|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3061 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
la wenda kochana nie jestes sama,ja czuje to samo.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3062 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
bo ja juz myslalam ze ze mna cos jest nie tak najchetniej to bym wszystkich nawet pies mnie denerwuje nie mam pojecia co sie ze mna dzieje juz tez jestem zmeczona i doslownie czepiam sie wszystkiego
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
|
#3063 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Witajcie
Ja również życzę Wesołych Świąt ![]() Kurcze, ja naprawdę nie sądziłam, że Darusia i drcron tak długo będą w 2 paku Dziewczyny wypuśćcie dzieciaczki ![]() fasolko kochana to Ty jeszcze tutaj, a już myślałam że tulisz Hanię Pociesz się że mój poród był szybkie ale taaaak bolesny że masakra Na samo wspomnienie mi słabo
__________________
|
|
|
|
#3064 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dobrze, że nie jestem sama bo już myślałam, że jakieś dziwadło ze mnie. Sama się nie lubię jak taka jestem, najgorsze jest, że zupełnie nie mam cierpliwości do Michaliny złoszczę się na nią o wszystko, a powinnam przecież mieć teraz dla niej specjany czas, ona czuje że coś się zmieni i chyba tez się troszkę boi...
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3065 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
![]() Człowiek powinien być głuchy i ślepy na takie programy i rady. ---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ---------- Cytat:
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
||
|
|
|
#3066 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;18334750]Elektroniczny miałam raz i postanowiłam, że więcej tego badziewia nie kupię. Rtęciowy dorwałam w mojej najblizszej aptece, w tym roku
), kupiłam z zapasem.[/QUOTE]Ja mam dwa i w sumie mierza bardzo dobrze może tak trafiłaś a przy moim synku bym sie bała takiego zwykłego . choć w sumie ja mu nie mierze temp. bo wiem na czuja co jest grane ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Darusiaa - u mnie to nawet nie kwestia zaufania do zwierzat ale moje łóżko jest moim łóżkiem . Kot taki z domu przynajmniej jest czysty bo nigdzie nie łazi ale nie wyobrażam sobie np. psa .. łazi po dworzu je coś tam z trawnika i potem mi do wyra .. o nie . !!
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
||
|
|
|
#3067 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
wszystkim dziewczynkom życzę zdrowych, radosnych i rodzinnych świąt
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
#3068 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ale sie cisza zrobila
Ja rowniez zycze wszystkiego dobrego, nie bede sie rozpisywala z zyczeniami ![]() U mnie sie uspokoilo, bol plecow troszke przeszedl, podbrzusze nadal boli i czuje straszne parcie na pecherz ale tez nie zawsze, takze nie dzwonilam do gin i nie jechalam na ip.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3069 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Plmadzia no ale nie da się zatkac uszu ja staram się ignorować takie rady albo odrazu zmieniamy temat u nas jeszcze jedna nowość jest myślałam ze dzisiaj zabije sąsiadke dobrze ze była bramka zamknieta zamiatalam przed domem schody a nasz pies stał przy bramce i wyl bo suma sąsiadów ma cieczke a ona do mnie ze to nie dobrze jak pies wyjechał bo ktoś umrze bo pies smierć wyczuwa pyta kiedy rodze to mówię jej ze mam termin na jutro a ona do mnie oj niedziela uważaj uważaj bo dzieci w niedziele rodzine nieszczęśliwe no dosłownie miałam ochotę jej walnac
A u mnie pojawiły się skurcze a bardziej skurczusie takie leciutkie od 19.31 na początku byly co 2 minuty trwały do 20.10 a od 20.10 są nie regularne co 19 ,16,15,8 minut i prysznic nie rozpedzil ich teraz czas na nospe pewnie zaś mina no ale chociaż troszkę się poludze
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#3070 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 345
|
Poleżałam sobie z nogami do góry i opuchlizna trochę zeszła zobaczymy jak będzie rano
żeby tylko nie było gorzej Co do zwierzaków w łóżkach to też mówię stanowczo "nie" ale wolałabym już moją Lilkę która nie wychodzi na dwór niż psa Daria cieszę się że choć trochę Ci przeszło drugiej strony szkoda myślałam że się dziś rozpakujesz Idę do łóżka dobranoc kobitki
__________________
'...Życie nie daje nam tego, czego chcemy, lecz to, co dla nas ma..." Maciuś 10-04-10 ![]() |
|
|
|
#3071 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
|
#3072 | |||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Zdrowych,radosnych i ciepłych Swiąt Wielkanocnych oraz mokrego dynguska dla Was i Waszych rodzin.Smacznego jajunia
![]() Moj syn wchodzi w wage ciężką 5kg juz mamyCytat:
i jest fajnt,wydaje mi sie,ze dobrze mierzy,a od ilu u dziecka jest juz stan podgorączkowy? Cytat:
moj ma wysypke pokarmowa,dzisiaj zrobilimy mu tzw krochmal-do wody w wanience dolewa sie wczesniej przygotowana zawiesine z wody i maki ziemniaczanej. Cytat:
Drcron bidulko trzymaj sie cieplutko a Aneczka nóżki do góry i odpoczywaj. matko co za sąsiadka-jakas deb......ka!!!!
Edytowane przez tylkooliwka Czas edycji: 2010-04-03 o 21:32 |
|||
|
|
|
#3073 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
jesli skurcze to cos co idzie od samego dolu plecow i wchodzi w tylek tak ze az na chwilke czlowiek sie ruszyc nie moze to to mam:P hahaha, ale nie regularne, nawet w sumie nie mierzylam, spore odstepy są, ale wiecie co NIE MAM DO SIEBIE PYTAN, 40 tydzien a ja nie wiem co to skurcz. Masakra jakas...
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3074 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Aneczka postaram się ograniczyć sól i ilość wypijanyxh płynów im mnej pijesz tym mniej puchniesz ja dwa dni nie miałam opuchlizny a dzisiaj nie tylko stopy ale zauważyłam ze nie mam kolan dosłownie nie mam kolan mam dwie paroweczki zamiast nóg i ręce tez opuchniete. Aneczka a sprawdzalas ciśnienie?
Darusia pewnie niebawem poczujesz ja natomiast chciałabym aby odeszły mi wody bym wiedziała ze mam jecha do szpitala ![]() dziewczyny powiedzcie mi czy ja mam liczyć tylko co ile mam skurcz czy jak długo trwa tak samo ? Bo one różnie trwają raz 5 sekund raz 20 a raz prawie minutę i ja nie wiem czy zapisywać ile czy co ile są---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ---------- Aneczka postaram się ograniczyć sól i ilość wypijanyxh płynów im mnej pijesz tym mniej puchniesz ja dwa dni nie miałam opuchlizny a dzisiaj nie tylko stopy ale zauważyłam ze nie mam kolan dosłownie nie mam kolan mam dwie paroweczki zamiast nóg i ręce tez opuchniete. Aneczka a sprawdzalas ciśnienie? Darusia pewnie niebawem poczujesz ja natomiast chciałabym aby odeszły mi wody bym wiedziała ze mam jecha do szpitala ![]() dziewczyny powiedzcie mi czy ja mam liczyć tylko co ile mam skurcz czy jak długo trwa tak samo ? Bo one różnie trwają raz 5 sekund raz 20 a raz prawie minutę i ja nie wiem czy zapisywać ile czy co ile są
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#3075 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
wydaje mi sie ze wystarczy co ile je masz...ale nie wiem;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3076 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
__________________
Żmijka najsłodsza |
|
|
|
|
#3077 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
mnie takie rzeczy jednym uchem wlatują drugim wylatują, nie zwracam uwagi ale przewaznie odpowiadam cos .
Jak mi kuzynka powiedziala ze bede miala ciezki porod bo rozlozylam z tż wczesnie lozeczko( jakies 6 tygodni-8 temu) to powiedzialam, ze ciesze sie ze ja ciezki ominal bo nie rozkladala lozeczka, a jesli sie ktos bedzie meczyl to ja ![]() Jak slysze- w niedziele rodza sie lenie- daje na przyklad mojego tż, lub tate( oboje urodzeni w niedziele, oboje lwy, jeden ma 27 drugi 28 lipca urodziny) tata górnikiem był i zapieprzal na samym dole w kopalnii, a moj tz pracuje w ubojni drobiu i lapie wszystkie nadgodziny i fuchy jakie sie da. Na głupie gadanie wystarczy madrze odpowiedziec zeby ktos dal sobie spokoj.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3078 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
niektórzy to rozumu nie mają.A co do niedzielnych dzieci, to słyszałam że są trochę leniuszkami . To może i dobrze, bo to by znaczyło że więcej spać będzie. Mój brat urodził się w niedzielę i to jeszcze pierwszego maja, święto pracy , to dopiero leniuch. Ale jako że pare latek odemnie starszy to pamięta jeszcze pochody pierwszomajowe, i przez kilka dobrych latek swojego życia myślał że to z okazji jego urodzin te pochody![]() ---------- Dopisano o 21:51 ---------- Poprzedni post napisano o 21:49 ---------- Cytat:
, ja jestem w stanie co najwyżej chłodny, ale jest troszkę lepiej
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
||
|
|
|
#3079 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dzisiaj sobie tak pomyslalam, doszlam do was jakos w 18 czy 20 tygodniu
![]() tyle pytań, tyle odpowiedzi, tyle wątpliwości, tyle tego wszystkiego, rozmowy o zakupach, zachowaniach, niepewność a teraz juz wieksza czesc nas tuli swoje malenstwa
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3080 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A do tych dni urodzin to już wogóle mega kit
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny |
|||
|
|
|
#3081 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Upiekłam dzisiaj sernika
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#3082 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ania dokladnie, ja jestem z pod znaku panny, ze niby panny porzadku pilnuja i tak dalej a ja jestem balaganiara nielad to moje 2 imie.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3083 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Ja też mam spuchnięte nogi i dziwnie mi z tym bo w pierwszej ciąży latem chodziłam i było bardzo gorąco i nie wiedziałam co to znaczy mieć spuchnięte nogi.
Wogóle to się zastanawiam czy tym razem będzie podobnie skoro wszystko jest inaczej. Wtedy nie miałam żadnych zwiastunów nadchodzącego porodu, nastrój był bez zmian, żadnych odchodzących czopów czy wód, żadnych biegunek czy wymiotów. Po prostu nad ranem dostałam skurczy, bardzo delikatnych, zupełnie bezbolesnych ale za to bardzo regularnych. Bez pośpiechu pojechaliśmy do szpiatala i tam się okazało, że mam już rozwarcie 3 cm. A ja prawie nic nie czułam. I tak te skurcze miałam cały dzień, ciągle takie delikatne, rozwarcie praktycznie nie postępowało ale do domu już mnie nie puścili bo w sumie coś się tam przecież już działo. I dopiero wieczorem ok 11 wzięło mnie na dobre, poszłam pod prysznic, zadzwoniłam po tża i o północy już byłam na porodówce. Michaśka urodziła się po 3 godzinach skurczy. Ja chcę żeby teraz też tak było!
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3084 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
ja uciekam sie polozyc. Dobranoc
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3085 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 264
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
A ja mam męża spod znaku panny i tez bałaganiarz!
A brata mam wodnika z niedzieli zresztą i wiecie co, chyba nie można powiedzieć zeby był leniwy... ---------- Dopisano o 22:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ---------- to ja też mykam do łóżeczka. Dobranoc!!
__________________
La_wenda |
|
|
|
#3086 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
sasiadka szkoda gadac no ale sasiadow sie nie wybiera kiedys mezowi zrobila awanture jak nasz pies nasikal na chodniku , szlismy z nim do weterynarza > chodnik po drugiej stronie ulicy na przeciw jej domu to powiedzialam zeby umyla domestosem bo zarazki do neij dojda albo zeby kupila nam pampersy dla psa
chwile byl spokoj i zas sie zaczela czepiac i gadac glupoty no ale niektorzy juz tak maja niestety ![]() ja znam dwie osoby rodzone w niedziele mojego meza ciocia urodzona w niedziele wielkanocna zapiernicza jak maly perszing na wiosce cale zycie maja chodowle krow i jeszcze uprawiaja pole wiec nie leniwa a druga osoba to moja siostra hehe no i tutaj sie zgodze ze ludzie rodzeni < nie wszycy > w niedziele leniwi sa jest tez panna ale uwielbia pozadek jednak jestem tez tego zdania ze nie powinno sie nikogo szufladkowac kto kiedy urodzony ja jestem strzelec ale bardziej pasuaj do mnie cechy skorpiona niz strzelca wiec i ja mykam spac dobranoc ![]() a jutro na 6 rano na rezurekcje potem sniadanko i moja mamusia przyjedzie do nas juz sie nie moge doczekac hihi
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#3087 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
nie moge zasnac, nie chce mi sie lezec, jakas rozdrazniona jestem
__________________
Oliwcia 05.04.2010r. Amelcia 02.12.2011r. "Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. " A.Camus
|
|
|
|
#3088 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry
a ja się cała noc meczylam z bolalo brzuszka takimi jak na miesiaczke aż mi niedobrze się robiło kurcze by przyszedł jeden pozadny skurcz i powiedział jedz babo do szpitala bo rodzisz a nie tak mnie męczyć i pewnie będzie to zaś fałszywy alarm
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech. nasz mały wielki cud |
|
|
|
#3089 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
Dzień dobry
![]() Ja niestety też z tych co nockę skurczową miały , i jeszcze zgaga straszliwa. No juz w pewnym momencie sobie powiedziałam że jak przez pół godziny się nie zacznie uspokajać, to torba i do szpitala. Jeszcze jak na złość mąż z grypą żołądkową razem z synkiem, to bym sama była. Może ze strachu już wszystko ustało, tzn osłabło, bo skurcze są ale takie w dłuższych odstępach. Oj aby do 12 kwietnia.
__________________
Eryk i Erwin "Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
|
|
|
|
#3090 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne maluchy opuszczają brzuchy - MARZEC-KWIECIEŃ 2010r.
dzień dobry w piękny świąteczny dzień
![]() Drcron, może byś tak już urodziła co???
__________________
K & I |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:31.






bo ja juz myslalam ze ze mna cos jest nie tak
najchetniej to bym wszystkich
i doslownie czepiam sie wszystkiego
Ja również życzę Wesołych Świąt 




żeby tylko nie było gorzej



