|
|||||||
| Notka |
|
| Kuchnia - moje gotowanie Forum dla osób, które kochają gotować. W kuchnia - moje gotowanie dzielimy się wiedzą jak przyrządzić najlepsze na świecie potrawy, ciasta i desery. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Kupiłam szparagi - co dalej?
Szaparagi są białe, z tego, co się orientuję muszę je jeszcze obrać (obskrobać) - ale czy na pewno? I co potem? Wrzucić na wrzątek na kilka minut, upiec, podsmażyć jak warzywa na patelnię? Proszę o jakieś rady, tricki etc. Z czym podawać?
|
|
|
|
|
#2 |
|
Buc
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 912
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Niestety nie wiem jak się oporządza białe ( dlatego zawsze kupuję zielone
) natomiast możesz je :ugotować ( woda powinna być posolona i może być pocukrzona), następnie rozgrzać oliwę na patelni, wrzucić na nią szparagi, obsmażyć, następnie nagrzać piekarnik, zawinąć podsmażone szparagi w szynkę parmeńska (albo boczek, albo zwykłą tylko, że mocno wędzoną szynkę ) wstawić do pieca na jakieś 15 min, posypać parmezanem i wcinać. ![]() zielone w ten sposób są pyszne, myślę, że białe będą też bardzo dobre.
__________________
|
|
|
|
|
#3 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 745
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
To za dużo roboty trochę, zwłaszcza że mam piekarnik fatalny, a też kupilam szparagi i nie wiem co z nich zrobić... chyba je po prostu ugotuję... tutaj znalazlam parę porad (w komentarzach): http://www.smaczny.pl/art,szparagi___jesc_czy_nie
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Cytat:
. Jutro premiera.
|
|
|
|
|
|
#5 | ||
|
Nutka nie gryzie!
Zarejestrowany: 2002-03
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 3 706
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Obierz a potem delikatnie zegnij szparag sam sie zlamie tzn odzieli sie twarda niejadalna częśc od tej jadalnej. Ułóż je w pęczek i ugotuj w wodzie z sola ,ciut cukru "na stojąco" ,główki nie muszą byc zanużone bo "ugotują " sie od pary. Gotuje sie okolo noo 10 min..Ja jem z masełkiem ..
__________________
_________________________ _________________________ _ _________________________ _________________________ _
|
||
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Polecam zupę szparagową - pychota... obrać szparagi, włozyć do garnka, zalać wodą z kostką rosołową, pogotować 15-20 minut, dodać śmietanę, odrobinę cukru,koperek, zdjąć z ognia i dodać rozbełtane żółtko, szparagi mozna zmiksować wtedy wyjdzie zupa krem lub wyjąć i zjeść z bułką tartą
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 839
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
nie znam przepisu ale może Iza_wiosenna zdobędzie... Zrób tartę szparagową! Jest pyszna
!
__________________
Ogrody opuściły swoje drzewa I'm going slightly mad
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Polecam szparagi z sosem holenderskim są pycha
|
|
|
|
|
#9 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 28 816
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Cytat:
A duzo dalas za szparagi? Moze tez sie skusze. |
|
|
|
|
|
#10 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 110
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
przy białych podobno najważniejsze jest dokładne obranie - potem nie są łykowate dzięki temu
zielonych to zdaje się nie dotyczy
__________________
Postanowiłam użyć jednego z moich rozlicznych talentów i zawalczyć o toster w konkursie Electrolux "Przygody z suszeniem ubrań". Pomożecie?
|
|
|
|
|
#11 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
U mnie kilogram białych 12 zł
Zupa też mogłaby być na pewno jest pycha ![]() |
|
|
|
|
#12 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Tutaj (czyli okolice Poznania) szparagi są po 6-9 zł
|
|
|
|
|
#13 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Dałam za pęczek (spory) 6 zł. Ale białe kupiłam chyba pierwszy i ostatni raz - za dużo bawienia się z tym obieraniem
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z zielonej łąki:)
Wiadomości: 3 496
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Cytat:
__________________
...gdyby tak człowieka skrzyżować z kotem, człowiekowi wyszłoby to na dobre, ale kotu by z pewnością zaszkodziło... Mark Twain
|
|
|
|
|
|
#15 | |
|
Buc
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 912
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Cytat:
Z zielonych odkrawasz tylko 'drewnianą' cześć, czyli robota żadna. Wczoraj zrobiłam smażone, 15 min pracy, lubemu smakowały bardzo, mi zresztą też.
__________________
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 678
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Ja już kilka razy robiłam i nigdy nie mogę dobrze obrać-są gorzkie i łykowate
a tak bym sobie zjadła
|
|
|
|
|
#17 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Kupiłam szparagi - co dalej?
Szparagi nieważne białe czy zielone TRZEBA obrać (jakieś 2/3 dł licząc od końca łodygi). Sprawdza się dobra obieraczka do warzyw ^.^ żeby pozbyć się goryczki najlepiej je kilka minut zblanszować w posolonej wodzie a na koniec poddusić na maśle. Polecam sałatkę mojego autorstwa (zielone szparagi, młode drobne ziemniaki, pokrojone grillowane piersi kurczaka, koperek + płatki parmezanu/peccorino + sos ze słodkiej śmietany 18%, trochę majonezu, czosnek, sól). Jak dla mnie najlepszy w świecie obiad.
---------- Dopisano o 08:28 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ---------- Ciemniak ze mnie ^.^ zapomniałam dodać, że po obraniu a przed blanszowaniem koniecznie trzeba łodygę przełamać. Odłamuje się naturalnie i bez żadnego problemu część zdrewniała i niejadalna, w drugiej rączce zostaje nam część miękka i pyszna. Obiera się dlatego, żeby po ugotowaniu szparagi nie były twarde i łykowate XD good luck i smacznego
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kuchnia - moje gotowanie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:42.





) natomiast możesz je :








a tak bym sobie zjadła
