Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) - Strona 107 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-21, 11:12   #3181
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
No mąż mi już zapowiedział że ja tylko mogę do lekarza i do szkoły rodzenia się wybierać. Powiem Ci że ciężko mi się przyzwyczaić że mam tylko odpoczywać, bo zawsze byłam osobą której wszędzie pełno , i nawet jak w szkole rodzenia są dziwczyny to niektóre nawet na jakieś jogi dla ciężarnych chodzą, i wogóle jakieś sporty uprawiają a ja nic nie mogę. No oczywiście wiem że to dla zdrowia maluszka i oczywiście będe się odpoczywać tylko tak jak pisałam ciężko się przestawić. Spytam dziś jeszcze tej położnej jak z tymi skurczami, czy zawracać głowę mojej gin. czy po prostu wczoraj one były silniejsze i mam leżeć.
Ciesze się po za tym że nocka udana
U mnie też nie najgorasza ale sny też miewam takie głupie że szok, dziś standardowo 2 razy siusiu 1 i 5 zegarek można nastawiać do mojego wstawania na siku
Kochana ja wiem, ze jest Ci ciężko się przestawić, mnie też było, ale jak tzreba to trzeba. A skurcze będa coraz częstsze i silniejsze macica juz sie przygotowuje do porodu, w końcu mamy jeszcze 2,5 miesiąca tylko a może ażbo najcięższeale zapytaj i napisz,bo sama jestem ciekawa co powie. Ja dopiero za 2 tyg mam wizytę, ale też sie zapytam ginka.
Co my z tymi snami mamy tzreba by je spisywać, miałybyśmy z czego sie potem śmiać
Ja dzisiaj nietypowo po 4 wstałam siku i od razu zasnęłam, a potem do prawie 10 wytrzymalam, najgorsze sa te pierwsze 4 h snu, bo wczesniej pije sporo i dlatego tak sie lata
Mój mały od rana buszuje, już sie go pytałam z kim tak walczy w brzuszku, az pod żebra nóżki daje a wczoraj miał 2 czkawki niedawno pisałam, ze nie ma, no to już ma, juz zapomniałam jakie to dziwne uczucie, jakbym miała 2 pulsy, biedaczek chyba buzinką uderzał w macice, ale od strony moich flaczków i takie to było dziwne

Irsin porozmawiaj z TZ, tak być nie może, ze on sobie coś postanowi a Ty masz sie podporządkować! I co to za gadanie, ze dziecko będzies w chuście wnosić na 3 piętro, ja nie rozumiem, on przede wszystkim powinien Ciebie pytać o zdanie i rozważać rózne opcje, u mmnie by nie przeszło takie coś. Zawsze razem podejmujemy decycję, nawet jakby mężus samkupił jakiś sprzęt by oberwal ja z reszta sama też nic nie kupuje, po to jesteśmy razem zeby wszystko razem najpierw przedyskutować i dojść do porozumienia. Ja Ci się nie dziwię, ze nei chcesz sie przeprowadzać, mój ponad rok w Pozznaniu pracował, jakieś 4 lata temu i była opcja przeprowadzki tam, ale ja od razu powiedziąłm, ze ja tam żyć nei będę i będę nieszczęśliwa, poza tym Ola do szkoły chodzi tutaj i tu mamy rodzinę i zrezygnował z tej pracy choć była bardzo dobrze płatna. Dzięki temu teraz razem pracujemy i moze nie mamy tyle ile kiedyś, ale mam swoją firemkę i jesteśmy szczęśliwi. Ale wykład walnęłam ale nei daj sie kochana i postaw sprawe jasno, powiedz co czujesz!
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 11:13   #3182
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Latko po pupce dostaniesz za te zakupki
Wiem że trudno jest leżeć i nic nie robić.. Ale lepiej trochę poleżeć niż później maleństwo ma wyjść za wcześnie. Może zadzwon do gina, może coś Ci powie ?
Mi np na skurcze bardzo mogła pompa magnezowa. Później czopki, ale brałam je tylko 3 dni i koniec bo nie mogłam więcej a szkoda bo na prawdę były super i brzuszek miałam mięciutki

Ja jeszcze 1,5 tygodnia leżenia..

A co do spraw fizjologicznych.. U mnie jak jest jeszcze czas robią lewatywę. Ale wiadomo nieraz tak szybko toczy się akcja że nie ma na to czasu. Akurat jak ja leżałam w szpitalu na ginekologii były położne z porodówek, które od maja znow przechodza na porodówkę wiec mam nadzieje je spotkać bo były super. Mówiły co to jest normalne, każdej kobiecie się zdarza, że na to uwagi nie zwracają bo to jest coś naturalnego. Ale wiadomo.. dla nas moze być trochę krępujące..

A za mną znow ciężka noc.. Budziłam sie non stop, zasnąć nie mogłam, brzuch mi się strasznie napinał a ja leżałam z myślą 'czy to ta noooc'
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy






Edytowane przez kardashi
Czas edycji: 2010-04-21 o 11:14
kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 11:26   #3183
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez irsin Pokaż wiadomość
latko, on nie widzi problemu, jak szukal mieszkania i znalazl w kamienicy na 3 pietrze bez windy to stwierdzil ze moge w sumie w chuscie dziecko nosic...
jak bedzie mialo rok lub dwa tez bede w chuscie nosic i bede miala garba
I nic nie daje tłumaczenie mu? Pamiętaj nie daj się facetowi zdominować powiedz że jego całe dnie nie będzie że nawet jak będziesz musiała wyjść do gin. po porodzie to kto zostanie z maluszkiem, spytaj czy stać go na niańkę. (Przeważnie kwestia pieniędzy najlepiej trafia do faceta, jeśli nie rozmumie innych argumentów ) Staraj się jak najwięcej z nim rozmawiać, może coś do niego dotrze. Ja jestem nerwus jak by mój rzucił jaki taki pomysł to jak bym mu wykrzyczała co na ten temat myślę to myślę że już by nie wspomniał o czymś podobnym, no ale mój wie że ja nerwus jestem

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Kochana ja wiem, ze jest Ci ciężko się przestawić, mnie też było, ale jak tzreba to trzeba. A skurcze będa coraz częstsze i silniejsze macica juz sie przygotowuje do porodu, w końcu mamy jeszcze 2,5 miesiąca tylko a może ażbo najcięższeale zapytaj i napisz,bo sama jestem ciekawa co powie. Ja dopiero za 2 tyg mam wizytę, ale też sie zapytam ginka.
Co my z tymi snami mamy tzreba by je spisywać, miałybyśmy z czego sie potem śmiać
Ja dzisiaj nietypowo po 4 wstałam siku i od razu zasnęłam, a potem do prawie 10 wytrzymalam, najgorsze sa te pierwsze 4 h snu, bo wczesniej pije sporo i dlatego tak sie lata
Mój mały od rana buszuje, już sie go pytałam z kim tak walczy w brzuszku, az pod żebra nóżki daje a wczoraj miał 2 czkawki niedawno pisałam, ze nie ma, no to już ma, juz zapomniałam jakie to dziwne uczucie, jakbym miała 2 pulsy, biedaczek chyba buzinką uderzał w macice, ale od strony moich flaczków i takie to było dziwne

Irsin porozmawiaj z TZ, tak być nie może, ze on sobie coś postanowi a Ty masz sie podporządkować! I co to za gadanie, ze dziecko będzies w chuście wnosić na 3 piętro, ja nie rozumiem, on przede wszystkim powinien Ciebie pytać o zdanie i rozważać rózne opcje, u mmnie by nie przeszło takie coś. Zawsze razem podejmujemy decycję, nawet jakby mężus samkupił jakiś sprzęt by oberwal ja z reszta sama też nic nie kupuje, po to jesteśmy razem zeby wszystko razem najpierw przedyskutować i dojść do porozumienia. Ja Ci się nie dziwię, ze nei chcesz sie przeprowadzać, mój ponad rok w Pozznaniu pracował, jakieś 4 lata temu i była opcja przeprowadzki tam, ale ja od razu powiedziąłm, ze ja tam żyć nei będę i będę nieszczęśliwa, poza tym Ola do szkoły chodzi tutaj i tu mamy rodzinę i zrezygnował z tej pracy choć była bardzo dobrze płatna. Dzięki temu teraz razem pracujemy i moze nie mamy tyle ile kiedyś, ale mam swoją firemkę i jesteśmy szczęśliwi. Ale wykład walnęłam ale nei daj sie kochana i postaw sprawe jasno, powiedz co czujesz!
Oj powiem Ci że mój też potafi kopać, czkawke też miał dziś. Zastanawiam się czy moje maleństwo już się przekręciło główką w dół, ale wydaje mi się że nie, i jak się przeciąga to z jednego boku nogi mi wbuja po żebra a z drugiego boku główka chyba wystaj
Spytam się dziś napewno i wam napisze. Ja do gin. idę dopiero 4 maja więc troche czasu jest ale jak by co to umówie się wcześniej.

No i co do tego co napisałać do Irnis to zgadzam się w 100% para to para i oboje muszą decydować, nie może być tak że on mysli tylko o sobie.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Latko po pupce dostaniesz za te zakupki
Wiem że trudno jest leżeć i nic nie robić.. Ale lepiej trochę poleżeć niż później maleństwo ma wyjść za wcześnie. Może zadzwon do gina, może coś Ci powie ?
Mi np na skurcze bardzo mogła pompa magnezowa. Później czopki, ale brałam je tylko 3 dni i koniec bo nie mogłam więcej a szkoda bo na prawdę były super i brzuszek miałam mięciutki

Ja jeszcze 1,5 tygodnia leżenia..

A co do spraw fizjologicznych.. U mnie jak jest jeszcze czas robią lewatywę. Ale wiadomo nieraz tak szybko toczy się akcja że nie ma na to czasu. Akurat jak ja leżałam w szpitalu na ginekologii były położne z porodówek, które od maja znow przechodza na porodówkę wiec mam nadzieje je spotkać bo były super. Mówiły co to jest normalne, każdej kobiecie się zdarza, że na to uwagi nie zwracają bo to jest coś naturalnego. Ale wiadomo.. dla nas moze być trochę krępujące..

A za mną znow ciężka noc.. Budziłam sie non stop, zasnąć nie mogłam, brzuch mi się strasznie napinał a ja leżałam z myślą 'czy to ta noooc'
Kardashi u Ciebie to już meta za rogiem , powiem Ci że ostatnio było lepiej i dlatego byłam na zakupkach ale widać że nie mogę. Już to wiem i nie będe się nigdzie wybierać.
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 11:33   #3184
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
I nic nie daje tłumaczenie mu? Pamiętaj nie daj się facetowi zdominować powiedz że jego całe dnie nie będzie że nawet jak będziesz musiała wyjść do gin. po porodzie to kto zostanie z maluszkiem, spytaj czy stać go na niańkę. (Przeważnie kwestia pieniędzy najlepiej trafia do faceta, jeśli nie rozmumie innych argumentów ) Staraj się jak najwięcej z nim rozmawiać, może coś do niego dotrze. Ja jestem nerwus jak by mój rzucił jaki taki pomysł to jak bym mu wykrzyczała co na ten temat myślę to myślę że już by nie wspomniał o czymś podobnym, no ale mój wie że ja nerwus jestem

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------


Oj powiem Ci że mój też potafi kopać, czkawke też miał dziś. Zastanawiam się czy moje maleństwo już się przekręciło główką w dół, ale wydaje mi się że nie, i jak się przeciąga to z jednego boku nogi mi wbuja po żebra a z drugiego boku główka chyba wystaj
Spytam się dziś napewno i wam napisze. Ja do gin. idę dopiero 4 maja więc troche czasu jest ale jak by co to umówie się wcześniej.

No i co do tego co napisałać do Irnis to zgadzam się w 100% para to para i oboje muszą decydować, nie może być tak że on mysli tylko o sobie.


Kardashi u Ciebie to już meta za rogiem , powiem Ci że ostatnio było lepiej i dlatego byłam na zakupkach ale widać że nie mogę. Już to wiem i nie będe się nigdzie wybierać.
No meeta
W czwartek następny mam wizytę. Ale gin do tego czasu kazał mi leżeć. Nie chce żeby mała wyszła za wcześnie.. No i żeby przybrała trochę na wadze, chociaż jeszcze te 300g, i na sile
Alee jeszcze troche..

Ja teraz też sie czuje dobrze (bo leże ) Ale wiem że bym wyszla do sklepu i już bym miała twardy brzuch.
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 11:48   #3185
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Oj kardashi z toba bedziemy mialy teraz taka sama ekscytacje jak z Darusia . Codziennie bedziemy wchodzic na watek z mysla czy juz sie rozpakowalas . Och jak ja nie moge sie doczekac swojej dzidzi. A tz sie ze mnie wczoraj smial bo jak leze na kanapie to zmiana pozycji juz jest dla mnie nie lada wyzwaniem i sapie jak stara baba a on tylko sie smieje glupek jeden

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

irsin skarbie ja sie zgadzam z dziewczynami ze musisz z nim na powaznie o tym porozmawiac. I tu nie chodzi o to ze to wlasnie ty musisz postawic na swoim bo jesli jego argumenty beda bardziej przekonujace to wtedy moze jednak warto sie nad tym zastanowic. Ale na pewno nie moze byc tak ze on mowi a ty robisz bo to wogole nie ma sensu!!! A jesli nie bierze ciebie i dzidzi pod uwage w podejmowaniu tak waznych decyzji to moze warto go postraszyc ze moze sobie jechac bez was? Czasami tak wstrzas moze faceta obudzic...
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 11:52   #3186
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Dziekuje za rady, jestecie kochane


odebralam wyniki moczu i teraz mam nieliczne szczepy wapnia - na internecie nie moge znalezc czy to wogole jest cos zlego czy nie, a do lekarza pojde jutro.
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 11:57   #3187
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
No meeta
W czwartek następny mam wizytę. Ale gin do tego czasu kazał mi leżeć. Nie chce żeby mała wyszła za wcześnie.. No i żeby przybrała trochę na wadze, chociaż jeszcze te 300g, i na sile
Alee jeszcze troche..

Ja teraz też sie czuje dobrze (bo leże ) Ale wiem że bym wyszla do sklepu i już bym miała twardy brzuch.
Leż , leż kochana niech malutka tyje niech się urodzi słodziutka i pulchniutka No i tak jak Kasia napisała z niecierpliwością czekamy na Twoją córcię
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:02   #3188
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Oj kardashi z toba bedziemy mialy teraz taka sama ekscytacje jak z Darusia . Codziennie bedziemy wchodzic na watek z mysla czy juz sie rozpakowalas . Och jak ja nie moge sie doczekac swojej dzidzi. A tz sie ze mnie wczoraj smial bo jak leze na kanapie to zmiana pozycji juz jest dla mnie nie lada wyzwaniem i sapie jak stara baba a on tylko sie smieje glupek jeden

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

irsin skarbie ja sie zgadzam z dziewczynami ze musisz z nim na powaznie o tym porozmawiac. I tu nie chodzi o to ze to wlasnie ty musisz postawic na swoim bo jesli jego argumenty beda bardziej przekonujace to wtedy moze jednak warto sie nad tym zastanowic. Ale na pewno nie moze byc tak ze on mowi a ty robisz bo to wogole nie ma sensu!!! A jesli nie bierze ciebie i dzidzi pod uwage w podejmowaniu tak waznych decyzji to moze warto go postraszyc ze moze sobie jechac bez was? Czasami tak wstrzas moze faceta obudzic...


Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Leż , leż kochana niech malutka tyje niech się urodzi słodziutka i pulchniutka No i tak jak Kasia napisała z niecierpliwością czekamy na Twoją córcię
Ooo jeszcze trochę się zejdzie zanim wyjdzie
Posiedzi pięknie do terminu mówię Wam
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:04   #3189
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
latkoo na pewno praca ma w tym zmeczeniu swoj udzial, ale z drugiej strony ja nie umiem dluzej siedziec samemu w domu. Wszystkie moje kolezanki i koledzy pracuja w ciagu dnia, mama tz-a tez ma swoje zajecia i nie moge jej na glowie siedziec i wiem ze po jakims czasie bym chyba zwariowala. A i tak czeka mnie urlop macierzynski i pocieszam sie tym ze bede miala pelne rece roboty przy dzidzi i nie bede sie czula zle z tym ze nikogo kolo mnie nie ma. Lubie miec tydzien czy 2 wolnego ale to by bylo na tyle. A wstawac to ja i tak wstaje o 8 nie wazne czy ide do pracy czy nie wiec tak naprawde tak czy tak to sie nie zmieni. No ale jak juz nie bede mogla tak dalej ciagnac to przestane chodzic do pracy i jakos bede musiala z tym zyc
Ja Ciebie w pełni rozumiem, mi też się zmysły psują w domu ale wiem że robie to dla dzidzi i to ona jest najważniejsza. Ja też wstaje o 5 (na siusiu, tak jak wstawałam do pracy) ale później kłade się i śpie tak do 8.30. I powiem Ci że sam fakt że mogę sobie poleżeć jeszcze w łóżeczku i odpocząć to duuuuuuuuużo. A jak mi się nudzi to czytam wierszyki synkowi, śpiewam (choć nie wiem czy mu się podoba bo talentu nie mam wcale) puszczam mu piosenki różne i powiem Ci nie czuje się taka samotna. Naprawdę przemyśl to. Ja jak mi dawała pierwszy raz zwolnienie gin. to się z nią spierałam że nie potrzebuje, ale ona powiedziała że najważniejsze jest zdrowie maleństwa i że pracując za bardzo obciąża się organizm i żeby potem nie załować że podór jest przedwczesny bo tego nie da się cofnąć. I organizm lepiej wszystko przyswaja jak się odpoczywa. Mówiła że nie raz trafiały jej się pacjętki które nie chciały zwolnienia i nie poszły a później płakały że poród przedwczesny... No ale jeśli wszystko jest dobrze, jeśli wszystkie badania są dobre i masz siłę to pracuj
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:13   #3190
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Dzien dobry dziewczynki...

Ale sie rozpisałyście od rana....

ja zasiadłam o 9tej do kompa z myśla że ide na zajęcia....
ale postanowiłam leżeć w łóżku, bo cisnienie mi skoczyło- nawet nie musze mieżyc- ten ból głowy, kręciołki i to dziwne uczucie pulsowania....znam to już...

Wiec raczej nici z jakiejklwiek nauki.... więc pewnie pół dnia spędzę z wami....
już was doczytuje...
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:25   #3191
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
Dzien dobry dziewczynki...

Ale sie rozpisałyście od rana....

ja zasiadłam o 9tej do kompa z myśla że ide na zajęcia....
ale postanowiłam leżeć w łóżku, bo cisnienie mi skoczyło- nawet nie musze mieżyc- ten ból głowy, kręciołki i to dziwne uczucie pulsowania....znam to już...

Wiec raczej nici z jakiejklwiek nauki.... więc pewnie pół dnia spędzę z wami....
już was doczytuje...
Oj biedna, ty to masz przekopane z tym cisnieniem
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:25   #3192
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez irsin Pokaż wiadomość
Eh a ja mam zly czas
TZ dostal prace we Wro, ja nie chce tam wyjezdzac- o drugi koniec Polski z mojego rodzinnego domu.Wczesniej mieszkaliwmy w W-wie i bylo ok.
I teraz tez chcialabym w Wawie, w polowie drogi do jego domu i mojego, ja mam tam znajomych i kolezanki, znam juz troche miasto, w kazdej chwili mama moze przyjechac (4 godziny) i mi pomoc...a we Wroclawii?Bede sama, on bedzie pracowal, nikogo nie znam, nie znam miasta, jego mama pracuje na 2 etaty 60 km od Wro wiec za bardzo na jej pomoc liczyc nie moge

Strasznie jest naprawde
Przeraza mnie podejmowanie takich decyzji

Irsin Wrocław jest piękny , na pewno ci się spodoba

A poza tym mi się wydaje że może mąż dostał lepszą propozycje, i on uważa że w ten sposób zapewni tobie i dziecku utrzymanie.Wiesz faceci na prawde zaczynają świrować na temat tego czy podołają.... wiesz my mamy czasem różowe okulary w ciąży(no bo w sumie inaczej to bysmy powariowały) a oni bardzo twardo stapają po ziemi.
Może on sie boi że praca którą ma teraz nie wystarczy?

A tak pół żartem...
A gdyby ta kamienica nie podobała ci sie daj znać, mam namiar na śliczne mieszkanko , 20 minut od centrum, na parterze w zielonej okolicy
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:30   #3193
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
Dzien dobry dziewczynki...

Ale sie rozpisałyście od rana....

ja zasiadłam o 9tej do kompa z myśla że ide na zajęcia....
ale postanowiłam leżeć w łóżku, bo cisnienie mi skoczyło- nawet nie musze mieżyc- ten ból głowy, kręciołki i to dziwne uczucie pulsowania....znam to już...

Wiec raczej nici z jakiejklwiek nauki.... więc pewnie pół dnia spędzę z wami....
już was doczytuje...
no to masz tak jak ja, ja tez mam chyba problemy z cisnieniem ciągle mnie boli głowa i ogólnie zle się czuje, pewnie tez przez tą pogodę, włąsnie jestem na etapie zakupu ciśnieniomierza i myślałam żeby kupic ten nadgarstkowy żebym mogła sama sobie zmierzyć, chociaż słyszałam że najlepsze są te zwykłe rtęciowe ale takim sobie sama nie zmierze,
może podpowiecie mi jaki kupić bo ja się na tym nie znam
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:31   #3194
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
Irsin Wrocław jest piękny , na pewno ci się spodoba

A poza tym mi się wydaje że może mąż dostał lepszą propozycje, i on uważa że w ten sposób zapewni tobie i dziecku utrzymanie.Wiesz faceci na prawde zaczynają świrować na temat tego czy podołają.... wiesz my mamy czasem różowe okulary w ciąży(no bo w sumie inaczej to bysmy powariowały) a oni bardzo twardo stapają po ziemi.
Może on sie boi że praca którą ma teraz nie wystarczy?

A tak pół żartem...
A gdyby ta kamienica nie podobała ci sie daj znać, mam namiar na śliczne mieszkanko , 20 minut od centrum, na parterze w zielonej okolicy
To prawda wroclaw jest super. My mamy tam mieszkanie, co prawda dosc daleko od centrum ale w super okolicy. Podejrzewam ze gdybysmy kiedys zjechali do polski to od razu bysmy sie tam przeprowadzili. Ale raczej to nie nastapli wiec ja to mieszkanie traktuje jak konto oszczednosciowe bo jak za jakies 10 lat sprzedamy to bedziemy mieli z tego niezla sumke
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:33   #3195
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
no to masz tak jak ja, ja tez mam chyba problemy z cisnieniem ciągle mnie boli głowa i ogólnie zle się czuje, pewnie tez przez tą pogodę, włąsnie jestem na etapie zakupu ciśnieniomierza i myślałam żeby kupic ten nadgarstkowy żebym mogła sama sobie zmierzyć, chociaż słyszałam że najlepsze są te zwykłe rtęciowe ale takim sobie sama nie zmierze,
może podpowiecie mi jaki kupić bo ja się na tym nie znam
Ja kupiłam sobie (jak zaszłam w ciąże) ciśnieniomierz naramienny elektroniczny i powiem Ci że jestem bardzo zadowolona, sprawdzałam go z takim zwykłym ciśnieniomierzem i zagadzały się wyniki, po za tym ten co ja mam pokazuje też jak coś z sercem jest nie tak tzn. jeśli występują jakieś artymie. Te nadgarstkowe są podobno bardzo niedokładne mówiła mi farmaceutka.
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:35   #3196
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Ja kupiłam sobie (jak zaszłam w ciąże) ciśnieniomierz naramienny elektroniczny i powiem Ci że jestem bardzo zadowolona, sprawdzałam go z takim zwykłym ciśnieniomierzem i zagadzały się wyniki, po za tym ten co ja mam pokazuje też jak coś z sercem jest nie tak tzn. jeśli występują jakieś artymie. Te nadgarstkowe są podobno bardzo niedokładne mówiła mi farmaceutka.
a jaki ty masz, podaj mi firme i model
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:38   #3197
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Epidural - skutki uboczne

Słuchajcie ...mój tż był wczoraj u fryzjerki..... i jak bozie kocham wolałabym żeby dalej chodził zarośniety

Bo on z tą panią sobie pogadali... bo ja w ciąży, ona w ciąży....

No i ona go poczestowała historyjką o znajomej która rodziła pare miesięcy temu, i jak jej wbijali igłe w kręgosłup to sie poruszyła....Efekt taki że traci czucie w jednej nodze, która czesto powoduje że utyka...

No wiec ja mu na to że pewnie ta koleżanka nie zrozumiała że trzeba się nie ruszać...... O on że jak czujesz taki ból to możesz bezwiednie się poruszyć......Ja mu na to że właśnie on mnie bedzie tak trzymał żebym nie mogła drgnąć....On na to że absolutnie, że on mnie nie bedzie na wózku potem woził....

No i co wy na to.....

Ja to nigdzie bez znieczulenia nie ide.... Zresztą mam różne bóle teraz , musze odpoczywać... (Mój mnie już nazywa jego małym Jojkusiem ) ale w każdym badz razie jakiejś super wytrzymałości na ból nie mam, a jeśli miałam to dawno ja straciłam w tej ciąży

Z wszystkich dziewczyn które tutaj rodziły które znam, żadna nie miała problemów, żadnych komplikacji, i każda mówiła że bez tego by umarła...
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:39   #3198
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
Irsin Wrocław jest piękny , na pewno ci się spodoba

A poza tym mi się wydaje że może mąż dostał lepszą propozycje, i on uważa że w ten sposób zapewni tobie i dziecku utrzymanie.Wiesz faceci na prawde zaczynają świrować na temat tego czy podołają.... wiesz my mamy czasem różowe okulary w ciąży(no bo w sumie inaczej to bysmy powariowały) a oni bardzo twardo stapają po ziemi.
Może on sie boi że praca którą ma teraz nie wystarczy?

A tak pół żartem...
A gdyby ta kamienica nie podobała ci sie daj znać, mam namiar na śliczne mieszkanko , 20 minut od centrum, na parterze w zielonej okolicy
do sprzedania czy wynajecia?
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:41   #3199
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
To prawda wroclaw jest super. My mamy tam mieszkanie, co prawda dosc daleko od centrum ale w super okolicy. Podejrzewam ze gdybysmy kiedys zjechali do polski to od razu bysmy sie tam przeprowadzili. Ale raczej to nie nastapli wiec ja to mieszkanie traktuje jak konto oszczednosciowe bo jak za jakies 10 lat sprzedamy to bedziemy mieli z tego niezla sumke

No to zupełnie jak my!!!. nasza malutka skarbonka jest na Stabłowicach (Maślice) a wy ?
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:44   #3200
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
a jaki ty masz, podaj mi firme i model
ja mam konkretnie ten

http://www.microlife.pl/index.php?id...c_pl&pro_id=54
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:44   #3201
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez enis84 Pokaż wiadomość
no to masz tak jak ja, ja tez mam chyba problemy z cisnieniem ciągle mnie boli głowa i ogólnie zle się czuje, pewnie tez przez tą pogodę, włąsnie jestem na etapie zakupu ciśnieniomierza i myślałam żeby kupic ten nadgarstkowy żebym mogła sama sobie zmierzyć, chociaż słyszałam że najlepsze są te zwykłe rtęciowe ale takim sobie sama nie zmierze,
może podpowiecie mi jaki kupić bo ja się na tym nie znam
Kochana ja mam nadgarstkowy firmy AEG model BMG 4906 i jestem z niego mega zadowolona. Nie jest drogi a bardzo dobry.
Tutaj masz link:

http://www.allegro.pl/item998165048_...owy_tanio.html

She bidulko znowu to ciśnienie Ci sie odzywa ja miałam dzisiaj 94/58 więc idealnie dla mnie, na szczęście to mam w normie. Musiałabyś brać Isoptin, ja go biore z kolei na niedomyanie zastawki, ale na ciśnienie tez dobzre wpływa, tyle, ze bez recepty ani rusz...

Kochane wklejam Wam mój 28 tygodniowy wielgachny brzuś, widok z boczku i lotu ptaka
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:44   #3202
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez irsin Pokaż wiadomość
do sprzedania czy wynajecia?
Do wynajęcia....
mamy mieszkanko dwupokojowe, które od maja/czerwca chcemy wynająć.
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:49   #3203
enis84
Zakorzenienie
 
Avatar enis84
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

dzięki irsin i carol77 napewno coś wybiore

she oo ja mam szwagierke na stabłowicach, kupili tam mieszkanie na tym nowym osiedlu ja mieszkam już od 4 lat przy legnickiej, ale tez mojemu mężowi szykuje sie delegacja pod koniec roku i chybą będzie to Toruń, więc opuszczę piękny wrocław, przyjadę tylko się obronić i konsultować pracę

Edytowane przez enis84
Czas edycji: 2010-04-21 o 12:52
enis84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:51   #3204
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
K
She bidulko znowu to ciśnienie Ci sie odzywa ja miałam dzisiaj 94/58 więc idealnie dla mnie, na szczęście to mam w normie. Musiałabyś brać Isoptin, ja go biore z kolei na niedomyanie zastawki, ale na ciśnienie tez dobzre wpływa, tyle, ze bez recepty ani rusz...

Kochane wklejam Wam mój 28 tygodniowy wielgachny brzuś, widok z boczku i lotu ptaka

To masz bardzo niskie ciśnienie... ja mam zawsze w okolicach 130/80 - tzn zawsze w ciąży...wcześniej miałam książkowo....
Może dobrze że nie dali mi tabletek na to...bo bym juz wogle żółądek musiała wymienić na nowy

A brzucholek sliczniutki i juz bardzo duzy ja musze mój wkleic....tylko musze Tżta poprosić o zrobienie zdjęcia...

Edytowane przez she 00
Czas edycji: 2010-04-21 o 12:53
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:53   #3205
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
Słuchajcie ...mój tż był wczoraj u fryzjerki..... i jak bozie kocham wolałabym żeby dalej chodził zarośniety

Bo on z tą panią sobie pogadali... bo ja w ciąży, ona w ciąży....

No i ona go poczestowała historyjką o znajomej która rodziła pare miesięcy temu, i jak jej wbijali igłe w kręgosłup to sie poruszyła....Efekt taki że traci czucie w jednej nodze, która czesto powoduje że utyka...

No wiec ja mu na to że pewnie ta koleżanka nie zrozumiała że trzeba się nie ruszać...... O on że jak czujesz taki ból to możesz bezwiednie się poruszyć......Ja mu na to że właśnie on mnie bedzie tak trzymał żebym nie mogła drgnąć....On na to że absolutnie, że on mnie nie bedzie na wózku potem woził....

No i co wy na to.....

Ja to nigdzie bez znieczulenia nie ide.... Zresztą mam różne bóle teraz , musze odpoczywać... (Mój mnie już nazywa jego małym Jojkusiem ) ale w każdym badz razie jakiejś super wytrzymałości na ból nie mam, a jeśli miałam to dawno ja straciłam w tej ciąży

Z wszystkich dziewczyn które tutaj rodziły które znam, żadna nie miała problemów, żadnych komplikacji, i każda mówiła że bez tego by umarła...
Położna mówiłam nam o tym znieczuleniu na szkole rodzenia, nawet pokazywała jak wygląda taka "pompa" którą wprowadzają. I powiedziałą że ona od 10 lat jest połóożną i nigdy nie zdażyło się żeby po znieczuleniu wystąpiły jakieś komplikacje związane z paraliżami czy coś. Ponieważ żeby powstały jakieś rekacje nerwowe trzeba by było uszkodzić rdzeń nerwowy a on się kończy pare kręgów wyżej, a znieczulenie podawane jest niżej i nawet nie dotyka rdzenia. Czyli nie da się uszkodzić nic. Mówi że jedynym skutkiem ubocznym który może się zdazyć są bóle głowy czasami trwające do 2 miesięcy i takie bóle się leczy antybiotykime ale są one nie groźne dla zdrowia.
Ach no i mówiła jeszcze że nie zawsze można podać znieczulenie, że jesli ktoś ma niskopłytkowość to odpada, ale jesli rozwarcie jest juz za duże to też nie można bo kobieta nie będzie mogła przeć i znieczulenie podaje się jak rozwarcie osiągnie minimum 2 cm. I powiedziała że czasami ale bardzo żadko zdarza się tak że maluszke po znieczuleniu robi się leniwy i nie chce wychodzić. No i mój mąż stwierdził że może lepiej żebym nie brała znieczulenia żeby nasz synek nie był w przyszłości leniwy

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Carol77 Pokaż wiadomość
Kochana ja mam nadgarstkowy firmy AEG model BMG 4906 i jestem z niego mega zadowolona. Nie jest drogi a bardzo dobry.
Tutaj masz link:

http://www.allegro.pl/item998165048_...owy_tanio.html

She bidulko znowu to ciśnienie Ci sie odzywa ja miałam dzisiaj 94/58 więc idealnie dla mnie, na szczęście to mam w normie. Musiałabyś brać Isoptin, ja go biore z kolei na niedomyanie zastawki, ale na ciśnienie tez dobzre wpływa, tyle, ze bez recepty ani rusz...

Kochane wklejam Wam mój 28 tygodniowy wielgachny brzuś, widok z boczku i lotu ptaka
Śliczny brzuś i wcale nie jest taki wielki. Ja mam taki sam
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 12:56   #3206
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
Do wynajęcia....
mamy mieszkanko dwupokojowe, które od maja/czerwca chcemy wynająć.
o toze wyslesz mi jakies foto i cene a ja ewentualnie obgadam z tz wszystko
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 13:01   #3207
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez latko0 Pokaż wiadomość
Położna mówiłam nam o tym znieczuleniu na szkole rodzenia, nawet pokazywała jak wygląda taka "pompa" którą wprowadzają. I powiedziałą że ona od 10 lat jest połóożną i nigdy nie zdażyło się żeby po znieczuleniu wystąpiły jakieś komplikacje związane z paraliżami czy coś. Ponieważ żeby powstały jakieś rekacje nerwowe trzeba by było uszkodzić rdzeń nerwowy a on się kończy pare kręgów wyżej, a znieczulenie podawane jest niżej i nawet nie dotyka rdzenia. Czyli nie da się uszkodzić nic. Mówi że jedynym skutkiem ubocznym który może się zdazyć są bóle głowy czasami trwające do 2 miesięcy i takie bóle się leczy antybiotykime ale są one nie groźne dla zdrowia.
Ach no i mówiła jeszcze że nie zawsze można podać znieczulenie, że jesli ktoś ma niskopłytkowość to odpada, ale jesli rozwarcie jest juz za duże to też nie można bo kobieta nie będzie mogła przeć i znieczulenie podaje się jak rozwarcie osiągnie minimum 2 cm. I powiedziała że czasami ale bardzo żadko zdarza się tak że maluszke po znieczuleniu robi się leniwy i nie chce wychodzić. No i mój mąż stwierdził że może lepiej żebym nie brała znieczulenia żeby nasz synek nie był w przyszłości leniwy

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 -------
No to mnie uspokoiłaś..... we wtorek ide z TZ do szkoły rodzenia...więc pierwsze co zrobie to zadam to pytanie, i tak sprubóje z położną porozmawiac żeby go upewnić ze nie ma mowy o błędzie...
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 13:06   #3208
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez she 00 Pokaż wiadomość
No to mnie uspokoiłaś..... we wtorek ide z TZ do szkoły rodzenia...więc pierwsze co zrobie to zadam to pytanie, i tak sprubóje z położną porozmawiac żeby go upewnić ze nie ma mowy o błędzie...
Napewno sami o tym powiedzą, no ale myślę że to go uspokoi. Mój jak poszliśmy do szkoły rodzenia to zmienił się zauważyłam
Nawet notował sobie jakie są objawy że zaczynam rodzić żeby wiedzieć kiedy mnie zawieść do szpitala i mówili tam o ćwiczeniu mięśni kegla i teraz codziennie mi powtarza ćwicz łatwiej Ci będzie urodzić
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 13:07   #3209
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

She i Karolinko dziękuję Czekam na zdjęcia

Karolinko ja to samo o tym znieczuleniu słyszałam, z resztą pisałam Wam co mi ginek mówił. Ja też chyba go nie będe brała, jakos dam radę, raz sie męczyłam podwójnie, bo na oksytocynie, a wtedy bóle sa podwójne, mam nadzieję, ze teraz ona nei będzie potzrebna, to i mniej będzie bolało. Mojej kumpeli teraz do cc dawali ZZO i nie umieli jej sie wkłuć, bo ma krzywy kręgosłup i godzinę szukali aż im sie udało, jedynym skutkiem ubocznym jaki ma to są sińce
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-21, 13:08   #3210
latko0
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

pamiętacie te piosenki

http://czasdzieci.pl/czytanki/dz,3-p...kolysanki.html
latko0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.