Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-16, 19:50   #3001
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Kasiu kochanie, nie martw się, może cos zjadłaś kochanie, wody płodowe chronią maluszka bardzo mocno i takie uderzenie jej na pewno nie zaszkodziło, ja tez dostałam od mamy niechcąco i nic sie nie stało.

Anulko dzięuje kochanie moje za otuche i wsparcie jakoś dotrwam do końca, a powiem Ci, ze nie mogę za bardzo chodzić, bo brzus boli i sie boję siedze wiec na dupce w domku , ale i tak mam co chwilę maratony poschodach do kibelka więc chodze
Kurcze, co za wredna małpa!!!!!!!!! Ja bym sie wśiekła chyba, ehh zawsze sie znajdzie taka zakała, mam nadzieję, ze szef będzie jednak rozsądnym facetem! Przecież Ty miałas prowadzić ten projekt!

Kotus Ty jestes chudzinka!!!!!!!!A, że jestes wysoka laseczka, to 56 dla Ciebie jak dla nas 45 Jesteś zgrabna i śliczna!!!! I prosze mi sie nie dołowac i skończyc mówic o depresji, bo nabije pupkę!!!!!!!!!!! Kotus nie możesz się załamać, jakbym bliżej mieszkała, to byś mnie miala tam czesto i na pewno bym Ci nie dała się załamywać!!!!!!!!!!!

Lisku ciesz się, ze Ci nic nie dolega!! Obyś przeszła ciążę bezproblemowo kochana, daj znac co u lekarza!!
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.


Edytowane przez Carol77
Czas edycji: 2010-04-16 o 19:53
Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 20:02   #3002
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Widzisz Carol ja juz taka jestem, nei wierze w siebie i nie zawsze potrafie walczyc o swoje, czesto odpuszczam. plus jakos tak ten rok sama wiesz neifortunnie sie dla nas zaczal i nei moze sie naprawic i jakos tak trace zapal do wszystkiego. Ja juz tak mam, albo jest bardzo dobrze, albo jest na dnie. Ale mam nadzieje, ze mi przejdzie. w przyszkym tygodniu znowu mam to leczenie. moze cos pomoze.
ja tu brzmie na tym forum jak najwieksza maruda ale powiem ci Carol, ze ja wlasnie na co dzien jestem mega usmiechnieta osoba i nei umiem pokazywac, ze cos ze mna nie tak, magazynuje swoje smutki a potem wybucham. dlatego tak mi dobrze jak moge sie wam troche wyzalic.
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 20:12   #3003
lisek15
Zakorzenienie
 
Avatar lisek15
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 3 908
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Carol chyba się cieszę,że nic mi nie jest. Ale przynajmniej gdybym coś czuła to bym się nie martwiła. A tak to nie wiem czy ja na 1000% jestem w ciąży. Byle do wtorku

Cieszę się że Ty i Filipek macie się dobrze.
Uciekam jeść kolację.
__________________
Jestem mamą
OLKA

skalpel:4
skalpel 2:1
kiler:1
biegi;1
siłownia:4
boczki:4


Odchudzanko
70,2 - Cel I (67 ) 65,7 - Cel II (63) - Cel III (60) - Cel IV (58)
Kiedy to będzie??
lisek15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 20:51   #3004
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
Widzisz Carol ja juz taka jestem, nei wierze w siebie i nie zawsze potrafie walczyc o swoje, czesto odpuszczam. plus jakos tak ten rok sama wiesz neifortunnie sie dla nas zaczal i nei moze sie naprawic i jakos tak trace zapal do wszystkiego. Ja juz tak mam, albo jest bardzo dobrze, albo jest na dnie. Ale mam nadzieje, ze mi przejdzie. w przyszkym tygodniu znowu mam to leczenie. moze cos pomoze.
ja tu brzmie na tym forum jak najwieksza maruda ale powiem ci Carol, ze ja wlasnie na co dzien jestem mega usmiechnieta osoba i nei umiem pokazywac, ze cos ze mna nie tak, magazynuje swoje smutki a potem wybucham. dlatego tak mi dobrze jak moge sie wam troche wyzalic.
Cytat:
Napisane przez lisek15 Pokaż wiadomość
Carol chyba się cieszę,że nic mi nie jest. Ale przynajmniej gdybym coś czuła to bym się nie martwiła. A tak to nie wiem czy ja na 1000% jestem w ciąży. Byle do wtorku

Cieszę się że Ty i Filipek macie się dobrze.
Uciekam jeść kolację.
Anulko ja też na codzień jestem wesoła, ale te moje dolegliwości i zmartwienia sprawiają, ze tak strasznie marudzę i się martwię, także świetnie rozumiem Ciebie słonko i wiem jak Ci musi być ciężko. Ale wiesz, że nie możesz się załamać i zatracić w tym smutku, bo to do niczego dobrego nie prowadzi! Zobaczysz, wyleczą Cię kochana i niedlugo to wszystko będzie tylko złym wspomnieniem! Jestem z Tobą i możesz mi marudezić ile sie da, ja zawsze wysłucham, laseczki tutaj też, sa bardzo kochane, także uśmiech i przyj do przodu i walcz i sie nie dawaj!

Lisku dziękuję kochana Filipek łobuz szaleje z dnia na dzien bardziej, a nie znosi jak leżę na prawym boku i coraz bardziej kopie i mi nogi wbija w bok, to takie śmieszne uczucie i czasami naprawde zaboli, ma juz siły jak nie wiem
A godzine temu zaczeły mnie żebra po prawej stronie boleć, macica mi rośnie jak na drozdżach
zobaczysz jak Twój skarb już niedługo też będzie tak kopusiał.
Kochana, ja jedynym objawem jaki miałam to była lekka zgaga i takie ćmienie w brzuszku. Nic więcej i tak zostało, tzn zgagi nie mam na razie, skończyła się po 2 mc ale pewnie wróci jak znam życie. Niczym się nie martw, Kasia tez ma taką ciążę, bez wymiotów i objawów a juz jest po 20 tc
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 21:11   #3005
lisek15
Zakorzenienie
 
Avatar lisek15
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 3 908
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Carol widzę,że w brzuszku masz małego piłkarza Niech tylko dba i oszczędza mamę
We wtorek już się uspokoję jak tylko wszystko będzie ok.
__________________
Jestem mamą
OLKA

skalpel:4
skalpel 2:1
kiler:1
biegi;1
siłownia:4
boczki:4


Odchudzanko
70,2 - Cel I (67 ) 65,7 - Cel II (63) - Cel III (60) - Cel IV (58)
Kiedy to będzie??
lisek15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 21:24   #3006
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Dzieki kochane, miejmy nadzieje ze to jedne z tych normalnych boli

Anulka kochanie widzisz jak to czasem jest, wszedzie jakies przeszkody. A takie klakierki jak ta stara meda od ciebie z pracy to mnie tez wkurzaja bo nie idzie z takimi wogole pracowac. No i faktycznie jest tak jak mowisz, jakiekolwiek kreatywne zajecie prowadzi do sytuacji ze komus sie podoba co zrobilismy albo wrecz przeciwnie, takie zycie . Mi sie wydaje ze ci jest trudiej w pracy bo musisz sie borykac ze zdrowiem teraz i rozumiem ze jest ci ciezko. Musisz tylko jak Carol mowi jakos przec do przodu i czekac na lepsze czasy. Jestesmy z Toba skarbku i marudz nam ile wlezie

lisku jestes w ciazy na pewno wiec nie miej watpliwosci. Ja nie mialam absolutnie zadnych objawow a w brzuszku rosla sobie fasolinka . A wizyty sie doczekasz i moze nawet bedzie juz bilo serduszko. A zebys tylko sobie nie wykrakala bo moze sie okazac tez tak ze zaraz po wizycie u lekarza zaczna sie mdlosci i rozne inne nieprzyjemne objawy
__________________

Czy to jawa czy to sen...

Edytowane przez Kasia_Dublin
Czas edycji: 2010-04-16 o 21:27
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 21:35   #3007
lisek15
Zakorzenienie
 
Avatar lisek15
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 3 908
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Dzieki kochane, miejmy nadzieje ze to jedne z tych normalnych boli

Anulka kochanie widzisz jak to czasem jest, wszedzie jakies przeszkody. A takie klakierki jak ta stara meda od ciebie z pracy to mnie tez wkurzaja bo nie idzie z takimi wogole pracowac. No i faktycznie jest tak jak mowisz, jakiekolwiek kreatywne zajecie prowadzi do sytuacji ze komus sie podoba co zrobilismy albo wrecz przeciwnie, takie zycie . Mi sie wydaje ze ci jest trudiej w pracy bo musisz sie borykac ze zdrowiem teraz i rozumiem ze jest ci ciezko. Musisz tylko jak Carol mowi jakos przec do przodu i czekac na lepsze czasy. Jestesmy z Toba skarbku i marudz nam ile wlezie

lisku jestes w ciazy na pewno wiec nie miej watpliwosci. Ja nie mialam absolutnie zadnych objawow a w brzuszku rosla sobie fasolinka . A wizyty sie doczekasz i moze nawet bedzie juz bilo serduszko. A zebys tylko sobie nie wykrakala bo moze sie okazac tez tak ze zaraz po wizycie u lekarza zaczna sie mdlosci i rozne inne nieprzyjemne objawy
Teraz bym chciała. Choć myślę,że jakbym wymiotowała dalej niż widziała to pewnie bym chciała nie wymiotować. Ale takie jest życie. Zobaczymy. Jutro chyba zacznę 8 tydzień wg OM
__________________
Jestem mamą
OLKA

skalpel:4
skalpel 2:1
kiler:1
biegi;1
siłownia:4
boczki:4


Odchudzanko
70,2 - Cel I (67 ) 65,7 - Cel II (63) - Cel III (60) - Cel IV (58)
Kiedy to będzie??
lisek15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 21:59   #3008
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez lisek15 Pokaż wiadomość
Teraz bym chciała. Choć myślę,że jakbym wymiotowała dalej niż widziała to pewnie bym chciała nie wymiotować. Ale takie jest życie. Zobaczymy. Jutro chyba zacznę 8 tydzień wg OM
Wiadomo ze jakby nie bylo to trzeba wszystko znosic ale na pewno jest latwiej bez wymiotow czy zgagi bo to jednak jest troszke uciazliwe. Pod koniec i tak czeka nas lekka meczarnia wiec lepiej jak na poczatku jest troszke luzu . Kochana jesli chcesz to daj mi swoje imie, wiek i przypuszczalny termin porodu to cie wrzuce na nasza liste brzuchatek
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 22:03   #3009
lisek15
Zakorzenienie
 
Avatar lisek15
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 3 908
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Wiadomo ze jakby nie bylo to trzeba wszystko znosic ale na pewno jest latwiej bez wymiotow czy zgagi bo to jednak jest troszke uciazliwe. Pod koniec i tak czeka nas lekka meczarnia wiec lepiej jak na poczatku jest troszke luzu . Kochana jesli chcesz to daj mi swoje imie, wiek i przypuszczalny termin porodu to cie wrzuce na nasza liste brzuchatek
Jola, lat 27 a termin ok.05.12.2010. Wyliczony z kalkulatorów, bo lekarz może coś powie we wtorek Oby to były miłe wiadomości.
Dzięki
__________________
Jestem mamą
OLKA

skalpel:4
skalpel 2:1
kiler:1
biegi;1
siłownia:4
boczki:4


Odchudzanko
70,2 - Cel I (67 ) 65,7 - Cel II (63) - Cel III (60) - Cel IV (58)
Kiedy to będzie??
lisek15 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-16, 22:25   #3010
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

dziewczyny jestescie naprawde kochane. my z tz-tem ogladnelismy dwa odcinki polskiego serialu Glina, moj brat mi wyslal. Bardzo dobry ale ja potem nie moge spac jak cos takiego ogladam, mam ostatnio mowilam wam okropne sny i jakies takie leki nocne, ze az sie do ubikacji boje wstawac, wiec teraz meczymy jakas komedie, zebym mogla zasnac.

Buziaczki spijcie slodko
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 09:55   #3011
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Hej dziewczynki
JA też mam okropne sny. Dziś miałam jakiś koszmar. Śniło mi się, że się obudziłam i zaczęłam krwawić. Pojechałam do szpitala. Podłączyli mnie do kroplówki i wypuścili z tą kroplówką do domu. A ja szłam opierając się na tym stojaku do kroplówki, a drugą ręką się podcierałam, bo tak leciała mi krew. W końcu zemdlałam na jakiejś łące. Jakiś pan mi pomógł. Zawiózł mnie do szpitala. I znowu powtórka. Wypuścili mnie. Poszłam do jakiegoś centrum handlowego i ciągle mdlałam. Na szczęście zachciało mi się siusiu, więc się obudziłam.
Obudziłam się przerażona i i z okropnym bólem głowy.
Migrenę mam od wczoraj rana. Po południu wzięłam 2 paracetamole i się zdrzemnęłam. Jak się obudziłam, to ledwo się powstrzymałam od zwymiotowania. Nie wezmę więcej tego paskudztwa. Żeby chociaż zadziałało... a to nic a nic.
Jest rano, a ja jestem zmęczona. Taka piękna pogoda, a ja chyba będę walić głową o ścianę.

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Kasiu i Weronisiu jak ja Wam kochane wsółczuje z powodu tej główki!! Wiem co ten ból znaczy i aż sie boję jak mnie znów złapie. Leżcie i wypoczywajcie ile sie da i pijcie dużo, a wiecie co wyczytałam ostatnio, z en aból głowy jest dobra gorzka kawa z wyciśniętą połowa cytryny. Zobaczcie, może podziała?!
Zaraz wypróbuję. Choć przyznam szczerze, że na samą myśl, żeby do kawy dać cytrynę, to mnie bierze na wymioty.
Ale spróbuję.


Anula Ty ważysz 57 przy 172 cm?????? Szok! Ja tyle ważyłam w 7 klasie podstawówki. Mam 173 cm. Jak już ważę 62 to jestem jak szkielet obciągnięty skórą! Zero figury. Tylko płaskość
Rok temu troszkę sobie przytyłam i osiągnęłam wagę 75 kg. Znalazłam fajną dietę, a właściwie nowy sposób odrzywiania się i schudłam do 67, 6 kg i tą wagę utrzymywałam przez kolejne miesiące. Wszyscy się zachwycali moim wyglądem, że tak ładnie schudłam
Jak zaszłam w ciążę i zaczęły się mdłości, zaczęłam jeść pieczywo, którego nie jadłam już parę miesięcy. Przytyłam 1,5 kg.
2 tygodnie temu miałam taki apetyt, że doszłam do 70,4 i się przeraziłam, że za szybko tyję. Teraz znowu ważę 69 i modlę się, żeby nie tyć.
W obu ciążach przytyłam 21 kg, mimo uważania na jedzenie. Teraz więc pewnie też tyle przytyję... Tylko, że trudniej będzie zgubić...

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2010-04-17 o 10:02
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 10:07   #3012
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Witajcie kochane
Wczoraj was doczytałam ale nie miałam już siły odpisać.
Kasiu nie masz co się martwić, na pewno jest dobrze, mnie też czasami pobolewa brzuszek ale to normalne. Tak jak Karolinka powiedziałą malutka jest dobrze chroniona przez wody płodowe.

Anulko kochanie współczuje Ci takiej baby w grupie, jak ja nie znosze tkich dwulicowych lizusów, ja już bym jej pokazała, odpłaciła bym jej pięknym za nadobne i postąpiła podobnie. Też ją postawiła w takiej okropnej sytuacji.

Darusiu ciesze się że do drugie mleczko tak dobrze działa dla Oliwki teraz to już tylko się cieszyć możecie obie

Wreoniczko biedactwo Ty to też masz z tymi migrenami, współczuje Ci strasznie. No i jeszcze taki sen brrr.. No ale trzymam kciuki żeby szybko przeszło.

A ja wczoraj zabrałam się wreszcie za prasowanie, oczywiście nie dałam rady wszystkiego poprasować bo tyule mi się zebrało, a ja nienawidzę. No i dziś będe reszte doprasowywać.
Wczoraj też była u mnie przyjaciółka która rodzi 20 sierpnia troszkę sobie pogadałyśmy. Dziś u nas piękna pogoda, chyba na spacerek z mężem się wybierzemy
A jak tam u was?
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 10:59   #3013
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

no, u mnie też pogoda piękna, także trzeba spacerek uskutecznić jak najbardziej!

Lisku, ty się nie martw wcale, bo ja tak jak Kasia nie mam do tej pory prawie żadnych objawów i powiem ci, że bardzo się z tego cieszę, bo chyba nikt nie lubi wymiotować nie? na pewno mieszka u ciebie w brzuszku fasolka i wspaniale się rozwija!
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:01   #3014
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Carol do czego Ty mnie namawiasz! Ta kawa z cytryną to świństwo. Nie do wypicia.
Wzięłam dwa łyki, nie wiem czy dam radę więcej... może to wystarczy, żeby zadziałało?...
Zdam relacje później
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:06   #3015
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

rodzina sie dopomina o zdjecia malutkiej wiec jak w nocy spala to mamusia sie troche bawila, zdjecie jedno roznie obrobione bo najbardziej mi sie to zdjecie podoba
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:07   #3016
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

niestety radosc dlugo nie trwala, widac lepsza reakcje na mleczko i to zdecydowanie alepo kazdym jedzeniu krzyk niemilosierny, lzy mi leca jak grochy bo widze jak chce sie zalatwic i krzyczy z bolu
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:07   #3017
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Darusiu ślicznie wyszło
A jakiego programu używasz?
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:11   #3018
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
niestety radosc dlugo nie trwala, widac lepsza reakcje na mleczko i to zdecydowanie alepo kazdym jedzeniu krzyk niemilosierny, lzy mi leca jak grochy bo widze jak chce sie zalatwic i krzyczy z bolu

biedna malutka..... nie wiem jak można jej pomóc darusiu....
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:13   #3019
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

do ramek imikimi a reszta standard photoshop;p

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ----------

problem polega na tym ze chyba nie mozna, samo musi sie ustatkowac
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:15   #3020
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
niestety radosc dlugo nie trwala, widac lepsza reakcje na mleczko i to zdecydowanie alepo kazdym jedzeniu krzyk niemilosierny, lzy mi leca jak grochy bo widze jak chce sie zalatwic i krzyczy z bolu
Darusiu a może daj jej mleko na skazę. Moja Oliwia darła się w niebogłosy. Tylko, że ja karmiłam ją piersią. Lekarka kazała mi wprowadzić dietę bezbiałkową i zaraz pomogło.
Skaza białkowa to nie tylko wysypka.
Moja Oliwia nie miała wysypki tylko potworne bóle brzuszka, mimo że ładnie się załatwiała.
Z czasem się okazało, że jest uczulona nie tylko na białko mleka, ale również na wiele innych rzeczy, więc miałam ostrą dietę.

A jak przestałam karmić, to musiałam jej dawać mleko Humana SL, ale nie wiem czy obecnie ma ten sam symbol.
Mleko z dopiskiem HA jest tylko zapobiegawczo, gdy się podejrzewa skazę, a gdy jest stwierdzona, to trzeba dawać typowe dla alergików.

Cytat:
Mieszanki mlekozastępcze

1. Hydrolizaty kazeinowe (Nutramigen, Pregestimil). Uzyskane z frakcji kazeinowej mleka krowiego. Rzadko uczulają, mają gorzki smak, mało zachęcający wygląd i zapach. Trudno je wprowadzić u starszych niemowląt lub dzieci po ukończeniu 1 roku.
2. Hydrolizaty z białek serwatkowych (Profylac, Bebilon-pepti, Alfare). Są lepsze w smaku niż hydrolizaty kazeinowe, jednak częściej mogą dawać objawy alergiczne.
3. Preparaty o wysokim stopniu hydrolizy zawierające wolne aminokwasy (Bebilon amino, Neocate) stosowane są w przypadkach ciężkiej alergii na pokarmy, w zaostrzeniach, w alergii karmowej opornej na leczenie innymi preparatami dietetycznymi. się te preparaty mieszankami elementarnymi. Mają zły smak i przykry zapach.
4. Preparaty sojowe (Prosobee, Bebilon sojowy, Humana SL, Bebiko sojowe), w których źródłem białka jest białko soi wzbogacone ważnymi aminokwasami (metionina, tauryna). Preparaty te dobrze zastępują mleko krowie, można się jednak na nie uczulić, podobnie na mleko krowie. Białka soi szczególnie łatwo uczulają, jeśli stosuje się je w okresie uszkodzenia błony śluzowej przewodu pokarmowego.
5. Preparaty o niskim stopniu hydrolizy. Jest to modyfikowane mleko o małej alergogenności, np. NANHA. Przewidziane są dla dzieci z rodzin obciążonych ryzykiem alergii na pokarmy, ale bez wyraźnych objawów alergii. Wszystkie te mieszanki zapewniają prawidłowy rozwój dzieci.

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2010-04-17 o 11:20
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:16   #3021
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

ale tak codziennie wprowadzac nowe mleko?;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:21   #3022
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Darusia zdjecia sliczne . Nie dziwie sie ze serce ci peka jak malutka placze ale niestety niektore z nas beda musialy sie z tym troszke borykac. Moj mlodszy brat tez strasznie plakal i kazdy wiedzial jak biedaczek cierpi itd ale ten okres minie zobaczysz. Usciskaj od nas malutka i badz silna bo tego wlasnie jej trzeba teraz
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:23   #3023
skorpionek19
Rozeznanie
 
Avatar skorpionek19
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cześć dziewczynki, witam Was w taką słoneczną pogodę i bez bólu głowy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!: jupi::j upi:

Wczoraj było dramatycznie, aż mój mąż dzwonił z pracy jak się czuję, bo widział jak wychodził z domku, jak się męczę i cierpię.... leżałam cały dzień..

Karolinko i Weronisiu ja piję teraz bardzo dużo.. przed ciążą tyle nie piłam.. teraz ciągle jak nie woda, to herbaty owocowe... a ta kawa z cytryną- no cóż.. zrobiłam ja sobie wczoraj, bo pamiętam, że nawet jak byłam w domu (jako panna), to moja mam mi ten wynalazek podsunęła... wtedy to wypiłam, ale wczoraj 1 łyk spowodował u mnie wymioty... lezałam wczoraj calutki dzień, co chwilę zasypiałam i sie budziałam... noc też przespałam... no i dzisiaj obudziłam się bez tego cholernego bólu... tylko pozostał taki tepy, ale ogólnie jest ok... tylko jestem jakas bardzo zmeczona...

a przypomniało mi się, że kiedys kobitka mówiła, że na bóle głowy dobre są banany... w gazecie pisali o winogronach...

Zmykam, mam ochotę na sałatkę wrzywną.. no i robię pałki faszerowane.. mój Tż je uwielbia.... A Wikulka chce babkę cytrynową... chyba spedzę pół popołudnia w kuchni.. ale dzisiaj nawet mam na to ochotę...


Trzymajcie się kochane, Weronisiu.. tak Ci kochana wspólczuję, połóż się prześpij....
__________________
Wikulka - 08.11.2005
Kubuś 23.10.2010



skorpionek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:27   #3024
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Darusia jak Weronisia napisala o tej skazie to mi sie przypomnialo ze jak moja przyjaciolka urodzila to malutek tez strasznie plakal i nie mogl sie zalatwiac i jak za ktoryms razem poszli do lekarza to sie okazalo ze ma skaze a wysypki nie mial wogole. Za to pojawila sie troszenke pozniej jak juz mu podawali inne mleczko i owszem dalej zadarzaly sie koleczki ale juz nie tak czesto i szybciej przechodzily. Pamietam jak mi mowila ze poczula ogromna ulge kiedy wreszcie sie dowiedzieli co sie dzialo i jak z tym walczyc...
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:40   #3025
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez skorpionek19 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki, witam Was w taką słoneczną pogodę i bez bólu głowy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!: jupi::j upi:

Wczoraj było dramatycznie, aż mój mąż dzwonił z pracy jak się czuję, bo widział jak wychodził z domku, jak się męczę i cierpię.... leżałam cały dzień..

Karolinko i Weronisiu ja piję teraz bardzo dużo.. przed ciążą tyle nie piłam.. teraz ciągle jak nie woda, to herbaty owocowe... a ta kawa z cytryną- no cóż.. zrobiłam ja sobie wczoraj, bo pamiętam, że nawet jak byłam w domu (jako panna), to moja mam mi ten wynalazek podsunęła... wtedy to wypiłam, ale wczoraj 1 łyk spowodował u mnie wymioty... lezałam wczoraj calutki dzień, co chwilę zasypiałam i sie budziałam... noc też przespałam... no i dzisiaj obudziłam się bez tego cholernego bólu... tylko pozostał taki tepy, ale ogólnie jest ok... tylko jestem jakas bardzo zmeczona...

a przypomniało mi się, że kiedys kobitka mówiła, że na bóle głowy dobre są banany... w gazecie pisali o winogronach...

Zmykam, mam ochotę na sałatkę wrzywną.. no i robię pałki faszerowane.. mój Tż je uwielbia.... A Wikulka chce babkę cytrynową... chyba spedzę pół popołudnia w kuchni.. ale dzisiaj nawet mam na to ochotę...


Trzymajcie się kochane, Weronisiu.. tak Ci kochana wspólczuję, połóż się prześpij....
Skorpionku super, że u Ciebie lepiej z główką
Banany to ja jem codziennie, bo uwielbiam, a więc na pewno nie działają
Za to wypiłam tą kawę z cytryną. Będzie prawie pół szklanki
I wiecie co? Już jest lepiej! Jeszcze boli, ale już mi nie wypycha oka od środka
Oby to nie była autosugestia. Ale czuję wyraźną poprawę Może przejdzie całkiem?....

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
ale tak codziennie wprowadzac nowe mleko?;/
Darusiu jak uważasz. Może odczekaj jeszcze. Mi kiedyś pediatra radził zawsze odczekać 7 dni przy wprowadzaniu czegokolwiek do diety dzieciaczka, bo tyle niby potrzebuje żeby się przestawić na coś nowego.
Odczekaj więc może parę dni, o ile jej się nie pogorszy. Sama musisz ocenić, czy to co się z nią dzieje, jest jeszcze do wytrzymania, czy lepiej spróbować od razu.

Ja doskonale pamiętam jak płakałam z moją Oliwką. Nawet mąż płakał i nosiliśmy ją na zmianę. Psychicznie byliśmy już wykończeni.
W końcu ona trafiła do szpitala, bo po 2 tygodniach dostała drobnej wysypki. Ja myślałam, że to potówki, ale lekarka od razu kazała jechać do szpitala, bo to za małe dziecko, a podejrzewała skazę białkową.
Oliwia się prężyła, robiła wodniste zielonkawe kupki i strasznie ulewała.
Po wprowadzeniu diety bezbiałkowej wszystko się poprawiło.

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Darusia jak Weronisia napisala o tej skazie to mi sie przypomnialo ze jak moja przyjaciolka urodzila to malutek tez strasznie plakal i nie mogl sie zalatwiac i jak za ktoryms razem poszli do lekarza to sie okazalo ze ma skaze a wysypki nie mial wogole. Za to pojawila sie troszenke pozniej jak juz mu podawali inne mleczko i owszem dalej zadarzaly sie koleczki ale juz nie tak czesto i szybciej przechodzily. Pamietam jak mi mowila ze poczula ogromna ulge kiedy wreszcie sie dowiedzieli co sie dzialo i jak z tym walczyc...
No właśnie. Grunt to szybko rozpoznać i szybko wprowadzić zmiany.
Trudno jednak cokolwiek oceniać gdy się ma pierwsze dziecko.
Pamiętam, że sama byłam zdezorientowana i załamana.
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 11:47   #3026
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Witajcie kochane
Moja noc bez zian, sikanko co 2h i bóle bioder no i mój mały źrebak wymyślił sobie ćwiczenie rowerku w brzuszku w środku nocy! Tak mi jeszcze nie dawał czadu, nogi jego mam na żołądku i tak wariował, że nie dało się spać, a jak skończył nożny rowerek, to zaczął rączkami mówię Wam łobuz okropny
A od rana mam sajgon po tym zelazie, wzdecia jak jasna choinka i bulgotanie i kłucie, ja nie wiem czemu akurat ja tak na nie reaguje, mam 2 preparaty, rano wziełam ten silniejszy, spróbuję teraz brać tylko słabszy może to coś da.

Weronisiu i Kasiu
wybaczcie, że Was skazałam na to świństwo do picia, tak słyszałam, że pomaga, ja sama jeszcze nie próbowałam, ale na pewno jak będzie taka potrzeba, to zobaczę czy to działa.
Kasiu a Ty w kuchni nie szalej za bardzo żeyś się ie przemęczyła!
Weronisiu a Ty się połóż kochana i wypoczywaj, mam nadzieję, że głowka Ci przejdzie szybko

Darusiu
ja miałam z Olą taki sa problem co Weronisia z Oliwką i jadła wlaśnie tą Humanę i Nutramigen jakiś czas-co to było za świństwo!, teraz jest jakiś jej odpowiednik, zmienili symbole i teraz nie wiem jak się nazywa. Mam nadzieję, że Filip niebędzie miał tej skazy, w razie czego kupię sojową Humanę też na wszelki wypadek. Musiałabyś niestety kupić mleczko sojowe albo te całkowicie specjalistyczne i mam nadzieję, że Oliwii to pomoże.
A zdjęcia są przepiękne!!! Ja też imikimi uz ywam i do tego Corel Paint Shop Pro X3 i Paint.net.

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Skorpionku super, że u Ciebie lepiej z główką
Banany to ja jem codziennie, bo uwielbiam, a więc na pewno nie działają
Za to wypiłam tą kawę z cytryną. Będzie prawie pół szklanki
I wiecie co? Już jest lepiej! Jeszcze boli, ale już mi nie wypycha oka od środka
Oby to nie była autosugestia. Ale czuję wyraźną poprawę Może przejdzie całkiem?....


Darusiu jak uważasz. Może odczekaj jeszcze. Mi kiedyś pediatra radził zawsze odczekać 7 dni przy wprowadzaniu czegokolwiek do diety dzieciaczka, bo tyle niby potrzebuje żeby się przestawić na coś nowego.
Odczekaj więc może parę dni, o ile jej się nie pogorszy. Sama musisz ocenić, czy to co się z nią dzieje, jest jeszcze do wytrzymania, czy lepiej spróbować od razu.

Ja doskonale pamiętam jak płakałam z moją Oliwką. Nawet mąż płakał i nosiliśmy ją na zmianę. Psychicznie byliśmy już wykończeni.
W końcu ona trafiła do szpitala, bo po 2 tygodniach dostała drobnej wysypki. Ja myślałam, że to potówki, ale lekarka od razu kazała jechać do szpitala, bo to za małe dziecko, a podejrzewała skazę białkową.
Oliwia się prężyła, robiła wodniste zielonkawe kupki i strasznie ulewała.
Po wprowadzeniu diety bezbiałkowej wszystko się poprawiło.


No właśnie. Grunt to szybko rozpoznać i szybko wprowadzić zmiany.
Trudno jednak cokolwiek oceniać gdy się ma pierwsze dziecko.
Pamiętam, że sama byłam zdezorientowana i załamana.
Kurcze naprawdę lepiej? No to rewelacja kochana! Tak się cieszęjednak te świństwa pomagają
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 12:08   #3027
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Dzień dobry dziewczynki..
U nas dziś przecudnie. Piorę wyprawkę i wysuszę dzisiaj , a wyprasuje jutro (nie nawidze prasowania)

Ja nie wiem , mam takie ostatnio mary senne...że matko.... bardz zle sypiam - a to jeszcze 9 tygodni....
Ale ostatnio naukowcy odkryli przyczyne mar sennych i zapominactwa ciążowego. Otóż w trzecim trymetrze u wiekszości kobiet mózg sie obkurcza , w prawdzie bardzo delikatnie ale właśnie njbardziej w obszarach odpowiadających za pamięc i senne mary ..... Nawet nadali temu nazwę- mumnezia.
Więc jak nastęnym razem zapomnicie słowa, albo wysnią wam sie niestworzone bajki..... to wszystko ma wytłumaczenie Mój mąż się śmiał ze mnie- jak zapominałam słów albo sie zacinałam- puki nie pokazałam mu artykułu.....


Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Moja noc bez zian, sikanko co 2h i bóle bioder no i mój mały źrebak wymyślił sobie ćwiczenie rowerku w brzuszku w środku nocy! Tak mi jeszcze nie dawał czadu, nogi jego mam na żołądku i tak wariował, że nie dało się spać, a jak skończył nożny rowerek, to zaczął rączkami mówię Wam łobuz okropny
A od rana mam sajgon po tym zelazie, wzdecia jak jasna choinka i bulgotanie i kłucie, ja nie wiem czemu akurat ja tak na nie reaguje, mam 2 preparaty, rano wziełam ten silniejszy, spróbuję teraz brać tylko słabszy może to coś da.
carol ja miałam po żelazie to samo.... do tego jeszcze zaparcia... pomogły śliwki suszone, i zmiana preparatu- kupiłam to sie tutaj nazywa SPA tone- żelazo w płynie(pijesz z sokiem pomarańczowym)- i mimo ze to słabsza dawka, to po prostu brałam dwa dziennie. I od razu przeszło- może zapytaj w aptece, czy możesz na jakiś inny zamienić?


Zmykam będę was podczytywać dziś, ale obiecałam sobie że nie napisze ani malutkiego postu póki nie skończę pisać pracy!Boże jak mi się nie chce!!!
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 12:24   #3028
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki
JA też mam okropne sny. Dziś miałam jakiś koszmar. Śniło mi się, że się obudziłam i zaczęłam krwawić. Pojechałam do szpitala. Podłączyli mnie do kroplówki i wypuścili z tą kroplówką do domu. A ja szłam opierając się na tym stojaku do kroplówki, a drugą ręką się podcierałam, bo tak leciała mi krew. W końcu zemdlałam na jakiejś łące. Jakiś pan mi pomógł. Zawiózł mnie do szpitala. I znowu powtórka. Wypuścili mnie. Poszłam do jakiegoś centrum handlowego i ciągle mdlałam. Na szczęście zachciało mi się siusiu, więc się obudziłam.
Obudziłam się przerażona i i z okropnym bólem głowy.
Migrenę mam od wczoraj rana. Po południu wzięłam 2 paracetamole i się zdrzemnęłam. Jak się obudziłam, to ledwo się powstrzymałam od zwymiotowania. Nie wezmę więcej tego paskudztwa. Żeby chociaż zadziałało... a to nic a nic.
Jest rano, a ja jestem zmęczona. Taka piękna pogoda, a ja chyba będę walić głową o ścianę.



Anula Ty ważysz 57 przy 172 cm?????? Szok! Ja tyle ważyłam w 7 klasie podstawówki. Mam 173 cm. Jak już ważę 62 to jestem jak szkielet obciągnięty skórą! Zero figury. Tylko płaskość
Rok temu troszkę sobie przytyłam i osiągnęłam wagę 75 kg. Znalazłam fajną dietę, a właściwie nowy sposób odrzywiania się i schudłam do 67, 6 kg i tą wagę utrzymywałam przez kolejne miesiące. Wszyscy się zachwycali moim wyglądem, że tak ładnie schudłam
Jak zaszłam w ciążę i zaczęły się mdłości, zaczęłam jeść pieczywo, którego nie jadłam już parę miesięcy. Przytyłam 1,5 kg.
2 tygodnie temu miałam taki apetyt, że doszłam do 70,4 i się przeraziłam, że za szybko tyję. Teraz znowu ważę 69 i modlę się, żeby nie tyć.
W obu ciążach przytyłam 21 kg, mimo uważania na jedzenie. Teraz więc pewnie też tyle przytyję... Tylko, że trudniej będzie zgubić...

Jeju Weronisia, myslalam, z etylko ja mam takie okropne sny! matko jedyna, moze meliske na sen uspokaja, ja juz mowilam karoli, jak mam takie sny to czasem pije meliske albo herbate z meliska, uspokaja to mozg chyba i nei tworzy on w nocy takich koszmarow.

Co do mojej wagi to ja chuda jestem straszliwie u gory, biust maly rece jak u szkieletorka, nogi tez nie jakies grube w pasie 65 cm a dupka spora, wiec bluzeczki rozmiar 34 albo 36 ale spodenki juz 38))))
kochana schudniesz, schudniesz, ale na razie sie tym nei martw, ciesz sie ciaza, to najwazniejsze, dzidzia musi czuc, ze mamusia jest szczesliwa*

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Wczoraj was doczytałam ale nie miałam już siły odpisać.
Kasiu nie masz co się martwić, na pewno jest dobrze, mnie też czasami pobolewa brzuszek ale to normalne. Tak jak Karolinka powiedziałą malutka jest dobrze chroniona przez wody płodowe.

Anulko kochanie współczuje Ci takiej baby w grupie, jak ja nie znosze tkich dwulicowych lizusów, ja już bym jej pokazała, odpłaciła bym jej pięknym za nadobne i postąpiła podobnie. Też ją postawiła w takiej okropnej sytuacji.


A ja wczoraj zabrałam się wreszcie za prasowanie, oczywiście nie dałam rady wszystkiego poprasować bo tyule mi się zebrało, a ja nienawidzę. No i dziś będe reszte doprasowywać.
Wczoraj też była u mnie przyjaciółka która rodzi 20 sierpnia troszkę sobie pogadałyśmy. Dziś u nas piękna pogoda, chyba na spacerek z mężem się wybierzemy
A jak tam u was?

dziekuje naprawde za slowa otuchy, ale wiesz ja mam slaba pewnosc siebie czasem i nie chce mi sie klocic, poza tym wiem ze ta babka zawsze ma durny argument w reku ze nie jestem Norwezka, ze moze nie do konca sie orientuje w norweskiej architekturze, nei znam tutejszej tradycji i ciezko mi sie poza tym dogadac z ludzmi na tej wyspie bo maja ciezki akcent. i wiesz ja od razu trace pewnosc siebie. eh szkoda nerwow.
U nas pogoda sie zepsula troche chlodniej sie zrobilo. ogladam katem oka na CNN memorial service dla zmarlych w smolensku.
Ale chyba nei daje rady psychicznie, takie to dla mnie zbyt wydumane., zal mi rodziny zmarlych i glownie corki prezydenta, musi przechodzic przez to pieklo publicznie tyle razy, memorial jutro pogrzeb, straszne, chyba zbyt medialne to sie zrobilo. a to przeciez glownie tragedia tych rodzin...

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
rodzina sie dopomina o zdjecia malutkiej wiec jak w nocy spala to mamusia sie troche bawila, zdjecie jedno roznie obrobione bo najbardziej mi sie to zdjecie podoba

Sliczne zdjatka Darusiaaa, naprawde cudne, mam nadzieje, z emala znajdzie mleczko , ktore jej bedzie odpowiadac trzymam kciuki!

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Witajcie kochane
Moja noc bez zian, sikanko co 2h i bóle bioder no i mój mały źrebak wymyślił sobie ćwiczenie rowerku w brzuszku w środku nocy! Tak mi jeszcze nie dawał czadu, nogi jego mam na żołądku i tak wariował, że nie dało się spać, a jak skończył nożny rowerek, to zaczął rączkami mówię Wam łobuz okropny
A od rana mam sajgon po tym zelazie, wzdecia jak jasna choinka i bulgotanie i kłucie, ja nie wiem czemu akurat ja tak na nie reaguje, mam 2 preparaty, rano wziełam ten silniejszy, spróbuję teraz brać tylko słabszy może to coś da.

Kochana Karolku ja powiem ci dla pocieszenia, ze ja siusiam czasami ze 3 razy w nocy tez mimo, ze nie jestem w ciazy wiec podzielam twoj bol.

kopanko dzidzi pewnie boli ale ciesz sie nim, pewnie jak juz sie urodzi to bedziesz tesknic za tym uczuciem.

trzymaj sie cieplo!

A jak u reszty dziewczyn? wszyscy ogladamy memorial?
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 12:30   #3029
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
Jeju Weronisia, myslalam, z etylko ja mam takie okropne sny! matko jedyna, moze meliske na sen uspokaja, ja juz mowilam karoli, jak mam takie sny to czasem pije meliske albo herbate z meliska, uspokaja to mozg chyba i nei tworzy on w nocy takich koszmarow.

Co do mojej wagi to ja chuda jestem straszliwie u gory, biust maly rece jak u szkieletorka, nogi tez nie jakies grube w pasie 65 cm a dupka spora, wiec bluzeczki rozmiar 34 albo 36 ale spodenki juz 38))))
kochana schudniesz, schudniesz, ale na razie sie tym nei martw, ciesz sie ciaza, to najwazniejsze, dzidzia musi czuc, ze mamusia jest szczesliwa*
Anulko ja meliski nie piłam, bo wydaje mi się, że ona tylko pomaga w zasypianiu, a ja z tym nie mam problemu, wręcz przeciwnie. Ale jeśli działa na spokojny sen, to polecę kupić

A wagą się nie przejmuję. Nie oczekuję cudów. W obu ciążach było na plusie 21 kg, więc nie łudzę się, że teraz będzie mniej.
Po pierwszej ciąży schudłam w 3 m-ce 35 kg, bo byłam na drastycznej diecie bezbiałkowej.
Po drugiej ciąży chudłam wolno i długo, ale w końcu doszłam do jakiejś figury
Teraz też jakoś będzie.
Pocieszam się, że urodzę w październiku, więc mam całą zimę na chudnięcie i może do lata jakoś będę wyglądać

Lecę posprzątać mieszkanko póki mi głowa na to pozwala.
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-17, 12:48   #3030
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

do mnie polozna przychodzi w poniedzialek, bedziemy rozmawiac, a swoj adroga nie moge wierzyc ze maluszek juz bedzie mial 2 tygodnie pojutrze!
a teraz z innej beczki mniej przyjemniej : ile po porodzie mniej wiecej "cieknie" a miejsc intymnych bo mnie juz sie konczy chyba:P
aaa no i juz kompletnie nic nie boli
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.