|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3421 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 22
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Ah Kretencja, to gratuluję ci przeogromnie że się tak udało... to wspaniałe...No a my z mężem jakoś tak szczególnie w tym miesiącu postanowiliśmy dać czadu ze starankami i taka mam troszkę nadzieję, ale wiesz... wolę się nie nakręcać zbytnio bo już tyle razy sięrozczarowałam, a to niestety, boli. Zobaczymy, tak jak mówisz, zrobię test....też tak z głupia franc
i zobaczymy co będzie ...
|
|
|
|
#3422 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Lolota to moze być objaw ciąży, ale wcale nie musi, u mnie np tak szybko tego nie zauważyłam, ale tu nie ma reguły. A jak przeziebiłaś pęcherz to pewnie pojawi sie i ból przy oddawaniu moczu. Nie pozostaje nic innego jak zaczekać parę dni i testować
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010 i znowu serca mam dwa... |
|
|
|
#3423 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
OLIWIA sloczna suknia
KRETENCJA dobrze ze poki co nie masz strasznych mdlsci ja tez sie cieszylam ze nie mam a od 8 tyg jak zaczelam tak do 20 mnie meczylo i chudlam starsznie bo wymiortowalam do 6 razy dziennie a jak przeszlo to szybko mi waga wzroslaVIRGINIA nie martw sie na pewno niedlugo sie wam uda a to ze nie uda wam sie w tym roku nie nie znaczy ze musisz zrezygnowac z watku ja juz urodzilam a nadal jak mam tylko chwile to wchodze tu popisac bo sie przyzwyczailam do lasek ![]() u nas od 2 dni masakra maly placze jak chce mu dac piers i nie chce ciagnac wczesniej jadl co dwie godz chyba teraz juz rzadziej chce jesc bo jak go przetrzymam 3 gora 4 godz to ladnie je |
|
|
|
#3424 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Lolota,
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#3425 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
No ja liczę na to, że tak koło wakacji już zobaczę te 2 kreski upragnione...No właśnie chcę o to zapytać tego ortopedę, co tu robić jak się staramy o dzidziusia.Cytat:
|
||
|
|
|
#3426 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
I to chyba już najwyższy czas bo później to nie wiem czy bym się dokulała![]() Cytat:
![]() Cytat:
za szybkie znalezienie nowej pracy Cytat:
![]() Cytat:
Lolota trzymam kciuki za teścik
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|||||
|
|
|
#3427 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 22
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
O, Lolota, już myślałam, że na dobre zaginęłaś. Trzymam kciuki za test
[/QUOTE]He he.... nie nie.... nie zniknęłam, ja was tutaj regularnie czytuję i muszę przyznać że to naprawdę przyjemna lektura... mniej się udzielam, to fakt, ale jestem i was tu czytam. Dzięki dziewczyny za kciuki..... na pewno powiadomię jeśli się coś zmieni z moim obecnym stanem
|
|
|
|
#3428 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
to ja nie widzę tej "okrąglutkiej"
![]() ![]() tity daj znać jak po wizycie u ortopedy ![]() a ja idę od kompa , wyjdę z psem sobie i TŻ ma być dzisiaj wolę dłużej niż pół h dziennie przy mamie nie przebywać słabo się dogaduje z nią przez ostatnie miesiące.
__________________
|
|
|
|
#3429 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Witam!
pomalutku nadrabiam poświateczne zaległości Cytat:
a libido mężowskie może faktycznie ze zmęczenia spadło...a może przesilenie wiosenne go dopada?Gimiks--> trzymam kciuki żeby wszystko było ok ![]() Starlett--> |
|
|
|
|
#3430 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Jak wam pisalam wczesniej jakos tak sie dziwnie czuje przed miesiaczka, inaczej niz zwykle
![]() I mam ochote na seks a zawsze mnie odrzucalo juz tydzien przed ![]() Kurde, ale glupie to cialo kobiety jest ![]() Chyba sama sobie gmatwam to wszystko niepotrzebnie... ![]() Na dodatek zaczyna mnie kregoslup i dol brzucha pobolewac jak na @, wiec chyba tak sobie tu popisalam o wlasnej glupocie
__________________
07.05.2011, 13.17 - Sono diventata la mamma di Adriano!!!! Moj Nino 02.06.2014, 4.24 - Flavia e' con noi!!! |
|
|
|
#3431 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 622
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Ja przez ostatni tydzień tez zaczęłam częściej oddawać mocz. A nigdy nie chorowałam na pęcherz ani nie miałam z nim kłopotu.
Najlepszym wyjściem będzie zrobienie testu. Trzymam
__________________
Razem: 12.08.2003 Zaręczeni: 12.12.2007 Ślub: 12.09.2009 |
|
|
|
#3432 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
pomidorka--> oby TŻ szybko znalazł pracę
no i miłych zakupów....łeeeee ja też już chce robić dzieciowe zakupy ![]() Tity--> dziewczyny mają rację - myśl pozytywnie, pewnie obejdzie się bez operacji ![]() Ja dorobiłam pare stówek na tłumaczeniach więc pewnie jakieś ciuszkowe zakupy w weekend odbędę chciałabym czarne dzinsy rurki i jakąś fajną tuniczkę
|
|
|
|
#3433 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
|Cześć To ja już po wizycie. Wychodząc zapomniałam zapłacić, ale pod apteką się zreflektowałam i wróciłam i przeprosiłam
Ale mi głupio...No to nic się nie dowiedziałam, ale dostałam zastrzyki. Już mi mama zrobiła pierwszą turę. 3 bolesne zastrzyki, ale wolę bolący tyłek niż żołądek z dwojga złego. No i ze staraniami na razie się wstrzymamy na ten miesiąc, chociaż nie wiem czy nie za późno Jajniki mnie bolą od 8 dc. I nie wiem czy to z tamtego cyklu pęcherzyk został i może teraz będzie próbował pęknąć czy torbiel jakaś. No nic, póki co byle tyłek przestał boleć
|
|
|
|
#3434 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
Niskie libido = zmniejszona ochota na seks. Cytat:
Rozmowa... Najgorsze jest to, że mój TŻet o trudnych sprawach w zasadzie prawie wgl nie rozmawia i unika takich rozmów jak ognia. Widzę nieraz, że coś go gnębi ale sam nic z siebie nie powie, muszę niemal siłą z niego wyciągać (za co zresztą najczęściej mi się obrywa, słyszę wtedy - 'musisz jeszcze jątrzyć' - nie powiem, żeby miło było coś takiego usłyszeć, gdy po prostu martwisz się o kogoś..). No ale spróbowałam. Pojechała do niego do pracy (i po pracy) i 'rozmawialiśmy' w samochodzie. Może źle się do tej rozmowy zabrałam, nie przeczę. Ale jestem zła po prostu. Moja cierpliwość ma swoje granice... Tak czy siak usłyszałam, że 'jak zwykle moja wina' i 'a co ja robię'. No co ja robię, na Boga, a kto po lekarzach lata, kto zawoził jego nasienie do badania do innego miasta, kto buszuje po necie i szuka rozwiązania, by poprawić jego wyniki, kto mu kupuje i podsuwa witaminki, kto ostatnio inicjuje seks, itd., itd. Aha, i jeszcze w międzyczasie 'to może wysadź mnie tu' (taka to z nim rozmowa). Po moim powrocie z kursów coś tam się odezwał, że przywiózł jakieś napoje, ja nie bardzo mam ochotę z nim gadać, on pewnie uważa, że już po sprawie, że swoje powiedziałam itd. a mi też się nie chce w kółko języka strzępić. Nie sądzę, by wiele miało się zmienić...
__________________
I'll be dreaming my dreams with you And there's no other place That I'd lay down my face I'll be dreaming my dreams with you.. |
||
|
|
|
#3435 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 656
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Dziękuje Dziewczyny za słowa wsparcia
![]() Lolota - trzymamy kciuki ![]() elcia - fajnie, że tu zaglądasz ![]() Virginia - za dużo macie stresów....i stąd te kłopoty.... ---------- Dopisano o 23:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ---------- Dobranoc!
__________________
Książkowo: 97+26 |
|
|
|
#3436 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 7 262
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Dziś witam z samiutkiego rana... Tz pojechał na to szkolenie, kawał drogi aż pod Wrocław... A ja spać nie mogę bo wczoraj jego koleżanka z pracy do mnie z tekstem czy się nie boję tak Tz-a puszczać z D (dziewczyna która zabiera ich swoim autem) bo ona jeździ jak wariatka
Tz obiecał ją tam trochę stopować i dzwonić do mnie często... Wróci dopiero późnym wieczorem
__________________
Pojawiłeś się niespodziewanie w kwietniowy poranek i wywróciłeś nasz świat do góry nogami Michaś |
|
|
|
#3437 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
virginia jasno napisałaś , ale w ogóle nie o to mi chodziło , ale nieistotne.
lindsley mogła ta koleżanka sama przystopować i nie mówić kobiecie w ciąży tego no , ale nie ma co się nastawiać na złe , zresztą kontakt z TŻ masz więc w każdej chwili zadzwonić możesz ![]() znowu wstałam 5 30 i po 7 wychodzę na zajęcia..
__________________
|
|
|
|
#3438 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Hej, dziewczyny.
Ale tu cichutko od rana. Ja się pomału szykuję do pracy niestety. Bardzo się denerwuję. Wiem, że to dziecku nie służy, ale trudno mi nad tym zapanować. Piję sobie meliskę do śniadania póki co. Wiecie... W mojej nerwicy lękowej największe obawy mam przed zemdleniem na ulicy, teraz w ciąży - jeszcze bardziej się tego boję Chociaż do tej pory omdleń nie miałam, ale czuję się średnio. Jestem słaba, senna, brzuch mnie ciągnie dziś jakby mniej na szczęście... Pogoda w Łodzi dołująca, choć miało być ładnie... Mam dzisiaj hospitację, jeśli przyjdzie to dziecko, z którym mam mieć zajęcia no i chcę powiedzieć dyrekcji o ciąży... Naprawdę bardzo się stresuję...
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#3439 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
kretencja dobrze będzie. Może na następnej wizycie dostaniesz zwolnienie i już się nie będziesz stresować chodzeniem do pracy, najwyżej niechodzeniem
![]() A ja wstałam z dołem, tyłek dalej boli jakby gorzej, a nie lepiej, nie wiem czy te zastrzyki od razu mają działać czy po jakimś czasie. Wizja ciąży odpływa w daleką przyszłość...Jeszcze mi po nich niedobrze jakoś. No nic idę się dzisiaj pięknić u kosmetyczki. |
|
|
|
#3440 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Tity, dzięki.
Trochę liczę na zwolnienie, a z drugiej strony muszę jeszcze choć parę razy popracować przed końcem maja, żeby staż zaliczyć. Póki co trzęsę się jak galareta Zaraz wychodzę.
__________________
RAZEM OD 5.03.2000. Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór ![]() TYMEK - 26.11.2010 |
|
|
|
#3441 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
Czyli 17.04 ustalony. Ile chętnych????Tity nic się nie przejmuj, ze zapomniałas zapłacić, to sie zdarza częściej niż myślisz Zastrzyki mówisz? Ałaaa No i może nie działają od razu?lindsley ty sie nie stresuj podróżą męża, wszyscy na pewno chcą dojechać i wrócić cało kretencja jak to stwierdził mój mąż: jak zemdlejesz to na pewno ktoś ci pomoze, takze spoko
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010 i znowu serca mam dwa... |
|
|
|
|
#3442 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
abz no później mu zapłaciłam, jak sobie przypomniałam na szczęście, tak bym chyba spać nie mogła w nocy
A zastrzyki są raz na tydzień dlatego się martwię czy pomogą, bo po pierwszym żadnej różnicy nie widzę
|
|
|
|
#3444 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Oliwko, przepraszam, źle Cię zrozumiałam.
W ostatnim poście się rozpisałam, więc już chyba wiadomo, co i jak. Widzę, że TŻet przyjął teraz nową strategię - kładzie się do łóżka, jak ja już śpię.... .Czyli jest tak, jak pisałam, problem pozostaje dalej nierozwiązany, i udajemy, że nie ma żadnego problemu... ![]() Nie mam już siły, dziewczyny, z 2ej strony mi go szkoda, bo wiem, że ostatnimi czasy mocno oberwał po d... (sytuacja w jego rodzinie) itd. I wczoraj, z 1ej strony go opieprzałam, z 2ej walczyłam ze sobą, żeby go przytulić bo wyglądał jak zbity pies (tyle, że u niego obroną najczęściej jest atak co ułatwia mi te 2 zadanie...). I tak sobie pomyślałam - może zaplanować jakiś wyjazd na majowy weekend? Weekend niestety szykuje się krótki ale to mniej ważne. Ważne żebyśmy pobyli tylko we dwójkę, z dala od codzienności, komputerów, kłopotów. Myślałam o jakiejś chatce na Mazurach/leśniczówce, jak myślicie?
__________________
I'll be dreaming my dreams with you And there's no other place That I'd lay down my face I'll be dreaming my dreams with you.. |
|
|
|
#3445 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
a nie myślałaś o jakiś wakacjach, zwariowanym weekendzie we dwójke? Może to by Wam pomogło, czasami życie razem, a i obok siebie, bo z tego co widze obydwoje macie mnóstwo zajęć, prowadzi do jakiejś obojętności. Może zapytaj TŻ co by chciał zrobić, może zafunduj mu jakiś relaksujący masaż z daleka od waszego codziennego życia. Zajmij mu głowe czymś innym. Już nie rozmawiaj o starankach, może on wie po prostu, że to wszystko jego wina, że wszystko zależy od niego i boi się Ciebie zawieżć. Może czuje się jakoś "wybrakowany". Myśle, że dla mężczyzny taka sytuacja jest dość ciężka. Mój TŻ też by to przeżywał...Tity daj czas zastrzykom, może muszą zadziałać w całej serii Ja mam wolne dziś, zaraz będę pić kawke i trzeba chałpke ogarnąć wiosennie. Wczoraj się poryczałam wieczorem, bo te moje bimbałki bolą mnie od 3 tyg. w dole brzucha mnie kuło po okresie owulacyjnym jeżeli był, a teraz czuje ból jak przed @ i tak się złoszcze na moje ciało i na to co robi z moją psychiką i wczoraj nie wytrzymałam, ale TŻ się fajnie zachował wariat jeden!
|
|
|
|
|
#3446 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
virginia u nas to mąż był tym pierwszym, który chciał dziecka, a kiedy ja się już nakręciłam na "robienie go" , to on czuje presję i powiedział, żeby mu nie mówić "chodź się pokochamy, może coś z tego będzie", tylko po po prostu, żebyśmy szli się kochać, bo on się od razu stresuje i traci ochotę na przytulanki i tak jak ostatnio w stresie mi powiedział, że nie będzie się mordować...a wcześniej mógł się kochać codziennie. Zastanawiam się w ogóle czy dziecko to dobry pomysł teraz. Czy nie zaczekać aż się przeprowadzimy i jeszcze się sobą nacieszymy, bo tak na prawdę nigdy nie mogliśmy bo zawsze ktoś z nami mieszkał i ograniczał nas i w rezultacie żyjemy jak brat z siostrą, a nie mąż z żoną...eh. Skomplikowane to wszystko...
ewurka mnie kuło w tamtym cyklu aż do miesiączki i już też myślałam, że może miałam owu i jajnik produkuje hormony, gdzieś się naczytałam, że dziewczyny które były w ciąży miała cały czas kłucia, no i niestety u mnie :pupa: Też mnie denerwuje, że ciało za każdym razem wysyła jakieś nowe sygnały, a ja nie wiem co one oznaczają i za każdym razem się łudzę, że to może jednak ciąża, a się okazuje, że nie. Zaczyna mnie to przerastać, muszę przestać o tym myśleć, odpuścić i wyjechać gdzieś z mężem. W lipcu chyba sobie pojedziemy gdzieś chociaż na tydzień, bo od 1,5 roku siedzimy w domu....padaka. Nasze jedyne wyjazdy to wyjazdy na uczelnię. Przepraszam, że się tak rozpisałam :P Edytowane przez Tity Czas edycji: 2010-04-08 o 10:31 |
|
|
|
#3447 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
tity bardzo dobrze, że się rozpisałaś
to pomaga. Ja staram się z TŻ nie rozmawiać o tym że musimy się przytulać teraz, bo może akurat...TŻ pyta mnie o wiele rzeczy, teraz chyba sam zacznie o tym czytać, bo o tym wspominał ja mu sama mówie, że na to potrzeba czasu, że rzadko kiedy udaje się po pierwszym cyklu itd. a wczoraj się okazało jakie mam do tego podejście chociaż bardziej to ciało tak mnie rozkleiło, że tak mnie zmyla, zamula i w ogóle buuuuu. Wyjazd to świetny pomysł Tity, na prawde! My jedziemy w maju w podróż poślubną, nie mogę się już doczekać i mam nadzieje, że to mi pomoże chociaż troszeczke A co do przytulanek, to może nie mów nic TŻ o zbliżającej się owulacji, co? po prostu nic nie mów
|
|
|
|
#3448 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
No nie będę mówiła, tylko wkurza mnie z drugiej strony, że sama muszę o tym myśleć, a mężczyzna się odcina, jakby go to nie dotyczyło. Z innej strony wkurza mnie, że ja się tym tak przejmuję i chciałabym mieć to gdzieś.
A gdzie jedziecie w podróż poślubną?
|
|
|
|
#3449 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
ja mam to szczęście, że Tż się interesuje, pyta mnie o wiele rzeczy
ostatnio przytulaliśmy się po mojej pracy i kładziemy się spać...a on mnie smyrka ja mówie, ZWARIOWAŁEŚ on mi na to, no to jak...chcesz się starać o to dziecko, czy nie rozśmiesza mnie z niektórymi tekstami i to na mnie dobrze działa ![]() W podróż jedziemy na majorke, na 6 dni ale będę się byczyć i opalać
|
|
|
|
#3450 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 622
|
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D
Cytat:
O 3.30 budzi mnie jakieś szemranie. Budzę TŻta żeby zapalił światło. Patrze a tam... mysz!!! Od razu dzika histeria wyzywanie TŻta że ma ja złapać, a on do mnie: przecież rękoma jej nie złapie. Postawił łapkę zdązył światło zgasic i wejść do łózka a tu ... trzask. Serce o mało mi nie wyskoczyło. Franca się złapał. Przez nią nie mogłam usnąć przez 2 godziny. Za to dzisiaj pospałam do 10 Pogoda u mnie w miarę ładna , choć słoneczko próbuje przepić się przez te chmurki... A dziś musze poprasowac wczorajszcze pranie, ugotowac obiad i zrobic pedicure (w sobote wesele kumpeli)... ---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ---------- Ewurka tak szybko czytałam twojego posta że zrozumiałam że zamiast byczyć to bzykać
__________________
Razem: 12.08.2003 Zaręczeni: 12.12.2007 Ślub: 12.09.2009 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:40.



i zobaczymy co będzie ...


ja tez sie cieszylam ze nie mam a od 8 tyg jak zaczelam tak do 20 mnie meczylo i chudlam starsznie bo wymiortowalam do 6 razy dziennie a jak przeszlo to szybko mi waga wzrosla

No ja liczę na to, że tak koło wakacji już zobaczę te 2 kreski upragnione...No właśnie chcę o to zapytać tego ortopedę, co tu robić jak się staramy o dzidziusia.














