Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r. - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-02, 18:00   #3001
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

A więc wróciłam od gin

I mam już rozwarcie na conajmniej centymetr,szyjki zero i gin powiedziała, że weekendu nie przetrzymam, wszystko już "tam" gotowe. No, zobaczymy. Skurcze (mimo nospy) są cały dzień, ale nieregularne i o różnym natężeniu. A mała się wierci! Widać ona nie z tych co przed porodem są spokojniutkie i małoruchliwe.
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 18:03   #3002
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
A więc wróciłam od gin

I mam już rozwarcie na conajmniej centymetr,szyjki zero i gin powiedziała, że weekendu nie przetrzymam, wszystko już "tam" gotowe. No, zobaczymy. Skurcze (mimo nospy) są cały dzień, ale nieregularne i o różnym natężeniu. A mała się wierci! Widać ona nie z tych co przed porodem są spokojniutkie i małoruchliwe.

to extra kochana pozostaje tylko czekać
zazdraszczam bo u mnie cisza żadnych skurczy ani rozwarcia i szyjka jeszcze ma 1,5 cm lekarz mówi ze jesteśmy w lesie
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 18:07   #3003
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

ja miałam tydzień temu 1,5 cm szyjki, ale to nie ma reguły, nie przejmuj się, szyjka potrafi się skrócić w parę godzin nawet
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 18:09   #3004
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
Kurcze dziewczynki a mnie ciągle głowa boli W szpitalu brałam po 3 apapy dziennie. Po wyjściu do domku przeszło na dwa dnia a teraz znowu powrót Ja myślę że to z braku kawy i niskiego ciśnienia ... jutro chyba się skusze na delikatną kawkę z mlekiem
Gdzieś czytałam (bo też miałam chyba przez tydzień+ czas ze szpitala gdzie nawet ketonal dostałam już), że u ok.38% kobiet po porodzie są bóle głowy takie ala migrenowe. Nie pamiętam czemu, ale to ponoć normalne...niestety. A dziś to i mnie napiernicza, ale to przez tę cholerną pogodę i ciśnienie.

Fasolka, no to czekamy z Tobą, a swoją drgoą nie wiem jak wytrzymujesz skurcze przez cały dzień! Ja miałam od północy i już ok.3 jechałam do szpitala i już samych skurczy miałam powyżej dziurek w nosie!
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 18:12   #3005
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
ja miałam tydzień temu 1,5 cm szyjki, ale to nie ma reguły, nie przejmuj się, szyjka potrafi się skrócić w parę godzin nawet
aha no to mnie pocieszyłaś

i tak coś czuję że mały urodzi się po połowie miesiąca moja ciotka (czarownica) kracze że urodzę 18 kwietnia zobaczymy
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 18:19   #3006
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość

Fasolka, no to czekamy z Tobą, a swoją drgoą nie wiem jak wytrzymujesz skurcze przez cały dzień! Ja miałam od północy i już ok.3 jechałam do szpitala i już samych skurczy miałam powyżej dziurek w nosie!

Wiesz, ja mocne skurcze to już miewam od jakiegoś 34 tyg, dlatego miałam brać nospę forte i magnez i się oszczędzać. A teraz one są częściej i może trochę mocniejsze. Na ktg wychodziło 80, ale ja myślę , że to sprawa indywidualna. Nie jest to przyjemne, jak brzuch twardnieje, chce Ci się (niby) kupkę, i jakby Ci ktoś obręcze metalowe zaciskał na brzuchu. Ale ja chyba nastawiam się na gorsze cierpienia Albo te moje dzisiejsze skurcze są jeszcze dalekie do tych Twoich i najlepsze jeszcze przede mną
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 18:21   #3007
machaj
Raczkowanie
 
Avatar machaj
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
machaj jak brakuje Ci cukru to polecam białą czekoladę Ja wcinam dużo, bo też wiecznie głodna i żądna cukru jestem Jadłam nawet ptasie mleczko mimo że ma ciemną czekoladę

Generalnie ja już jestem po spożyciu miodu, kakaa, kawałka gruszki, pomidorka, ogórka zielonego i nie było zupełnie żadnych objawów, więc ja z dietką specjalnie się nie oszczędzam Nawet wczoraj troszkę piwka pszenicznego wypiłam
że też na to nie wpadłam... chociaż jak wyszłam ze szpitala to zjadłam kilka czekoladek i nic małej nie było.. dzis tez jadłam ptasie mleczko w zasadzie jak byłam w ciąży to praktycznie codziennie jadłam czekolade więc Kalinisko powinno być przyzwyczajone...
hmm ja się zastanawiam czy ta wysypka na czole mojej małej to nie trądzik niemowlęcy... bo to jak małe pryszczyki wygląda
tak sie zastanawiam czy nasze mamy też jadły tylko marchewkę i jabłka... a alergii było mniej niż teraz... jak to stwierdziła moja babcia nic nie szkodzi w małych ilościach...
ehh ide przygotować kąpiel dla małej... bo jakaś marudna dziś jest.. tzn jak nie śpi.. to jakoś popłakuje.. ;/ a ja nie wiem dlaczego
machaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 18:24   #3008
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
Wiesz, ja mocne skurcze to już miewam od jakiegoś 34 tyg, dlatego miałam brać nospę forte i magnez i się oszczędzać. A teraz one są częściej i może trochę mocniejsze. Na ktg wychodziło 80, ale ja myślę , że to sprawa indywidualna. Nie jest to przyjemne, jak brzuch twardnieje, chce Ci się (niby) kupkę, i jakby Ci ktoś obręcze metalowe zaciskał na brzuchu. Ale ja chyba nastawiam się na gorsze cierpienia Albo te moje dzisiejsze skurcze są jeszcze dalekie do tych Twoich i najlepsze jeszcze przede mną
A to może to nie TE skurcze, o których ja myślę, bo te to bolały. A te naprężenia brzucha to też miałam wcześniej. Ja miałam na myśli już te bolesne które mnie siekły o 0.17 w pewną środę 10 marca

Machaj, jeśli to takie krosteczki zakończone nawet białą ropką to mi pediatra powiedziała, a położna potwierdziła, że to wciąż wpływ hormonów mamy. Organizm maluszka musi się oczyścić. Nie należy nic z tym robić, broń Boże wyciskać! samo przejdzie.
A popłakuje, bo może chce pobyć z kimś-mamą albo tatą, my właśnie siedzimy na kanapie i Gabrysia zaleguje u taty na rękach, bo w łóżeczku nie chciała być. A poza tym dzisiejsza pogoda na maluszki też wpływa-jak i na nas.

Edytowane przez mrowak
Czas edycji: 2010-04-02 o 18:25
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 18:37   #3009
fasolka73
Rozeznanie
 
Avatar fasolka73
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
A to może to nie TE skurcze, o których ja myślę, bo te to bolały. A te naprężenia brzucha to też miałam wcześniej. Ja miałam na myśli już te bolesne które mnie siekły o 0.17 w pewną środę 10 marca
Może...choć o tych nie mogę powiedzieć, że są bezbolesne... Ale jak już będą to TE, to na pewno napiszę Ci

A ja wczoraj dowiedziałam się od zaprzyjaźnionej mamuśki ze szkoły rodzenia(jej maluszek ma już 5tyg) o takim czymś. Mianowicie: Jej synek jest na cycu, żadnych problemów do tej pory. Aż od pewnego czasu strasznie płakał i nie spał po nocach.Kupki robił prawidłowe, parę dziennie. Nie wiadomo co mu było. Aż ona poszła z nim do dobrego pediatry i on włożył mu do pupci taką specjalną rureczkę i mały się odgazował. Ponoć bąki szły jak grzmoty! I już wszystko się uspokoiło
fasolka73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 19:03   #3010
Gmyrelka
Wtajemniczenie
 
Avatar Gmyrelka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 2 020
GG do Gmyrelka
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

mróweczko a nie pisało mniej więcej kiedy takie bóle powinny minąć ?? W szpitalu myślałam że to od panującej tam temperatury (27 stopni ) ale w domu mam chłodniej i też mnie boli

fasolka to ja trzymam kciuki za pomyślny poród Miej się na baczności bo ja też miałam bóle całą noc, ale takie że sobie spałam i o 6:30 jak mnie dorwało to masakra Dobrze że zdążyłam na porodówkę bo jak ledwo z IP na nią dotarłam to zaczęły się parte U niektórych kobiet ta faza porodu przebiega łagodniej ... Powodzenia!! I czekamy na Haneczkę
__________________

Gmyrelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 21:04   #3011
megi-megi
Zakorzenienie
 
Avatar megi-megi
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Claire - współczuję tych przeżyć i jak biedaczko załatwiłaś się z tą miednicą? Lekarze nie mogli jakoś Ci pomóc, żeby do tego nie doszło? Aż nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak się czujesz taka unieruchomiona.

Dzisiaj z dziecięciem zasnęliśmy w ciągu dnia i tak przespaliśmy około 4 godzin - czuję się cudownie wyspana, jak za starych dobrych? ciążowych czasów.
Ja też nie przepadam za Wielkanocą. Robię tylko 2 sałatki i jakieś jaja faszerowane i tyle. Ciasto teściowa piecze. Zresztą i tak większości rzeczy unikam ze względu na karmienie, więc się zbytnio nie przejmuję.
megi-megi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 21:04   #3012
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez P0P70 Pokaż wiadomość

Moja też miała biały nalot na języku, a że ja dość często u lekarzy jestem to pokazałam ten język pani doktor. Oczywiście bałam się że to pleśniawka. Pani doktor powiedziała mi że jakby to była pleśniawka to ten nalot byłby nie tylko na języku ale i na policzkach i podniebieniu. Możesz zrobić też taki test: weź wacik (ten do ucha) i potrzyj dziecku język Jak będzie krwe to może być to jednak pleśniawka a jak nie to po prostu są to resztki mleka.



!!!
Pleśniawki przede wszystkim są dla dziecka bolesne i praktycznie nie chce wtedy jeść . Co do kup to miałam kilka takich jazd z Szymkiem że narobił tak że aż miał całe plecy .. z racji tego że nie wiedziałam wtedy nigdy jak się do tematu zabrać to wkładałam go do wanny na pieluche tetrową potem płukałam prysznicem razem z ciuchami w miedzyczasie ściągałam wsio z niego . bo jakoś inaczej nie umiałam tego ogarnąć


Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
właśnie, ja zamówiłam z amazonki, jakoś na żywo mi nie szło i muszę stwierdzić, że z tymi fiszbinami to jest massa! Mała się niecierpliwi, odpinam szybko stanik a cyc nadal w środku muszę odłożyć małą, wyjąć cyca i i tak ciśnie od spodu, skończyło się na tym, że zrobiłam dziury i druty wyjęłam
poza tym zamówiłam dwa staniki z amazonki właśnie, jeden biały, drugi czarny, niby inny model, ale w końcu z tej samej firmy i kurde czarny jest ok, a biały nie dość, że miski za małe to w obwodzie ciśnie może jak spadnie mi jeszcze kilka kilo to będzie dobry... póki co skazana jestem na czarny i póki co męczę się z tym jednym, jak wypiorę to na grzejnik i szybko znów zakładam... jak w dzień karmię co godzinę to jak mam sobie po stanik pojechać

Ja mam staniki z amazonki ale że to obok mnie to sobie pojechałam do baby do domu i przymieżyłam zanim kupiłam


Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
~~~~~~ UWAGA MAMY KOLEJNĄ MAMĘ ~~~~~~



sms od dusiaka


Mam już Olę ma 57 cm waży 3860g przyszła na świat dziś(02-04-2010) o 4:55
Serdeczne gratulacje to się nazywa urodzić z cichacza


Cytat:
Napisane przez Claire9 Pokaż wiadomość
mieszanego i sztucznego, a w odpowiedzi dostałam litanię pochwalną na cześć laktacji i jej dobrodziejstw. Karmienie sztuczne to krzywdzenie dziecka z egoistycznych pobudek wygodnickiej pachnącej matrony. Szlag mnie trafił ale cóż, uległam tym sekciarskim nagonkom i na głowie staję, żeby się udało.
.
Fajne te panie nic tylko wiedzą jak spowodować depresje u kobiet co to z różnych powodów karmić nie mogą

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
a my zaraz wyjezdzamy po tv, zrobie 200 km autkiem ale na szczescie kocham jazde samochodem
he he to podobnie jak ja dziś light tylko 120 ale przed wczoraj było prawie 250

dziecie kima a mi też coś się chce strasznie spać jakoś dzis cały dzień prawie na dworku spędziłam i się zmęczyłam . Koleżanka ma taras i dzieciaki ganiały cały dzień no a my z nimi siedziałyśmy
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 21:08   #3013
Claire9
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 99
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Moja Nati też ma białe krosteczki z czubkiem. Miala je od porodu i w większości samoistnie znikały. Ostatnio jakiś taki wysyp wiekszy się pojawił i już mocno zaczerwienione są. Pediatra przepisał detramycynę bo się ponoć juz zabakteriowały. Myślałam, że to od czekolady albo kalafiora, bo się nie oszczędzam żywieniowo, a Mrówka nam pisze, że to hormony. To czekam i obserwuję.
Dziś miałam niagarę mleczną (jak na moje standardy) i mała wyciągnęła z piersi 110 ml. Śpi teraz słodko a mnie duma matczyna rozpiera!

Dla zainteresowanych podaję wzór na ilość mleka, który nam dziś zapodał pediatra: waga dziecka x 140 = ilość dobowa / ilość karmień = ilość jednorazowa.

Machaj, wielkie dzięki za schemat!!!
__________________
NATI 8.03.2010
http://lb1f.lilypie.com/NOeNp2.png
Claire9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 21:22   #3014
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Gmyrelka Pokaż wiadomość
mróweczko a nie pisało mniej więcej kiedy takie bóle powinny minąć ?? W szpitalu myślałam że to od panującej tam temperatury (27 stopni ) ale w domu mam chłodniej i też mnie boli
kurka, nie pamiętam, to tz gdzies wyczytal. Mnie minely pewnie po tygodniu gdzies tak.
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 22:44   #3015
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

dusiaka - gratulację i witamy OLĘ.

Claire9 - oj straszny ten Twój poród. To dopiero musiało boleć. Masakra.

Cytat:
Napisane przez Izumi Pokaż wiadomość
Za to lubię jajka "ozdabiać" Od dwóch lat rysuję jajkom przestraszone twarze i nikt nie ma serca ich potem zjeść
Ja chcę zobaczyć takie jajka!!!

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
I mam już rozwarcie na conajmniej centymetr,szyjki zero i gin powiedziała, że weekendu nie przetrzymam, wszystko już "tam" gotowe. No, zobaczymy. Skurcze (mimo nospy) są cały dzień, ale nieregularne i o różnym natężeniu. A mała się wierci! Widać ona nie z tych co przed porodem są spokojniutkie i małoruchliwe.
No to niedługo dołączysz do tematu KUPEK

Cytat:
Napisane przez fasolka73 Pokaż wiadomość
Aż ona poszła z nim do dobrego pediatry i on włożył mu do pupci taką specjalną rureczkę i mały się odgazował. Ponoć bąki szły jak grzmoty! I już wszystko się uspokoiło
Ja mam parę takich rurek. JEszcze nie wkładałam bo mała jak narazie sama się odpowietrza

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Fajne te panie nic tylko wiedzą jak spowodować depresje u kobiet co to z różnych powodów karmić nie mogą
No właśnie zgadzam się z Tobą, nieraz soię chce karmić piersią a nie może.

No a my dzisiaj byliśmy na wizycie u ortopedy. Jak na razie bioderka OK ale jeszcze nie dokońca skostniałe więc musimy przyjść jeszcze na kontrolę w czerwcu. Pytałam się też jego kiedy takie normalnie urodzone dziecko powinno mieć kontrolowane bioderka to mi odpowiedział że tak 8 tygodni po urodzeniu.

Jeżeli chodzi o te krosteczki to nie zawsze jest to wpływ hormonów. Bo moja dostała ich dopiero po wyjściu ze szpitala i pielęgniarka środowikowa stwierdziła że to właśnie trądzik niemowlęcy. Ale może też to być alergia. I teraz stwierdzam że jak przeszliśmy na to mleko dla alergików to krosteczki zeszły.

A ja zaraz idę spać i śpię do 6 rano. TZ nie idzie jutro do pracy więc się małą zajmuje w nocy.

A nowe przezwisko u mojej małej to --- .... MUSOLINI. Czyli Łysy Dyktator .
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-02, 23:00   #3016
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Gratulacje!!!!

ja tez jeszcze w dwupaku i poki co nic sie nie zapowiada ze wczesniej urodze...ehhh
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 00:09   #3017
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

DUSIAKA gratulacje!!

Claire współczuję przeżyć, ale najważniejsze, że już dochodzisz do siebie

ja dziś padam na twarz... Mała przechodzi chyba jakiś skok rozwojowy, bo nie dość, że jakaś nabuzowana cały dzień, to wisi na cycku cały czas, chwilkę udało nam się kimnąć po południu, a tak non stop mlaska i daje znaki, że niby głodna, jak dam jej cyca, to je przez minutę a potem tylko miętoli i znów bawi się w rozciąganie... nie dałam rady i w końcu dałam jej smoczka ale nawet nie umie go ssać, bo ciągle wypluwa i za chwile znów wyje... urwanie głowy
wieczorkiem zauważyliśmy, że jak ja ją mam na rękach to ona chce cyca, a jak M. ją bierze na ręce, to nawet smoczka nie potrzebuje... robi się jakaś spokojniejsza i nie udaje głodnej... heh pewnie wie, że jego cyc się nie nadaje już kiedyś w sumie była blisko, żeby się do niego podłączyć... M. woła mnie z dołu, ja wpadam, bo myslałam, że coś się stało, a ona już intensywnie przeszukiwała jego klatkę piersiową, a że szedł spać, to był bez koszulki trzeba było zobaczyć jego minę

dobra w sumie weszłam tu, żeby się zapytać o KUPKI a jeszcze sie wyżaliłam

kurde mała dziś robiła zielone kupki... konsystencja normalna, ale zielone w necie wyczytałam, że coś pewnie zjadłam co jej nie pasowało... ale kurna ja dziś zjadłam tylko chałki trochę, jabłko, kaszę z sosem... nic nowego!!!!

w książce "Pierwszy rok życia dziecka" znalazłam takie info:

"Ziarenkowate, grudkowate, konsystencją przypominające musztardę; jasnożółte, musztardowe lub intensywnie zielone - prawidłowe stolce dziecka karmionego piersią.
(...)
Częste, wodniste, bardziej zielonkawe niż zazwyczaj - biegunka"


i kurna teraz nie wiem, bo kupki są zielone, ale czy jakies intensywnie zielone to nie wiem... no takie zielone a co to znaczy bardziej zielonkawe niż zazwyczaj (bardziej zielone niż intensywnie zielone??)

proszę uprzejmie o informacje dotyczące KUPEK innych dzieciaczków karmionych cycem

z góry dziękuję


---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ----------

fasolka trzymam kciuki za akcję
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 04:17   #3018
machaj
Raczkowanie
 
Avatar machaj
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

dziewczyny mam do was pytanie.. znaczy do tych rozpakowanych już...
jakiego termometru używacie do mierzenia temperatury waszych pociech? moja ma straszny katar.. aż buzią oddycha... i trochę rozgrzana jest... a jeszcze nie kupiliśmy termometru bo sie wiecznie zastanawiamy jaki będzie najlepszy... w smoczku mała nie będzie chciała... te do ucha podobno mało wiarygodne... juz sama nie wiem..;/ wyślę chłopa do apteki może tam mu coś doradzą..

ehh mam nadzieję że tylko przewrażliwiona jestem..
pa...
machaj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 07:34   #3019
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Machaj- Ja używam takiego pod pachę bo jemu ufam najbardziej. Wkładam małej pod paszkę i przytrzymuję rączkę aż zapika. Tym laserowym i tym do ucha jakoś nie ufam. A tak pod pachą mierzyli temperaturę nawet na OIOM-ie dziecięcym.

A ja dzisiaj wyspana, przespałam całe 7 godzin. I byłam już w piekarni po świerzy chlebek i zaraz biorę się za przygotowanie koszyczka i jajek. Oczywiście nie będę ich malowała (nie mam zdolności) ale kupiłam naklejki więc zaraz zrobię.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 07:34   #3020
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

DZIEN DOBRY!

Na poczatku Zdrowych,Spokojnych,Rados nych Świąt i Smacznego Jajka
AAAAlle mialam noc już tż chciał mnie wieść na pogotowie.
Bolał mnie cały brzuch na dole, bardzo mocno i plecy do tego, mialam lekką biegunkę i wymiotowałam , ale poczekaliśmy 3 godzinki, zrobił mi herbatki, wypilam i ustało , brzuch dalej bolal ale juz slabiej tak ze moglam zasnac.
Dzis sie obudzilam i znowu caly papier czopa różowego , więc u mnie on porodu chyba nie zwiastuje skoro juz 2 tydzien odchodzi, fakt faktem nie az tak jak przez ostatnie 2 dni ale jednak od 2 tygodni sie z nim mecze.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 08:17   #3021
P0P70
Zakorzenienie
 
Avatar P0P70
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Darusia - To może urodzisz w święta?.

Ciekawe ile z Was w te święta się rozpakuje.
Wy rodzicie przed tymi świętami a ja urodziłam przed tamtymi, ale ten czas szybko mija.

Ja także składam Wam wszystkim Wesołych Świąt.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr)
Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr)

P0P70 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 08:20   #3022
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Dzień dobry
tym co obchodzą święta życzę ZDROWYCH WESOLYCH SWIAT Smacznego Jajka i Mokrego Dyngusa a wszystkim pozostałym Udanego Wekendu tym co terminowe ( jak ja ) szczęśliwego i bezbolesnego rozwiązania a wszystkim mamusia pociechy z dzieciqczkow i przespanych nocek

nasza noc dzisiaj super aż nie wierzylam hehe cała przespalam tylko o 23 ryczalam z bólu ale po masażu męża wszystko przeszło a bolalo z mojej głupoty bo wczoraj byłam w kościele a tam ławki wąskie i prawie 3 godziny trzeba było albo siedzieć albo kleczec i się meczylam jeszcze zmarzlam i taki był skutek ze nogi bolaly okrutnie dzisiaj wezmę ze sobą składane krzeselko hehe bynajmniej wiecej miejsca będę miała

teraz uciekam malować jaja wczoraj je w cebuli gotowalam a dzisiaj woskiem wzorki bede robić

Lawenda dziękuje za przepis na sałatkę dzisiaj ja zrobię
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 08:40   #3023
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

no ucisk na dol brzucha ewidentnie jest i tego czopa to moze juz resztka bo sporo wylecialo i wczesniej nie byl taki rozowy jak dzisiaj rano...
zobaczymy jak bede sie czula pozniej;/poki co tak mi dziwnie jakos ;/ odbija mi sie strasznie, mam nadzieje ze jak zjem jakies sniadanie to nie polece do kibelka i nie zwymiotuje tak jak w nocy

---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------

Kurcze mam ucisk taki jakby z samego dolu plecow, bo mnie bola i podbrzusze ale boli caly czas, tak jak na okres, juz wiem co wy za masakre odczuwacie przy tych bolach miesiaczkowych
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 08:59   #3024
cynamonkowa
Raczkowanie
 
Avatar cynamonkowa
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 307
GG do cynamonkowa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

hej Dziewczyny

Widzę,że drcron jeszcze jesteś tutaj,tak jak ja mloda1989 i Darusiaaaa też.terminy zaraz będą nas gonić
No ciekawe...komu dzieciaczki zrobią świąteczną niespodziankę
Jak na razie u mnie nie zanosi się na przejażdżkę do szpitala,choć..człowiek nie zna dnia ani godziny

Wszystkim Mamusiom rozpakowanym i tym jeszcze czekającym na swoje Kruszynki - wiosennych, zdrowych, przepełnionych ciepłem, radością i szczęściem Świąt Wielkanocnych.
Oczekującym - lekkich, szybkich i szczęśliwych porodów, a tym, co już Szczęśliwe..jeszcze więcej tego szczęścia, dzięki malutkim Cudom,które niosą radość i spełnienie!!!
cynamonkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 09:02   #3025
anakazar
Zakorzenienie
 
Avatar anakazar
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez aneczkkaa Pokaż wiadomość
aha no to mnie pocieszyłaś

i tak coś czuję że mały urodzi się po połowie miesiąca moja ciotka (czarownica) kracze że urodzę 18 kwietnia zobaczymy
Mi się marzy urodzic 18,bo ja jestem z 18,nasza ukochana koteczka z 18 kwietnia i mąż miałby żone,córe i kotke z 18
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech

"Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley
anakazar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 09:11   #3026
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez anakazar Pokaż wiadomość
Mi się marzy urodzic 18,bo ja jestem z 18,nasza ukochana koteczka z 18 kwietnia i mąż miałby żone,córe i kotke z 18
faktycznie byłoby extra

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
DZIEN DOBRY!

Na poczatku Zdrowych,Spokojnych,Rados nych Świąt i Smacznego Jajka
AAAAlle mialam noc już tż chciał mnie wieść na pogotowie.
Bolał mnie cały brzuch na dole, bardzo mocno i plecy do tego, mialam lekką biegunkę i wymiotowałam , ale poczekaliśmy 3 godzinki, zrobił mi herbatki, wypilam i ustało , brzuch dalej bolal ale juz slabiej tak ze moglam zasnac.
Dzis sie obudzilam i znowu caly papier czopa różowego , więc u mnie on porodu chyba nie zwiastuje skoro juz 2 tydzien odchodzi, fakt faktem nie az tak jak przez ostatnie 2 dni ale jednak od 2 tygodni sie z nim mecze.
coś mi się zdaje że będziesz następna


Dzień doberek

Noc mineła dosyć fajnie wstawałam tylko 2 razy Obudziłam się już po 7 w świątecznym nastroju, zabieram się za słatki, muszę jeszcze dokończyc sprzątanko. Przesyłam Wam wszystkim życzenia

Pogody, słońca, radości,
w niedzielę dużo gości,
w poniedziałek dużo wody -
to dla zdrowia i urody.
Dużo jajek kolorowych,
świąt wesołych, oraz zdrowych


Wszystkiego dobrego
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc

Edytowane przez aneczkkaa
Czas edycji: 2010-04-03 o 09:18
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 09:15   #3027
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

dziwi mnie to ze nie odczuwam nic w stylu jakies ucisniecie-puszczenie, tylko ciagly bol podbrzusza i plecow na dole
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 09:20   #3028
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dziwi mnie to ze nie odczuwam nic w stylu jakies ucisniecie-puszczenie, tylko ciagly bol podbrzusza i plecow na dole
Może pojedź do szpitala niech zobaczą co się dzieje może to już każda ma inne objawy lepiej to sprawdzić
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 09:22   #3029
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.

nie wiem, wydaje mi ze nie ma co panikowac az tak ze szpitalem, jak mi nie przejdzie gdzies do 15 to zadzwonie do gin i sie zapytam czy powinnam jechac czy jak
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-03, 09:23   #3030
aneczkkaa
Zakorzenienie
 
Avatar aneczkkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.


Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
nie wiem, wydaje mi ze nie ma co panikowac az tak ze szpitalem, jak mi nie przejdzie gdzies do 15 to zadzwonie do gin i sie zapytam czy powinnam jechac czy jak
no zobaczysz ja jestem panikara zaraz bym jechała heheh
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..."
Maciuś 10-04-10
7-06-05 11 tc
20-12-14 10 tc

Edytowane przez aneczkkaa
Czas edycji: 2010-04-03 o 09:28
aneczkkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.