Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz.16 - Strona 58 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-26, 15:25   #1711
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

ultra,więc życze udanej i miłej zabawy.


A ja się coś źle czuje,kręci mi się we łbie. Wypiłam kawe,ale póki co dalej to samo.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:35   #1712
dziewczyneczka89
Wtajemniczenie
 
Avatar dziewczyneczka89
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 525
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
ultra,więc życze udanej i miłej zabawy.


A ja się coś źle czuje,kręci mi się we łbie. Wypiłam kawe,ale póki co dalej to samo.
pewnie niskie ciśnienie
__________________
Mąż i żona
They lived happily ever after ...
dziewczyneczka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:38   #1713
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez dziewczyneczka89 Pokaż wiadomość
pewnie niskie ciśnienie
No zapewne przez niskie ciśnienie sie tak niezbyt dobrze czuje.
W dodatku jest ciepło,że aż duszno.



Tż pojechał dowiedzieć się ile kosztuje przyciemnianie szyb,bo podobają mu sie przyciemnione szyby w aucie/tach.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:39   #1714
BlackAngel
Adwokat diabła
 
Avatar BlackAngel
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 11 869
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Hej! Nie wytrzymałam mi przyszłam do Was!
__________________

With enough time, we all find what we're looking for.
Even if it was there all along
BlackAngel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:41   #1715
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

black i prawidłowo,wizaż vel PM-ki 2010 uzależnieniają.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:42   #1716
woda sodowa
Wtajemniczenie
 
Avatar woda sodowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 289
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
No zapewne przez niskie ciśnienie sie tak niezbyt dobrze czuje.
W dodatku jest ciepło,że aż duszno.



Tż pojechał dowiedzieć się ile kosztuje przyciemnianie szyb,bo podobają mu sie przyciemnione szyby w aucie/tach.
Szwagier zaplacil chyba 80£ do forda fiesty.
woda sodowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:44   #1717
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez woda sodowa Pokaż wiadomość
Szwagier zaplacil chyba 80£ do forda fiesty.
Właśnie teraz wszedł tż do domu i do naszego auta przyciemnianie szyb kosztuje 150 funtów,w Posce ok.500 zł.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:46   #1718
woda sodowa
Wtajemniczenie
 
Avatar woda sodowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 289
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Właśnie teraz wszedł tż do domu i do naszego auta przyciemnianie szyb kosztuje 150 funtów,w Posce ok.500 zł.
Drogi interes, ale nam by sie przydal ze wzgledu na malego, bo zadne rolety go od sloneczka nie chronia.
woda sodowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:47   #1719
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Jestem ciekawa jak tam nasze świeżo upieczone żoneczki -Remmi i Gusia.
Czekamy,czekamy. na Was
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:50   #1720
Ellin_ak
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 561
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

czy na wieczory panieńskie i kawalerski rozdajecie zaproszenia?
Ellin_ak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:50   #1721
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez woda sodowa Pokaż wiadomość
Drogi interes, ale nam by sie przydal ze wzgledu na malego, bo zadne rolety go od sloneczka nie chronia.
No dosyć drogi ( to / cena / pewnie zalezy też od auta,bo do Forda Fiesty pisałaś że szawgier dał 80 pandów),dlatego też powiedziałam tż-towi by się narazie z tymi planami wstrzymał.
No,tak u Was by się przydało,ewentualnie są też takie cuś na szyby,niewiem jak to się nazywa fachowo.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:50   #1722
Ellin_ak
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 561
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Jestem ciekawa jak tam nasze świeżo upieczone żoneczki -Remmi i Gusia.
Czekamy,czekamy. na Was
DOKŁADNIE ja już się nie mogę doczekać relacji i zdjęć
Ellin_ak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 15:58   #1723
madmuazelle
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 8 513
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
czy na wieczory panieńskie i kawalerski rozdajecie zaproszenia?
Właśnie wczoraj gadaliśmy o kawalerskim i nasz znajomy powiedział,a raczej zażartował że mój tż na wieczorze powinien wyr...bzykać stado panienek ( coś takiego ) Oczywiscie dodał,że żartuje i że tego nie rozumie tzn tego,że faceci mają na kawalerskich imprezach striptizerki itp Tż powiedział,że on kawalerskiego nie potrzebuje/nie chce,ja w sumie panieńskiego też nie,aczkolwiek być może sobie wspólnie mini imprezke zrobimy.

---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
DOKŁADNIE ja już się nie mogę doczekać relacji i zdjęć
No tak,zgadza się.
madmuazelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:04   #1724
Ellin_ak
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 561
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Właśnie wczoraj gadaliśmy o kawalerskim i nasz znajomy powiedział,a raczej zażartował że mój tż na wieczorze powinien wyr...bzykać stado panienek ( coś takiego ) Oczywiscie dodał,że żartuje i że tego nie rozumie tzn tego,że faceci mają na kawalerskich imprezach striptizerki itp Tż powiedział,że on kawalerskiego nie potrzebuje/nie chce,ja w sumie panieńskiego też nie,aczkolwiek być może sobie wspólnie mini imprezke zrobimy.
Ja mam ochotę potańczyć gdzieś jak szalona, a Tż tego nie lubi więc robimy z dziewczynami taki wypad do klubu pogibać się. Tym bardziej, że mamy kolację a nie wesele i kiedyś trzeba się wytańczyć. Tżtowi świadkowa robi imprezkę- pewnie ze znajomymi gdzieś będą na piwku siedzieć. Co śmieszne- mój świadek idzie z nim

Edytowane przez Ellin_ak
Czas edycji: 2010-04-26 o 16:05
Ellin_ak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:08   #1725
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
czy na wieczory panieńskie i kawalerski rozdajecie zaproszenia?
to raczej pytanie do świadków
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:11   #1726
Ellin_ak
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 561
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
to raczej pytanie do świadków
no tak, ale myślę że chyba nie będę świadkom kazała ich drukować itd...dam im je już z listą gości i sami będą dalej działać. Chodzi mi tylko o sam fakt wręczania- czy robicie papierowe zaproszenia czy po prostu mailowo czy telefonicznie?
Ellin_ak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:19   #1727
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cześć
Przywitałam się i idę nadrabiać... Może mi to zająć dłuższą chwilkę
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:20   #1728
Aaś
Zakorzenienie
 
Avatar Aaś
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 268
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
no tak, ale myślę że chyba nie będę świadkom kazała ich drukować itd...dam im je już z listą gości i sami będą dalej działać. Chodzi mi tylko o sam fakt wręczania- czy robicie papierowe zaproszenia czy po prostu mailowo czy telefonicznie?
papierowe? za duzo zachodu ja jak organizowałam to napisałam maila: tu tu i tu - staw się (no może nie aż tak krótko ale sens był ten sam)
Aaś jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:22   #1729
5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 600
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Jestem ciekawa jak tam nasze świeżo upieczone żoneczki -Remmi i Gusia.
Czekamy,czekamy. na Was
No ja właśnie wpadłam i na szyko napiszę Wam reracje bo biegniemy jeszcze na zakupy i pakowanie bo jutro wylot do Egiptu
Powiem tylko, że było cudownie.... na resztę chwilkę poczekajcie już piszę w następnym poście...
5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:37   #1730
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
Obiecane zdjęcia zaproszeń na ślub i wesele oraz na cywilny. Na sam ślub są takie same jak na ślub i wesele tylko bez partii o przyjęciu i prezentach. Pierwsi obdarowani zachwyceni
Załącznik 3055876 Załącznik 3055877

Załącznik 3055879] Załącznik 3055878
Śliczne te zaproszenia

Cytat:
Napisane przez can't be perfect Pokaż wiadomość
no i dzisiaj obklejalismy wódkę weselną


Cytat:
Napisane przez gospella Pokaż wiadomość
hej
ja od razu z pytaniami
powiedzcie mi pmki wszytkowiedzace
kto siedzi koło panny mlodek? swadek czy swiadkowa?
i czym sie rzuca jakimi kieliszkami ? od szampana czy wódki?
bo kurde nie wiem
jak to wygląda tro powitanie na sali?
szampana mamy miec tez, ale wiem ze wodke sie wypija tez.....
ale jaja ze nie wiem
a i co byscie wybrały sledzie w ziolach czy rybę po grecku na cieplo?
My sadzamy koło siebie rodziców, bo ze świadkami taka sytuacja, że świadkowa singielka, a świadek żonaty i dzieciaty i by dzieciaki musiały wtedy z nami siedzieć Teoretycznie teść ma siedzieć koło mnie, tościowa obok niego, a moja mama obok TŻta i obok niej mój tata, ale chyba zrobię odwrotnie jak mnie nadal teść będzie wkurzał, bo nie mam zamiaru słuchać głupich tekstów na swoim weselu
U nas się rzuca kieliszkami od szampana - najlepiej uzgodnić to z obsługą sali i powitanie chlebkiem tak samo (bo mogą witać rodzice, albo obsługa i w każdym regionie inne teksty gadają).
Ja bym wybrałam rybę po grecku

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
Przyłączam się do tych życzeń bo takie piękne są
A bo ja mam taką sprytną książeczkę z życzeniami na wszelkie okazje

Cytat:
Napisane przez ultraradiola Pokaż wiadomość
A ja tak w ogóle się zapomniałam pochwalić ze 17.04 odebraliśmy obrączki są śliczne wygrawerowane i w ogóle już byśmy je z TZ najchętniej nosili
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:38   #1731
sjoanna
Zakorzenienie
 
Avatar sjoanna
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Jędrzejów/Latina
Wiadomości: 6 082
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Czekamy z niecierpliwością.
I dodaj dużo zdjęć
__________________
Przykładna żonka od 15 i 24 VII 2010


“Your dresses should be tight enough to show you're a woman
and loose enough to show you're
a LADY.”

Edith Head
sjoanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:42   #1732
agator74
Rozeznanie
 
Avatar agator74
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 693
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

a my w sobotę byliśmy w zoo, tylko tz marudzil ze tak sami i ze tak glupio i ze on juz chce dzidzi i on nawet sam by z ta dzidzi chodzil do zoo ostatnio glaskal nasza znajoma w ciazy po brzuszku bo ja nie chcialam bo podobno to sprzyja w zajsciu (taki przesad)
__________________
ślubowaliśmy 28.08.2010

Kubuś jest już z nami 19.03.2012
agator74 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:49   #1733
woda sodowa
Wtajemniczenie
 
Avatar woda sodowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 289
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839224]No ja właśnie wpadłam i na szyko napiszę Wam reracje bo biegniemy jeszcze na zakupy i pakowanie bo jutro wylot do Egiptu
Powiem tylko, że było cudownie.... na resztę chwilkę poczekajcie już piszę w następnym poście...[/QUOTE]
Ale ci zazdroszcze
woda sodowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:49   #1734
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez asiulek1705 Pokaż wiadomość
witajcie po weekendzie
powiedzcie, co myślicie o tej turkusowej kiecce? koleżanka chce abym ją założyła na jej ślub jako druhna http://www.allegro.pl/item1007073903...y.html#gallery
sorki za linka...
Ładna Luśka ma chyba podobną na poprawiny, tylko, że różową

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
następne są dziewczyny z 15 maja dopiero
Ja mam po drodze jeszcze jeden ślub - w ten piątek koleżanka z grupy ze studiów wychodzi za mąż. Niestety nie będę na tym ślubie, bo to spory kawałek ode mnie jest, ale myślami będę ją wspierać

Cytat:
Napisane przez mariiasia Pokaż wiadomość
ja też w końcu muszę coś wykombinować z tą moją skórą, bo jak nie to się zleję kolorystycznie z suknią


Cytat:
Napisane przez dziewczyneczka89 Pokaż wiadomość
Wczoraj nastepne zaproszenia rozdalismy , gdzies z 12 ich bylo... ale dzis piekna pogoda, az sie nie chce w domu siedziec


Cytat:
Napisane przez chilanes Pokaż wiadomość
My w sobotę wręczyliśmy ostatnie zaproszenie Zostało kilka na sam ślub, ale je zostawiamy na lipiec, w razie jakby nam sporo osób odmówiło (trzeba się zabezpieczać w kazdej dziedzinie )


Cytat:
Napisane przez toskaKrk Pokaż wiadomość
W naszym zajeździe obsługa przygotowując powitanie do obu kieliszków wlewa wodę
Żeby PM wódka nie zaszkodziła gdy np. mają puste żołądki bo z nerwów nie jedli
Bardzo rozsądny pomysł
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:52   #1735
5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 600
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Wieczorem w piątek byliśmy tak spokojni, że zaczeliśmy się sami martwić dlaczego nie ma stresu...noc przespalismy całą do 9 - żadnej bezsenności nie było tylko duże zmęczenie bo cały piątek jescze dowoziliśmy różne rzeczy na salę i ćwiczyliśmy walca.
Na 12 mialam fryzjera, fotograf miał już tam być...i go nie było, ale też luzik bo pomyślalam po co mi zdjęcia z mokrą głową... dotarł już na końcówkę i się usprawiedliwiał, że miał wypadek. Fryzjerka zdziwina dlaczego ja taka spokojna i że dawno tak opanowanej osoby nie widziała. Była jedna chwila stresu jak zobaczyłam fryzurę i nie mogłam się do niej przyzwyczaić bo mi za duzo włosów było więc ją trochę "uklepałam". Wróciłam do damu tam już czekala kosmetyczka i czas na make-up. Potem moja mama i świadkowa, TŻta namawiała, ale nie było obcji nie zgodził się na cokolwiek ( a podobno z 80% facetów się jednak decyduje tylko się nie przyznaja). Fotograf biegał na nami w całym domu i kilka fajnych ujęć zrobił Potem pryszedł moj tata i rodzice TŻta i było błogosławieństwo. W trakcie zobaczyłam talerzyk na stole, ale bez wody....a woda była na komodzie w słoiczku i tak się zaczełam śmiać, jak sobie wyobraziłam, że zaraz nas będą kropić i się zdziwią... nie mogłam się już uspokoić do końca błogosławieństwa. Potem wyszliśmy na zewnatrz, a tam niepodzianka, bo samochód miał być znajomego, a rodzice wiedząc, że bradzo chcieliśmy zabytkowy, ale stwierdziliśmy, że za drogi jak na 2 godziny zamówili nam ten zabytkowy i do końca nie powiedzieli... cudowny "anglik" z szoferem Pięknie to wyglądało. Pojechaliśmy do kościoła. Przed nami stoi mój siestreniec z posuszeczką z obrączkami i TŻta chrześniaczka z koszyczkiem z płatkami. Ksiądz mówi "poproszę młodych do podpisów" a mój siestrzeniec idzie ... i zatrzymamy przez mamę mówi zdziwiony "przecież ksiądz mówił młodych????? " Potem (dalej bez stresowo!!) poszliśmy do ołtarza a chrześniaczka TŻta rzuciła garść płatków a potem się schyliła i zaczela je zbierać nie wytrzymałam i znowu zaczelam się śmiać strasznie...
Doszliśmy do ołtarza w końcu... TŻ bardzo sie rozczulił jak jego brat wyszedł do czytania... widziaam jego oczy ... widok bardzo wzruszający. Przysięga bardzo bezstresowo, z uśmiechem i wpatrzeni w siebie. Nawet znajomi pytali dlaczego się tak uśmiechałam na "i ślubuję Ci wierność...". Potem był pierwszy małżeński pocałunek.
Życzenia trwały bardzo długo bo kościół był naprawdę pełen. Potem natkneliśmy się na 3 bramy i w końcu pojechaliśmy dalej.
Powitanie chlebem i solą i na salę. Najpierw obiad, zaraz potem podziękowaliśmy rodzicom - niezapomniane chwile wzruszenia...Potem wspólny polonez i na koniec goście staneli w koło, a my zatańczyliśmy walca... poszło całkiem fajnie, raz się zawachaliśmy i nadal każde z nas twierdzi, że miał rację co dalej.. myślałam, że będzie duży stres, a tu naprawdę spokojnie poszło. Potem walczyk zapoznawczy i zaczeła się na dobre impreza.
Zleciało bardzo szybko i już był tort i potem zabawy "twierdza", "przepióreczka" i rzucanie welonem i fularem...
Imprezka skończyła się po 5, nie mogłam już chodzić bo okazało się, że mam pęcherze na nogach, a TŻ dalej chciał tańczyć...
Rodzice odwieźli nas do domu i poszliśmy na 2 godziny się przespać...

Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .
5a3cc703cdea367dc4857f7c8a4bccc3ed5dc513_63b764c3f051b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:57   #1736
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Cytat:
Napisane przez Ellin_ak Pokaż wiadomość
czy na wieczory panieńskie i kawalerski rozdajecie zaproszenia?
Nie - pewnie zadzwonimy po prostu i tyle.

Cytat:
Napisane przez madmuazelle Pokaż wiadomość
Właśnie wczoraj gadaliśmy o kawalerskim i nasz znajomy powiedział,a raczej zażartował że mój tż na wieczorze powinien wyr...bzykać stado panienek ( coś takiego ) Oczywiscie dodał,że żartuje i że tego nie rozumie tzn tego,że faceci mają na kawalerskich imprezach striptizerki itp Tż powiedział,że on kawalerskiego nie potrzebuje/nie chce,ja w sumie panieńskiego też nie,aczkolwiek być może sobie wspólnie mini imprezke zrobimy.
Co za głupi tekst :mdleje; Strasznie mnie wkurzają tacy ludzie

Mój TŻ się na szczęście przekonuje coraz bardziej do panieńsko-kawalerskiego, więc miejmy nadzieję, że taka będzie ostateczna wersja

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
to raczej pytanie do świadków
No nie bardzo. U nas świadek wprost się nie może doczekać, żeby sobie wypić z TŻtem, bo jak to określił TŻ na jego kawalerskim też pił Ale nie ma u nas zwyczaju, żeby świadkowie organizowali panieński/kawalerski. To młodzi wszystko organizują sami I całe szczęście w sumie, bo nie chciałabym widzieć kawalerskiego w wykonaniu naszego świadka

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839224]No ja właśnie wpadłam i na szyko napiszę Wam reracje bo biegniemy jeszcze na zakupy i pakowanie bo jutro wylot do Egiptu
Powiem tylko, że było cudownie.... na resztę chwilkę poczekajcie już piszę w następnym poście...[/QUOTE]

Czekamy z niecierpliwością

Cytat:
Napisane przez agator74 Pokaż wiadomość
a my w sobotę byliśmy w zoo, tylko tz marudzil ze tak sami i ze tak glupio i ze on juz chce dzidzi i on nawet sam by z ta dzidzi chodzil do zoo ostatnio glaskal nasza znajoma w ciazy po brzuszku bo ja nie chcialam bo podobno to sprzyja w zajsciu (taki przesad)
Tylko teraz to TŻ będzie w ciąży a nie Ty, skoro ona brzusia głaskał
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 16:59   #1737
201701300931
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 8 253
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925]Wieczorem w piątek byliśmy tak spokojni, że zaczeliśmy się sami martwić dlaczego nie ma stresu...noc przespalismy całą do 9 - żadnej bezsenności nie było tylko duże zmęczenie bo cały piątek jescze dowoziliśmy różne rzeczy na salę i ćwiczyliśmy walca.
Na 12 mialam fryzjera, fotograf miał już tam być...i go nie było, ale też luzik bo pomyślalam po co mi zdjęcia z mokrą głową... dotarł już na końcówkę i się usprawiedliwiał, że miał wypadek. Fryzjerka zdziwina dlaczego ja taka spokojna i że dawno tak opanowanej osoby nie widziała. Była jedna chwila stresu jak zobaczyłam fryzurę i nie mogłam się do niej przyzwyczaić bo mi za duzo włosów było więc ją trochę "uklepałam". Wróciłam do damu tam już czekala kosmetyczka i czas na make-up. Potem moja mama i świadkowa, TŻta namawiała, ale nie było obcji nie zgodził się na cokolwiek ( a podobno z 80% facetów się jednak decyduje tylko się nie przyznaja). Fotograf biegał na nami w całym domu i kilka fajnych ujęć zrobił Potem pryszedł moj tata i rodzice TŻta i było błogosławieństwo. W trakcie zobaczyłam talerzyk na stole, ale bez wody....a woda była na komodzie w słoiczku i tak się zaczełam śmiać, jak sobie wyobraziłam, że zaraz nas będą kropić i się zdziwią... nie mogłam się już uspokoić do końca błogosławieństwa. Potem wyszliśmy na zewnatrz, a tam niepodzianka, bo samochód miał być znajomego, a rodzice wiedząc, że bradzo chcieliśmy zabytkowy, ale stwierdziliśmy, że za drogi jak na 2 godziny zamówili nam ten zabytkowy i do końca nie powiedzieli... cudowny "anglik" z szoferem Pięknie to wyglądało. Pojechaliśmy do kościoła. Przed nami stoi mój siestreniec z posuszeczką z obrączkami i TŻta chrześniaczka z koszyczkiem z płatkami. Ksiądz mówi "poproszę młodych do podpisów" a mój siestrzeniec idzie ... i zatrzymamy przez mamę mówi zdziwiony "przecież ksiądz mówił młodych????? " Potem (dalej bez stresowo!!) poszliśmy do ołtarza a chrześniaczka TŻta rzuciła garść płatków a potem się schyliła i zaczela je zbierać nie wytrzymałam i znowu zaczelam się śmiać strasznie...
Doszliśmy do ołtarza w końcu... TŻ bardzo sie rozczulił jak jego brat wyszedł do czytania... widziaam jego oczy ... widok bardzo wzruszający. Przysięga bardzo bezstresowo, z uśmiechem i wpatrzeni w siebie. Nawet znajomi pytali dlaczego się tak uśmiechałam na "i ślubuję Ci wierność...". Potem był pierwszy małżeński pocałunek.
Życzenia trwały bardzo długo bo kościół był naprawdę pełen. Potem natkneliśmy się na 3 bramy i w końcu pojechaliśmy dalej.
Powitanie chlebem i solą i na salę. Najpierw obiad, zaraz potem podziękowaliśmy rodzicom - niezapomniane chwile wzruszenia...Potem wspólny polonez i na koniec goście staneli w koło, a my zatańczyliśmy walca... poszło całkiem fajnie, raz się zawachaliśmy i nadal każde z nas twierdzi, że miał rację co dalej.. myślałam, że będzie duży stres, a tu naprawdę spokojnie poszło. Potem walczyk zapoznawczy i zaczeła się na dobre impreza.
Zleciało bardzo szybko i już był tort i potem zabawy "twierdza", "przepióreczka" i rzucanie welonem i fularem...
Imprezka skończyła się po 5, nie mogłam już chodzić bo okazało się, że mam pęcherze na nogach, a TŻ dalej chciał tańczyć...
Rodzice odwieźli nas do domu i poszliśmy na 2 godziny się przespać...

Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE]

Ale fajnie, że Wam się wszystko ułożyło Szczęścia na nowej drodze życia!
201701300931 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:00   #1738
woda sodowa
Wtajemniczenie
 
Avatar woda sodowa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 289
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925]Wieczorem w piątek byliśmy tak spokojni, że zaczeliśmy się sami martwić dlaczego nie ma stresu...noc przespalismy całą do 9 - żadnej bezsenności nie było tylko duże zmęczenie bo cały piątek jescze dowoziliśmy różne rzeczy na salę i ćwiczyliśmy walca.
Na 12 mialam fryzjera, fotograf miał już tam być...i go nie było, ale też luzik bo pomyślalam po co mi zdjęcia z mokrą głową... dotarł już na końcówkę i się usprawiedliwiał, że miał wypadek. Fryzjerka zdziwina dlaczego ja taka spokojna i że dawno tak opanowanej osoby nie widziała. Była jedna chwila stresu jak zobaczyłam fryzurę i nie mogłam się do niej przyzwyczaić bo mi za duzo włosów było więc ją trochę "uklepałam". Wróciłam do damu tam już czekala kosmetyczka i czas na make-up. Potem moja mama i świadkowa, TŻta namawiała, ale nie było obcji nie zgodził się na cokolwiek ( a podobno z 80% facetów się jednak decyduje tylko się nie przyznaja). Fotograf biegał na nami w całym domu i kilka fajnych ujęć zrobił Potem pryszedł moj tata i rodzice TŻta i było błogosławieństwo. W trakcie zobaczyłam talerzyk na stole, ale bez wody....a woda była na komodzie w słoiczku i tak się zaczełam śmiać, jak sobie wyobraziłam, że zaraz nas będą kropić i się zdziwią... nie mogłam się już uspokoić do końca błogosławieństwa. Potem wyszliśmy na zewnatrz, a tam niepodzianka, bo samochód miał być znajomego, a rodzice wiedząc, że bradzo chcieliśmy zabytkowy, ale stwierdziliśmy, że za drogi jak na 2 godziny zamówili nam ten zabytkowy i do końca nie powiedzieli... cudowny "anglik" z szoferem Pięknie to wyglądało. Pojechaliśmy do kościoła. Przed nami stoi mój siestreniec z posuszeczką z obrączkami i TŻta chrześniaczka z koszyczkiem z płatkami. Ksiądz mówi "poproszę młodych do podpisów" a mój siestrzeniec idzie ... i zatrzymamy przez mamę mówi zdziwiony "przecież ksiądz mówił młodych????? " Potem (dalej bez stresowo!!) poszliśmy do ołtarza a chrześniaczka TŻta rzuciła garść płatków a potem się schyliła i zaczela je zbierać nie wytrzymałam i znowu zaczelam się śmiać strasznie...
Doszliśmy do ołtarza w końcu... TŻ bardzo sie rozczulił jak jego brat wyszedł do czytania... widziaam jego oczy ... widok bardzo wzruszający. Przysięga bardzo bezstresowo, z uśmiechem i wpatrzeni w siebie. Nawet znajomi pytali dlaczego się tak uśmiechałam na "i ślubuję Ci wierność...". Potem był pierwszy małżeński pocałunek.
Życzenia trwały bardzo długo bo kościół był naprawdę pełen. Potem natkneliśmy się na 3 bramy i w końcu pojechaliśmy dalej.
Powitanie chlebem i solą i na salę. Najpierw obiad, zaraz potem podziękowaliśmy rodzicom - niezapomniane chwile wzruszenia...Potem wspólny polonez i na koniec goście staneli w koło, a my zatańczyliśmy walca... poszło całkiem fajnie, raz się zawachaliśmy i nadal każde z nas twierdzi, że miał rację co dalej.. myślałam, że będzie duży stres, a tu naprawdę spokojnie poszło. Potem walczyk zapoznawczy i zaczeła się na dobre impreza.
Zleciało bardzo szybko i już był tort i potem zabawy "twierdza", "przepióreczka" i rzucanie welonem i fularem...
Imprezka skończyła się po 5, nie mogłam już chodzić bo okazało się, że mam pęcherze na nogach, a TŻ dalej chciał tańczyć...
Rodzice odwieźli nas do domu i poszliśmy na 2 godziny się przespać...

Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE]
Guska, pieknie Nie wiem czy mi lzy w oczach stoja, bo sie tak wzruszylam, czy dlatego ze spalilam kielbase i mnostwo dymu w mieszkaniu
woda sodowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:02   #1739
Martoolka87
Zakorzenienie
 
Avatar Martoolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 4 616
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

[1=5a3cc703cdea367dc4857f7 c8a4bccc3ed5dc513_63b764c 3f051b;18839925]
Było cudownie, wspaniale i bardzo wzruszająco .[/QUOTE]

Świetna relacja Aż się wzruszyłam
Fajną Wam niespodziankę rodzice zrobili z tym samochodem A z dzieciaczkami niezły ubaw
Możesz napisać na czym polegały te zabawy (twierdza, przepióreczka)?
Świetnie, że wszystko się udało Jeszcze raz gratulacje

---------- Dopisano o 17:02 ---------- Poprzedni post napisano o 17:01 ----------

Cytat:
Napisane przez woda sodowa Pokaż wiadomość
Guska, pieknie Nie wiem czy mi lzy w oczach stoja, bo sie tak wzruszylam, czy dlatego ze spalilam kielbase i mnostwo dymu w mieszkaniu
Martoolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 17:15   #1740
sjoanna
Zakorzenienie
 
Avatar sjoanna
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Jędrzejów/Latina
Wiadomości: 6 082
Dot.: Gadać głupot czasu nie mamy,jesteśmy zajęte ślubnymi przygotowaniami-PM 2010 cz

Guska - bardzo udane wesele
Dzieci - zawsze można na nie liczyć gdy trzeba gości rozbawić
__________________
Przykładna żonka od 15 i 24 VII 2010


“Your dresses should be tight enough to show you're a woman
and loose enough to show you're
a LADY.”

Edith Head
sjoanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.