|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#331 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
|
|
|
|
|
#332 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
![]() To się czuje, że jak ktoś się kłóci wcale się nie chce być razem. Tylko jak mówię, nie zgodzę się z klasyfikacją kłótni :/
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
|
#333 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze." |
|
|
|
|
#334 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
__________________
30.12.2012 26.04.2014
|
|
|
|
#335 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
powodzenia
jak on tak mogl
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
#336 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
No nie?
![]() Heh, śmieje, ale mi szkoda, że tak szybko weekend minął. mam nadzieję, że chociaż jeszcze z Antii i Sanrioo uda się spotkać w najbliższym czasie ![]() I znowu podkreślam. Spędziłyśmy razem 7h. Czy ktoś nas pobije dłuższym grupowym spotkaniem?
__________________
30.12.2012 26.04.2014
|
|
|
|
#337 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
![]() W ogóle mi tak te 7h szybko minęło, nawet nie wiem kiedy.
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze." |
|
|
|
|
#338 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
#339 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
#340 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#341 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 7 875
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
__________________
|
|
|
|
#342 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 074
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Dobry
![]() Czeka mnie ponad 20 stron nadabiania. Ale mi się nie chceeee...
|
|
|
|
#343 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
|
|
|
|
#344 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 534
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
hej.
|
|
|
|
#345 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
![]() do Krk też bym się pisała, ale jedynie w sobotę i na jedno popołudnie Cytat:
nooo ogólnopolski dwu-trzydniowy zjazd zazdrośnic brzmi super ![]() Gwizdak, ja Ci się wcale nie dziwię, że raz na jakiś czas nachodzi Cię ta frustracja. buziak od cioci kloci ja idę zmienić mojemu bandaże czy co to tam jest [noga skręcona], potem obejrzę 4. odcinek "Usta usta", a potem już tylko pijemy dziś ze szwagierką i jej lubym miłej niedzieli |
||
|
|
|
#346 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
I umowa przedmałżeńska napisana przez faceta :
UMOWA PRZEDMAŁŻEŃSKA Ja, niżej podpisana kobieta, wyrażająca zgodę na propozycję małżeństwa,akceptuję poniższe postanowienia: § 1. Jeśli nie będę miała orgazmu zaraz po tym jak pijany wdrapiesz się na mnie i po "pełnych" 5 minutach pompowania i sapania jak starzec z astmą, będę grzecznie udawać, że mam. § 1.01 Będzie to mistrzowska gra aktorska, zawierająca moje krzyki np.: "Więc TAK wygląda brudny sex!" oraz zobowiązuję się także do wierzgania i jęczenia jak kot kłuty pinezką. § 1.02 Nigdy nie będę prosić o dłuższą grę wstępną! § 2. Całkowicie rozumiem, że rola kobiety w każdym związku to branie winy na siebie. Więc jeśli przytrzaśniesz sobie palec drzwiami lub przegra Twoja ulubiona drużyna, zgadzam się aby to była moja wina. Nawet jeśli mnie tam nie było. § 3. Zawsze kiedy, wybiorę się na spotkanie z przyjaciółkami na plotki, będę mówiła, że masz większego członka niż Himalajski jak, a każdy słoń mógłby zazdrościć Ci genitalii. § 3.01 Będę "często" wspominać o Twojej seksualnej potencji i tych cudownych, długich godzinach w sypialni. § 3.02 I będę to także powtarzać Twoim kumplom. Często. § 4. Po seksie (którego nigdy nie nazwę "uprawianiem miłości"), nie będę oczekiwać, że będziesz mnie tulił tak długo, aż odpadnie Ci ramię. Nie będę Cię też denerwować - pychając Ci moje włosy w twarz. § 4.01 Nigdy, przenigdy nie będę nazywać Twojego członka śmiesznymi zdrobnieniami. § 5. W łóżku będę wciąż nalegać na nowe pozycje. Zwłaszcza te, w których Ty sobie spokojnie leżysz, a ja robię całą resztę. § 5.01 Bezwzględnie przesłucham wszystkie moje koleżanki i jeśli któreś będą miały skłonności biseksualne, to zaproszę je na obiad. A potem schowam ich kluczyki do samochodu, aby zmusić je do zostania na noc. § 5.02 Zobowiązuję się do codziennego uczęszczania na 2 godziny aerobiku, aby utrzymać moje ciało w idealnej kondycji i figurze. Nawet wtedy, gdy piwo które pijesz sprawi, że będziesz wyglądać jakbyś był w 9 miesiącu ciąży. § 5.03 Obiecuję nigdy nie wypominać Ci łysienia, ani brzuszka czy oklapłych pośladków. § 5.04 Obiecuję ogolić każdy "możliwy" centymetr mojego ciała oraz, że zawsze będę kochać Twój tygodniowy" zarost. § 6. Po tym jak się rozejdziemy, nigdy nie prześpię z żadnym z Twoich przyjaciół czy znajomych. Ani nikogo innego kogo kiedykolwiek poznałeś. Nawet jeśli widziałeś tę osobę tylko jeden dzień. A jeśli jakiś facet będzie chciał ze mną choć pogadać, od razu szczerze przyznam, że żaden nie będzie mógł mnie tak zaspokoić jak Ty to robiłeś. § 6.01 Rozumiem, że wszelkie mechaniczne urządzenia, takie jak: samochody, gry komputerowe, a nawet pilot od telewizora są poza kobiecym umysłem. Zrobię z siebie idiotkę, jeśli będę chciała, któreś z nich używać, więc jeśli coś jest mechanicznego to Ty się tym zajmujesz. § 6.02 Oczywiście poza pewnymi wyjątkami, takimi jak: żelazko, zmywarka i suszarka, piecyk, lodówka, pojemnik na śmieci, odkurzacz, pieluchy i sedes. Będąc zdrową na umyśle i ciele, wstępuje w ten związek małżeński i zobowiązuję się do bezdyskusyjnego przestrzegania powyższego kontraktu.
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
|
|
|
#347 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
a bu. ja mam dołka jakiegoś.
Urwałam się z zajęć i podkusiło mnie jechać do galerii (przypomnę - tam pracuje mój TŻ jako ochroniarz, a w ten weekend były pokazy mody). No i znalazłam TŻta, oczywiście oglądał sobie paradujące dziewczyny, ale jakoś tylko mi się śmiać chciało. Zawołał mnie do siebie i koło niego sobie siedziałam i też oglądałam, później zaprowadził mnie na bezpłatny makijaż u swojej koleżanki (miała stoisko L'Oreal, mężatka ). Potem wróciłam do niego i siedziałam sobie dalej i oglądałam, w pewnej chwili jego kolega ochroniarz podszedł i zaczął ewidentnie mówić coś o ciele jednej z modelek (nomen omen najsexowniejszej, występującej w obcisłych legginsach a wcześniej w stroju niczym z karnawału z rio). TŻ szybko mu powiedział że z tyłu obok ja siedzę, tamten się zmył zaraz strzelając buraka. Ale potem gadali przez słuchawki i TŻ się odwrócił całkiem plecami do mnie mówiąc do niego - tak, żebym nic a nic nie usłyszała najpierw się śmiałam ale później zrobiło mi się smutno i ten smutek trwa.W międzyczasie też występowały takie licealistki i TŻ stwierdził że jedna z nich jest gruba (a miała po prostu masywne uda), ja zapytałam to jaka ja jestem (bo zawsze twierdził że wcale gruba nie jestem, a jestem grubsza od tamtej dziewczyny) to stwierdził że ja to szczupła jestem. I jakoś tak wszystko się zebrało i dołek. Więc zebrałam się i powiedziałam mu (bo widział że posmutniałam) że się czuję jak piąte koło u wozu i im przeszkadzam w ploteczkach to idę - TŻ powiedział że mam wiedzieć że jestem jego NAJ - ale jest w pracy i nie może gadać. no i pojechałam do domu, czekając jeszcze na wietrze i deszczu 15 min na autobus (w polarze i balerinkach). I bu. ![]() A on znowu będzie twierdził że jestem zazdrosna i nie mam do niego zaufania.. Ehh. Czasem nie wierzę po prostu w jego tłumaczenia :/ może rzeczywiście nie do końca mu ufam? A może tylko sobie to wmawiam jak i on mi to ciągle powtarza :/ Musiałam się wygadać
|
|
|
|
#348 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Jenyy znalazłam ofertę mojej wymarzonej pracy
W miejscu, w którym chciałam pracować odkąd dowiedziałam się, że zostanie otwarte. I co? Szukają kogoś z moim wykształceniem (cud!). póki co nic nie mówię, aby nie zapeszyć, ale proszę trzymajcie kciuki żeby się udało. Jutro jadę składać cv, tylko muszę jeszcze skrobnąć jakiś ładny list motywacyjny
__________________
|
|
|
|
#349 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
bezproblemowo np w plazie w grycanie na herbatkę jeśli lubisz ![]() ja mam całkiem miły dzień, byłam rano z TŻ na długim spacerze wypiłam soczek (z rurką) jak za dawnych lat poczułam się jak w podstawówce spacerując za rękę po odległych zakątkach miasta ![]() upiekłam takie bułeczko-ciasteczka trochę się zdrzemnełam i w ogóle fajnie ![]() Macie jakiś pomysł na opowiadanie około 250słów muszę napisać na takie zajęcia "pisanie" na środę...
|
|
|
|
|
#350 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
pakga trzymam mooocno kciuki
![]() sanrioo a dowolna tematyka? Może jakieś marzenia jeśli ma być cokolwiek? |
|
|
|
#351 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Skimos, nie stresuj się. :/
Ja się lenię, choć nie powinnam. Tż nadal siedzi w domu, i znów pewnie będzie dopiero na północ w waw, ale cóż :/
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
#352 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
ma być tylko ciekawe ![]() mam początek: "You know those summer nights when the sky is full of bright shining stars and the wind is touching you gently? Those summer nights when you can lay on the green grass and fell w wonderful smellof happines? Well, I'll tell you what happened during one of those nights and I'm sure that then you"ll think: Life is wonderful!" chodzi o to że mają być użyte różne zabiegi stylistyczne... mowa zależna, przymiotniki, styl potoczny i takie różne...
|
|
|
|
|
#353 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
|
|
|
|
|
#354 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
albo ja jestem nienormalna albo nie wiem..
generalnie nie mam koleżanek w sensie przyjaciółka i nie gadam z dziewczynami z uczelni na poważniejsze tematy. moja jedyna taka koleżanka pojechała dziś sobie w góry z taka jedna dziewczyną która mnie i ją niedawno olała... poczułam się zawiedziona ale cóż: mogła mi przynajmniej napisać. trudno. miałam się spotkać z kolega z uczelni bo się nie widzieliśmy 2 tygodnie byłam chora... i on mi napisał że nie może bo jest umówiony z jakąś dziewczyna więc ok. ta dziewczyna go wystawiła więc sobie pojechał do kina z ... inną koleżanką z grupy :| no i znowu się czuje oszukana. nie wiem czy to jest normalne że się tak czuje ;/ |
|
|
|
#355 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 534
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
a ja mialam dzisiaj z TZ skladac film z polowinek, ale nie poinstalowal potrzebnych programow (mial 2 tygodnie) i tylko sie wsciekal i bluzgał i tym sposobem po niecalej godzinie jestem w domu ;] i szczerze? wisi mi juz to wszystko.
|
|
|
|
#356 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
|
|
|
|
#357 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Aaaaale się wszystkim wszystko układa... jak mi
z TŻem nie rozmawiam od czwartku. Nie chce mi się rozpisywać na ten temat.Potrzebuję Biskiiiiii Biska, jak mnie przeczytasz, proszę, napisz mi, gdzie ubezpieczałaś samochód?? Ceny są koszmarne
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#358 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Witam
Od rana Was poczytuje ale nie pisze bo nie wiem co . Zazdroszczę spotkania ![]() A tak w ogóle , mój TŻ się poprawia po ostatniej rozmowie , Dziś usłyszałam komplement o treści : " no nawet nawet w tych spodniach wyglądasz " Co do zaręczyn , miała być w tym roku ale z rozmowy wywnioskowałam , że nie wiadomo jak to będzie Obecnie TŻ ciągle szuka pracy i nic nie ma . Jeśli nie znajdzie to się nie oświadczy ![]() A teraz u nas Ciężko o pracę . i jeszcze jakoś teraz średnio się czuje . Od wczoraj fajnie z TŻ w ogóle mieliśmy bardzo świetną noc , już nie pamiętam kiedy tak było . Dziś spacer , trzymanie za rączkę wspólne gotowanie przytulanie . A teraz jakoś tak nijak głowa mnie boli , plecy i jakoś tak smutno mi mimo , że 2m ode mnie leży TŻ.
|
|
|
|
#359 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 486
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
no gdzie te fotki??? ile można czekać
![]()
__________________
The show must go on...
|
|
|
|
#360 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Sanrioo, ja też nie lubię czuć się tak pomijana...
Remedios, bo zdjęcia ma Motyl, która chyba jeszcze nie dotarła do domu... Pony, to co on robił przez te 2 tyg? :|
__________________
30.12.2012 26.04.2014
Edytowane przez medeline Czas edycji: 2010-03-21 o 19:43 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:13.




Na razie się nie zanosi na możliwość wymiany zdań, o rozmowie nie mówiąc 


A ślubu ani widu ani słychu.









). Potem wróciłam do niego i siedziałam sobie dalej i oglądałam, w pewnej chwili jego kolega ochroniarz podszedł i zaczął ewidentnie mówić coś o ciele jednej z modelek (nomen omen najsexowniejszej, występującej w obcisłych legginsach a wcześniej w stroju niczym z karnawału z rio). TŻ szybko mu powiedział że z tyłu obok ja siedzę, tamten się zmył zaraz strzelając buraka. Ale potem gadali przez słuchawki i TŻ się odwrócił całkiem plecami do mnie mówiąc do niego - tak, żebym nic a nic nie usłyszała
Biska, jak mnie przeczytasz, proszę, napisz mi, gdzie ubezpieczałaś samochód?? Ceny są koszmarne

