Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;) - Strona 45 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-28, 13:06   #1321
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Ilsa, a może jednak Cię czymś zaskoczy
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia





Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:07   #1322
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość
Ilsa, a może jednak Cię czymś zaskoczy
ta, jasne, może jeszcze pierścionkiem
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:10   #1323
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość

a ja dzisiaj nie wiem czy w ogóle z wami popiszę bo tak:
- na 14 idę na warsztaty żeby odrobić tamto co tak panikowałam że nie mogłam pójść na zajęcia
- zaraz po tym z Mateuszem. Idziemy na łąkę z ruskim szampanem i kieliszkami, może coś kupi do jedzenia ale prezentu nie ma :/ proponowałam żeby mi zrobił bilet na miłego, niemarudzącego chłopaka jakiego miałam ostatnio na miesiąc ale nie miał czasu bo się uczył do maturwy. No trudno, pewnie później to nadrobi
- wracam na chwilę do domu gdzie może wreszcie sobie o mnie przypomną bo mi nikt z rodziny nie złożył życzeń tylko babcia przyszła i złożyła zaległe tacie a mi dała fotkę moją, którą skomentowała że wyglądam jak w ostatnim miesiącu ciąży
- na 20-21 jestem zaproszona do koleżanki na imprezę z nocowaniem
napewno spedzicie miło ten dzień a babcia nie przejmuj sie bo wygladasz ładnie
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:14   #1324
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
napewno spedzicie miło ten dzień a babcia nie przejmuj sie bo wygladasz ładnie
no może nie jak leśna nimfa ale żeby ostatni tydzień ciąży ? :/ mogłaby się ugryźć w język. To to zdjęcie (nie umiałam ostro)
Załącznik 3065839
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:21   #1325
frezyjka85
Zakorzenienie
 
Avatar frezyjka85
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
To ja się pochwalę, że niespodzianek ciąg dalszy - tatus kupił mi perfumy Givenchy Eaudemoiselle 100 ml w super cenie + mały extract (co to jest?)
super! kochany tata!!!!

Cytat:
Napisane przez nicol005 Pokaż wiadomość
Isa wszystkiego najlepszego !!!!!



Nadal nadrabiam i walcze z tą jelitówką ;(
trzymaj się

Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość
Chciałam się pochwalić : 4.0 z zerówki z finansów
gratuluję!!!!!!!!!!
frezyjka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:25   #1326
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez Claris Pokaż wiadomość
Miałam dzisiaj bardzo dołujący dzień. Myślałam, że to już koniec nauki dla mnie i zajmę się teraz pisaniem mgr, a tu się okazało, że nie zdałam jednego kolokwium zaliczeniowego i dalej muszę się uczyć I załapałam doła, że ja tej pracy nie zdąrzę napisać, nie mówiąc już o nauce z całych 5 lat, gdzie nadal nie mamy nawet zagadnień, bo 20 osób na roku jeszcze nie podało tematów prac do dziekanatu Mam kupę rzeczy jeszcze do przeczytania, opracowania i napisania...
Tak więc podjęłam decyzję, że opuszczam Was na ten czas, bo zwyczajnie się boję, że się nie wyrobię, a we wrześniu nie mogę się bronić, za dużo mam ambitnych planów związanych z moją dalszą przyszłością, żeby to odwlekać, chce już zakończyć przygodę z tą uczelnią, no i ślub - wiadomo.

Zyczę Wam dużo szczęścia i radości z dnia codziennego u boku Waszych ukochanych i bliskich Wam osób (to do singielek Naszych)

Już za Wami tęsknię
3majcie się
jej szkoda Ale jak wszystko sobie ponadrabiasz to wróć do nas koniecznie! A my trzymamy kciuki za Twoja pracę.


Wszystkiego naaaajlepszego dla Ilsy! Spełnienia marzeń.
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:26   #1327
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
no może nie jak leśna nimfa ale żeby ostatni tydzień ciąży ? :/ mogłaby się ugryźć w język. To to zdjęcie (nie umiałam ostro)
Załącznik 3065839
Twoja babcia przesadziła
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:29   #1328
Antii89
Zakorzenienie
 
Avatar Antii89
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
no może nie jak leśna nimfa ale żeby ostatni tydzień ciąży ? :/ mogłaby się ugryźć w język. To to zdjęcie (nie umiałam ostro)
Załącznik 3065839
Ostatni miesiąc ciąży??? Moze babci przydałyby się nowe okulary?
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze."
Antii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:38   #1329
osz rety
Zakorzenienie
 
Avatar osz rety
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 032
GG do osz rety
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Choji gratuluję!
Ilsa babcia przesadziła - chyba nie wie jak wygląda brzuch w ciąży (zwłaszcza ostatni tydzień) - więc nie przejmuj się
__________________
RAZEM



"Właściwie już samo życie jest podróżą w czasie. To tylko kwestia szybkości..."
osz rety jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:45   #1330
raingirl
Zakorzenienie
 
Avatar raingirl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 11 519
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Hejo! A ja już piszę z Tż-owego kompa gdyby on wiedział co ja tu robię z jego ukochanym komputerkiem
Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
To ja się pochwalę, że niespodzianek ciąg dalszy - tatus kupił mi perfumy Givenchy Eaudemoiselle 100 ml w super cenie + mały extract (co to jest?)
Aaaaaaaaale Ci fajnie
Zazdraszczam straszliwie
Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
Miłych chwil z Ukochanym


Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Rain, miłego pobytu u lubego

Cytat:
Napisane przez nicol005 Pokaż wiadomość
Tak haftuje że nie bardzo mam jak. Dzięki za troskę
Pamiętaj, żeby bardzo dużo pić, bo się odwodnisz
Wiem, że to brzmi dziwacznie, ale sporo głosów słyszałam, że na jelitówkę pomaga wypicie niedużej ilości odgazowanej Coli


Spadam, bo luby niedługo z pracy wraca i trzeba go ładnie przywitać
raingirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:46   #1331
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

rain nie buszuj w komputerze swojego Tża !:P jak możesz!
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:55   #1332
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
W ogóle podzielę się z Wami moimi postrzeżeniami dot. konkubinatu. W innym wątku na tym forum dyskutowałyśmy o fajności zamieszkania z ukochanym bez ślubu. Wypowiadała się tam użytkowniczka, która - o ile dobrze pamiętam - mieszka ze swoim facetem 12 lat, ślubu żadne z nich nie chce. I tak od słowa do słowa doszło do takiego stwierdzenia, że dobrze by było, gdyby konkubinat był traktowany jak małżeństwo, np. w szpitalu, by bez problemu jedno mogło odwiedzić drugiego.
Pojawiła się potem wypowiedź innej dziewczyny, która pyta: czym innym jest ślub cywilny (z rozdzielnością majątkową, bez zmiany nazwiska, nawet bez obrączek i bez imprezy - tylko wy i świadkowie) niż zalegalizowanym konkubinatem? Nie w tym sensie, że zalegalizowanie związku = ślub, tylko w takim, że para będąca w konkubinacie, chcąc być traktowana pod pewnymi względami jak małżeństwo, i tak będzie musiała gdzieś coś podpisać - w gruncie rzeczy najpewniej byłoby to to samo, co ślub cywilny (z powyższymi warunkami).
Nikt jej nie odpowiedział (chyba że coś ominęłam). Ja też nie umiałam znaleźć tej różnicy. I wczoraj się nad tym zastanawiałam, że w zasadzie jedyne, co mogłoby rozróżnić tak zawarte małżeństwo od "legalnego" konkubinatu, to podejście socjologiczne. Czyli taka para nie chce usłyszeć: "ogłaszam Was mężem i żoną", nie chce być małżeństwem, nie chce mieć męża ani żony. I chyba tylko ta kwestia może przeszkadzać, ale to raczej tej części ludzi, którzy są, powiedzmy, idealistami. No i teraz wpadłam na to, że jakby co, to trzeba wziąć rozwód. A dla konkubinatu chyba fajniej by było po prostu pójść do USC i podpisać, że uważają swój związek za nieważny, bez prania brudów i nazwania siebie rozwodnikami (oczywiście można dyskutować, że znalazłyby się pary, które po każdej kłótni, by się "rozwodziły", a następnie "schodziły").
Natomiast z drugiej strony myślę sobie, że po co takiej parze, która wzięła ślub cywilny w formie zaproponowanej przez tamta użytkowniczkę, rozwód? Przecież skoro się sparzyli, raczej by nie chcieli powtarzać legalizacji związku...
Ot, takie luźne przemyślenia

O jest o tej dziewczynie w DDTVN.
Jako konkubina wypowiem się w tym temacie. A co wolno mi.
Szczerze powiedziawszy idea legalizacji konkubinatów i przyznanie im praw jest dla mnie śmieszna. Coś takiego istnieje we Francji (tzw. paxy) ale nie wiem jak to szczegółowo wygląda. Jak dla mnie to jak mam ruszyć 4 litery i iść podpisać coś w urzędzie, do tego chcę mieć pewne przywileje to może to być akt ślubu a nie akt konkubinatu. Wiem, że wielu zwolenników takiego rozwiązania widzi w tym furtkę do wprowadzenia legalizacji związków homoseksualnych. Bo nie oszukujmy się ale w tym kraju jeszcze przez długie lata nie da się uznać, że 2 facetów to małżeństwo. A dzieki takiej legalizacji konkubinatów i przyznaniu praw do dziedziczenia itp. to mieliby łatwiej w życiu. Jeśli chodzi o pary mieszane to nie ma sensu wprowadzanie tego samego tyle, ze pod nową nazwą. JAk ktoś tak bardzo boi się etykietek "mąż", "małżeństwo" to powinien zasanowić się nad sobą i poziomem dojrzałości. Jakoś śmieszą mnie ludzie którzy uważają, ze nazwa związku będzie mieć destrukcjny wpływ na relacje, a przecież związek to ludzie a nie przepisy, konwenanse i nazwy. Jeśli chodzi o anarchistów pałąjących niechęcią do biurokratyzacji i formalizacji życia to nie wierzę, żeby chcieli podpisywania papierów, że żyją w konkubinacie bo to też formalność, ingerencja państwa czy co tam jeszcze.
Faktem jest, że jak ktoś chce żyć w konkubinacie to powinien dbać o swoje interesy i pilnować formalności. Kupujemy razem samochód? to jesteśmy oboje właścicielami. Mieszkanie? 2 nazwiska w księdze wieczystej.Dziedziczenie? testament spisany notariusza (koniecznie w wydziedziczeniem rodziny). Na poczcie można zostawić upoważnienie do odbioru poczty itd. Tylko z drugiej strony czy jest sens się szarpać, biegać po urzędach jak można podpisać papiery w USC i mieć różne rzeczy z automatu (np. domniemanie ojcostwa). Konkubinat jest wygodny jak każde z nas ma 1 walizkę. Wspólny majątek w postaci czajnika, sztućców i kilku talerzy można olać. Gorzej jak za kilak lat będzemy chcieli kupić mieszkanie, lepszy samochód czy coś innego.
Poza tym konkubina płaci wysoki podatek dziedzicząc (bo to obca osoba). Czytałam dziś, że niektóre banki dają kredyt konkubinatom ale pod warunkiem, że oboje mają zdolnosc kredytowa. A w małżeństwie zlicza się kasę. Dla mnie to ważna informacja bo ja zdolności nie będę mieć przez najbliższe tysiąclecie.
Podsumowując: teraz nie ma potrzeby ale za kilka lat trzeba będzie wziąć ślub bo to 15 minut i po sprawie a tak to trzeba się nałazić po urzędach.


Cytat:
Napisane przez Choji Pokaż wiadomość
Chciałam się pochwalić : 4.0 z zerówki z finansów
GRATULACJE!
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 13:57   #1333
Choji
Zakorzenienie
 
Avatar Choji
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Ilsa, na urodziny/imieniny bądź najbliższą okazję możesz kupić babci nowe okulary i zapisać do okulisty. Mi na ciąże to nie wygląda.
__________________
Otwieraj śmiało nowe rozdziały życia





Choji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 14:30   #1334
pagka
Wtajemniczenie
 
Avatar pagka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 075
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Choji gratuluję!
__________________
pagka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 15:03   #1335
OlkaR
Zakorzenienie
 
Avatar OlkaR
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Ilsa Wszystkiego Najlepszego


Ehhh ja się zdołowałam. Niedość, że wieczorem miałam bardzo nieprzyjemną rozmowę na gg z ex... Nie pytajcie- nie ważne. Grunt, że udało się szybko zakończyć tą "przemiłą" pogawędkę.
Potem się rozkleiłam i czytałam archiwum naszych rozmów z zeszłego roku....
Rano wstałam z potwornym bólem brzucha bo @ przyszła a w domu żadnych środków przeciwbólowych (staram się nie trzymać bo przez jakiś czas trochę ich nadużywałam więc raczej nie mam w domu).
Poszłam na zajęcia, mieliśmy sekcję krowy, która była ciężarna i wyjęliśmy taki maleńki płód...w pełni ukształtowany.
Smutno mi
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście"
Tomasz Mann
OlkaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 15:08   #1336
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Ola jutro bedzie lepiej
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 15:10   #1337
Dzi25
Zadomowienie
 
Avatar Dzi25
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 537
GG do Dzi25
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
Ilsa Wszystkiego Najlepszego


Ehhh ja się zdołowałam. Niedość, że wieczorem miałam bardzo nieprzyjemną rozmowę na gg z ex... Nie pytajcie- nie ważne. Grunt, że udało się szybko zakończyć tą "przemiłą" pogawędkę.
Potem się rozkleiłam i czytałam archiwum naszych rozmów z zeszłego roku....
Rano wstałam z potwornym bólem brzucha bo @ przyszła a w domu żadnych środków przeciwbólowych (staram się nie trzymać bo przez jakiś czas trochę ich nadużywałam więc raczej nie mam w domu).
Poszłam na zajęcia, mieliśmy sekcję krowy, która była ciężarna i wyjęliśmy taki maleńki płód...w pełni ukształtowany.
Smutno mi
Mam nadzieję,że nie doczepił się do tego że nagle w jego profilu na nk tyle twarzy nowych odwiedzających się pojawiło
__________________


"Myślenie nie boli, ryzyko nie gryzie"
Dzi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 15:15   #1338
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Jako konkubina wypowiem się w tym temacie. A co wolno mi.
Szczerze powiedziawszy idea legalizacji konkubinatów i przyznanie im praw jest dla mnie śmieszna. Coś takiego istnieje we Francji (tzw. paxy) ale nie wiem jak to szczegółowo wygląda. Jak dla mnie to jak mam ruszyć 4 litery i iść podpisać coś w urzędzie, do tego chcę mieć pewne przywileje to może to być akt ślubu a nie akt konkubinatu. Wiem, że wielu zwolenników takiego rozwiązania widzi w tym furtkę do wprowadzenia legalizacji związków homoseksualnych. Bo nie oszukujmy się ale w tym kraju jeszcze przez długie lata nie da się uznać, że 2 facetów to małżeństwo. A dzieki takiej legalizacji konkubinatów i przyznaniu praw do dziedziczenia itp. to mieliby łatwiej w życiu. Jeśli chodzi o pary mieszane to nie ma sensu wprowadzanie tego samego tyle, ze pod nową nazwą. JAk ktoś tak bardzo boi się etykietek "mąż", "małżeństwo" to powinien zasanowić się nad sobą i poziomem dojrzałości. Jakoś śmieszą mnie ludzie którzy uważają, ze nazwa związku będzie mieć destrukcjny wpływ na relacje, a przecież związek to ludzie a nie przepisy, konwenanse i nazwy. Jeśli chodzi o anarchistów pałąjących niechęcią do biurokratyzacji i formalizacji życia to nie wierzę, żeby chcieli podpisywania papierów, że żyją w konkubinacie bo to też formalność, ingerencja państwa czy co tam jeszcze.
Faktem jest, że jak ktoś chce żyć w konkubinacie to powinien dbać o swoje interesy i pilnować formalności. Kupujemy razem samochód? to jesteśmy oboje właścicielami. Mieszkanie? 2 nazwiska w księdze wieczystej.Dziedziczenie? testament spisany notariusza (koniecznie w wydziedziczeniem rodziny). Na poczcie można zostawić upoważnienie do odbioru poczty itd. Tylko z drugiej strony czy jest sens się szarpać, biegać po urzędach jak można podpisać papiery w USC i mieć różne rzeczy z automatu (np. domniemanie ojcostwa). Konkubinat jest wygodny jak każde z nas ma 1 walizkę. Wspólny majątek w postaci czajnika, sztućców i kilku talerzy można olać. Gorzej jak za kilak lat będzemy chcieli kupić mieszkanie, lepszy samochód czy coś innego.
Poza tym konkubina płaci wysoki podatek dziedzicząc (bo to obca osoba). Czytałam dziś, że niektóre banki dają kredyt konkubinatom ale pod warunkiem, że oboje mają zdolnosc kredytowa. A w małżeństwie zlicza się kasę. Dla mnie to ważna informacja bo ja zdolności nie będę mieć przez najbliższe tysiąclecie.
Podsumowując: teraz nie ma potrzeby ale za kilka lat trzeba będzie wziąć ślub bo to 15 minut i po sprawie a tak to trzeba się nałazić po urzędach.



Chciałam Ci powiedzieć, że liczyłam, że się wypowiesz
myślę, że się z Tobą zgadzam, na pewno w tym, że ktoś ma problemy z głową, jak się słowa 'mąż'/'żona' boi - ale przesadzasz z tym brakiem zdolności za milion lat. znajdziesz prace i poleci
no i mnie sporo nauczyło to, że auto nie jest na mnie... dopiszemy mnie na pewno w ciągu najbliższych miesięcy (bo to zaś podatki i inne takie trzeba płacić), mam to obiecane.
no i ciekawe, co Twój chłopc na tę opcję ślubu?


Olka, olej buca.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 15:18   #1339
OlkaR
Zakorzenienie
 
Avatar OlkaR
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 915
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Na jego "dla Twojej wiadomości, nie jestem już z Eweliną po tamtej akcji".
Napisałam "Marcin, nie obchodzi mnie to. Wystarczy mi, że waliłeś na 3 fronty a ja byłam gdzieś w środku. Teraz jak dla mnie możesz nawet Tomka posuwać w d***".
No i po tym się już nic nie odezwał.
__________________
"Być zadowolonym z samego siebie- to największe szczęście"
Tomasz Mann
OlkaR jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 15:40   #1340
Dzi25
Zadomowienie
 
Avatar Dzi25
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 537
GG do Dzi25
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
Na jego "dla Twojej wiadomości, nie jestem już z Eweliną po tamtej akcji".
Napisałam "Marcin, nie obchodzi mnie to. Wystarczy mi, że waliłeś na 3 fronty a ja byłam gdzieś w środku. Teraz jak dla mnie możesz nawet Tomka posuwać w d***".
No i po tym się już nic nie odezwał.
Pacześniak
__________________


"Myślenie nie boli, ryzyko nie gryzie"
Dzi25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 15:51   #1341
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
Na jego "dla Twojej wiadomości, nie jestem już z Eweliną po tamtej akcji".
Napisałam "Marcin, nie obchodzi mnie to. Wystarczy mi, że waliłeś na 3 fronty a ja byłam gdzieś w środku. Teraz jak dla mnie możesz nawet Tomka posuwać w d***".
No i po tym się już nic nie odezwał.
ostro
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 15:56   #1342
skimos
Zakorzenienie
 
Avatar skimos
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Olka świetnie odpisałaś! Oł je tak trzymać!

Nie nadrabiam bo muszę się za ang zabrać, tylko napiszę że w exem kupiliśmy wspólnie auto i wiele innych rzeczy, w końcu podzieliliśmy się tak (właściwie to ja podzieliłam ) że on wziął auto a ja całą resztę (kserokopiarkodrukarka, aparat, żelazko etc).
__________________
Bzium Bzium i Tadam!


skimos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 16:07   #1343
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Chciałam Ci powiedzieć, że liczyłam, że się wypowiesz
myślę, że się z Tobą zgadzam, na pewno w tym, że ktoś ma problemy z głową, jak się słowa 'mąż'/'żona' boi - ale przesadzasz z tym brakiem zdolności za milion lat. znajdziesz prace i poleci
no i mnie sporo nauczyło to, że auto nie jest na mnie... dopiszemy mnie na pewno w ciągu najbliższych miesięcy (bo to zaś podatki i inne takie trzeba płacić), mam to obiecane.
no i ciekawe, co Twój chłopc na tę opcję ślubu?


Olka, olej buca.
Wiesz co, zasadniczo z naszych ostatnich rozmów wynika, że jak za kilka lat będzie taka potrzeba (kupno mieszkania, dziecko) to pewnie weźmiemy ślub żeby uporządkować kwestie formalne i uprościć życie. Ale przez najbliższe lata nie ma takiej opcji. Poza tym to będzie takie załatwienie sprawy w urzędzie bez białych kiecek, pierścionków i tekstów o nowej drodze życia.
Cytat:
Napisane przez OlkaR Pokaż wiadomość
Na jego "dla Twojej wiadomości, nie jestem już z Eweliną po tamtej akcji".
Napisałam "Marcin, nie obchodzi mnie to. Wystarczy mi, że waliłeś na 3 fronty a ja byłam gdzieś w środku. Teraz jak dla mnie możesz nawet Tomka posuwać w d***".
No i po tym się już nic nie odezwał.
Czego on jeszcze od Ciebie chce? Niech spada. Dobrze mu napisałaś.
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 16:34   #1344
gawa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 601
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Podczytuje was od rana ale nie miałam czasu nic napisać, brakuje mi już sił z tymi biurami nieruchomości
Jeszcze mój TŻ zadzwonił że wróci późno bo ma klienta na moto a ja już przygotowałam dla niego pyszny obiadek bo dawno nic nie gotowałam :/
gawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 16:38   #1345
skimos
Zakorzenienie
 
Avatar skimos
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: 3city
Wiadomości: 5 163
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Insane, oficjalnie zapraszam do powiedzenia co u Ciebie
__________________
Bzium Bzium i Tadam!


skimos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 16:57   #1346
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość
Wiesz co, zasadniczo z naszych ostatnich rozmów wynika, że jak za kilka lat będzie taka potrzeba (kupno mieszkania, dziecko) to pewnie weźmiemy ślub żeby uporządkować kwestie formalne i uprościć życie. Ale przez najbliższe lata nie ma takiej opcji. Poza tym to będzie takie załatwienie sprawy w urzędzie bez białych kiecek, pierścionków i tekstów o nowej drodze życia.
Wiesz, nie biała kiecka jest najważniejsza najważniejsze, byście oboje chcieli tego samego, cieszę się, ze widzisz w sumie teraz same plusy tej - było, nie było - jego decyzji
ja (luby zresztą też) nie chcę hucznej imprezy, ale jednak traktuję ślub jako takie symboliczne przejście, kolejny ważny krok w związku. dlatego chciałabym tej odrobiny romantyzmu (oświadczyn itd.). bez szaleństw i gadek o nowej drodze życia (bo nie różni się ona niczym od tego, co jest teraz), ale jednak tego potrzebuję, tego poczucia, że już bliżej być ze sobą nie możemy.
cieszę się, że P. też tak o tym mówi, jak o czymś ważnym. odkąd nie zaczynam tematu, on coś tam wspomina, to mnie bardzo uspokaja

eee, tak to czytam, i doszłam do wniosku, że jestem jednak tandetna kupię sobie suknię bezę i zmienię się w brajdzillę

Ola, jak zdechła ta krowa? Cholera, cały czas o niej myślę...

---------- Dopisano o 16:57 ---------- Poprzedni post napisano o 16:43 ----------

Ciekawe, jak tam Motylek. Kciukałam, aż miło, więc musi być dobrze
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 17:03   #1347
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez skimos Pokaż wiadomość
Nie nadrabiam bo muszę się za ang zabrać, tylko napiszę że w exem kupiliśmy wspólnie auto i wiele innych rzeczy, w końcu podzieliliśmy się tak (właściwie to ja podzieliłam ) że on wziął auto a ja całą resztę (kserokopiarkodrukarka, aparat, żelazko etc).
przeczytałam,że z eksem wspólnie kupiliście auto

Cytat:
Napisane przez gawa Pokaż wiadomość
Podczytuje was od rana ale nie miałam czasu nic napisać, brakuje mi już sił z tymi biurami nieruchomości
Jeszcze mój TŻ zadzwonił że wróci późno bo ma klienta na moto a ja już przygotowałam dla niego pyszny obiadek bo dawno nic nie gotowałam :/
bedzie wiecej dla Ciebie
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 17:06   #1348
gawa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 601
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość


bedzie wiecej dla Ciebie

i to mnie martwi
gawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 17:15   #1349
czarna_kawa80
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_kawa80
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 9 399
GG do czarna_kawa80
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

Ilsa wszystkiego naj

Naj
kup so bie bezę kuppppppppppppppppp i diadem koniecznie , co z naszym mini spotem ???

Olka olej dziada
__________________
Panna Żelazny Zad
wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM


https://wizaz.pl/Mikroreklama






jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną


czarna_kawa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-28, 17:20   #1350
sanrioo
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk :)
Wiadomości: 4 114
GG do sanrioo
Dot.: Tysiące chwil, marzeń, myśli i uczuć..Perypetie zazdrośnic, rozdział 17 ;)

ja dziś już przekroczyłam granicę chcę założyć sukienke z zeszłego roku taką w kropeczki i co? w cycach się nie zapina ;(
sanrioo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.