Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.) cz. V - Strona 164 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-26, 20:28   #4891
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
a najgorzej się boję, jak Kuba staje w łóżeczku, że się w głowę mocno uderzy, sadzam Go, ale za 5 sekund On znowu stoi. Wczoraj stanął w wanience
O matko!
dobrze, ze Antonio jeszcze tylko kleka
Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zuzia o 2.30 obudziła się z ogromnym płaczem. Nie można było jej uspokoić, w końcu jakoś zasnęła. A o 6 zrobiła nam pobudkę
Jestem mega niewyspana
zycze aby ta noc byla lepsza
Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Zapomniałam Wam napisać jak moje dziecko dżdżownicuje Serio, porusza się jak dżdżownica. Podnosi się do góry na czworaka i upada, podnosi, upada i tym sposobem dochodzi do wszystkiego.

Fajnie to musi wygladac
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 21:00   #4892
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
O matko!
dobrze, ze Antonio jeszcze tylko kleka
Śmiej się, śmiej, wszystko przed Tobą

---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:53 ----------

Mój dialog z Małżem (nie podniósł ołówka z podłogi ):

Ja: Czemu nie sprzątasz po sobie?
Małż: Przecież tylko ołówek spadł, co takiego się stało?
Ja: (podniosłam ołówek) Mógł zginąć na przykład.
Małż: Jak mógł zginąć? Przecież on jest martwy.

__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 21:42   #4893
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny Jestem padnieta, co zjem to wymiotuje. Do tego Ania ma biegunke i podwyzszona temperature. Chyba cos razem zlapalysmy Wieczorem ide z Nia do lekarza- tak na wszelki wypadek niech sprawdza, czy to nic groznego. Moje biedactwo...
Kurujcie się dziewczyny
Daj znać co lekarz powiedział

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Ale się wkurzyłam mówię Wam. Przywieźli mi meble do przedpokoju i dowiedziałam się, że Pan do mieszkania nie wnosi. Nie wiedziałam co mam zrobić kompletnie, bo co na trawniku przed blokiem mają czekać Dobrze, że facet wprowadził paletę do klatki i mam nadzieję, że tych 60kg nikt nie ruszy
Co za wstrętny Babol Rozumiem Twoje zdenewowanie Mnie tak facet z lodówką zostawił...wyładował na klatce i sobie poszedł...dobrze że mój tata u mnie był to jakoś sobie razem poradziliśmy...

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Miramej, jak Zuzia nauczyła się wstawać i chodzić po łóżeczku to na początku przykrywałam ją kołderką a boki wsadzałam między szczebelki, żeby nie wędrowała. Więcej było krzyku niż to wszystko warte i od tamtej pory pozwalam jej się wyszaleć. Zaśnięcie zajmuje jej do 40 min w dzień. Wieczorem pada już w 20 min, nawet w 10, zależy czy jest mocno zmęczona. I ani razu nie przyszło mi na myśl, żeby brać ją na ręce i tak usypiać. Nie po to uczyłam Ją samodzielnego zasypiania. Wierzę, że i Ty nie będziesz musiała Kubusia usypiać na rękach. Dziecko uczy się szybko tego co dobre i później ciężko odzwyczaić. Mam znajomą, która ciągle mi powtarza, że zazdrości mi tego, że Zuzia sama zasypia bez mojej pomocy
Ale rozpisałam się
Moje dziecko rozpiera energia i nie ma szans żeby sama zasnęła...za dużo oglądania i za dużo ciekawych rzeczy na około żeby spać...ona 5 sekund w miejscu nie usiedzi...ja też Zuzę nauczyłam zasypiać samodzielnie i za nic w świecie nie chciałam wracać do usypiania na rękach, ale co mam zrobić jeśli taka z niej ciekawska jest???? ma się męczyć aż całkiem padnie? Wiadomo ze im dziecko bardziej zmęczone tym gorzej zasypia więc to też nie rozwiązanie...widocznie Twoja Maluda spokojniejsza jest...

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Na poczatku ogromne brava dla Zuzy
Za pierwsze kroczki.Ma złoto


Karola a jak panie usypiaja Zuze w zlobku? i inne dzieci?

No i cholero jaśnista zapinaj pasy!!!!!!!!!!!
nie zartuje!!!!!!!!!!!!
niedawno sama pisalam ze o maly wlos mala by mi wyleciała z fotela do karmienia.Tragedia gotowa...
Prosze po dobroci , zapinaj te cholerne pasy
Dziękujemy Złoto Nasze....:jup i: dzisiaj już były całe trzy kroczki

W żłobku Panie odkładają i śpi....ona nawet smoka u nich nie potrzebuje, a w domu bez smoka nie ma mowy o spaniu...chyba po prostu wie że musi i koniec...tylko z Mamą tak się bawi To tak jak z jazdą samochodem...jak jedziemy np. z moją Mamą to Zuzka szaleje, czeka aż się Babcia z nią będzie bawiła i zabawiała, a jak jedzie tylko ze mną to widzi że nie mogę się bawić i siedzi spojkojnie, jakby dziecka nie było

Czytałam o Waszym prawie "wypadku"...dobrze że nic się nie stało...Ja nie zapinałam dotychczas bo cały czas mam ją na oku, na sekunde nie tracę jej z pola widzenia, nie odchodzę itd...ale posłucham posłucham głosu dobrej kobiety

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
hEJ HO
[tab]duzo calusow dla dzisiejszych Solenizantow

Karolinak82 gratulacje dla Zuzki za slicznie przespane nocki i samodzielne kroczki
Dziękujemy

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Mój dialog z Małżem (nie podniósł ołówka z podłogi ):

Ja: Czemu nie sprzątasz po sobie?
Małż: Przecież tylko ołówek spadł, co takiego się stało?
Ja: (podniosłam ołówek) Mógł zginąć na przykład.
Małż: Jak mógł zginąć? Przecież on jest martwy.

Ekstra:ha haha:

Mogłaś mu walnąć coś w stylu że Synuś znajdzie to weźmie do buźki a to niebezpieczne...na pewno by podziałało
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej

Edytowane przez Karolinak82
Czas edycji: 2010-04-26 o 21:44
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 21:51   #4894
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 21:55   #4895
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Miramej, jak Zuzia nauczyła się wstawać i chodzić po łóżeczku to na początku przykrywałam ją kołderką a boki wsadzałam między szczebelki, żeby nie wędrowała. Więcej było krzyku niż to wszystko warte i od tamtej pory pozwalam jej się wyszaleć. Zaśnięcie zajmuje jej do 40 min w dzień. Wieczorem pada już w 20 min, nawet w 10, zależy czy jest mocno zmęczona. I ani razu nie przyszło mi na myśl, żeby brać ją na ręce i tak usypiać. Nie po to uczyłam Ją samodzielnego zasypiania. Wierzę, że i Ty nie będziesz musiała Kubusia usypiać na rękach. Dziecko uczy się szybko tego co dobre i później ciężko odzwyczaić. Mam znajomą, która ciągle mi powtarza, że zazdrości mi tego, że Zuzia sama zasypia bez mojej pomocy
Ale rozpisałam się


Karolinka po 2,5 godz walce może i ja bym się poddała ale póki co tyle nigdy Zuzia nie walczyła ze snem
I ja przyłączam się do prośby Miramej. Zapinaj Zuzkę w pasy






Aaa i jeszcze chciałam napisać, że wstawanie w wanience to ulubione zajęcie Zuzi teraz i wspinanie się po drzwiach kabiny. Zabawkami w wanience nie chce bawić się żadnymi no chyba, że butelkami.


dokładnie tak samo mój synuś robi z tą różnicą, że mój zaczyna od zwalenia wszystkich kosmetyków, które stoją na brodziku, a jak nie ma co zwalać to zabiera się za wstawanie

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Śmiej się, śmiej, wszystko przed Tobą

---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:53 ----------

Mój dialog z Małżem (nie podniósł ołówka z podłogi ):

Ja: Czemu nie sprzątasz po sobie?
Małż: Przecież tylko ołówek spadł, co takiego się stało?
Ja: (podniosłam ołówek) Mógł zginąć na przykład.
Małż: Jak mógł zginąć? Przecież on jest martwy.



ja też zawsze bezwzględnie zapinam pasy i wszystkim radzę to samo
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 21:57   #4896
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

oj Svi, jak szkoda, moze sie odnajdzie jeszcze...
ja tez ide spac, dobranoc
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:06   #4897
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc
o kurczę
przytulam
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:09   #4898
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Ekstra:ha haha:

Mogłaś mu walnąć coś w stylu że Synuś znajdzie to weźmie do buźki a to niebezpieczne...na pewno by podziałało
On wie, Kubuś już spał a ołówek spadł z kanapy, kiedy Małż ją rozkładał.

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc
O kurka ,
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:09   #4899
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Svi, bardzo wspolczuje
Ja chyba zaryczalabym sie na smierc, gdybym moj zgubila
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:24   #4900
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

cześc dziewczynki

sorrrrry że mnie tak długo nie było ... ale mąż był w domu cały tydzień /dzisiaj znów delegacja/ ale znów mój tato przyleciał z Irlandii i nie odstępuje Bartka na krok

U nas katar jednak się rozkręcił - kichanie, z noska lało się jak z kranu, brak apetytu ... na szczęście juz jest lepiej, chociaz apetyt nie wrócił

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Mój dialog z Małżem (nie podniósł ołówka z podłogi ):

Ja: Czemu nie sprzątasz po sobie?
Małż: Przecież tylko ołówek spadł, co takiego się stało?
Ja: (podniosłam ołówek) Mógł zginąć na przykład.
Małż: Jak mógł zginąć? Przecież on jest martwy.

faceci! ... Karola ma rację - trzeba było powiedzieć, ze to niebezpieczne narzędzie dla Kubusia

wpadło mi w oczy, ze masz akrobatę podczas kapieli Bartosz robi tgo samo staje wanience i zagląda na podłogę, albo chce dostać np do szafki
Za to dzisiaj siedział całą kąpiel w jednym miejscu i bawił sie filizanką
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:38   #4901
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Na poczatku ogromne brava dla Zuzy
Za pierwsze kroczki.Ma złoto

doczytalam ze juz Gorgulek wyslala, a to przeciez mi ma w dzieciach wynagrodzic

Złoto ma chyba Amelka megi

Kat niech Tobie Bozia wynagrodzi. Mi narazie jedno wystarczy

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Dzis dzien szybko nam minal, chociaz wstalismy juz o 6 rano, na dodatek ja z okropnym bolem kregoslupa i musialam zazyc silne przeciwbolowe, zeby w ogole moc chodzic


Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
O matko!
dobrze, ze Antonio jeszcze tylko kleka

zycze aby ta noc byla lepsza
Ciesz się póki możesz



Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość

Mój dialog z Małżem (nie podniósł ołówka z podłogi ):

Ja: Czemu nie sprzątasz po sobie?
Małż: Przecież tylko ołówek spadł, co takiego się stało?
Ja: (podniosłam ołówek) Mógł zginąć na przykład.
Małż: Jak mógł zginąć? Przecież on jest martwy.



Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Moje dziecko rozpiera energia i nie ma szans żeby sama zasnęła...za dużo oglądania i za dużo ciekawych rzeczy na około żeby spać...ona 5 sekund w miejscu nie usiedzi...ja też Zuzę nauczyłam zasypiać samodzielnie i za nic w świecie nie chciałam wracać do usypiania na rękach, ale co mam zrobić jeśli taka z niej ciekawska jest???? ma się męczyć aż całkiem padnie? Wiadomo ze im dziecko bardziej zmęczone tym gorzej zasypia więc to też nie rozwiązanie...widocznie Twoja Maluda spokojniejsza jest...
Karolinka dopisałam przecież, że jeśli Zuzia miałaby walczyć ze snem 2,5 godz to pewnie bym poddała się.
Mojej też wszędzie pełno. Ona nawet nie chce czasem ze mną się bawić bo w miejscu nie chce usiedzieć, ma za dużo ciekawych rzeczy dookoła. Chodziło mi tylko o to, żeby Miramej nie poddawała się szybko.

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc

Svi mam nadzieję, że znajdziesz

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
dokładnie tak samo mój synuś robi z tą różnicą, że mój zaczyna od zwalenia wszystkich kosmetyków, które stoją na brodziku, a jak nie ma co zwalać to zabiera się za wstawanie
No dokładnie

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
U nas katar jednak się rozkręcił - kichanie, z noska lało się jak z kranu, brak apetytu ... na szczęście juz jest lepiej, chociaz apetyt nie wrócił

Zdrówka dla Malutka




Wyszłam dziś z koleżanką na pogaduchy do baru Posiedziałyśmy 2 godz i do domu




Zuzia rozwaliła sobie górną wargę dziś Jak wyszłam. Małż nie wie jak. Zawsze jej pilnuje i nigdy sobie krzywdy nie zrobiła. Poszedł szykować kąpiel i w tym czasie sobie to zrobiła. Nie słyszał, żeby upadła, więc nie wiem o co. Podobno sporo krwi jej poleciało a teraz jak zerknęłam to ma strasznie napuchniętą wargę górną Tak mi jej szkoda




Idę spać.
Dobrej nocki
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:48   #4902
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
cześc dziewczynki

sorrrrry że mnie tak długo nie było ... ale mąż był w domu cały tydzień /dzisiaj znów delegacja/ ale znów mój tato przyleciał z Irlandii i nie odstępuje Bartka na krok

U nas katar jednak się rozkręcił - kichanie, z noska lało się jak z kranu, brak apetytu ... na szczęście juz jest lepiej, chociaz apetyt nie wrócił


faceci! ... Karola ma rację - trzeba było powiedzieć, ze to niebezpieczne narzędzie dla Kubusia

wpadło mi w oczy, ze masz akrobatę podczas kapieli Bartosz robi tgo samo staje wanience i zagląda na podłogę, albo chce dostać np do szafki
Za to dzisiaj siedział całą kąpiel w jednym miejscu i bawił sie filizanką
Cześć Aniu

Tak myślałam, że Małża masz w domu i dlatego nie piszesz

Szkoda, że Bartuś był smarkaty , ale dobrze, że już przechodzi . żeby apetyt wrócił.



No mam akrobatę, chociaż dzisiaj do południa fiknął dość mocno na pupę, nie płakał, ale chyba się trochę przestraszył i potem do końca dnia tylko raz wstał. Ale do jutra na pewno zapomni
Filiżanką?

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Karolinka dopisałam przecież, że jeśli Zuzia miałaby walczyć ze snem 2,5 godz to pewnie bym poddała się.
Mojej też wszędzie pełno. Ona nawet nie chce czasem ze mną się bawić bo w miejscu nie chce usiedzieć, ma za dużo ciekawych rzeczy dookoła. Chodziło mi tylko o to, żeby Miramej nie poddawała się szybko.
(...)
Zuzia rozwaliła sobie górną wargę dziś Jak wyszłam. Małż nie wie jak. Zawsze jej pilnuje i nigdy sobie krzywdy nie zrobiła. Poszedł szykować kąpiel i w tym czasie sobie to zrobiła. Nie słyszał, żeby upadła, więc nie wiem o co. Podobno sporo krwi jej poleciało a teraz jak zerknęłam to ma strasznie napuchniętą wargę górną Tak mi jej szkoda
Nie mam zamiaru szybko się poddać

Ojej, biedna moja Synowa , ucałuj Ją od nas i utul

---------- Dopisano o 22:48 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ----------

Dziewczyny, niecałe 100 postów trzeba napisać i czas nowy wątek zakładać

Śpijcie dobrze, kolorowych snów
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:48   #4903
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

dziewczynki /Miramej, Sylka/ dzięki zapamiec i troskę

Tuli - zdrówka Wam życzę

yyyyyyyyyy nie wiem o co chodzi - Wilekie Oko, Wilkie Ucho .... mam tyyyyyyle zaległości

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Ale się wkurzyłam mówię Wam. Przywieźli mi meble do przedpokoju i dowiedziałam się, że Pan do mieszkania nie wnosi. Nie wiedziałam co mam zrobić kompletnie, bo co na trawniku przed blokiem mają czekać Dobrze, że facet wprowadził paletę do klatki i mam nadzieję, że tych 60kg nikt nie ruszy
co za

Mój małż kiedys zamówił tatusiowi spawarkę ... oczywiście sam pojechał w delegację, a przesyłka przyszła do nas ... musiałam pomagac kurierowi ściagać paletę z samochodu
Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zuzia rozwaliła sobie górną wargę dziś Jak wyszłam. Małż nie wie jak. Zawsze jej pilnuje i nigdy sobie krzywdy nie zrobiła. Poszedł szykować kąpiel i w tym czasie sobie to zrobiła. Nie słyszał, żeby upadła, więc nie wiem o co. Podobno sporo krwi jej poleciało a teraz jak zerknęłam to ma strasznie napuchniętą wargę górną Tak mi jej szkoda
biedactwo mam nadzieję, ze szybko jej zejdzie ta opuchlizna ... Bartosz tak miał jak spadł z łóżka - na drugi dzień już nie było śladu.
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:52   #4904
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość

Zuzia rozwaliła sobie górną wargę dziś Jak wyszłam. Małż nie wie jak. Zawsze jej pilnuje i nigdy sobie krzywdy nie zrobiła. Poszedł szykować kąpiel i w tym czasie sobie to zrobiła. Nie słyszał, żeby upadła, więc nie wiem o co. Podobno sporo krwi jej poleciało a teraz jak zerknęłam to ma strasznie napuchniętą wargę górną Tak mi jej szkoda




Idę spać.
Dobrej nocki
bidulka

chyba nie da się wychować dziecka bez przysłowiowego guza


fajnie, ze miałaś "wychodne"


ja też się powoli oddalam
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:54   #4905
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Cześć Aniu

Tak myślałam, że Małża masz w domu i dlatego nie piszesz

Szkoda, że Bartuś był smarkaty , ale dobrze, że już przechodzi . żeby apetyt wrócił.



No mam akrobatę, chociaż dzisiaj do południa fiknął dość mocno na pupę, nie płakał, ale chyba się trochę przestraszył i potem do końca dnia tylko raz wstał. Ale do jutra na pewno zapomni
Filiżanką?
no

hehe

filiżanka lepsza od niejednej kaczki ... ma zajęcie na całą kąpiel i jeszcze uczy sie z niej pić przynajmniej się nie obleje

ja też zmykam spac ... dobranoc
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 22:59   #4906
morska
Zadomowienie
 
Avatar morska
 
Zarejestrowany: 2004-03
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 1 634
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
A jakie?
"Co złego, to naprawdę nie ja mamusiu"

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Aż się boję tych @, ja przed ciążą miewałam bolesne i w ogóle taka wypruta byłam, to co będzie teraz?

A kremikiem się nie nasmarowałaś?

Kuba raz czy dwa zassał z niekapka, ale wolał go gryźć , kupię, próbować trzeba.

Pewnie od czasu do czasu, np. raz na 5 wyjść na huśtawkę
Może właśnie u Ciebie odmieni się na lepsze?

No nie nasmarowałam się Nie planowałam opalania i zakryta byłam ubraniem, nie spodziewałam się, że mi po karku tak przysmaży podczas drogi

Ja pewnie też kupię, ale bez wielkich nadziei




Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość

Mój dialog z Małżem (nie podniósł ołówka z podłogi ):

Ja: Czemu nie sprzątasz po sobie?
Małż: Przecież tylko ołówek spadł, co takiego się stało?
Ja: (podniosłam ołówek) Mógł zginąć na przykład.
Małż: Jak mógł zginąć? Przecież on jest martwy.

Teraz już będziesz wiedziała

~~~~~~
Dobrej Nocy
__________________
Trollom stop!
...................
morska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 23:40   #4907
Ania0104
Zakorzenienie
 
Avatar Ania0104
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 895
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

oooo i morska sie znalazła ... cześć



jeszcze musiałam wrócić ... solenizanci z 26 - moc buziaków i uścisków
Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Aha, dziewczyny nie chce któras kupić koturnów takich? r. 39 zdjecie Cwirki.
podobają mi się i nawet mój rozmiar ... tylko ta wysokość ... ile ma cm? bo ja to największy obcas miałam 6 cm


no to juz spadam
znalazłam fotelik - 2 aukcje znowymi i 2 uzywane ... i myśle wolała bym nowy, ale te używane też są ok ... muszę się ztym przespać

paaaaaa
__________________


Bartuś
- 15.07.09 r.
Dawidek - 13.06.14 r.
Ania0104 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-26, 23:55   #4908
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Aniu, fajnie, ze jestes Szkoda Bartusia

Gorgulku, biedna Zuzia

Ja tez zmykam do lozka. Mam nadzieje, ze jutro pogoda dopisze i uda nam sie zaliczyc fajny spacer

Dobranoc
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 08:11   #4909
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)



Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
filiżanka lepsza od niejednej kaczki ... ma zajęcie na całą kąpiel i jeszcze uczy sie z niej pić przynajmniej się nie obleje
Obleje się, tylko nikt nie zauważy , fajne miejsce na naukę picia

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
"Co złego, to naprawdę nie ja mamusiu"

Może właśnie u Ciebie odmieni się na lepsze?

No nie nasmarowałam się Nie planowałam opalania i zakryta byłam ubraniem, nie spodziewałam się, że mi po karku tak przysmaży podczas drogi

Ja pewnie też kupię, ale bez wielkich nadziei
(...)
Teraz już będziesz wiedziała
Bo to przecież prawda

Chciałabym, żeby odmieniło się na lepsze, ale już teraz czasami mnie mocno brzuch potrafi zaboleć

To teraz już musisz pamiętać o kremiku

Ja też nadziei nie wiadomo jakich w tym kubku nie pokładam, ale jednak wypróbujemy, a nuż to będzie właśnie TO

No będę

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
znalazłam fotelik - 2 aukcje znowymi i 2 uzywane ... i myśle wolała bym nowy, ale te używane też są ok ... muszę się ztym przespać
Aniu, jeśli nie znasz osoby, od której chcesz kupić fotelik, to jaką masz pewność, że rzeczywiście jest bezwypadkowy? Ja chyba bym wolała jednak jakiś tańszy, ale pewny.

***
Ciepło u nas dzisiaj, ale deszczowo

Wszystkiego najlepszego dla Antosia i Marysi
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 08:19   #4910
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

hej mamusie, u nas pada może sie jeszcze rozpogodzi... wczorajsze zakupy udane, mąż ma kurtkę, Amelka kilka słoiczków i sinlac w promocji był to wzięłam. także ok, wpadnę potem bo teraz Amelka szaleje
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 08:37   #4911
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc
Bidulko...przeszukaj wszystko, wszędzie gdzie byłaś...musi się znaleźć!!!!

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Dziewczyny, niecałe 100 postów trzeba napisać i czas nowy wątek zakładać
Dawno nie byłam na rozpączęciu nowego

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Aniu, jeśli nie znasz osoby, od której chcesz kupić fotelik, to jaką masz pewność, że rzeczywiście jest bezwypadkowy? Ja chyba bym wolała jednak jakiś tańszy, ale pewny.


Wszystkiego najlepszego dla Antosia i Marysi
Ja mam właśnie używany, ale po dzieciach kolegi, więc mam pewność że bezwypadkowy...z all różnie bywa

Przyłączam się do życzeń...
Wszystkiego najlepszego Maluszki Kochane
......................... ......................... ......................... ...............
Dzień dobry wtorkowo...ja już w pracy...pogoda do...pupy
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 08:38   #4912
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość

Zuzia rozwaliła sobie górną wargę dziś Jak wyszłam. Małż nie wie jak. Zawsze jej pilnuje i nigdy sobie krzywdy nie zrobiła. Poszedł szykować kąpiel i w tym czasie sobie to zrobiła. Nie słyszał, żeby upadła, więc nie wiem o co. Podobno sporo krwi jej poleciało a teraz jak zerknęłam to ma strasznie napuchniętą wargę górną Tak mi jej szkoda
oj biedactwo, jak dzisiaj, dalej spuchniete?

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
podobają mi się i nawet mój rozmiar ... tylko ta wysokość ... ile ma cm? bo ja to największy obcas miałam 6 cm
wiesz, w koturnach tych nie czuje sie wysokości. sa naprawde wygodne, ja mam jedne węzowe juz od svi. Unholy tez ma i chyba tez jest zadowolona. koturn ma chyba 10 cm do najwyzszego punktu, tak mi sie wydaje ze dziewczyny pisały, ja nie mierzyłam.

tylko rozmiarówka jest ciut zawyżona, ja noszę z reguły 39/40 i 40 była ciut za luźna, jak włozylam zapiętki to jest ok, dlatego teraz zamówiłam 39. szkoda ze nie przyszedl taki kolor jak zamawialysmy...
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 08:43   #4913
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
hej mamusie, u nas pada może sie jeszcze rozpogodzi... wczorajsze zakupy udane, mąż ma kurtkę, Amelka kilka słoiczków i sinlac w promocji był to wzięłam. także ok, wpadnę potem bo teraz Amelka szaleje
skierko, czemu Amelka je Sinlac? Ze względu na skazę?

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Dawno nie byłam na rozpączęciu nowego

Ja mam właśnie używany, ale po dzieciach kolegi, więc mam pewność że bezwypadkowy...z all różnie bywa
(...)
......................... ......................... ......................... ...............
Dzień dobry wtorkowo...ja już w pracy...pogoda do...pupy
No to teraz musisz być obowiązkowo

No właśnie.

, u nas też ble... , ale za to wszystko ładnie już się zieleni
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 08:49   #4914
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Unholy nasza wyszukiwaczko kochana, nie rzuciły ci sie w oczy na allegro konturny karmelkowe, te które też masz, tylko w rozmiarze 39? strasznie mi sie podobają w tym kolorze.
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:07   #4915
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość



Święto jakieś, czy co?


Święto nie święto z 40 min byłoMoże się odmieni mojemu szkrabowi

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ten chłopak był okropny, gryzł wszystkich jak tylko miał jakiś problem, a miał go ciągle, bo właściwie nie przestawał płakać w przedszkolu i ciągle się buntował (zabrali go po 1 roku chodzenia). Ugryzł też Bartusia w rękę i palec.
A od ugryzienia w policzek az miał gorączkę i pół twarzy miał buraczkowe....

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość

Zaciskam


będą jeszcze potrzebne bo po kroplówce zero szkurczy,zero bóli,nic

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
świete slowa
ave
ave

Się wie coś na temat wywoływanych porodów

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
A teraz musze sie zabrac za porządek i to taki konkretny bo jutro siostra męza po chyba 2 latach ma nas odwiedzic
I pewnie starej nada jak u nas, jak jej syn, synowa i wnuczka
Powiadasz kontrol?

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
hEJ HO
duzo calusow dla dzisiejszych Solenizantow

__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:17   #4916
Tulipfever
Rozeznanie
 
Avatar Tulipfever
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 803
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc
Ojej wspolczuje, tez bym sie poryczala.
Nie wiesz mniej wiecej gdzie? Moze odstawilas na polke gdzies? Oby sie znalazl

Gorgulku oby sie szybko zagoilo

Lekarka powiedziala wczoraj, ze to jakis wirus. Ani juz przechodzi, od wczoraj nie miala biegunki. Ania zostala w domu, nie poszla do zlobka, wolalam, zeby troche sie podkurowala. Wczoraj gdy Ja karmilam obiadem wszystko zwymiotowala- doslownie potokiem. Cala ja, Ania, fotelik, stol, podloga byly w obiadku. Alez sie wystraszylam. Wzielam natychmiast Anie do lazienki i razem ze mna do wanny, nakarmilam piersia i sie uspokoila. teraz juz nie kupka, temperatura powoli spada, teraz ma 37,7. Ja sie czuje srednio, ciagle wymiotuje, kreci mi sie w glowie. Wybaczcie, ze smece...Ide sie polozyc obok Ani. Dobrego dnia mamusie
__________________
Kocham mojego Meza
Kocham moja Coreczke
Ania 28.08.2009
Tulipfever jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:20   #4917
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

mój Synuś od 5 na nogach i teraz ucina sobie drzemkę

widzę, ze piszecie o zmianach w @ po ciąży - ja też miałam bezbolesne, krótkie miesiączki, a teraz
trwa to ponad tydzień z czego tydzień przed już mnie boli brzuch, a potem leje się jak z kranu - koszmar

ale ja zanim zaczęłam miesiączkować założyłam spiralę, więc nie wiem czy to od niej, czy tak i tak by takie były - nie wiem, ale to jest koszmarne
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:30   #4918
magi77
Wtajemniczenie
 
Avatar magi77
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 2 359
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
...Idziecie po Wielkie Oko?
Wielkie Oko samo sobie przyszło Za karę

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
...A moje Wielkie Ucho zaraz wróci i jadę na pocztę , ale mam rozrywkę


Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
...bomba
to ja wam napisze jak przemieszcza sie Laura.
Hmmm jak by to ując.
Z siadu przechodzi na łapki i nie wyciąga spod siebie prawej nózki tylko lewa sie odpycha podnosząc jednoczesnie prawa.Wszystko to w pozycji siedzacej, a wlasciwe przykurczonej siedzacej
...
też bomba

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
...Mój dialog z Małżem (nie podniósł ołówka z podłogi ):

Ja: Czemu nie sprzątasz po sobie?
Małż: Przecież tylko ołówek spadł, co takiego się stało?
Ja: (podniosłam ołówek) Mógł zginąć na przykład.
Małż: Jak mógł zginąć? Przecież on jest martwy.
ale mi się humor z rana poprawił.

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
...Co za wstrętny Babol Rozumiem Twoje zdenewowanie Mnie tak facet z lodówką zostawił...wyładował na klatce i sobie poszedł...dobrze że mój tata u mnie był to jakoś sobie razem poradziliśmy...

...W żłobku Panie odkładają i śpi....ona nawet smoka u nich nie potrzebuje, a w domu bez smoka nie ma mowy o spaniu...chyba po prostu wie że musi i koniec...tylko z Mamą tak się bawi To tak jak z jazdą samochodem...jak jedziemy np. z moją Mamą to Zuzka szaleje, czeka aż się Babcia z nią będzie bawiła i zabawiała, a jak jedzie tylko ze mną to widzi że nie mogę się bawić i siedzi spojkojnie, jakby dziecka nie było
...
To nauczka na przyszłość

Dzieci są cwańsze niż myślimy A jak ze zdrówkiem Zuzki?

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc
A gdzie go mogłaś zgubić?
Oby się znalazł

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
cześc dziewczynki

sorrrrry że mnie tak długo nie było ... ale mąż był w domu cały tydzień /dzisiaj znów delegacja/ ale znów mój tato przyleciał z Irlandii i nie odstępuje Bartka na krok

U nas katar jednak się rozkręcił - kichanie, z noska lało się jak z kranu, brak apetytu ... na szczęście juz jest lepiej, chociaz apetyt nie wrócił
...


Dziadek zakochany we wnusiu

za zdrówko Bartusia.

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
...Zuzia rozwaliła sobie górną wargę dziś Jak wyszłam. Małż nie wie jak. Zawsze jej pilnuje i nigdy sobie krzywdy nie zrobiła. Poszedł szykować kąpiel i w tym czasie sobie to zrobiła. Nie słyszał, żeby upadła, więc nie wiem o co. Podobno sporo krwi jej poleciało a teraz jak zerknęłam to ma strasznie napuchniętą wargę górną Tak mi jej szkoda
....
Biedna Zuzinka
Do wesela z Kubusiem się zagoi


Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
"Co złego, to naprawdę nie ja mamusiu"
...


---

Witam się deszczowo niestety...

Dzisiejsza noc fatalna ale od rana Maciek szaleje i próbuje wstawać przy wszystkim

Buuu, ale pogoda do bani. U Was też?
__________________

Zawsze trzeba mieć nadzieję na lepsze jutro...

MACIEJKA SYNEK KOCHANY
20-07-2009
magi77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:31   #4919
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Antosiu,Marysiu dużo zdróweczka dla Was


Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ja: Czemu nie sprzątasz po sobie?
Małż: Przecież tylko ołówek spadł, co takiego się stało?
Ja: (podniosłam ołówek) Mógł zginąć na przykład.
Małż: Jak mógł zginąć? Przecież on jest martwy.
Zakrawa na fajny kawał

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
nie czytam, nie nadrabiam, nie cytuje
mam podly nastroj
zgubilam pierscionek zareczynowy

dobranoc
O rany,współczujęm oże jeszcze się znajdzie

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość
sorrrrry że mnie tak długo nie było .. ale mąż był w domu cały tydzień /dzisiaj znów delegacja/ ale znów mój tato przyleciał z Irlandii i nie odstępuje Bartka na krok

U nas katar jednak się rozkręcił - kichanie, z noska lało się jak z kranu, brak apetytu ... na szczęście juz jest lepiej, chociaz apetyt nie wrócił

Martwiłyśmy się

Dobrze,że już lepiej i niech się poprawi na lepsze apetyt Bartoszka

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zuzia rozwaliła sobie górną wargę dziś Jak wyszłam. Małż nie wie jak. Zawsze jej pilnuje i nigdy sobie krzywdy nie zrobiła. Poszedł szykować kąpiel i w tym czasie sobie to zrobiła. Nie słyszał, żeby upadła, więc nie wiem o co. Podobno sporo krwi jej poleciało a teraz jak zerknęłam to ma strasznie napuchniętą wargę górną Tak mi jej szkoda



Biedna Zuzankagorgulku zagoi się szybciutko

Cytat:
Napisane przez Ania0104 Pokaż wiadomość

jeszcze musiałam wrócić ... solenizanci z 26 - moc buziaków i uścisków


Czołem
Nocka pięknie przespanaa teściowa moja to chyba zwidy miała tej nocy:wyszła do mnie na górę i pyta czemu Bartosz tak płakał w nocy-a wcale nie płakał.Dziwne,że jak rzeczywiście płacze,to wtedy nie słyszy
Mąż w nocy wyjeżdża do Warszawy na delegację,wróci w piątek-tak więc siedzimy sami
Bratowa jeszcze nie urodziłajak dziś nie ruszy,to jutro znowu kroplówka,leży podpięta pod ktg
Pogoda piękna się zapowiada,więc spacerek zaliczymy a w nocy padał deszcz.Ale trawka rośnie,drzewa zielenieją,po prostu pięknie jest

Miłego dzionka
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 09:37   #4920
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Zima powoli mija, a każde z naszych dzieci pięknie się rozwija (07-08.2009r.)

Cytat:
Napisane przez Tulipfever Pokaż wiadomość
Lekarka powiedziala wczoraj, ze to jakis wirus. Ani juz przechodzi, od wczoraj nie miala biegunki. Ania zostala w domu, nie poszla do zlobka, wolalam, zeby troche sie podkurowala. Wczoraj gdy Ja karmilam obiadem wszystko zwymiotowala- doslownie potokiem. Cala ja, Ania, fotelik, stol, podloga byly w obiadku. Alez sie wystraszylam. Wzielam natychmiast Anie do lazienki i razem ze mna do wanny, nakarmilam piersia i sie uspokoila. teraz juz nie kupka, temperatura powoli spada, teraz ma 37,7. Ja sie czuje srednio, ciagle wymiotuje, kreci mi sie w glowie. Wybaczcie, ze smece...Ide sie polozyc obok Ani. Dobrego dnia mamusie
Biedactwa Wy moje
Dobrze,że choć Aneczka ma się lepiej
za Wasze zdrówko

Cytat:
Napisane przez magi77 Pokaż wiadomość
Witam się deszczowo niestety...

Dzisiejsza noc fatalna ale od rana Maciek szaleje i próbuje wstawać przy wszystkim

Buuu, ale pogoda do bani. U Was też?
Cześć
Maciuś popłakiwał?
u mnie pięknie się zapowiada
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.