|
|
#4951 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
![]()
__________________
w oczekiwaniu na corenke |
|
|
|
|
#4952 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 030
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
No ale czego się boisz?
Przecież coś musisz podobno zrobić przed wyjazdem
__________________
nie ma mnie |
|
|
|
#4953 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ---------- chodze do kibelka i sprawdzam tylko czy @ nadal nie ma...
__________________
w oczekiwaniu na corenke |
|
|
|
|
#4954 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 030
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
![]() Jak zrobisz test będziesz wiedziała przynajmniej co i jak a tak się tylko denerwujesz niepotrzebnie.
__________________
nie ma mnie |
|
|
|
|
#4955 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
A mnie już od godziny tak boli żołądek, ze prawie chodzę po ścianach
W pierwszej ciąży też mnie bolał (chyba zamiast mdłości) ale nie aż tak, masakra.... Zaparzam sobie właśnie rumianek - oby pomógł choć trochę
|
|
|
|
#4956 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
kotek a mozesz mi dokladnie napisac jakie mialas objawy?i jak to klolo cie w tych pachwinach i czy czulas sie na @ czy nie?
__________________
w oczekiwaniu na corenke |
|
|
|
|
#4957 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Objawów nie miałam żadnych, kilka razy delikatnie zabolał mnie brzuch tak, że myślałam, że @ już idzie... No i jak np. za szybko wstałam z łóżka albo wykonałam jakiś gwałtowny ruch to takie dziwne ciągnięcie, kłucie w pachwinach czułam - ale to myślałam, że jakieś ścięgno nadciągnęłam czy coś...
|
|
|
|
#4958 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
__________________
w oczekiwaniu na corenke |
|
|
|
|
#4959 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
cześć
![]() Cytat:
zeby ten słabszy okres szybko minął... a no oni nie rozumieją... tez czasami wydaje mi sie nie mnie tz nie rozumie ale jakos staramy sie dojsc do porozumienia... ![]() Cytat:
![]() Cytat:
noo dokładnie... juz dziewczyny młodsze ode mnie mają takie małe śliczne skarby... a my ciągle czekamy az sie uda... też miałam takiego gina co by mnie tylko faszerował jak nie anty ( przy torbieli) to luteina i duphastonem... to sie z nim pożegnałam... Cytat:
a co trzeba zeby gin zrobił monitoring... moj (były gin) nawet nie sprawdzał czy mam normalnie owu... no to teraz zmieniłam... |
||||
|
|
|
#4960 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 030
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
Nie zrozum mnie źle ale Ty jesteś bardzo młoda i wydaje mi się - może to wynika ze środowiska w jakim się obracam teraz - że raczej niewiele dziewcząt młodszych od Ciebie decyduje się świadomie na posiadanie potomstwa.
__________________
nie ma mnie |
|
|
|
|
#4961 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Moim zdaniem wlasnie malo dziewczyn kolo 20 decyduje sie na bobasa ja np z saderinka bardzo chcemy i prosze...natura nam plata figle ..zawsze tak jest.
saderinka nie lam sie moje kolez tez zachodza mam 3 kolez w ciazy 1 siora cioteczna i wlasnie niedawno moja przyjaciolka zaciazyla wszystkei maja 20 /22 lata tyle ze chcialy..no jedna tylko wpadla wlasnie miala 20
__________________
w oczekiwaniu na corenke |
|
|
|
#4962 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
z tego co wiem, to różnie bywało... podejrzewam, ze tez w niektórych przypadkach "wpadka"... Masz racje, że nie decydują sie świadomie... nie wiem, moze ja jestem jakaś dziwna, że w tym wieku chce zajśc w ciąże i w ogóle chcemy mieć dziecko...
|
|
|
|
|
#4963 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 2 409
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ---------- poza tym nie wiadmo jak jest ze znajomymi niektorzy klamia ze nie chca a tak naprawde sie staraja juz kupe cykli wiec wiesz trzeba patrzec na sievbie i juz
__________________
w oczekiwaniu na corenke |
|
|
|
|
#4964 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 030
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
![]() Po prostu czasy są takie, że młodzi chcą się wyszaleć, dorobić. Wiesz wydaje mi się, że większość 19-nastolatków mieszka jeszcze z rodzicami albo zaczyna studia. Ciężko wtedy myśleć o własnych dzieciach. Ale to oczywiście moje zdanie.
__________________
nie ma mnie |
|
|
|
|
#4965 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
ja juz pewnie pisałam, to ale wiecie co mnie boli... moze sie to wydac poprostu okropne ale najbardziej mnie zabolało jak sie dowiedziałam ze ciotka tz jest w ciązy z 6 dzieckiem.. (ma ok 40 lat i różnica pomiedzy najstarszym a najmlodszym jest 17 lat) dzieciki wracając ze szkoly same sobie musza robic obiad bo ona spi albo coś... a no nie wiem no ten najstarszy to jeszcze moze i ok ale dzieci w 3-5 podstawówki... wiem, ze różnie bywa ale czemu ludzie co mają dużo dzieci... nie traktują posiadania dziecka jako czegoś najpiękniejszego... dostali szanse bycia rodzicami... a ci co bardzo chcą, pragną maleństwa nie moga, nie udaje sie, albo sa jakieś problemy... kiedyś myślałam, że wszytsko jest tak hop-siup szybko i wogole... z natury nie jestem cierpliwa osobą ale te starania, o maleństwo, które bedzie jak najbadziej chciane i wyczekiwane uczą niesamowicie cierpliwości i siebie nawzajem... np. u tz drażni mnie, ze on tak wsyztko przyjmuje na chodno... teraz si moje podejscie zmienia ale wczesniej kaza @ była witana smutkiem... czułam, ze tz nie do konca mnie rozumie a potrzebowałam wsparcia... na szczeście zawsze mogłam liczyć na was... za co ogromnie wam dziekuje może pisze głupoty ale musiałam to z siebie wyrzucić... |
|
|
|
|
#4966 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: lubelski
Wiadomości: 1 301
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
nie jestescie dziwini tylko świadomi decyzji i z tym wiąże sie i pełnia i świadoma odpowiedzialnosc, to pokazuje ze jestescie w pelni dojrzali. my z tztem zalujemy ze wczesniej nie wzielismy slubu i nie rozpoczelismy staranek o fasolke, ale coz czasu sie nie cofnie i jeszcze wszystko przed nami. |
|
|
|
|
#4967 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
w sumie nie bardzo wiem do czego zmierzasz... my nie mieszkam z rodzicami, dajemy sobie rade ja niedługo ide do pracy... da sie wszystko pogodzić tylko trzeba chcieć... |
|
|
|
|
#4968 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 80
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Hej!! Dziewczęta widzę, że poruszenie na wątku, ale to dobrze coś się musi dziać. Ja mam dzisiaj 29 dc i nie ma @, nie wiem dlaczego @ przyłaziła regularnie, albo dwa dni wcześniej. Wydaje mi się, że miałam objawy @, bo byłam rozdrażniona, a tuż przed @ zawsze miałam delikatne brązowawe plamienia ( lekarz stwierdził, że jest to związane z endometrium taka budowa, podobno), no i to plamienie jest, ale bardzo delikatne. Nie wiem co się dzieje, ziółka już kupione na mieszankę nr i nie mogę zacząć pić, chciałam się pierwszego dnia @ na hsg zapisać i dalej czekam, ale by było....nawet nie chcę myśleć
![]()
Edytowane przez ziobra Czas edycji: 2010-04-07 o 14:52 |
|
|
|
#4969 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: lubelski
Wiadomości: 1 301
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
a jezeli chodzi o tztów to moj tez na poczatku bez zadnych emocji przyjmował do wiadomosci ze nie ma fasolki, ostatnio zaczyna sam brac witaminki, nie musze mu przypominac i pyta sie czy jest fasolka czy nie, ogolnie interesuje sie i wdzie ze zaczyna go tez bolec jak @ pzrychodzi mimo ze nie okazuje na zewnatzr, ale za to jest pełen wiary i optymizmu ze wkoncu sie uda w przeciwiensitwe do mnie. |
|
|
|
|
#4970 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 030
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
![]() Wcześniej nie zdecydowałabym się na dziecko, mimo, że od ponad dwóch lat staramy się bezowocnie i może wcześniej byłaby większa szansa bo po prostu oboje nie bylismy na tyle dojrzali. A skąd wiedzieć czy wcześniej nie miałabym problemów. Każdy ma inne podejście .---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ---------- Cytat:
__________________
nie ma mnie |
||
|
|
|
#4971 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 80
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
|
|
|
|
|
#4972 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: lubelski
Wiadomości: 1 301
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
nom nigdy nie wiadomo co by było wczesniej, ale cóz trzeba isc dalej
|
|
|
|
|
#4973 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
ja mam co 28 +/- 1 dzien ... a jaką mieszanke chcesz pic ?? ![]() Cytat:
teraz u mnie tez juz lepiej tz sam pilnuje zeby pic zioła, zaparza i jeszcze mówi, ze dobre |
||
|
|
|
#4974 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: lubelski
Wiadomości: 1 301
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
nom to najwazniejsze i życze tego kazdej staraczce i juz zafasolkowanym!!!
|
|
|
|
#4975 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 991
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
no wlaśnie nie wie się ... ![]() Cytat:
dokładnie dziewczyny naprawde dają sobie świetnie rade... w ciązy chodza na zajecia zaliczenia... moja mama tez tak mówi, ale my nie mieszkamy z rodzicami... i dajemy sobie rade...
|
||
|
|
|
#4976 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
ale czy Państwowo to robią to nie wiem ![]() prywatnie na pewno
__________________
..Przyszłaś na świat Kochanie..
..Z dnia na dzień kocham Cię mocniej.. ..Spełnieniem Mych marzeń jesteś.. ..Iskierką malutką.. ..Która rozświetla mi życie.. ..I daje nadzieję na lepsze jutro.. ..Trzeba zawsze przekraczać próg nadziei.. |
|
|
|
|
#4977 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
![]() Ja dzis jakas zmeczona zaczelysmy 25tc, mamy juz troszke ubranek, a raczej sterte jutro rano badania i wizyta u gina![]() Na szczescie od mojej Córci
__________________
______Karolinka i Iruś______ Nasz ślub-08.09.2007 ...Anastazja-ur.07.07.2010.... http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png...Nasz Aniołek...20.08.2009... http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png |
|
|
|
|
#4978 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 4 690
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
Kochana pewnie, że wszystko przed wami - każda w końcu się doczeka ![]() Cytat:
trzymać Ja też wcześnie zdecydowałam się na dziecko - miałam 22 lata jak Kinga się urodziła, a ślub brałam mając lat 20. Wiek nie jest żadnym wyznacznikiem, mam sporo koleżanek w moim wieku, które twierdzą, że są za młode na małżeństwo i dzieci... No i ok, każdy robi jak uważa za słuszne ---------- Dopisano o 15:18 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#4979 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 030
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Kurcze dziewczyny róbcie te testy bo bym skaczących ludków nawrzucała do listy
![]() Ciekawe jak tam Malami, bo coś jej dawno nie było.
__________________
nie ma mnie |
|
|
|
#4980 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 1 206
|
Dot.: "walczymy o nasze marzenia..."
Cytat:
Pacierpku my to wzielismy kredyt..sytuacja prawie nas do tego zmusila...bo skad wziasc pare tysiecy tak od razu...ja od poczatku chodze na prywatne wizyty i tez wydaje kase ale nie zaluje na nic...mimo to ze wydalam na IUI juz jakies 3tys...+leki i dojazdy i za wyzyte kazdorazowo po 50zl..wiec sie uzbieralo mysle z 5 tys....wiadomo ze jak nie zaplacisz to beda Cie mieli gdzies...ja tak uwazam...bo bylam u takiego lekarza...na nfz ale prywatnie....musialam zrobic usg..wiec nie czekalam..ale niestety nie potrafil mi nic wytlumaczyc..powiedzial tylko ze :"pani nie jajeczkuje" a ja na to :"a co to znaczy" a on ze musze isc do specjalisty...nosz cholera zwykly gin.nie mogl mi powiedziec ze nie mam jednego dojrzalego jajka zdolnego do zaplodnienia...czlowiek przerazony wyszedl od niego i juz do takich konowalow nie chodze...Takze kochana rob wszystko co jest mozliwe,jestes za mloda na in-vitro...jakis lekarz konkretny Ci to zaproponowal? czy sama tak z siebie chcesz...
__________________
Malgosia |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:08.












nie rozumiała nazw badań nam zleconych i ich zasadności. Po prostu żenada. Miałam ochotę przerwać jej w pół słowa i wyjść. Dzisiaj zaraz będę dzwonić do prywatnych gabinetów, żeby mnie ktoś przyjął. Znowu na przypał. Nieznoszę takich akcji. Poza tym testy owu są negatywne i nie mam żzadnej motywacji, żeby próbawać szukać kogoś kto mi zrobi to usg bo niby po co? Wiem, że wybule kasę i się tylko zdołuję.
zeby ten słabszy okres szybko minął...









