Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy! - Strona 154 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-22, 10:56   #4591
Serpentine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 188
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez MorireAmore Pokaż wiadomość
Dziewczyny , ale miałam sen

Całego dokładnie nie pamiętam , ale śniły mi się zjawy , duchy w opuszczonym domku , który znajdował się w lesie .
W środku była stara szafa , a w niej suknia ślubna -czarna.
Wyjęłam ją , a z szafy wyleciał wielki motyl , ogromny
Odganiał mnie od niej , te zjawy zaczęły wychodzić , mówić do mnie , opentały kogoś z moich bliskich , ale ta osoba wyglądała już inaczej , była blada i miala czarne oczy brr
Wybiegłam , motyl non stop za mną , siadał mi naa głowę i dawał buzi

Jestem w lekkim szoku
Brrr okropny sen...
Ja się po takich później wszystkiego boje, mam wrażenie, że coś niedobrego się stanie.
A koszmary mi się śnią zwykle jak się najem tuż przed spaniem

Ja dziś spędziłam pierwszą noc u M... Grzecznie, w osobnych pokojach spaliśmy Po prostu jemu nie chciało się odwozić mnie w nocy do domku Jeszcze trochę w szoku jestem...
I też mi się głupoty straszne śniły, ale to chyba z wrażenia
__________________
Aa, aa widzę, ja widzę
Jak uśmiech zamieniony w słońce
Wysusza promieniem twe łzy
Serpentine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 11:33   #4592
MorireAmore
Rozeznanie
 
Avatar MorireAmore
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 925
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Serpentine Ja nie wiem czy bym wytrzymała tak w osobnych pokojach
chyba bym w nocy na paluszkach , po cichutku wślizgnęła się do niego pod kołderkę
skąd jesteś ? taka mała ciekawość
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=603553

Be nice, I could be your nurse someday.






MorireAmore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 11:39   #4593
Serpentine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 188
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez MorireAmore Pokaż wiadomość
Serpentine Ja nie wiem czy bym wytrzymała tak w osobnych pokojach
chyba bym w nocy na paluszkach , po cichutku wślizgnęła się do niego pod kołderkę
skąd jesteś ? taka mała ciekawość
Nooo... całej nocy tak nie wytrzymaliśmy Troszkę sobie po przeszkadzaliśmy
Ale dla mnie to wszystko pędzie z prędkością światła, nie przywykłam do takiego tempa więc staram się zachować umiar A on to rozumie.
W sumie to był jego pomysł z osobnymi łóżkami haha

A ja teraz w centrum śląska, studiuje sobie tutaj
__________________
Aa, aa widzę, ja widzę
Jak uśmiech zamieniony w słońce
Wysusza promieniem twe łzy
Serpentine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 11:50   #4594
MorireAmore
Rozeznanie
 
Avatar MorireAmore
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 925
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Katowice ?
Ja się urodziłam na śląsku .

Oczywiście to bardzo dobrze , nie ma co się zbytnio śpieszyć .
Cytuję Naszą nataluske "dluzsze czekanie, lepsze sniadanie"
heheh
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=603553

Be nice, I could be your nurse someday.






MorireAmore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 11:56   #4595
Serpentine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 188
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez MorireAmore Pokaż wiadomość
Katowice ?
Ja się urodziłam na śląsku .

Oczywiście to bardzo dobrze , nie ma co się zbytnio śpieszyć .
Cytuję Naszą nataluske "dluzsze czekanie, lepsze sniadanie"
heheh
Katowice
Ale pochodzę z północnego rejonu śląska.

A z tym śniadaniem... M ma chyba misje mnie podtuczyć Robi obiadki, kolacyjki, teraz nawet śniadanka... Nie mogę się napatrzeć na mężczyznę w kuchni
__________________
Aa, aa widzę, ja widzę
Jak uśmiech zamieniony w słońce
Wysusza promieniem twe łzy
Serpentine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 12:01   #4596
Aivilo
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 998
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Jezu, moja zyciowa seria niefortunnych zdarzeń ma ciąg dalszy.

Mialam dzisiaj lekarza na 10.30, żeby skontrolowac tę nogę i dowiedziec się, czy bedę juz mogla normalnie chodzic. Oczywiście nie wpadlam na to, że z jedna noga będę się zbierac do wyjsca dluzej niż normalnie, wiec wstalam za pozno i wszystko na łapu capu.

Tuz po 10 dzwonie na taksówke, ma byc za minutkę, ja w szale wyskakuje z domu, prawie sie zabiłam na schodach. Wlosy jeszcze troche mokre, bo niedosuszone, cala zgrzana i spocona od suszarki i tego pospiechu, ubralam sie oczywiscie za cieplo i stoje i czekam, czekam...
Już jest jakaś 10.20, ja wsciekla chce dzwonic do centrali i opi.....ć kazdego, kogo usłysze, a tu jakiś pan sie mnie pyta, czy ja na taxi czekam.

Co sie okazalo, chłop wjechał w złą częśc osiedla i zaparkował przy bloku obok, ale w drugiej częsci osiedla - tzn jak sie idzie na nogach to to jest odleglość z 30 metrów, przez chodnik i plac zabaw, ale jeśli samochodem, to strasznie trzeba naokolo jechać.
Facet sie kaja, mowi, zebym poczekala, a on jakos znajdzie drogę do mojego bloku i podjedzie, ale ja doszlam do wniosku, ze skoro z niego taka łamaga, to juz wole przekulać to 30 metrów.
I lecę o kulach, oczywiscie, nieprzyzwyczajona do nich, potknęłam sie kilka razy, kule mi kilka razy wypadły, zdyszana w koncu wsiadam do taksówki i sie dowiaduje, ze GPS pana taryfy nie ma adresu mojego lekarza.
Nic tam, jakos dojechalismy ekspresowo, byłam rowno na czas...
I jazda w recepcji. Moja mama miala isc do lekarza po skierowanie do ortopedy (bo sam wypis ze szpitala to za malo) i bylam przekonana, ze mam to skierowanie w papierach. A tu lipa, mama zapomniala. Mi sie juz płakać chce, nogi bolą, ta chora, bo chora, ta zdrowa, bo musi dźwigać całe ciało - panie zaproponowały, ze zapłacę jak za prywatną wizyte, a doniose skierowanie w tygodniu i kaskę mi zwrócą.
Na to ja, ze ok... ale pieniadze mialam tylko na karcie... a z karty nie mialy jak zwrócić...

Koniec koncow zapłaciłam normalnie, trudno, wazne, zeby noge zbadać.

No, lekarz patrzył na mnie jak na idiotkę, bo z nerwów i złości mi wszystko z rąk leciało, poruszalam sie chaotycznie i gadałam glupoty, ale zbadał, moge zacząc chodzic (ale wolno jak żółw i boli), mam skierowanie na orteze, jak zapytalam, co to jest orteza, to prawie że sie popukał w głowe i wcale nie chcial mi uwierzyć, że studiuję prawo.

W sumei wiecie, sama sobie bym nie uwierzyła.

Ech, z tego wszystkiego nic nie zjadlam. Wlaśnie wrocilam do domu, padłam do łóżka i mam zamiar nie ruszac sie z niego do ok 16, kiedy Mis pracę skończy.
Chociaz, nawet jak przyjedzie, tez nie mam zamiaru sie z lóżka ruszać ;D

aaaa wyrzuciłam to z siebie, już mnie tak nie trzepie, no jak można miec takiego niefarta zyciowego...


Serpentine, ja bym tak nie wytrzymała w osobnych lozkach ale ja zawsze, niestety, szybki Bill byłam. Jedynie teraz, z Misiem, było troche inaczej, tzn pocalował mnie na naszym pierwszym spotkaniu, ale ja powiedzialam, ze to dla mnie za szybko... szczerze mówiąc g***o prawda, jakbym mogła, to bym go najchętniej zaciągnęla do łóżka na pierwszym spotkaniu, bo tak niesamowicie mnie pociągał, normalnie nie wiem, czemu, ale ja przy nim to się czuję jak kotka w rui, od pierwszego spotkania.
No ale mialam resztki zasad i powiedzialam, ze nie.
No i skutkiem tego był miesiac bez żadnego kontaktu dotykowego, o pocałunku w policzek czy trzymaniu za rękę nie wspomne. A widzielismy się codziennie, bez ani jednego dnia przerwy.
No i potem, jak ja juz niemal kipiałam od pożądania i bylam gotowa tu, teraz, zaraz, weź mnie - on dalej nie i nie... ale w końcu się udało
Ja niestety noszę w sobie niesamowite poklady namiętności, ale, co dziwne, tylko przy Misiu tak mam, nigdy wczesniej nikt mnie tak nie pociągał, a on... miękna mi kolana, jak slysze jego głos w telefonie

Morire, takie sny są okropne. Ja mam bardzo rzadko sny, a jesli juz, to i tak nie pamietam, ale mam takie nieprzyjemne wrazenie caly dzień, tak złowieszczo się czuję...
brr, az mnie ciarki przeszły, jak to czytałam
Korzystałaś kiedyś z sennika?

behind, co tak smutno bez avatarka?
__________________
Koniec mówienia "postaram się","spróbuję", "zobaczę". Od dzisiaj coś ZROBIĘ!

Będę Żoną!
http://www.suwaczek.pl/cache/092fbdd439.png
No dobra,wciąz palę, ale dużo mniej.
http://www.suwaczek.pl/cache/df81f45d30.png
Aivilo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 12:14   #4597
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez Serpentine Pokaż wiadomość
Nooo... całej nocy tak nie wytrzymaliśmy Troszkę sobie po przeszkadzaliśmy
Ale dla mnie to wszystko pędzie z prędkością światła, nie przywykłam do takiego tempa więc staram się zachować umiar A on to rozumie.
W sumie to był jego pomysł z osobnymi łóżkami haha
troszkę można dobrze,że w osobnych..przyjdzie czas na jedno wspólne,hihi

Aivilo - biedna Ty jesteś od rana na pełnych obrotach..teraz za to odpoczywaj
Grunt to zrobić sobie dobrą reklamę na 1szym spotkaniu

Avatarek już jest
__________________
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 12:26   #4598
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Hej Kochane Aaale lubie Was poczytać - od razu humor się poprawia

Aivilo, szalona, uważaj na siebie, bo znowu sobie 'ałę zrobisz (albo, jak mawia kumpel 'ziazi')

Ja tez zawsze byłam szybki Bill, ogólnie nie widziałam nic złego w tym, że idę z kims do łóżka, skoro miałam na to ochotę
A TŻ pociąga mnie okrutnie, jak go widzę na rolkach/łyżwach/góralu to mam orgazm od samego patrzenia I pomimo, że po ostatnim pseudo-związku przysięgłam sobie, że nie pójdę z nastepnym facetem do łóżka szybciej jak po miesiącu grzecznego spotykania się to i tak nie wytrzymałam W dniu, w którym dotknął mojej dłoni i nie puścił (a było to...hmmm...czwarte? maks piąte spotkanie) wiedziałam, że przepadłam Przepadłam i było cudownie A im dalej tym lepiej

Morire - kawał perwersa z tego motyla, żeby buzi w główkę dawać
Ja zawsze mam kolorowe sny (podobno są ludzie, którzy mają czarno-białe sny - szok!), często pełne zapachów i smaków, wypełnione dźwiękami, straszne, nie straszne, ale zazwyczaj porąbane jak cholera
W dniu, w którym zadzwonili z ta ofertą z Krk śniło mi się, że rozmawiam z diabłem - opowiadam mu o tej pracy to siamto, a on tak patrzy na mnie, usmiecha się ironicznie i mówi: 'no dobra, ale jak Ty chcesz tam jechać, skoro jestes w ciąży, tylko jeszcze o tym nie wiesz' zawał!

Lubie horrory, ale raczej te 'stworzaste', nieprawdopodobne - nie lubię takich w stylu 'krzyk', 'teksańska...' , gdzie potworami są ludzie, bo doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że takie rzeczy akurat są możliwe - nie ma gorszych zwyrodnialców niż tacy, jakimi potrafią się okazać Po 'lsnieniu' i 'milczeniu owiec' bałam się wyjść z pokoju, ale przyznaje, że są świetne.

nataluska

besio, zaglądasz jeszcze do nas? Co u Ciebie? Jak sobie radzisz?

Ściskam mocno Dziewczynki i zabieram się do pracy [mgr - dzięki za kopy w tyłek] Coś dzisiaj kiepsko się czuję, podbrzusze boli jak diabli (okres za tydzień, więc nie wiem co za cholera), TŻ porwał Młodego na spacer, więc wykorzystam tę chwilę i porobię coś konstruktywnego Ściskam mocno i życze miłego dnia

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Cytat:
Napisane przez behindblueeyes Pokaż wiadomość
Avatarek już jest
uroczy
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein

Edytowane przez mag_a
Czas edycji: 2010-03-22 o 12:28
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 12:30   #4599
Serpentine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 188
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Aivilo kurcze kobieto, Ty to masz przygody... Współczuje

Cytat:
Napisane przez Aivilo Pokaż wiadomość
Serpentine, ja bym tak nie wytrzymała w osobnych lozkach ale ja zawsze, niestety, szybki Bill byłam. Jedynie teraz, z Misiem, było troche inaczej, tzn pocalował mnie na naszym pierwszym spotkaniu, ale ja powiedzialam, ze to dla mnie za szybko... szczerze mówiąc g***o prawda, jakbym mogła, to bym go najchętniej zaciągnęla do łóżka na pierwszym spotkaniu, bo tak niesamowicie mnie pociągał, normalnie nie wiem, czemu, ale ja przy nim to się czuję jak kotka w rui, od pierwszego spotkania.
No ale mialam resztki zasad i powiedzialam, ze nie.
No i skutkiem tego był miesiac bez żadnego kontaktu dotykowego, o pocałunku w policzek czy trzymaniu za rękę nie wspomne. A widzielismy się codziennie, bez ani jednego dnia przerwy.
No i potem, jak ja juz niemal kipiałam od pożądania i bylam gotowa tu, teraz, zaraz, weź mnie - on dalej nie i nie... ale w końcu się udało
Ja niestety noszę w sobie niesamowite poklady namiętności, ale, co dziwne, tylko przy Misiu tak mam, nigdy wczesniej nikt mnie tak nie pociągał, a on... miękna mi kolana, jak slysze jego głos w telefonie
Ja też mam nie za dobre wspomnienia z przeszłości i trochę się boje... I te zasady Ale też na pierwszym spotkaniu miałam ochotę się na niego rzucić Pocałował na drugim.
Co spotkanie posuwamy się troszkę dalej Wczoraj miałam na niego taką ochotę mmmmm... No ale wytrzymam Teraz wyjeżdża na kilka dni, zobaczymy się dopiero w sobotę I coś mi się wydaje że to będzie koniec czekania Wtedy miną już te magiczne 2 tygodnie

Trochę się boje o to, kim ja właściwie dla niego jestem, stąd miałam tę blokadę. Nie chciałabym żeby było tak, że pobawi się mną, a potem nagle wróci do żony.
Ale mój kochany M wczoraj mi to tak ładnie wyjaśnił... Że jego nic już z Nią nie łączy, że rozwód to tylko formalność, ale trochę to trwa. Że obserwuje jak ja reaguje jak mówi o swojej córce, boi się jej reakcji. Że bardzo liczą się dla Niego moje odczucia i kazał obiecać bym mówiła o wszystkim co mnie trapi, pytała, by w "naszym związku który właśnie się rozpoczyna" wszystko było jasne. Że czuje głód rozmów, których nigdy nie było między nim a jego byłą, a ze mną mu się tak cudnie rozmawia. Tak mi się dobrze zrobiło...

Wogóle M ma urodziny w piątek, 37. I nie wiem co mu kupić!!!
Dziewczynyy pomocyyy....
__________________
Aa, aa widzę, ja widzę
Jak uśmiech zamieniony w słońce
Wysusza promieniem twe łzy
Serpentine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 12:34   #4600
MorireAmore
Rozeznanie
 
Avatar MorireAmore
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 925
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Aivilo Kuźwa Ty to masz niefart Taki mała gapa jesteś , ale ja też , wiecznie coś upuszczę , stłukę Pamiętaj , że nawet najlepszym się zdarza !

heheh to mnie rozbawiłaś tym billem , bo ja mam to samo , w gorącej wodzie kąpana ale z pewnymi sprawami czasem warto poczekać , zacisnąć nogi i czekać
oj ja też mam gorąco jak go widzę, słyszę , czuję . To niesamowite .

tak Kochana korzystam . Później dokładnie wszystko sprawdzę .
Wierzę w takie rzeczy m.in. numerologię , astrologię .

mag_a Gorzej , on mnie w usta całował ale najlepsze że było mi przyjemnie haha

oj biedna TY Jakieś ciepłe okłady sobie zrób .
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=603553

Be nice, I could be your nurse someday.






MorireAmore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 15:48   #4601
besio
Wtajemniczenie
 
Avatar besio
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Sztokholm
Wiadomości: 2 390
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Czasami jeszcze się pojawiam. Eh dla mnie dzisiaj pechowy dzień. Facet wjechał w mój samochód na skrzyżowaniu, bo rozmawiał przez telefon. Na dodatek będę musiała jeszcze do niego zadzwonić, bo w tym pośpiechu co spisywaliśmy umowę nie mam kilku jego danych. Tak, więc jestem bez auta, w podłym humorze. M. codziennie dzwoni,ale jakoś robi się miedzy nami dystans przez to wszystko. Na szczęście na studiach i w pracy dobrze, więc chociaż to mnie pociesza.
__________________
Piękny? Nie wiem. Ma około 1.80 wzrostu, włosy mniej więcej takie krótkie jak ty i niebieskie oczy: po prostu cudowne. Ale... nie. Nie jest chyba piękny w obiegowym sensie tego słowa. Jednak na pewno jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zobaczysz - od razu chciałabyś spędzić resztę życia...
besio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 18:30   #4602
foremka001
Rozeznanie
 
Avatar foremka001
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 783
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Dziewczyny, ale Wy napalone na tych facetow ale ja tez mam tak samo hehe chociaz nie wiem czy tez bylam taki szybki bill, bo "na calego" poszlismy po 3 tyg znajomosci i codziennego spotykania sie pamietam, ze wtedy balam sie, ze mnie po tym zostawi, zniknie.Jak widac niepotrzebnie sie martwilam
W ogole ja dla niego zostawilam innego chlopaka, byl 4 lata starszy, ale nawet przez chwile nie zastanawialam sie, ktorego wole
__________________
foremka001 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 19:23   #4603
Agnjeska
Zadomowienie
 
Avatar Agnjeska
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Begind ze mną mój były też zerwał przez smsa. Potem przez dłuuugi czas unikał mnie jak ognia, nie odważył mi się nawet w oczy spojrzeć. Pf.

Cytat:
Katowice ?
Ja się urodziłam na śląsku .
Ja też
Aivilo Ty to masz przygody oO
Cytat:
Ja tez zawsze byłam szybki Bill, ogólnie nie widziałam nic złego w tym, że idę z kims do łóżka, skoro miałam na to ochotę
Mam to samo. Przez to moja matka uważa mnie za dz***ę.
Cytat:
Facet wjechał w mój samochód na skrzyżowaniu, bo rozmawiał przez telefon.
I kto takim dał prawo jazdy... Nieciekawie...
Cytat:
Na szczęście na studiach i w pracy dobrze, więc chociaż to mnie pociesza.
Zawsze trzeba znajdywać jakieś pozytwy Będzie dobrze
__________________
23.11.2010 K.
02.02.2012 prawo jazdy

http://lb1f.lilypie.com/g6flp1.png

12.02.2013 Jasmine
Agnjeska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 19:52   #4604
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez MorireAmore Pokaż wiadomość

mag_a Gorzej , on mnie w usta całował ale najlepsze że było mi przyjemnie haha

oj biedna TY Jakieś ciepłe okłady sobie zrób .
A to perwers i Ty i motyl Zrobiłam okład, odleżałam, nafaszerowałam się nurofenem i żyję, trochę

Cytat:
Napisane przez besio Pokaż wiadomość
Czasami jeszcze się pojawiam. Eh dla mnie dzisiaj pechowy dzień. Facet wjechał w mój samochód na skrzyżowaniu, bo rozmawiał przez telefon. Na dodatek będę musiała jeszcze do niego zadzwonić, bo w tym pośpiechu co spisywaliśmy umowę nie mam kilku jego danych. Tak, więc jestem bez auta, w podłym humorze. M. codziennie dzwoni,ale jakoś robi się miedzy nami dystans przez to wszystko. Na szczęście na studiach i w pracy dobrze, więc chociaż to mnie pociesza.



Cytat:
Napisane przez Agnjeska Pokaż wiadomość
Begind
Przejęzyczenie czy tez juz zaczynasz odczuwać wpływ nl?
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:05   #4605
behindblueeyes
Zakorzenienie
 
Avatar behindblueeyes
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 11 160
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez besio Pokaż wiadomość
Czasami jeszcze się pojawiam. Eh dla mnie dzisiaj pechowy dzień. Facet wjechał w mój samochód na skrzyżowaniu, bo rozmawiał przez telefon. Na dodatek będę musiała jeszcze do niego zadzwonić, bo w tym pośpiechu co spisywaliśmy umowę nie mam kilku jego danych. Tak, więc jestem bez auta, w podłym humorze. M. codziennie dzwoni,ale jakoś robi się miedzy nami dystans przez to wszystko. Na szczęście na studiach i w pracy dobrze, więc chociaż to mnie pociesza.
Ojjj..co za pech nie martw się, dobrze że Tobie nic się nie stało
Cytat:
Napisane przez Agnjeska
Begind ze mną mój były też zerwał przez smsa. Potem przez dłuuugi czas unikał mnie jak ognia, nie odważył mi się nawet w oczy spojrzeć. Pf.
U mnie było identycznie. PierwsZy raz od tego smsa spotkaliśmy się po 2 latach - na imprezie. Byłam w takim szoku,że nie wiedziałam co ze sobą zrobić Ale potem ochłonęłam i wywijałam na parkiecie..akurat fajnie się złożyło,bo to były czasy randkowania z R. i własnie z nim bawiłam się na całego
__________________
behindblueeyes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 20:27   #4606
MorireAmore
Rozeznanie
 
Avatar MorireAmore
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 925
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

oj jaka jestem zła

Tż jak co ranek napisał sms na dzień dobry , później zadzwonił koło 10 jak wstałam i przez cały dzień cisza .

Teraz dzwoni i mówi , że nie miał czasu się odezwać , bo oczywiście praca i praca . To ja pytam ,bo słyszę , że jedzie autem , skąd jedzie , a on z siłowni.
I rzucam fochem , że mógł napisać chociaż sms , zwłaszcza , że to on mnie rozpieścił sms' ami w ciągu dnia i teraz mi tak dziwnie jak ich nie ma . Wystarczyłby jeden krótki sms !
Nie wiem czy przesadzam , czy to jakieś przesilenie . ehhh

Besio to możesz sobie rękę podać z Aivilo oj jakieś pechy same ostatnio
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=603553

Be nice, I could be your nurse someday.






MorireAmore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 21:32   #4607
morenica
Zakorzenienie
 
Avatar morenica
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z domu :-)
Wiadomości: 3 454
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Dobry wieczór Kochane
Wybrałam się dzisiaj na zakupy: jakieś botki chciałam kupić i może kurtkę i kurcze nic takiego nie ma niestety jeszcze jutro w jedno miejsce się wybiorę to może uda mi się coś upolować. Ale za to w końcu przyszedł mój portfel
Poza tym to jakoś dzień minął. Widziałam się z moim Kochaniem...kurde, martwię się Nim i tym, że nie ma kasy, że wszystko wygląda tak beznadziejnie. w rozmowie mówię do Niego, że przynajmniej nikt nie pomyśli sobie, że poleciałam na Twoją kasę i że to jednak jest miłość Niego, a nie do pieniędzy.

A co do tego pożądania, to ja też tak miałam Jak tylko Go zobaczyłam to od razu miałam na Niego taką ochotę...ale te Nasze podchody trwały ponad rok...przerwa była, takie czajenie się na siebie...a potem wszystko wybuchło z wielką siłą. Zresztą pomimo tego, że znam Go już tyle, wystarczy jak powie mi jak gdzieś jesteśmy albo przez telefon, co On by to ze mną nie zrobił, od razu robię się czerwona jak małolata...:P

Dobrej nocy Dziewczynki
morenica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 23:12   #4608
Agnjeska
Zadomowienie
 
Avatar Agnjeska
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Przejęzyczenie czy tez juz zaczynasz odczuwać wpływ nl?
Dopiero teraz to zauważyłam palec mi się omsknął ale faktycznie może to wyglądać jak wczucie się w niderlandzki, ah te ich cudne 'ghh'
Cytat:
U mnie było identycznie. PierwsZy raz od tego smsa spotkaliśmy się po 2 latach - na imprezie. Byłam w takim szoku,że nie wiedziałam co ze sobą zrobić Ale potem ochłonęłam i wywijałam na parkiecie..akurat fajnie się złożyło,bo to były czasy randkowania z R. i własnie z nim bawiłam się na całego
Ja mojego w kinie spotkałam, z koleżanką, cały czas o M nawijałam i na początku w ogóle go nie zauważyłam, a stał dokładnie za mną ^^
Cytat:
Wogóle M ma urodziny w piątek, 37. I nie wiem co mu kupić!!!
Dziewczynyy pomocyyy....
Mój [też M notabene ] też ma urodziny w piątek ale 2go Wymyślanie prezentów nie jest moją dobrą stroną, sama nie mam pojęcia. Chyba pójdę na łatwiznę i kupie ładny kufelek. I coś do niego
__________________
23.11.2010 K.
02.02.2012 prawo jazdy

http://lb1f.lilypie.com/g6flp1.png

12.02.2013 Jasmine
Agnjeska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-22, 23:28   #4609
nataluska175
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: ...koniec świata...
Wiadomości: 1 002
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

A Wy Zboczki! Zaczely sie temaciki^^ hihi

Kurde, swietnie sie Was czyta Dziewczyny... i powiem Wam,ze w ciagu dnia mam, kiedy nie mam mozliwosci sprawdzic co napisalyscie, to mnie to denerwuje pozytywne jestescie i za to Wam dziekuje!

Morire, cos czuje,ze sie najadlas na noc i stad te sny...albo jestes w tej fazie zakochania, gdzie sie odczuwa motyle w brzuszku, co sie udzielilo we snie a Tz skoro mial czas na silownie, to na sms nie mial? Przykro by mi sie zrobilo na Twoim miejscu..

Serpentine, pogubilam sie.. nie jestes juz z tym facetem,ktory ma zone i dziecko, tylko z M, ktory tez ma zone i dziecko?! chyba niezle poknocilam, nie?

Dziewczyny zaczelyscie krecace tematy,a ja ostatnio jak bomba jestem.. cykam i cykam i nie wiem kiedy wybuchne moje libido z dnia na dzien rosnie...

A co do snow.. jak mi sie juz cos sni,to nic banalnego. Ostatnio mi sie snilo,ze M mnie niosl na rekach przez tramwaj, ludzi mi vivatowali,co najmniej jakbym jakims guru byla... no i M mnie tak niesie i niesie na przod tramwaju i mowi,ze moje marzenie sie spelnia,a mianowicie prowadzenie tramwaju... no i prowadzilam ten tramwaj-skrecalam, zawracalam dajcie spokoj... nie chce prowadzic tramwaju i nie bede!



Behind, masz niemalego pecha z tymi facetami i powiem Ci,ze w porownaniu do mnie to przez Twoje zycie sie tabuny facetow przewijaja.. nie ma co ale to dobrze-nabierasz doswiadczenia, precyzujesz swoje wymagania co do faceta etc.

Aivilo, widze ze same klody pod nogi... no kiedys musi nadejsc to lepsze jutro!
__________________
gdy rozczarowują nas Ci, których jesteśmy najbardziej pewni...


nataluska175 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 01:35   #4610
Serpentine
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 188
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez Agnjeska Pokaż wiadomość
Mój [też M notabene ] też ma urodziny w piątek ale 2go Wymyślanie prezentów nie jest moją dobrą stroną, sama nie mam pojęcia. Chyba pójdę na łatwiznę i kupie ładny kufelek. I coś do niego
Jak widzę, to dużo tych M
Ja mojego tak krótko znam, że trudno mi będzie "trafić do niego" czymś.
Myślałam nad albumem na zdjęcia, ostatnio mówił, że nie ma żadnych zdjęć wywołanych w domu, że musiałby przywieźć od rodziców te, jak był mały i wogóle.
Ale sama nie wiem...

Cytat:
Napisane przez nataluska175 Pokaż wiadomość
Serpentine, pogubilam sie.. nie jestes juz z tym facetem,ktory ma zone i dziecko, tylko z M, ktory tez ma zone i dziecko?! chyba niezle poknocilam, nie?
Tak, nie jestem z tym, który ma żonę i dziecko i nie zamierza tego stanu zmieniać. Za to M jest w separacji (nie bardzo się łapie w tych prawnych zawiłościach), właśnie załatwia sprawy rozwodu. Żona się od niego wyprowadziła, powymieniał zamki i powiedział, że odwrotu nie ma. Nie widuje się z nią prawie wcale, ale za to z córeczką spędza dużo czasu, ma taką możliwość.


W ogóle dziewczyny jestem strasznie rozbita. Właśnie wróciłam ze spotkania z tym "żonatym". Ostatnio już rozluźniliśmy nasze stosunki i powiedzmy, że M nie miał z tym nic wspólnego.
Ale dziś chciałam Mu powiedzieć o M, ponieważ czułabym się z tym nie w porządku.
Nie myślałam że to będzie tak trudne… Tyle zawdzięczam temu człowiekowi. Łzy leciały mi po policzkach, gdy on życzył mi szczęścia i obiecał, że będzie zawsze, kiedy ja będę tego potrzebowała. Gdy mówił jaka jestem cudowna, co mi zawdzięcza. Życzył by M dostrzegł ideał na jaki trafił i docenił to. Padło tyle słów…
Czuje się jakbym go zdradziła, choć wiem, że tak nie jest.
Nie myślałam że ta rozmowa będzie dla mnie tak trudna…
__________________
Aa, aa widzę, ja widzę
Jak uśmiech zamieniony w słońce
Wysusza promieniem twe łzy
Serpentine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 09:07   #4611
Agnjeska
Zadomowienie
 
Avatar Agnjeska
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 1 152
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Serpentine trudna sytuacja ale myślę że powinnaś powiedzieć o tym M. Ja jako zdrady bym tego napewno nie odebrała, jednak takie słowa mogą być niezręczne...

Matko a ja się wkopałam. Znalazłam wczoraj ogłoszenie o pracę. Spodobało mi się wysłałam CV... dopiero potem zobaczyłam że na ogłoszeniu jest link do strony firmy. No i okazało się że Ag wysłała swoje Cv do firmy produkującej śruby. Brawo, brawo dla mnie...

No nic uciekam z psem do weterynarza a potem do pracy.
Miłego dnia!
__________________
23.11.2010 K.
02.02.2012 prawo jazdy

http://lb1f.lilypie.com/g6flp1.png

12.02.2013 Jasmine
Agnjeska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 10:57   #4612
besio
Wtajemniczenie
 
Avatar besio
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Sztokholm
Wiadomości: 2 390
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Co do zdradzania to ja się czuję jakby M. mnie zdradzał, zajmując się byłą żoną teraz, choć wiem że tak nie jest. Ja mam poplątane w łepetynce i w tym tkwi problem
__________________
Piękny? Nie wiem. Ma około 1.80 wzrostu, włosy mniej więcej takie krótkie jak ty i niebieskie oczy: po prostu cudowne. Ale... nie. Nie jest chyba piękny w obiegowym sensie tego słowa. Jednak na pewno jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zobaczysz - od razu chciałabyś spędzić resztę życia...
besio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 11:08   #4613
MorireAmore
Rozeznanie
 
Avatar MorireAmore
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 925
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

nataluska Było mi przykro , chwilowo Jakoś dłużej niż 5 minut nie umiem się na niego złościć . Czasami myślę , że przecież się nigdy nie pokłóciliśmy o coś poważnego , tylko jakieś perdoły i to nawet nie kłótnie tylko wzajemnie fochy

ojj dziewczyny nic nie jadłam na noc dietę trzymam
Sny już takie mam , zawsze jakieś durnoty .
Kiedyś mi się śniło , że dostałam pieska , małego , białego puszka od Ex
taaak się cieszyłam , nagle on przywiązał go do drzewa i podpalił yyy
płacz przez 2 dni

Pamiętam tysiące moich snów w tym może z parę dobrych

miłegoo dnia kobiety

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Besio No widzisz , w głębi duszy wiesz , że tak nie jest , to dlaczego się męczysz i tak w ten sposób myślisz .
mam podobnie , więc rozumiem . W głowie przewraca mi się czasami od głupich myśli

Kiedy on wraca ?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=603553

Be nice, I could be your nurse someday.







Edytowane przez MorireAmore
Czas edycji: 2010-03-23 o 11:09
MorireAmore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 11:23   #4614
besio
Wtajemniczenie
 
Avatar besio
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Sztokholm
Wiadomości: 2 390
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Najprawdopodobniej w piątek w następnym tygodniu. Niby wiem, ale wkurza mnie to. Przecież ona ma kogoś nowego....eh nie chce już nawet myśleć o tej całej sytuacji.
__________________
Piękny? Nie wiem. Ma około 1.80 wzrostu, włosy mniej więcej takie krótkie jak ty i niebieskie oczy: po prostu cudowne. Ale... nie. Nie jest chyba piękny w obiegowym sensie tego słowa. Jednak na pewno jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zobaczysz - od razu chciałabyś spędzić resztę życia...
besio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 11:31   #4615
MorireAmore
Rozeznanie
 
Avatar MorireAmore
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 925
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Besio
główka do góry . Pozytywnie myśl kochana
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=603553

Be nice, I could be your nurse someday.






MorireAmore jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 11:42   #4616
ana maria
Raczkowanie
 
Avatar ana maria
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: moje małe niebo...
Wiadomości: 52
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Gdyby ktoś kiedys powiedział mi,że poswięcę przeszło 7-letni związek z facetem,który kochał mnie ponad wszystko,po to by być ze starszym o 14 lat,żonatym facetem,który w dodatku jest moim szefem,wyśmiałabym go....ale cóż...zacznę od początku...
Dwa lata temu zmnieniłam pracę,2 fajne dziewczyny,ja i M.-szef,który nie zwrócił mojej uwagi. Pierwszy raz gdy koleżanka wytłumaczyła mi co i jak i poszła do domu,on został. Speszona nawet nie wiedziałam jak z nim rozmawiać,ale M. okazał sie bardzo sympatycznym człowiekiem. Swoim poczuciem humoru podbijał moje serduszko,ale nie wiedziałam co on myślał o mnie.Praca nam sprzyjała,mogliśmy razem wyjeżdżać,przejechaliśmy razem tysiące km rozmawiając o wszystkim,różnica wieku nie miała już wtedy żadnego znaczenia. Jednak choć spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu,do niczego między nami nie doszło. Mój ówczesny partner niczego się nie domyślał,a w mojej głowie był tylko M.,choć nie byłam jeszcze pewna co do niego czuję...
__________________
Każda dziewczyna jest Aniołem... tylko po niektórych tego nie widać...
ana maria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 11:49   #4617
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez Agnjeska Pokaż wiadomość

Matko a ja się wkopałam. Znalazłam wczoraj ogłoszenie o pracę. Spodobało mi się wysłałam CV... dopiero potem zobaczyłam że na ogłoszeniu jest link do strony firmy. No i okazało się że Ag wysłała swoje Cv do firmy produkującej śruby. Brawo, brawo dla mnie...
Będziesz specjalistką od 'bouten'? Nieźle

Cytat:
Napisane przez besio Pokaż wiadomość
Co do zdradzania to ja się czuję jakby M. mnie zdradzał, zajmując się byłą żoną teraz, choć wiem że tak nie jest. Ja mam poplątane w łepetynce i w tym tkwi problem
Oj faktycznie Ci się poplątało besio. Na pewno nie masz żadnych podstaw do tego by być zazdrosną - każde z nich ma przecież swoje życie. A tego, że kiedyś byli sobie bliscy, że łączy ich przeszłość i dziecko nie zmienisz. Besio, oni są teraz przyjaciółmi - bądź dumna ze swojego TŻ, że nie zostawił bliskiej osoby w potrzebie. On i tak będzie wracał właśnie do Ciebie. Domyślam się, że jest Ci trudno odnaleźć się w całej sytuacji, bo zamiast poznawać się, spotykać na luzie przyszły problemy, ale z drugiej strony pomyśl o tym jako o sprawdzianie, który, moim zdaniem, Twój TŻ zdaje śpiewająco Głowa do góry, będzie dobrze


Spędziłam właśnie najlepszy poranek od dawna. Zawsze byłam leniuchem, śpiochem, który 'piżamkował' do południa, a okazało się, że TŻ obudził we mnie demona sportu
Wstajemy wcześnie - TŻ, 5.30-6.00, ja i M. (mój Synek, tak żeby każda na tym wątku miała jakiegoś M) 6.00 - 6.30 (niegdyś nieznana mi pora no, chyba, że z powrotów po imprezie). Chwilę poczytaliśmy, Młody w tym czasie zjadł śniadanie i obejrzał bajkę i stwierdziliśmy, że szkoda dnia i... pojechaliśmy rowerami na rolki Obok scieżek do jazdy jest plac zabaw, także mam M. na oku, a jednocześnie mogę ćwiczyć jazdę. TŻ śmigał aż miło, ja próbowałam opanować zjazdy z górki na hamulcu
Lepiej, bo w miarę rozgrzewania się rozbierałam (ale bez perwersji), jeżdzę sobie radośnie, jeżdżę i nagle ups! zapomniałam, że jak wyjeżdżaliśmy było chłodno, więc upchnęłam koszulkę w leginsach i wyglądałam jak gwiazda lat '90 Więc krzyk na TŻ czemu mi nie powiedział, czy nie zauważył, że dziwnie wyglądam, a On:
myślałem, że tak miało być
No nic, moja kobieca duma z wypracowanego stylu lekko została draśnięta, ale z racji, że była wczesna pora, to może nie wystraszyłam aż tak wiele osób
Później pojechaliśmy na targowisko, które teraz pełne jest wiosennych kwiatów, szydełkowych kurczaczków i jajek (folklor totalny, tylko tu można usłyszeć: 'Pani, pani kochana kurę kupi') - dostałam od TŻ piękny bukiet czerwonych tulipanów (moje ukochane kwiaty).
Później powrót do domu i nareszcie śniadanie - z zakupionymi na targu rzodkiewkami, pomidorami, posypane szczypiorkiem, z bukietem na stole - boskie!
No, a teraz TŻ pomknął do pracy, a ja zamiast popracować rozpisuję się na ulubionym forum
Zaraz sprawdzę jeszcze przepisy na spaghetti ze świeżym szpinakiem/owocami morza (może znacie jakieś godne polecenia?), zrobię z M. szybki shopping, poćwiczę, a później spokojnie usiądę do pracy.

Miłego dnia Dziewczynki

EDIT: i znowu tekst na pół strony, ja nie mogę a wydawało mi się, że tak krótko wszystko opisałam, a tu objętościowo jak w 'Nad Niemnem'
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein

Edytowane przez mag_a
Czas edycji: 2010-03-23 o 11:55
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 11:55   #4618
ana maria
Raczkowanie
 
Avatar ana maria
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: moje małe niebo...
Wiadomości: 52
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Aż doszło do tego ,że mieliśmy się wybrać parami na imprezę sylwestrową....to tam zobaczyłam jak pocałował żonę i wtedy uświadomiłam sobie co czuję...byłam cholernie zazdrosna!!!
Miałam już tylko jeden cel -poczuć smak jego ust...
Wspólnie zaczęliśmy chodzić na różne imprezy,a w między czasie spotykaliśmy się zawodowo. Czasem mnie dotknął,tak przez przypadek,aż przechodziły mnie dreszcze,droczył się mówiąć przy klientach ,że mnie kocha....a ja naprawdę to czułam!!!
W walentynki dostałam od niego przepiękny bukiet białych róż,a kilka tygodni póżniej .... pocałowaliśmy się.Boże! jaka ja byłam wtedy szczęśliwa. Nie przeszkadzało nam to ,że za ścianą byli nasi partnerzy.nie moglismy przestać...

---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Od tego czasu nasze wyjazdy wyglądały zupełnie inaczej. nie potrafiliśmy utrzymać rąk przy sobie,ale miałam wyrzuty-jego żona,mój partner,ich córka...
Po pól roku jego zona nie wytrzymała,w pozwie zaznaczyła nawet,że od 6 m-cy nie sypiaja ze sobą. Ja po tygodniu od dnia jego rozwodu rozstałam się z tamtym.
W końcu mogliśmy być razem...i byłby tak szczęsliwie...
__________________
Każda dziewczyna jest Aniołem... tylko po niektórych tego nie widać...
ana maria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 11:56   #4619
besio
Wtajemniczenie
 
Avatar besio
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Sztokholm
Wiadomości: 2 390
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Niby tak, ale wkurza mnie to i to bardzo. Hehe cóż mam swój talent do wpadania w dziwne związki
__________________
Piękny? Nie wiem. Ma około 1.80 wzrostu, włosy mniej więcej takie krótkie jak ty i niebieskie oczy: po prostu cudowne. Ale... nie. Nie jest chyba piękny w obiegowym sensie tego słowa. Jednak na pewno jest mężczyzną z którym - jeśli go gdzieś zobaczysz - od razu chciałabyś spędzić resztę życia...
besio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-23, 12:01   #4620
mag_a
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: pl
Wiadomości: 358
Dot.: Starsi mężczyżni i młodsze kobiety... Wątek zbiorczy!

Cytat:
Napisane przez ana maria Pokaż wiadomość
Gdyby ktoś kiedys powiedział mi,że poswięcę przeszło 7-letni związek z facetem,który kochał mnie ponad wszystko,po to by być ze starszym o 14 lat,żonatym facetem,który w dodatku jest moim szefem,wyśmiałabym go....ale cóż...zacznę od początku...
Dwa lata temu zmnieniłam pracę,2 fajne dziewczyny,ja i M.-szef,który nie zwrócił mojej uwagi. Pierwszy raz gdy koleżanka wytłumaczyła mi co i jak i poszła do domu,on został. Speszona nawet nie wiedziałam jak z nim rozmawiać,ale M. okazał sie bardzo sympatycznym człowiekiem. Swoim poczuciem humoru podbijał moje serduszko,ale nie wiedziałam co on myślał o mnie.Praca nam sprzyjała,mogliśmy razem wyjeżdżać,przejechaliśmy razem tysiące km rozmawiając o wszystkim,różnica wieku nie miała już wtedy żadnego znaczenia. Jednak choć spędzaliśmy ze sobą mnóstwo czasu,do niczego między nami nie doszło. Mój ówczesny partner niczego się nie domyślał,a w mojej głowie był tylko M.,choć nie byłam jeszcze pewna co do niego czuję...
Witaj ana maria
Czyli teraz jesteście razem? A co z żoną? I jak w pracy?

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez besio Pokaż wiadomość
Niby tak, ale wkurza mnie to i to bardzo. Hehe cóż mam swój talent do wpadania w dziwne związki
besio, Twój związek w ogóle nie jest dziwny. Wydaje mi się, że po prostu jest jeszcze zbyt 'świeży' i dlatego tak trudno znosisz całą tę sytuację Daj sobie trochę czasu, a co do twojego TŻ, myślę, że możesz być Go pewna - z tego co opisujesz, wynika, że jesteś prawdziwą szczęściarą i trafiłaś na wspaniałego człowieka, na którym można polegać
__________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien." Albert Einstein
mag_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.