|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1531 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
|
#1532 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1533 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 157
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Hejka
po 4 dniach w szpitalu puscili mnie do domu, na ktg wychodzily nawet jakies skurcze, ale rozwarcie sie nie powiekszalo (mialam 1 cm)od poniedzialku wiec wypuscili mnie do domu. a za tydzien mam sie zglosic na ktg. Naogladalam sie tych malenkich dzieciaczkow,nasluchalam jak placza, ale na swoje musze jeszcze poczekac
|
|
|
|
#1534 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
U mnie taka wiosenna pogoda,że z tej radości poszłam taras posprzątac i już w połowie nie miałam siły-kręgosłup łupał;/czuję się jak stara babcia;/a mój kot jaki był szczęśliwy,bo po latała po tarasie,ale taka biedna wystraszona-na podmuch wiatru,szelest liści podskakiwała.
Kalinka cudowna śliczna jest.---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ---------- Cytat:
jak Ci się podoba szpital?dalej chcesz tam rodzic?a ile Ci w ogóle zostało dni-tygodni do rozwiązania?
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#1535 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 599
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Czesc dziewczyny
![]() Wszystkim mamusiom rozpakowanym serdecznie gratuluje !dzieci aczki Wasze są piękne. Nierozpakowanym życzę lekkich porodów ![]() Mamusia marcowo-kwietniowa 2009
__________________
[COLOR="Navy"][B] cel I 59 - 5.08.2013 cel II 55 |
|
|
|
#1536 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Może tak to wygląda ze do suk nie ucieka ale to hormony go gnają w świat w dużej mierze. Pies po kastracji zrobi się spokojniejszy,bardziej przywiązany do ludzi i posłuszny. U nas w schronisku takie psy się kastruje w pierwszej kolejności i wierz mi że przypadki kiedy to nie daje efektu mogę policzyć na palcach jednej ręki. Na Waszym miejscu bym się nie zastanawiała. Buda mu widać nie odpowiada, to jest jego buda czy po innym psie? Może mu tam jakiś kotek obsikał np albo coś mu tam nie pasuje. Wyje najprawdopodobniej dlatego, że mu się nudzi. Jak masz czas to pobaw się z nim trochę, nie musisz się bardzo angażować w taką zabawę,wystarczy mu rzucać patyk czy piłkę. Mróweczko jak tam stosunki na linii Gabi-koty? Bom bardzo ciekawa.Cytat:
A jak reaguje na Oliwkę?
__________________
Matylda
21.04.2010 |
||
|
|
|
#1537 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ---------- MadCat dziekuje a to jego buda koty tam nie podchodza bo sie go boja jedyne co to < na zime drzwi do kojca sa otwarte > i tam kura spala to wszedl do budy i ja wygonil i do kurnika lapami popychal smiesznie to wyglada on w ogole trzyma pozadek na podworku jak kury zaczynaja sie zabardzo panoszyc to je lapa przewraca albo jak babci kaczce dokuczaja to na nie szczeka a wykastrowac wykastruje go ale jak moj maz pojedzie na jakies szkolenie zeby nie widzial bo jak mu wczoraj powiedzialam to sie obuzyl strasznie hehe
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#1538 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 428
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Wytłumacz mu, że pies nie odczuwa przyjemności z "seksu" tylko jedynie przymus rozmnażania (zapładniania) i pies niekastrowany żyje w większym stresie jeśli nie może zapładniać a wykastrowany jest spokojniejszy = szczęśliwszy bo go to nie gnębi i może się zająć tym co mu sprawia przyjemność zamiast żyć pod dyktando hormonów co nie jest dla niego miłe. Jednym słowem pies będzie dużo szczęśliwszy bez jajek, odwrotnie niż facet
__________________
Matylda
21.04.2010 |
|
|
|
|
#1539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
moj maz uwaza ze rasowy pies bez jajek to kundel
ale ja i tag go ciachne moze wtedy tez nie bedzie sie rzucal na ludzi < jest kilka osob ktore przychodza do tescia do kancelarii i on ja tylko wyczuje ich zapach to szalu dostaje najchetniej to by wyszedl z drzwiami ze swojego pokoju > a tak to bedzie spokojniejsy i bedzie po domu mogl biegac
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#1540 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ja byłam z małym na spacerku ciepło jest tylko cholerka niech już to bajoro zejdzie bo normalnie slalom miedzy kałużami mam pod domem T
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||||
|
|
|
#1541 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no dzisiejsza pogoda wymiata...tak cieplutko ze masakra w szoku bylam jak na dwor wyszlam...w cieniu 15 stopni
oby juz tylko cieplej bylo![]() dzidzia sliczniutka ![]() i kolejne gratulacje
|
|
|
|
#1542 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
a ja u mamy w pracy w biurze siedze przyjechalam po nia bo jerdziemy do krawcowej i teoretycznie konczy prace o 17 ale ma jeszcze 3 osoby wiec na bank troszke to potrwa
---------- Dopisano o 17:04 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ---------- dzisiaj czytalam ze w niedziele ma byc cudny 1 dzien wiosny- oby te cudne dni zostaly juz z nami i ZERO ŚNIEGU
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1543 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
No, ma być bardzo ładny weekend. Szkoda tylko, że ja nie mogę wychodzić, tylko leżeć, leżeć, leżeć...
Chyba sobie wyniosę leżak na balkon i tam będę się wietrzyć
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#1544 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja juz chce LATOOOOOOOOOO albo chociaz piekna Polską Wiosenke
![]() Juz mi sie tam marzy wyjsc na ogrod usiasc pic sobie soczek z lodem lub wode na takim ciepelku w cieniu pod orzechem i mlody bedzie sobie na ciepelku na powietrzy spal...ahhhhhhhhhhhhhhhhh hhh
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1545 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
ale dzisiaj nie wytrzymałam i wyszłam na taras i tak będę robic-leżaczek,kocyk,książka,he rbatka i już
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#1546 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
ale teraz tez tak bede robila tylko u mnie herbatka odpada bo nasz cielak zaraz ja wywali ![]() a mnie dzisiaj maz zabral na spacer do lasu tak pieknie juz oachnialo wiosna i ptaszki spiewaly tylko wjechalismy samochodem do samego lasu i pochodzilismy troszke bo ja juz nie mialam sily tuptac od drogi staruszka sie ze mnie zrobila ![]() jak jutro bedzie taka ladna pogoda to umyje okno od kuchni bo tam wiecznie zachlapane
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#1547 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
U mnie też okno w kuchni zapaćkane, no i w sypialni tak samo, chyba się jutro za to wezme, małe okienka to 5 min roboty
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1548 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Hej dziewczyny nie było mnie bo nie miałam neta a po drugie leżałam w łózku zeby wyleczyc moje chorubsko. Z katarem juz troche lepiej ale całkowicie nie zniknął. Za dwa dni termin a jutro na kontrole do lekarza. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
|
|
|
|
#1549 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() a moje okna od kuchni i jadalni to brudna maskara-kocurki mi tak brudzą,ale ktoś ma przyjechac i pomyc
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#1550 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
http://glameyes.rimmellondon.com.pl/ ---------- Dopisano o 19:42 ---------- Poprzedni post napisano o 19:20 ---------- Cytat:
Baobabku... boziu jedyny... jaki piekny opis całej akcji.. az sie popłakałam!!! cudownie! Dzielna babeczka z ciebie! i zazdroszcze opieki!! machaj alez Kalinka jest słodka!!! MŁODA widziałam focie na NK........... zakochałam sie...... brak sów1 boskie! lawenda... tobie brzus juz tez chyba opadł .. a dzik super hihihi a ja byłam dzis u gina na wizycie.. było badanko i NIESTETY SZYJKA CAŁA ROZWARCIA ZERO.. szybko sie nie szykuje niby... buuuuuuu i jakby sie o tydzien spóxniła to czeka mnie poród na swieta za***i....cie
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
||
|
|
|
#1551 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
|
|
|
|
#1552 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
hejka dziewczyny....ja znow po nieprzespanej nocy - smieje sie do meza ze jeszcze kilka takich a nie bede miala sily przec hehehe
skurcze sa coraz czestsze a ja mam coraz mniej sily.......mam nadzieje ze dam rade......postaram sie was teraz troszke nadgonic
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010 Leon kochany klusek - 22.08.2013 |
|
|
|
#1553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Mrowak – dla mnie tak jak i dla Izumi zawsze już zostaniesz TURKUSOWA. I pamiętam jak się cieszyłaś jakiś czas temu z zakupu tego płaszczyka.
No i dzisiaj też piłam wino. Bo ja uwielbiam wino do obiadu. A nauczyłam się go pić parę lat temu gdy byłam kilka miesięcy we Włoszech na stażu. JA Włochy uwielbiam. A jeżeli chodzi o pieluchowanie to ja jak na razie nie pieluchuję. Poczekam na USG bioderek i decyzję lekarza. Izumi, Darusia – no jestem pod wrażeniem waszych szaf. Ja dziecko przykrywam kocykiem bo jest bardziej plastyczny od kołdry. Kołdra jakaś taka sztywna. Zaduszenia się nie boję bo mam maty i nawet w nocy kładziemy mała na brzuszku. A my dzisiaj mamy ciężki dzień za sobą: 8.00 – morfologia (pobieranie krwi z paluszka) 8.30 – ważenie i mierzenie w przychodni wcześniaka ( aktualna waga 3,670 kg) 9.00- neurolog . Ogólne badanie rozwoju dziecka. Rozwój prawidłowy jak na 2 tygodnie życia (bo neurologicznie będziemy liczyć od daty planowanej). Trochę zaniedbana lewa strona. 9.40 – wizyta u rehabilitantki. Jak na razie tylko rehabilitacja pielęgnacyjna. Okazało się że źle trzymamy dziecka, źle je karmimy itp. Itd. I za często wszystko na prawą stronę. I że ma słabe mięsnie brzucha ale to normalne u noworodka i musimy uważać na to. 10.30 – badanie słuchu. Pierwsze badanie było jeszcze w szpitalu a to było drugie. Słuch w normie więc jest OK. 11.30 – badanie u logopedy. Jednak mała trochę źle ssie. Musimy ją stymulować najpierw zewnętrznie (uciskanie całego ciała) a potem przejdziemy do wewnątrz (jeszcze nie wiem co to znaczy zobaczymy za tydzień przy następnej wizycie). 12.30 – Pediatra. Badanie ogólne. Prawdziwy maraton. A jeżeli chodzi o witaminy to my podajemy witaminę D, żelazo (hemofer), witaminę C (cebion) i kwas foliowy. A i od dzisiaj możemy zacząć przechodzić na mleczko dla dorosłych czyli NAN 1. Jak na razie zaczynamy od jednego posiłku 50/50 starego i nowego. Czyli mieszamy tak jak Ania pisała.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
#1554 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
|
#1555 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
![]() http://www.aptekaslonik.pl/prod_info...oducts_id=2910 jest tez w dużych puszkach po 800 g co przy butlowym karmieniu jednak ekonomiczniej wychodzi . Ja tym karmiłam po bebilonie bo w pewnym momencie młody nie chciał bebilonu wogóle i przeszłam na to. A co do tej lewej strony to kładz ją prawą do ściany tak zeby pokój był dla niej widziany z lewej i wasze głosy tez słyszane z lewej . Jak ją karmisz to samo tak kładz żeby zmuszać do odwracania się w lewo itp. Szymek miał asymetrie i tak go musiałam oszukiwać troszkę . To samo z podchodzeniem raczej z lewej itp. Jak zacznie zwracac uwagę na zabawki możesz jej coś tam dać na szczebelki. Ogólnie te wszystkie prawo lewo stronne różnice zacierają sie tak do końca jak dziecie zaczyna siedzieć
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny Edytowane przez ania p Czas edycji: 2010-03-18 o 21:04 |
||
|
|
|
#1556 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Najfajniej jest jak dajemy jedzenie to jemu bardziej pasuje to kocie i nawet woda z miski Igora jest smaczniejsza niż z jego. No i oczywiście miskę ma cały czas pełną. TZ trochę się wścieka na te miski bo Igor ma 3 i Vasco też 3, więc mamy aktualnie co najmiej 6 misek na podłodze. Cytat:
![]() .JoannaM- witaj po przerwie. Dobrze że Cie puscili. Minka - gratulacje dla Ciebie i dla Amelki ![]()
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) Edytowane przez P0P70 Czas edycji: 2010-03-18 o 21:36 |
|||
|
|
|
#1557 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Madziwnia dziękuję za namiar na tusz, jutro muszę zakupić
![]() mloda zdjęcia F A N T A S T Y C Z N E PoP Oliwcia już ma przepiękną wagę Takim dzieckiem to pewnie o niebo łatwiej się zajmować machaj Kalina przecudna ![]() Nogi mi spuchły Czy z tym coś trzeba zrobić czy takie uroki końcówki ciąży?? Ale by było wspaniale jakby mój syn się jutro zdecydował Ale coś czuje że jemu dobrze u mamy i jeszcze posiedzi
__________________
|
|
|
|
#1558 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
|
|
|
|
#1559 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Hej
![]() Ja się melduje w dwupaku. Dziś byłam na usg i Antoś niestety dalej jest w położeniu miednicowym I zobacze co tam będzie dalej. A tak przy okazji to czy któraś z Was (zwłaszcza z Warszawy) zna ten szpital na Madalińskiego?? Bo może będę jednak tam rodzić, więc tak się wolę podpytać.
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
#1560 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
wlasnie sknczylam projekt do szkoly robic
ufffff.....
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:54.





tak sie porzygał i po glukozie i po mleku ze zadzwonilam po polozna zeby poradzila co robic,narazie mam go przeglodzic 2,5h i jeszcze raz sprobowac a jak nie to tak jak drcron pisala sprobowac z tym mlekiem dla dzieci ulwajacych no i nie podgrzewac w mikrofali wody a ja tak robilam,no masakra a on mi placze bo jest głodny,to jest straszne.
oto Kalina
szpitalna 13-ka
!dzieci aczki Wasze są piękne. 
od cieplej wiosny do poznej jesieni puki jest cieplo siedzi w kojcu ten ma 2,5m wysokosci to nie ucieka bo jest cay ze siatki ale on zwiewa tylko wtedy jak meza nie ma w domu bo do neigo czuje jakis respekt a ja go rozpuscilam i teraz mam za swoje 




ale dzisiaj nie wytrzymałam i wyszłam na taras i tak będę robic-leżaczek,kocyk,książka,he rbatka i już


Antoni Stanisław 30.03.2010
