Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz. VI - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-04-29, 08:48   #301
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość




Ola, pisałam już, że Cię lubię?

No zobacz, uchowałyśmy się 9 miesięcy bez @, ale

hmmm,

Nie wywołuj @ z brzucha

Ja już nie mogę doczekać się wyjazdu, ale z drugiej strony boję się, ze będzie brzydka pogoda i będziemy zmuszeni siedzieć w domu, a na dworek tylko na spacer...
I w ogóle nie wiem jak to z takim ruchliwcem moim małym będzie. Tam go po podłodze nie puszczę, na dworku tez przecież nie będzie raczkował po trawce. Weźmiemy łóżeczko tur., ale to marne pocieszenie dla takiego wiercidupcia
Zostają ręce i dyżury.
No zobaczymy.
Może namówię teściów, żeby w końcu tą piaskownice kupili/zrobili, bo tyle tam miejsca, a tylko huśtawka/ławka stoi
No nic, jakoś musi być, więc będzie.

Wojtusiu, straszne te Twoje migreny i jeszcze tak często...
Daj znać, jak będziesz miała już wyniki.
I odpoczywaj sobie na ile Ci Oliwka pozwoli
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 08:50   #302
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Miaramej no w miare sie czuje na siłach
zdam wam relacje po telefonie ale to dopiero na wieczor jak zajrze


wczoraj zapomnialam wam napisac ze Laura w lozeczku stanela na girki
Kilka dni na kolanka a wczoraj siup na nozki.Juz raz w brode sie uderzyła ale to nie pierwszy i nie ostatni raz
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 08:54   #303
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Miaramej no w miare sie czuje na siłach
zdam wam relacje po telefonie ale to dopiero na wieczor jak zajrze


wczoraj zapomnialam wam napisac ze Laura w lozeczku stanela na girki
Kilka dni na kolanka a wczoraj siup na nozki.Juz raz w brode sie uderzyła ale to nie pierwszy i nie ostatni raz

Obowiązkowo napisz, wiesz, że będziemy czekały

Brawa dla mojej Synowej
Widzisz, jaką zdolną masz córeczkę

Miłego
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 08:59   #304
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Jestem
Wczoraj nie zajrzałam do was, bo rano pojechałam na cytologie, a pozniej z mezem musiałam pozałatwiac troche spraw i na dodatek dostałam migreny strasznej. lezałam, wymiotowałam do godziny 21, aż mnie puściło w końcu, ale wymeczyłam sie strasznie.

Dzisiaj mąż odbiera ze szpitala moje wyniki badań, cos tam wyszło mi na rezonansie, ale co dokładnie to jeszcze nie wiem, jak bede miała wyniki juz to napisze.

dzisiaj czuje sie juz ok, ale osłabiona jestem jeszcze. w przeciągu ostatniego miesiąca 3 kg juz schudłam przez te migreny. musze kawy wypic, to moze wiecej siły bede miała. Na dodatek oliwka wstała dzisiaj o 6:15
wykończe sie kiedys...
biedaku...może w końcu zaczną jakieś konkretne leczenie, strasznie ci współczuję

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


U nas były problemy z zasypianiem w dzień. Kompletnie nie sprawdziło się wyciąganie z łóżeczka, żeby uspokoić, Kuba aż się zanosił za każdym razem, jak tylko próbowałam Go odłożyć. Więc szybko dałam sobie spokój, przestałam Go wyjmować, tylko sama się nachylałam, przytulałam do Niego, mówiłam, że fajnie jest sobie pospać, odpocząć, że mama jest blisko i żeby się nie bał, bo nie jest sam, głaskałam po rączce, po główce. Działało lepiej. Z czasem udało mi się położyć Kubę i wyjść z pokoju, a On zasypia sam. Popłakuje jeszcze, kiedy Go wkładam do łóżeczka, ale jak dostanie smoczka, to jest OK. Teraz jest trochę gorzej znów, bo musi wstać kilka razy, zanim zaśnie


A coś Ty taka dobra?
każde dziecko trzeba po prostu poznać, wyczuć i znaleźć najlepsze dla niego rozwiązanie, każdy bąbel jest przecież inny

Wrócił wczoraj biedny w nocy dopiero bo jakąś naprawę dodatkową załapał, żal mi go było bo o 5.30 Martynia mówiła już "dzień dobry" W końcu nas utrzymuje teraz to niech ma

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość

Pocieszę Cię, Kuba wstaje coraz wcześniej , dziś o 6.30, z tym, że za godzinkę znów chce spać

no ja cie proszę, 6.30, toż to luksus

---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
lece sie szykwac
wyspalam sie

wczoraj mąż w przeprosiny kupil mi loreala telescopic bo mu sie jezyk wymknal i cos probowal podskakiwac, ale sprowadzilam go na ziemie i ladnie przeprosil
widać kto rządzi w stadzie



Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Ja już nie mogę doczekać się wyjazdu, ale z drugiej strony boję się, ze będzie brzydka pogoda i będziemy zmuszeni siedzieć w domu, a na dworek tylko na spacer...
I w ogóle nie wiem jak to z takim ruchliwcem moim małym będzie. Tam go po podłodze nie puszczę, na dworku tez przecież nie będzie raczkował po trawce. Weźmiemy łóżeczko tur., ale to marne pocieszenie dla takiego wiercidupcia
Zostają ręce i dyżury.
No zobaczymy.
Może namówię teściów, żeby w końcu tą piaskownice kupili/zrobili, bo tyle tam miejsca, a tylko huśtawka/ławka stoi
No nic, jakoś musi być, więc będzie.
może akurat pięknie będzie
no ja sobie tez nie wyobrazam z Martynką, żeby nie miała gdzie popełzać..może weź chociaż koc duży albo kup te piankowe puzzle? chociaż podejrzewam że Antoś to w sekundę byłby poza "obszarem zabezpieczonym"

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

wczoraj zapomnialam wam napisac ze Laura w lozeczku stanela na girki
Kilka dni na kolanka a wczoraj siup na nozki.Juz raz w brode sie uderzyła ale to nie pierwszy i nie ostatni raz
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:00   #305
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Smile Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Antonio, Tomusiu, Adamku, Gabrysiu i Bartusiu, mała Groszkolinko rośnijcie zdrowo szkraby kochane

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
dzisiaj czuje sie juz ok, ale osłabiona jestem jeszcze. w przeciągu ostatniego miesiąca 3 kg juz schudłam przez te migreny. musze kawy wypic, to moze wiecej siły bede miała. Na dodatek oliwka wstała dzisiaj o 6:15
wykończe sie kiedys...
Jak mi siebie zal
Trzymam kciuki za wyniki
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Sto lat dla dzisiejszych Solenizantów
Antonio
Tomuś
Adaś
Mała Groszkolino
Gabriel
Bartuś

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Wszystkiego najlepszego dla naszych dzisiejszych dzieciaczków: Antosia Tomusia Adasia Gabrysia Bartusia i córeczki Groszkolino


Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
wszystkiego naj dla dzisiejszych Solenizantów
Antonio
Tomusiu
Adaś
Mała Groszkolino
Gabriel
Bartuś

__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:03   #306
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Smile Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Tomusiu
Adasiu
Groszkolinko
Gabrysiu
Bartusiu
wszystkiego najlepszego i moc całusów

__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:22   #307
Wojtusia
Zakorzenienie
 
Avatar Wojtusia
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 6 446
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

dziekuje wam bardzo dziewczyny za miłe słowa. mam nadzieje ze nowe leki mi pomogą. nawet w szpitalu powiedzieli ze mam bardzo ciężkie te migreny, ale jestem dobrej mysli, ze przejdzie to cholerstwo.
na pocieszenie kupiłam sobie dzisiaj czerwony lakier do paznokci


Kochani solenizanci
, niech was mamusie ucałują ode mnie i Oliwki


Edytowane przez Wojtusia
Czas edycji: 2010-04-29 o 09:23
Wojtusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:22   #308
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

witajcie
spalam w domu

Mialam obawy w zwiazku z pelnia ksiezyca, ale jak widac sprawdza sie moja teoria, ze nie ma ludzi niezastapionych, wiec mie nie wezwali, bo mnie nie potrzebowali

Nocka srednia, bo Antonio budzil sie co 2-3 godziny i buczal
Niestety po przebojach jedzeniowych, kiedy to musialam mu dawac dodatkowa porcje jedzenia w nocy, Antonio domaga sie teraz co noc i musi byc mleko, nie da sie oszukac woda, bo za pol godziny-godzine buczy znowu. Musze poczekac do urlopu i wstawac do niego co godzine podajac wode, bede konsekwentna i mam nadzieje, ze to zaprocentuje tym, ze Antonio stwierdzi, ze nie warto wstawac w nocy. W dzien je ladnie i myslalam, ze to wystarczy, aby przespal noc, ale widac nie . Moze male zmiany naszej okolospaniowej rutyny cos pomoga, ale na to musze miec kilka dni wolnego

Jesli chodzi o usypianie, to Antonio nie ma jednego tylko miejsca w ktorym usypia i bardzo mi to odpowiada . Spi zarowno u niani, jak i w spacerowce (chociaz tutaj krotko, bo przeciez nie ma czasu spac na spacerze), spi w swoim lozeczku i czasami w ciagu dnia klade go do naszego lozka i sama tez sie klade wtedy (w ramach przygotowan do wyjazdu do PL). Ma kilka przytulanek z ktorymi zasypia, jedna na stale jest u niani, dwie inne sa u nas w domu. Chcialam, aby sie nie przyzwyczail do jednej zabawki, bo pozniej tragedie sa, gdy sie zgubi, zniszczy itp. W ciagu dnia zasnie sma, czesto bez smoka itp, w nocy daje mu w lozeczku mleko - tak wiec tez mam jakies tam poslizgi wychowawcze. Nie sprawia mi to jednak problemu, a gdy bede miala troche wolnego, to go tego oducze, tylko nie wymyslilam kiedy mu dawac, jak i gdzie to mleko, bo on mi zasypia przy nim czasami tak czy siak, niekiedy jest tak zmeczony, ze nie chce pic wcale (wtedy budzi sie o 23-24 na mleko). Moze bede go karmic przed kapiela
Mysle, ze technika zasypiania powinna byc przede wszystkim dostosowana do potrzeb rodziny. Rozumiem Unholy, ze nie moze pozwolic na to, aby Antos wybudzal Bartusia, ktory musi byc wyyspany, bo chodzi do szkoly. Gdybym ja miala to szczescie, ze moglabym sobie pozwolic na zostanie w domu i zajmowanie sie Antonio 24/7, to pewnie tez wiele spraw wygladaloby u mnie inaczej.. a tak to chce, aby byl wykapany, najedzony i w lozku zanim wyjde do pracy, musi zasypiac zarowno gdy jestem lub mnie nie ma i nie ma to znaczenia, czy jest maz z nim, czy niania
__________________
O książkach

Edytowane przez mariolasl
Czas edycji: 2010-04-29 o 09:24
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:24   #309
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


A mnie się wydaje, że umiejętność zasypiania tylko w jednym miejscu też nie do końca jest dobra. Bo co np. na wyjeździe albo u kogoś?

, Kuba też nie zasnąłby na kocyku



U nas były problemy z zasypianiem w dzień. Kompletnie nie sprawdziło się wyciąganie z łóżeczka, żeby uspokoić, Kuba aż się zanosił za każdym razem, jak tylko próbowałam Go odłożyć. Więc szybko dałam sobie spokój, przestałam Go wyjmować, tylko sama się nachylałam, przytulałam do Niego, mówiłam, że fajnie jest sobie pospać, odpocząć, że mama jest blisko i żeby się nie bał, bo nie jest sam, głaskałam po rączce, po główce. Działało lepiej. Z czasem udało mi się położyć Kubę i wyjść z pokoju, a On zasypia sam. Popłakuje jeszcze, kiedy Go wkładam do łóżeczka, ale jak dostanie smoczka, to jest OK. Teraz jest trochę gorzej znów, bo musi wstać kilka razy, zanim zaśnie



Ja zauważyłam
To może i mnie coś poradzicie? Bo od jakiegoś czasu Kuba wieczorem zasypia przy cycu, chyba to, że więcej się rusza, bardziej Go wymęczy i pada. A wcześniej jadł i zasypiał dopiero w łóżeczku. Co mam robić? Budzić Go?

oczywiście, ze zasypianie w jednym miejscu nie jest dobre, ale dla rodziców, dla dziecka dobre
po prostu jak jesteśmy u kogoś to musze zabierać tam dziecko wyspane, a jak planujemy byc tam cały dzień bierzemy wózek i jakby co to na spacerze zasypia

ale oczywiście nie miałam na myśli tylko i wyłącznie swojego łóżeczka - chodzi bardziej o taki sam scenariusz - byliśmy kilka dni u znajomych z łóżeczkiem turystycznym - Tomuś spal jeszcze lepiej niż w domu

jak widziałabym, ze przysypia zabierałabym cyca i do łóżeczka - pewnie kilka razy będziesz musiała to zrobić (skąd ja to znam ), ale mi chodziło o to, zeby stopniowo przestał kojarzyć spanie z cycem i zeby zasypiał bez cyca w buzi

oczywiście, ze jakaś mietoda nigdy nie będzie uniwersalna - przecież ja nie jestem z kamienia i wychodziłam sobie na herbatkę podczas gdy moje dziecko siniało od płaczu

po prostu trzeba wyczuć, kiedy jest płacz, a kiedy histeria i jakie jest jej nasilenie
pisząc 1,5 godziny płaczu to były moje ciągłe wędrówki do łóżeczka - w odstępach kilkudziesięciu sekund moze do minuty i stopniowo wydluzałam ten czas w zależności od stopnia maudzenia
jak histeria zamieniała się w płacz to na rączki, pogadałam trochę i siup do łóżeczka i tak do skutku

jest to bardzo ciężkie i trudne dla rodzica i dla dziecka, chociaż moze tak nie zabrzmiało na początku

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
No dokładnie



Ja oduczałam Bartusia jak miał prawi 2 latka i to zupełnie inna bajka. A musiałam z dnia na dzień, bo dostałam antybiotyk na zęba i nie było wyjścia. Ja nie odkładałam do łóżka, tylko przytulałam i nosiłam. Ja z tych co nie mają wymagań, żeby dziecko zasypiało samo w łóżku . Wiadomo wygodnie, ale co tam. Nosiłam bujałam i w końcu kiedyś to minęło i zasypiał sam w łóżku, jak ja się kładłam obok




A to różnie, może i reformowalny, ale dużo zależy od sytuacji. Ja bym nie dała dziecku płakać np godzinę aż się zachodząc, a taki jest teraz Antoś. Po takim płaczu uspokajam go 30 min i Bąbel cały się trzęsie.
Nie wyobrażam sobie też, żeby w tym czasie Bartek tego słuchał zamiast spać, bo przecież dzielą pokój i nie mogę pół nocy dostarczać mu takich wrażeń.
Ja długo będę karmiła, a co za tym idzie Antoś będzie zasypiał przy cycu. Jak przyjdzie do innego usypiania będzie już większy i zastosuję metodę "z czasów" Małego Bartusia. Będę bujała, kładła się z nim itp.
kochana, każdy ma inne wymagania i inne metody - Tobie nie przeszkadza noszenie, a dla mnie to jest nie do zaakceptowania itd...

ja się tylko podzieliłam swoją metodą, która działa i moje dziecko bez problemu zasypia samo w swoim łożeczku - myślę, ze nie zryłam mu psychy, bo dbałam bardzo o to, zeby w tym wszystkim nie czuł się zostawiony i zeby nie odbierał nauki zasypiania jako karę

chyba zdziałało, bo jak sen traktowałby jak karę to nadal by zasypiał po wielkich bojach, a ja go zostawiam całuję w czółko, wychodzę i zawsze jak zamykam drzwi przesyłam całusa - Tomuś na to czeka i jak jużprześlę mu buziaka to od razu się odwraca na boczek i śpi

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
hmmm,

Nie wywołuj @ z brzucha

Ja już nie mogę doczekać się wyjazdu, ale z drugiej strony boję się, ze będzie brzydka pogoda i będziemy zmuszeni siedzieć w domu, a na dworek tylko na spacer...
I w ogóle nie wiem jak to z takim ruchliwcem moim małym będzie. Tam go po podłodze nie puszczę, na dworku tez przecież nie będzie raczkował po trawce. Weźmiemy łóżeczko tur., ale to marne pocieszenie dla takiego wiercidupcia
Zostają ręce i dyżury.
No zobaczymy.
Może namówię teściów, żeby w końcu tą piaskownice kupili/zrobili, bo tyle tam miejsca, a tylko huśtawka/ławka stoi
No nic, jakoś musi być, więc będzie.

Wojtusiu, straszne te Twoje migreny i jeszcze tak często...
Daj znać, jak będziesz miała już wyniki.
I odpoczywaj sobie na ile Ci Oliwka pozwoli
takie zabawki w ogródku albo na działce to fajna sprawa- też bym takie chciała

bawcie się dobrze

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Miaramej no w miare sie czuje na siłach
zdam wam relacje po telefonie ale to dopiero na wieczor jak zajrze


wczoraj zapomnialam wam napisac ze Laura w lozeczku stanela na girki
Kilka dni na kolanka a wczoraj siup na nozki.Juz raz w brode sie uderzyła ale to nie pierwszy i nie ostatni raz
dla Laurki
czekamy na wieści z niecierpliwościa

ale z tego co czytam nie ma powodu do niepokoju
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:27   #310
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
witajcie
spalam w domu

Mialam obawy w zwiazku z pelnia ksiezyca, ale jak widac sprawdza sie moja teoria, ze nie ma ludzi niezastapionych, wiec mie nie wezwali, bo mnie nie potrzebowali

Nocka srednia, bo Antonio budzil sie co 2-3 godziny i buczal
Niestety po przebojach jedzeniowych, kiedy to musialam mu dawac dodatkowa porcje jedzenia w nocy, Antonio domaga sie teraz co noc i musi byc mleko, nie da sie oszukac woda, bo za pol godziny-godzine buczy znowu. Musze poczekac do urlopu i wstawac do niego co godzine podajac wode, bede konsekwentna i mam nadzieje, ze to zaprocentuje tym, ze Antonio stwierdzi, ze nie warto wstawac w nocy. W dzien je ladnie i myslalam, ze to wystarczy, aby przespal noc, ale widac nie . Moze male zmiany naszej okolospaniowej rutyny cos pomoga, ale na to musze miec kilka dni wolnego

Jesli chodzi o usypianie, to Antonio nie ma jednego tylko miejsca w ktorym usypia i bardzo mi to odpowiada . Spi zarowno u niani, jak i w spacerowce (chociaz tutaj krotko, bo przeciez nie ma czasu spac na spacerze), spi w swoim lozeczku i czasami w ciagu dnia klade go do naszego lozka i sama tez sie klade wtedy (w ramach przygotowan do wyjazdu do PL). Ma kilka przytulanek z ktorymi zasypia, jedna na stale jest u niani, dwie inne sa u nas w domu. Chcialam, aby sie nie przyzwyczail do jednej zabawki, bo pozniej tragedie sa, gdy sie zgubi, zniszczy itp. W ciagu dnia zasnie sma, czesto bez smoka itp, w nocy daje mu w lozeczku mleko - tak wiec tez mam jakies tam poslizgi wychowawcze. Nie sprawia mi to jednak problemu, a gdy bede miala troche wolnego, to go tego oducze, tylko nie wymyslilam kiedy mu dawac, jak i gdzie to mleko, bo on mi zasypia przy nim czasami tak czy siak, niekiedy jest tak zmeczony, ze nie chce pic wcale (wtedy budzi sie o 23-24 na mleko). Moze bede go karmic przed kapiela
Mysle, ze technika zasypiania powinna byc przede wszystkim dostosowana do potrzeb rodziny. Rozumiem Unholy, ze nie moze pozwolic na to, aby Antos wybudzal Bartusia, ktory musi byc wyyspany, bo chodzi do szkoly. Gdybym ja miala to szczescie, ze moglabym sobie pozwolic na zostanie w domu i zajmowanie sie Antonio 24/7, to pewnie tez wiele spraw wygladaloby u mnie inaczej.. a tak to chce, aby byl wykapany, najedzony i w lozku zanim wyjde do pracy, musi zasypiac zarowno gdy jestem lub mnie nie ma i nie ma to znaczenia, czy jest maz z nim, czy niania
dokładnie taki miałam cel ucząc Tomka samodzielnego zasypiania - wiedziałam, że idę do pracy i nie będzie mnie w czasie popołudniowej drzemki i często w czasie nocnego zasypiania, a nie chciałam dopuścić, zeby dziecko było ode mnie totalnie uzależnione i cierpiało jak mnie nie ma
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:28   #311
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez marica5 Pokaż wiadomość
Dzieki za rady, masz racje kat chyba poszukam czegos babciowatego co bedzie odpowiednie do moich grubych ud i dupska ale tak mnie korci ta 6 i ta za 169 zo olka wrzuciła no i ta panterka och.....załamka

spadam spac bo znów mnie zaczyna pobolewać... miłej nocki
eee nie babciowatego tylko cos co zlagodzi dysproporcje
wstaw fotke swojej sylwetki rzucimy propozycje

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość


widać kto rządzi w stadzie
wiadomo
alfa dominująca
a na powaznie ja mialam racje

fajny ten telescopic.Jestem zadowolona
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:38   #312
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

czesc
u was tez tak slonecznie??
bo jeszcze nie ma 10.00 a termometr pokazuje juz 25 stopni-chyba bedzie upal
wiec planuje dlugiii spacer a raczej 2 spacerki -moze sie troche opale
dla Werci kupilam filtr w aptece z laroche posay anthelios 50+ tj. mleczko 100ml i do twarzy i do cialka a gratis byl w paczce kapelusik bialy co prawda za duzy jeszcze


Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość




no niesamowita jest, trzeba jej przyznać, śpioszek mały

Pokaż zakupki dawno w SCC nie byłam, za pierwszym razem zgubiłam się tam trzy razy



a wiesz ja nie bylam jednak w SCC tylko u nas w galerii, malz mial jechac dzisiaj ale pojedzie w poniedzialek
jak bede miec chwile to wstawie foty
Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Jestem
Wczoraj nie zajrzałam do was, bo rano pojechałam na cytologie, a pozniej z mezem musiałam pozałatwiac troche spraw i na dodatek dostałam migreny strasznej. lezałam, wymiotowałam do godziny 21, aż mnie puściło w końcu, ale wymeczyłam sie strasznie.
wspolczuje tych migren naprawde

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość




Super, świetna sprawa

tylko wiesz nie bylo zawsze tak rozowo- tak jak teraz zasypia bez problemu to od niedawna jest dopiero
wiec to sie wszystko tal zmienia
Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Może namówię teściów, żeby w końcu tą piaskownice kupili/zrobili, bo tyle tam miejsca, a tylko huśtawka/ławka stoi
No nic, jakoś musi być, więc będzie.
tez musze piaskownice kupic dla malej
Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość

wczoraj zapomnialam wam napisac ze Laura w lozeczku stanela na girki
Kilka dni na kolanka a wczoraj siup na nozki.Juz raz w brode sie uderzyła ale to nie pierwszy i nie ostatni raz

Wercia zawsze na dupke usiadzie jak sie zmeczy staniem, ale tez uderzyla sie juz pare razy w glowke

[QUOTE=p4w;18904334u





chyba zdziałało, bo jak sen traktowałby jak karę to nadal by zasypiał po wielkich bojach, a ja go zostawiam całuję w czółko, wychodzę i zawsze jak zamykam drzwi przesyłam całusa - Tomuś na to czeka i jak jużprześlę mu buziaka to od razu się odwraca na boczek i śpi


[/QUOTE]
bo wie ze mamusia jest blisko
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 09:39   #313
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość



może akurat pięknie będzie
no ja sobie tez nie wyobrazam z Martynką, żeby nie miała gdzie popełzać..może weź chociaż koc duży albo kup te piankowe puzzle? chociaż podejrzewam że Antoś to w sekundę byłby poza "obszarem zabezpieczonym"


Bardzo bym chciała
Są tam rózne koce, maty, karimaty, to się porozkłada na trawce, jak będzie oczywiście ciepło, bo ziemia jeszcze nie zagrzana.
No właśnie, nawet w pół sekundy

Gorgulku, zbliżę się do Ciebie - będę tylko 100 km od Ciebie
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 10:17   #314
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Dużo buziaków posyłamy z Bartoszkiem dzisiejszym solenizantom:Antosiowi,Tomusiowi AdasiowiGabry siowi,Bartusiowi i córeczce groszkolino.Rośnijcie zdrowo kochane maluszki


Witam sie i ja
Dzisiaj na szczęście bez bólu głowyBartosz trochę marudzi chyba na ząbki,bo znowu łapki w buzi trzyma.
Spróbuję trochę poczytać o ile to będzie możliwe.
Zapomniałam,moje dziecko pierwszy raz przespało dzisiaj noc do 8.15 rano,cycuś na spiocha i tyle spała zwykle 5-6 rano to u nas norma

Miłego dnia
__________________
D i B








Edytowane przez sylka79
Czas edycji: 2010-04-29 o 10:19
sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 10:20   #315
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

witam
za oknem piekna pogoda, upal wrecz a moj nastroj dalej podly
jeszcze poklocilam sie z TZ i Eryk rano byl niegrzeczny i na niego nakrzyczalam, teraz mam wyrzuty ehh glupia jestem

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
biedaku, Marcelek taki żywy czy taki marudny? (bo o TŻ to nie pytam - marudny pewnie )
i to i to
Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Jestem
Wczoraj nie zajrzałam do was, bo rano pojechałam na cytologie, a pozniej z mezem musiałam pozałatwiac troche spraw i na dodatek dostałam migreny strasznej. lezałam, wymiotowałam do godziny 21, aż mnie puściło w końcu, ale wymeczyłam sie strasznie.

Dzisiaj mąż odbiera ze szpitala moje wyniki badań, cos tam wyszło mi na rezonansie, ale co dokładnie to jeszcze nie wiem, jak bede miała wyniki juz to napisze.

dzisiaj czuje sie juz ok, ale osłabiona jestem jeszcze. w przeciągu ostatniego miesiąca 3 kg juz schudłam przez te migreny. musze kawy wypic, to moze wiecej siły bede miała. Na dodatek oliwka wstała dzisiaj o 6:15
wykończe sie kiedys...
biedna Ty jestes mam nadzieje, ze Ci pomoga w koncu
Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A mnie się wydaje, że umiejętność zasypiania tylko w jednym miejscu też nie do końca jest dobra. Bo co np. na wyjeździe albo u kogoś?
ja nie pisalam o zasypianiu TYLKO w jednym miejcu - tylko o budzeniu sie w tym samym miejscu, w ktorym dziecko zasnelo
przeczytaj sobie ta ksiazke, tam ladnie wytlumaczyli



a ja musze z Marcim do lekarza isc - cos mu sie stalo w oczko ma cale czerwone i zaczyna ropiec, nie wiem czy sie uderzyl, zatarl sobie, czy cos mu wpadlo

---------- Dopisano o 10:20 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------

Wszystkiego najlepszego dla Antosia Tomusia Adasia Gabrysia Bartusia i córeczki Groszkolino
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 10:31   #316
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

ja sie zbieram pomalu na spacerek

i jeszcze chyba bede miec wizytacjebo tesciowa do fryzjera dzisiaj idzie a fryzjer kolo mnie i zawsze potem do mnie przychodzi......wszystko pieknie tylko czemu tak czesto
bo ona zawsze z corka jezdzi i jak ta panzokcie robi to tesciowa u mnie , potem przychodzi szwagierka i siedza 2 godziny tak jakbym nie miala nic do roboty
troche wkurzajace to......dlatego zamierzam wybyc z domu a nie czekac az sie zjawi


Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Dużo buziaków posyłamy z Bartoszkiem dzisiejszym solenizantom:Antosiowi,Tomusiowi AdasiowiGabry siowi,Bartusiowi i córeczce groszkolino.Rośnijcie zdrowo kochane maluszki


Witam sie i ja
Dzisiaj na szczęście bez bólu głowyBartosz trochę marudzi chyba na ząbki,bo znowu łapki w buzi trzyma.
Spróbuję trochę poczytać o ile to będzie możliwe.
Zapomniałam,moje dziecko pierwszy raz przespało dzisiaj noc do 8.15 rano,cycuś na spiocha i tyle spała zwykle 5-6 rano to u nas norma

Miłego dnia
pozwole sobie dolaczyc sie do pieknych i kolorowych zyczen

ja dzisiaj zauwazylam ze Werci bieli sie dziaselko na gorze......wiec tez chyba niedlugo pojdzie zabek

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam
za oknem piekna pogoda, upal wrecz a moj nastroj dalej podly
jeszcze poklocilam sie z TZ i Eryk rano byl niegrzeczny i na niego nakrzyczalam, teraz mam wyrzuty ehh glupia jestem


i to i to

biedna Ty jestes mam nadzieje, ze Ci pomoga w koncu

ja nie pisalam o zasypianiu TYLKO w jednym miejcu - tylko o budzeniu sie w tym samym miejscu, w ktorym dziecko zasnelo
przeczytaj sobie ta ksiazke, tam ladnie wytlumaczyli



a ja musze z Marcim do lekarza isc - cos mu sie stalo w oczko ma cale czerwone i zaczyna ropiec, nie wiem czy sie uderzyl, zatarl sobie, czy cos mu wpadlo
o kurcze -ciekawe no z czego ma takie oczko napewno go boli

kobieto jaka glupia jestes troskliwa mamusia a wiadomo ze mamusia musi miec swoje zdanie
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 10:49   #317
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Marci robi mi remanent w szafkach w kuchni
hitem dzisiejszego dnia jest fasolka w puszce - lata po calej kuchni

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

o 19 ma byc dzisiaj u nas lekarz
ale mowi, ze moze miec zapalenie spojowki.....w sumie to tak wlasnie wyglada
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 10:58   #318
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

kochana, każdy ma inne wymagania i inne metody - Tobie nie przeszkadza noszenie, a dla mnie to jest nie do zaakceptowania itd...

ja się tylko podzieliłam swoją metodą, która działa i moje dziecko bez problemu zasypia samo w swoim łożeczku - myślę, ze nie zryłam mu psychy, bo dbałam bardzo o to, zeby w tym wszystkim nie czuł się zostawiony i zeby nie odbierał nauki zasypiania jako karę

chyba zdziałało, bo jak sen traktowałby jak karę to nadal by zasypiał po wielkich bojach, a ja go zostawiam całuję w czółko, wychodzę i zawsze jak zamykam drzwi przesyłam całusa - Tomuś na to czeka i jak jużprześlę mu buziaka to od razu się odwraca na boczek i śpi

A ja też podzieliłam się swoją metodą
I wcale nie uważam, że zryłaś Tomaszkowi psychę
Każde dziecko jest inne i akurat przy Antosiu to by się nie sprawdziło (odkładania, wychodzenie itp)
Pisząc że sobie nie wyobrażam - nikogo nie krytykowałam, tylko napisałam, że nie wyobrażam sobie tego u mnie
Po prostu nie zdałoby egzaminu
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 10:59   #319
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ja już nie mogę doczekać się wyjazdu, ale z drugiej strony boję się, ze będzie brzydka pogoda i będziemy zmuszeni siedzieć w domu, a na dworek tylko na spacer...
I w ogóle nie wiem jak to z takim ruchliwcem moim małym będzie. Tam go po podłodze nie puszczę, na dworku tez przecież nie będzie raczkował po trawce. Weźmiemy łóżeczko tur., ale to marne pocieszenie dla takiego wiercidupcia
Zostają ręce i dyżury.
No zobaczymy.
Może namówię teściów, żeby w końcu tą piaskownice kupili/zrobili, bo tyle tam miejsca, a tylko huśtawka/ławka stoi
No nic, jakoś musi być, więc będzie.
Wyjazdu zazdroszczę. My mieliśmy jechać ale z wiadomych powodów zrezygnowaliśmy...
Życzę pięknej pogody

Ja też zastanawiałam się wcześniej co zrobię z Zuzią jak wyjedziemy gdzieś? W wakacje może będzie już chodziła to inaczej.

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
zdam wam relacje po telefonie ale to dopiero na wieczor jak zajrze


wczoraj zapomnialam wam napisac ze Laura w lozeczku stanela na girki
Kilka dni na kolanka a wczoraj siup na nozki.Juz raz w brode sie uderzyła ale to nie pierwszy i nie ostatni raz

Czekamy na wieści


Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
witajcie
spalam w domu

Mialam obawy w zwiazku z pelnia ksiezyca, ale jak widac sprawdza sie moja teoria, ze nie ma ludzi niezastapionych, wiec mie nie wezwali, bo mnie nie potrzebowali

Nocka srednia, bo Antonio budzil sie co 2-3 godziny i buczal
Cieszę się, że mogłaś zostać w domu. Nocki współczuję

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Bardzo bym chciała
Są tam rózne koce, maty, karimaty, to się porozkłada na trawce, jak będzie oczywiście ciepło, bo ziemia jeszcze nie zagrzana.
No właśnie, nawet w pół sekundy

Gorgulku, zbliżę się do Ciebie - będę tylko 100 km od Ciebie
Ale będziesz miała ruch Antoś nie da Ci usiedzieć chwilki I dieta nie będzie potrzebna (chociaż i tak nie jest potrzebna).
Zaczęłaś już tę ONZ?


Tak? Tzn gdzie? RN może?
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 10:59   #320
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Witam sie i ja
Dzisiaj na szczęście bez bólu głowyBartosz trochę marudzi chyba na ząbki,bo znowu łapki w buzi trzyma.
Spróbuję trochę poczytać o ile to będzie możliwe.
Zapomniałam,moje dziecko pierwszy raz przespało dzisiaj noc do 8.15 rano,cycuś na spiocha i tyle spała zwykle 5-6 rano to u nas norma

Miłego dnia
Biedne te nasze dzieciaczki

ale pięknie pospał

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam
za oknem piekna pogoda, upal wrecz a moj nastroj dalej podly
jeszcze poklocilam sie z TZ i Eryk rano byl niegrzeczny i na niego nakrzyczalam, teraz mam wyrzuty ehh glupia jestem
...
a ja musze z Marcim do lekarza isc - cos mu sie stalo w oczko ma cale czerwone i zaczyna ropiec, nie wiem czy sie uderzyl, zatarl sobie, czy cos mu wpadlo

Jaka głupia? Nie pisz tak

Biedny Marcelek. Daj znać co powiedział lekarz.

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ja sie zbieram pomalu na spacerek

i jeszcze chyba bede miec wizytacjebo tesciowa do fryzjera dzisiaj idzie a fryzjer kolo mnie i zawsze potem do mnie przychodzi......wszystko pieknie tylko czemu tak czesto
bo ona zawsze z corka jezdzi i jak ta panzokcie robi to tesciowa u mnie , potem przychodzi szwagierka i siedza 2 godziny tak jakbym nie miala nic do roboty
troche wkurzajace to......dlatego zamierzam wybyc z domu a nie czekac az sie zjawi

Mnie teściowa praktycznie w ogóle nie odwiedza

Edytowane przez gorgulek
Czas edycji: 2010-04-29 o 11:00
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:08   #321
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
Marci robi mi remanent w szafkach w kuchni
hitem dzisiejszego dnia jest fasolka w puszce - lata po calej kuchni

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

o 19 ma byc dzisiaj u nas lekarz
ale mowi, ze moze miec zapalenie spojowki.....w sumie to tak wlasnie wyglada

Biedny Marci
A jak to znosi?
Chyba nie tak źle, bo szafki sprzata

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Wyjazdu zazdroszczę. My mieliśmy jechać ale z wiadomych powodów zrezygnowaliśmy...
Życzę pięknej pogody

Ja też zastanawiałam się wcześniej co zrobię z Zuzią jak wyjedziemy gdzieś? W wakacje może będzie już chodziła to inaczej.




Czekamy na wieści




Cieszę się, że mogłaś zostać w domu. Nocki współczuję



Ale będziesz miała ruch Antoś nie da Ci usiedzieć chwilki I dieta nie będzie potrzebna (chociaż i tak nie jest potrzebna).
Zaczęłaś już tę ONZ?


Tak? Tzn gdzie? RN może?

No właśnie w wakacje to już może będzie inaczej, poza tym liczę na fajną pogodę, wiec cały dzień na plaży

Jeszcze nie zaczęłam, bo wiesz jak to na działeczce, grill, obiadki teściowej itp. Jak wrócę wezmę się za to na spokojnie. No chyba, że zaprę się, mówiąc, że nie jem kolejnej dokładki potrawki z zająca

Bliżej Wawy, okolice OM
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:11   #322
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
A ja też podzieliłam się swoją metodą
I wcale nie uważam, że zryłaś Tomaszkowi psychę
Każde dziecko jest inne i akurat przy Antosiu to by się nie sprawdziło (odkładania, wychodzenie itp)
Pisząc że sobie nie wyobrażam - nikogo nie krytykowałam, tylko napisałam, że nie wyobrażam sobie tego u mnie
Po prostu nie zdałoby egzaminu


--------
katarzynko, zaproponowałam mojej wspominanej już tu kuzynce, ze ją umaluję na poprawiny (na ślub maluje ją wizażystka), ale tak teraz myślę, ze ona Zima poludniowa, a ja same najjaśniejsze róze, brązery i pudry
próbki ciemnych podkładów już zdobyłam (cos pomieszam i będzie git), puderek jakis transparentny wezmę, róże mam jakies ciemniejsze też, a na brązer mam chyba jakies dużo za ciemne dla mnie minerały (myślisz, ze się nadadzą?)
ale nie wiem jakie cienie - siebie znam i wiem co mi pasuje, ale ja jestem późne lato i nie mam pojęcia co takiej zimie zmalować na oku
poradź coś
myślałam, zeby postawic na ciemny makijaż, ale ona na co dzień sie nie maluje i jak jej walnę cos mega ciemnego to sie nie pozna tym bardziej, ze poprawiny w dzień są przecież, więc za ciemno tez nie może być

a moze po prostu jej tylko brązami nudowymi wymodelowac oko ale nie wiem czy chłodne czy ciepłe, bo zima niby zimna, ale południowa chyba ciepła...

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Svi, za oczko Merciego
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:15   #323
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

No właśnie w wakacje to już może będzie inaczej, poza tym liczę na fajną pogodę, wiec cały dzień na plaży

Jeszcze nie zaczęłam, bo wiesz jak to na działeczce, grill, obiadki teściowej itp. Jak wrócę wezmę się za to na spokojnie. No chyba, że zaprę się, mówiąc, że nie jem kolejnej dokładki potrawki z zająca

Bliżej Wawy, okolice OM
Ja sama liczę na ładną pogodę. Zamierzamy wybrać się z Zuzią do Kadzidłowa. Jest tam ogromny park zwierząt. Niektóre można karmić. Myślę, że mała będzie miała radochę .

Tak właśnie zastanawiałam się jak Ty będziesz dietować na wyjeździe

To nie znam za bardzo tamtych "terenów"
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:23   #324
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Siemka babaczki
U nas takze ciepło ale słoneczko za chmurami, upału napewno nie bedzie Kuba juz od 10 na dworku, nawet drzemke zaliczył.
Ja umyłam włosy i ułozyłam, posprzatałam w kuchni i lece zaraz z małym na spacerek. O 17 ide na wykład i bede chciała ustalic juz pierwsza jazdę

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Przecież to kradzież
W takim razie jestem złodziejką

Miramej a Tobie nigdy nie zdarzyło sie sciagnac cos z neta? Film, muzyke?

Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
ja tak robilam i skutkowalo do czasu
pozniej byl wielki placz i kazde odlozenie do lozeczka konczylo sie znowu placzem i poprostu jak malej nie chce sie spac to jej nie klade do lozeczka tylko siedzi ze mna na kanapie albo lezy i se gada , a jak widze ze mocno juz oczka trze to wtedy klade ja do lozeczka i zasypia
ale czesto Wercia zasypia przy butli tzn. jak wypije mleczko i odrazu spi
To moje dziecko pod względem usypiania jest aniołkiem.
Kłade go do łozeczka, gasze swiatło, siadam na łozku i czekam az usnie. Nie biore go na rece, nie spiewam, nie kołysze, nawet nic do niego nie mowie. Wstanie kilka razy na nogi, az po kilku minutach znajdzie sobie wygodnie miejsce i usypia.

Cytat:
Napisane przez Wojtusia Pokaż wiadomość
Jestem
Wczoraj nie zajrzałam do was, bo rano pojechałam na cytologie, a pozniej z mezem musiałam pozałatwiac troche spraw i na dodatek dostałam migreny strasznej. lezałam, wymiotowałam do godziny 21, aż mnie puściło w końcu, ale wymeczyłam sie strasznie.

Dzisiaj mąż odbiera ze szpitala moje wyniki badań, cos tam wyszło mi na rezonansie, ale co dokładnie to jeszcze nie wiem, jak bede miała wyniki juz to napisze.

dzisiaj czuje sie juz ok, ale osłabiona jestem jeszcze. w przeciągu ostatniego miesiąca 3 kg juz schudłam przez te migreny. musze kawy wypic, to moze wiecej siły bede miała. Na dodatek oliwka wstała dzisiaj o 6:15
wykończe sie kiedys...
Wojtusia przytulam Cie mocno
Trzymam kciuki za dobry wynik, daj koniecznie znac co wyszło

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Sto lat dla dzisiejszych Solenizantów
Antonio
Tomuś
Adaś
Mała Groszkolino
Gabriel
Bartuś
Ale mamy dzisiaj solenizantow

Przyłączam sie do zyczeń.
Rośnijcie zdrowo maluchy

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
wczoraj zapomnialam wam napisac ze Laura w lozeczku stanela na girki
Kilka dni na kolanka a wczoraj siup na nozki.Juz raz w brode sie uderzyła ale to nie pierwszy i nie ostatni raz
dla Laurki

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
witam
za oknem piekna pogoda, upal wrecz a moj nastroj dalej podly
jeszcze poklocilam sie z TZ i Eryk rano byl niegrzeczny i na niego nakrzyczalam, teraz mam wyrzuty ehh glupia jestem
Svi


Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
Marci robi mi remanent w szafkach w kuchni
hitem dzisiejszego dnia jest fasolka w puszce - lata po calej kuchni
ale agent
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:26   #325
Cassandra 23
Zakorzenienie
 
Avatar Cassandra 23
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: ...małe miasteczko...
Wiadomości: 5 477
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

A to taki mały prezent dla świętujących dzisiaj dzieciaczków
__________________
Rączki malutkie, ale chwycą Cię za serce na zawsze
^^^Moje skarby^^^

Jakub 20 czerwca 2009 r.
Blanka
15 września 2011 r
.

Cassandra 23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:34   #326
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Zapomniałam jeszcze napisać.

Dostałam ostatnią wypłatę Od 1 maja bezrobotna
A wczoraj wpłynęła odprawa. Dobrze, że jeszcze to dostałam.
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:41   #327
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Ja sama liczę na ładną pogodę. Zamierzamy wybrać się z Zuzią do Kadzidłowa. Jest tam ogromny park zwierząt. Niektóre można karmić. Myślę, że mała będzie miała radochę .

Tak właśnie zastanawiałam się jak Ty będziesz dietować na wyjeździe

To nie znam za bardzo tamtych "terenów"
Fajna sprawa, ale trochę od nas za daleko.
Na pewno będzie jej się podobało.

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ----------

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Zapomniałam jeszcze napisać.

Dostałam ostatnią wypłatę Od 1 maja bezrobotna
A wczoraj wpłynęła odprawa. Dobrze, że jeszcze to dostałam.

Znam ten ból
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:52   #328
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Biedny Marci
A jak to znosi?
Chyba nie tak źle, bo szafki sprzata
chyba go nie boli bo wydaje sie byc normalny, jesli juz to bardziej dokuczaja mu zeby - gorna jedynka juz wyszla i teraz zgrzyta ta jedynka razem z tymi dolnymi i wychodzi mu druga gorna jedynka i widze, ze go meczy

wstawilam caly gar bigosu musialam cos zrobic bo Eryk "juz nie lubi" kaczki a bigos uwielbia, ja zreszta tez wiec bedziem jesc
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 11:53   #329
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Dziewczyny mam do odstąpienia czarne wentylki 38.
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-04-29, 12:00   #330
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 590
Dot.: Każde dziecko nam zdrowo rośnie i za mamą raczkuje radośnie (07-08.2009r.) cz.

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Fajna sprawa, ale trochę od nas za daleko.
Na pewno będzie jej się podobało.

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:36 ----------




Znam ten ból
Dosyć daleko, to fakt. Mam nadzieję

No właśnie


Na wentylki szybko znajdziesz chętną . Ja bym wzięła ale potrzebuję teraz butów na wesele a kasy brak...
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.