|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#5431 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
katia.. no az wstyd sie przyznac ze nie zapytalam dleczego ludzie wyrzucaja zawsze te koncowki...
no mam nadzieje ze nie mamy tej larwy...no i tez ciekawa jestem jak tam malenka Sajuri....?? a i jeszcze mialam sie was ptac czy niewidzialyscie gdzies tych toreb termicznych (chyba tak sie nazywaja) chodzi mi o te co trzymaja zimno ..... ? ---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:19 ---------- No to mnie pocieszylas Elcia... Chyba przydaloby sie zrobic mlodemu jakies badania........ Tylko jak tutaj mozna je zrobic...? Chyba tylko prywatnie ..... |
|
|
|
#5432 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 571
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Elcia - mam dwie kolezanki ktore rodzily w zeszlym roku i lecialy do Polski jak maluchy mialy po ok 3 - 4 miesiace. bardzo dobrze wspominaja podroz i nawet mowily ze wowczas bylo mniej problemow niz teraz jak maluchy maja ok roczku i chca wszystko zobaczyc i nie chca siedziec spokojnie
![]() A wy z jakich czesci miasta jestescie? A propos tych koncowek od banana to ja slyszalam ze maja dzialanie rakotworcze i dlatego nie powinno sie ich jesc. |
|
|
|
#5433 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
KELLYS mam nadzieje ze cie pocieszyla w dobrym tego slowa znaczeniu?tam pisza objawy to mozesz wykluczyc czy maly ma teraz LAMBIOZE
---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:28 ---------- Cytat:
![]() ja jestem z BRAY niedaleko DUBLINA zreszta w niedziele albo poniedzialek wyciagam TZ do DUBLINA na jakies zakupy bo teraz bodajze wypada BANK HOLIDAY co nie? ---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ---------- KELLYS a jka niepotrzebnie napisalm to mozesz mnie zbic
|
|
|
|
|
#5434 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 621
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Elcia ja nie chcialam tego Kellysss pisac ,zeby jej nie starszyc ale moze lepiej by wiedziala co i jak.
I tez mi sie wydaje ze z takim maluszkiem latwiej niz z ciut wiekszym ,ja bede leciala w sierpniu mam nadzieje ze Alanek bedzie grzecznie spal .... Tak Elcia w poniedzialek jest bank holiday ![]() jagdeb ja Dublin 18 -Leopardstown
__________________
|
|
|
|
#5435 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 571
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Elcia - moja koleżanka mieszkała w Bray, ta plaża to świetne miejsce spacerowe, bardzo ja lubię
Katia - Leopardstown to w kierunku na Bray? |
|
|
|
#5436 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 621
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Jagdeb tak to w kierunku na Bray
Czasami z Tz jezdzimy tam pospacerowac
__________________
|
|
|
|
#5437 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Cytat:
nom ja tez lubie chodzic na ten deptak zreszta zawsze tam jest duzo polakow bo jak sie idzie to sie co chwile slyszy jak po polsku rozmawiaja i sie zawsze smieje do TZa ze czuje sie jak w polsce
|
|
|
|
|
#5438 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 1 746
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Dziewczyny widzialyscie malutka Sophie na NK????
jaka slicznusia!!!!!! i jaka czarnulka!!! co do tych bananow to ja tez zawsze odcinalam koncowki. Kelysss to naprawde czeka was dluuuuga wyprawa, ale mam nadzieje, ze minie dobrze!!!! |
|
|
|
#5439 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: dublin
Wiadomości: 1 642
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Cytat:
leze i czuje sie taaaaaaka pelna , masakra a nie jadlam duzo, czuje ze moglabym urodzic moj olbrzym tak kopie ze dzis jak maz polozyl reke na brzuchu i sie wystraszyl
__________________
Mama Alexa 18-07-2010 Zonka 10-07-2009 Wizazanka Bloggerka www.aajonaa.blogspot.com/ |
|
|
|
|
#5440 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
SYLWIA widzialam wlasnie Sophie sliczniutka jest
|
|
|
|
#5441 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Sallins, Co. Kildare, Irlandia
Wiadomości: 977
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
No faktycznie, Sophie po prostu cudna
|
|
|
|
#5442 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Irlandia/ Carrickmines
Wiadomości: 4 262
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
ja tez chce zobaczyc
ale nie mam jej w znajomych
__________________
*****— Alen Baxton |
|
|
|
#5443 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Irlandia
Wiadomości: 1 746
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Pakusia to wejdz w moich znajomych i tam ja znajdziesz (Magda)
|
|
|
|
#5444 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Sallins, Co. Kildare, Irlandia
Wiadomości: 977
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
dzien doberek
![]() Ciekawe jak tam Sajurio i Sophie. Mysle, ze Magda sie niedlugo tu pojawi i sama nam opowie wszystko co i jak. Mam nadzieje, że z malutką już jest dobrze wszystko A nas dzis czeka wizyta w Health Centre, bo Adas niedawno skonczyl 3 miechy i dzwonila babka zeby sie umowic i jedziemy dzisiaj. No a pozniej moze w koncu skocze do pracy pochwalic sie synuchem i musze pare spraw zalatwic. No a pozniej musimy odebrac tzta z pracy, bo mu dzis zabralismy autko. No a poki co moj babel smacznie spi ![]() Serduszko, brzucholek śliczny Jagdeb, witaj |
|
|
|
#5445 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 503
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Potwierdzam - maleńka jest śliczna, widziałam fotki na nk
![]() Martusiu kochana, gdybyś mogła podać mi nazwę tej maści o której wczoraj pisałaś. Odstawiłam wczoraj wszystkie nowe jedzonka, nie było ich dużo bo nowością był kawałek chleba który dawałam Igusiowi do jedzenia, a w zasadzie do memlania, bo wiekszosc spadala na podloge. Cholera ciężko teraz mi stwierdzić od czego to, w zasadzie tutaj wszystko jest nowe, inne - inna woda, inny proszek, płyn do kąpieli. Jak nie zniknie to chyba będę musiała iść do lekarza |
|
|
|
#5447 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Mullingar
Wiadomości: 473
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
heksa ta masc to elocon, ale nie pamietam czy byla na recepte , wiem ze mialam nia nie smarowac twarzy, tylko tam gdzie miala te plamki. Lokcie miala takie cale czerwone i szorstkie, i miala kilka takich suchych czerwonych plamek na nogach.... A dawalas Igusiowi wczesniej cos z glutenem? bo mi lekarka powiedziala ze mala tak zareagowala na gluten, ale pamietam ze wtedy tez tz jak ja bylam chora dawal jej aptamila z kartonikow i sie zastanawialam czy to nie od tego... przestalam dawac i biszkopty i mleko z kartoniku i przeszlo
![]() My wlasnie wrocilysmy od lekarza, mialysmy isc na kontrole w sprawie kupek- do przedwczoraj bylo super dwie dziennie a od wczoraj znowu sie zaczlo- byly 4, a dzisiaj juz 3 lekarka sama nie wie co to, znowu wyslala kupke do badan i zobaczymy... no a do tego Nikola sie przeziebila i z nosa leje sie jej strumieniami i tak strasznie biedulka charczy jakas taka wogole smutna jest... Co stosowalyscie na katar u maluszkow? Nikola strasznie nie lubi fridy- jak tylko ja widzi to jest wrzask...---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ---------- tos sie Eve rozpisala....
__________________
|
|
|
|
#5448 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 503
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Martusiu dzięki, ale niestety maść jest na recepte. Co do glutenu to mały wcina wszelkie kaszki które zawierają gluten (początkowo miał problemy ze zrobieniem kupki, ale żadnych innych zmian nie było), więc myślę że to nie to.
Co do kupek - my normalnie mamy 3-4 dziennie. Gdy ząbkuje to jest ich nawet 5-6. Jeśli chodzi o katarek to my stosujemy fridę, maść majerankową pod nosek, wodę morską do nosa, rozgrzewający Pulmex baby (to jest rewelacyjne i przynosi dużą ulgę). Robię inhalacje pokoju - garnek z gorącą wodą + kilka łyżek soli. Dużo brzuszkowania, noszenia w pozycji pionowej. Na Fridę chyba wszystkie dzieci w ten sposób reagują Mój się złości nie samym czyszczeniem noska tylko tym, że musi leżeć w jednej pozycji i go przytrzymuje żeby się nie wyrywał ![]() Eve Miło Cię było poczytać leniu
|
|
|
|
#5449 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
![]() Wiedzialam, ze Wam sie spodoba moja wypowiedz Heksa, pisalas do Ursull ? Wiem, ze wyslala Kellysss Dukana, wiec moze Kellysss Ci przesle ?Caluje Was i dzieciaczki Milego dnia !!! A, Martusia, co Ci powiedzieli w socjalu odnosnie allowance ? |
|
|
|
#5450 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
hej laski
maly spi to korzystam ![]() EVE no dzisiaj to pobilas sama siebie rozpisalas sie jak nigdy ![]() MARTUSIA ja uzywam masci majerankowej,wode morska i fride tak jak HEKSIA moj maly poki co zaczal sie smiac jak mu czyszcze nosek bo wczesniej to krzyczal w nieboglosy a teraz chyba polubil bo przy czyszczeniu go zagaduje i odwracam jego uwage od tego ze mu czyszcze nosek poki co dziala
|
|
|
|
#5451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Elcia
bo ja z natury gadula jestem straszna i dlatego tutaj tez tak nadaje ![]() Pytalyscie o katar - zapomnialam... Prawde mowiac nie robie z katarem nic nadzwyczajnego, wietrze pokoj bardziej niz zwykle, robie inhalacje z olbasu, tzn mam taki pokojowy inhalator, wiec smierdzi sosna w calym domu i wycieram nosek. Nie uzywam fridy, bo to jest niemozliwe. No i staram sie wlewac w Olka duzo wody, chociaz on nalezy do dzieci nie pijacych... woda rozrzedza wydzieline i latwiej sie jej wtedy pozbyc. |
|
|
|
#5452 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Mullingar
Wiadomości: 473
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
dziekuje za porady odnosnie katarku
Heksia ja bym byla szczesliwa przy 3 kupkach, u nas przez ostatnie 2,5 miesiaca srednia na dzien byla ok 8, a zdazalo sie 10 i wiecej. Mialam sie zapytac bo nie pamietam czy pisalas- odzyskaliscie juz ten podatek za okres malzenstwa? nam dalej nic nie przyszlo a jak tam dzwonie to przelaczaj mnie ciagle gdzie indziej, i wkoncu sie dowiedzialm ze oni nie widza ze sie o to staramy a tz byl u nich osobiscie... chyba napisze im list i dolacze p60 bo nie mamy jak teraz tam jechac...![]() Eve powiedzieli ze trzeba czekac
__________________
|
|
|
|
#5453 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
laski ogladalyscie uwage w poniedzialek? jak nie to obejzyjcie podam wam link masakra i wez kup nosidelko albo fotelik szok
http://uwaga.onet.pl/171898,reportaz...deo_detal.html |
|
|
|
#5454 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Zielona wyspa
Wiadomości: 293
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
HEJ RYBENKI
Pierwsze co to SERDECZNIE SAJURKO GRATULUJE CUDOWNEJ SOPHIE - 3MAM kciukaski zeby wszystko bylo dobrze, wracajcie do zdrowka i do nas szybciutko to ktora nastepna w kolejce?? serduszko??? 3maj sie kochana Jagoda witaj ![]() gratuluje dzidzi![]() ![]() Elcia - nie buj zaby, bedzie dobrze, takie maluszki lepiej znosza lot jak dzieci starsze tak jak pisza dziewczyny. Eve- Nie pisz tyle bo nie nadazymy czytac ( lubisz na siebie uwage zwracac co???)Na katarek tak jak wszystkie masc majerankowa, woda morska i fridka A jesli chodzi o bananki to tez pamietam od zawsze jak mama nam odcinala koncoweczki, nawet w tv mowili o tym kiedys Kellys - no to dluga droga przed Wami, ale nie martw sie pociesz sie ze ja juz w sobote tez autkiem do Pl z dwumiesiecznym Szymonkiem, ktory w dzien zbytnio spac nie chce jedziemy, fakt ze trasa krotsza, ![]() Pcynesia - a pewnie chwal sie ile wlezie, bo masz kim kciuki za wizyteA my bylismy w pon na wazeniu: maly wazy 4880 i 59 dlugi, slicznie na wadze przybiera i rosnie jak na drozdzach ![]() Dobra zmykam jakis obiadek mezusiowi zrobic i zaczac juz ciuchy powoli pakowac. Zagladne do Was pozniej - buziaki uzalezniaki - nie wiem czy takie slowo istnieje ale mi sie zrymowalo ![]()
__________________
http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.7539.jpg |
|
|
|
#5455 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: DUBLIN
Wiadomości: 490
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Witajcie
![]() ostatnio coś nie mam weny do pisania ![]() U nas ok.Oliwka ostatnio już bardzo dobrze raczkuje i teraz jak idziemy na plac zabaw to sobie człapie ,teraz nowość wspina się na placu zabaw po schodach na zjeżdżalnie i razem sobie zjeżdżamy ,po 1,5 godz takiej zabawy wracamy do domu ,zupka i Oliwka pada jak mucha ,śpi mi tak 2 lub 2,5 godz,dziewczyna mi rośnie ,wydaje mi się że ma szansę żeby chodzić na roczek ,ale jak nie to będzie i póżniej nic na siłe. Ja też widziałam na Nk córeczkę Sajurki ,śliczna kruszynka Martusia ja się nie będę powtarzać co do metod katarkowych bo my też to wszystko używamy co Ci dziewczyny napisały ,pozostaje mi tylko życzyć szybkiego powrotu do zdrówka i polepszenia w względzie tych kupek u Nikolki. Moja Oliwka też nienawidzi fridy ,dobrze że na szczęście miala tylko 2 razy katar bo nie wyobrażam sobie teraz jakbym miała używać tej fridy. Elcia nie martw się na zapas tym lotem ,takie maluszki dobrze znoszą lot ,my jak pierwszy raz leciałyśmy i Oliwka miała niecałe 3 miesiące to było super bo prawie przez cały lot spała ,ostatnio było gorzej bo już nie mogła w jednym miejscu usierdzieć. Syla ![]() dla Twojego syneczka że tak ślicznie rośnie,to już w sobotę zjeżdzasz tak na stałe do Polski?! życzę udanej i szczęśliwej podróży do Polski ale wczoraj miałyście temat o tych robakach i bananach ![]() ja zawsze odcinam końcówkę z jednego i drugiego końca
__________________
Forum Wizaz.pl - Album Oliwia należy do mama Oliwki |
|
|
|
#5456 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 311
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Hej kobitki
Pisze,zebyscie o mnie nie zapomnialy ![]() Co do bananow to ja tez od zawsze odcinam konce-tak bylam uczona Ale pogoda okropna,az sie nie chce nigdzie wychodzic z domu Ja tez widzialam coreczke Sajuri-sliczna kruszynka. Ciekawe jak sie obie maja... Dziewczyny mam takie pytanko,bo mam zamiar powoli pakowac torbe do szpitala.Wiem,ze mam jeszcze 9tyg.,ale ostatnio mam takie koszmary,ze urodzilam i nie mialam nic przy sobie,nawet pampersa dla dzidzi. Dlatego tez chce byc gotowa ![]() No i tu moje pytanie:Czy Wy rzeczy dla siebie i malego/malej pakowalyscie do jednej torby? Moj tz smial sie ze mnie wczoraj jak mu powiedzialam ,ze biore torbe podreczna,no ale przeciez nie wezme torby weekendowej,bo mi sie nic nie zmiesci....a podreczna wcale nie taka duza.Przeciez same koszule,szlafrok swoje zajmie w torbie... No i w ogole powiedzcie mi jak to jest jak sie przyjedzie do szpitala.Daje sie torbe poloznej czy jak? No i po urodzeniu oni dzidzi ubiora w ich szpitalne ubranko czy odrazu mnie poprosza zebym im dala? |
|
|
|
#5457 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 571
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Malou - co prawda jeszce nie rodzilam, bo termin dopiero za dwa tygodnie ale juz jestem spakowana i posilkowalam sie radami kolezanek ktore rodzily w zeszlym roku.
Mam trzy torby przygotowane, 1 do porodu (koszula, szlafrok dla mnie, pierwsze ubranko dla maluszka i kilka innych drobiazgow); 2 na pobyt w szpitalu i tam razem rzeczy dla mnie i maluszka (ta torba jedzie z nami do szpitala ale zostaje w bagazniku do czasu przeniesienia nas na oddzial, maz doniesie) i 3 z rzeczami na wyjscie dla mnie i malucha czekac bedzie w domu i bedzie przywieziona jak bedziemy wychodzic. Mam nadzieje ze przydadza Ci sie te informacje Dziekuje za kolejne powitania
|
|
|
|
#5458 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Mullingar
Wiadomości: 473
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
nadrabiam zaleglosci poki mala spi...
![]() malou ja mialam dwie dosyc pokazne torby, jedna dla mnie a druga dla maluszka, no a ze bylismy tam 6 dni to i tak tzt musial mi troszke jeszcze podowozic... wiec nie przejmuj sie rozmiarami bo wiadomo ze same reczniki pizamy szlofroki miejsce zajmuja... nie mowiac juz o podkladach poporodowych jagdeb witaj ![]() elciatak jak mowia dziewczyny nie ma co sie przejmowac lotem na zapas, im mniejsze dziecko tym lepiej znosi podroz, ja w jedna strone lecialam sama z Nikola jak miala 3 miesiace i tragedii nie bylo... a jak tam sprawa z samochodem? mamo oliwki ja tez mam taka cicha nadzieje ze Nikola bedzie chodzic na roczek, no ale wiadomo wszystko w swoim czasie, ona za bardzo nie lubi chodzic np przy mebleach czy za reke , duzo bardziej woli raczkowac, no i duzo tez staje, ale zeby chodzic to nie za bardzo, no i dalej te swoje stopki uklada jak baletnica- prawie caly czas staje na paluszkach... syla trzymam kciuki za podroz i za dobry poczatek nowego rozdzialu w waszym zyciu sajuri mam nadzieje ze z corcia juz lepiej i niedlugo sie u nas pojawisz i zdasz z wszystkiego relacje. A Sophia jest przesliczna serduszko sliczny, zgrabny brzusio, no i bardzo malo przytylas ![]() Ciekawe jak tam Glam, chyba juz powinna byc w ie.... chyba ze mi sie cos znowu pokrecilo.
__________________
Edytowane przez martusia1122 Czas edycji: 2010-04-28 o 16:00 |
|
|
|
#5459 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 311
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
jagdeb dziekuje za szybka odpowiedz. Nie wpadlabym na to ,zeby spakowac 3torby,ale dobry pomysl
![]() Znajac siebie to wszystko spakowalabym do jednej torby i tak bym taszczyla ze soba wszedzie ![]() Ja sie chyba ogranicze do 2. Pierwsza bede miala z rzeczami do porodu i na pobyt w szpitalu,a druga z ubraniami dla mnie i dzidzi na wyjscie ze szpitala. I ta druga dam do bagaznika jak bedziemy jechac rodzic,bo potem jeszcze tz zapomnialby wziac z domu,a takto bedzie sobie lezala w bagazniku ![]() ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:03 ---------- martusia1122 to ja chyba wezme porbe podrozna co zawsze mam jako glowny bagaz jak latam do Pl A tak na powaznie,to zobacze jak mi pojdzie pakowanie,bo moze rzeczywiscie spakuje sie do 2-w jednej rzeczy dla mnie,w drugiej dla dzidzi,a rzeczy na wyjscie ze szpitala dam do trzeciej i tz dowiezie
|
|
|
|
#5460 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 503
|
Dot.: Irlandzkie mamuski - nasze brzuszki i maluszki
Eve nie pisałam do Ursull bo tak mi głupio po prośbie biorąc pod uwagę że na majówkach nie było mnie sto lat
![]() A ten inhalator pokojowy gdzie kupiłaś? I potwierdzam - przy katarku wlewam w Igulka wodę litrami ![]() Nie zazdroszczę przeprowadzki, tego całego pakowania, a potem rozpakowywania. Chociaż wiem, że Ty to uwielbiasz (zawsze wiedziałam, że jesteś spaczona )Marta my dostaliśmy już dawno zwrot. Troszkę ponad 2000e za ten okres kiedy byliśmy małżeństwem a byliśmy rozliczani oddzielnie. 2 miesiące od momentu złożenia papierów go dostaliśmy. Glam miała wracać w poniedziałek, pewnie spełnia małżeński obowiązek ![]() Malou - ja miałam 2 torby. Jedną mniejszą, taką plażową w której była pieluszka dla malucha, ubranko, rzeczy dla mnie (majtki po porodzie, podkłady, koszule nocną itp). A w drugiej była reszta ubranek dla małego, paczka pieluch, kosmetyki, kolejne majtki dla mnie, koszule nocne. A oprocz tego przyszykowałam rzeczy na wyjście ze szpitala w domu, w widocznym miejscu żeby mąż mógł mi przywieźć. U nas było tak, że duża torba była w bagażniku auta, do szpitala poszłam z tą mniejszą. A potem gdy już było po wszystkim i leżałam na sali z maluszkiem to mąż przyniósł. Edytowane przez Heksa Czas edycji: 2010-04-28 o 16:14 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:47.



no mam nadzieje ze nie mamy tej larwy...











ale nie mam jej w znajomych
lekarka sama nie wie co to, znowu wyslala kupke do badan i zobaczymy... no a do tego Nikola sie przeziebila i z nosa leje sie jej strumieniami i tak strasznie biedulka charczy
NIKOLA


