|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3361 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Inne wogole nie chcą.. Moje dziecko jest chciane jak najbardziej, upragnione najbardziej na świecie.. Mimo że nie planowaliśmy w 100% dziecka Ale za takie komentarze, że moja córka odbiera mi najwazniejsze momenty w życiu młodej dziewczyny tooo.. ![]() Cytat:
I tak mi tego brakuje.. jestem blada strasznie teraz.. Mam jeszcze nietknięty karnet na solarium i grzecznie czeka na swój czas A samoopalaczów nie lubię i się nie smaruje.. Ale kiedyś kupilam chusteczki samoopalające i nie były złe
|
||
|
|
|
#3362 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Weronisiu, Karolinko!!!!!!!!!!! przecież Wy młodziutkie kobitki jesteście, , super młodo wyglądacie i bardzo dobrze, że tak się czujecie!!!!!!!!!!!!!
Weronisiu - cieszę się razem z Tobą, że dzidziulka rośnie zdrowo Karolinko - kochaniutka spokojnie, nie denerwuj się.... jeśli chodzi o te banki to szkoda słów... robią problemy na każdym kroku, my dzisiaj poszliśmy z Tż do PKO, mieliśmy u nich pożyczkę, zostały nam do spłaty 3 raty, razem 230 zł. no i stwierdziliśmy, ze spłacimy to dzisiaj wszystko, żeby był już spokój.. podeszliśmy do kobitki, a ta taka była wredna, że myślałam, że wstanę i pójdę do kogo innego.. Tż się też wściekł... spłaciliśmy ten kredyt, a ona dziękuję i już... a mąż mówi do niej , że chce potwerdzenie, że ta pożyczka została spłacona do końca...a ona swoje, że pieniądze pobrała z konta i bedziemy to widzieli, no to mąż dalej swoje i łaskawie krowa zrobiła wydruk.... potem chcieliśmy jeszcze zapytać o inna sprawę a ta wrednota wstała i poszła wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Jeśli chodzi o pakowanie torby to powiem Wam z własnego doswiadczenia, że naprawdę warto mieć spakowaną torbę szybciej... ja jak zaczęły mi się problemy w tym 35 tygodniu to musiała się szybciutko pakować, dobrze, że wszystko było poprane, porasowane tylko spakować.. ale w tych nerwach to małe co nieco zapomniałam... naszczęście szpital 15 min. piechotą, a sam. 5min od domku, to tż , dowiózł..
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3363 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Postałam dosłownie 25 minut (przy obiadku)....no i znowu to parcie(ten ból nie jest taki mega silny ale jest i na tyle boli ze nie da sie nic zrobic)....ja wiem że lekarz mówił że musze odpoczywać....ale ja myślałam że jak bedę polegiwać to będzie ok.....chyba jednk miał na myśli leżenie plackiem.....
no a ostatni troche wychodziłam z domku, a to uczelnia a to po drodze do sklepu wstąpiłam....a we wtorek weszłam po schodach do taaakiego wysokiego budynku..i to pewnie po tym mi to ciśnienie skoczyło.... już tak szukam przyczyny i wogle bo na prawde nie chce jechać po raz kolejny do lekarza
|
|
|
|
#3364 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
niegrzeczna jestes!Jak leżec to leżeć, nie ma to tamto.. Uczelnie powinnaś sobie naprawdę darować.. Ja już sobie odpuściłam, mimo że mała moglaby się juz urodzić.. Ale u Ciebie to jeszcze za wcześnie.. ![]() Wiem że trudno jest leżec w łózku i nic nie robic.. Ale dla naszych dzieciaczków wszystko |
|
|
|
|
#3365 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 487
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
ja już jestem po USG, niestety nie dowiedziłam się co ma miedzy nóżkami bo się zasłonił i nie chciał pokazać, ale co najwazniejsze ma się świetnie waży 143 g i mierzy 10,26cm według USG ma 16 tygodni i 2 dni
![]() miłam robione normalne USG ale na sam koniec mój lekarz pokazał mi obraz w 3d mój mąż był ze mną pierwszy raz, także zachwycony, a mnie kamien spadł z serca ![]()
|
|
|
|
#3366 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Cytat:
Dbajcie o siebie kobitki Weroniczko a to zdjęcie gdzie maluszek macha rączką jest boskie ![]() Co do opalania to ja też chodziłam na solarium, może nie tak strasznie regularnie ale chodziłam a samoopalaczy nie lubie więc nie używam. Kiedyś używałam balsamu koloryzującego, ale też do końca mi nie podchodził. Położna mówiła nam ostatnio że jak dzdzia ma problemy skórne jakieś wypryski czy coś to że można dodać troszeczkę nadmanganianu potasu do kąpieli żeby woda wyglądała na lekko różową, powiedziałą że dobrze to działą a skutek uboczny to zabrązowiona skóra. I powiedziała że mamusia żeby nie mieć brązowych rąk może też wziąść taką kompiel i za darmo ma solarium ![]() No i co wy mówicie kobiety że stare jesteście jesteście młode, piękne i wogóle nie wiem jak możecie tak mówić. Zresztą powiem że ja to chciałą bym mieć już jedno dziecko no ale teraz mam nadzieje że się pośpieszymy i że maxymalnie w 2 lata po synku urodzę następne.---------- Dopisano o 20:21 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ---------- Cytat:
nie wolno to nie wolno. Kochana musisz się całkowicie oszczędzać
|
|||
|
|
|
#3367 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
ja dzisiaj w roli rannego ptaszka, bo wczoraj (baaaardzo przepraszam) nie dałam już rady zdać relacji z wizyty. przyszłam do domu po 21 bo jeszcze poszliśmy do galerii na zakupy, a potem zadzwoniła kumpela, z którą się ostatnio na swoim ślubie widziałam, także gadałyśmy ponad godzinę.
najważniejsze: bejbusio zdrowe, piękne i wszystkomające, nawet ma już całkiem rozwinięte serducho, a biło jak szalone. mój TŻ też patrzył na usg i się nie mógł nadziwić jak macha rączkami i nóżkami, a jedną rączkę to miało cały czas w buzi! no i druga wiadomość: nie chciał się "ujawnić" mi się wydaje że pani dr już zobaczyła na początku co tam ma, ale TŻ wredny coś pod nosem zaczął marudzić że może jeszcze zaczekajmy z tą płcią i potem walnęła ściemę, że się obrócił dupką i nie chce strzelać.... normalnie![]() jestem taka szczęśliwa, wklejam fotkę, ale ten aparat jest do d... no ale w miarę widać główkę. |
|
|
|
#3368 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Carolku, ja używam tych:
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-1...nek-slonca.htm zaznaczę, że nie rozumiem tych opinii na kwc, dla mnie to jest naprawdę świetny samoopalacz i nie wiem jak można wyglądać po nim jak "pochlapana farbą" zapach ma rzeczywiście fatalny i to jest minus ale mimo że do ciała to ja go na pycholek używam i jest superostatnio mam też balsam brązujący taki: https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt-1...zczuplanie.htm ten ma na wizażu dobre recenzje i nie dziwi mnie to, bo mam śliczną skórkę po nim, ładnie brązuje, wygładza, skóra jest milutka, tylko minus jest taki, że rzeczywiście najle-piej go używać codziennie, bo on bardzo delikatnie brązuje, np. w porównaniu z tym nivea brązującym to tamtym wystarczy raz posmarować i już widać, a ten rzeczywiście stopniowo, ale jest superowy naprawdę. jezu, jak się rozpisałam, ale powiem wam że ja od początku ciąży jadę na takich rzeczach bo też byłam stałą bywalczynią solarki, a teraz trzeba sobie jakoś radzić. wczoraj mi przyszły też perełki brązujące z avonu na gębę, ale jeszcze ich nie miałam. dziewczyny, a myślałyście o opalaniu natryskowym? bo ja się zastanawiam czy warto, trochę drogie to cholerstwo... ---------- Dopisano o 08:06 ---------- Poprzedni post napisano o 07:54 ---------- dobra, to jak już takie wywody robię, to jeszcze się odniosę do waszych opinii o wczesnym macierzyństwie. mnie takie gadanie też wkurza tak jak was, bo moim zdaniem to jest każdego sprawa kiedy chce zostać matką, ja np. w wieku 20 czy 22 lat miałam inne priorytety i nie żałuję, że nie mam jeszcze dzieci, wiem że teraz jest dobry czas i wiem, że drugie dziecko też chcę niedługo urodzić. ale nieważne, chciałam napisać o tym, że nasze dziecko będzie dopiero drugim dzieckiem w mojej stronie rodziny mimo że jestem najmłodsza reszta to: kuzyn (35 lat, żona 38 lat), kuzynka (35 lat, mąż tyle samo) i druga kuzynka, jej siostra (33 lata, TŻ 30 lat). no brata nie liczę bo ma 28 i jeszcze się nie ustatkował do końca. Oni w ogóle o dzieciach sobie mówić nie dadzą a najgorsze i w sumie najbardziej żałosne jest dla mnie to, że wydaje mi się że patrzą na mnie jak na jakąś debilkę że mam 25 lat i w ciąży jestem, mimo że jestem prawie 2 lata po ślubie! ostatnio mi było przykro bo jak się widzieliśmy w święta to dziewczyny się nawet nie zapytały jak się czuję i nic w ogóle o ciążę ani o bejbika, i jeszcze mnie namawiały do alkoholu (to już wam chyba pisałam) i że jak się nie chciałam napić to się na mnie spod czoła spojrzały jak na jakiegoś aliena. A i jak coś powiedziałam o chrzcinach to się w głowę popukały że w ogóle chcę jakąś imprezę robić, bo "po co ludzie takie huczne chrzciny robią?" Mi się wydaje że one w ogóle nie mają potrzeby rodzenia dzieci, ale kurde czy to znaczy, że muszą uważać mnie za debila, bo chcę mieć dziecko??? także są wyjątki od waszego pokolenia ale mi to jest ich szkoda trochę, że mają takie podejście.
|
|
|
|
#3369 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() Cytat:
She uważaj na siebie i odpoczywaj ![]() A samoopalacz, którego używałam kiedyś do twarzy i dekoltu i byłam zadowolona, to ten z L'oreal. Bardzo mi odpowiadał, bo działa prawie natychmiast. Teraz też sobie go kupię, bo nie lubię czekać aż zbrązowieję ![]() A u nas tak pięknie słońce świeci, że chyba wystawię się na słoneczko i złapię kilka promyków |
||
|
|
|
#3370 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
A najważniejsze że z maluszkiem wszystko dobrze ![]() Co do tego co pisałaś o późnym macierzyństwie u niektórych to powiem Ci że u nas jest podobnie, brat mojego tż ma 30 lat i nie zamierza się wogóle ustatkować, ani mu słub w głowie, ani mieszkanie choćby z dziewczyną a dziecko to ostatnie o czym on myśli, i wogóle dziwi się nam że mamy 25 lat i już jestem w ciąży. A dla mnie to idealny czas
|
|
|
|
|
#3371 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Dzień dobry dziewczynki
![]() ![]() Metrolpolitan , super kochana, że dzidzia zdrowa, Tż powinien po dupce dostać, jak nie chciała wiedzieć, to mógł poprosić, żeby pani dr powiedziała Ci na osobności.. oj Ci mężczyźni, oni już tacy są.. łobuziaki A jeśli chodzi o wczesne macierzyństwo, to ja jestem tego samego zdania co Ty Metropiolitan.. Ja urodziłam Wiktorię jak miałam 24 lata, mieszkanko wynajmowaliśmy, ja byłam na ostatnim roku magisterki.. no i kazdy oczywiście, jak my to sobie wyobrazamy.. a My bardzo chcielismy tego maleństwa.. i co .. obroniłam na 5, pomimo, że mała chorowała, musiałam podzielić czas pomiędzy szpitalem, a nauką (uczyłam się nawet w szpitalu jak mała spała), a kiedy musiałam jechać na spotkanie z promotorką to moje miejsce w szpitalu zajmowała moja mama.. rodzice pomogli.. i wszystko się ułożyło... Natomiast teraz kiedy staralismy się o drugą dzidzię i kiedy nam się udało, to było głupia gadanina, że nie powinno tak być bo ja nie mam umowy na stałę (do 31.07.2011)... a na co my mamy czekać.. zawsze coś bedzie stało na przeszkodzie.. a jeśli chodzi o dużą grupę osób, po 30 roku zycia, którzy nie dadzą sobie nawet nic na temat dzieci powiedzieć, to mi ich poprostu szkoda.. są żałośni... zapatrzeni tylko w siebie i wszystko dla siebie.. ale zazwyczaj jest tak, że przychodzi taki moment w życiu kazdej kobiety, że zapragnie dziecka, tylko czesto jest juz na to dziecko za późno.. a My bedziemy kobitki tworzyć szczęśliwe rodzinki i to jest najwazniejsze.. a inni niech sobie gadają ,..... (mi ostatnio kuzynka tez walnęła, "i co wpadliście", ja jej na to , że nie jak najbardziej planowane.. wiecie co myślałam , że ją pogryzę, wredna małpa.. nikt nawet nie wie ile człowiek się stara.. a to taka stara kuzynka, nie ma własnych wnuków (dzieci 30, 25 lat) i z głupiej zazdrości tak pieprzy.... bo potem sama przyznała , że już by chciała być babcią ale namarudziałm..
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3372 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() Ma dziewczynę, ale nawet nie chce z nią mieszkać, a co dopiero się pobrać i mieć dzieci! Niektórzy po prostu nie mają takich potrzeb. Szkoda tylko, że wypowiadają się negatywnie o tych, którzy takie potrzeby mają i je realizują... ---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ---------- Ah! I jeszcze zapomniałam coś napisać. Skopiuję z innego wątku moją wypowiedź ![]() Wczoraj wieczorem zadzwoniłam do rodziców, żeby poinformować ich o ciąży. Moja mama już wie od początku, ale przed ojcem udawała, że nic nie wie No i mój tata tak zareagował, że się popłakałam Normalnie nie spodziewałam się... Zawsze mi mówił, że mam sobie sprawić trzecie maleństwo. Wiedział jak przeżywałam stratę trzeciego... Ciągle gadał mi o bocianach itp... a wczoraj tak mi nagadał, że normalnie szok Stwierdził, że źle zrobiłam zachodząc w ciążę, że zamiast odżyć po dzieciach, to znowu będę siedzieć w domu z kolejnym dzieckiem, że nigdy niczego w życiu się nie dorobię... i wiele innych rzeczy mi nagadał. Z trudem opanowałam się, żeby się nie rozłączyć. Moja mama słuchała na drugiej słuchawce i co rusz się wtrącała uspokajając go i podnosząc mnie na duchu, ale co z tego jak ojciec tak zareagował... Nie chcę nawet wiedzieć jak zareaguje teściowa. Ona na każdą wieść o ciąży wyzywała nas od durniów, nieodpowiedzialnych ludzi, pytała czy nie znamy antykoncepcji itp. Dodam, że jesteśmy prawie 14 lat po ślubie. Pierwsze dziecko wyczekane i wymarzone pojawiło się 2 lata po ślubie. Mieszkamy z dala od rodziny. Jesteśmy więc samodzielni, samowystarczalni. Mamy pracę, mieszkanie, pieniądze... więc nic od nikogo nie potrzebujemy. Mąż miał wczoraj dzwonić do swoich, ale po moim tacie miał już dość i zadzwoni chyba w weekend. Musi się psychicznie nastawić na tą rozmowę. Skąd takie przykre reakcje? I jeszcze jedna miła wiadomość: od wczoraj czuję moje maleństwo! A jestem dopiero w 13 tc. |
|
|
|
|
#3373 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Witajcie dziewczynki
![]() Za mną koszmarna noc z sikaniem chyba z 10 razy i wzdęciami jak szlag, ale juz jest lepiej, tylko mały daje po pęcherzu strasznie i mnie az z tego boli, ale i szczypie, kupie na wszelki wypadek sok z żurawinki, bo to szczypanie mnie niepokoi. Może jutro z tą glukoza siuśki tez dam do badania. Dziekuję za nazwy samoopalaczy kochane kupię jakiś na pewno, a jak skończę karmić chyba pójde sie znowu podpiec na solarce, miałam nie iść, ale nie znosze tej mojej bladości a na słońcu nie wyleżę.Karolinko co do natryskowego, ja jestem bardzo ciekawa jak to wygląda na skórce, tylko właśnie cena jest za duża, ogłupieli po prostu. Kiedyś jak będe miała za dużo kasy, to sie skusze u nas nawet do domu przyjeżdżają żeby spsikać![]() Metropolitan piękna dzidziulka!!!!!!Bardzo sie cieszę, że wszystko jest w porządku! A płeć na pewno wkrótce poznacie, mój jest pokazywaczem więc nie mieliśmy tego kłopotu ![]() Te Twoje kuzynki sa po prostu nienormalne, ja nie rozumiem takich ludzi i patrze na nich z politowaniem, jak można nie chcieć dzieci? My czekaliśmy 4 latka, ale zawsze chcieliśmy, tylko jakoś tak wychodziło, ze jeszcze czekaliśmy, a w wakacje była decyzja o odstawieniu tabsów, bo w sumie zaczeły mi szkodzić, zaczełam krwawić między@ i odstawiłam, no i 3 cykl zaowocował Filipkiem jestem najszczęśliwsza na świecie i wczoraj miałam fazę płaczliwą i wyłąm dosłownie, bo tak sie boję jak cokolwiek mnie piknie w brzuszku zeby jemu się nic nie stało i zeby poczekał do 38 tc i nie robił numerów z wcześniejszym wychodzeniem. Mężuś biedny nie wiedział co zrobić żebym przestała, ale mi przeszło szybko na szczęście.
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|
|
|
#3374 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Też ma własne mieszkanie, świetną pracę, przystojny jest, można z nim o wszystkim pogadać. Ma dziewczynę, a jak ostatnio mu powiedziałam że może chociaż z nią zamieszka to powiedział że on się do tego nie nadaje. Szkoda mi tej jego dziewczyny, bo ona taka sympatyczna i bardzo by chciała dziecko, tylko on taki szalony. I Weronisiu nie martw się reakcją taty a już na pewno nie denerwuj się, pewnie był w szoku, i dlatego. Zobaczysz dojdzie to do niego i będzie się strasznie cieszył. Pewnie nie wiedział co powiedzieć i tak palnął Cytat:
|
||
|
|
|
#3375 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Jejku jak szybko! Super kochana! Ale to kolejna ciąża więc dużo szybciej sie czuzje, ja Filusia w 15 tc już czułam.
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|
|
|
|
#3376 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Ja też miałam kiepską noc, wprawdzie tylko 3 razy wstawała siusiu, ale miałam takie koszmary że budziłam się cała mokra i brzuś spięty. Przez tą całą żałobę i ciągłe trąbienie o niej (już mnie to troszkę męczy) śnią mi się jakieś pogrzeby. Dziś też mi się śniły powązki i groby i krypty i trupy okropieństwo. Karolinko, ja mam podobnie ciągle się martwie żeby synek siedział do końca, i cały czas mu tłumacze żeby tylko się nie wygłupiał i że musi siedzieć conajmniej do 36 tyg. Mam nadzieje że posłucha. Powiem wam jeszcze że czuje teraz różnicę że maluszek przekręcił się główką w dół. Wcześniej strasznie uciskał mi żołądek i całą dobę miałam zgagę teraz czuje że jest lepiej no i czuje jak tam łapkami w pęcherz i jelita mnie uderza
|
|
|
|
|
#3377 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
No tak. Ale bardzo się przejęłam tą reakcją taty. A reakcji teściowej nawet nie chcę znać, bo smarkulą nie jestem i ciąży nie żałuję. A pamiętacie jak się bałam powiedzieć o ciąży mojemu mężowi? Ponad 2 tygodnie przed nim to ukrywałam! A on tak grzecznie zareagował i jest taki kochany. Nie przypuszczałam, że powinnam obawiać się reakcji mojego taty. Nie powiedziałabym mu wcale. Dowiedziałby się po porodzie ![]() ---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:25 ---------- Cytat:
Teraz nawet nie wiem co czuję... jakbym nie spełniła jego oczekiwań, zawiodła go... bardzo głupie uczucie.... a nie powinnam się tym przejmować. Mój tata zawsze najpierw gada, a potem myśli. Nigdy nie przeprasza i zgrywa niewiniątko. Pewnie z czasem zaakceptuje nowe wnuczątko. Już moja mama mu to wykalkuluje
|
||
|
|
|
#3378 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Ja mam taką przygotowaną odpowiedz dla wszystkich starszych którzy krecą nosem, albo wtrącają że ich dzieci abo wnóki to na razie o karierach mają mysleć...- Wtedy wystarczy odpowiedzieć- Z szacunkiem proszę dla mnie i mojego dziecka, bo to ono będzie pracować na twoją emeryturę w przyszłości...
Bo taka jest prawda.... Pokolenie naszych dziadków i rodziców zyje na nasz koszt, zaciągneło długi , pieniądze przejadło a t my musimy je spłacać.... na szczęście w mojej rodzince wszyscy cieszą się z dzidzi....niewyobrażam sobie jak musi być wam przykro jeśli to ktoś z bliskich kręci nosem... Nie rozumiem też podejśca rządu ... w Polsce matki powinny być wynoszone na piedestał....powinno się o nie dbać, dmuchać i chuchać..... Bo rzeczywistość jest taka że jak czgoś nie zrobią to za 15 lat będziemy zapraszać obcokrajowców żeby ktoś pracował na emerytury pokolenia naszych rodziców |
|
|
|
#3379 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Cytat:
a dzisiaj tez jestem płaczliwa, jeszcze takiej fazy nie miałam w ciąży. Ja tez do Filipka cały czas mówię, ze ma siedziec grzecznie do końca czerwca, a najlepiej do poczatku lipca, bo wtedy będzie 38 tc. Jejku co człowiek musi przejść zanim urodzi, ile się nadenerwuje i namartwi. Jeszce tak jak my z tymi wszelakimi dolegliwościami, ale już niedługo!Mnie teraz w ogóle na żołądek nie ciśnie, jedynie ten pęcherz boli i sikam więcej, brzuś na dole tez pobolewa, bo głowkę wygina łobuz i tam uderza, rączkami tez chyba drapie czy nie wiem co robi, bo boli czasami. A od wczoraj raz na jakiś czas cos mnie ukłuje po prawej stronie brzucha na dole, pewnie to Filip cos tam robi. Weronisiu mnie takie coś potwornie wkurza, a, że od wczoraj jestem nabuzowana po tym banku to wyzywam Mnie by to tez bardzo bolało jakby moj ojciec tak mi powiedział, ale nic nie poradzisz na to, olej to i już. Jeszcze Cię będzie przepraszał! Tak to jest, że czasami dostaje się szlag od tych od których w ogóle sie nie spodziewamy go dostać.
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
||
|
|
|
#3380 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Napisałam teraz do niej maila, że ojciec sprawił mi straszną przykrość i że żałuję, że mu powiedziałam, i ogólnie co czuję i myślę... spłakałam się... nie przypuszczałam, że tak mnie to dotknie... Reakcja teściowej mnie nie interesuje. Mam to gdzieś. Ale zdanie rodziców zawsze było dla mnie ważne, dlatego tak bardzo to przeżywam. Cieszę się, że mieszkam tak daleko od nich, że nie musiałam patrzeć ojcu w oczy gdy to wszystko gadał, bo bym tego nie zniosła... No dobra, już nie smęcę. Muszę się chyba czymś w domu zająć, bo głupieję... |
|
|
|
|
#3381 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
A tak wogle to dzień dobry...tak się zaczytałam w waszych postach, że musiałam coś wtrącić i zapomniałam o manierach przepraszam
![]() ja miałam dobrą noc..nawet się wyspałam....aczkolwiek przydałaby mi się poducha ...jakie macie opinie o kojcu Motherhood ? (problem w tym ze nie wysyłają poza granice kraju choinka, ale moze mama by mi wysłała....) miałam wstać z mężem...ale pospałam troszkę dłużej....ale jak mąż wychodził zaczęło się kopańsko, i to tak że cały brzuch sie rszła, aż kołdra skakała....no i musiałam wstać...i zjeść cos bo mały ssak wysysa ze mnie przez noc wszystko i budze sie dziko głodna....wy też tak macie? |
|
|
|
#3382 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 167
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() Cytat:
Mój synek też potrafi mi z główki wypłacić Tylko mój zwłaszcza upodobał sobie uderzanie w jelita. Głupie uczucie ![]() A ja maluszek się przeciąga i uciśnie pęcherz to mam uczucie że muszę biec do toalety
|
||
|
|
|
#3383 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
Cytat:
) śpi sie na nim super, część pod główkę, a koniec pod nóżkę i bioderka tak nie bolą, jednym słowem kupuj, on przyda sie po porodzie też, mnie zawsze biodra bolały i spałam z jaśkiem między nogami atak będzie kojec na zawsze i malucha w nim położę, do karmienia idealny, no same plusy jedynym minusem jest naciąganie wypranej poszewki, tego nienawidze robić, zmęcze sie przy tym jak dziki osioł![]() Co do wilczego głodu, kochana, ja wpierniczam 2 razy w nocy chleb! O 22 i o 1-2 w nocy jem tak warczy i burczy, ze spac nie można, a poza tym, ja nie moge teraz sobie pozwolić na pustki w żołądku z powodu moich chorych jelit i nadmiernej produkcji gazw począwszy odżołądka a akończywszy na jelitach![]() Karolinko skleroza ciążowa mi się daje we znaki z tym nadmanganianem potasu, świetny pomysł, tylko jak ja mam to zrobić pod prysznicem, bo do wanienki Filusia nie wejde za chiny ludowe![]() A w toalecie mogłabym zamieszkać bylebym jeszcze posiedzenia miała częstsze dzisiaj mi się udalo od 4 miesięcy porządnie skupić co za ulga![]() ---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ---------- Patrzcie jakie super koszule do szpitala i na potem tez jak znalazł i niedrogie ![]() http://allegro.pl/show_user_auctions...95&gr_id=78017
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ Edytowane przez Carol77 Czas edycji: 2010-04-23 o 11:39 |
||
|
|
|
#3384 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Weroniusiu - nie smuć się, takich ludzi to po dupie lać... przepraszam, ale mnie tez ostatnio zdenerwowała pewna osoba na wieść o ciąży i ją w domu tak wyzwałam, że mi ulżyło.. a mąż mi tłumaczy, że nie mam się denerwować, bo nie warto.... moja teściowa tez jak jej powiedziałam o ciązy to tak dziwnie zareagowała (bała się o moje zdrowie i pracę) ale po kilku godzinach zadzwoniła i pytała jak się czuję.. a mamcia moja się rozpłakała ze szcześcia..... może Twój tata potrzebuje czasu.. może martwi się o Ciebie i tak zareagował... nie denerwuj się.....
A jesli chodzi o ruchy to ja też mam wrażenie , że coś tam się poruszy od czasu do czasu, coś puknie... czekam na konkretne uderzenia ![]() ![]() ---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ---------- Zmykam dziewczynki , biegne robić obiadek (barszczyk czerwony z uszkami ), a po obiadku na szczepienie z małą... odezwę się popołudniu..
__________________
Wikulka - 08.11.2005 ![]() Kubuś 23.10.2010 |
|
|
|
#3385 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
ale w Euro Czyli nie 36 zł, tylko euro ![]() A moje maleństwo tak się rusza, że aż się popłakałam ze wzruszenia Ja chyba dziś będę miała płaczliwy dzień coś czuję Normalnie tak bryka, że szok. Nie mogę dojść do siebie z wrażenia ![]() ---------- Dopisano o 11:55 ---------- Poprzedni post napisano o 11:52 ---------- Cytat:
A te ruchy to coś niesamowitego. Przeżywam jak biedronka kropki. Skorpionku skoro to twoja druga ciąża, to też już możesz coś czuć. Jesteś 2 tygodnie przede mną z terminem. |
||
|
|
|
#3386 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() To dzisiejszy dzień ogłaszamy dniem płaczliwym, bo ja tez wyję ale i sie śmieję sama z siebie zwariowac można![]() Kochana nie dziwię Ci sie, ze placzesz ze szczęscia, ja tez sie rozczulam nad kazdym fiknieciem Filusia, a ten to już potrafi walnąć a Twój bąbelek ma miejsca jeszcze strasznie duzo, niech szaleje, przynajmniej Ty tez jesteś spokojna, ze wszysko z nim jest w porządku!Super Kasieńko, że Ty tez już czujesz maluszka!!!!!! Pycha obiadek ja już się nie umiem doczekac ponownego pichcenia, bo teraz nie mogę stać tyle przy kuchni. Moja Ola nienawidzi do dziś szczepionek,z resztą kto je lubi. Wytrwałości dla Wikusi
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|
|
|
|
#3387 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() ![]() I super że wszystko dobrze! Cytat:
No ale cóż..I super że czujesz maleństwo! To takie pocieszenie na reakcje taty ![]() ![]() Cytat:
![]() Ja chce kupić z tego fasolkę do karmienia w Smyku ![]() Cytat:
![]() Ja koszule juz mam pięknie spakowane Kupowałam normalnie w sklepie i też po takiej cenie Trudno mi było znaleźć na all ładną w rozmiarze S.. zresztą ja musze dotknąć ![]() Za mną chyba najgorsza noc.. Myślałam już że to TA nooc.. ![]() Na 14 idę do kosmetyczki na regulacje brwi bo już nie moge na siebie patrzeć.. ![]() Zejdę sobie na dół przejde 10 m i bede piękna
Edytowane przez kardashi Czas edycji: 2010-04-23 o 12:05 |
||||
|
|
|
#3388 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() Dziwnie się to akurat zbiegło. Wczoraj miałam wizytę, której tak panicznie się bałam i w ten sam dzień poczułam te ruchy. Nawet nie wiem jak je nazwać, bo to nie są kopnięcia, ani muśnięcia. Takie bulgotanie, przesuwanie się, ocieranie, dygotanie.... coś niesamowitego.... Już zapomniałam jakie to wspaniałe uczucie. Pewnie to maleństwo czuło wczoraj moje zdenerwowanie, dlatego ono też zrobiło się ruchliwsze... Czuję je po lewej stronie, poniżej pępka, tam gdzie jest mniej więcej jajnik A ty Carol czemu płaczesz? No ja to mam powód, ale ty? Edytowane przez Weronisia Czas edycji: 2010-04-23 o 12:06 |
|
|
|
|
#3389 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Czesc slonka!
Ja dzisiaj mam ostatni dzien pracy przed urlopem i dwie godziny mi juz zlecialy jak z bicza strzelil! Jesli caly dzien taki bedzie to nim sie obejrze bede juz w polsce . Kompletnie nie wiem jak sie spakowac ale prognozy wygladaja super wiec kto wie, moze nawet trafie na niezla wiosne ![]() Jesli chodzi o wiek w ktorym ludzie decyduja sie na dzieci to wg mnie to nie ma zadnego znaczenia! Czy ma sie 20 czy 30 lat, co to za roznica, najwazniejsze zeby byc gotowym. Ja absolutnie nie potepiam osob ktore zachodza w ciaze w wieku 20 lat, wrecz przeciwnie, podziwiam je ze sa tak dojrzale bo ja w wieku 20 lat mialam jeszcze pustke w glowie i ani myslalam o zamazpojsciu czy dzieciach. Ale z drugiej strony tez nie uwazam ze kobiety ktore decyduja sie na pierwsze dziecko w wieku 30 lat lub pozniej sa glupie czy godne politowania. Rozne scenariusze zycie pisze i tak naprawde jesli jakas para chce dziecka to ich wiek nie powinien nikogo dziwic. No i osoby ktore namawiaja kogos na ciaze lub wrecz przeciwnie dziwia sie ze ktos zaszedl to wlasnie te osoby sa godne politowania. Decyzja o zajsciu nie jest jak decyzja o kupnie aparatu czy cos w tym stylu. Kto decyduje w jakim powinnismy byc wieku. Moja babacia i mama tak mnie wkurzaly bo od dobrych 4 lat mi mowily ze powinnam wyjsc za maz i miec dziecko. A ja je prosilam zeby mi daly spokoj bo nie chcialam wtedy dziecka i nie uwazam ze to bylo zle. Na kazdego przychodzi kiedys pora i nikt nie ma prawa sie wtracac i nam mowic czy za wczesnie lub za pozno. Niech kazdy po prostu pilnuje swojego nosa i cieszy sie szczesciem innych (dla niektorych szczesciem jest zycie bez dzieci i mysle ze nie ma w tym absolutnie nic zlego) Metropolitan super ze dzidzia zdrowo rosnie. A nastepnym razem umow sie z tz-em przed wizyta ze go poprosisz zeby na chwile wyszedl i zapytasz pania doktor o plec. Ja juz wiem od 3 tygodni i nic sie nie wygadalam wiec jest to mozliwe ![]() Weronisia wiem jak to jest kiedy rodzic(e) nie reaguja tak jakbysmy tego pragneli. Wiem ze ci przykro ale twojemu tacie ta zlosc minie a czasem przeprosiny sa wogole nie potrzebne. Czasami zachowanie kogos (odmienne od wczesniejszej reakcji) moze podzialac jak przeprosiny. Daj tacie czas i zobaczysz ze zacznie cie znowu wspierac i wtedy wszystkie smutki i zale znikna |
|
|
|
#3390 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
|
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)
Cytat:
![]() A ja becze bez powodu, tak mnie naszło, hormoniska wariuja widocznie, ale w międzyczasie sie śmieję więc wszystko gra, pokopało mnie dzisiaj ![]() ---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ---------- Karolinko chyba jeszcze nie, niech mała siedzi do 38 tc, powiedz jej, ze nie wolno wcześniej wychodzić ![]() Ja brwi sama reguluję, jak kiedyś mi kosmetyczka zrobiła myślaam, ze ja zabiję
__________________
♥♥♥ Olusia Filipek Adaś A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it. ღ |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:50.


















A on tak grzecznie zareagował i jest taki kochany. Nie przypuszczałam, że powinnam obawiać się reakcji mojego taty. Nie powiedziałabym mu wcale. Dowiedziałby się po porodzie 

![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


