Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-10, 14:27   #2791
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez Misiulka1 Pokaż wiadomość
zapomniałam wam napisać dzwonił do mnie wczoraj kolega i pyta ile moja mała waży więc mu mówię, ze teraz to już gdzieś pewnie ok. 1500g i pytam o co mu chodzi bo to wieczny kawaler i nie podejrzewam, żeby nagle się miało okazać, że zostanie ojcem więc mi mówi, że spotkał kuzyna i żona kuzyna jest w ciąży a termin ma na 20 lipca czyli 6 dni po mnie więc nie duża różnica i mi mówi, że to ich dziecko waży już 2500g czy to możliwe???
strasznie duzo. ja mam termin na 8 lipca i maly wazy 2100 jest okolo 2 tyg wiekszy to by wychodzilo ze jej dziecko jest o okolo miesiac wieksze. pocieszajace ze te wagi sa orientacyjne wiec moze inaczej wazyc na prawde
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 14:34   #2792
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

chyba trochę przesadził z tą wagą ...
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 14:49   #2793
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

ale nudyyyyyyyyyy.... juz by mogl damian wrocic z rzeczami malucha....
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 14:51   #2794
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Moja kolezanka urodzila syna wazyl 5kg, wiec wszystlko jest mozliwe
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:02   #2795
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
Moja kolezanka urodzila syna wazyl 5kg, wiec wszystlko jest mozliwe
no to moja lepsza. syn 5200
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:05   #2796
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Wrocilam z pracy wlasnie i jestem wykonczona siedzeniem i sluchania ******* prezesow.

Dziewczyny czy macie lub mialyscie klucie w okolicy pepka? Nie moge dotknac sie w to miejsce ani sie schylic ani wygiac bardzo boli mnie i nie wiem czy to moze byc cos powaznego, czuje jeszcze jakby brzuch byl mega ciezki i ciagnal do dolu

ok znikam was nadrabiac teraz
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:06   #2797
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
no to moja lepsza. syn 5200
to po tych witaminach.Wszystkie kobitki łykają na potęgę,codziennie, przez całą ciążę witaminy i potem się rodzą giganty

---------- Dopisano o 15:06 ---------- Poprzedni post napisano o 15:05 ----------

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Wrocilam z pracy wlasnie i jestem wykonczona siedzeniem i sluchania ******* prezesow.

Dziewczyny czy macie lub mialyscie klucie w okolicy pepka? Nie moge dotknac sie w to miejsce ani sie schylic ani wygiac bardzo boli mnie i nie wiem czy to moze byc cos powaznego, czuje jeszcze jakby brzuch byl mega ciezki i ciagnal do dolu

ok znikam was nadrabiac teraz
nie, nic takiego nie miałam
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:08   #2798
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Wrocilam z pracy wlasnie i jestem wykonczona siedzeniem i sluchania ******* prezesow.

Dziewczyny czy macie lub mialyscie klucie w okolicy pepka? Nie moge dotknac sie w to miejsce ani sie schylic ani wygiac bardzo boli mnie i nie wiem czy to moze byc cos powaznego, czuje jeszcze jakby brzuch byl mega ciezki i ciagnal do dolu

ok znikam was nadrabiac teraz
klucia nie mialam ale zdarzalo sie ze tak mi brzuch ciazyl i do dolu go ciagnelo

---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ----------

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
to po tych witaminach.Wszystkie kobitki łykają na potęgę,codziennie, przez całą ciążę witaminy i potem się rodzą giganty
moja gin jak ja zapytalam o witaminy to powiedziala: "a po co? zeby jeszcze wiekszy urosl?"
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:19   #2799
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość

Moja mama mówi, że najlepiej kupić taki większy ręcznik kąpielowy, najlepiej dwa żeby były na zmianę, bo łatwiej maluszka całego owinąć.
I ja chyba tak zrobię tylko muszę spotkać jakieś dobre gatunkowo, niezbyt drogie i ładne.
Ja będę kupować duże. Bo co potem z tymi małymi? A dużym to przynajmniej dziecko opatulę i będzie mu cieplutko nim ubiorę.

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość

niezawsze to rozwydrzone dziecko w sklepie przypomniało mi sytuację ,którą z pół roku temu powiadała mi koleżanka.Była w supermarkecie ..wiadomo pełno ludzi. i w dziale z zabawkami była matka z synkiem około 4 lat , to dziecko dorwało jakas drogą zabawkę i wrzuciło do kosza , ona wyciągała i tak kilka razy na przemian...w końcu to dziecko staneło zaczeło groźzić palcem i wydarło z takim tekstem " jak mi nie kupisz tego to powiem babci że trzymałaś siusiaka w buzi "
Babka spłonęła wrzuciła zabawkę i popędziła do kasy..ludzie w promieniu kilkudziesięciu metrów patrzeli wryci tylko na nią......
Dziecko 4 letnie myslę,że nie mogło sobie samo tego wymyśleć...myślę,że zastało rodziców w jakiejś intymnej sytacji i potem pewnie był tekst tylko nie mów babci zamiast jakoś sprawe rozdmuchac .... a dzieciak dzieki temu to sobie utrwalił.
A wogóle to masakra ....
U mojego Ł. nagość i intymność rodziców była na porządku dziennym i on od małego wiedział, że kobieta i mężczyzna się różnią i rodzicom pewne rzeczy wolno robić itd. Nie wiem jak mu to dokładnie tłumaczyli, ale my naszemu brzdącowi też będziemy tak mówić.

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
....
myslicie ze moze cos byc nie tak i dlatego synek tak wariuje?
mamusie ktore maja juz dzieciaczki napiszcie jak dzidzia w brzuchu sie zachowuje tuz przed porodem. czy jest ruchliwa czy raczej spokojna
Aniu lepiej, że dzidziuś się rusza, niżby miał się nie ruszać. To (dla Ciebie niestety) normalne. Moja przyjaciółka w przeddzień porodu skarżyła się na brak ruchu małej- okazało się, że hormony przygotowywały je obie do porodu, a potem to już raz dwa i była na świecie.

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
super ze juz w domu i wszystko ok
Aniu widzę, że u nas obu kiepska sytuacja...Jednak moja mimo wszystko lepsza. Trzymam kciuki za Ciebie i malucha!!!


U nas tak nie do końca wszystko ok. Tzn mała ma się dobrze, to wszystko efekt tej nieszczęsnej macicy. Ale powinna przybrać trochę na wadze i w centymetrach przez najbliższe tygodnie i już się tam nie wciśnie. Waży 600g w 24t2d. Nie dużo, ale też nie mało. Koło 50centyla.

Lekarz w szpitalu zbadał serce, którego nie udało się zbadać na połówkowym. Nie było łatwo, bo mała się źle ułożyła, tak jak ostatnio. Za co musiała Mama pocierpieć, bo Pan mi niemal supełki z nóg i pleców zawiązał, żeby obejrzeć z każdej strony. Ale na szczęście wszystko gra.

Niestety jednak mój wynik z moczu jest tragiczny. Wszystkie parametry praktycznie są poza normą.
Wypisali mnie, ale muszę wrócić po wynik posiewu. Obawiam się, że bez antybiotyku się nie obejdzie. Dobrze, że nie odczuwam żadnych dolegliwości w związku z tym.
Co 3 godziny mierzono nam tętno malusiej. Cały czas w normie. Że też dziecko raz na minutę ułoży się nie tak i akurat to wyjdzie podczas wizyty kontrolnej. Najważniejsze jednak, że to dla niej nie jest niebezpieczne. Organizm broni jej główkę przed obrzękiem.


Gdy wyszłam od lekarza, wpadłam w taki płacz, że ledwo mogłam oddychać. Nie wiedziałam jak poważny jest taki spadek tętna i czym to grozi, więc obawiałam się najgorszego. I że nie zdążymy na czas do szpitala...
Do tego na trasie jakiś remont nawierzchni i staliśmy 40min w korku .
Na miejscu mała zaczęła kopać, co mnie uspokoiło. W izbie przyjęć lekarka zmierzyła tętno detektorem i łzy zaczęły nam obojgu płynąć strumieniami, bo biło równo, jak trzeba.
Potem zrobiła usg, wszystko było OK. Poza tym, że nadal nie wiedzieliśmy co z sercem.
Zostałyśmy na oddziale i na następny dzień dopiero lekarz zbadał serce.
Gdy już wiedziałam, że wszystko ok, cały świat przestał się liczyć. Tylko ja, dziecko i Ł. Nie pamiętam kiedy się tak z czegoś cieszyłam, kiedy byłam tak szczęśliwa.

Dopiero teraz, po tej sytuacji wiem, jak bardzo Kocham moje dziecko.
I jak ważną częścią mnie i mojego życia Ona jest.

Na wadze +6 kilo, czyli przez ostatni miesiąc 2 kilo do przodu.

PS. Odnośnie twardnień brzucha- mój gin oczywiście zbadał szyjkę i powiedział, że w naszej sytuacji może być tego więcej. Niemniej przez ten czas leniuchowania w szpitalu nie stwardniała ani razu. Wniosek- oszczędzać się!!!

Dziękuję Kochane za wsparcie. Dobrze jest wiedzieć, że ktoś o nas myśli.

A teraz idę spać...
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:24   #2800
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

dzidziadziumdzia super, że już w domku

żabka a mi się wydaje, że fajnie jak będzie się uczyć bo potem będzie dwujęzyczny a małe dzieci 5-6 lat szybko się przestawiają i przyzwyczajają do nowego otoczenia gorzej jakbyście mieli wracać gdy bedzie miec 9-10 lat tak mi sie wydaje
no dobra nie musisz się wciskać hehe

muminek no właśnie kurcze dlatego pytałam czy to normalne i teraz nie wiem czy pisac maila do tego sprzedawcy bo jak dziecko ma 15 minut czekac aż się mleczko podgrzeje to chyba trochę nie bardzo ... ;/

Cytat:
Napisane przez idealnecialo Pokaż wiadomość
Bedziemy pozniej swietnie przy sobie wygladac. A raczej inaczej.. bede sie cudnie przy niej czuła , ale takie zycie. No trudno sie mowi.
halooooo musisz jakoś podnieść WKOŃCU swoją samoocene a nie patrzeć na to jak wygląda szwagierka
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:25   #2801
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość

Aniu widzę, że u nas obu kiepska sytuacja...Jednak moja mimo wszystko lepsza. Trzymam kciuki za Ciebie i malucha!!!


U nas tak nie do końca wszystko ok. Tzn mała ma się dobrze, to wszystko efekt tej nieszczęsnej macicy. Ale powinna przybrać trochę na wadze i w centymetrach przez najbliższe tygodnie i już się tam nie wciśnie. Waży 600g w 24t2d. Nie dużo, ale też nie mało. Koło 50centyla.

Lekarz w szpitalu zbadał serce, którego nie udało się zbadać na połówkowym. Nie było łatwo, bo mała się źle ułożyła, tak jak ostatnio. Za co musiała Mama pocierpieć, bo Pan mi niemal supełki z nóg i pleców zawiązał, żeby obejrzeć z każdej strony. Ale na szczęście wszystko gra.

Niestety jednak mój wynik z moczu jest tragiczny. Wszystkie parametry praktycznie są poza normą.
Wypisali mnie, ale muszę wrócić po wynik posiewu. Obawiam się, że bez antybiotyku się nie obejdzie. Dobrze, że nie odczuwam żadnych dolegliwości w związku z tym.
Co 3 godziny mierzono nam tętno malusiej. Cały czas w normie. Że też dziecko raz na minutę ułoży się nie tak i akurat to wyjdzie podczas wizyty kontrolnej. Najważniejsze jednak, że to dla niej nie jest niebezpieczne. Organizm broni jej główkę przed obrzękiem.


Gdy wyszłam od lekarza, wpadłam w taki płacz, że ledwo mogłam oddychać. Nie wiedziałam jak poważny jest taki spadek tętna i czym to grozi, więc obawiałam się najgorszego. I że nie zdążymy na czas do szpitala...
Do tego na trasie jakiś remont nawierzchni i staliśmy 40min w korku .
Na miejscu mała zaczęła kopać, co mnie uspokoiło. W izbie przyjęć lekarka zmierzyła tętno detektorem i łzy zaczęły nam obojgu płynąć strumieniami, bo biło równo, jak trzeba.
Potem zrobiła usg, wszystko było OK. Poza tym, że nadal nie wiedzieliśmy co z sercem.
Zostałyśmy na oddziale i na następny dzień dopiero lekarz zbadał serce.
Gdy już wiedziałam, że wszystko ok, cały świat przestał się liczyć. Tylko ja, dziecko i Ł. Nie pamiętam kiedy się tak z czegoś cieszyłam, kiedy byłam tak szczęśliwa.

Dopiero teraz, po tej sytuacji wiem, jak bardzo Kocham moje dziecko.
I jak ważną częścią mnie i mojego życia Ona jest.

Na wadze +6 kilo, czyli przez ostatni miesiąc 2 kilo do przodu.

PS. Odnośnie twardnień brzucha- mój gin oczywiście zbadał szyjkę i powiedział, że w naszej sytuacji może być tego więcej. Niemniej przez ten czas leniuchowania w szpitalu nie stwardniała ani razu. Wniosek- oszczędzać się!!!

Dziękuję Kochane za wsparcie. Dobrze jest wiedzieć, że ktoś o nas myśli.

A teraz idę spać...
jejku moge sobie tylko wyobrazac przez co przeszliscie. wazne ze z mala jest ok i serduszko zdrowe. szkoda ze te wyniki nie bardzo no ale dostaniesz leki i na pewno sie unormuje.

ja dzis ani jednego skurczu nie mialam za to maly wiercioch od rana oczywiscie dokazuje prawie bez przerwy
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:30   #2802
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

przed wyjsciem, jutro zaczynamy 30tc, 7,5kg na plusie
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:31   #2803
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
przed wyjsciem, jutro zaczynamy 30tc, 7,5kg na plusie
slicznie a ciuszki schna
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:31   #2804
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

laski czy wyście oszalały 4 strony od 12:00
Ja zrobiłam sobie przerwe na obiadek bo zabrałam się za mega porządki w szafie i zyskałam 3 półki musze troche odpoczac bo brzuch mi sie zaczal bardzo spinac...nadrobie te 4 stronki i wracam do roboty....
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:40   #2805
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

dzidzia- współczuję
Nie wyobrażam sobie jakie to uczucie ... Na samą myśl się popłakałam...
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:47   #2806
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Dzień dobry.
Jesteście szalone- miałam problem Was nadrobić.
Byłam dziś rano z mamą na zakupach w Ikei, dla maluszka kupiłam wanienkę, bo mi się bardzo spodobała. Jest taka zgrabna. Nie długa jak te co widziałam w marketach ale szersza niż tamte.
Niestety pokłóciłam się dzisiaj z ojcem i bratem.
Z ojcem o to, że bez mojej zgody chciał powiesić w moim pokoju nieumyty żyrandol- dobrze, że go w porę na tym nakryłam.
A z bratem o to, że on mnie poganiał żebym posprzątała na balkonie, bo miał go malować a ja byłam zmęczona po tych zakupach i chciałam sobie w spokoju kawę wypić. W końcu powiedziałam mu, że jak mu się tak śpieszy to dziękuję mu za pomoc. Zebrał się i poszedł w cholerę.
Wzięłam drabinę, farbę, pędzel i w pół godziny pomalowałam sama.
Mężczyźni w moim domu myślą, że są lepsi niż kobiety, że są rzeczy, które tylko oni powinni robić. Nie wiem skąd im się bierze takie przekonanie... pewnie myślą, że jak im dynda między nogami to są lepsi.

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
Ja licze ruchy malego ,ale tylko w czasie najwiekszej aktywnosci i 10 to minimum minimum i to w jakies 10-15 min.
aniaa zeby Cie pocieszyc bo tez masz ruchliwego synka.. Ostatnio wyczytalam ,ze dzieci ,ktore sie duzo ruszaja juz w brzuszku ,szybciej zaczynaja raczkowac i chodzic Ciekawe czy sie sprawdzi.
lazurowa pytalas mnie o norweskie przedszkola.. Tutaj przedszkole dzieli sie na dzialy i tam jest ok. 10 dzieci w tym samym wieku ,nad nimi czuwa przedszkolanka i asystenci ,na jednego asystenta przypada od 1 do 3 dzieci ,zalezy od ich wieku. Maluchy mozna wysylac do przedszkola od 6 miesiaca zycia i nie ma zlobkow ,tylko takie maluchy sa z reszta dzieci ,ale wtedy takim bobasem opiekuje sie jeden asystent. Dzieciaczki niezalezenie od pogody spedzaja 80 % czasu na dworzu ,taplaja sie w blocie, chodza na wycieczki ,jezdza na nartach czy sankach. Nie ma cieplych posilkow tylko same suche jedzenie. Kiedys chcialam pracowac w przedszkolu to interesowalam sie troche tym ,ale juz nie jestem na biezaco. Kiedys np. bylo tak ,ze dzieci mialy lezakowanie na dworzu ,ubrane w kombinezony lezaly w zime na dworzu. Tu zimy niby nie sa zbyt mrozne ,ale do tych - 10 stopni temperatura nieraz spada. Sa tez specjalne przedszkola dla dzieci studentow ,zeby ulatwic im studiowanie nawet dzienne nie jest przeszkoda do posiadania dzieci.
Troche sie zastanawiam czy dobrze zrobie posylajac malego do norweskiego przedszkola na 3-4 lata.. Po tych latach chcemy wrocic do Polski ,nie wiem czy nie namieszam mu za bardzo w glowie ,czy nie bedzie mial pozniej blokady mowic po polsku. Moze w ogole oszczedzic mu tej nauki norweskiego?
Dzięki za info. Rzeczywiście w książkach tego nie wyczytałam a to zawsze lepiej wiedzieć więcej
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:47   #2807
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Byłam u gina. Nie swojej, u zastępcy ordynatora u nas w szpitalu. To cicocia szwagierki i od razu mnie przyjęła prywatnie. Bogu dzięki wszystko dobrze. Szyjka twarda i mocno trzyma. Główka troszkę nisko ale póki co nie za nisko. Mam do końca tygodnia zostać w domu. Przepisała mi no-spe forte. Całkiem możliwe, ze to przez to jedzenie wczorajsze i cole. Jadłam chipsy, kiełbaski i inne śmieci których nie jadam i to moga byc efekty. Dobrze, że poszłam, bo mi wielki głaz spadł z serca. Strasznie się denerwowałam.
Dziękuje Wam za wsparcie



Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Ja będę kupować duże. Bo co potem z tymi małymi? A dużym to przynajmniej dziecko opatulę i będzie mu cieplutko nim ubiorę.

U mojego Ł. nagość i intymność rodziców była na porządku dziennym i on od małego wiedział, że kobieta i mężczyzna się różnią i rodzicom pewne rzeczy wolno robić itd. Nie wiem jak mu to dokładnie tłumaczyli, ale my naszemu brzdącowi też będziemy tak mówić.

Aniu lepiej, że dzidziuś się rusza, niżby miał się nie ruszać. To (dla Ciebie niestety) normalne. Moja przyjaciółka w przeddzień porodu skarżyła się na brak ruchu małej- okazało się, że hormony przygotowywały je obie do porodu, a potem to już raz dwa i była na świecie.

Aniu widzę, że u nas obu kiepska sytuacja...Jednak moja mimo wszystko lepsza. Trzymam kciuki za Ciebie i malucha!!!


U nas tak nie do końca wszystko ok. Tzn mała ma się dobrze, to wszystko efekt tej nieszczęsnej macicy. Ale powinna przybrać trochę na wadze i w centymetrach przez najbliższe tygodnie i już się tam nie wciśnie. Waży 600g w 24t2d. Nie dużo, ale też nie mało. Koło 50centyla.

Lekarz w szpitalu zbadał serce, którego nie udało się zbadać na połówkowym. Nie było łatwo, bo mała się źle ułożyła, tak jak ostatnio. Za co musiała Mama pocierpieć, bo Pan mi niemal supełki z nóg i pleców zawiązał, żeby obejrzeć z każdej strony. Ale na szczęście wszystko gra.

Niestety jednak mój wynik z moczu jest tragiczny. Wszystkie parametry praktycznie są poza normą.
Wypisali mnie, ale muszę wrócić po wynik posiewu. Obawiam się, że bez antybiotyku się nie obejdzie. Dobrze, że nie odczuwam żadnych dolegliwości w związku z tym.
Co 3 godziny mierzono nam tętno malusiej. Cały czas w normie. Że też dziecko raz na minutę ułoży się nie tak i akurat to wyjdzie podczas wizyty kontrolnej. Najważniejsze jednak, że to dla niej nie jest niebezpieczne. Organizm broni jej główkę przed obrzękiem.


Gdy wyszłam od lekarza, wpadłam w taki płacz, że ledwo mogłam oddychać. Nie wiedziałam jak poważny jest taki spadek tętna i czym to grozi, więc obawiałam się najgorszego. I że nie zdążymy na czas do szpitala...
Do tego na trasie jakiś remont nawierzchni i staliśmy 40min w korku .
Na miejscu mała zaczęła kopać, co mnie uspokoiło. W izbie przyjęć lekarka zmierzyła tętno detektorem i łzy zaczęły nam obojgu płynąć strumieniami, bo biło równo, jak trzeba.
Potem zrobiła usg, wszystko było OK. Poza tym, że nadal nie wiedzieliśmy co z sercem.
Zostałyśmy na oddziale i na następny dzień dopiero lekarz zbadał serce.
Gdy już wiedziałam, że wszystko ok, cały świat przestał się liczyć. Tylko ja, dziecko i Ł. Nie pamiętam kiedy się tak z czegoś cieszyłam, kiedy byłam tak szczęśliwa.

Dopiero teraz, po tej sytuacji wiem, jak bardzo Kocham moje dziecko.
I jak ważną częścią mnie i mojego życia Ona jest.

Na wadze +6 kilo, czyli przez ostatni miesiąc 2 kilo do przodu.

PS. Odnośnie twardnień brzucha- mój gin oczywiście zbadał szyjkę i powiedział, że w naszej sytuacji może być tego więcej. Niemniej przez ten czas leniuchowania w szpitalu nie stwardniała ani razu. Wniosek- oszczędzać się!!!

Dziękuję Kochane za wsparcie. Dobrze jest wiedzieć, że ktoś o nas myśli.

A teraz idę spać...
Biedactwo, ale sie zamartwiłaś. Cieszę się, że jestes w domu. I że maleństwo dobrze się czuje. Oby na ten mocz Ci coś poradzili. Może jednak obejdzie sie bez antybiotyków.
Coraz nas więcej do siedzenia w domu. Ale dla skarbów wszystko.
__________________
Franiu
Antoś

Edytowane przez marta_d1
Czas edycji: 2010-05-10 o 15:49
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:51   #2808
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
Byłam u gina. Nie swojej, u zastępcy ordynatora u nas w szpitalu. To cicocia szwagierki i od razu mnie przyjęła prywatnie. Bogu dzięki wszystko dobrze. Szyjka twarda i mocno trzyma. Główka troszkę nisko ale póki co nie za nisko. Mam do końca tygodnia zostać w domu. Przepisała mi no-spe forte. Całkiem możliwe, ze to przez to jedzenie wczorajsze i cole. Jadłam chipsy, kiełbaski i inne śmieci których nie jadam i to moga byc efekty. Dobrze, że poszłam, bo mi wielki głaz spadł z serca. Strasznie się denerwowałam.
Dziękuje Wam za wsparcie
dobrze ze pojechalas ciesze sie ze wszystko w porzadku

lazurowa no niestety wiekszosc facetow tak mysli.

Edytowane przez aniaa22
Czas edycji: 2010-05-10 o 15:52
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:54   #2809
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
dzidzia- współczuję
Nie wyobrażam sobie jakie to uczucie ... Na samą myśl się popłakałam...
Haniu nie myśl o tym... Nie masz lepszych rzeczy do roboty? Twój Mały ma się dobrze i Ty masz się tym cieszyć. Nie masz powodów do zmartwień. Będziesz się stresować, jeśli kiedyś nastaną (oby nie).
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 15:56   #2810
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
dobrze ze pojechalas ciesze sie ze wszystko w porzadku
.
dziękuje.
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:05   #2811
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Marta - ufffff....
Teraz odpoczywaj!
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:11   #2812
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
dobrze ze pojechalas ciesze sie ze wszystko w porzadku

lazurowa no niestety wiekszosc facetow tak mysli.
A ja się tylko na nich denerwuję, krzyczę... bo nie mogę tego powstrzymać.
Teraz chciałabym przestawić szafy, żeby je umyć i móc już powkładać do nich rzeczy to brat gdzieś wybył a ojciec śpi, bo jak ma wolne to musi przynajmniej jeden raz w ciągu dnia wytrzeźwieć.... szkoda słów.
Jakbym miała tyle siły to bym sama te szafy przesunęła.
Zadzwoniłam do mamy, a ona mi na to, żebyśmy jej wszyscy dali spokój. Rozłączyłam się i normalnie się poryczałam. Najlepiej mieć wszystko w nosie.
Poza tym wkurzyłam się jeszcze przy tej sytuacji z żyrandolem, bo ojciec do mnie coś bełkotał, że go nawet zrozumieć nie szło. No i mówię mu, że jak do mnie mówi to ma mówić wyraźnie, bo ja go nie rozumiem.
Na co wszedł brat i mówi "gdybyś się zapytała czemu tata tak mówi to byś wiedziała". Potem się okazało, że wypadł mu ząb, kolejny... Poszłam do ojca i mówię żeby pokazał to miejsce gdzie mu wypadł ten ząb, i czy leci mu krew, bo jak tak to powinien ją wypłukać wodą a nie połykać.
Dziewczyny to co zobaczyłam to było przerażające. kilka zębów na krzyż na dolnym dziąśle, co drugi to wystąp. Koloru nie jestem w stanie określić ale jeszcze takich zębów nie widziałam... Jedno słowo jakie mi się kojarzy to "zgnilizna". Jak można tak żyć? Jak można z taką paszczą mówić do ludzi? Jak można się tego nie wstydzić? I poza tym jak można sobie robić taką krzywdę? Przecież te wszystkie zęby, które powypadały miały korzenie, które zostały w dziąsłach... jak kiedyś będzie trzeba zrobić sztuczną szczękę to przecież będzie trzeba te dziąsła rozcinać i usuwać korzenie. Masakra...

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Haniu nie myśl o tym... Nie masz lepszych rzeczy do roboty? Twój Mały ma się dobrze i Ty masz się tym cieszyć. Nie masz powodów do zmartwień. Będziesz się stresować, jeśli kiedyś nastaną (oby nie).
Dzidzia cieszę się, że u Ciebie i Maleństwa już jest lepiej i że na strachu się skończyło.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:11   #2813
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
Marta - ufffff....
Teraz odpoczywaj!
.Odpoczywam, bo się wystraszyłam nie na żarty. Teraz muszę uważać co jem.
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:28   #2814
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
A ja się tylko na nich denerwuję, krzyczę... bo nie mogę tego powstrzymać.
Teraz chciałabym przestawić szafy, żeby je umyć i móc już powkładać do nich rzeczy to brat gdzieś wybył a ojciec śpi, bo jak ma wolne to musi przynajmniej jeden raz w ciągu dnia wytrzeźwieć.... szkoda słów.
Jakbym miała tyle siły to bym sama te szafy przesunęła.
Zadzwoniłam do mamy, a ona mi na to, żebyśmy jej wszyscy dali spokój. Rozłączyłam się i normalnie się poryczałam. Najlepiej mieć wszystko w nosie.
Poza tym wkurzyłam się jeszcze przy tej sytuacji z żyrandolem, bo ojciec do mnie coś bełkotał, że go nawet zrozumieć nie szło. No i mówię mu, że jak do mnie mówi to ma mówić wyraźnie, bo ja go nie rozumiem.
Na co wszedł brat i mówi "gdybyś się zapytała czemu tata tak mówi to byś wiedziała". Potem się okazało, że wypadł mu ząb, kolejny... Poszłam do ojca i mówię żeby pokazał to miejsce gdzie mu wypadł ten ząb, i czy leci mu krew, bo jak tak to powinien ją wypłukać wodą a nie połykać.
Dziewczyny to co zobaczyłam to było przerażające. kilka zębów na krzyż na dolnym dziąśle, co drugi to wystąp. Koloru nie jestem w stanie określić ale jeszcze takich zębów nie widziałam... Jedno słowo jakie mi się kojarzy to "zgnilizna". Jak można tak żyć? Jak można z taką paszczą mówić do ludzi? Jak można się tego nie wstydzić? I poza tym jak można sobie robić taką krzywdę? Przecież te wszystkie zęby, które powypadały miały korzenie, które zostały w dziąsłach... jak kiedyś będzie trzeba zrobić sztuczną szczękę to przecież będzie trzeba te dziąsła rozcinać i usuwać korzenie. Masakra...



Dzidzia cieszę się, że u Ciebie i Maleństwa już jest lepiej i że na strachu się skończyło.
biedulka nie zazdroszcze ci

moj maz wrocil
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:30   #2815
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
biedulka nie zazdroszcze ci

moj maz wrocil
Muszę to jakoś przeżyć chociaż wiele nerwów mnie kosztuje przebywanie w tym domu.

Fajne rzeczy kupił Twój mąż
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:31   #2816
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Aniu, powinnaś byc dumna z M Świetne zakupy
I kilka zabawek
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:33   #2817
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
niezawsze to rozwydrzone dziecko w sklepie przypomniało mi sytuację ,którą z pół roku temu powiadała mi koleżanka.Była w supermarkecie ..wiadomo pełno ludzi. i w dziale z zabawkami była matka z synkiem około 4 lat , to dziecko dorwało jakas drogą zabawkę i wrzuciło do kosza , ona wyciągała i tak kilka razy na przemian...w końcu to dziecko staneło zaczeło groźzić palcem i wydarło z takim tekstem " jak mi nie kupisz tego to powiem babci że trzymałaś siusiaka w buzi "
Babka spłonęła wrzuciła zabawkę i popędziła do kasy..ludzie w promieniu kilkudziesięciu metrów patrzeli wryci tylko na nią......
Dziecko 4 letnie myslę,że nie mogło sobie samo tego wymyśleć...myślę,że zastało rodziców w jakiejś intymnej sytacji i potem pewnie był tekst tylko nie mów babci zamiast jakoś sprawe rozdmuchac .... a dzieciak dzieki temu to sobie utrwalił.
A wogóle to masakra ....
O losie jaki wstyd
Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość


a i dziewczyny czy macie zamiar i jeśli tak to w jaki sposób używac tantum rosa ?
bo czytałam że przyśpiesza gojenie czy coś tam ale jak to używac ?
bo trzeba w przegotowanej wodzie więc w domu sobie przygotowywałam w misce 1 saszetke i 3 razy dziennie do przemywania
Ja zamierzam rozpuscic w zwyklej wodzie mineralnej w butelce pol litrowe z dziobkiem dla sportowcow i po kazdym korzystaniu z toalety sobie psikac z butelki tam;P
Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość
Chyba teraz mi sie uda.
No jaki ladny brzus.
Cytat:
Napisane przez muminek88 Pokaż wiadomość
powiedzcie mi czy wy wszystkie mialyscie badanie na hiv?? bo my nie a myslalam ze jest obowiazkowe
Obowiazkowe jest poinformowanie pacjentki i danie skierowania a to do nas nalezy wybor czy robimy czy nie, ja robilam, nigdy nie wiesz, kosmetyczka, dentystka, niewierny partner ;P

Cytat:
Napisane przez karolcia228 Pokaż wiadomość
przed wyjsciem, jutro zaczynamy 30tc, 7,5kg na plusie
no tez ladny brzusio
__________________
Maja

Maciuś

Edytowane przez niezawsze
Czas edycji: 2010-05-10 o 16:55
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:37   #2818
justynacz80
Rozeznanie
 
Avatar justynacz80
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 629
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Marta i Dzidzia, całe szczęście, że z dzidziami jest ok.
Ania22- super zakupy i nawet książeczki są

A do mnie dzisiaj przyszła paczka z allegro z ręczniczkami, rożkiem, kocykiem i innymi pierdółkami I jeszcze dzisiaj ma dojechać fotel rozkładany do małego pokoju, bo po porodzie przyjedzie nam pomóc najpierw siostra tż, potem moja mama i chcę, żeby miały komforcik
justynacz80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:37   #2819
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
moj maz wrocil
no prosze jaki zdolny maz i ile zabawek kupil a lovella razy 3 to do kazdego koloru inna?

Dzis sasiada spotkalam, do zony jechal do szpitala. Urodzila 3 dni temu, biedna 12h sie meczyla i dzidzi nie chialo wejsc do kanalu rodnego i po 3h po oksytocynie podjeli decyzje o cesarce :/
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-10, 16:38   #2820
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wiosna z brzuszkiem, Lato z wózkiem - Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz.V

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
Muszę to jakoś przeżyć chociaż wiele nerwów mnie kosztuje przebywanie w tym domu.

Fajne rzeczy kupił Twój mąż
Cytat:
Napisane przez hd2005 Pokaż wiadomość
Aniu, powinnaś byc dumna z M Świetne zakupy
I kilka zabawek

jestem dumna
o te zabawki sie bal bo byly drogie. ale takie fajniuskie no i bajki do czytania
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.