|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3001 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
A więc wróciłam od gin
I mam już rozwarcie na conajmniej centymetr,szyjki zero i gin powiedziała, że weekendu nie przetrzymam, wszystko już "tam" gotowe. No, zobaczymy. Skurcze (mimo nospy) są cały dzień, ale nieregularne i o różnym natężeniu. A mała się wierci! Widać ona nie z tych co przed porodem są spokojniutkie i małoruchliwe. |
|
|
|
#3002 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
to extra kochana pozostaje tylko czekać ![]() zazdraszczam bo u mnie cisza żadnych skurczy ani rozwarcia i szyjka jeszcze ma 1,5 cm lekarz mówi ze jesteśmy w lesie
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
|
#3003 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja miałam tydzień temu 1,5 cm szyjki, ale to nie ma reguły, nie przejmuj się, szyjka potrafi się skrócić w parę godzin nawet
|
|
|
|
#3004 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Fasolka, no to czekamy z Tobą, a swoją drgoą nie wiem jak wytrzymujesz skurcze przez cały dzień! Ja miałam od północy i już ok.3 jechałam do szpitala i już samych skurczy miałam powyżej dziurek w nosie!
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
|
#3005 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
i tak coś czuję że mały urodzi się po połowie miesiąca moja ciotka (czarownica) kracze że urodzę 18 kwietnia zobaczymy
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
|
#3006 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Wiesz, ja mocne skurcze to już miewam od jakiegoś 34 tyg, dlatego miałam brać nospę forte i magnez i się oszczędzać. A teraz one są częściej i może trochę mocniejsze. Na ktg wychodziło 80, ale ja myślę , że to sprawa indywidualna. Nie jest to przyjemne, jak brzuch twardnieje, chce Ci się (niby) kupkę, i jakby Ci ktoś obręcze metalowe zaciskał na brzuchu. Ale ja chyba nastawiam się na gorsze cierpienia Albo te moje dzisiejsze skurcze są jeszcze dalekie do tych Twoich i najlepsze jeszcze przede mną |
|
|
|
|
#3007 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
w zasadzie jak byłam w ciąży to praktycznie codziennie jadłam czekolade więc Kalinisko powinno być przyzwyczajone... hmm ja się zastanawiam czy ta wysypka na czole mojej małej to nie trądzik niemowlęcy... bo to jak małe pryszczyki wygląda tak sie zastanawiam czy nasze mamy też jadły tylko marchewkę i jabłka... a alergii było mniej niż teraz... jak to stwierdziła moja babcia nic nie szkodzi w małych ilościach... ehh ide przygotować kąpiel dla małej... bo jakaś marudna dziś jest.. tzn jak nie śpi.. to jakoś popłakuje.. ;/ a ja nie wiem dlaczego
|
|
|
|
|
#3008 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Machaj, jeśli to takie krosteczki zakończone nawet białą ropką to mi pediatra powiedziała, a położna potwierdziła, że to wciąż wpływ hormonów mamy. Organizm maluszka musi się oczyścić. Nie należy nic z tym robić, broń Boże wyciskać! samo przejdzie. A popłakuje, bo może chce pobyć z kimś-mamą albo tatą, my właśnie siedzimy na kanapie i Gabrysia zaleguje u taty na rękach, bo w łóżeczku nie chciała być. A poza tym dzisiejsza pogoda na maluszki też wpływa-jak i na nas.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png Edytowane przez mrowak Czas edycji: 2010-04-02 o 18:25 |
|
|
|
|
#3009 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 725
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() A ja wczoraj dowiedziałam się od zaprzyjaźnionej mamuśki ze szkoły rodzenia(jej maluszek ma już 5tyg) o takim czymś. Mianowicie: Jej synek jest na cycu, żadnych problemów do tej pory. Aż od pewnego czasu strasznie płakał i nie spał po nocach.Kupki robił prawidłowe, parę dziennie. Nie wiadomo co mu było. Aż ona poszła z nim do dobrego pediatry i on włożył mu do pupci taką specjalną rureczkę i mały się odgazował. Ponoć bąki szły jak grzmoty! I już wszystko się uspokoiło
|
|
|
|
|
#3010 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mróweczko a nie pisało mniej więcej kiedy takie bóle powinny minąć ?? W szpitalu myślałam że to od panującej tam temperatury (27 stopni
![]() fasolka to ja trzymam kciuki za pomyślny poród Miej się na baczności bo ja też miałam bóle całą noc, ale takie że sobie spałam i o 6:30 jak mnie dorwało to masakra Dobrze że zdążyłam na porodówkę bo jak ledwo z IP na nią dotarłam to zaczęły się parte U niektórych kobiet ta faza porodu przebiega łagodniej ... Powodzenia!! I czekamy na Haneczkę
__________________
|
|
|
|
#3011 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 992
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Claire - współczuję tych przeżyć i jak biedaczko załatwiłaś się z tą miednicą? Lekarze nie mogli jakoś Ci pomóc, żeby do tego nie doszło? Aż nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak się czujesz taka unieruchomiona.
Dzisiaj z dziecięciem zasnęliśmy w ciągu dnia i tak przespaliśmy około 4 godzin - czuję się cudownie wyspana, jak za starych dobrych? ciążowych czasów. Ja też nie przepadam za Wielkanocą. Robię tylko 2 sałatki i jakieś jaja faszerowane i tyle. Ciasto teściowa piecze. Zresztą i tak większości rzeczy unikam ze względu na karmienie, więc się zbytnio nie przejmuję.
__________________
Iguś 09-03-2010 http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzi09k0n9lq2xz.png Kaliniaczek 30-03-2013 http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhnfv4n6dc.png |
|
|
|
#3012 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() bo jakoś inaczej nie umiałam tego ogarnąć Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() dziecie kima a mi też coś się chce strasznie spać jakoś dzis cały dzień prawie na dworku spędziłam i się zmęczyłam . Koleżanka ma taras i dzieciaki ganiały cały dzień no a my z nimi siedziałyśmy
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|||||
|
|
|
#3013 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 99
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Moja Nati też ma białe krosteczki z czubkiem. Miala je od porodu i w większości samoistnie znikały. Ostatnio jakiś taki wysyp wiekszy się pojawił i już mocno zaczerwienione są. Pediatra przepisał detramycynę bo się ponoć juz zabakteriowały. Myślałam, że to od czekolady albo kalafiora, bo się nie oszczędzam żywieniowo, a Mrówka nam pisze, że to hormony. To czekam i obserwuję.
Dziś miałam niagarę mleczną (jak na moje standardy) i mała wyciągnęła z piersi 110 ml. Śpi teraz słodko a mnie duma matczyna rozpiera! Dla zainteresowanych podaję wzór na ilość mleka, który nam dziś zapodał pediatra: waga dziecka x 140 = ilość dobowa / ilość karmień = ilość jednorazowa. Machaj, wielkie dzięki za schemat!!! |
|
|
|
#3014 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
kurka, nie pamiętam, to tz gdzies wyczytal. Mnie minely pewnie po tygodniu gdzies tak.
__________________
http://lb4f.lilypie.com/WKoyp2.png |
|
|
|
#3015 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dusiaka - gratulację i witamy OLĘ. Claire9 - oj straszny ten Twój poród. To dopiero musiało boleć. Masakra. Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
No a my dzisiaj byliśmy na wizycie u ortopedy. Jak na razie bioderka OK ale jeszcze nie dokońca skostniałe więc musimy przyjść jeszcze na kontrolę w czerwcu. Pytałam się też jego kiedy takie normalnie urodzone dziecko powinno mieć kontrolowane bioderka to mi odpowiedział że tak 8 tygodni po urodzeniu. Jeżeli chodzi o te krosteczki to nie zawsze jest to wpływ hormonów. Bo moja dostała ich dopiero po wyjściu ze szpitala i pielęgniarka środowikowa stwierdziła że to właśnie trądzik niemowlęcy. Ale może też to być alergia. I teraz stwierdzam że jak przeszliśmy na to mleko dla alergików to krosteczki zeszły. A ja zaraz idę spać i śpię do 6 rano ![]() . TZ nie idzie jutro do pracy więc się małą zajmuje w nocy.A nowe przezwisko u mojej małej to --- .... MUSOLINI. Czyli Łysy Dyktator .
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
||||
|
|
|
#3016 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Gratulacje!!!!
ja tez jeszcze w dwupaku i poki co nic sie nie zapowiada ze wczesniej urodze...ehhh |
|
|
|
#3017 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
DUSIAKA gratulacje!! ![]() Claire współczuję przeżyć, ale najważniejsze, że już dochodzisz do siebie ![]() ja dziś padam na twarz... Mała przechodzi chyba jakiś skok rozwojowy, bo nie dość, że jakaś nabuzowana cały dzień, to wisi na cycku cały czas, chwilkę udało nam się kimnąć po południu, a tak non stop mlaska i daje znaki, że niby głodna, jak dam jej cyca, to je przez minutę a potem tylko miętoli i znów bawi się w rozciąganie... nie dałam rady i w końcu dałam jej smoczka ale nawet nie umie go ssać, bo ciągle wypluwa i za chwile znów wyje... urwanie głowy wieczorkiem zauważyliśmy, że jak ja ją mam na rękach to ona chce cyca, a jak M. ją bierze na ręce, to nawet smoczka nie potrzebuje... robi się jakaś spokojniejsza i nie udaje głodnej... heh pewnie wie, że jego cyc się nie nadaje już kiedyś w sumie była blisko, żeby się do niego podłączyć... M. woła mnie z dołu, ja wpadam, bo myslałam, że coś się stało, a ona już intensywnie przeszukiwała jego klatkę piersiową, a że szedł spać, to był bez koszulki dobra w sumie weszłam tu, żeby się zapytać o KUPKI a jeszcze sie wyżaliłam ![]() kurde mała dziś robiła zielone kupki... konsystencja normalna, ale zielone w necie wyczytałam, że coś pewnie zjadłam co jej nie pasowało... ale kurna ja dziś zjadłam tylko chałki trochę, jabłko, kaszę z sosem... nic nowego!!!!w książce "Pierwszy rok życia dziecka" znalazłam takie info: "Ziarenkowate, grudkowate, konsystencją przypominające musztardę; jasnożółte, musztardowe lub intensywnie zielone - prawidłowe stolce dziecka karmionego piersią. (...) Częste, wodniste, bardziej zielonkawe niż zazwyczaj - biegunka" i kurna teraz nie wiem, bo kupki są zielone, ale czy jakies intensywnie zielone to nie wiem... no takie zielone a co to znaczy bardziej zielonkawe niż zazwyczaj (bardziej zielone niż intensywnie zielone??) ![]() ![]() proszę uprzejmie o informacje dotyczące KUPEK innych dzieciaczków karmionych cycem z góry dziękuję ---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ---------- fasolka trzymam kciuki za akcję
__________________
Amelka |
|
|
|
#3018 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 495
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dziewczyny mam do was pytanie.. znaczy do tych rozpakowanych już...
jakiego termometru używacie do mierzenia temperatury waszych pociech? moja ma straszny katar.. aż buzią oddycha... i trochę rozgrzana jest... a jeszcze nie kupiliśmy termometru bo sie wiecznie zastanawiamy jaki będzie najlepszy... w smoczku mała nie będzie chciała... te do ucha podobno mało wiarygodne... juz sama nie wiem..;/ wyślę chłopa do apteki może tam mu coś doradzą.. ehh mam nadzieję że tylko przewrażliwiona jestem.. pa... |
|
|
|
#3019 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Machaj- Ja używam takiego pod pachę bo jemu ufam najbardziej. Wkładam małej pod paszkę i przytrzymuję rączkę aż zapika. Tym laserowym i tym do ucha jakoś nie ufam. A tak pod pachą mierzyli temperaturę nawet na OIOM-ie dziecięcym.
A ja dzisiaj wyspana, przespałam całe 7 godzin. I byłam już w piekarni po świerzy chlebek i zaraz biorę się za przygotowanie koszyczka i jajek. Oczywiście nie będę ich malowała (nie mam zdolności) ale kupiłam naklejki więc zaraz zrobię.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
#3020 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
DZIEN DOBRY!
Na poczatku Zdrowych,Spokojnych,Rados nych Świąt i Smacznego Jajka AAAAlle mialam noc już tż chciał mnie wieść na pogotowie.Bolał mnie cały brzuch na dole, bardzo mocno i plecy do tego, mialam lekką biegunkę i wymiotowałam , ale poczekaliśmy 3 godzinki, zrobił mi herbatki, wypilam i ustało , brzuch dalej bolal ale juz slabiej tak ze moglam zasnac.Dzis sie obudzilam i znowu caly papier czopa różowego , więc u mnie on porodu chyba nie zwiastuje skoro juz 2 tydzien odchodzi, fakt faktem nie az tak jak przez ostatnie 2 dni ale jednak od 2 tygodni sie z nim mecze.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3021 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 5 350
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Darusia - To może urodzisz w święta?
.Ciekawe ile z Was w te święta się rozpakuje. Wy rodzicie przed tymi świętami a ja urodziłam przed tamtymi, ale ten czas szybko mija. Ja także składam Wam wszystkim Wesołych Świąt.
__________________
Moje słońce 16.12.2009 (28 tc. 900 gr) Moja stokrotka 21.02.2012 (27 tc. 700 gr) |
|
|
|
#3022 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry
tym co obchodzą święta życzę ZDROWYCH WESOLYCH SWIAT Smacznego Jajka i Mokrego Dyngusa a wszystkim pozostałym Udanego Wekendu tym co terminowe ( jak ja ) szczęśliwego i bezbolesnego rozwiązania a wszystkim mamusia pociechy z dzieciqczkow i przespanych nocek ![]() nasza noc dzisiaj super aż nie wierzylam hehe cała przespalam tylko o 23 ryczalam z bólu ale po masażu męża wszystko przeszło a bolalo z mojej głupoty bo wczoraj byłam w kościele a tam ławki wąskie i prawie 3 godziny trzeba było albo siedzieć albo kleczec i się meczylam jeszcze zmarzlam i taki był skutek ze nogi bolaly okrutnie dzisiaj wezmę ze sobą składane krzeselko hehe bynajmniej wiecej miejsca będę miała ![]() teraz uciekam malować jaja wczoraj je w cebuli gotowalam a dzisiaj woskiem wzorki bede robić Lawenda dziękuje za przepis na sałatkę dzisiaj ja zrobię
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#3023 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
no ucisk na dol brzucha ewidentnie jest i tego czopa to moze juz resztka bo sporo wylecialo i wczesniej nie byl taki rozowy jak dzisiaj rano...
zobaczymy jak bede sie czula pozniej;/poki co tak mi dziwnie jakos ;/ odbija mi sie strasznie, mam nadzieje ze jak zjem jakies sniadanie to nie polece do kibelka i nie zwymiotuje tak jak w nocy ---------- Dopisano o 08:40 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ---------- Kurcze mam ucisk taki jakby z samego dolu plecow, bo mnie bola i podbrzusze ale boli caly czas, tak jak na okres, juz wiem co wy za masakre odczuwacie przy tych bolach miesiaczkowych
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3024 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
hej Dziewczyny
![]() Widzę,że drcron jeszcze jesteś tutaj,tak jak ja mloda1989 i Darusiaaaa też. terminy zaraz będą nas gonić![]() No ciekawe...komu dzieciaczki zrobią świąteczną niespodziankę ![]() Jak na razie u mnie nie zanosi się na przejażdżkę do szpitala,choć..człowiek nie zna dnia ani godziny ![]() Wszystkim Mamusiom rozpakowanym i tym jeszcze czekającym na swoje Kruszynki - wiosennych, zdrowych, przepełnionych ciepłem, radością i szczęściem Świąt Wielkanocnych. Oczekującym - lekkich, szybkich i szczęśliwych porodów, a tym, co już Szczęśliwe..jeszcze więcej tego szczęścia, dzięki malutkim Cudom,które niosą radość i spełnienie!!!
__________________
|
|
|
|
#3025 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
,bo ja jestem z 18,nasza ukochana koteczka z 18 kwietnia i mąż miałby żone,córe i kotke z 18
__________________
Mój najpiękniejszy uśmiech "Kiedy decydujesz się na dziecko,zgadasz się,że od tej chwili Twoje serce będzie przebywało poza Twoim ciałem"Katharine Hadley |
|
|
|
|
#3026 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
faktycznie byłoby extra ![]() ---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:09 ---------- Cytat:
![]() Dzień doberek Noc mineła dosyć fajnie wstawałam tylko 2 razy w niedzielę dużo gości, w poniedziałek dużo wody - to dla zdrowia i urody. Dużo jajek kolorowych, świąt wesołych, oraz zdrowych Wszystkiego dobrego
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() Edytowane przez aneczkkaa Czas edycji: 2010-04-03 o 09:18 |
||
|
|
|
#3027 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dziwi mnie to ze nie odczuwam nic w stylu jakies ucisniecie-puszczenie, tylko ciagly bol podbrzusza i plecow na dole
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3028 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
każda ma inne objawy
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
|
#3029 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
nie wiem, wydaje mi ze nie ma co panikowac az tak ze szpitalem, jak mi nie przejdzie gdzies do 15 to zadzwonie do gin i sie zapytam czy powinnam jechac czy jak
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3030 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() Edytowane przez aneczkkaa Czas edycji: 2010-04-03 o 09:28 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:49.





to extra kochana pozostaje tylko czekać 

W szpitalu brałam po 3 apapy dziennie. Po wyjściu do domku przeszło na dwa dnia a teraz znowu powrót
moja ciotka (czarownica) kracze że urodzę 18 kwietnia zobaczymy
Albo te moje dzisiejsze skurcze są jeszcze dalekie do tych Twoich i najlepsze jeszcze przede mną
Jadłam nawet ptasie mleczko mimo że ma ciemną czekoladę 






może jak spadnie mi jeszcze kilka kilo to będzie dobry... póki co skazana jestem na czarny i póki co męczę się z tym jednym, jak wypiorę to na grzejnik i szybko znów zakładam... jak w dzień karmię co godzinę to jak mam sobie po stanik pojechać
NATI 8.03.2010
w necie wyczytałam, że coś pewnie zjadłam co jej nie pasowało... ale kurna ja dziś zjadłam tylko chałki trochę, jabłko, kaszę z sosem... nic nowego!!!!
.

