|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1771 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Bo ona wygodnicka jest
Mam dziś doła... Aż z tego zrobiłam sobie gin z tonikiem. Mogę Wam ponarzekać i poprzynudzać?
__________________
|
|
|
|
#1772 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 7
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
Cytat:
Z poprzednich dośw. (w długich związkach) wiem, że odstawienie tabletek nie pomaga natomiast po zmianie partnerów nagle wszystko wraca do normy - :-/ |
||
|
|
|
#1773 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Ja właśnie miałam za dobrze jak dostawałam często kwiaty i miałam romantyczne wypady.I potem tak nie doceniałam. A potem i tak dostałam w tyłek
![]() ---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:54 ---------- Jerome musisz odpowiedzieć sobie na pytanie-czy ważniejszy dla Ciebie jest seks,czy bycie z ukochaną osobą?Macie tyle pasji,razem spędzacie czas bardzo udanie... Zastanawia mnie,dlaczego tylu Twoich znajomych zdradza. To jedyny i słuszny sposób na zycie według nich?
__________________
Edytowane przez butterfly20 Czas edycji: 2010-03-25 o 17:58 |
|
|
|
#1774 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
zwłaszcza, że zaraz sobie pyknę martini ze sprite'em marudź, narzekaj ostatnio Wy mnie wysłuchałyście, dziś ja Was ![]() Cytat:
może faktycznie trochę przedobrzyłeś z czułością? a może udajcie się do specjalisty...? |
||
|
|
|
#1775 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 18 106
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Witaj Jerome,
ja mam pytanie z innej beczki... mowiac, ze boisz sie, ze ten brak chemii miedzy wami moze miec zle skutki w przyszlosci, masz na mysli siebie czy twoja partnerke? Tzn boisz sie o zdrade lub odejscie z jej strony czy ze swojej? A moze twoja partnerka po prostu taka jest, ze nie potrzebuje czestego seksu, przytulania itp. Na poczatku bylo inaczej, bo jak wiadomo hormony buzuja, ale z czasem wlasnie wychodzi jacy jestesmy naprawde. I twoje zaangazowanie, prezenty, randki i gwiazdki z nieba nic tu nie zdzialaja.
__________________
Never stop trying. Never stop believing. Never give up.
|
|
|
|
#1776 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 18:03 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ---------- Cytat:
Na początku jest wszystko "bardziej" z tej fizycznej strony. Jak ja sobie przypomnę jak szalałam "na początku" to w sumie jestem w stanie się zgodzić, że dobrze, że to się skończyło, bo bym sfiksowała na dobre ![]() |
||
|
|
|
#1777 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
![]() Stuknijmy się
__________________
|
|
|
|
|
#1778 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Natępna,co by się tylko stukała...
__________________
|
|
|
|
#1779 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
__________________
|
|
|
|
#1780 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Pagka, z Tobą się chętnie stuknę!
właśnie wróciłam ze sklepu, bo byłam po tego sprite'a, i okazalo się, że 2-litrowy 7up jest tańszy niż litrowy! ![]() ale ten tego... miałaś marudzić! |
|
|
|
#1781 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
__________________
|
|
|
|
#1782 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
Cytat:
![]() pagka a narzekaj, marudz co tam chcesz - no bo gdzie jak nie tu
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
||
|
|
|
#1783 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
No ten tego Pierwsza sprawa to taka, że dziś piękna pogoda była, a ja siedzę jak kołek sama w tym domu Mój był w pracy, ale myślałam, że chociaż jak wróci to pójdziemy się przejść, a on poszedł na bilarda. Nawet roweru nie przyjechał odstawić, więc się z nim nie widziałam jeszcze dziś. A jutro tez się nie będę widzieć, bo robotę ma do 16 a ja od 15:30 mam zajęcia... Dołuje mnie to siedzenie samej w domu... na spacer sama nie pójdę, bo nie lubię sama chodzić... Druga sprawa to ja chcę żeby on mi się oświadczył! Ale nie to jest dziś najgorsze... Dziś to ja mam doła też z tego powodu, że chcę w końcu mieszkać na swoim, a się nie zapowiada. Ciągle będziemy nabijać kabzę komuś innemu zamiast spłacać swoje... Ryczeć mi się chce... No i na dodatek kupiłam sobie lakiery do paznokci. Jeden w opakowaniu super wściekły róż, a na paznokciach jakieś perłowe gów.... A brązowy miał być brązowy ciemny, a nie jakiś pól przezroczysty do cholery! ---------- Dopisano o 18:31 ---------- Poprzedni post napisano o 18:30 ---------- OO tak Jeśli chodzi o wizaż-zoo to jestem Tygryskiem
__________________
|
|
|
|
|
#1784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
w ogóle nie pisałam Wam, ale jakoś ze 2-3 dni temu, jak siedziałam na forum, zedytowałam dopiero co swój post i go czytałam ponownie, a P. podchodzi do mnie i tak:
- co robisz? ja: -czytam takie forum. - hahaha! ta laska ma sperawatara! - taaa, a wg mnie nie jest super! - mówisz tak z przekory albo z zazdrości, bo wiesz, że pasuje do Ciebie jak ulał, ale skoro inna ma Peggy w awatarku, to Ty nie możesz sobie dać podobnego - ... ![]() - no normalnie ale on do Ciebie pasuje! hahaha! jeszcze ta poza, cała Patka! gdyby wiedział... ![]() na szczęście myślał, że jestem czerwona z zazdrości o awatar i o to, że jemu się on spodobał
Edytowane przez najfajniejsza Czas edycji: 2010-03-25 o 18:37 |
|
|
|
#1785 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 224
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
|
|
|
|
|
#1786 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
po 2. rozmawiałaś o tym ze swoim? My ten temat wczoraj poruszyliśmy przy okazji rozmowy o przyszłości... po 3. mam nadzieję, że nie przepłaciłaś chociaż za te lakiery |
|
|
|
|
#1787 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
|
#1788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
do mnie pijesz....? ![]() Jerome.... tak jak napisały dziewczyny... na początku buzujące hormony powodują, że chce nam się zrywać z siebie ubrania w każdym możliwym miejscu i czasie..... i moim zdaniem da się tak zawsze i wcale to nie musi mijać ![]() zastanawiałeś się może czy to nie kwestia właśnie tabletek antykoncepcyjnych?? u niektórych kobiet przy ich zażywaniu spada libido.... być może właśnie wtedy kiedy zaczęła je brać zaczęło się robić "gorzej", apóźniej poprostu przyjeliście te zmiany i trudno Wam znowu być takimi jak kiedyś...??? podam może głupi przykłąd: ale ja mam np tak (już kiedyś o tympisałam - więc dziewczyny pewnie teraz ziewaja ) że jak się przełamię i zacznę chodzić na siłownię to wpadam w rytm i nie wyobrażam sobie dnia bez ćwieczeń... ale jak pojawi się jakiś okres, w którym nie mam czasu iść to zaczynam się przyzwyczajać do tego że nie ćwiczę i przestaję tego potrzebować....w łóżku może być tak samo... w końcu żeby było ogniście i atrakcyjnie tzreba włożyć dużo pracy i wysiłku ( ) więc może teraz jej się zwyczajnie nie chce (choć w głowie bardzo tego potrzebuje)porozmawiajcie co i jak..... może da się wrócić do stanu z początku?? trzymam kciuki i pozdrawiam
|
|
|
|
#1789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Naj no to nieźle
Ale ty to jesteś taki krejzol
__________________
|
|
|
|
#1790 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Nieee - jestem jeszcze ja, co nigdy w życiu nie piła piwa
![]() ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#1791 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
![]() Ad 2. Sprawa jest taka, że ja wiem, że teraz z mieszkaniem nie da się nic zrobić, bo ja nie pracuję, po drugie ja chcę się przenieść do trójmiasta i tam osiąść więc kupowanie mieszkania w Krakowie nie wchodzi w grę. A M. ma jeszcze rok studiów więc tyle pewnie jeszcze w Krk zostaniemy. Ad3. Na szczęście lakiery były tanie, ale i tak jestem zła. ![]() ---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:40 ---------- Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#1792 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
w jakim sensie?
chodzi o to, że przyciągam przypałowe sytuacje? ![]() bo jak tak, to ciesz się, że nie wiesz, co mnie dziś spotkało. Ale o tym pisać nie będę szczegółowo - po prostu przyciągam czasem zboczeńców. Cytat:
![]() Pagka, ale pomyśl, że za rok zamieszkacie w Trójmieście to Wam zleci, zobaczysz
|
|
|
|
|
#1793 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
No ale Naj, bowidzisz ja nigdy nie będę zadowolona, bo ja kocham Kraków i będzie mi go brakować
Jak mam doła to chyba nie da się mnie pocieszyć
__________________
|
|
|
|
#1794 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
wiecie co.... tak patrzę na ten arkusz odnośnie spotkania i chyba już wyłania nam się etrmin i miejsce tak wstępnie nie???
![]() co prawda jeszcze dużo zazdrośnic musi się dopisać, ale ja mówię o takim wstępnym
|
|
|
|
#1795 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Naj taka jesteś pocieszna
Uśmiechnięta,sypiesz śmiesznymi anegdotkami i widać,że jesteś taka...hmmm otwarta![]() Ja to się muszę nieźle rozkręcić,żeby być chociaż w połowie taka jak ty
__________________
|
|
|
|
#1796 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
a jak chcecie w Trójmieście, to pomyśl, że do Krk będziecie wpadać w weekendy ech, marudo |
|
|
|
|
#1797 | |||||||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 7
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Nie mam doświadczenia w używaniu "wielocytatów" - ale się postaram.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
mogę, wbrew sobie, ją zdradzić (Kobiety - złośliwa nacja, podświadomie wyczuwają problemy związkowe i odkąd to się zaczeło dostałem już 3 propozycje płomiennych romansów ("o których nikt się nie dowie"), mimo że każda z nich wie, że jestem zaręczony, planuje ślub.. - ale to pewnie uroki dużej Corpo.). Podsumowując: technikę spróbowałem i nie wychodzi mi najlepiej , ale może do niej jeszcze wrócę, więc prosiłbym o więcej rad: Jak odegrać zimnego drania? p.s jeśli chodzi o sprawy łóżkowe - potrafię być czuły i romantyczny, ale też w zależności od sytuacji inaczej (może tutaj nie będę się rozpisywał, ale nie chcę żebyście pomyślały, że jestem jakąś "niezdarą" czy "kluchą", dominacja, trochę "ostrzejsze" zabawy etc. wszystko to w naszym związku też jest (chociaż ostatnio bardzo żadko, bo przy takim braku pożądania z jednej strony, w grę wchodzi tylko taki "uczuciowy seks" bez pożądania)). Przez pewien czas myślałem, że może Ona przestała widzieć we mnie nazwijmy to "Samca Alfa" , ale w pracy odnoszę sporę sukcesy, po pracy spędzam dosyć aktywnie czas (m.in trenuję sztuki walki i leję się z innymi samcami na ringu), mam b.wielu znajomych (jestem raczej duszą towarzystwa) - może to też nie jest właściwy sposób - tutaj liczę na jakieś sugestie/krytyke. Cytat:
Pytałem ludzi z różnym stażem małżeńskim (nie są to stricte znajomi, tylko ludzie z którymi mogłem na ten temat porozmawiać, starsi min. o 6-7lat) - ogólnie można podzielić na 2 kategorie: 1. związki z miłości 2. inne (wpadka, rodzice, długa znajomość etc.) Nr. 2 odrzucam, bo ja się chcę pobrać z miłości - większość osób powiedziała mi w ten sposób - po jakimś czasie chemia się wypala, partnerzy zaczynają odczuwać braki, pojawiają się okazje do zdrad, niektórzy mowią, że gdyby nie dzieci to by się rozwiedli, inni mówią że kochają tą drugą osobę ale nie mają na nią ochoty i stąd się biorą zdrady. Albo "oj.. przecież ludzie nie są monogamiczni, i jeżeli druga strona się nie dowie, to co za problem?" Cytat:
Mam pełną świadomość, że kobieta to b.skomplikowany org., którego nigdy do końca nie zrozumiem, ale zdążyłem zrozumieć, że nie mamy możliwości liczyć na udaną fiz. stronę związku jeżeli mój obraz w jej głowie nie będzie wzbudzał żadnych emocji. Cytat:
Nie jest oziębła, rozmawialiśmy także o tym - mówiąc najkrócej nie ma na mnie ochoty (bolesne, ale prawdziwe), myślę (tego wprost mi nie powiedziała, ale też nie chcę o to pytać) że z inną (nową) osobą na moim miejscu nie byłoby tego problemu i nie wiem czy to powoduje rutyna czy inne rzeczy, ale obawiam się, że takie jest moje położenie na dzień dzisiejszy. Cytat:
p.s Starałem się jakoś ładnie to opisać, ale siedzę od 7rano w pracy i mój umysł nie pracuje już na najwyższych obrotach dlatego: -Jakbym brzmiał, że pozjadałem wszystkie rozumy - to jest to błędny odbiór jestem tu, prosząc o wasze rady i zdanie, ponieważ nie wiem jak się zachować w tej sytuacji- jestem urodzonym optymistą, zawsze mierzącym jak najwyżej - mimo całego tego "kryzysu", "bajzlu", kocham Ją i wierzę, że nam się uda (bo boję się , że mogę brzmieć trochę pesymistycznie )Dzięki! |
|||||||
|
|
|
#1798 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 3 643
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
Cytat:
Cytat:
to tak samo, jakby wziać człowieka, ktory ma np. 2 miesiące i wziac człowieka który ma 80 lat. Obydwoje są ludźmi, prawda??? Różni ich tylko wiek. poza tym, zgadzam się ze wszystkim, co napisała Insane. musiałam powrócic do tematu, bo mnie omineła dyskusja ![]() co do filmiku, ktory przesłała Pony: Moj facet jest strażakiem OSP (kiedys był, teraz juz jak mieszka w poznaniu to nie) i mowił mi, ze najgorsze, co mogło być, kiedy przyjezdzali na miejsce wypadku to zobaczyc martwe dziecko. Mówi, ze strasznie przezył pierwszy raz, kiedy to zobaczył. podszedł do samochodu, na tej polce za tylnymi siedzeniami lezy lalka. patrzy, a to matwe dziecko...... masakra...dla mnie smierc dziecka jest najgorsza. Nie moge sobie wyobrazic, jak muszą czuc sie rodzice, ktorzy stracili dziecko..
__________________
A & Z "miłość się wreszcie stała ciałem, które chce trzymać nas za rękę" |
|||
|
|
|
#1799 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
Cytat:
no ale Ty jesteś otwarta, a jak! bo ja np. nie wiem, czy umiałabym mówić o moim związku, że jest w nim źle... co innego pisać - ja to o poważniejszych rzeczach to dopiero po jakimś czasie umiem mówić (np. po drugim drinki )
Edytowane przez najfajniejsza Czas edycji: 2010-03-25 o 18:56 |
||
|
|
|
#1800 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
|
Dot.: Może nie dziś,nie jutro.Ale pewneo dnia.. i do konca życia- Zazdrośnic część X
Cytat:
Dostaję na ulicy niemoralne propozycje od czasu do czasu a raz jakiś gościu chciał mi stopy w parku fotografować ![]()
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:35.


















Mój był w pracy, ale myślałam, że chociaż jak wróci to pójdziemy się przejść, a on poszedł na bilarda. Nawet roweru nie przyjechał odstawić, więc się z nim nie widziałam jeszcze dziś. A jutro tez się nie będę widzieć, bo robotę ma do 16 a ja od 15:30 mam zajęcia... 
) że jak się przełamię i zacznę chodzić na siłownię to wpadam w rytm i nie wyobrażam sobie dnia bez ćwieczeń... ale jak pojawi się jakiś okres, w którym nie mam czasu iść to zaczynam się przyzwyczajać do tego że nie ćwiczę i przestaję tego potrzebować....



