Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część XV ;) - Strona 52 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-24, 22:52   #1531
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

nie ma za cio hihih
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 22:54   #1532
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

nadrobiłam...

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Nie mam już sił Pawła Tata nie żyje

Czuję się beznadziejnie, bo On ze mną był, a nie chciał, żebym ja jechała prosto z pociągu do Niego, bo nie wiedział, jak Jego Mama by zareagowała i ja to rozumiem. Tyle, że siedzę tu sama, co mnie dodatkowo przybija, nie mogę pomóc w żaden sposób i w ogóle jakoś tak... Nie dociera do mnie Przecież zaledwie 10 dni temu zmarł mój Tata...
Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Było bardzo nieoczekiwane, wczoraj wieczorem zasłabł, wszystko miało się rozstrzygnąć w dwa tygodnie, czy będzie dobrze, czy źle, a dziś już człowieka nie ma

Niestety, nie zdążyliśmy wrócić do Torunia, jeszcze w Iławie na dworcu Paweł się dowiedział, że Tata nie żyje... A Jego Mama nie chciała Go informować w czasie podróży, więc w sumie nie wiem, o której to się stało...


Hawwa...... czytając to wszystko, co ostatnio dzieje się w Twoim życiu czuję się jakbym ogladała jakiś dramat.... nie dochodzi do mnie, że tak słodką osóbkę może dotknąć tyle nieszczęścia... naprawdę nie mogę w to uwierzyć!!!! brak mi słów na to wszystko......... strasznie współczuję......... szczere kondolenjce..........

Edytowane przez frezyjka85
Czas edycji: 2010-03-24 o 22:55
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 22:54   #1533
Gleniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Gleniusia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 3 012
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

ech idę już, za dużo czasu mi komputer zabiera

Madzia, chyba za słaby ten bacik, nie pomogło może jeszcze przed snem coś porobię...

Buziolce na dobranoc
__________________
MY
Zaręczeni!
Nasz ślubik
Karinka
Maleństwo




"Bez Ciebie dzisiejsze wzruszenia byłyby tylko martwym naskórkiem dawnych uniesień..."
Gleniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 22:56   #1534
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

: atyaty: to masz jeszcze na dobranoc
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:19   #1535
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Wiecie co... Tak siedzę, zmusiłam się do zjedzenia kolacji, choć chyba tylko dlatego, że zostały mi kanapki z podróży... I tak sobie rozmyślam.

1. Jakby teraz mi się coś stało, to nawet nikt by nie wiedział. Nie odbierałabym telefonów, nie otwierała drzwi, ale ile czasu najpierw ludzie myśleliby, że nie mają szczęścia, żeby mnie złapać, zanim by pomyśleli, że stało się coś złego? Jak już by na to wpadli, to przez drzwi antywłamaniowe i tak by nie weszli... A idąc dalej, jakby teraz mi się coś stało, to co byłoby z całym moim (Rodziców) majątkiem - mieszkaniem itp? Kto by to dostał? To mi pokazuje, jak beznadziejnie sama jestem, mimo że mam P...

2. Tak się też zastanawiam, ile złego musiało wyrządzić moje wcześniejsze wcielenie, że nie mogę mieć w miarę normalnego życia? Chciałabym się obudzić i mieć przy sobie Rodziców, jeszcze względnie beztroską młodość... Więcej śmiać się niż płakać... Nie wracać do tego pustego mieszkania Nawet, jak Tata leżał już bardzo chory, czułam się bezpieczniej, niż teraz, a do tego boję się ciemności, zwłaszcza w samotności

Od śmierci Taty czuję się, jakby mi ktoś co najmniej pół serca wyrwał... Jeszcze to do mnie nie dotarło, nie zdążyłam się ogarnąć (bo chyba wszystko wychodzi ze mnie stopniowo, dopiero teraz), a Ten, który miał być moim wsparciem, sam teraz potrzebuje wsparcia i mimo najszczerszych chęci, nie jestem pewna, czy jestem w stanie Mu je dać



Przepraszam za elaborat, może powinnam to pisać na poczcie albo w klubie, ale szczerze mówiąc jest mi wszystko jedno Czuję się tak beznadziejnie samotna, że chyba nie jesteście w stanie sobie tego wyobrazić... Kolejny raz w moim życiu na myśl przyszedł mi wiersz Anny Kamieńskiej, choć chyba jeszcze nigdy nie był AŻ TAK prawdziwy

Czasem jest pełno ludzi po to,
aby głębsza była samotność.
Tak bardzo jestem sama,
że nawet mnie ze mną nie ma.
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:23   #1536
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Wiecie co... Tak siedzę, zmusiłam się do zjedzenia kolacji, choć chyba tylko dlatego, że zostały mi kanapki z podróży... I tak sobie rozmyślam.

1. Jakby teraz mi się coś stało, to nawet nikt by nie wiedział. Nie odbierałabym telefonów, nie otwierała drzwi, ale ile czasu najpierw ludzie myśleliby, że nie mają szczęścia, żeby mnie złapać, zanim by pomyśleli, że stało się coś złego? Jak już by na to wpadli, to przez drzwi antywłamaniowe i tak by nie weszli... A idąc dalej, jakby teraz mi się coś stało, to co byłoby z całym moim (Rodziców) majątkiem - mieszkaniem itp? Kto by to dostał? To mi pokazuje, jak beznadziejnie sama jestem, mimo że mam P...

2. Tak się też zastanawiam, ile złego musiało wyrządzić moje wcześniejsze wcielenie, że nie mogę mieć w miarę normalnego życia? Chciałabym się obudzić i mieć przy sobie Rodziców, jeszcze względnie beztroską młodość... Więcej śmiać się niż płakać... Nie wracać do tego pustego mieszkania Nawet, jak Tata leżał już bardzo chory, czułam się bezpieczniej, niż teraz, a do tego boję się ciemności, zwłaszcza w samotności

Od śmierci Taty czuję się, jakby mi ktoś co najmniej pół serca wyrwał... Jeszcze to do mnie nie dotarło, nie zdążyłam się ogarnąć (bo chyba wszystko wychodzi ze mnie stopniowo, dopiero teraz), a Ten, który miał być moim wsparciem, sam teraz potrzebuje wsparcia i mimo najszczerszych chęci, nie jestem pewna, czy jestem w stanie Mu je dać



Przepraszam za elaborat, może powinnam to pisać na poczcie albo w klubie, ale szczerze mówiąc jest mi wszystko jedno Czuję się tak beznadziejnie samotna, że chyba nie jesteście w stanie sobie tego wyobrazić... Kolejny raz w moim życiu na myśl przyszedł mi wiersz Anny Kamieńskiej, choć chyba jeszcze nigdy nie był AŻ TAK prawdziwy

Czasem jest pełno ludzi po to,
aby głębsza była samotność.
Tak bardzo jestem sama,
że nawet mnie ze mną nie ma.
Matko! Hawwa..... siedzę i ryczę.... nie potrafię Cię wesprzeć.... przykro mi z powodu tej bezsilności.... to cholernie niesprawiedliwe!!!!

........................
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:24   #1537
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

ojjj aż mi się łezki zakręciły jak to przeczytałam niech Ci ktoś z rodziny pomoże nie powinnaś mieszkać sama. Po takich przeżyciach po prostu potrzebujesz kogoś przy sobie. Dziwię się,że mama Twojego Tża nie zaproponowała byś u nich zamieszkała skoro wie jaka jest sytuacja?
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:29   #1538
medeline
Zakorzenienie
 
Avatar medeline
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 531
GG do medeline
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

CHyba nie umiem rysować wątroby!

Hawwa, a masz u kogo zamieszkać? Żeby nie wracać do pustego mieszkania?
__________________

30.12.2012
26.04.2014

Edytowane przez medeline
Czas edycji: 2010-03-24 o 23:31
medeline jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:29   #1539
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość

2. Tak się też zastanawiam, ile złego musiało wyrządzić moje wcześniejsze wcielenie, że nie mogę mieć w miarę normalnego życia? Chciałabym się obudzić i mieć przy sobie Rodziców, jeszcze względnie beztroską młodość... Więcej śmiać się niż płakać... Nie wracać do tego pustego mieszkania Nawet, jak Tata leżał już bardzo chory, czułam się bezpieczniej, niż teraz, a do tego boję się ciemności, zwłaszcza w samotności

Od śmierci Taty czuję się, jakby mi ktoś co najmniej pół serca wyrwał... Jeszcze to do mnie nie dotarło, nie zdążyłam się ogarnąć (bo chyba wszystko wychodzi ze mnie stopniowo, dopiero teraz), a Ten, który miał być moim wsparciem, sam teraz potrzebuje wsparcia i mimo najszczerszych chęci, nie jestem pewna, czy jestem w stanie Mu je dać
musicie się spotkać i pogadać, rozumiecie się teraz jak nikt strasznie mi smutno po tym co piszesz, powinnam może więcej czasu spędzać z rodzicami póki ich mam... Ale nie wmawiaj sobie, że Twoje poprzednie wcielenie zrobiło coś złego ! Wasi Tatusiowie umarli ale zdążyli was pięknie wychować, jesteś dobrą osobą ech, naprawdę przygnębiające te dwie śmierci




wysłałam CV do Cyfrowego Polsatu na telefoniczną obsługę klienta. Robiłam już w Play, więc mnie wezmą tam.
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:30   #1540
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Hawwa, przeczytałam to co napisałaś i serce mi się kroi... Nie ma słów którymi dałabym radę cię pocieszyć
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia





Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:31   #1541
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Hawwa... kochana, ja nie będę pisać że rozumiem... bo nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić choć trochę jak Ty się czujesz w tej chwili... ale tak mi przeokropnie przykro, że Ciebie to wszystko dotknęło - mimo, że się w sumie tak naprawdę nie znamy, bo poczytuję jedynie to co piszesz tutaj - już od dłuższego czasu - to czuję się jakoś tak bezsilnie, że nie mogę Ci pomóc bardziej niż, to, że napiszę tutaj do Ciebie te parę słów.
To nie jest Twoja wina - rzeczy się dzieją, czy chcemy, czy nie chcemy - te dobre, te złe i te najgorsze. To nie jest kara - po prostu tak się los ułożył cholernie niesprawiedliwie. Niektóre rzeczy nie powinny się nigdy stać, a jednak się dzieją...
Przychodź tutaj do nas, zawsze Ciebie wysłuchamy - chociaż tak "literowo". Ja wiem, że to nie to samo co realna rozmowa z kimś bliskim, ale na pewno dziewczyny się ze mną zgodzą, że wszystko zrobimy, żeby być tu dla Ciebie wsparciem. A każde na pewno Ci się przyda.
Dzielna, dobra z Ciebie dziewczyna. Jeszcze zaświeci słońce - zobaczysz

Tak sobie myślę... może dobrze zrobiłaby Ci rozmowa z psychologiem ? Oni są właśnie od tego, żeby pomagać w złych momentach życia. Pomyśl o tym.
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:32   #1542
skimos
Zakorzenienie
 
Avatar skimos
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Hawwa nie wiem co powiedzieć Jestem z Tobą i P. myślami i modlitwą.
Nawet za największymi chmurami świeci słońce.. mam nadzieję że już wkrótce dojrzysz jego promienie.
__________________
Bzium Bzium i Tadam!


skimos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:33   #1543
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
ojjj aż mi się łezki zakręciły jak to przeczytałam niech Ci ktoś z rodziny pomoże nie powinnaś mieszkać sama. Po takich przeżyciach po prostu potrzebujesz kogoś przy sobie. Dziwię się,że mama Twojego Tża nie zaproponowała byś u nich zamieszkała skoro wie jaka jest sytuacja?
Przecież i tak bym u nich nie zamieszkała... Mam swoje mieszkanie, P. większość czasu w Gdańsku, więc nie widzę siebie w ogóle tam u nich. Może i ktoś powinien ze mną być, ale ja właściwie po 10 dniach dopiero pierwszy raz zostałam sama i mogę dać upust moim emocjom... Więc też siedzę i ryczę...
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-24, 23:52   #1544
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

a ktoś z rodziny nie może Cię przygarnąć??




Uciekam spać Hawwa Ty też odpocznij ciężki dzień miałaś


DOBRANOC
__________________
Miłość nie zna granic ...

Edytowane przez madziamacius8786
Czas edycji: 2010-03-24 o 23:59
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 00:04   #1545
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
a ktoś z rodziny nie może Cię przygarnąć??


Uciekam spać Hawwa Ty też odpocznij ciężki dzień miałaś
Siostry mojej Mamy mieszkają w innych miastach, Tata rodzeństwa nie miał, z kuzynami w zasadzie nie utrzymywał kontaktu. Dwa bloki obok mnie mieszka kuzynka mojej Mamy, ale z mężem, córką, zięciem i niespełna 2-letnią wnuczką i ja już bym się tam nie zmieściła, ale też i chyba nie chciałabym. Mam w końcu moje mieszkanie, ma stać zupełnie puste? Jakoś na razie nie umiałabym się stąd wyprowadzić...

Odpocząć by się przydało, Mama P. prosiła, żebyśmy umyli jutro okna w salonie, ale położę się do łóżka i będę myśleć, a moich myśli się zaczynam bać.

Dobranoc Madziu
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 00:26   #1546
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

idę spać........

Hawwa spokojnej nocy
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 00:37   #1547
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Ja też uciekam spać.
Hawwa
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 01:30   #1548
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

No to ja też się w końcu położę... Dobranoc
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 06:46   #1549
polka764
Rozeznanie
 
Avatar polka764
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: -
Wiadomości: 544
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Hawwa bardzo mi przykro, nie wiedziałam o tym wcześniej, jestem z tobą! wiem że żadne słowa teraz ci nie ulżą tego co przeżywasz, ale moją dzisiejszą modlitwę ofiaruje w twojej intencji
pisz do nas cały czas o wszystkim, my tu wszystkie jesteśmy z tobą!
__________________

26.12.2010

polka764 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 07:20   #1550
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Naj jak tam po rozmowie?
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 07:34   #1551
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez medeline Pokaż wiadomość
CHyba nie umiem rysować wątroby!
oj biedna... może coś z internetu odrysuj czy cuś

Hawwa bądź dzielna!

ja dziś mam na 10.20 i zaraz idę do lumpka potem na zajęcia hihi pięknie słońce świeci aż się chce żyć normalnie w takim słońcu
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 08:32   #1552
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

ehhh Hawwa chcialabym ci jakos pomoc i pocieszyc ale nie wiem co ci napisac.... przykro mi bardzo, ze tak ciezko teraz u ciebie....ehhh brak mi slow
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 08:49   #1553
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

księciuniu ujawnij się
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:03   #1554
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
księciuniu ujawnij się
i wystraszylas ksieciunia, bo zniknal (zniknela) juz
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:05   #1555
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Hawwa, ja bym na Twoim miejscu już dawno sfiksowała... Jesteś ogromnie dzielna, że się jakoś trzymasz. Wiesz, najlepiej czasem coś przeczekać, przespać... Naprawdę to jest okrutne i niesprawiedliwe, ale z drugiej strony myślę, że życie nie może Cię wiecznie doświadczać. Wierzę, że od teraz nie wydarzy się w Twoim/Waszym życiu nic złego...

Justyna, pisałam o swoim, że prędzej spodziewam się, że jest babą, niż jego upadku na kolana i oświadczyn, ale to chyba Twój facet jest babą. Okrutnie się foszy, ma jakieś jazdy i humorki co chwilę... Moja rada: nie odzywaj się do jaśnie pana absolutnie.

Motyl

Ins, do lekarza idź, bo jak temperatura i to wszystko od zębów jest, to to już niedobrze.

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Naj jak tam po rozmowie?
pamiętałaś niezła jesteś

Z kumpelą poszłyśmy na piwko i w zasadzie to cały czas myślałam o Hawwie. Że ona ma prawdziwe problemy, a mnie - wyolbrzymiając oczywiście - świat się kończy, bo mój facet idealny ma ryskę. Dopiero po połowie piwa (a dziewczyny ze spotkania wiedzą, że niemową nie jestem) zaczęłam gadać. Ciężko mi było się przełamać, nie wiedziałam, co sobie pomyśli... Ale tego samego dnia w pracy ona opowiadała mi, że bardzo by chciała mieszkać ze swoim G. (wiecie, oni są razem 6 lat, ona jest w moim wieku, a on ma 29 w tym roku), że jeszcze 3 lata randek, nim zbudują dom, jej nie kręcą itp. To pomogło mi się przełamać (no i piwo ). Powiedziała, że jest w szoku, że była pewna, że P. o tym myśli, że czasem sobie przecież w żartach coś tam mówił albo między wierszami... No i w sumie tak. Poradziła mi, bym poczekała na jego ruch, skoro chciał rozmawiać, i dokończyłą z nim tę kwestię.
Bardzo mi ulżyło. Choć - oczywiście - poryczałam się jak idiotka, jak jej mówiłam, że po prostu nie rozumiem, jak można nagle nie chcieć albo chcieć "dla mnie".

P. po mnie przyjechał. Odwieźliśmy Olę do domu i w aucie miło spędziliśmy czas, śpiewając piosenki z nowej płyty Gorillaz weszliśmy do mieszkania i P. do mnie:
- R. z P. i C. będą wynajmować 3 pokoje (nasi kumple, wszyscy w wieku 29-31, jak widać, zakłądają gejowską komunę )
ja: - ooo, w reszcie wydoroślały nasze Piotrusie Pany a wiesz, Ola też się niedługo wyprowadza (tu mu po krótce opowiedziałam, jakie mają plany).
on: - No patrz, wreszcie.
ja: - Powiedziałam jej o nas.
on: - Wiem, przecież po to się spotkałyście na piwie. Cały czas w pracy o nas myślałem.

I zaczął się jego monolog. Że źle ubrał pewne rzeczy w słowa, że kocha ogromnie i że bardzo by chciał, bym była jego żoną. No i że tekst o tym, że zrobi to, skoro ja chcę, był nieprzemyślany, że chodziło mu o to, że on po prostu o weselu jako tako nie marzy, ale o ślubie już tak. i jak pomyślał, że wesele jest dla mnie ważne, to wcale nie odczuwa lęku, tylko radość, że będzie miał żonę. Że w zasadzie to jest gotowy, jak najbardziej, ale bardzo chciałby mnie zaskoczyć. No i że boi się, że się będziemy kłócić w kwestiach organizacyjnych. Ja mu powiedziałam, że na pewno. W końcu każde z nas ma inną wizję. On: "ale to będzie doskonała lekcja kompromisu".

No i... tyle.

Edytowane przez najfajniejsza
Czas edycji: 2010-03-25 o 09:46
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:10   #1556
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez arrakis Pokaż wiadomość
i wystraszylas ksieciunia, bo zniknal (zniknela) juz
No cóż szkoda....

Zakochałam się w tych spodniach...http://moda.allegro.pl/item942339246..._style_rl.html ale nie wiem jak będa na mnie wyglądać, więc chętnie był znalazła takie w sklepie stacjonarnym.. Widziała któraś z Was cos podobnego ?

---------- Dopisano o 09:10 ---------- Poprzedni post napisano o 09:06 ----------

Naj w sumie fajnie, że jednak chce i wytłumaczył Ci, o co mu chodziło, ale dalej nic nie wiesz...

Mój wczoraj przypadkiem podczas rozmowy o jego uczelni wygadał się co i jak...
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:10   #1557
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
No cóż szkoda....

Zakochałam się w tych spodniach...http://moda.allegro.pl/item942339246..._style_rl.html ale nie wiem jak będa na mnie wyglądać, więc chętnie był znalazła takie w sklepie stacjonarnym.. Widziała któraś z Was cos podobnego ?
nie widziałam w sieciówkach, ale na hali targowej. Mierzyłam, ale że jestem szerokodupnym kurduplem, wyglądałam beznadziejnie. myślę, że Tobie będą pasowały
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:13   #1558
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Dżem dobry
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:16   #1559
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez sanrioo Pokaż wiadomość

ja dziś mam na 10.20 i zaraz idę do lumpka potem na zajęcia hihi pięknie słońce świeci aż się chce żyć normalnie w takim słońcu
udanych łowów

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
P. po mnie przyjechał. Odwieźliśmy Olę do domu i w aucie miło spędziliśmy czas, śpiewając piosenki z nowej płyty Gorillaz weszliśmy do mieszkania i P. do mnie:
- R. z P. i C. będą wynajmować 3 pokoje (nasi kumple, wszyscy w wieku 29-31, jak widać, zakłądają gejowską komunę )
ja: - ooo, w reszcie wydoroślały nasze Piotrusie Pany a wiesz, Ola też się niedługo wyprowadza (tu mu po krótce opowiedziałam, jakie mają plany).
on: - No patrz, wreszcie.
ja: - Powiedziałam jej o nas.
on: - Wiem, przecież po to się spotkałyście na piwie. Cały czas w pracy o nas myślałem.

I zaczął się jego monolog. Że źle ubrał pewne rzeczy w słowa, że kocha ogromnie i że bardzo by chciał, bym była jego żoną. No i że tekst o tym, że zrobi to, skoro ja chcę, był nieprzemyślany, że chodziło mu o to, że on po prostu o ślubie jako tako nie marzy, ale jak pomyślał, że to dla mnie ważne, to wcale nie odczuwa lęku, tylko radość, że będzie miał żonę. Że w zasadzie to jest gotowy, jak najbardziej, ale bardzo chciałby mnie zaskoczyć. No i że boi się, że się będziemy kłócić w kwestiach organizacyjnych. Ja mu powiedziałam, że na pewno. W końcu każde z nas ma inną wizję. On: "ale to będzie doskonała lekcja kompromisu".

No i... tyle.
no widzisz czyli jednak coś z tego będzie teraz daj mu się zaskoczyć

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
No cóż szkoda....

Zakochałam się w tych spodniach...http://moda.allegro.pl/item942339246..._style_rl.html ale nie wiem jak będa na mnie wyglądać, więc chętnie był znalazła takie w sklepie stacjonarnym.. Widziała któraś z Was cos podobnego ?


Mój wczoraj przypadkiem podczas rozmowy o jego uczelni wygadał się co i jak...
jak mogłaś wystraszyć księciunia??


spodnie fajne ale nie widziałam ich niestety nigdzie


I co powiedział Twój Tż??????????



rain zatyka się buzie przy ziewaniu :P:P:P dżem dobry
__________________
Miłość nie zna granic ...

Edytowane przez madziamacius8786
Czas edycji: 2010-03-25 o 09:17
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-25, 09:19   #1560
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
nie widziałam w sieciówkach, ale na hali targowej. Mierzyłam, ale że jestem szerokodupnym kurduplem, wyglądałam beznadziejnie. myślę, że Tobie będą pasowały
Ja mam nie dość, że szerokodupie, to jeszcze płaskodupie ;-)
Muszę poszukać ja jakimś targu...
A dzisiaj po pracy uderzam do lumpka

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ----------

Madzia B. powiedział/zażartował, że jak się obroni w czerwcu, to załatwi dwa ważne etapy w swoim życiu z jednym razem, tj. zdobycie tytułu magistra i ożenek Uświadomiłam go, że ślub to nie tak rach ciach, wtedy usłyszałam, że mu o zaręczyny przecież chodziło. Czyli okres godowy mi się zawężył i brylanty się posypia od końca czerwca do końca lipca (wakacje).
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.