Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :) - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-27, 10:09   #3511
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Ja sie nie zdziwie jak ja sie przeterminuje..
Naprawdę.. Przez te leki przeciwskurczowe, leżenie..
A ja nie chce sie przeterminować
Kardashi ja miałam moją Oliwię na podtrzymaniu całe 8 m-cy. Brałam końskie dawki Turinalu, potem zastrzyki Kaprogest i na koniec Fenoterol. W 35 tc odstawili mi wszystkie leki, a i tak przeterminowałam się o 1 tydzień.
Za namową lekarza wieczorkiem się 'poprzytulalismy' , a o 4.30 rano odeszly mi wreszcie wody.
Młodego postanowiłam nie przenosić i napastowałam męża już dzień w dzień w 37 tc i młody się urodził 2 tygodnie przed czasem

Tak więc Kardashi... wiesz już co powinnaś robic

Carol dziś rano opowiedziałam mężowi o tym co zrobiła Twoja Ola. Postanowiliśmy jednogłośne ukrócić dzieciom net i te głupkowate filmy na Disney Chanell. Najpierw trochę się buntował na ten Disney Ch. ale jak mu wytłumaczyłam, że dla nas to jest śmieszne, a dla dzieci nie, i że to naśladują i dla nich to jest inny rzeczywisty świat, to w końcu przyznał mi rację.
Mąż założy jakąś blokadę na internet, bo dzieci najczęściej siedzą przy kompie gdy nas nie ma.
Przy okazji pogadałam z córką. Wypytałam się jej o czym najczęściej gada z koleżankami i co robi w necie. Na razie myslę, że jest OK. Ale ostrzegłam ją przed wchodzeniem na jakieś nieznane strony czy wyskakujące okienka, no i rozmowy z nieznajomymi. Ona wie, że od obcych trzeba z daleka, ale przypomnieć nie zaszkodzi.

Raz spotkałam mamę dziecka z klasy Oliwii. Spytała się czemu nie pozwalam Oliwii jechać z nia do domu. Strasznie lało i ta babka zaproponowała, że podwiezie Oliwię do domu, a ta powiedziała, że jej mama nie pozwala Tak więc na coś te nasze rozmowy sie przydają, coś w rych głowach zostaje. Nigdy nie wiadomo kto zaczepi dziecko ...

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2010-04-27 o 10:17
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:18   #3512
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

dzien dobry kochane
przepraszam ze milcze, ale u nas jest nie za ciekawie, mala od rana od niedzieli non stop krzyczy, wczoraj nie wytrzymalismy trafilismy na dyżur z nią, lekarz ja przebadal, dal skierowanie do szpitala do laryngologa bo powiedzial ze taki krzyk to albo z zapalenia ucha albo z kolki, nawet jest syndrom nazywany ucho-brzucho, pojechalismy ale uszka ma zdrowe wiec zostaje kolka i to taka ze az pediatra sie za glowe zlapala, nie pomaga nic, zadne srodki, oprucz jazdy autem,koszmar przechodzimy, serce bym jej wyrwala zeby ja przestalo bolec, po jedzeniu biore ja na ramie i na brzuch i spi u mnie na brzuchu -przynajmniej wtedy zasypia, chociaz wiaze sie to z tym ze ja nie spie, bo jak z taką kruszynką na brzuchu?w zyciu;/
kolka moze sie do pol roku utrzymac, a my dopiero wczoraj mielismy 3 tygodnie....

---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

my jak sie rozgladalismy za wozkami tez raon martita nam sie podobala, ale spacerowka popsula nam plany, gleboki super wygladal ale spacerowka nam sie nie podobala, taka jakas dla nas "komunistyczna"byla:P
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:23   #3513
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dzien dobry kochane
przepraszam ze milcze, ale u nas jest nie za ciekawie, mala od rana od niedzieli non stop krzyczy, wczoraj nie wytrzymalismy trafilismy na dyżur z nią, lekarz ja przebadal, dal skierowanie do szpitala do laryngologa bo powiedzial ze taki krzyk to albo z zapalenia ucha albo z kolki, nawet jest syndrom nazywany ucho-brzucho, pojechalismy ale uszka ma zdrowe wiec zostaje kolka i to taka ze az pediatra sie za glowe zlapala, nie pomaga nic, zadne srodki, oprucz jazdy autem,koszmar przechodzimy, serce bym jej wyrwala zeby ja przestalo bolec, po jedzeniu biore ja na ramie i na brzuch i spi u mnie na brzuchu -przynajmniej wtedy zasypia, chociaz wiaze sie to z tym ze ja nie spie, bo jak z taką kruszynką na brzuchu?w zyciu;/
kolka moze sie do pol roku utrzymac, a my dopiero wczoraj mielismy 3 tygodnie....
Ojej Darusiu wiem co przechodzisz. Na pocieszenie ci powiem, że jeszcze się nie spotkałam, żeby kolka trwała pół roku. Przeważnie przechodzi po 3 m-cach.
Takie kolki miała moja Oliwia. Płakaliśmy razem z nią. A spała tylko właśnie na moim brzuchu, inaczej nie było mowy. Byliśmy wyczerpani, bo nic jej nie pomagało.
Przepłakała 3 m-ce, z czego prawie cały czas byłyśmy w szpitalu, bo miała alergię pokarmową, zapalenie ucha, infekcje w pępku i zapalenie układ moczowego. Aha! I przepuklinę pępkową też. Wyłaził jej straszny bąbel gdy tak krzyczała.
Tak więc wiem co przechodzisz i mogę ci tylko współczuć.
Nie wiem nawet jak cie pocieszyć, bo się nie da gdy dziecko krzyczy w cierpieniu.
Trzymaj się dzielnie. Niedługo będzie po wszyskim

Edytowane przez Weronisia
Czas edycji: 2010-04-27 o 10:25
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:24   #3514
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Niech mnie ktoś przytuli!!!!

cukrzyca w ciazy jest bardzo czesto spotykana, po ciazy mija, albo nawet i przed tylko dietke trzeba niestety stosowac, ale my baby jestesmy silne!!
she dasz kochana rade! nie lam sie tylko pomysl sobie ze jakas tam cukrzyca - zaraz ja zabije! i juz!


chociaz powiem wam ze sie podlamalam wczoraj sie poplakalam tak dosc ostro, mala tak krzyczala ze mialam ochote jej serce wyrwac swoje, tż tak samo, t straszne kiedy nie ma lekarstwa, sprzedalabym wszystko co mam, zostala nawet bez butow zeby kupic cos co pomoze, ale leku na kolki NIE MA Trzeba je przejsc, tylko czemu tak bolesnie?
polecono mi proszek troisty- nie moge dostac w aptekach u mnie zamowie chyba przez neta, mamy juz wszystko,infacol, bobotic, viburcol, wit C, dzis tz wzial recepte tez jakis lek na D...w proszku, pije Hipa koperkowego, NIC NAM NIE POMAGA, czekamy jeszcze na sab simple z Niemiec, chociaz tu w Polsce to odpowiednikiem jest bobotic a nam nie pomaga za bardzo chyba ze po tym mala usnela a nie ze zmeczenia, wtedy jakis efekt by byl....

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

no wlasnie moja lekko wypchnela przepuklinke, mamy obserwowac, zapalenia ucha nie ma na szczescie, juz nie wiem, czy leciec i gdzies jej badania robic czy co;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:24   #3515
skorpionek19
Rozeznanie
 
Avatar skorpionek19
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 750
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Darusia, bardzo mi przykro, ze tak cierpicie.... najgorsze jest to, ze tak bardzo ciężko pomóc maleństwu... a ciepłe pieluszki tetrowe przykładaliście jej do brzuszka.. ? moja malutka co prawda nie miała bardzo mocnych kolek, ale były.. i to jej bardzo pomagało.. a do tego sen na moim albo Tz brzuszku.. tak jak Oliwka
__________________
Wikulka - 08.11.2005
Kubuś 23.10.2010



skorpionek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:31   #3516
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

pieluszki i cieple oklady nie pomagaja, Oliwka ma straszne te kolki, jest cala bordowa, trzesa jej sie łapki z bolu,do tego stopnia ze traci oddech czasami....masakra jakas....
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:40   #3517
Weronisia
Zakorzenienie
 
Avatar Weronisia
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Oooo... bezdechy... znam to. Postaraj sie do nich nie dopuszczać.
Moja Oliwia miała bezdechy z sinieniem, usta robiły się czarne. na początku wystarczyło wziąć ją na ręcę, albo dmuchnąć jej w twarz, ale póżniej musieliśmy wdmuchiwać jej powietrze do usteczek i naciskać na klatkę, bo nie potrafiła wyjść samodzielnie z bezdechu i robiła się cała sina i sztywna. Była 2 lata pod opieką neurologa. Nie wiadomo skąd te bezdechy się biorą. Oliwia miała lewą komorę serca powiększoną, więc podejrzewali, że może od tego, ale do końca nie wiadomo....
Uważaj na nią Darusiu...
Weronisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:53   #3518
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
pieluszki i cieple oklady nie pomagaja, Oliwka ma straszne te kolki, jest cala bordowa, trzesa jej sie łapki z bolu,do tego stopnia ze traci oddech czasami....masakra jakas....
kurcze ostatnio mowila mi kolezanka o kolce, ze jest jakis cudowny sposob - zadzwonie do niej, moze pomoze cos.
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:55   #3519
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
No ja teraz tak malo zagladam ale musicie mi wybaczyc bo jak sie jedzie do domu raz na pare miesiecy to trzeba wszystko zalatwic w ciagu jednego tygodnia. Tak wiec bylam dzis u dentysty no i ubytkow brak ale mialam sciagany kamien no i musze bardzo dbac o dziasla bo mam strasznie podraznione. No i bylam tez u mojego gina. Potwierdzil ze jednak Ania chociaz sie zastanawiam czy ja nie nazwac Przekora bo nie tak latwo bylo jej tam zajrzec . W ktoryms momencie zaslonila sie raczka czarownica jedna . No i gin kazal mi pojsc zrobic krzywa czego teraz sie boje po przeczytaniu o She

She kochana rozumiem ze sie martwisz ale zobaczysz ze po rozwiazaniu twoj synus bedzie najwspanialsza nagroda. I tak jak mowia dziewczyny ze ta dieta moze pomoc i zdzialac cuda i te 2 miesiace zleca szybciutko. Trzymam kciuki skarbku

Anulka ty znowu w wirze pracy!!! Po dupce dostaniesz. Napisz jak bylo na terapii

Carol pieknie porozmawialiscie z Ola. Podziwiam was i wierze ze teraz juz takich bledow nie popelni
Witajcie kochane

Ja jak mam jedną noc super, to kolejna jest koszmarna, duszno mi było, kręgosłup bolał i spac nie szło. Szkoda gadać

Kasiu i Anulko dziękuję Wam bardzo, że tak mnei wspieracie staramy się jak możemy żeby Ola wyrosła na porządnego człowieka i też myślę, ze ta rozmowa dużo jej dała, powiedziała, ze już tak nie zrobi, no ale się okaże, monitoring jest. Wczoraj grała w simsy tylko i robiła zadanie na kompie, mamy tak super program, ze wszystko zapisuje w archiwum a na dodatek my na naszym kompie widzimy co ona robi w danej chwili.

Kasiu pieknie, ze jednak Anulka!! Bardzo się ciesze, ze wszystko z nią i z Tobą jest dobrze!!!! I tak będzie! A krzywą zrób dla świętego spokoju! Ja jeszcze nie znam wyników swojej, bo mężuś znowu u klienta dzisiaj, ale jakoś się nei martwię.

Anulko skarbie trzymam kciuki żeby to wstrętne plamienie i krwawienie sie już nie pojawiło!!! Myślę, ze wszystko wraca do normy i , z ejuż całkiem niedługo będziecie mogli się starać! Wiesz, że będziesz musiała zwolnić?! Bo praca i przemęczenie mogły miec kolosalny wpływ na poronienie! Teraz musisz wyluzować . Cieszę się, ze terapia Ci pomaga, warto porozmawiać z kimś o swoim życiu, problemach i tym co nas tak bardzo boli. Jestes silna, madra i piękna i dasz rade wszystkiemu i pokonasz wszelkie trudności, ja to wiem

Weronisiu dobrze, że porozmawialiscie z mezemi, że przyznał Ci rację, tak trzymajcie! Moja Ola z obcym a nawet ze znajomym bez mojej wiedzy też nie pojedzie czy pójdzie nigdzie, nie ma szans o to sie nie boję, ale wiesz ona myślała, ze w necie jej nic nei grozi, to już wie, ze się myliła. A swoją core obserwuj, bo dzieciaki tak umieją udawać, ze nam sie w pale nie mieści. Ale bedzie dobrze, ja wierzę, ze już nic zlego się nie stanie u nas, a tymbardziej u Ciebie!

Z tym przytulaniem przed porodem, to ja rozmawiałam z mężusiem, ale ten piernik się boi, i nie wiem czy go skusze, będę się starać, bo ja też chce w 38 tc urodzić choćby nei wiem co to go zgwałcę wiem, ze to pomaga, czego Ty jesteś świetnym przykładem

Kasieńko Ty masz z tą główką kochaniemoje!! Tak mi Cię żal mnie ostatnio chyba w sobotę bolałą, ale sama przeszła po paru godzinach, chyba te bóle słabną w miarę zaawansowania ciąży. Tego Ci życze z całego serca!

Darusiu znam Twój ból, miałam to samo z Olą, wrzeszczała jakby ktoś z niej skórę zdzierał i też miała podejrzenie zapalenia ucha, a potem idiotka pediatra powiedziala mi, ze dziecko jest niedorozwinięte psychiczne i ma zaburzenia i dlatego tak wrzeszczy. Wyobrażasz sobei co ja przeszłam? Miała USG ciemiączka od razu po znajomości i lekarz od razu powiedział, ze mam wiecej do tej pediatry ni eiść. Wszystko było idealnie a ona miała kolki a na dodatek była godna, bo wtedy był cyc tylko. Przeszło jej przed ukończeniem 3 miesięcy, nei słuchaj,tak jak mówi Weronisia, ze to ól roku może potrwac!!! Bzdury! Może w każdej chwili się skończyć, musisz być silna kochana, nie masz innego wyjścia, może ten nowy lek pomoże, oby tak było! Będzie wszystko dobrze, zobaczysz!
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:56   #3520
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez irsin Pokaż wiadomość
kurcze ostatnio mowila mi kolezanka o kolce, ze jest jakis cudowny sposob - zadzwonie do niej, moze pomoze cos.
dziekuje
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 10:59   #3521
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dziekuje
dowiedzialam sie - jej kolezanki corka plakala i piszczala, lekarze dawali jej nawet jakies roztwory na ta kolke,ale nic nie pomagalo.
W aptece polecili jej Espumisan dla dzieci -panie powiedzialy jej ze mozna od razu dawac.
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:01   #3522
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
dziekuje
musze, innej opcji nie ma ale te wrzaski, wy wiecie doskonale co przechodzimy...

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ----------

Cytat:
Napisane przez irsin Pokaż wiadomość
dowiedzialam sie - jej kolezanki corka plakala i piszczala, lekarze dawali jej nawet jakies roztwory na ta kolke,ale nic nie pomagalo.
W aptece polecili jej Espumisan dla dzieci -panie powiedzialy jej ze mozna od razu dawac.
zazdroszcze-u nas nie pomogl;/mamy infacol, espumisan, viburcol, bobotic, dzis jeszcze bedzie debridad, herbatke koperkowa pije i lipa;/
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:03   #3523
irsin
Zakorzenienie
 
Avatar irsin
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 7 028
GG do irsin
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
musze, innej opcji nie ma ale te wrzaski, wy wiecie doskonale co przechodzimy...

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ----------


zazdroszcze-u nas nie pomogl;/mamy infacol, espumisan, viburcol, bobotic, dzis jeszcze bedzie debridad, herbatke koperkowa pije i lipa;/

mam nadzieje, ze szybko jej przejdzie
biedactwo malenkie
irsin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:22   #3524
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

teraz lezy po jedzeniu u mnie nabrzuchu i spi
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 11:37   #3525
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Darusia kochanie tak mi przykro ze malutka tak cierpi . Pamietam ze moj mlodszy brat mial koleczki i nam wszystkim serca pekaly kiedy on tak strasznie plakal. No i tak jak u skorpionka mial przykladane cieple tetrowki ale tez nie do konca to pomagalo. No jakos musicie przez to przebrnac i wtedy zaczniecie sie cieszyc malenstwem. Na niektore z nas moze to niestety trafic.

Anulka ciesze sie ze na chwile ustapilo to krwawienie. Trzymam kciuki za pomyslne wiesci od lekarza . I mam nadzieje ze sie szybko uporasz z tymi 'duchami' przeszlosci. Wiesz ja mam bardzo podobnie jak ty ze kiedy przeskrobalam cos to mama wyzywala mnie od najgorszych, zabraniala wszystkiego co mozliwe a teraz sie dziwi ze nie umiemy ze soba normalnie o czyms dyskutowac. Ale starego drzewa nie przesadzisz, nawet jakby jej teraz psycholog powiedzial ze to jak ze mna rozmawiala kiedy mialam 15-18 lat ma duzy wplyw na nasza komunikacje teraz to by go wysmiala. Takze trzeba jakos z tym zyc i dalej ich kochac.

Weronisia super sposob na wywolanie porodu . Zaraz mi sie przypomina ten serial 'Przyjaciele' . Mam nadzieje ze mi sie uda skusic jakos mojego tz-a

kardashi czyzbys juz tam cos probowala zdzialac?

Carol szkoda ze masz takie trudne nocki. Kurcze nie wiem jak ja bym funkcjonowala gdybym nie mogla sie normalnie wyspacac
__________________

Czy to jawa czy to sen...

Edytowane przez Kasia_Dublin
Czas edycji: 2010-04-27 o 11:39
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:08   #3526
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Darusiu biedna ta Oliwka twoja, a wy razem z nia!Co za cholerstwo te kolki!A może udałoby ci się ten sab simplex dostać gdzieś.Tzn u nas nie sprzedają, ale moze ktos ma ze znajomych zebys mogla wypróbować?


W weekend byliśmy u rodzinki i obiecali nam kosz wiklinowy, bo podobno jucz 8 dzieci się na nim wychowało i pora żeby znowu poszedł w obiegPoza tym zaproponowali nam wozek, ale krecili przy tym,że nie maja śmiałości bo taki juz podniszczony i wogle.Pokazali go musze przyznać, że bardzo mi sie spodobal.wiadomo ma slady uzytkowania, ale bez przesady.Jestem przesczesliwa, że nas wydatek duzy ominie.Jest to Mutsy Urna Rider http://www.90n.pl/sklep/product/p/70...ider,next.html.
Gondola i spacerówka w jednym.
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:53   #3527
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

juz do nas jedzie sam simplex, a na razie uzywamy tez bobotic-polski odpowiednik

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

super ze wozek macie z glowy, my koszmamy ale ani raz jszcze nie uzylismy
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 12:56   #3528
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Weronisia Pokaż wiadomość
Kardashi ja miałam moją Oliwię na podtrzymaniu całe 8 m-cy. Brałam końskie dawki Turinalu, potem zastrzyki Kaprogest i na koniec Fenoterol. W 35 tc odstawili mi wszystkie leki, a i tak przeterminowałam się o 1 tydzień.
Za namową lekarza wieczorkiem się 'poprzytulalismy' , a o 4.30 rano odeszly mi wreszcie wody.
Młodego postanowiłam nie przenosić i napastowałam męża już dzień w dzień w 37 tc i młody się urodził 2 tygodnie przed czasem

Tak więc Kardashi... wiesz już co powinnaś robic
...
Haha wieem
Miałam czekac z tym to wizyty w czwartek.. A pozniej że nie bede czekac.. ale i tak musze czekac na napastowanie Tża bo jest w pracy i wróci dopiero w piątek..
No ale akurat.. Zobaczymy ile mała przybrała, czy spokojnie może już wychodzić.. i w piatek zaczniemy wyganianie


Darusia bieedna Oliwka..
Kurde te kolki straszne są.. Ale może jest jakiś sposób jeszcze by mineły..


Zaczynamy dziś 38 tydzien

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Gosiaro Pokaż wiadomość
Darusiu biedna ta Oliwka twoja, a wy razem z nia!Co za cholerstwo te kolki!A może udałoby ci się ten sab simplex dostać gdzieś.Tzn u nas nie sprzedają, ale moze ktos ma ze znajomych zebys mogla wypróbować?


W weekend byliśmy u rodzinki i obiecali nam kosz wiklinowy, bo podobno jucz 8 dzieci się na nim wychowało i pora żeby znowu poszedł w obiegPoza tym zaproponowali nam wozek, ale krecili przy tym,że nie maja śmiałości bo taki juz podniszczony i wogle.Pokazali go musze przyznać, że bardzo mi sie spodobal.wiadomo ma slady uzytkowania, ale bez przesady.Jestem przesczesliwa, że nas wydatek duzy ominie.Jest to Mutsy Urna Rider http://www.90n.pl/sklep/product/p/70...ider,next.html.
Gondola i spacerówka w jednym.
Super ten wózeczek jest
To ten z ruchomą całą osią tak ?
fajny, fajny
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 13:16   #3529
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Jejku teraz spojrzałam że zamiast napisac Mutsy Urban rider to napisałam Urna Rider.Jakby sie tak nazywał to bym go nie chciała hehhe

Darusiu trzymam kciuki zeby simplex pomogl

Kardashi
to owocnego i milego wyganiania!
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 13:37   #3530
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

śliczny jest ten mutsy! a jaki byś miała kolorek?

kardashi od piątku działaj dziewczyno!

darusiuu, współczuję maleństwu i wam....
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 13:56   #3531
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
śliczny jest ten mutsy! a jaki byś miała kolorek?

kardashi od piątku działaj dziewczyno!

darusiuu, współczuję maleństwu i wam....

Kolorek granatowy.
Metropolitan a co tam u was?
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 14:38   #3532
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Ja tak niesmiało... Nikt mnie nie wspomina nikt za mna nie tęskni

Kość dupna mnie boli tak, że nie moge nawet usiedzieć przy kompie, ech..
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 14:51   #3533
Gosiaro
Wtajemniczenie
 
Avatar Gosiaro
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 216
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Linka ja tez mam z ta kością nieciekawie.W dodatku tak mnie kark bolał wczoraj , że szok! Nawet miałam plany,ze wybieram się do masażysty bo oszaleje, ale dzisiaj już mi przeszło i pewnie póki znowu nie zaboli to odpuszcze masazyste
__________________

Gosiaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 15:08   #3534
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Gosiaro Pokaż wiadomość
Linka ja tez mam z ta kością nieciekawie.W dodatku tak mnie kark bolał wczoraj , że szok! Nawet miałam plany,ze wybieram się do masażysty bo oszaleje, ale dzisiaj już mi przeszło i pewnie póki znowu nie zaboli to odpuszcze masazyste
Ciebie tez tak naparza ta kośc? no to nie jestem sama widzę. A co do masaży to uwielbiam, i ciągle wykorzystuję mężusia, i sam mnie masuje a ja zupełny odlot tak przyjemnie teraz go nie ma jest w pracy a przydałby mi sie..
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 15:14   #3535
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Ale fatalna dzisiaj pogoda . No ale jutro juz ma sie rozpogodzic wiec licze ze tak wlasnie bedzie.

Gosiu wozeczek wyglada superasnie! No i nowy egzemplarz naprawde drogi ale jak mozesz skozystac po kims to super oszczednosc!

Linka mnie jak narazie dupka oszczedza ale ten kark jest bez litosci. No i bylam w aptece z zapytaniem o masci przeciwbolowe ktore ewentualnie moglabym uzywac i niestety nic nie maja dla kobiet w ciazy. Tak wiec musimy zacisnac zeby i czekac na rozwiazanie.

kardashi dzialaj dzialaj . Ja juz sie nie moge doczekac kolejnej kruszynki
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 15:44   #3536
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Gosiaro Pokaż wiadomość
Kolorek granatowy.
Metropolitan a co tam u was?
naprawdę fajniutki ten wózek, ja już go wcześniej oglądałam kiedyś i mi się bardzo podoba, ale jest drogi jakbym miała nowy kupić. w ogóle wczoraj zapodałam TŻ-towi pomysł żeby kupić tą maritę używaną i powiedział, że absolutnie jego dziecko nie będzie jeździć używanym wózkiem po niewiadomo kim..... no co za chłop... nie przegada się go normalnie. jak mi dalej będzie tak podskakiwał to mu już powiedziałam, że i tak pójdę do sklepu i kupię maritę i już potem nie będzie miał wyjścia.

ja wam powiem, że tak parę razy już chyba poczułam bejbika, tak bardzo nisko w brzuszku kilka takich kopnięć bardzo delikatnych, ale teraz to już sama nie wiem, bo np. dzisiaj nic nie czuję, czy to jest normalne? gin mi powiedziała, że mogę jeszcze nie czuć no i mam się nie przejmować... ale ja już bym tak chciała... co to moje dziecko takie nieśmiałe jest???
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 16:00   #3537
Kasia_Dublin
Zadomowienie
 
Avatar Kasia_Dublin
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez metropolitan Pokaż wiadomość
naprawdę fajniutki ten wózek, ja już go wcześniej oglądałam kiedyś i mi się bardzo podoba, ale jest drogi jakbym miała nowy kupić. w ogóle wczoraj zapodałam TŻ-towi pomysł żeby kupić tą maritę używaną i powiedział, że absolutnie jego dziecko nie będzie jeździć używanym wózkiem po niewiadomo kim..... no co za chłop... nie przegada się go normalnie. jak mi dalej będzie tak podskakiwał to mu już powiedziałam, że i tak pójdę do sklepu i kupię maritę i już potem nie będzie miał wyjścia.

ja wam powiem, że tak parę razy już chyba poczułam bejbika, tak bardzo nisko w brzuszku kilka takich kopnięć bardzo delikatnych, ale teraz to już sama nie wiem, bo np. dzisiaj nic nie czuję, czy to jest normalne? gin mi powiedziała, że mogę jeszcze nie czuć no i mam się nie przejmować... ale ja już bym tak chciała... co to moje dziecko takie nieśmiałe jest???
Kochana na pewno to bylo twoje malenstwo. Ja w 19 tyg poczulam pierwsze prawdziwe kopniaczki ale wlasnie takie leciutkie bardzo w dole i zazwyczaj po lewej stronie. No i byly takie dni ze kompletnie nic nie czulam a potem znowu jakis ruch czy kopniecie. No i dzis juz leci 25 tydzien i dopiero teraz moge powiedziec ze faktycznie codziennie czuje malutka i niezle czasem dokazuje. Do 23 tygodnia byly to odosobnione przypadki ale mozna bylo zauwazyc ze coraz czesciej i wyrazniej sie to zdarza. Wiec badz cierpliwa bo ten czas juz u ciebie nadszedl
__________________

Czy to jawa czy to sen...
Kasia_Dublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 16:06   #3538
metropolitan
Zadomowienie
 
Avatar metropolitan
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 923
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Cytat:
Napisane przez Kasia_Dublin Pokaż wiadomość
Kochana na pewno to bylo twoje malenstwo. Ja w 19 tyg poczulam pierwsze prawdziwe kopniaczki ale wlasnie takie leciutkie bardzo w dole i zazwyczaj po lewej stronie. No i byly takie dni ze kompletnie nic nie czulam a potem znowu jakis ruch czy kopniecie. No i dzis juz leci 25 tydzien i dopiero teraz moge powiedziec ze faktycznie codziennie czuje malutka i niezle czasem dokazuje. Do 23 tygodnia byly to odosobnione przypadki ale mozna bylo zauwazyc ze coraz czesciej i wyrazniej sie to zdarza. Wiec badz cierpliwa bo ten czas juz u ciebie nadszedl
no wiem Kasiu, trzeba cierpliwości. ale kurczę, ja już się tak niecierpliwię, chciałabym czasem sobie zasnąć i obudzić się np. w sierpniu... teraz jak nie pracuję to mi się zaczyna trochę wszystko dłużyć...
metropolitan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 16:23   #3539
Carol77
Zakorzenienie
 
Avatar Carol77
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: ♥ Mysłowice ♥
Wiadomości: 3 739
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

Karolinko ja do dzisiaj Filusia czuję raz mocniej, raz słabiej, a to już 29 tydzień o djutra. To normalne, nasze maluszki śpią i ruszają się tak, ze nei czujemy, meżus czuje jak rękę przyłoży a ja nie, przyzwyczjamy się też do tych delikatnych ruchów i ich nie czujemy. Nie martw się. Mój szaleniec dzisiaj jakiś spokojny, ale jak się położyłam na prawym boku, to sie odezwał, ze mam się obrócić jak wstałam to on śpi znowu to takie już przekorne stworzonka o własnem charakterku

Ja się dzisiaj znowu wkur....łam, tak maksymalnie, wiecie, ze mamy własną działalność, now ięc mieliśmy sporo vatu do zwrotu i od początku były pisma, ze maja go zaliczyć na poczet podatków a nie nam oddawać, no więc przylazły motyki z urzedu skarbowego-inaczej ich nie nazwę, Łukasz akurat byl u klienta, Mama je wpuściła a nie powinna była, powinna była im powiedziec, ze mnie nei ma i ,ze maja si eumowic, bo to ic zasrany obowiazek. No ale mam je wpuściła i te motyki zaczeły mi wymachiwać legitymacjami i mowic,ze na kontrole przyszły. No to już się wkurzyłam i mówię, ze musza sie umowic, a one, ze nie i ze musza dostac dokumenty. No to ja ,ze nie dostana, bo ja nie jestem ksiegowa, a ksiegowego nie ma-meza. To zaczely sie wymadrzac az w koncu ojczym wyskoczyl i je opierdizlil co one sobie mysla, ze mnie nie wolno denerwowac. Dzisiaj sie za mna wstawil-szok. No i te motyki weszly, kazaly jakis papier podpisac,ze byly i w koncu powiedzialam,ze jutro maz moze dokumenty im zawiesc. No to laskawie sie zgodzily, ale wredne byly jak szlag. Łukasz juz donaczelniczki dzwonil i skarge na nei złozyl, dzisiaj bedzie siedzialw nocy i przygotowywal papiery zeby sie nie dowalili do niczego. ehh mowie Wam brzuch mnie zaczal bolec i twardniec, az sie wystraszylam. Na szczescie nospe wzielam i jest lepiej ale powiedzialam,ze do konca ciazy nie chce widziec zadnych urzedasow, bo si eza bardzo denerwuje. Po tej akcji podjelismy decyzje z mezem,ze od wakacji zakladamy spolke w UK i nie bedziemy placic polskich podatkow,a dane dostarczamy droga elektroniczna wiec zadnego problemu nie ma.Tam podatki sa nizsze, a odpowiednik zusu to 500zł a nie tak jak u nas ponad 700. Tylko musimy zdrowotne bezposrednio do nfztu placic, jeszcze nie wiem jak to zalatwic,ale mezus pozalatwia. Ja nie wiem w tym naszym panstwie tylko zdzieraja z nas kase i doprowadzaja do bialej goraczki. Musiałam się wyzalic

Linka ja pamiętam o Tobie! Kochana współczuję bólu kości dupnej, mnie omija jeszcze, ale czasami też lekko boli, mnie brzuś i kręgosłup piersiowy najbardziej no i jelita. No i kłuje mnie w dole brzusia ,ale to mały coś tam robi, bo jak jest spokojny to nic nie boli. A jak tam spinanie brzusia dalej masz tak samo?? U mnie troszke mocniej, ale częstotliwość taka sama. Juz za tydzień mam wizytę
__________________


Olusia
Filipek

Adaś


A baby is born with a need to be loved - and never outgrows it.

Carol77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-27, 16:43   #3540
she 00
Raczkowanie
 
Avatar she 00
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Maynooth/Irl
Wiadomości: 385
Dot.: Rozmowy w toku... Zawital do nas bocian :)

dzień dobry dziewczynki....
jestem po szkole rodzenia z tz...ćwiczyliśmy oddechy i pozycje do porodu- postanowiłam kupić tę wielką piłkę.... bo jak robilismy takie ćwiczenie - ze ja sobie się opierałam na piłce a mąż masował mi dół pleców....to uwierzcie chyba od 6mcy tak się nie czułam.... wreszcie plecy były takie jak dawniej......
Już nie mogę się doczekać tej wizyty jutro... jestem strasznie ciekawa z czym się bedzie wiązała ta moja cukrzyca, jak mi każą jeść, i czy bede musiała sie kłuć w palce i mierzyć poziom cukru(wolałabym tego uniknąć)

Darusia przesyłam tonę pozytywnych fluidów.... uwarzajcie na siebie...może sprubujcie na zmainę sobie dać trochę wolnego- zajmujcie się nią na zmianę, bo zwariujecie ....a to Oliwce nie pomoże


A poniżej załączam pasiastego brzuchala...
she 00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:22.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.