|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1651 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 927
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
-City jest tańszy. W testach ADAC ma 4 gwiazdki. To dobry wynik. Kosztuje w Polsce około 360 zł (Cabrio min. 520 zł); - cabrio można wpiąć do bazy (city nie), którą montuje się w autku na stałe. Wsadzając malucha zapinasz fotelik tylko na "klik". Do cabrio jest kilka baz, np. mocowana do autka pasami EasyBase lub jeśli autko ma takie specjalne haczyki, to można do fotelika dokupić bazę EasyFix (w testach max., czyli 5 gwiazdek). City mocuje się w autku pasami, czyli za każdym razem, kiedy wsadzasz dziecko w foteliku trzeba dobrze pasami zapiąć sam fotelik. - jedne i drugie foteliki można za pomocą specjalnych adapterów wpinać do stelaży wóżków X-lander, Maxi Cosi, Mutsy, Quinny. http://fotelik.info/pl/testy/grupa:0...aco/index.html
__________________
02.04.2010 Marriage is a relationship in which one person is always right, and the other is a husband ![]() Dzienniki budowy: http://forum.muratordom.pl/showthrea...ghlight=anatol http://www.anatol.mojabudowa.pl/ Edytowane przez dusiaka Czas edycji: 2010-03-19 o 17:32 |
|
|
|
|
#1652 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no i podobno roznica jest jeszcze taka ze cabrio fix ma lepiej ta wkladke dla niemowlat wyprofilowana, daszek jest chowany tak z tylu a w citi po porstu go doczepiasz i moze ci sie zapodziac..no i w cabrio fix te boczki sa bardziej zabudowane...
|
|
|
|
#1653 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[QUOTE=ania p;17999465]Super rzeczy i jaki zapas bubchena he he
Cytat:
zapasu mam na conajmniej rok siostra o nas zadbala u nas nie ma nieststy miejsca na zmywarke w kuchni stoja meble a na scianie gdzie jest odplyw i zlew stoi szawka ze zlewem i kuchenka a obok kuchenki jest taka stara kuchnia < z checia bym sie jej pozbyla ale tesc sie nie chce zgodzic > a z drugiej strony sa drzwi do schowka wiec o zmywarce puki jest kuchnia moge pomazyc tylko ![]() co do okien to ja wole ne myslec o ich myciu ale zawsze myje stopniowo 7 u gory a na drugi dzien 10 na dole i szybko schodzi
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#1654 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
witam w ten piekny piatkowy wieczor....mysmy wczoraj wyladowali pierwszy raz w szpitaku - bo mi sie wydawalo ze mi sie wody sacza......
Okazalo sie ze to falszywy alarm - choc skurcze sa dosc wyrazne - to dalej nieregularne - glowka wysoko i worek owodniowy w calosci..... mam obserwowac - w kazdym razie dalej siedzimy w domku
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010 Leon kochany klusek - 22.08.2013 |
|
|
|
#1655 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[QUOTE=drcron;18000333]
Cytat:
.Ale już tak myślę jakby wykombinować jakby w przyszłości 60 cm szer. wstawić
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
|
#1656 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Jak jeszcze polecisz nam jakieś sprawdzone miejsce na wypoczynek z maluchem to będzie miodzio!!!
Mi też położna powiedziała, że czkawka to normalne i nic się z tym nie robi-samo mija. To fakt. Słuchajcie, czy jak werandowałam mała wczoraj 10 minut, dziś prawie 20 to mogę jutro wyjść na spacer na pół godziny aż??? (a chętnie nawet dłużej) czy to będzie przegięcie? Marzę o spacerze!!!!! Jutro przyjeżdzaja moi rodzice i od razu spacer zaliczymy. Aha! Odkrycie tygodnia- JA WIDZĘ SWOJE STOPY Cytat:
ja mogę być-ona nie jest![]() A co do miłości, to daję sobie rękę uciąć, że wpadniesz po uszy, nawet jeśli miałoby to nie nastąpić w pierwszych dniach to i tak Cię dopadnie. Do mnie dotarło tak naprawdę dopiero w domu. Dzisiaj ją karmiłam po południu i się rozbeczałam patrząc na nią.... Ania, dzięki za odp z tymi dydkiem Szeroko nie pieluchuję OCZYWIŚCIESpróbuję dać pić przy następnej czkawce chociaz faktycznie to wyglada tak, ze to dorosli sie bardziej mecza niz dzieci z czkawka. Natalala, powiedz TZtow ze cute jest, bo przylecę i sama mu powiem ![]() A teraz mój opis porodu dla chętnych-lektura nieobowiązkowa ![]() Jak to mrówak Gabrysię rodziła Środa 10.03.210 0.17pierwszy skurcz, kolejne regularne prawie jak w zegarku co 4 minuty. Po prysznicu nie minęły więc po Ok..godzinie budze TZ żeby liczył czas skurczy. Chyba koło 2 dzwonimy po znajomego i jedziemy do szpitala dzwoniąc wcześniej ujawniając się że już mamy jechać. Tam okropne badanie przez gina!!! Sala do P.rodzinnych wolna więc super. rozwarcie 2cm, siedzę na pilce-thank God for piłka! Położne w porzadku, nawet zrobiły TZ kawę. A ja miałam się potem przekonać jak koszmarne jest nie moc oddychać nosem podczas porodu i jednocześnie nie moc pić wody. Kroplowka, dalej skurcze,chyba coraz bolesniejsze. Masowanie pleców,piłka,z przymusu łóżko, bo ktg. W końcu ból jest nie do zniesienia i dostaje zastrzyk przeciwbólowy.potem powtórka zastrzyku. Sam etap rodzenia Gabrysi to paskudne skurcze między którymi praktycznie odlatuje i niewiele do mnie dociera, jestem w jakimś innym wymiarze. Nawet raz każę położnym być cicho, a potem jak mi się odbiło mówię przepraszam czym wzbudzam śmiech na sali. J Tymczasem na łóżku za mała ścianka trwa już nieźle rozkręcony poród dziewczyny która przyjechała tuż po mnie. Jej krzyki nie są zbyt pomocne. A kiedy w końcu rodzi malucha myślę 'a ja?' Przez cały czas nie odeszły mi wody więc w końcu przebili pęcherz (kolejna zmiana położnych z bardzo fajna starszą na czele i jedną opiekujący się tylko mną). Okazało się później że dzięki temu że długo miałam wody Gabrysia nie była po urodzeniu szczególnie wymeczona, pomarszczona itd. Najgorzej wspominam jak kazali mi przec na plecach, było mi koszmarne niewygodnie, miałam ochotę łączyć kolana razem, a położne trzymały mnie za nogi. To wszystko było w takim napięciu, że momentami trzęsłam się jak galareta,a nie było mi zimno. położne przy skurczach opartych kazała mi się 'zezloscic' a ją chyba nie do końca Kumalami co biega. Parlam jak uczyli na szkole a jednak mam wylew krwi w obu oczach, który wciąż się utrzymuje, ale schodzi powoli. W pewnej chwili pojawił się mój ginekolog. Musiałam mieć nacinanie krocze, a późniejsze szycie nieco czułam mimo znieczulenia. Ale zanim szycie to przy którymś skurczu partym ginekolog ucisnal mi na brzuch i ... Mała była na wierzchu! Godzina 11.20. Siniutka bardzo i zdarzyłam tylko dotknąć jej stopki i ją zabrali. Teraz uświadamiam sobie,że gdy ja rodziłam łożysko i kiedy mnie szyli wcale nie spytałam co z mała. :/ Chyba wciąż byłam w jakimś trasie. Na ostatnia fazę porodu:parte-TZ wyszedł, ale byłam w szoku, bo potem wrócił i przeciął pepowine!!! Potem przewieźli mnie na 2 godziny na inna sale i dostałam moje malutkie słoneczko:3310kg,58cm i ostatecznie 9 punktów w skali. Pobyt dwudniowy (na szczęście) na oddziale noworodków to kosmiczny ból głowy non stop, parszywie niewygodne łóżka, hemoroid, niemożność siedzenia i brak pokarmu mimo ,że mała pięknie ssala. W domu najpiękniejszym odglosem okazał się być dźwięk przelykania! W piątek wyszliśmy do domku gdzie od razu poczułam się zupełnie inaczej.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png Edytowane przez mrowak Czas edycji: 2010-03-19 o 18:38 |
|
|
|
|
#1657 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Wam też brzuszki już się obniżyły, bo mój to już tak nisko że mogę siedzieć tylko w pełnym rozkroku, a majtki biodrówki takie niziutkie jeszcze muszę zwijać żeby go nie uciskały
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1658 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
#1659 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
A co do czkawki, to z tego co pamiętam to pediatra mnie przy Eryku(pierworodnym)uspoka jał że w ten sposób dziecko płuca ćwiczy, no i jak dziecko płacze to też mu chwilę na to pozwolić, bo to też dla niego ćwiczenie. Zato położna z poporodowej mi mówiła że wystarczy dopoić,i tak też robiłam, bo często się po jedzeniu u dzieci czkawka pojawia.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#1660 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[QUOTE=pl_madzia;18001088]
Cytat:
a wy dziewczyny czyścicie zmywarki tymi specjalnymi płynami tzn nie ręcznie tylko wrzucacie płyn i się zmywarka"pierze"
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#1661 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Wy tak pędzicie dziewczyny że ja nie nadarzam. Byłam dzis u gina. Mam 3 cm rozwarcia, czopa juz dawno nie ma, główka nisko tylko czekac na skurcze
Jutro jest termin takze zobaczymy
|
|
|
|
#1662 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mrowak....... bosko... jej jak ja lubie czytac opisy porodów.. serio... to taakie wzruszające i bolesne
ale lubię!Dzielna mamusia dzielna!!! Darusia..... jej to ja trzymam kciuki.. szybka akcja oby była!!! Już niedługo bedziesz miała Malenstwo! Mnie wczoraj gin nie pcieszył i jak nie urodze w terminie czyli 27 marca to mam 29 znowu na wizyte przyjechac i jestem złaaaaaaaaaaa bo ja nie chce być na świeta w szpitaluuuuuuuuuu Misia wychpodź!!! PLISSSSSSSSSSS a mi brzuch trwadnieje tylko jak stoje.. wiec to nie sa na pewno skurcze jak leze to jest lepiej.. kilak razy dziennie promieniujace ble w krzyzu i okropny ból łba... oby w tydzien cos ruszyło.. ![]() mam super fotel do karmienia stał sobie dzielnie na strychu. kiedys był mój i zapomniałam o nim.,... tylko musze kupic jakąs narzute fajna bo nie chce miec takiego gołego... ---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:03 ---------- Cytat:
i 3 cm? a masz skurcze.. jak to jest...
__________________
Michalina ur. 1 kwietnia 2010 r. Pola ur. 3 czerwca 2014!
|
|
|
|
|
#1663 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Za to z pierwszych usg wynika że 26 marca no i mam problem kiedy na inflancką mam się zgłosić na tą cesarkę?? To wszystko jest takie jakieś do du... Za to na Madalińskiego to poprostu się ustala termin od razu i przed terminem np w 39 tc. Tylko tam znowu jest tak drogo, że szok - za wszytko się płaci i dziś co prawda zrobiła mi lekarka usg tam, ale to tylko w ramach wczorajszej prywatnej wizyty - a co do dalszych ustaleń to musiałabym sobie tą lekarkę wynająć jako osobistą opiekę lekarską (2000 zł) i wtedy zechciałąby ze mną wogóle porozmawiać o porodzie Tam na Madalińskiego się nawet wnosi opłatę za klimatyzację no i oczywiście jak się nie wykupi indywidualnej opieki pielęgniaskiej po porodzie to też jest się tam traktowanym jak cień. Znieczulenie kosztuje 700 zł i wogóle przyznam, że mnie zaskoczyli, bo myślałam, że najdroższy to w Warszawie jest szpital św. Zofii, a tu prosze są droższe. Także jednak poczekam jak się u mnie zacznie jakaś akcja i pojadę na tą moją inflancką, bo jednak jest to zdcydowanie bardziej przychylny szpital i przy największych luksusach to zapłace 1000 zł za wszystko, no i te położne i niektóre lekarki znam
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
|
#1664 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mrowaczku- piękny opis... uwielbiam je czytać
A ja od dzisiaj nie biorę moich tabletek i macica znów mi twardnieje. Ale wciąż są to skurcze bezbolesne i nieregularne. Pojawiają się czy leżę, czy stoję, czy chodzę... ale przy zmianie pozycji mijają. Wiec to na pewno nie sa porodowe <chyba...> Musze przeczekać do poniedziałku do wizyty. Mam nadzieję, że prędzej małej się nie zachce wychodzić
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#1665 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Darusia no to chyba będziesz następna
czekamy na ślicznosci Twoje.Mrowak u mojemu malenstwu czasami(nie zawsze)pomaga ze go troszke otulę kocykiem i głaszcze pogłowce i skroniach,bo tak to jak tylko lezy to potrafi nim z 20 minut rzucac. A na spacerek mysle,ze mozesz wyjsc spokojnie tym bardziej,ze juz takie piekne temperatury na zewnątrz.Mnie polozna zmusila na spacer bo mnie umowila do pediatry i nie mialam wyjscia a tez sie balam. ![]() Aneczka trzymaj sie słonko-ja tez juz mam alergie na szpital. U mnie jest ciutke lepiej tzn wczoraj jeszcze Danielek byl na Nan ale nie wymiotowal i cala noc tez ladnie jadł,dzisiaj rano zdarzylo sie raz i kolejne juz w porządku,teraz zmieszalam mleczko z tym bebilonem,narazie wymiotow na szczescie brak,bo polozna juz mi dzis powiedziala ze jak jeszcze bedzie wymiotowal to szpital bo sie moze odwodnic,ale tam na tym bebilonie jest wazna informacja ktorej nie przestrzegalam-nie wolno gotowac 2x tej samej wody w czajniku.cholerka wlasnie sie ulalo po glukozie...a mama sobie pisze niedobra ![]() ale zażólcenie narazie nie maleje,przynajmniej nie widze,pocieszam sie ,ze duza siusia a o to chodzi bo bilirubina z nerek jest wydalana z moczem. Madziwnia tez bym chciala super fotel plecki bola jak nie wiem,chyba sie kręgosłup odkształca.
|
|
|
|
#1666 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Aaaa... właśnie się mile zaskoczyłam. Złożyłam wniosek o pieniążki ze względu na pobyt w szpitalu. Złożyłam ale nie wierzyłam, bo słyszałam, że raczej nie dają jak się leży w ciąży. A tu nie minęły dwa dni a pieniążki są na koncie
Milo... muszę coś kupić mojej niuni
__________________
Weroniczka (05.04.2010r) "Ktoś" ( tp. 3.12.2014 ) |
|
|
|
#1667 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[QUOTE=pl_madzia;18001088]
Cytat:
i tak cud ze go namowilam na remont korytarza no ale jakos dajemy rade hihi
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#1668 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Mrowaczku dziękuje ci za opis ja tak lubie czytać o porodach, to tak mnie wzrusza jakoś
ahh
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
#1669 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
hej dziewczyny!! my już w domku
zaczyna się co prawda nawał mleczny, ale juz karmię Małą z okładami i miejmy nadzieje, że bedzie dobrze tylko ten przeokropny ból sutków na szczęście spojrzenie Małej potrafi wszystko wynagrodzić mój poród trwał długo, ale wyszłam z niego cało bez nacięcia, bez pęknięcia i bez hemoroidów póki co relacje zdam jak będę miała chwilkę wolnego, bo póki co lecę się kąpać, a potem kolej na Amelkę ![]() a i z dobrych wieści to tyle, że mama moja się doczekała i nawet zostaje z nami do 30 marca a teraz przedstawiam moją Królewnę Ps. gratulacje Natala!! Śliczna czekoladka nie wiem czy jeszcze ktos sie rozpakował w międzyczasie... jeśli tak to również gratuluję
__________________
Amelka |
|
|
|
#1670 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[QUOTE=anakazar;18001448]
Cytat:
---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:55 ---------- Cytat:
Ja przy Eryku poszłam za radą mojej ciotki(matka czworga) żeby zabrać coś dla położnej, to kupiłam taki zestawik 2 kawy jakobs+jakiś obrusik, i mój tż dał położnej która miała się mną zajmować. Może przy porodzie rewelki nie było, ale potem na oddziale, to przychodziła do mnie załatwiała mi niektóre sprawy,nawet się u lekarza dowiadywała o stan zdrowia synka(zapalenie płuc)i mi donosiła, a inne tego nie miały, więc skuteczne polecam . Teraz też już mam w torbę zapakowany zestawik słodyczy
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
||
|
|
|
#1671 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() A dzidzia piękna
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
|
#1672 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Cytat:
[QUOTE=drcron;18000333] Cytat:
http://www.allegro.pl/item951880293_...electropl.html ale narazie nie mamy pomysłu za bardzo . W razie cuś z pomocą przyjedzie moja mama bo ona kuchnie robi w swojej firmie i zostawie tylko środki od starych i kupie nowe fronty i blaty ![]() ![]() [QUOTE=pl_madzia;18001088] Cytat:
Cytat:
Co do porodu to super opis ale martwi mnie w tych opisach jedno . Czemu szpitale nie daja od razu maluszka na brzuch tylko zabierają bbuu.. pamietam jak byłam przy porodzie z przyjaciółka to ona mała od razu dostała na jakieś 15 min , a jak ta lezała u niej na brzuchu to w tym czasie tylko lekarka zobaczyła czy nie ma wydzieliny w buźce odessała jej taka rurką i wytarła ją troszkę . Dopiero po 15 min zabrali na badania . A co ja w tym czasie ? Ano stałam i ryczałam jak głupia Cytat:
[QUOTE=anakazar;18001448] Cytat:
Tak ja myje płynami tylko . W lidlu teraz masz na promocji 2 płyny firmy W5 niemieckie za 12 zeta . Ja od nich tez kupuje tabletki bo są dobre i takie , sól kosztuje 4.99 za 2kg nabłyszczacz chyba 6 zeta. Cytat:
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||||||||
|
|
|
#1673 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[QUOTE=pl_madzia;18004457]
Cytat:
A co do łakoci dla położnej to może to i nie głupi pomysł ![]() ---------- Dopisano o 21:20 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ---------- Cytat:
wrrrJakoś nie jestem w stanie tego przełknąć i zrozumieć, a jednak inaczej można. Mój brat mieszka w Danii i jak miał wypadek, to oczywiście super opieka w szpitalu, a później rehabilitacja - to się go zapytali czy woli dochodzić do siebie w kraju czy może na Majorce, bo może woli tam gdzie cieplej - i wszystko za darmo, bo ubezpieczony jest. A u nas co?? Jedno wielkie gów... oooohhh sory że się uniosłam, ale jak o tym myśle to mnie trafia właśnie
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
||
|
|
|
#1674 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
a mnie caly czas nachodza skurcze, ale nadal jakies takie dziwne, nie sa bolesne ale sa czeste i nie wiem
nie czuje bolu na dole tylko straszne napiecia brzucha a bol to taki odrobinke i nie przy kazdym skurczu;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1675 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Minka - gratuluje......
I wiecej dzieciaczkow na forum tym bardziej nie moge sie doczekac swojego Ze mnie dalej sie cos saczy - przezroczyste i bezzapachowe - ale tak jak lekarka powiedziala nie mam po co jechac do szpitala jesli nie poczuje ze mam bardzo mokro..... hmmmmmm Mialam cos poczytac na necie na temat wod plodowych ale mam problemy z kompem - znowu.....:/
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010 Leon kochany klusek - 22.08.2013 |
|
|
|
#1676 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
---------- Dopisano o 22:16 ---------- Poprzedni post napisano o 22:11 ---------- Cytat:
![]()
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
||
|
|
|
#1677 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no wlasnie, no nie jest to tak ze nie boli wcale bo na dole boli ale ten bol nie jest jakis nie wiadomo jaki....
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#1678 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
|
|
|
#1679 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|
|
|
|
#1680 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Joli Bord
Wiadomości: 559
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Hmmm to nie źle, i to jest właśnie to co mnie denerwuje
__________________
Antoni Stanisław 30.03.2010 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:51.




my mamy blisko do niemiec i tam w marktkaufie widzialam ten mc citi za 80 euro, czyli calkiem nieduzo, myslicie, ze warto?

zapasu mam na conajmniej rok
> a z drugiej strony sa drzwi do schowka wiec o zmywarce puki jest kuchnia moge pomazyc tylko 
ja mogę być-ona nie jest
Szeroko nie pieluchuję OCZYWIŚCIE




Antoni Stanisław 30.03.2010
tzn nie ręcznie tylko wrzucacie płyn i się zmywarka"pierze"



plecki bola jak nie wiem,chyba sie kręgosłup odkształca.
ahh
na szczęście spojrzenie Małej potrafi wszystko wynagrodzić 
