|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1081 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
|
|
|
|
#1082 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Dobra, skończyłam. A teraz robię ze sobą coś konstruktywnego.
Robimy średnio po 8 arkuszy tygodniowo. Z samej biologii. ![]() A ja chcę jeszcze się uczyć, a nie tylko arkusze robić. Zbieram pupeczkę i do książeczek zasiadam. Miłego.
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo." ~ Thomas Fuller ~
|
|
|
|
#1083 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Piąta aleja :)
Wiadomości: 1 082
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
ja to nie moglam z siebie wyrobić jak oglądałam film ze 100 :P jak tańczyłam :P nie dość że się świetnie bawiłam ogólnie i mialam dobry humor to jeszcze były % :P i po prostu mój taniec to jets jeden wygłup :P ale w porównaniu z neiktórymi osobomi jak sztywno tańczyli to widać że ja się przynajmniej bawiłam :P
|
|
|
|
#1084 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 8 791
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
![]() Cytat:
a ja jeszcze nie mam ani filmu ani zdjęć Cytat:
?Ten fotograf i kamerzysta to jakaś porażka
__________________
Ćwiczę i dbam o siebie Uczę się języków Nadrabiam braki w książkach Realizuje swoje plany i dążę do realizacji marzeń! |
|||
|
|
|
#1085 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Piąta aleja :)
Wiadomości: 1 082
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
dostałam w piątek
![]() no moj fotograf i kamerzysta tez zdjecia sama widziałaś ![]() aaa babka która kręciła nas to jakas totalna porażka, na filmie ze 100 mam przez 5 minut glowe innego kamerzysty i przyblizenie na "cycki" dziewczyny z innej klasy po prostu tragedia ![]() Aneckzo ty też dostaniesz już nie dlugo pewnie
|
|
|
|
#1086 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 918
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cześć Dziewczyny ;*
Z dumą donoszę, że mam 3 z historii i niniejszym zakończyłam edukację tego przedmiotu. For good. Jutro jeszcze odpowiadam z filozofii (tak, mam TAKI przedmiot Nie wiem co z polskim. Pozostaje mi mieć nadzieję, że moja niepisana nerdowsko-humanistyczna umowa z nauczycielką gwarantuje mi dopa ![]() A póki co... opowiedzieć Wam o redukcji fenomenologicznej?
|
|
|
|
#1087 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
Wszystko to kręciły babki, chyba po to, żeby niby było "nowocześnie" Nawet podczas czołówki klas, ujęcia schodziły na cyce. Film wygląda jak jakiś wstęp do porno a nie studniówka. |
|
|
|
|
#1088 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
tzn. wiesz.. nie to, że ja nie chcę. jasne, wyprowadzam się z domu, zaczynam swoje dorosłe życie, bez kontroli rodziców, z częściową zapomogą finansową (sprzedaję samochód po maturze, pójdę do pracy, spróbuję wziąć kredyt studencki od października i jakoś to może będzie bez ich wielkiej pomocy przez przynajmniej kolejny rok - sprzedam bellę , chlip, chlip to będę mogła się spokojnie rok na studiach utrzymać)poza tym, też z Tżetem planujemy jakieś tam swoje życie, tylko im bliżej tego, że mam z nim zamieszkać (taki jest ogólnie plan, że po maturze jadę do nich - K. się cieszy, bo rachunki się podzielą na troje - i później od 1 lipca szukamy razem mieszkania - najlepiej między Gda Wrzeszczem a Sopotem..) to mam więcej obaw co do tego.ja mam dopiero niecałe 19 lat, a jak razem zamieszkamy to już będzie mega zobowiązanie nie wiem czy tego w 100% chcę.chciałabym poszaleć na studiach. Normalnie uczestniczyć w życiu studenckim, wychodzić na imprezy ze znajomymi, spotykać się z różnymi ludźmi (a wiem, ze jak będziemy mieszkać razem, to i cały czas wolny będziemy spędzać tylko we dwoje, ewentualnie troje, jeśli zamieszkamy z K.) i to mnie tak trochę wszystko przytłacza. a z drugiej strony - zależy mi na tym, żeby między nami było dobrze, żebyśmy spróbowali, no bo przecież się kochamy, chcemy być razem, a wspólne mieszkanie najlepiej pokaże czy do siebie pasujemy naprawdę ![]() rozmawiałam nawet o tym z rodzicami, tzn. z mamą, ale jestem pewna, ze mama już to przedyskutowała z tatą ![]() zapytała się mnie z kim mam zamiar mieszkać na studiach, otwarcie powiedziałam, że z Tżetem i K., bo nawet tak szczerze mówiąc nie będę tam miała żadnej bliższej koleżanki, która by chciała ze mną zamieszkać ( G. , o ile pójdzie do Gda to chce do akademika iść, a nikt więcej w tym roku się raczej nie wybiera do Gda), a ludzi z castingów się obawiam po przeczytaniu wątku na wizażu o współlokatorkach ![]() w sumie mama mnie poparła w tym pomyśle (zawsze jak jadę do Tż to dostaję kazanie pt:"bądź mądra i rozważna", więc mnie to zdziwiło, że jest ZA, żebyśmy zamieszkali razem..), powiedziała, że uważa, że to dobry pomysł, bo ich znam i mi się z nimi krzywda nie stanie. no i że Tż o mnie będzie dbał i nie pozwoli mi zginąć w wielkim mieście ![]() także już sama nie wiem. spróbuję z nim pomieszkać, a jak będzie źle to będziemy myśleć co zrobić.. ![]() [1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;18110555] w szkole jakoś też do przodu. teraz mam rekolekcje,na 11 do szkoły.w piątek Targi.a wczoraj pisałam próbną maturę z matmy. a w poniedziaaałek zrobiłyśmy sobie z dziewczynami konkretne wagary ;p. tak z okazji Dnia Wiosny ![]() aaa i Martyna dziękuję jeszcze raz za pocztówkę ![]() [/QUOTE] jakie targi? gdzie?![]() proszzz ;* Cytat:
Kochanowski Jan: Treny, Warszawa: wydawnictwo i rok. Tren X, s.30 chyba to będzie tak ![]() Cytat:
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|||
|
|
|
#1089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
nie wiem, jak byśmy sobie z tym poradzili na co dzień.. a z drugiej strony jest tak jak u Ciebie: kochamy się, wiążemy ze sobą poważne plany, traktujemy się poważnie i planujemy wspólną przyszłość. TŻ się ze mnie śmieje ostatnio, gdy jestem zamyślona, mówi: Co, znowu się martwisz, jak przewieziemy kwiatki do naszego mieszkania? (bo ostatnio rozmawialiśmy na ten temat i ja rzuciłam żartem: a jak my tam przetransportujemy kwiatki ode mnie z domu?, a TŻ: balonem )Wiem, że chciałabym przy nim zasypiać, jeść jego najlepszą na świecie jajecznicę z pieczarkami na śniadanie.. zdaję sobie sprawę, że nie byłoby kolorowo, że nie raz trzasnęłabym drzwiami, ale naprawdę odpowiada mi właśnie ten facet i z właśnie tym facetem chciałabym być na stałe. Boję się, ale to już na 99% postanowione, że od września mieszkamy w Wawie razem, wynajmujemy kawalerkę i próbujemy szczęścia...
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi." Studentka ![]() |
|
|
|
|
#1090 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 394
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Hmm.. tak piszecie o tym wspólnym mieszkaniu z Tż, to ja też napiszę
![]() W sumie widzę, że sporo z Was będzie mieszkało z Tżtem na studiach. Ja na pewno nie na pierwszym roku. Choć w 100% zgadzam się, że wspólne mieszkanie to najlepszy sposób, żeby sprawdzić, czy związek wypali czy nie, to jednak myślę, że mam czas na takie sprawdzanie Mam 19 lat i jeszcze spoooro czasu, żeby poczuć się jak w małżeństwie, bo chyba tak bym się właśnie czuła W sumie mam o tyle dobrze, że mam koleżanki, które idę do tego samego miasta, co ja na studia. Z nimi będę mieszkać na pewno - o ile się dostanę ofc.I tak pewnie widywać się będziemy ciągle, ale to zawsze jakoś inaczej. W dodatku moi rodzice dostaliby chyba zawału ![]() A Wam dziewczyny życzę, żeby Wam się w tym wspólnym mieszkanku układało jak najlepiej, bo mimo wszystko jest to całkiem słodkie
__________________
Stań się słońcem, a wszyscy Cię zobaczą. F.Dostojewski
|
|
|
|
#1091 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 3 479
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
Ja właśnie też miałam miałam wątpliwości, czy by tego nie odwlec w czasie.. czy by nie przedłużyć sobie trochę beztroski, ale znalazłam tyle plusów wspólnego zamieszkiwania razem, że się na to zdecydowałam (zdecydowaliśmy). Wiesz, to, że to będzie wyglądało jak małżeństwo i że będę pełniła rolę coś-jakby-żony mi nie przeszkadza - dopóki nie ma dziecka, jest całkiem luźno i okej. Poza tym równy podział obowiązków (a myślę, że z moim TŻem w tej kwestii nie będzie problemu) i wcale nie wychodzi źle. Trzeba od początku ustalić jakieś zasady, wiadomo, dotrzeć się. Na przykład mój TŻ lubi wstawać rano (ale naprawdę rano, 6:30-7:00 , nawet gdy nie musi), natomiast ja nie jestem strasznym śpiochem, ale 8:30-9:00 to dla mnie w sam raz. Już chociażby w tej kwestii będziemy musieli się dogadać (że ja np. nie chcę, by TŻ mnie tak wcześnie budził), nie wspominając o milionie dziewięćset tysięcy innych.. Czuję, że nie będę żałować.
__________________
"Różne momenty wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego na drugi." Studentka ![]() Edytowane przez star15 Czas edycji: 2010-03-24 o 19:14 |
|
|
|
|
#1092 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Piąta aleja :)
Wiadomości: 1 082
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
kurczę podziwiam Was
jesteście już takei dojrzałe zazdroszcze
|
|
|
|
#1093 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
mój już się martwi czym ja przywiozę swoje kartony rzeczy. i ostatnio jak u niego byłam, K. pojechał do domu, wiec mieliśmy cały weekend wolny dla siebie, puste mieszkanie. I wróciliśmy z zakupów w sobotę, ja padnięta, Tż robił obiado-kolację (kurczak w ziołach ), a ja tak się kręciłam po domu.. i podchodzę do okna balkonowego (u K. w pokoju, to taki jakby ich salon, bo tam jest tv ) i mówię :ja: czemu wy tych okien nie umyjecie? (ale serio, takie jakby cieżarówka je brudną wodą ochlapała Tż: po co? tak musi byc. (u nich jak coś jest nie tak, to tak musi być )albo też coś tam rozmawiamy u Tżeta w pokoju, a Tż mówi :"ale wiesz, że nie zmienisz tych zasłon jak tu przyjedziesz?".. te zasłony są ohydne. Wiecie takie, ciemne, grube, ciężkie, babcine.. takie z .. tego.. jakby aksamitu.. wiecie o co mi chodzi? takie PRL-owskie typowo. ![]() a Tż twierdzi, ze są świetne bo rano go słońce nie budzi ![]() tak samo firanki - jeżu, jakie brudne mają pewnie myślą, że jak przyjadę to tydzień będę sprzątać ![]() Cytat:
![]() i dziękuję za życzenie powodzenia misji ![]() Cytat:
nie wyobrażam sobie dzielić pokoju z Tż ![]() tzn. wiadomo, spać możemy w jednym łózku ale muszę mieć swoją przestrzeńbo chyba by mnie krew zalała jakby Tż np. się uczył do 3:00 (a on ma taki tryb, że chodzi spać baaaaardzo późno, a ja koło północy maksymalnie), a ja bym chciała spać. A tak - dwa pokoje osobne, więc nie będziemy sobie wchodzili w drogę. ---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:33 ---------- http://www.barciany.osp.org.pl/news.php?readmore=69 ku przestrodze dla kierowniczek. dziewczyna, 22 lata, pracowała z moim ojcem - jakiś czas temu (15 marca bodajże) rozbiła się tą piekną alfą (zawsze koło niej parkowałam, bo alfa przecudna po prostu) kilka kilometrów za moim miastem. leży w śpiączce, w krytycznym stanie, w szpitalu w Olsztynie. ojciec kilka dni temu przychodzi do domu i mówi: ojciec: ta dziewczyna ode mnie z pracy,co tą czarną alfą jeździ, wiesz.. ja: chce sprzedać? ![]() ojciec: nie.. leży w szpitalu, rozbiła się na drzewie.. ja: dodam, że było ślisko, a ona na pewno nie jechała 40km/h
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|||
|
|
|
#1094 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 4 854
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
Wybacz, ale to tak śmiesznie brzmi. ![]() Cytat:
__________________
"Jeśli chcesz zerwać owoc, musisz się wspiąć na drzewo." ~ Thomas Fuller ~
|
||
|
|
|
#1095 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 19 620
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
Przecież wspólne mieszkanie nie przekreśla imprezowania ze znajomymi. Mojemu Tż nie wypalił plan otworzenia firmy, więc jednak zamieszkamy razem. Planujemy już od wakacji, znajdziemy jakąś pracę, jeśli się nie dostanę na studia, zrezygnuję z mieszkania i poszukam w innym mieście. Moja mama chyba sama się domyśliła, że będziemy razem mieszkać, nie ma nic przeciwko. Tata tylko ironizuje, że te czasy są "takie straszne, że młodzi żyją na kocią łapę" ale ja nie planuję rezygnować z imprez studenckich tylko dlatego, że będę mieszkała z Tż.
|
|
|
|
|
#1096 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Hej
![]() weszłam do Was, bo wszystko lepsze, niż pisanie prezentacji ![]() Cytat:
moja kolezanka spędza wakacje w Portugalii u faceta swojego, będzie miszkanie wynajmowala i pracowala tam. i na 70% razem z A. pojedziemy tam do niej, a może udałoby się i mi popracować tam? hm... mam jeszcze czas na myślenie, na razie to burza mózgów, trzeba wymyślić coś. Cytat:
![]() a mój tż też ma tak ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() apropo tej Lolity, jest film na podstawie tej ksiązki Cytat:
![]() koniecznie ![]() Cytat:
Wspólne mieszkanie nie równa się przebywaniu z daną osobą 24h/dobę. Wspólne mieszkanie to duzy krok w dorosłość, ale... nie znaczy to, że jest się wtedy już tylko i wyłącznie z tą jedną osobą, trzeba mieć inne życie, oprócz tego z tżtem. Bo w przyszłości, tej dalszej, też będzie tak, że oprócz wspólnego życia, każde z Was będzie miał to inne, to życie obok. Sama ostatnio poleciłaś mi Zahira. weź Ty go przeczytaj jeszcze raz, co? Cytat:
![]() ostatnio także myślalam nad tą kwestią wspólnego mieszkania... jeśli zostanę na studia w Warszawie, a na to się zapowiada, to na pewno nie wyprowadzę się zbyt szybko. nie będę miała takiej możliwości i... potrzeby. bo w wypadku, gdy zostaje w tym samym mieście, w którym mieszkają rodzice moje oddzielne mieszkanie to dodatkowe koszty, a przecież nie będę w stanie całkowicie sama się utrzymać. to byłby taki mój kaprys, za który oni musieli by płacić. (nie mówię, ze w całości, no, ale zawsze... to chociaz tę kwestię mam już jasną, ale... kiedy będzie odpowiedni moment, żeby zamieszkać w tżtem? kiedy będę w stanie sama się utrzymać? wiecie - jakoś mnie ciągnie do dorosłości i samodzielności, to chyba odpowiedni moment. dlatego tak chce pójść do pracy, pomijając kwestię pieniędzy... --------- to idę pisać.
Edytowane przez blue_apple Czas edycji: 2010-03-24 o 20:57 |
|||||||
|
|
|
#1097 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
juz widzę jego foszki ![]() Cytat:
do Ciebie też z angola piszę zawsze ![]() hmm.. ale ja doskonale o tym wiem dlatego obawiam się tego mieszkania razem, bo powtarzam Wam, że znam swojego Tż, i wiem, że będzie stroił fochy o kolegów i koleżanki, że go nie chcę gdzieś ze sobą zabrać, że on nie wie co ja na imprezie będę robić. A ja nie mam zamiaru też rezygnować ze swoich rozrywek. ![]() A myślę, że inaczej by było gdybyśmy mieszkali oddzielnie (brak kolejnego etapu naszej znajomości, automatycznie i mniejsze zobowiązania). np. weźcie pod uwagę : pokłócę się z nim, będziemy chcieli się rozejść i gdzie ja pójdę? jemu każę wystawić się za drzwi bo go nie chcę znać? tzn. to już taka bardzo hardkorowa wersja, no,ale przyznajcie, że mogłaby mieć miejsce. I ja doskonale rozumiem to, że każdy powinien mieć swoje życie (ale w praktyce często bywa inaczej niż w teorii, ja mam w domu tak, że moi rodzice WSZYSTKO robią razem : jeżdżą na motorze, łowią ryby, opalają się, pracują w ogrodzie, śpią, wydurniają się, WSZYSTKO, dosłownie WSZYSTKO robią razem, rzadko wychodzą gdzieś oddzielnie, a jak już to ciągle serwis sms, telefony, jakby żyć bez siebie nie mogli.. i wiecie, skoro ja mam taki szablon w domu, Tż też.. no to automatycznie to się też przenosi na nasz związek, mimo, że ja np. staram się wychodzić z domu, dosyć często chodzę do koleżanek, czy to na imprezy, babskie to babskie, ale imprezy, czy też tam jakieś herbatki, Tż nie wychodzi, mimo, że go nakłaniam nawet czasami, on ma swojego K., z którym spędza czas w Gda.. mimo, że np. też często K. wychodzi do swoich znajomych, a mój Tż siedzi sam w domu )z jednej strony by mi to nie przeszkadzało, a z drugiej strony, obawiam się, że może nas dopaść jakaś rutyna. od 15 roku życia praktycznie cały czas, z dwoma przerwami, jest On.. i zaraz wyjdzie na to, że w wieku 15 lat już wybrałam sobie męża. ![]() jeżu, jakie ciężkie to życie.
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
||
|
|
|
#1098 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 377
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
oj tak planujecie swoje mieszkanie z TŻ-tami... ja ze swoim jestem ponad rok,ale jeszcze się na to nie zdecydujemy... może za rok,2... jeżeli zostane w tym mieście co on na studia,bo ja dziwna jestem( na obozy/kolonie kochalam jeździć sama-nikogo nie znając, poszlam do innego miasta do LO,też nikogo nie znając) ... ogólnie lubię robić coś takiego-przerywać jakiś rozdzial,zaczynać nowy...
wracając do nauki... jutro mam spr ze slówek z rep z oxfordu unity uwaga... 5i 6 ... na miesiąc przed maturą! w sumie ze slówek w miare dobra jestem,tylko kilka razy przejrze,bo większość pamiętam... dzwonil do mnie mój brat,że dzwonila do niego mama,że Fikus(nasz kot) zdechl... masakra poplakalam się... wiem ,to tylko kot... ale po 1. kocham koty,wszystkie.po 2. mamy go od kiedy pamiętam(od czasu jak mialam 3 lata) i byl czlonkiem naszej rodziny-doslownie,jak jedliśmy posilki to on mial swój stolek i siedzial z nami przy stole... byl taki kochany... uwielbial pieszczoty ... ehh bo się porycze znowu... z drugiej strony ciesze się,że to się nie stalo w weekend i to nie ja odkrylam,że nie żyje... aaa mial cukrzyce(wykryliśmy to tydzień temu i insulinę dostawal) dzisiaj jeszcze jadl z rodzicami śniadanie, a jak mam wrócila z pracy to już byl caly sztywny ;(
__________________
ODWYK KOSMETYCZNY,mam: próbki: bylo18,jest 5 dąże do 0 kolorowe: bylo27,jest 28 dąże do 15 pielęgnacja: bylo54,jest 46 dąże do 35 Wkręcam się w mineraly ![]() WYMIANA : https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=411397 |
|
|
|
#1099 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 918
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
Dla zainteresowanych: redukcja fenomenologiczna to proces oczyszczenia świadomości z dotychczasowej rzeczywistości, składający się z dwóch etapów: 1. redukcji ejdetycznej, czyli odrzucenia naturalnego nastawienia do rzeczywistości. Odrzucam moje sądy i oczyszczam świadomość. 2. redukcji transcendentalnej, która służy budowaniu czystej refleksji filozoficznej. Przedmiot i podmiot stają się częścią strumienia świadomości. Na pewno Wam się to przyda! |
|
|
|
|
#1100 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: /
Wiadomości: 6 452
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;18110555]Jak już Justyna wspomniała
nie udało mi się samej naprawić kompa. musiałam oddać do serwisu. cały zawirusowany był. aż w szoku byłam że aż tak, bo przecież jakiś program antywirusowy miałam ;]. no ale co tam. na szczęście zadzwonili do mnie wcześniej i poprosiłam ich żeby zgrali mi moją prezentacje itp.... także sytuacja jest już opanowana.[/QUOTE]![]() Cytat:
![]() Cytat:
i Beacie też, bo mi chyba nie zacytowało 'Nie musisz ![]() Cytat:
i właśnie te imprezy... Ja najchętniej jak najmniej czasu spędzałabym w domu, a Tż odwrotnie- może da się to jakoś pogodzić, ale... ![]() Zresztą teraz mamy TYLKO wspólnych znajomych ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Z jednej strony fajnie Ci, jeśli zostaniesz w stolicy, ale z drugiej ja właśnie już od roku, półtora nie mogę się doczekać tej wyprowadzki ![]() Cytat:
Ja 14 ![]() ------------- Ale się poważnie zrobiło ![]() Neta nie miałam kilka godzin ![]() Idę do wosa i angielskiego tylko na farmę zajrzę ![]() ---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ---------- Cytat:
![]() Taa, z pewnością
|
|||||||
|
|
|
#1101 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
powiem Ci szczerze, że ja nie wyobrażam sobie takiego czegoś, że ktoś stroi fochy o moje wyjścia, że nie mam życia obok. ale przyznam się bez bicia, że długo o to walczyliśmy z tżtem, zeby kązdy opórcz wspólnego życia miał swoje, a przy okazji nikt nie poczuł się urażony i żeby to było naturalne. po prostu dla mnie to najlepszy krok do uzależnienia, a wtedy do znudzenia. a w efekcie nawet gdy będzie coś nie tak, to nic się nie zmieni, bo uzależnienie nie pozwoli na zmiany, na odejście w ekstremalnych wypadkach też. czasem myslę, że tak się rodzą patologiczne związki, co oczywiście już jest kompletnym ekstremalnym zdarzeniem, ale coś u podstaw ma z uzależnienia, zazdrości i prób kontroli. będzie Ci trudno spotykać się z koleżankami nawet, bo będziesz widziała minę tżta, że znowu zostaje w domu sam ![]() Cytat:
smutne, z tym kotem... mówiłaś ostatnio, że miał cukrzycę. to trochę tak, jakby odszedł przyjaciel. ech. Cytat:
ja mam np. problem z okazywaniem uczuć, tych ciepłych, z pocieszaniem, przytulaniem... z wieloma tego typu rzeczami, czasem myślę, że dlatego, że w domu nikt o tym nie mówił, nie okazywał. to po prostu było, było gdzieś z boku. i także nie chciałabym powielić zachowań moich rodziców. ach, ja myślę, że niepokalane poczęcie jak najbardziej bardzo ciekawe to o czym mówisz ![]() cokolwiek to znaczy. ![]() ---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ---------- Cytat:
u mnie z tymi imprezami to jest tak, że... imprezujemy inaczej ![]() nie lubię tego strasznie, ale cóż... no to będziecie ja chyba 14 ![]() i masz rację, że może lepiej było spotkać się później... bo wszystkie doświadczenia są z nim. a niekoniecznie każde z nich chciałabym, żeby było NASZYM doświadczeniem. wolałabym z nim tego nie doświadczać ![]() ja przez Was zaczęłam myśleć o przeprowadzce ![]() a ja jednocześnie w kilku kwestiach chciałabym go powielić, no, a w wielu nie ![]() ---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:58 ---------- mój wstęp będzie miał prawie pół str A4
|
||||
|
|
|
#1102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: /
Wiadomości: 6 452
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
![]() To go skróć, marudo
Edytowane przez parodia Czas edycji: 2010-03-24 o 22:12 |
|
|
|
|
#1103 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
na pewno Cytat:
ja mam tylko kilka koleżanek, Tż trzech kolegów, z jednym mieszka, dwóch z uczelni z którymi w sumie nie spotyka się poza uczelnią, chyba, że w trakcie okienka w zajęciach ![]() (jeden z tych kolegów jest gejem w ogóle, chyba, bo się oficjalnie nie przyznał, ale są dowody na to )no własnie, mój Tż też jest moim pierwszym takim na poważnie. (chociaż niektóre z was znają moje zawirowania, które miały miejsce w ubiegłym roku, ale byłam głupia )Cytat:
wiesz jak u mnie było i jest. pod kątem koleżanek akurat się zmieniło, ale każda impreza, gdzie są faceci to wiadomo.no,a przecież kryzys w naszym związku był spowodowany właśnie tym, że próbował mnie kontrolować, zamknąć w klatce, w dodatku nic do niego nie docierało.. teraz jest inaczej no i może się zacząć od nowa, choć nie musi.Zobaczymy jak to będzie. ja z kolei też nie umiem okazywać uczuć.. ale nie jest to związane z tym, że nie widziałam tego w domu. Moi rodzice często się przytulają, całują, łapią za tyłki i w ogóle a ja jakoś tak, nie przepadam za bliskością ogólnie, czy to przytulenie, całowanie, mizianie, czy jakieś właśnie pocieszanie.no i nie wynika to z tego, że w domu mnie nie przytulają, bo właśnie mama ciągle mówi, że ona się do mnie garnie, a ja nawet przytulić jej nie mogę, że traktuję jak obcą osobę no,ale.. co ja poradzę, że taka jestem? po prostu nie jestem wylewna.rzadko mówię, że kocham, że lubię, że mi zależy. bo wychodzę z założenia, że to widać po moim zachowaniu
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|||
|
|
|
#1104 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
nie musisz się zgadzać z tymi praktykowanymi przez Twoich rodziców. nie da się, kurna, bo mi zamysł główny psuje
|
|
|
|
|
#1105 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
po ponad 20 latach małżeństwa ciągle mają dla siebie tyle miłości, ciepła, czułości, zrozumienia, cierpliwości i szacunku.. mają o czym rozmawiać, mają wspólne pasje i je realizują. fakt faktem, moja mama jest za bardzo rozpieszczona przez tatę, w ogóle nie znosi sprzeciwów, a tato jej ustępuje zawsze.. no,ale mimo wszystko widać w nich wzajemną miłość.
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet |
|
|
|
|
#1106 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
![]() ale myśle, że powinnaś z nim porozmawiac o tym. hm, no ja to u mnie nie mam na co patrzeć ![]() ale... też nie chodzi mi o to, że mnie rodzice nie przytulali ( )nie wiem, może to też kwestia wylewności? ale czasem serio zdaje mi się, że u mnie w domu rzadko bywało się wylewnym. a może to ja przestałam taka być. ![]() ale problem i tak myślę wziął się od nich ![]() wkurzyłam się na ten wstęp, zamknęłam worda i się sfosiałam na niego Boże. ![]() ---------- Dopisano o 22:38 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ---------- Cytat:
![]() bo jest dla mnie autorytetem pewnym sensie - tego co zrobił ze swoim życiem, ile osiągnął, jak je zmienił, czym się interesuje... no, po prostu jako człowiek, nie jak u Ciebie, jako członek rodziny. |
||
|
|
|
#1107 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 918
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Spoko. Ja też nie mam pojęcia
![]() Cytat:
Muszę Wam wreszcie zrobić te analizy |
|
|
|
|
#1108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
Cytat:
jak mam opisać screeny z gry komputerowej ? ![]() a no i źle mnie zrozumiałaś może też, albo nie napisałam o tym. mój tato był dla mnie zawsze autorytetem. respektuję go jak nikogo innego, ma wielką wiedzę z każdej dziedziny (aż mnie czasami przeraża), umie mi pomóc, doradzić. Poza tym, podoba mi się też jego praca, i jego podejście do niej, zupełnie inne niż mamy. tato lubi swoją pracę, ale poza nią ma też wiele pasji. a moja mama nie lubi swojej pracy, twierdzi, że została stworzona po to, żeby leżeć i pachnieć , cóz.![]() a no musisz
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time. You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant. Warren Buffet Edytowane przez mtynai Czas edycji: 2010-03-24 o 22:58 |
|
|
|
|
#1109 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Piąta aleja :)
Wiadomości: 1 082
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
ja bibliografie oddaję w ostetcznym terminie 7 kwietnia:P
|
|
|
|
#1110 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: /
Wiadomości: 6 452
|
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VI - ciemno wszędzie, głucho wszędzie,co to będzie,co to b
A ja to nawet nie wiem na kiedy
I właśnie z tym okazywaniem uczuć - ja nigdy nie miałam i nie mam z tym problemu. w domu jako takie wzorce mam, chociaż rodzice wobec siebie są bardzo powściągliwi "po tylu latach...." ![]() Wyłączam kompa, bo jest zUUUUy |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:52.





![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)







już jak dorosły człowiek
to będę mogła się spokojnie rok na studiach utrzymać)
gdzie?


), a ja tak się kręciłam po domu.. i podchodzę do okna balkonowego (u K. w pokoju, to taki jakby ich salon, bo tam jest tv 


i Beacie też, bo mi chyba nie zacytowało 


no i może się zacząć od nowa, choć nie musi.
