Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.) cz. V - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-03-26, 09:44   #1981
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Hejka
Ale sie wkurzam, znow net sie psuje co chwile sie rozłącza Trzeba chyba zadzwonic po techników ale zanim przyjada to pewnie tydzien zleci

Kuba spi, juz o 9 domaga sie drzemki, tz. musze brac go na rece, opiera głowke o moje ramie i usypia
Musze Wam powiedziec, ze te spacerki codzienne po 3-4 godzinki bardzo męczą moje dziecko jak tylko go wykapie, kłade do łóżeczka on w 5 sekund usypia taki jest zmeczony albo te swieże powietrze tak działa

Ja juz pranie wstawiłam zaraz wywiesze i na powietrzu szybciej wyschnie. W poniedziałek mama zajmuje sie Kuba a ja zaczynam sprzatanie. Az nie chce mi sie pomyslec ale juz wielki czas na porządki

Miramejku, zapomniałam wczoraj napisac bardzo sie ciesze, ze Kubcio tak pieknie przybiera na wadze, widac ze jedzonko mu służy
No i szkoda, ze nie miał szczepienia Ale trzymam mocno kciuki, zeby szybko wyzdrowiał i nastepny posiew był jałowy.
A Ciebie mocno przytulam Oby jak najszybciej mineły złe dni

U nas plan dnia wyglada tak:
6 -Kuba sie budzi
7 - sniadanko
9 - I drzemka
11 - drugie sniadanko
od kilku dni jak jest ciepło wychodzimy na dwór tak do 13-14
14 - obiadek
potem na dworek do 16-17 w zaleznosci jaka pogoda i czy mały nie marudzi (II drzemka)
17 - deserek
19 - kolacja
19.30 - kapiel i spanie


Wkleje zaraz kilka nowych fotek Zapraszam do galerii.
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:04   #1982
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
hej
myslalam ze bedzie co czytac a tu tylko 1 strona

bylam wczoraj z Wercia u mojej babci i tak sie wkurzylam jak nigdy
byla tam moja ciocia i rozwalila mnie na lopatki jak wziela szybke i ser zolty i chciala nakarmic tym Wercie
a druga ciocia chodzila z nia po pokoju i juz drzwi na balkon otwierala i do Werci"idziemy na dwor ciocia ci pokaze......" a ja ostro do niej ze ma mi ja dac bo Wercia to nie zabawka a po drugie jak chce z nia na dwor to ma ja ubrac



a co to szybka?

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
hej
teskniiłyscie za mną? nawet pewnie nie zauważyłyscie ze nie było mnie wczoraj

ja sie wykończe niedługo. wczoraj jak sie tylko obudzilam czułam się ok. zaczelam sie ubierac i poczulam jak idzie migrena, zdązyłam tylko wypic herbate i popic dwie tabletki i sie zaczelo. Wymiotowałam przez cały dzien, w miske bo do lazienki nie dałam rady dojsc. jak juz dotarłam do wc to biegunke miałam. I tak caly dzien od 8 rano do 21 tak sie meczylam. dobrze ze babcia miala urlop wczoraj to sie zajela oliwką. Ja nawet jej nie widzialam caly dzien, nie moglam sie ruszyc z bólu. Wieczorem mąż wrócil z pracy to zajął sie mną i oliwką, robil mi zimne okłady na głowę. Nie jadłam nic od środy, dopiero teraz zjadlam lekkie śniadanie. ubylo mi 2 kg przez to wszystko. dzisiaj na szczescie juz nie boli, ale osłabiona jestem strasznie.

Chyba skoncze juz karmienie piersia Oliwki, i wybiore sie do lekarza na leczenie jakies. Bo jak karmilam to nie moglam leczyc migreny. A i tak oliwka je z piersi tylko nad ranem. w zasadzie to tylko possie kilka razy, bo mleka to juz prawie w ogole nie mam. Jak nie pozbede sie tych migren to sie wykoncze. Wyzaliłam się. Ide jakos troche wezme sie za sprzatanie. I do OPS musze pojsc po decyzje, bo przyznali mi zasilek no i tą dodatkową kasę za urlop wychowawczy.



Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam

dziekuje wszystkim za kciuki za tate i za brawa dla Marcela
fakt zrobil ostatnio duze postepy

tate zawiozlam do szpitala, rzeczywiscie reka jest niefajna, dlon ma cala sina a ta kosc chyba za bardzo sie obciagnela bo lata ehh
teraz przyjechalam do domu bo tata czeka w kolejce do lekarza a TZ musi podjechac do pracy na chwile


o wypraszam sobie ja nigdy nei zostawilam kluczy w drzwiach

Unholy no to rzeczywiscie te dzieciaki maja narabane w tych glowach, a moze to przez otoczenie starszych dzieci ze szkoly? no nie wiem, moj Eryk nie ma pojecia co to jest HM czy Gap
pewnie odłamy złamania uciskają naczynia stąd sina spuchnięta ręka - niedobrze

ja raz zostawiłam klucz, nawet myślałam, że go zgubiłam gerda ma takie dwuczęściowe klucze i mi się te części rozseparowały i wyciągnęłam klucz, a część została w zamku i nikt jej nie widzial...
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:23   #1983
Texasik
Rozeznanie
 
Avatar Texasik
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Evesham UK
Wiadomości: 527
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Czesc Dziewczyny!

Ja wczoraj tez padlam o 21:30 nawet Tz nie zdazyl wyjsc do pracy ( pracuje na nocki) . Bylismy wczoraj u kolezanki i Danielek tam caly czas mowil mama alez bylam dumna.

Jestem 5 dzien na Onz no i mam juz 1,5 kilograma mniej ! Chociaz wczoraj nie wytrzymalam i zjadlam dwie czekoladki a potem mialam wyrzuty sumienia .
__________________


Moj skarb Daniel - 07.07.09

Texasik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:33   #1984
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Wojtusiu strasznie Ci wspolczuje wiem co to znaczy miec migrene ale to co sie u Ciebie dzieje to juz przechodzi ludzkie pojecie koniecznie idz to leczyc, nie zwlekaj bo sie wykonczysz


ale mam polewe z mojego dziecka - zebyscie widzialy jak on pelznie zeby zdobyc paczke pieluch to byscie umarly ze smiechu haha
raczkowanie tez mu sie czasem udaje
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:38   #1985
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
hej
teskniiłyscie za mną? nawet pewnie nie zauważyłyscie ze nie było mnie wczoraj

ja sie wykończe niedługo. wczoraj jak sie tylko obudzilam czułam się ok. zaczelam sie ubierac i poczulam jak idzie migrena, zdązyłam tylko wypic herbate i popic dwie tabletki i sie zaczelo. Wymiotowałam przez cały dzien, w miske bo do lazienki nie dałam rady dojsc. jak juz dotarłam do wc to biegunke miałam. I tak caly dzien od 8 rano do 21 tak sie meczylam. dobrze ze babcia miala urlop wczoraj to sie zajela oliwką. Ja nawet jej nie widzialam caly dzien, nie moglam sie ruszyc z bólu. Wieczorem mąż wrócil z pracy to zajął sie mną i oliwką, robil mi zimne okłady na głowę. Nie jadłam nic od środy, dopiero teraz zjadlam lekkie śniadanie. ubylo mi 2 kg przez to wszystko. dzisiaj na szczescie juz nie boli, ale osłabiona jestem strasznie.

Chyba skoncze juz karmienie piersia Oliwki, i wybiore sie do lekarza na leczenie jakies. Bo jak karmilam to nie moglam leczyc migreny. A i tak oliwka je z piersi tylko nad ranem. w zasadzie to tylko possie kilka razy, bo mleka to juz prawie w ogole nie mam. Jak nie pozbede sie tych migren to sie wykoncze. Wyzaliłam się. Ide jakos troche wezme sie za sprzatanie. I do OPS musze pojsc po decyzje, bo przyznali mi zasilek no i tą dodatkową kasę za urlop wychowawczy.
wspolczuje tych migren

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
a co to szybka?
ups mialo byc szynka
Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość

Jestem 5 dzien na Onz no i mam juz 1,5 kilograma mniej ! Chociaz wczoraj nie wytrzymalam i zjadlam dwie czekoladki a potem mialam wyrzuty sumienia .
a tam od 2 czekoladek sie nie tyje
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:39   #1986
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość
Witam wieczorkiem,
myszka spi w lozeczku (pewnie za pol godz/godz sie obudzi ale... )
nie lubi ostatnio spac sama, odkad poszlam do pracy (moze to zbieg okolicznosci) zaczela sie budzic ok 23/1 w nocy i wtedy musze ja do siebie do lozka zabrac i od razu usypia, ale w lozeczku nie chce :/
nadrabia bliskość z mamą

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
aaaaaaaa zapomnialam napisac, ze Marci zaczal dzisiaj wstawac przy meblach

na dniach trzeba kupic kojec bo nic w domu nie zrobie
brawa dla Macelka, zdolny chłopak

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
aha nie napisalam Wam - jutro rano odwoze Eryka do przedszkola i jade z tata do szpitala cos sie dzieje z ta reka, puchnie mu i boli
docztyałam że tata na lekarza czeka, trzymam mocno

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jestescie kochane
Ciezko mi jest tu przychodzic i marudzic. Znowu. Jestem zniesmaczona sama soba. Czuwam wiec w oddali . Poza tym chcialabym sie wiecej ruszac i mniej siedziec przy komputerze, stad mniej mnie w naszym watku. Gdy tylko moge, to pakuje Malego do wozka lub wozek do samochodu i nas nie ma. No i praca, praca, praca....

Cass, chetnie zobaczylabym nowa Ciebie
ee, no przecież ty tez zawsze naszego marudzenia wysłuchasz wpadaj jak najczęściej

Cass, widzisz, pokazałabyś zdjęcie może nastrój Marioli by się poprawił

Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość

co do fotelika to poproszę was o radę. będę mogła przeznaczyć na niego jakieś 200 ze to mało, ale tak mnie stać i więcej nie wykombinuję chcę was prosić o radę - lepiej kupić używany np maxi cosi czy nowy jakiś tani??
wiesz co, moim zadaniem jeżeli masz możliwość zakupu używanego fotelika dobrej firmy ale z pewniego źródła (masz 100% pewności że nie "brał udziału" w wypadku) to taki byłby lepszy


Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczyny, możecie mi napisać, jak wyglądają teraz Wasze plany dnia? Kiedy pobudka, kiedy jakie jedzonko, kiedy drzemka i kiedy spacer? Widzę, że musimy dokonać modyfikacji chociażby ze względu na pogodę i szukam inspiracji


Wczoraj byłam w centrum handlowym, chciałam sobie coś kupić na święta i , wyglądam tragicznie, jestem załamana

Miramej,
u nas też ostatnio dzień inny, głównie dlatego ze Martynka stwierdziła że dzień piękny i trzeba go wcześniej zaczynać Na dziś wygląda to tak:

5.30 - pobudka ubieranie, zmiana pieluszki itp.
6.00- mleczko
7.00 - 8.30 - drzemka
9.30 kaszka/kleik z owocami
10.30- 11.30- drzemka
po drzemce wychodzimy na dwór na plac i wracamy na obiadek
12.20 - 13.00 - obiad
-dłuuugi spacer do ok 16.00
16.00 - mleczko
17.30 deserek
18.00 kąpiel
18.30 mleczko i spanie

w międzyczasie miliony śmiechów chichów miana pieluszki, przebranie małej z 5 razy i tym podobne historie

Mała chodzi spać wcześnie ale nie dzień dzisiejszy nie jestem w stanie jej przestawić i szczerze mówiąc jest mi to na rękę, wstaje wcześnie ale nawet jeśli położę ją przed 20.00 (parę razy tak się zdarzyło) to wstaje z kurami



ee tam, to nie ty źle wyglądasz tylko beznadziejne ciuchy teraz szyją

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
hej
teskniiłyscie za mną? nawet pewnie nie zauważyłyscie ze nie było mnie wczoraj

ja sie wykończe niedługo. wczoraj jak sie tylko obudzilam czułam się ok. zaczelam sie ubierac i poczulam jak idzie migrena, zdązyłam tylko wypic herbate i popic dwie tabletki i sie zaczelo. Wymiotowałam przez cały dzien, w miske bo do lazienki nie dałam rady dojsc. jak juz dotarłam do wc to biegunke miałam. I tak caly dzien od 8 rano do 21 tak sie meczylam. dobrze ze babcia miala urlop wczoraj to sie zajela oliwką. Ja nawet jej nie widzialam caly dzien, nie moglam sie ruszyc z bólu. Wieczorem mąż wrócil z pracy to zajął sie mną i oliwką, robil mi zimne okłady na głowę. Nie jadłam nic od środy, dopiero teraz zjadlam lekkie śniadanie. ubylo mi 2 kg przez to wszystko. dzisiaj na szczescie juz nie boli, ale osłabiona jestem strasznie.

.
biedactwo



Dzień dobry, witam się z drugim śniadankiem

Piękny dzień u nas tylko wieje nieziemsko
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:46   #1987
Texasik
Rozeznanie
 
Avatar Texasik
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Evesham UK
Wiadomości: 527
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
hej
teskniiłyscie za mną? nawet pewnie nie zauważyłyscie ze nie było mnie wczoraj

ja sie wykończe niedługo. wczoraj jak sie tylko obudzilam czułam się ok. zaczelam sie ubierac i poczulam jak idzie migrena, zdązyłam tylko wypic herbate i popic dwie tabletki i sie zaczelo. Wymiotowałam przez cały dzien, w miske bo do lazienki nie dałam rady dojsc. jak juz dotarłam do wc to biegunke miałam. I tak caly dzien od 8 rano do 21 tak sie meczylam. dobrze ze babcia miala urlop wczoraj to sie zajela oliwką. Ja nawet jej nie widzialam caly dzien, nie moglam sie ruszyc z bólu. Wieczorem mąż wrócil z pracy to zajął sie mną i oliwką, robil mi zimne okłady na głowę. Nie jadłam nic od środy, dopiero teraz zjadlam lekkie śniadanie. ubylo mi 2 kg przez to wszystko. dzisiaj na szczescie juz nie boli, ale osłabiona jestem strasznie.

Chyba skoncze juz karmienie piersia Oliwki, i wybiore sie do lekarza na leczenie jakies. Bo jak karmilam to nie moglam leczyc migreny. A i tak oliwka je z piersi tylko nad ranem. w zasadzie to tylko possie kilka razy, bo mleka to juz prawie w ogole nie mam. Jak nie pozbede sie tych migren to sie wykoncze. Wyzaliłam się. Ide jakos troche wezme sie za sprzatanie. I do OPS musze pojsc po decyzje, bo przyznali mi zasilek no i tą dodatkową kasę za urlop wychowawczy.
Biedactwo , wylecz sie po to jest naprawde straszne co przechodzisz
__________________


Moj skarb Daniel - 07.07.09

Texasik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:46   #1988
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Wojtusiu, współczuję takich migren. Musisz się okropnie męczyć.
Zrób tak jak piszesz, jeżeli i tak karmisz malutko i tylko raz dziennie.
Zadbaj o siebie

A ja mam problem z pieprzykiem.
Kilka dni temu walnęłąm się drzwiczkami od pralki w nogę. Na wysokości kolana od zewn. strony miałam/mam takiego wystającego pieprza i uderzając się prawie całego go zerwałam. Wisiał na włosku, zalałam spirytusem i myślałam, że się np ususzy i odpadnie sam lub zagoi się, żebym nie musiała ingerować. Niestety babrze się i boli, na około jest czerwona plama. Jak chodzę w spodniach to ciągle go podrażniam, jak śpię również.
Zalepiłam go dzisiaj plastrem i zobaczymy. Jak nie przejdzie, będę musiała iśc do lekarza.
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:48   #1989
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cass, Kubuś bardzo "dorośle" wygląda jak na swój wiek Gdyby ktoś mi powiedział ze to roczne dziecko to bym się pewnie zgodziła

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja mam problem z pieprzykiem.
Kilka dni temu walnęłąm się drzwiczkami od pralki w nogę. Na wysokości kolana od zewn. strony miałam/mam takiego wystającego pieprza i uderzając się prawie całego go zerwałam. Wisiał na włosku, zalałam spirytusem i myślałam, że się np ususzy i odpadnie sam lub zagoi się, żebym nie musiała ingerować. Niestety babrze się i boli, na około jest czerwona plama. Jak chodzę w spodniach to ciągle go podrażniam, jak śpię również.
Zalepiłam go dzisiaj plastrem i zobaczymy. Jak nie przejdzie, będę musiała iśc do lekarza.

unholly
z tym nie ma żartów lepiej wybierz się do lekarza, wiem co mówię, cała jestem obsypana i już różne "przygody" miałam
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 10:57   #1990
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Dzień dobry, witam się w lekko deszczowy ale ciepły dzionek.
Wczoraj wieczorem już nie zajrzałam (tylko do klubu), bo padłam jak mucha.
4 godziny byliśmy w trasie autobusami. Najpierw z dziećmi do Dziadków, potem szybko do autobusu z Antkiem i Dziadkiem (Bartek został z babcią i pomagał w korepetycjach ). Dziadek spacerował pod szkołą jak byłam na zebraniu. Wracaliśmy też autobusem, mimo, ze w planach Małż miał nas odebrać, ale szkolenie mu się przedłużyło i starczyło tylko czasu do odebrania Bartka od Babci i pojechali do dentysty. Nałaziłam się, ale Antoś był bardzo grzeczny, spał 2 godziny, rozmawiał z Dziadkiem i w ogóle był bardzo zadowolony z jazdy autobusem i innych widoków niz z gondoli (jechał w foteliku).
Na zebraniu wszystko ok. Bartuś radzi sobie bardzo dobrze, jest wiercipięta, ale . Poruszyłam temat zapomnienia Bartka przez autobus (pisałam wam) i Pani nawet o tym nie wiedziała. Teraz już zrobi listę dzieci wracających tak do domu i każdy nauczyciel w razie zastępstwa będzie wiedział. Mówiłam też o tym, ze Bartek czasami się skarży, że dzieci się z niego śmieją (raz wrócił z płaczem ze szkoły, bo śmiali się z jego czapki - miał taką narciarską z pomponami na mrozy) i różnie przekręcają jego imię Bartek Srartek itp
Okazało się, ze to dzieci z drugiej grupy zerówkowej i takich sytuacji w jego grupie nie ma. Jedyne co Pani zauważyła:
Wśród chłopców kolor różowy jest postrzegany jako tylko dla dziewczyn i jak Bartek miał w szkole zeszyt w takie mazaje właśnie w tym kolorze, to się z tego śmiali. Chłopcy np. nie dotykają kredki w tym kolorze (Jeden z nich jak Pani go poprosiła o odłożenia ołówka różowego, to niósł go trzymając końcówkami palców z daleka od siebie jakby parzył...)
I druga rzecz, dzieci zwracają uwagę na metki i markowe rzeczy.........Łoo matko 6/7 latki. Dala delikatnie do zrozumienia, ze widocznie w domu tak jest i dzieci znikąd tego nie przynoszą, wiadomo. Dla mnie to nie do pojęcia, żeby już tak małe dzieci patrzyły co kto ma jakiej firmy i naprawdę Pani mówiła, że padają konkretne firmy (HM, Nike, Gap...). Wystarczy, ze jak dziecko nie ma bohatera z bajki na bluzce, to już jest komentarz...

Ale ogólnie ok
Świat się kończy

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Miramej u nas plan dnia jest teraz też troszkę inny. Posiłki staram się trzymać jak były ale ze spacerami różnie.
, u nas ewidentnie trzeba zmienić, bo już nic się nie trzyma kupy , poza tym chcę wykorzystać zmianę czasu i ustawić od nowa i wziąć pod uwagę 2 spacery, przed i po południu, bo do tej pory chodziliśmy około południa, co teraz już raczej nie będzie dobre.

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
hej
myslalam ze bedzie co czytac a tu tylko 1 strona

bylam wczoraj z Wercia u mojej babci i tak sie wkurzylam jak nigdy
byla tam moja ciocia i rozwalila mnie na lopatki jak wziela szybke i ser zolty i chciala nakarmic tym Wercie
a druga ciocia chodzila z nia po pokoju i juz drzwi na balkon otwierala i do Werci"idziemy na dwor ciocia ci pokaze......" a ja ostro do niej ze ma mi ja dac bo Wercia to nie zabawka a po drugie jak chce z nia na dwor to ma ja ubrac


Cytat:
Napisane przez Sweet_21 Pokaż wiadomość
nie dziękuje nienawidzę pakowania, trochę obawiam się lotu z Bartkiem, samemu człowiek po takiej podróży jest zmęczony a co dopiero z niemowlakiem wiercipiętom jakim jest mój syn.

u nas plan wygląda prawie tak samo, posiłki raczej zawsze o tej samej porze, a spacerów jest więcej po prostu

kurcze chyba wiem co czujesz, wczoraj kupowałam buty na wiosne, na obcasie i jak się przejrzałam w lustrze to wyglądałam jak świnka na obcasach, masakra

, żeby wszystko dobrze poszło



U mnie jest odwrotny problem, wszystko na mnie wisi i wyglądam naprawdę źle , a najlepsze jest to, że zakupy miały mi poprawić humor

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam

dziekuje wszystkim za kciuki za tate i za brawa dla Marcela
fakt zrobil ostatnio duze postepy

tate zawiozlam do szpitala, rzeczywiscie reka jest niefajna, dlon ma cala sina a ta kosc chyba za bardzo sie obciagnela bo lata ehh
teraz przyjechalam do domu bo tata czeka w kolejce do lekarza a TZ musi podjechac do pracy na chwile
Kurczę, nieciekawie z tą reką , współczuję Twojemu Tacie

dla Marciego za nowe umiejętności
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:04   #1991
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Cassandra 23 Pokaż wiadomość
Miramejku, zapomniałam wczoraj napisac bardzo sie ciesze, ze Kubcio tak pieknie przybiera na wadze, widac ze jedzonko mu służy
No i szkoda, ze nie miał szczepienia Ale trzymam mocno kciuki, zeby szybko wyzdrowiał i nastepny posiew był jałowy.
A Ciebie mocno przytulam Oby jak najszybciej mineły złe dni


U nas plan dnia wyglada tak:
6 -Kuba sie budzi
7 - sniadanko
9 - I drzemka
11 - drugie sniadanko
od kilku dni jak jest ciepło wychodzimy na dwór tak do 13-14
14 - obiadek
potem na dworek do 16-17 w zaleznosci jaka pogoda i czy mały nie marudzi (II drzemka)
17 - deserek
19 - kolacja
19.30 - kapiel i spanie


za plan dnia

Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość
Ja wczoraj tez padlam o 21:30 nawet Tz nie zdazyl wyjsc do pracy ( pracuje na nocki) . Bylismy wczoraj u kolezanki i Danielek tam caly czas mowil mama alez bylam dumna.


Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Miramej, u nas też ostatnio dzień inny, głównie dlatego ze Martynka stwierdziła że dzień piękny i trzeba go wcześniej zaczynać Na dziś wygląda to tak:

5.30 - pobudka ubieranie, zmiana pieluszki itp.
6.00- mleczko
7.00 - 8.30 - drzemka
9.30 kaszka/kleik z owocami
10.30- 11.30- drzemka
po drzemce wychodzimy na dwór na plac i wracamy na obiadek
12.20 - 13.00 - obiad
-dłuuugi spacer do ok 16.00
16.00 - mleczko
17.30 deserek
18.00 kąpiel
18.30 mleczko i spanie

w międzyczasie miliony śmiechów chichów miana pieluszki, przebranie małej z 5 razy i tym podobne historie

Mała chodzi spać wcześnie ale nie dzień dzisiejszy nie jestem w stanie jej przestawić i szczerze mówiąc jest mi to na rękę, wstaje wcześnie ale nawet jeśli położę ją przed 20.00 (parę razy tak się zdarzyło) to wstaje z kurami

ee tam, to nie ty źle wyglądasz tylko beznadziejne ciuchy teraz szyją
, nie dziwię się, że Martynka tak wcześnie pada, jak ostatnią drzemkę ma do 11.30, czy śpi też na spacerku? W sumie masz cały wieczór dla siebie

Tia, jasne

Czytam, że Wasze dzieci po obudzeniu można np. najpierw ubrać, potem jedzą. U nas Kuba musi dostać cyca w ciągu 3 sekund po otworzeniu oka

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja mam problem z pieprzykiem.
Kilka dni temu walnęłąm się drzwiczkami od pralki w nogę. Na wysokości kolana od zewn. strony miałam/mam takiego wystającego pieprza i uderzając się prawie całego go zerwałam. Wisiał na włosku, zalałam spirytusem i myślałam, że się np ususzy i odpadnie sam lub zagoi się, żebym nie musiała ingerować. Niestety babrze się i boli, na około jest czerwona plama. Jak chodzę w spodniach to ciągle go podrażniam, jak śpię również.
Zalepiłam go dzisiaj plastrem i zobaczymy. Jak nie przejdzie, będę musiała iśc do lekarza.
, idź do lekarza


Wojtusiu strasznie Ci współczuję takich migren
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:07   #1992
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

tata dalej czeka na lekarza
eh ta sluzba zdrowia
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:09   #1993
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

dzień dobry

U nas pogoda piękna, ale strasznie wieje
Bartosz obudził się o 6 teraz ucina sobie drzemkę jak sie obudzi to mooooze pójdziemy na specer - albo pojedziemy do mojej babci bo w domu szykuje się malowanie

Noc nienajlepsza - Bartuś budził się chyba 4 razy z płaczem jak go tylko położyłam do nas do łóżka to odwracał sie na boczek i spał
A ja nieprzytomna, bo jakos nie umiem z nim spać w łóżku jak małż jest w fomu /zawsze mam wrazenie, ze go przygniecie/

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Melduję się

Potwierdzam, pogoda cud, miód i orzeszki U nas kolejny dzień biegunki. Nie zapeszając, że trochę ładniejszej Oczywiście jak już strzeli od upaprze się od kolan po pachy. Nie żartuję Normalnie wtedy nie czy przewijać czy uciekać Za każdym razem finał jest pod prysznicem, a całe umundurowanie w praniu. Dziwne jest to, że chodzimy na spacery i wtedy Maciuś nawet bąka nie puści. Wychodząc mówię "Maciuś zaciśnij zwieracze" , no i zaciska. A spacerujemy po 3 godzinki, dzisiaj nawet 3,5.

Niestety złapało mnie wiosenne przeziębienie Smarcze na potęgę. Mam nadzieje, że chciaż tego Maciek nie złapie

Przyszedł dzisiaj fotelik Zdecydowaliśmy się na maxi cosi xp. Oglądałam wszystkie foteliki, które braliśmy pod uwagę, na żywo, przymierzaliśmy Maćka do każdego i padło na ten.

Pozdrawiam wszystkie mamcie i ich bąbelki wiosennie i cieplutko
mam nadzieję, ze kupki będą coraz ładniejsze ...
Tobie życze zdrówka

fajnie, ze kupiliscie już fotelik - ja dalej myśle
Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Hej
Czytam wątek pilnie, ale nie mam czasu pisać
Na dworze przyjemnie, więc wróciłam do tradycji dłuuuuuugich spacerów 2 razy dziennie. W dodatku Mąż od tygodnia ma dodatkową pracę w pewnej komisji i co za tym idzie - więcej jest na mojej głowie - za 3 tygodnie wszystko wróci do normy
Tymek za to jak znajdzie coś, na czym można się podciągnąć - robi hops na kolanka i chce wstawać - mógłby z tym jeszcze zaczekać
hehe Bartek robi to samo dzisaij doraczkował do okna /mam takie małe ok 40 cm od podłogi/ i na kolanka, na nóżki i już stuka w okno ... a doopka się trzęsie

Svinecka za tatę!
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
***
Dziewczyny, możecie mi napisać, jak wyglądają teraz Wasze plany dnia? Kiedy pobudka, kiedy jakie jedzonko, kiedy drzemka i kiedy spacer? Widzę, że musimy dokonać modyfikacji chociażby ze względu na pogodę i szukam inspiracji

U nas zapowiada się piękny dzień
Wczoraj byłam w centrum handlowym, chciałam sobie coś kupić na święta i , wyglądam tragicznie, jestem załamana
no wiec od kilku dni Bartek zrobił się ranny ptaszek
6 - pobudka i cycuś
9 - kaszka
drzemka
12 - deserek
spacer
14 - obiadek
15 - cycuś
spacer i drzemka
18 - cycuś
20 - kąpiel, kaszka i spanie
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:09   #1994
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


, nie dziwię się, że Martynka tak wcześnie pada, jak ostatnią drzemkę ma do 11.30, czy śpi też na spacerku? W sumie masz cały wieczór dla siebie
zazwyczaj jeszcze na spacerku ok godzinki do 14 tej się zdrzemnie...czasem zdarzy jej się drzemka po południu ale zazwyczaj kończy się na harcach w łóżeczku mimo ze widzę że jest zmęczona..Pewnie ok 17 tej już by zasnęła ale jej nie kładę...zrobiłam tak parę razy i zasnęła już na noc obudziła się tylko na jedzenie

No w sumie fajnie, wieczorkiem mam kupę czasu Myślę ze jak będzie dłużej jasno i ciepło to też jej się dzień wydłuży
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:10   #1995
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
hej
teskniiłyscie za mną? nawet pewnie nie zauważyłyscie ze nie było mnie wczoraj

ja sie wykończe niedługo. wczoraj jak sie tylko obudzilam czułam się ok. zaczelam sie ubierac i poczulam jak idzie migrena, zdązyłam tylko wypic herbate i popic dwie tabletki i sie zaczelo. Wymiotowałam przez cały dzien, w miske bo do lazienki nie dałam rady dojsc. jak juz dotarłam do wc to biegunke miałam. I tak caly dzien od 8 rano do 21 tak sie meczylam. dobrze ze babcia miala urlop wczoraj to sie zajela oliwką. Ja nawet jej nie widzialam caly dzien, nie moglam sie ruszyc z bólu. Wieczorem mąż wrócil z pracy to zajął sie mną i oliwką, robil mi zimne okłady na głowę. Nie jadłam nic od środy, dopiero teraz zjadlam lekkie śniadanie. ubylo mi 2 kg przez to wszystko. dzisiaj na szczescie juz nie boli, ale osłabiona jestem strasznie.

Chyba skoncze juz karmienie piersia Oliwki, i wybiore sie do lekarza na leczenie jakies. Bo jak karmilam to nie moglam leczyc migreny. A i tak oliwka je z piersi tylko nad ranem. w zasadzie to tylko possie kilka razy, bo mleka to juz prawie w ogole nie mam. Jak nie pozbede sie tych migren to sie wykoncze. Wyzaliłam się. Ide jakos troche wezme sie za sprzatanie. I do OPS musze pojsc po decyzje, bo przyznali mi zasilek no i tą dodatkową kasę za urlop wychowawczy.
o kurcze! współczuję

Skoro karmisz Oliwkę tylko raz to masz rację ... koniec cycusia i zabirz się za sibie przeceiz to mozna się wykończyć
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:11   #1996
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Miramejku, nasz plan dnia:

6/7 pobudka
8/9-10/11 cycuś i drzemka
12 obiadek
12.30-14 spacer
15 deserek
15.30-16.3o ogródek
18 kaszka
między 15 a 18 jest cycuś, ale nie ma stałej pory.
19.30/20 kąpiel, cycuś i lulu

Aannuullaa, wiem, że nie ma żartów, tyle, ze ja ze sobą to się miesiącami zbieram....
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:11   #1997
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

a mi Marci dalej chodzi spac kolo 21 a wstaje kolo 6
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:13   #1998
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Dziewczyny wy kupujecie foteliki bo maluchy już naprawdę wyrastają? My jeszcze spory zapas mamy i nie myślałam o tym ale muszę przyznać że wasze zakupy troszkę mnie zaniepokoiły
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:16   #1999
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
a mi Marci dalej chodzi spac kolo 21 a wstaje kolo 6
u nas podobnie-Wercia zasypia tez kolo 21.00 a budzi sie kolo 7.00 -czasem jeszcze sie zdrzemnie z nami w lozku
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:16   #2000
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny wy kupujecie foteliki bo maluchy już naprawdę wyrastają? My jeszcze spory zapas mamy i nie myślałam o tym ale muszę przyznać że wasze zakupy troszkę mnie zaniepokoiły
to zalezy od "gabarytow" dziecka
skoro Twoja mala sie miesci to nie ma potreby, fotelik jest do 13kg niby, Eryk jezdzil w nim rok

a Marci juz sie powoli nie miesci, ale na szczescie dostalismy fotelik od kolegi wiec nie musimy kupowac
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:18   #2001
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja mam problem z pieprzykiem.
Kilka dni temu walnęłąm się drzwiczkami od pralki w nogę. Na wysokości kolana od zewn. strony miałam/mam takiego wystającego pieprza i uderzając się prawie całego go zerwałam. Wisiał na włosku, zalałam spirytusem i myślałam, że się np ususzy i odpadnie sam lub zagoi się, żebym nie musiała ingerować. Niestety babrze się i boli, na około jest czerwona plama. Jak chodzę w spodniach to ciągle go podrażniam, jak śpię również.
Zalepiłam go dzisiaj plastrem i zobaczymy. Jak nie przejdzie, będę musiała iśc do lekarza.
uuuuu chyba psowało by odwiedzic lekarza
... też mam kilka takich wystajacych pieprzyków -co mnie strasznie wkurza - i wiecznie muszę na nie uważać :/

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Czytam, że Wasze dzieci po obudzeniu można np. najpierw ubrać, potem jedzą. U nas Kuba musi dostać cyca w ciągu 3 sekund po otworzeniu oka
no przecież nie będzie się ubierał na głodniaka
aaa zapomniałam Ci napisać, ze Kubuś przegonił z wagą Bartka ... Bartosz wazy 8 kg a wczoraj go ważyłam to wazył 7900
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
tata dalej czeka na lekarza
eh ta sluzba zdrowia
taaak lekarz ma zawsze czas
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:18   #2002
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny wy kupujecie foteliki bo maluchy już naprawdę wyrastają? My jeszcze spory zapas mamy i nie myślałam o tym ale muszę przyznać że wasze zakupy troszkę mnie zaniepokoiły
my juz od mca jezdzimy w wiekszym foteliku bo w tym malym jakos niewygodnie jej, a ze mozna zrobic w nim pozycje bardziej lezaca to nie ma problemu jak Wercia zasnie
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:18   #2003
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

dziewczyny nie chce zadna takich pieknych koturenek 41?
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:30   #2004
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
tata dalej czeka na lekarza
eh ta sluzba zdrowia
Ehh

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
Noc nienajlepsza - Bartuś budził się chyba 4 razy z płaczem jak go tylko położyłam do nas do łóżka to odwracał sie na boczek i spał
A ja nieprzytomna, bo jakos nie umiem z nim spać w łóżku jak małż jest w fomu /zawsze mam wrazenie, ze go przygniecie/
(...)
hehe Bartek robi to samo dzisaij doraczkował do okna /mam takie małe ok 40 cm od podłogi/ i na kolanka, na nóżki i już stuka w okno ... a doopka się trzęsie
(...)
no wiec od kilku dni Bartek zrobił się ranny ptaszek
6 - pobudka i cycuś
9 - kaszka
drzemka
12 - deserek
spacer
14 - obiadek
15 - cycuś
spacer i drzemka
18 - cycuś
20 - kąpiel, kaszka i spanie
Biedny Bartuś , Małż mi mówił, że dzisiaj Kuba też "milion razy" się budził






Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
zazwyczaj jeszcze na spacerku ok godzinki do 14 tej się zdrzemnie...czasem zdarzy jej się drzemka po południu ale zazwyczaj kończy się na harcach w łóżeczku mimo ze widzę że jest zmęczona..Pewnie ok 17 tej już by zasnęła ale jej nie kładę...zrobiłam tak parę razy i zasnęła już na noc obudziła się tylko na jedzenie

No w sumie fajnie, wieczorkiem mam kupę czasu Myślę ze jak będzie dłużej jasno i ciepło to też jej się dzień wydłuży
Bo z Martynki jest ranny ptaszek, a nie sowa

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Miramejku, nasz plan dnia:

6/7 pobudka
8/9-10/11 cycuś i drzemka
12 obiadek
12.30-14 spacer
15 deserek
15.30-16.3o ogródek
18 kaszka
między 15 a 18 jest cycuś, ale nie ma stałej pory.
19.30/20 kąpiel, cycuś i lulu


Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny wy kupujecie foteliki bo maluchy już naprawdę wyrastają? My jeszcze spory zapas mamy i nie myślałam o tym ale muszę przyznać że wasze zakupy troszkę mnie zaniepokoiły
, Kuba też ma jeszcze 0-13 kg, ale czasem wydaje mi się, że Mu niewygodnie , powoli będę się przymierzała do większego , z naciskiem na "powoli"

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
no przecież nie będzie się ubierał na głodniaka
aaa zapomniałam Ci napisać, ze Kubuś przegonił z wagą Bartka ... Bartosz wazy 8 kg a wczoraj go ważyłam to wazył 7900
A inne dzieci się ubierają na głodniaka

Mój Kubuś wczoraj to ważył 8230 g , cieszę się bardzo, że ruszyła Mu ta waga w górę
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:32   #2005
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)




Plan dnia:

2.00 (czasami) - pobudka - woda
5.00 - pobudka - mleko
5.20 - 6.30 - drzemka
8.30- sniadanie
9-9.30 drzemka
10.00 - spacer
12.30-13.00 - obiad
14.00 spacer i/lub drzemka (w zaleznosciod pogody i mozliwosci)
16.00 - deser
18.00 - kapiel
18.30 - mleko lub kaszka i spanko
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:35   #2006
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Anula od kilku dni Kubuś uczy się pić z kubeczka Medeli , oczywiście sporo rozlewa, bo On taki w gorącej wodzie kąpany, ale coś tam udaje Mu się wypić, myślę, że z czasem będzie coraz lepiej .
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:39   #2007
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

u nas plan dania wyglada tak:
-7.00 pobudka i wyglupy w lozeczku, jak jej sie nudzi to biore ja do nas do lozka i czasem utnie drzemke
-9.00 sniadanko i zabawa
-ok.11.00 drzemka czasem 1,5 godziny
-13.00 obiadek i herbatka
-14.00 spacerek -godzinka lub dwie
-16.00 mleko i drzemka lub zabawa
-18.00 deserek i zabawa
-20.00 kapiel ,mleko i spanko ok.21.00
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:42   #2008
WrednaAfrodyta
Zadomowienie
 
Avatar WrednaAfrodyta
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 426
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

czesc Dziewczyny


Trochę Was znów zaniedbałam.....Ale wszystko zwalilo mi się naraz na głowe.

Tomek dostał takie kataru,że wczoraj w nocy aż wymiotował flegmąTak strasznie to wyglądało że aż chcieliśmy jechac na pogotowie,ale Mały zwymiotował 3 razy i się uśmiecha i gada, więc uznaliśmy ze zobaczymy jak będzie rano i pójdziemy do lekarza.Ale było duzo lepiej i zdrowieje na szczęście Malutek. Ale strachu się najadłam, trzęsłam się dosłownie jak galareta. Ja nie mam w ogóle opanowania w takich sytuacjach

No i jeszcze mam troche problemow w szkole, no i z Tż nie układa się najlepeij. Ogólnie do jest
__________________
Nasz synek Tomuś od 18.08.2009 jest już z nami
WrednaAfrodyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 11:44   #2009
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez WrednaAfrodyta Pokaż wiadomość
czesc Dziewczyny


Trochę Was znów zaniedbałam.....Ale wszystko zwalilo mi się naraz na głowe.

Tomek dostał takie kataru,że wczoraj w nocy aż wymiotował flegmąTak strasznie to wyglądało że aż chcieliśmy jechac na pogotowie,ale Mały zwymiotował 3 razy i się uśmiecha i gada, więc uznaliśmy ze zobaczymy jak będzie rano i pójdziemy do lekarza.Ale było duzo lepiej i zdrowieje na szczęście Malutek. Ale strachu się najadłam, trzęsłam się dosłownie jak galareta. Ja nie mam w ogóle opanowania w takich sytuacjach

No i jeszcze mam troche problemow w szkole, no i z Tż nie układa się najlepeij. Ogólnie do jest
duzo zdrowka dla malutka

__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-03-26, 12:10   #2010
truheart
Zakorzenienie
 
Avatar truheart
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 112
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Witajcie

My korzystamy z pogody u moich rodziców w ogrodzie więc do komputera podchodzę z doskoku

Miramejku!! witaj!!

Wredna - oby szybko się wszystko poukładało
truheart jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.