storczyk (orchidea) cz.III - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Dom, mieszkanie, nieruchomości

Notka

Dom, mieszkanie, nieruchomości Szukasz domu, mieszkania lub nieruchomości? Masz już upatrzone lokum i czeka cię remont? Dobrze trafiłeś - tutaj wymieniamy się wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-13, 21:58   #481
zmienniczka
Zadomowienie
 
Avatar zmienniczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

osz kurczasz...dziewczyny..ja tez juz sie zarazilam...choroba storczykowa..wczoraj odwiedzilam agrocentrum a dzis przelazlam cala castorame i praktikera w poszukiwaniu storkow ale tu u mnie na wsi- w centrum kielc to szalu niestety nie ma..storki standardy w najpopularniejszych kolorach tylko..aczkolwiek zakochalam sie w jednym..

to byla milosc od 1 wejrzenia...poprostu wiedzialam ze musze go miec i juz. jak podeszlam do kasy okazalo sie, ze sa tansze niz myslalam i tym sposobem wrocilam sie po jeszcze1

niestety, kiedy przesadzalam je do nesquika okazalo sie, ze moj ukochany ma cos na korzeniach (niestety nie zrobilam fotek)..wygladalo to jak malenkie kawaleczki gabki przyklejone do korzeni..w kilku miejscach to mial..czy to jakas choroba? POMOZCIE bo nie moge go stracic!!!!

2 byl super zdrowy z pieknymi i jedrnymi korzeniami..tez go przesadzialm do nesquika. nie wiem czy dobrze zrobilam przesadzajac je ale przebierajac w storkach w sklepie i widzac co sie dzieje u pozostalych kwiatuszkow wpadlam w przerazenie i stewierdzilam, ze jak nie zobacze czy wszystko dobrze w ich srodku to chyba zwariuje!!!!

jutro wstawie fotki

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ----------

anulcia_88 ja sie za bardzo nie znam jeszcze ale bedac na twoim miejscu i nie majac kontaktu z naszymi forumowymi specjalistkami przesadzilabym go do wiekszej doniczki jak opadna juz kwiaty. storki lubia ciasno ale bez przesady..
__________________
OM 23-12-12
TP wg OM 29-09-13
wg USG 25-09-13

http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed>

Edytowane przez zmienniczka
Czas edycji: 2010-05-13 o 22:08
zmienniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-13, 22:05   #482
Kasiarzynek
Zadomowienie
 
Avatar Kasiarzynek
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 145
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

A ja mam jakiś wysyp ślimaków, właśnie dorwałam jeszcze 3 :/

Mam zamiar wziąc tą miltonię i przepłukać jej korzenie, stąd moje pytanie:
czy podobnie jak u falków - zdrowe korzenie to zielone, ewentualnie jakieś jasne (białe) czy np. brązowe (ale nie zgniłe) też są ok?
Podłoże może być drobniejsze niż u phalenopsis?
Obcinanie zgniłych korzeni nie zaszkodzi roślinie? Cięcia zasypywać cynamonem? Można od razu podlać, czy lepiej odczekać?
Kasiarzynek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-13, 22:16   #483
zmienniczka
Zadomowienie
 
Avatar zmienniczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

a te krople spirytu to na koniec mam nakropic w zmienione miejsca na lisciach? czy jak?????
__________________
OM 23-12-12
TP wg OM 29-09-13
wg USG 25-09-13

http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed>
zmienniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-13, 22:52   #484
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Cytat:
Napisane przez zmienniczka Pokaż wiadomość
niestety, kiedy przesadzalam je do nesquika okazalo sie, ze moj ukochany ma cos na korzeniach (niestety nie zrobilam fotek)..wygladalo to jak malenkie kawaleczki gabki przyklejone do korzeni..w kilku miejscach to mial..czy to jakas choroba? POMOZCIE bo nie moge go stracic!!!!

2 byl super zdrowy z pieknymi i jedrnymi korzeniami..tez go przesadzialm do nesquika. nie wiem czy dobrze zrobilam przesadzajac je ale przebierajac w storkach w sklepie i widzac co sie dzieje u pozostalych kwiatuszkow wpadlam w przerazenie i stewierdzilam, ze jak nie zobacze czy wszystko dobrze w ich srodku to chyba zwariuje!!!!
Niee.....przesadziłaś te nowe?????? Przecież się nie przesadza zdrowych, jak im nic nie jest. Wystarczy transport do domu to już jest dla nich duży szok! Zresztą nie przesadza się storków z korzeniami do keramzytu, tylko takie bez korzeni! One nie cierpią przesadzania...Storki przesadza się jakoś raz na 3 lata, chyba że podlewane kranówą-to co rok. Jednak podlewanie kranówą to tak jakby się kwasem podlewało...Teraz to nie wiem jak one się zachowają, kiepsko to widzę. Na Twoim miejscu te nowe dałabym do jakiegoś dobrego podłoża z grubymi kawałkami kory, bo w keramzycie to wątpię że będzie im dobrze.

Cytat:
Napisane przez zmienniczka Pokaż wiadomość
a te krople spirytu to na koniec mam nakropic w zmienione miejsca na lisciach? czy jak?????
Woda+pół łyżeczki Ludwika+kilka kropel spirytusu, mieszasz i smarujesz liście wacikiem.
__________________
wisienka na torcie
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 00:18   #485
Monii...
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 371
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Oj zmienniczka ale spanikowałaś te kawałki gąbki to czasem dodają do podłoża.
Pamietaj: zdrowych storczyków nie przesadzamy do keramzytu, tylko bezkorzenne, które wymagają reanimacji. W przeciwnym razie korzenie pogniją a nie o to tu chodzi.
Jeżeli nie możesz u siebie dostać porządnego podłoża, przepuszczalego a nie śmieci , to zamów sprawdzone przez internet. Mniej zachodu
Pochwal się nowymi nabytkami

anulcia88 jak dla mnie to wszystko z nim w porządku, wcale nie wymaga większej doniczki. Te korzenie poza doniczką to powietrzne i ich nie można zasypać ziemią. Jedyne co bym zrobiła to podstawka z mokrym keramzytem, ale o tym pewnie już wiesz
ps. prześliczne ma kwiaty

Edytowane przez Monii...
Czas edycji: 2010-05-14 o 00:20
Monii... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 09:44   #486
kundzia07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 149
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

ojj zmienniczka, tak jak kolerzanki mówią, nie majstruj tyle przy kwiatach,
za bardzo sie przejmujesz wszystkim, i polecam poczytanie pierw forum bo tu jest naprawde dużo informacji, polecam też jeszcze jedno forum, gagu gagu o storczykach,
a jeśli włozyłaś te kwiaty w sam karemzyt to wyciagni, i do podłoża dla Storczyków,
i naprawde wyluzyj, bo ja kiedys przezd nadgorliwość zabiłam kwiatka
kundzia07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 09:48   #487
bierka83
Zadomowienie
 
Avatar bierka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 734
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Witam serdecznie.

Mam do Was prosbe-moj storas wypuszcza cos,na poczatku wygladalo jak nowy pedzik ale gdy zrobilo sie ciut wieksze sama nie wiem co to mi rosnie.
Dodaje zdjecie-tylko wybaczcie,ze nie jest zbyt wyrazne. Moze ktos wie,coz to takiego?? Bede wdzieczna za odpowiedzi.

Pozdrawiam i zycze slonka
__________________
13.01.2012
-oficjalny kierowca-
bierka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 10:12   #488
Maja 77
Zadomowienie
 
Avatar Maja 77
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Valhalla
Wiadomości: 1 756
GG do Maja 77
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Bierko, wg mnie to basal keiki czyli będzie nowa roślinka! Gratulejszyn!

ZMIENNICZKO w przeciągu kilku dni chyba stałaś się największą storczykomaniaczką z nas wszystkich, haha. I niestety będę brutalna. PRZEZ TYDZIEŃ MASZ ZAKAZ PATRZENIA, DOTYKANIA, PODLEWANIA, PRZESADZANIA I ROBIENIA CZEGOKOLWIEK PRZY STORCZYKACH! No dobra, ostatecznie możesz o nich myśleć, hehe. Muszę powiedzieć, że dałaś czadu na całego. Weź coś na uspokojenie . Podpisuję się obiema rękami i nogami pod tym co ci napisała Moni i Ariena. Czym prędzej wyciągaj te nowe storki z keramzytu! On służy tylko do reanimacji, nie nadaje się dla zdrowych okazów a tym bardziej ledwo co przywiezionych ze sklepu! Gąbka to też nie tragedia ani żadna choroba. O losie ale przegięłaś dziewczyno.

Anulcia, absolutnie nie przesadzaj swojego storka giganta do większej doniczki. Rośnie ci ślicznie czyli mu tam dobrze. Nie trzeba go uszczęśliwiać na siłę. Widocznie taka jego uroda że ma dużo korzeni powietrznych i jak nazwa wskazuje one mają być na powietrzu a nie zakopane (w twoim przypadku razem z liśćmi) w podłożu. Jak na moje oko to on aż tak strasznie ciasno tam nie ma.
Maja 77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 10:16   #489
Monii...
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 371
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Bierka 83 Wygląda mi to na keika bo ma malutki listek. gratuluję

Zmienniczko im mniej się kombinuje tym lepiej dla storczyków. Moje lepiej rosną jak mają spokój Jeden stał za firanką zapomniany i nie podlewany a tu co? pędzik Już ma jakieś 9cm. A miltonie ciągle się zastanawiają czy już czy jeszcze nie otwierać pączki
Storczyki uczą cierpliwości, a w tym czasie jak one sobie rosną poczytaj wątki. Masz aż 3 części I na wszystkie pytania które Cię nurtują napewno znajdziesz odpowiedzi. Pozdrawiam i czekam na fotki nowych nabytków
Monii... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 10:35   #490
nieinna
Raczkowanie
 
Avatar nieinna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 118
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Cytat:
Napisane przez Maja 77 Pokaż wiadomość

ZMIENNICZKO (...) Weź coś na uspokojenie .

Uśmiałam się (bez urazy dla Ciebie Zmienniczko). Czasem mysle ze mi tez by się cos przydało na uspokojenie, bo ciagle mam ochote zagladac w korzenie. Teraz ograniczam sie tylko do codziennego podchodzenia do parapetu i bacznych obserwacji, co tam nowego slychac u storczasów...dla bezpieczenstwa rece mocno splecione z tyłu

A w ogóle mojemu łososiowemu opadły trzy kwiatki, w sumie normalka bo kwitł od poczatku marca... ale jakos w dziwnej kolejnosci: w srodku i prawie na koncu pedu...

Edytowane przez nieinna
Czas edycji: 2010-05-14 o 10:36
nieinna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 10:41   #491
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Dokładnie, im więcej spokoju to lepiej rosną. Ja tak jednego przesadzałam, wycięłam korzenie zgnite, wyciągałam, znowu przesadzałam, chciałam ucinać pęd kwiatowy, bo nie wypuszczał nowych korzeni. Dziewczyny pisały by dać mu spokój i teraz w końcu po chyba 4 miesiącach przedłuża te małe korzonki Liście mu sztywnieją i ma się coraz lepiej!
__________________
wisienka na torcie
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 10:53   #492
doriskap
Rozeznanie
 
Avatar doriskap
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 592
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Bierka to na pewno keiki gratulacje i zazdroszczę

U mnie trochę zaskoczenia bo jeden ze storków który wygląda na mega zdrowego korzenie ma idealne liście grube pełne wigoru i życia, wypuszcza pęd kwiatowy który ma na dzień dzisiejszy 5 cm złapał jakąś zarazę na liściach i zaczynają jakby gnić, ale co najgorsze nie od końcówki liścia tylko od środka... zarazie przemyłam topisnem powycinałam chore miejsce i jednego z drugiego cały liść... zasypałam cynamonem i obserwuję... na szczęście stożek wzrostu jest nienaruszony (2 górne liści są zdrowe)

Czy któraś z Was się z czymś takim spotkała?? czego mogę się dalej spodziewać?? Zdjęcia trochę nieostre ale coś widać nie umiałam dobrze tego uchwycić

W co do grzebania w korzeniach to też kiedyś najchętniej bym ciągle sprawdzała co słychać u tych którym korzonków nie widać przez doniczkę ale wpadłam na artykuł w którym wyczytałam, że ciągłe grzebanie i dotykanie spowalnia wzrost korzonków od tego czasu spokojnie rosną

Edytowane przez doriskap
Czas edycji: 2010-05-14 o 11:10
doriskap jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 10:53   #493
bierka83
Zadomowienie
 
Avatar bierka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 734
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Dziewczyny bardzo bardzo dziekuje za odpowiedz. Jestem w szoku,to moj pierwszy keik o matko ale sie ciesze

Dziewczyny macie racje,ze lepiej nie przeginac z dbaniem o storki.Ja tez kiedys skakalam przy moich jak szalona i wcale nie odwdzieczaly mi sie za bardzo.A teraz gdy mam ich ponad 35 sztuk,ograniczam sie do podlewania i raz na jakis czas zobacze czy wszystko ok z nimi.Ostatnio wszystkie przesadzilam i zyja sobie.Prawie wszystkie puszczaja nowe liscie,przedluzaja pedy wiec jest dobrze. No i keika sie doczekalam,jeszcze w to nie wierze hihi

Pozdrawiam raz jeszcze i bardzo dziekuje za pomoc Pozdrowienia dla Waszych pieknosci oczywiscie
__________________
13.01.2012
-oficjalny kierowca-
bierka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 10:54   #494
Airfix
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków / Kielce
Wiadomości: 32
GG do Airfix
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Witam Was Przeczytałam i przeglądnełam chyba już wszystkie wątki o storczykach jakie są w internecie. Sama posiadam 8 sztuk, 3 z nich to takie zdechlaki z LM-tragedia, ale walcze o nie. Mają wiotkie liście, od kąd przynioslam je do domu stały sie troszke twardsze-czyli na plus, jednak maja czarne plamy, zółte - niewiem co z tym zrobić i druga sparwa -Część z Was zapylała storczyki, jednak nie moge znajść-czy w końcu którejś z Was sie udało wychodować torebkę nasienną i czy wysiewałyście nasionka. Gdyż ja też takową posiadam- i znalazłam ciekawy sposób wysiewu nasionek na kore z lasu Jednak czy sie sie uda, czas pokarze o ile bede miec cierpliwosc czekania na dojrzenie tej torebki nasiennej Pozdrawiam wszystkie storczykomaniaczki- Ola
Airfix jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 11:09   #495
Ariena
Zakorzenienie
 
Avatar Ariena
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 3 258
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

A jak taka torebka wygląda?
__________________
wisienka na torcie
Ariena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 11:09   #496
Maja 77
Zadomowienie
 
Avatar Maja 77
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Valhalla
Wiadomości: 1 756
GG do Maja 77
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Witam na forum Olu. Co do twoich problemów to najlepiej wklej zdjęcia, będzie łatwiej ocenić co się tam dzieje. A jeśli chodzi o zapylanie to ja kiedyś to zrobiłam ale torebka nasienna straaaaaaasznie długo rosła i nie wiedziałam w końcu czy to już czy nie i rozcięłam i nic tam nie było (czytaj: nie było nasionek) tak więc mnie się nie powiodła próba rozmnożenia stroczyków w ten sposób.

Nieinna, ja też się śmiałam jak pisałam tego posta ale normalnie mnie zamurowało jak przeczytałam co Zmienniczka nawyczyniała ze swoimi kwiatami. Twoja metoda z trzymaniem rączek na plecach jest godna polecenia! Ja też codziennie zaglądam do moich podopiecznych ale nie majstruję przy nich tak jak wiemy kto . Mam tylko nadzieję, że teraz Zmienniczka mnie nie zlinczuje i się nie obrazi.
Maja 77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 11:50   #497
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

dziewczyny mój storczyk nie kwitnie już pół roku... czekam cierpliwie ale nic się nie dzieje, nie znam się na tych kwiatach i nie wiem czy coś z niego jeszcze bedzie
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 11:52   #498
nieinna
Raczkowanie
 
Avatar nieinna
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 118
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

No myslę Maju, ze jednak mimo postepujacej choroby storczykowej u nas wszystkich mamy jeszcze troche dystansu do samych siebie i poczucia humoru, na tyle, zeby sie nie obrazic za takie żarty
Pozdrawiam Was slonecznie, mimo tej aury za oknem...
nieinna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 11:55   #499
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

może zrobić fotki i Wam pokaże co?
co mam sfotografować? na czym się skupić?
to mój pierwszy storczyk i nie wiem czy coś mu dolega czy co że nie kwitnie tak długo, mąż mi go kupił z kwiatkami ale po pewnym czasie przekwitł i do tej pory nie kwitnie
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 12:43   #500
Monii...
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 371
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
może zrobić fotki i Wam pokaże co?
co mam sfotografować? na czym się skupić?
to mój pierwszy storczyk i nie wiem czy coś mu dolega czy co że nie kwitnie tak długo, mąż mi go kupił z kwiatkami ale po pewnym czasie przekwitł i do tej pory nie kwitnie

Ja czekałam 2 lata po przekwitnięciu potrzebują czasu na odpoczynek. Czasem wystarczy im kilka miesięcy a czasem rok czy półtora. Wklej parę zdjęć, zobaczymy czy jest w dobrej kondycji. Tak ogólnie sfotografuj liście, korzenie i w całości. Ale myślę, że możesz być spokojna. O pierwszego storka zawsze się trzęsiemy, żeby mu dogodzić

Oj trochę śmiechu nikomu jeszcze nie zaszkodziło
Monii... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 12:51   #501
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

prosze
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 12:57   #502
Monii...
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 371
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Bardzo ładnie rośnie. I nawet nowy listek wyrósł Nie wiadomo co w korzeniach ale jak dla mnie wygląda ok. A co ile go podlewasz?
pędu narazie bym nie ucinała więcej, póki zielony jest szansa, że odbije z któregoś uśpionego oczka
Monii... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 13:00   #503
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Cytat:
Napisane przez Monii... Pokaż wiadomość
Bardzo ładnie rośnie. I nawet nowy listek wyrósł Nie wiadomo co w korzeniach ale jak dla mnie wygląda ok. A co ile go podlewasz?
pędu narazie bym nie ucinała więcej, póki zielony jest szansa, że odbije z któregoś uśpionego oczka
co 2 tygodnie robię mu kąpiel wodną, bo czytałam że lepsza
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 13:04   #504
Monii...
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 371
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Super Wszystko jest w porządku ze storczykiem moim zdaniem. Poza tym witam wśród zastorkowanych
Monii... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 13:05   #505
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

jeszcze fotka korzeni
doniczka jest wilgotna i kiepsko widać
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 13:09   #506
Monii...
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 371
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Bardzo ładnie
Monii... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 13:11   #507
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

jakiś czas temu czytałam gdzieś, że jak przekwitnie powinno się obciąć, zrobiłam to tylko raz i od tego czasu dałam mu spokój
mąż ma do mnie pretensje, że nie kwitnie, mówi że to pewnie moja wina nawet wymyślił żeby przenieść go na inny parapet, był cały czas na parapecie okna które wychodzi na wschód, ale on uważa że na zachód ma więcej słońca ehhh
czytałam właśnie że storczyki uczą cierpliwości, ale jako kompletny laik wolę spytać czy wszystko z nim w porządku
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 13:14   #508
doriskap
Rozeznanie
 
Avatar doriskap
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 592
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

Zanka daj mu czas
jest dokładnie jak mówi Monii niektóre zakwitają od razu po przekwitnięciu, inne za kilka miesięcy jeszcze inne potrzebują więcej niż pół roku i uczą cierpliwości
a używasz odżywki??

A z obcinaniem czasami można wyczytać, że należy obcinać czasami, że nie obcinać..
Ja osobiście obcinam dopiero jak łodyżka sama zasycha bo wiem, że już się mu nie przyda
A często jest tak, że po przekwitnięciu storek wydłuża pęd i zakwita ponownie...

Edytowane przez doriskap
Czas edycji: 2010-05-14 o 13:21
doriskap jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 13:18   #509
zanka205
Zakorzenienie
 
Avatar zanka205
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 12 862
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

nie używam, jeśli powinnam napiszcie jaką dokładnie
dzięki dziewczyny
ja nie jestem fanką kwiatów, ale od bardzo dawna podobały mi się storczyki, nie kupowałam dość długo, bo bałam się właśnie że nie mam ręki do kwiatów i po co kupować kwiatka, który przeze mnie zwiędnie
no ale mąż w końcu kupił, to była niespodzianka i bardzo się ucieszyłam
w takim razie nadal będę czekała aż zakwitnie, a mężowi wytłumaczę, że specjalistki powiedziały że wszystko ok i mamy czekać
__________________


"Dzieci są kotwicami, które trzymają matkę przy życiu"

zanka205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-14, 13:19   #510
Airfix
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków / Kielce
Wiadomości: 32
GG do Airfix
Dot.: storczyk (orchidea) cz.III

No to tak..dodam troszke fotek tych moich zdechlaczków i wyglad tej torebki nasiennej dla ciekawych Torebka ma na razie miesiąc-to tak na marginesie Wycztałam gdzieś ze powinno sie ją zerwać jak bedzie zółta, po ok.4 miesiacach.Mam jeszcze problem z oddzielonym keikiem od rośliny matecznej, otóż moje dziecko złamało mu korzonki, posadziłam go w keramzycie, teraz zaczeło mi sie marszczyć listko, zupelnie niewiem czemu. Dodam że keik ma juz prawie rok Niestety niemam mozliwosci zrobienia lepszej jakości zdjęć.
Ola
Airfix jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Dom, mieszkanie, nieruchomości


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.