|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1171 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dziękuje za kciuki, jestescie kochane. Jem sniadanko i jedziemy z Tztem na IP. Pozdrawiam i zycze wszystkim nierozpakowanym szybkiego porodu
__________________
Wiktoria 21.03.2010 4190g, 57cm |
|
|
|
#1172 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
kurna, a mnie całą noc łeb bolał i nadal boli
brałam tabletki wczoraj, ale nic nie pomogły... teraz leże przy otwartym oknie, może jak się dotlenię to będzie lepiej... czuje, że na śniadanko też czeka mnie paracetamol... to jakaś paranoja, z tego bólu mnie nawet oczy bolą i zaraz zaczne wymiotować
__________________
Amelka |
|
|
|
#1173 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Izumi droga
Ja z innej części Polski, niby miasto obok miasta, apteka za każdym rogiem, sklepy dla dzidziolków i mam prawie też a majtki poporodowe kupiłam zwykłe bawełniane na targowisku (taki kosmiczny rozmiar, nazwałabym babciny). Stanika do karmienia też nie mogę kupić bo w sklepach rozmiary kończą się na mieczce D, no chyba, że będę chciała conajmniej 90 pod biustem to moze się znajdzie gdzieś większa miseczka. Przed ciążą miałam rozmiar 75 D a teraz osiągnęłam 80 F-G.
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
#1174 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[QUOTE=Izumi;17911949]Super że macie taką położną środowiskową!
Najgorzej jak przyjdzie jakaś stara jędza i się o wszystko czepia ;/ .... grrr. Jak przylezie w końcu i do mnie i każde mi się wiewiórków z pokoju pozbyć to się ją zapytam chyba czy już jej zapakować do samochodu ... na pewno się przypiepszy tym bardziej że stoją metr od łóżeczka... .Mrówcia... jakie to uczucie wreszcie się wyspać? ???A z płaszczykiem to nie przesadzaj Ale ogólnie plan BOSKI Oby Gabi po Tobie odziedziczyła styl bycia ![]() P.S. Ja też z tych co Cejrocha lubią ;D ---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:05 ---------- Śliczna! Zastanawiałam się też nad tym wzorem! Bardzo ładnie wygląda I meble clipper brw? ;d?---------- Dopisano o 23:06 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ---------- ---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:06 ---------- ---------- Dopisano o 23:18 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ---------- Meble BRW, na taki niewielki pokoik najlepsze wyjście. No i podwieszane komody fajna sprawa przy sprzątaniu, i zawsze idzie coś pod nie wsadzić.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1175 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
http://moda.allegro.pl/item946639041...najtaniej.html http://moda.allegro.pl/item954146266...5b_do_95e.html
__________________
Amelka |
|
|
|
|
#1176 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry.
Aż człowiek wstaje jakiś taki weselszy jak słoneczko świeci. Tylko dzidzka mi się coś dzisiaj nie rusza .---------- Dopisano o 08:37 ---------- Poprzedni post napisano o 08:35 ---------- Ja dzisiaj lece na ryneczek stanik kupić, bo dopiero teraz jak czytam to sobie zdałam sprawę że jest na liście sprawunków przed porodem, ale z drugiej strony . U nas są staniki po 15 zł, tylko nie orientuję się w jakich rozmiarach. Ja napewno coś dopasuję bo mam teraz 80 DD, a stanik taki i tak najczęściej używa, się tylko w początkowym okresie poszpitalnym.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1177 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dzien dobry
moje noce sa coraz gorsze ale juz blizej niz dalej tym sie pocieszam hehew Textil Markt sa sataniki takie bawelniane do karmienia po 8 zlotych wsam raz na poczatek i maja bardzo duze rozmiary wiec moze u was w miescie tez sa te sklepy i w Pepco tez widzialam < a wlasnie dawno juz tam nie bylam pewnie maja juz nowa kolekcje dla maluszkow > mam zaraz dzwonic do lekarza ale sie boje moze nie bede dzwonila bo co ja zrobie jesli mam te cholerniaste robaki ??
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#1178 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
W Pepco są takie fajne kocyki mięciusie za 19.90, tylko że ja się upieram przy zielonym ze słonikiem, i jakoś w Pile są dwa, i akurat te się skończyły
poczekam na dostawę. W Tesco takie kocyki widziałąm za 40 zł więc warto
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1179 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: B-Biała
Wiadomości: 231
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
.
__________________
Adaś 28.03.2010 Zuzia 21.02.2012 Edytowane przez EciaPecia Czas edycji: 2010-08-02 o 10:40 |
|
|
|
#1180 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
A co jeszcze do staników do karmienia, to jak wcześniej używałąm, no i latem też wypadało, to niestety niezabardzo one wyglądają spod cienkiej bluzki+wkładki laktacyjne. Dlatego jestem zdania że jedna szt. w zupełności wystarczy, aby tylko szpital, i ewentualnie w nocy, i po domu.
Najlepiej taki grubszy żeby wkładek nie było widać. Ja się drutów pozbywałam żeby był bardziej plastyczny, i nie uciskał piersi przy karmieniu, jak ląduje podniesiony na piersi.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1181 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: B-Biała
Wiadomości: 231
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
.
__________________
Adaś 28.03.2010 Zuzia 21.02.2012 Edytowane przez EciaPecia Czas edycji: 2010-08-02 o 10:40 |
|
|
|
#1182 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
A mamusi G R A T U L U J E !!! ![]() Cytat:
Cytat:
drcronku jest nowa kolekcja!!! a jaka super!!! boziu napatrzecv sie nie mogłam.. jakie body spodenki kaftaniki i wszysko na sztuki ale mozesz skompletowac w całośc BOMBA,... juz prałam i gat. dobre1 100% bawełna na szczęście.
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|||
|
|
|
#1183 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam
Odebrałam wynik posiewu i paciorkowiec dalej jest-muszę się położyc do szpitala na 7-10 dni i będą mi leki podawali dożylnie.Na samą myśl o tym leżeniu w szpitalu życ się nie chcę;/tyle w tym dobrego,że leczony nie zagraża mojej córci,więc o malutką nie mam się co bac. Wezme lapka ze sobą,może internet będzie mi tam działał,bo tak to chyba sfiksuje;/ sms od aneczki Czesc u nas wszystko ok,szymon siedzi w swoim domku u mamusi.Moje białko powoli spada,nie mam perspektyw na szybkie wyjście ze szpitala,coś czuję,że zostanę tu do końca.Tęsknie za wami.Pozdrawiam.
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
#1184 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Machaj gratulacje!!!
![]() teraz to codziennie gratulacje komuś składamy ![]() co do staników do karmienia to ja mam zwykłe bawełniane bez fiżbin jeden na noc i jeden na dzień, jeden piorę a drugi zakładam , w dzień może nie tak ale po nocy to jestem pozalewana mlekiem ![]() |
|
|
|
#1185 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
oj biedna .. współczuje leżenia w szpitalu.... bardzo.. ale może komp zadziała i bedziesz z nami na bierząco.
trzymam kciuki. aneczkkaa ty tam trzymaj sie w szpitalu.. bedzie dobrze!!!! ---------- Dopisano o 09:34 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ---------- LIBRA a jak ty pielegnujesz maluszka??? moze cos podpowiesz niedoswiadczonej
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#1186 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
A koło mnie nie ma Textil Markt
![]() ---------- Dopisano o 09:37 ---------- Poprzedni post napisano o 09:36 ---------- Madziwnia czy chodzi ci o czynności higieniczne? |
|
|
|
#1187 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Wczoraj moja Mała dała mi taaaki wycisk że myślałam że rodzę...
zaczeło sie pod prysznicem i trwało ok godziny .. jak stałam tylko a stałąm cała godzine prawie w sumie zgieta w poł bo myc sie potem zeby balsamy suszenie włsoów.. i zeszło... a Ona tak mnie gdzies ucisneła że miałam jakby skurcze jakby z równa czestototliwościa mnie uderzał o dno .. przy wyjsciu.. kuliłam sie z bólu... przeszło jak sie połozyłam A móje Kochane nabrało Mega ochoty na cyk-cyk nie pomogło mi wkrecanie ze boli... al;e ja tak mam nie chce mi sie strasznie ale jak zacznie to juz konczymy.. a co sie naprosi nakombinuje i dojdzie swego ![]() Więc uskutecznianie metod wszelakich chyba na dobre wprowadzam szczególnie tą "cyk-cyk" bo jakby to powiedziec.. ...hmmmm taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa akaaaaaaaaaaaa wrazliwa sie zrobiłam "tam" że cała akcja trwała moze kilka minut i to tylko dlatgeo że przedłużałam bo pewnie by na starcie był juz finish ![]() ![]() i powiem Wam mogłabym tak cała noc... eh jak fajnie że chociaz w tych ostatnich cięzkich tygodniach- dniach.. cos pozytywnego sie przydarza.... wrrrrrrrrrr az mam ciarki jak to pisze.... nie moge sie doczekac wieczoru!!! ![]() ---------- Dopisano o 09:42 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ---------- tak libra tak włąsnie....
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#1188 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Do pielegnacji pupki stosuje sodocrem ostatnio mi sie odparzył mimo częstego przewijania i niczym nie mogłam wyleczyc, pomogło wietrzenie pupy , zostawiałam go bez pampersa tylko przykrywałam pieluchą z tetry i sobie tak leżał i wierzgał nóżkami i w dzień zrezygnowałam z chusteczek nawilżonych tylko myłam mu pupę pod kranem po każdym przebieraniu i mąka ziemniaczana jako zasypka na przemian z sudocremem i pomogło
Do czyszczenia noska to woda morska i frida , bo zwykła gruszka to do du....y jest Do przemywania pępuszka najleprzy spirytus 70% można zrobić 2 części spirytusu i 1 część wody,u mojego sie długo trzymał 3 tyg. Do kąpania stosuję oilatum jest świetne i szampon do włosków mam bambino , to by było chyba na tyle wszystkie rzeczy trzymam w specjalnie do tego kupionym plastikowym koszyczku tak dla uproszczenia |
|
|
|
#1189 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dziendobry dziewczyny, gratulacje dla nowej mamusi......
![]() kl aski:![]() U nas bez zmian - wczoraj mielismy wizyte kontrolna i wszystko w porzadku - maly nie chcial dac sie zbadac tz. nie chcial dac posluchac serduszka caly czas uciekal i sie krecil - ale w koncu sie udalo A noc mialam z przygodami - nie wiele brakowalo a bym na porodowke wybrala Mialam skurcze, biegunke, bole brzucha......tylko wody mi nie odchodzily Kolo 3 rano wszystko sie uspokoilo. Zobaczymy co bedzie dalej
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010 Leon kochany klusek - 22.08.2013 |
|
|
|
#1190 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: B-Biała
Wiadomości: 231
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
.
__________________
Adaś 28.03.2010 Zuzia 21.02.2012 Edytowane przez EciaPecia Czas edycji: 2010-08-02 o 10:40 |
|
|
|
#1191 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
tutaj masz gazetke PEPCO
http://www.pepco.pl/
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#1192 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
będe też musiała fridę kupić, bo gruszke jak miałam przy synku, to sie nie sprawdziła, potem służyła mu już tylko do zabawy w wanience
![]() Dobra ja lecę do lekarza, badania porobić. I potem reszte zakupów. Normalnie aż dziw bierze że te 9 mc człowiek musi wykorzystać na przygotowania żeby dziecko sie na świecie pojawiło, tyle spraw, i zawsze coś dochodzi. Ale już niedługo Czy Wy macie coś takiego że np jak wieczór przyjdzie to skurcze dostaję, i się normalnie czuję jak bomba zegarowa, że kiedyś nie przejdą i będzie trzeba jechać pocierpieć , normalnie już człowiek ma dosyć
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1193 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzieki librra... fajnie tak posłuchac "swiezych" mam
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
#1194 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Wczoraj wieczorkiem z małżem oglądaliśmy UstaUsta ten odcinek z porodem, to aż biedny się popłakał. Już widze co będzie jak pierwszy raz dostanie dziecko na ręce
.Wy macie jakieś alternatywy trasy do szpitala, lub osoby która Was zawiezie.Bo może Piła to nie W-wa, ale u nas plagą są nauki jazdy, wyobraźcie sobie małe miasto po którym jednocześnie jeździ około 150 "L", więc dojechanie do szpitala w godzinach od 8-18 może być nielada problemem. Chyba normalnie pojadę zamiast przez centrum co bliżej, to wioskami w lesie, nadłoże 10 km, ale i tak będzie szybciej, hehe jeszcze mapę rozrysuję jak w UstaUsta
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1195 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ---------- Cytat:
A ogólnie serial jest świetny. Ja nie musiałam obierać trasy , bo do szpitala mam 30 km i tylko jedną droge no i zaczęłam rodzic jak byłam w szpitalu na obserwacji |
||
|
|
|
#1196 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry
![]() U nas też codzienne "straszaki" które cichną Kurcze ile tak jeszcze razy ciekawe ... aż w końcu przegapię prawdziwą akcję porodową Ja w związku ze zdjętym pessarem mam nakaz udania się do szpitala jak zaczną się bóle ... a w sobotę miała nasilające się od 23-3 w nocy i przeszło... więc dobrze że nie pojechałam Tylko skąd ja w końcu mam wiedzieć kiedy jechać ![]() Jutro idę do szpitala na ktg i pobranie posiewu ![]() Mam wieści od Baobabka... napisała że walczą z brakiem mleka i płaczą oboje Nia ma ani jednej kropli Jak Jej zdejmą szwy i Kubuś nie załapie żółtaczki to jutro popołudniu wyjdą ze szpitala Ale to będzie wiedzieć dopiero jutro rano. Nic Jej nie boli oprócz tego szycia ...Madziwnia Ty niegrzeczna hihihihihihihihihihiii
__________________
|
|
|
|
#1197 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 697
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witam!
Ja również melduję się w dwupaku! Został jeszcze miesiąc. Umówiłyśmy się z małą żę wychodzi po świętach po chce się mamusia najeść Chociaż nie wiem czy będę karmić piersią, tzn ściągać pokarm. Bo najprawdopodobniej czeka ją inkubator non stop.Co do stanu zdrowia - na szczęście bez zmian- czyli oprócz poważnej wady serca nic nieprawidłowego nie znaleziono. Może was to dziwi ale dla mnie to nadzieja że mała ma szanse na zdrowie. Pani neonatolog nastraszyła mnie w styczniu, żę przy takiej wadzie serca mogą wystąpić inne wady narządów ;( izazula ja ci zazdroszczę biustu, mnie się zrobiło z 75C (słabego C ale zawsze) 85B ( i co najgorsze to 85 już się ciasne robi) a nie przytyłam dużo 12 kg do tej poryDziewczyny wogóle to ja wam współczuje że nie możecie spać, ja śpie jak dziecko. Raz lub dwa wstaje w nocy do toalety i tyle. Przedtem miałam problem z zaśnięciem po takiej wycieczce a teraz głowa do poduchy i lulu. Gratuluję wszystkim szczęśliwym mamom! |
|
|
|
#1198 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
> bo by bylo szybciej bo u nas ciagle remonty masa L -ek i jeszcze korki gorsze n iz w Warszawie ale jade do Swiebodzic to tam tylko dwie drogi i wybiore ta dluzsza przez Pełcznice i rondo zeby nie stac na swiatlach no chyba ze bede u mamci to wyboru miec nie bede a w ostatecznosci jak nie bedzie mnie mial kto zawiesc to pojade sama tak jak moja kolezanka dostala skurczy wody jej odeszly torbe wsadzila do auta i pojechala zaparkowala na podjezdzie jakis Pan pomogl jej zabrac torbe a potem sanitariusz odstawil jej auto na parking a ona rodzila ![]() u nas tez straszakowe akcje pojawiaja sie kilka razy dziennie ale najgorsze sa w nocy nic nie pomaga zmiana pozycji nic nie daje prysznic tak samo ale po dwoch ttrzech godzinach same mijaja ja dzisiaj w nocy dzwonilamd o siostry pytac czy to moze przypadkiem juz hehe ale uspokoila mnie ze to nie tak szybko
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#1199 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzien dobry
drcron ja to czasami wymiekam jak ty cos napiszesz wiesz? no nie dzwon bo jeszcze bedziesz miala.... po to badania robilas zeby sie dowiedziec babolu!!! oj dziewczynki to pijcie koktajk poloznych i bedziemy dzialac;D tylko ja lapka chyba nie bede brala;D---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ---------- a ja nadal nie czuje takich typowych skurczy ktore wy opisujecie..... nie wiem, moja gin mowi ze mam na 100% z tym ze jak mnie cos kuje czy cos to jestem bardziej odporna na bol i moge tak tego nie odczuwac, tak mowila....
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1200 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Darusia juz zadzwonilam mam jeszcze raz dzwonic po poludniu bo on teraz ma dyzur i jakies tam zamieszanie a musi zejsc do laboratorium by odebrac wynik a ja nie cierpie zyc w niepewnosci
wiesz aj Ci troche zazdroszcze ze nie czujesz tych boli wiec dla Ciebie porod bedzie pestka ja tez bym tak chciala ja mam bardzo niski prog bolu na sama mysl mnie w dolku sciska
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:50.





brałam tabletki wczoraj, ale nic nie pomogły... teraz leże przy otwartym oknie, może jak się dotlenię to będzie lepiej... czuje, że na śniadanko też czeka mnie paracetamol... to jakaś paranoja, z tego bólu mnie nawet oczy bolą i zaraz zaczne wymiotować
Najgorzej jak przyjdzie jakaś stara jędza i się o wszystko czepia ;/ .... grrr. Jak przylezie w końcu i do mnie i każde mi się wiewiórków z pokoju pozbyć to się ją zapytam chyba czy już jej zapakować do samochodu
... na pewno się przypiepszy tym bardziej że stoją metr od łóżeczka...
.
. U nas są staniki po 15 zł, tylko nie orientuję się w jakich rozmiarach. Ja napewno coś dopasuję bo mam teraz 80 DD, a stanik taki i tak najczęściej używa, się tylko w początkowym okresie poszpitalnym.
ale juz blizej niz dalej 








kl aski:
