MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-18, 11:38   #31
Puma13
Zadomowienie
 
Avatar Puma13
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: P-ń
Wiadomości: 1 338
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ja tez się melduję, chociaż ostatnio nie zaglądam tu często.
__________________
Amelka 09.09.2007

Nadia 06.05.2010
Puma13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-18, 16:00   #32
zgadnij_MS
Zakorzenienie
 
Avatar zgadnij_MS
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Witaj i gratuluję


Cytat:
Napisane przez majkaAD78 Pokaż wiadomość
cześć Mamusie
dlugo nie pisałam, ale w koncu pokażę mojego malusiego Pawełka, to zdjęcia niedlugo po urodzeniu, teraz jest juz ciut większy i dluzszy, dzis osiągnął wagę 3260
niestety na kontroli w szpitalu okazało się,ze niunius ma przepłuklinę pachwinową i czeka nas operacja....mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.

Gratuluję wszystkim mamusiom slicznych, zdrowych maluszkow i zyczę w miarę przespanych nocy
Życzę zdrówka Pawełkowi

Puma13 witaj
__________________
Bez zbędnych ceregieli

zgadnij_MS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-19, 00:17   #33
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

witam
melduje sie na legalu na odchowalni,
Gratuluje Maluszkow, oby nam sie dzieciaczki zdrowo chowaly
Boli mnie dzisiaj bardziej w cytrynie, chyba sie przedzwigalam dzisiaj, kurka baran jestem, bo tylko sie lepiej poczulam juz zaczelam szalec z porzadkami w domu mam nadzieje, ze przestanie ciagnac.
Malusio spi z malzem na sofie, slodko wygladaja
Stefanek przybiera na wadze, zoltaczka mu schodzi, jakies wykwity na buzce dostal, ale polozna twierdzi, ze to hormony.

Wlasnie sie budzi, chyba cycocha chce. No to pedze!!!!!!!

buziaki
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-19, 12:50   #34
araczki
Zadomowienie
 
Avatar araczki
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

To i ja melduje sie
mala ma juz 3 tygodnie i 3 dni. kawal baby z niej
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY
AIN'T NOBODY HAPPY

körö körö kirkkoon
araczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-19, 23:11   #35
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez majkaAD78 Pokaż wiadomość
cześć Mamusie
dlugo nie pisałam, ale w koncu pokażę mojego malusiego Pawełka, to zdjęcia niedlugo po urodzeniu, teraz jest juz ciut większy i dluzszy, dzis osiągnął wagę 3260
niestety na kontroli w szpitalu okazało się,ze niunius ma przepłuklinę pachwinową i czeka nas operacja....mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.

Gratuluję wszystkim mamusiom slicznych, zdrowych maluszkow i zyczę w miarę przespanych nocy
Fajny synuś
Trzymam kciuki za udaną operację

U nas wszystko dobrze, Luizka waży już ponad 3 kg i przekroczyła pół metra Lubi leżeć na brzuszku, cycuszka je co 2 godziny. Fajnie już wodzi wzrokiem za przesuwającymi się przedmiotami. W ciągu dnia ma okresy czuwania, tak mniej więcej 2 godziny z przerwami na spanie. Noce jak na razie są spokojne.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-21, 21:07   #36
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cześć mamusie... i ja się dopisuję z moim skarbem.

Szkoda, że tak mało tu nas i tak pusto... mam tysiąc pytań do i przemierzam czeluście netu w poszukiwaniu odp.

A może Wy mi powiecie... już troszkę przerobiłyście.

- czego (jeśli karmicie) zdecydowanie nie jecie? co jecie? co wprowadzacie powoli? znalazłyście jakieś swoje metody bez zbędnych wariacji?

- jak pielęgnujecie łepek noworodka? raz czytam, że myć co dzień tak jak i całe ciało, innym razem, że kąpiemy co parę dni, a tak to tylko chusteczki, gdzie indziej, że wyczesujemy i oliwkujemy, jeszcze gdzie indziej, że absolutnie nie...

- jak skutecznie pomóc na czkawkę?

- co z tym odbijaniem?? u mnie w szpitalu ani nie kazali, ani nic o tym nie mówili... próbowałam malucha trzymać, aż mu się odbije, ale mu się nie odbija... ulał raptem dwa razy i wtedy sobie tak czknął... poza tym cisza... nie rozumiem...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-22, 08:23   #37
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cześć dziewczyny

Ja wciąż podczytuję, ze względu na koleżanki, no i fajnie powspominać, jak to było zaraz po
Życzę Wam szczęśliwych i spokojnych dni z Waszymi Maluszkami

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Cześć mamusie... i ja się dopisuję z moim skarbem.

Szkoda, że tak mało tu nas i tak pusto... mam tysiąc pytań do i przemierzam czeluście netu w poszukiwaniu odp.

A może Wy mi powiecie... już troszkę przerobiłyście.

- czego (jeśli karmicie) zdecydowanie nie jecie? co jecie? co wprowadzacie powoli? znalazłyście jakieś swoje metody bez zbędnych wariacji?

- jak pielęgnujecie łepek noworodka? raz czytam, że myć co dzień tak jak i całe ciało, innym razem, że kąpiemy co parę dni, a tak to tylko chusteczki, gdzie indziej, że wyczesujemy i oliwkujemy, jeszcze gdzie indziej, że absolutnie nie...

- jak skutecznie pomóc na czkawkę?

- co z tym odbijaniem?? u mnie w szpitalu ani nie kazali, ani nic o tym nie mówili... próbowałam malucha trzymać, aż mu się odbije, ale mu się nie odbija... ulał raptem dwa razy i wtedy sobie tak czknął... poza tym cisza... nie rozumiem...
Kropuś, pokaż tego swojego Skarba

Ja nadal karmię, teraz jem już wszystko, ale na początku bardzo uważałam, czyli obiady z parowaru (kurczak, karkówka, łopatka, rybka) z ziemniakami, ryżem, kaszami, do tego marchewka, buraczki (oczywiście na parze ), surowe ogórki, pomidory, soki (rozcieńczałam wodą), ryż z jabłkami itp. , zero kawy i uczulających rzeczy typu kakao itd. Ale np. nie wiedziałam, że pomidory uczulają, a jadłam od pierwszego dnia . Dzisiaj myślę, że mogłam jeść w miarę rozsądku wszystko, a najwyżej eliminować, no ale mądry Polak po szkodzie


Przez pierwszy miesiąc kąpaliśmy Kubę co drugi dzień (w pozostałe dni mycie na przewijaku) i w kąpieli myliśmy Mu główkę . On od początku był włochaty i po jakimś czasie zaczęła robić Mu się ciemieniucha, smarowałam oliwką godzinę przed kąpielą, potem wyczesywałam i myłam główkę, ale oszaleć można było, guzik to dawało, więc kupiłam szampon Musteli w piance i po 2 użyciach zapomniałam co to ciemieniucha. Zresztą używam go do teraz na zmianę z szamponem rumiankowym Musteli. Oba polecam, są bardzo wydajne.


Na czkawkę u takiego malucha najlepszy cyc lub jakaś herbatka/woda, gdy cycyem się nie karmi. Dla trochę straszych koleżanka poleciła mi 2-3 kropelki soku z cytryny, nie próbowałam, ale podobno działa.


My do ok. 3 miesiąca w ogóle Kuby nie odbijaliśmy, kładliśmy Go na boczku, co miało wylecieć wylatywało (malutko). Za to po 3 miesiącu, jak go podnosiliśmy do odbicia, to bekał jak stary


Mam nadzieję, że troszkę pomogłam. Dużo buziaków dla Mamusi i Synka

Mam nadzieję, że nie macie mi, Dziewczyny, za złe, że tu piszę , ja po urodzeniu Kubu szukałam pomocy na innych wątkach, więc dlatego pozwoliłam sobie napisać .
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.

Edytowane przez Miramej
Czas edycji: 2010-05-22 o 08:32
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-22, 13:14   #38
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Cześć mamusie... i ja się dopisuję z moim skarbem.

Szkoda, że tak mało tu nas i tak pusto... mam tysiąc pytań do i przemierzam czeluście netu w poszukiwaniu odp.

A może Wy mi powiecie... już troszkę przerobiłyście.

- czego (jeśli karmicie) zdecydowanie nie jecie? co jecie? co wprowadzacie powoli? znalazłyście jakieś swoje metody bez zbędnych wariacji?

- jak pielęgnujecie łepek noworodka? raz czytam, że myć co dzień tak jak i całe ciało, innym razem, że kąpiemy co parę dni, a tak to tylko chusteczki, gdzie indziej, że wyczesujemy i oliwkujemy, jeszcze gdzie indziej, że absolutnie nie...

- jak skutecznie pomóc na czkawkę?

- co z tym odbijaniem?? u mnie w szpitalu ani nie kazali, ani nic o tym nie mówili... próbowałam malucha trzymać, aż mu się odbije, ale mu się nie odbija... ulał raptem dwa razy i wtedy sobie tak czknął... poza tym cisza... nie rozumiem...

Ja zdecydowanie odstawiłam czekoladę, mleko i jego przetwory ( sery, twarożki ze śmietaną ), gazowane napoje, cytrusy, mocno smażone mięso ( Luiza miała problemy z brzuszkiem ), warzywa wzdymające ( kapusta, kalafior, fasola ), jabłka surowe ( też ponoć wzdymają ), truskawki, pomidory i ogórki w małej ilości, bo są na razie takie sztuczne.

Jem kefiry, jogurty, mięso pieczone albo gotowane ( kurczak), ryż, kaszę gryczaną, ziemniaki, różne zupy, gruszki. Pijam melisę na boloący brzuszek. Jedną kawkę cappuccino dziennie.

Pępek czyściłam codziennie rano i wieczorem spirytem 70% ( 1 kieliszek spirytu i 2 wody). Po 2 tygodniach odpadł.

Na czkawkę nie ma jakiegoś super sposobu. Czasami pomaga dopojenie piersią...a jak nie pomaga, to musi samo przejść.
Moja niunia czasami ma czkawkę, jak się jej uleje.

Odbijanie, w zasadzie powinno się odbić, bo jak nie, to się ulewa. Czasami trzymam małą 10 minut, albo kładę ją na brzuszku. Pomaga masowanie albo poklepywanie delikatne plecków.

To chyba tyle. Jak będziesz miała jakieś pytania, to wal

Pozdrawiam cieplutko.

Napisz jak się Danielek sprawuje.

miramej, jasne, że się nie gniewamy. Każda rada jest cenna
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-05-22 o 13:19
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-22, 19:18   #39
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Cześć mamusie... i ja się dopisuję z moim skarbem.

Szkoda, że tak mało tu nas i tak pusto... mam tysiąc pytań do i przemierzam czeluście netu w poszukiwaniu odp.

A może Wy mi powiecie... już troszkę przerobiłyście.

- czego (jeśli karmicie) zdecydowanie nie jecie? co jecie? co wprowadzacie powoli? znalazłyście jakieś swoje metody bez zbędnych wariacji?

- jak pielęgnujecie łepek noworodka? raz czytam, że myć co dzień tak jak i całe ciało, innym razem, że kąpiemy co parę dni, a tak to tylko chusteczki, gdzie indziej, że wyczesujemy i oliwkujemy, jeszcze gdzie indziej, że absolutnie nie...

- jak skutecznie pomóc na czkawkę?

- co z tym odbijaniem?? u mnie w szpitalu ani nie kazali, ani nic o tym nie mówili... próbowałam malucha trzymać, aż mu się odbije, ale mu się nie odbija... ulał raptem dwa razy i wtedy sobie tak czknął... poza tym cisza... nie rozumiem...
Główkę Małego myję szamponem z J&J i po tym smaruję oliwką.
Czkawka podobno sama powinna przejść, tak mówili w szpitalu ale ja daję butelkę z mlekiem (bo jestem podobno jedną z tych wyrodnych matek co nie karmią piersią). Z tego względu, że karmię butelką to odbijamy sobie ale w szpitalu położna tłumaczyłam, że przy karmieniu piersią do miesiąca dziecko nie musi odbijać.
Co do rzeczy które można jeść to nie pomogę, choć w szpitalu się nasłuchałam troszkę i wg tego co twierdzą położne to tylko wodę powinnam pić i to nie taką z butelki a zwykłą przegotowaną
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-22, 20:30   #40
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Cześć mamusie... i ja się dopisuję z moim skarbem.

Szkoda, że tak mało tu nas i tak pusto... mam tysiąc pytań do i przemierzam czeluście netu w poszukiwaniu odp.

A może Wy mi powiecie... już troszkę przerobiłyście.

- czego (jeśli karmicie) zdecydowanie nie jecie? co jecie? co wprowadzacie powoli? znalazłyście jakieś swoje metody bez zbędnych wariacji?

- jak pielęgnujecie łepek noworodka? raz czytam, że myć co dzień tak jak i całe ciało, innym razem, że kąpiemy co parę dni, a tak to tylko chusteczki, gdzie indziej, że wyczesujemy i oliwkujemy, jeszcze gdzie indziej, że absolutnie nie...

- jak skutecznie pomóc na czkawkę?

- co z tym odbijaniem?? u mnie w szpitalu ani nie kazali, ani nic o tym nie mówili... próbowałam malucha trzymać, aż mu się odbije, ale mu się nie odbija... ulał raptem dwa razy i wtedy sobie tak czknął... poza tym cisza... nie rozumiem...
Nie karmię, więc w tej kwestiinic nie wiem.

Kąpiemy nasze maluchy co drugi dzień. Głowkę myję tym samym płynem, w którm dzieci kąpię. Smaruję oliwką i tyle.

Na czkawkę nie ma chyba skutecznego sposobu - to ponoć normalne u takich maluszków. Wiem, że aż żal patrzeć jak malucha podrzuca. U nas pomagało cieplejsze "opatulenie", założenie czapeczki na chwilę.

Staramy się, żeby dzieciom się odbiło po każdym jedzeniu czy piciu. Aczkolwiek nie zawsze się udaje i nie zawsze jest taka potrzeba. Pielęgniarka w szpitalu powiedziała mi, że jeśli maluszek ma język podniesiony do góry (przyklejony do podniebienia) to znaczy, że ma sporo gazów w żołądku i trzeba go "odbić". Najlepsze pozycje w naszym przypadku to na ramieniu lub "siedząca". Czasem trzeba dzieciakiem trochę poruszać. Czytałam, że nie ma potrzeby klepania po pleckach, bo to nie pomaga w odbiciu a tylko powoduje ulewanie. W każdym razie, jak się moim dziewczynom nie odbija to potem mają kolki.

Tyle z moich doświadczeń

---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Główkę Małego myję szamponem z J&J i po tym smaruję oliwką.
Czkawka podobno sama powinna przejść, tak mówili w szpitalu ale ja daję butelkę z mlekiem (bo jestem podobno jedną z tych wyrodnych matek co nie karmią piersią). Z tego względu, że karmię butelką to odbijamy sobie ale w szpitalu położna tłumaczyłam, że przy karmieniu piersią do miesiąca dziecko nie musi odbijać.
Co do rzeczy które można jeść to nie pomogę, choć w szpitalu się nasłuchałam troszkę i wg tego co twierdzą położne to tylko wodę powinnam pić i to nie taką z butelki a zwykłą przegotowaną
Witam w klubie.

---------- Dopisano o 19:30 ---------- Poprzedni post napisano o 19:12 ----------

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
witam
Stefanek przybiera na wadze, zoltaczka mu schodzi, jakies wykwity na buzce dostal, ale polozna twierdzi, ze to hormony.
Moja Iga też to ma. Położna twierdzi, że to tzw. trądzik niemowlęcy i że samo przejdzie z czasem. Ale wygląda to paskudnie. Przemywam jej buźkę przegotowaną wodą i smaruję kremem E45, lekarz mi polecił - to taki emolient dostępny w UK. Nie wiem, czy jest też w Polsce.

A już sprawdziłam, jest też w Polsce.

Edytowane przez sparkly
Czas edycji: 2010-05-22 o 20:32
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-22, 21:29   #41
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

kropka, odpowiadam w sprawie butli na spacerze. Ja biorę zawsze herbatkę z kopru, gdyby małej zachciało się pić. Tak mniej więcej już wiem, że po godzinie spaceru zaczyna być głodna więc staram się wracać do domu.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-22, 22:27   #42
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość



Witam w klubie.

Już przestałam się przejmować ale na początku miałam doła
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 08:01   #43
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Już przestałam się przejmować ale na początku miałam doła

ja dokarmiam butla, bo wciaz u mnie pokarmu troche malo, ale walcze dalej
wyryczalam morze lez, ze co ze mnie za matka i w ogole, ale to tylko pogarszalo sytuacje, od wczoraj postanowilam co ma byc to bedzie, pije ziolka, staram sie Malego przystawiac, no i zobaczymy
bedzie to bedzie, nie bedzie - jakos przezyjemynie bede terroryzowac rodziny i robic z siebie ofiary

co do odbijania, Malemu za kazdym razem sie odbija po jedzonku
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 09:47   #44
zgadnij_MS
Zakorzenienie
 
Avatar zgadnij_MS
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

U mnie na brak pokarmu pomogło picie dużek ilości wody, herbatka dla mamy karmiącej, laktator i psychika, psychika i jeszcze raz psychika Jak raz ściągnęłam mleko z obu piersi, tak teraz muszę chodzić z wkładkami
Dziewczyny nie ma się czym dołować, że się karmi sztucznym

Czy Wasze Maluszki mają silny odruch ssący?
__________________
Bez zbędnych ceregieli

zgadnij_MS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 11:47   #45
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
U mnie na brak pokarmu pomogło picie dużek ilości wody, herbatka dla mamy karmiącej, laktator i psychika, psychika i jeszcze raz psychika Jak raz ściągnęłam mleko z obu piersi, tak teraz muszę chodzić z wkładkami
Dziewczyny nie ma się czym dołować, że się karmi sztucznym

Czy Wasze Maluszki mają silny odruch ssący?

Nie wiem, co masz na myśli, ale moja Luiza mocno ssie. Do karmienia budzi się co 2-2,5 godziny, czasami ma przestój 3 godzin.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 12:50   #46
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

W naszym przypadku na początku dziewczyny nie chciały ssać. Nie umiały złapać piersi, chociaż pokarm był. Ściągałam więc i najpierw; gdy jeszcze były w szpitalu, dostawały moje mleko przez sondę a potem, jak już byliśmy w domu - z butelki. Próbowałam wielokrotnie, jednak każda taka próba kończyła się wrzaskiem dziewczyn i moim płaczem. Nawet jak już udało się złapać dobrze pierś, to zmęczone tym krzykiem, zasypiały mi na piersi. A tu dwa dzioby do wykarmienia. Masakra. Zdecydowałam więc, że nie będziemy się stresować i maltretować i daję im butelkę. Pomimo ściągania laktatorem pokarm zanikł i teraz karmimy już tylko modyfikowanym. Dziewczyny rosną jak na drożdżach - w ciągu 6 tygodni z wagi 1800 doszły do 3200, więc nie jest źle. Chociaż wciąż mam wyrzuty sumienia, że może nie starałam się wystarczająco.
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 13:43   #47
araczki
Zadomowienie
 
Avatar araczki
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Cześć mamusie... i ja się dopisuję z moim skarbem.

Szkoda, że tak mało tu nas i tak pusto... mam tysiąc pytań do i przemierzam czeluście netu w poszukiwaniu odp.

A może Wy mi powiecie... już troszkę przerobiłyście.

- czego (jeśli karmicie) zdecydowanie nie jecie? co jecie? co wprowadzacie powoli? znalazłyście jakieś swoje metody bez zbędnych wariacji?

- jak pielęgnujecie łepek noworodka? raz czytam, że myć co dzień tak jak i całe ciało, innym razem, że kąpiemy co parę dni, a tak to tylko chusteczki, gdzie indziej, że wyczesujemy i oliwkujemy, jeszcze gdzie indziej, że absolutnie nie...

- jak skutecznie pomóc na czkawkę?

- co z tym odbijaniem?? u mnie w szpitalu ani nie kazali, ani nic o tym nie mówili... próbowałam malucha trzymać, aż mu się odbije, ale mu się nie odbija... ulał raptem dwa razy i wtedy sobie tak czknął... poza tym cisza... nie rozumiem...
- Ja jem wszystko na co mam ochote. Pytałam pielegniarki (kurcze to ta sama baba od ciązy) i powiedziała a by jeść i obserwować.
Na początku miałam ochotę na mleczne przetwory i jadłam własciwie tylko jogurty z płatkami. Nie miałam apetytu.
Nie mam ochoty na czekolade. Ale jej truskawki i małej nic nie jest.

-kapiel nas co pare dni, no co 2 conajmiej w samej wodzie. Ja smaruje pozniej oliwka cialko ale nie glowe (chociaz nie kazali oliwkowac to ja to robie bo sucha byla).
Wloski tez myje tylko woda.

- na czkawke, ktora ma codziennie conajmniej raz, daje cyca, pociagnie i najczesciej
przechodzi. Albo przytule i czekamy az mine.

- tez nie odbija jej sie zawsze.

za to mamy teraz prolem brzuszka. Mala nie zawsze moze zrobic kupe, prezy sie, wygina, napina, marudzi ale nie zaplacze tylko troszke wiec nie wiem czy to wlasnie kolki?

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
ja dokarmiam butla, bo wciaz u mnie pokarmu troche malo, ale walcze dalej
wyryczalam morze lez, ze co ze mnie za matka i w ogole, ale to tylko pogarszalo sytuacje, od wczoraj postanowilam co ma byc to bedzie, pije ziolka, staram sie Malego przystawiac, no i zobaczymy
bedzie to bedzie, nie bedzie - jakos przezyjemynie bede terroryzowac rodziny i robic z siebie ofiary

co do odbijania, Malemu za kazdym razem sie odbija po jedzonku
a tam, jestes dobra mama. Nie kazdy musi karmic piersia, jesli to niemozliwe...
nie doluj sie, kochasz swoje dziecko, dajesz butle i wszyscy zadowoleni, no

Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
U mnie na brak pokarmu pomogło picie dużek ilości wody, herbatka dla mamy karmiącej, laktator i psychika, psychika i jeszcze raz psychika Jak raz ściągnęłam mleko z obu piersi, tak teraz muszę chodzić z wkładkami
Dziewczyny nie ma się czym dołować, że się karmi sztucznym

Czy Wasze Maluszki mają silny odruch ssący?
moja ssie odkad polozyli mi ja na brzuchu. Czasami wieczorem chyba zapomna jak to sie robi bo rzuca sie na cycka z otwarta buzia....az zalapie

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
W naszym przypadku na początku dziewczyny nie chciały ssać. Nie umiały złapać piersi, chociaż pokarm był. Ściągałam więc i najpierw; gdy jeszcze były w szpitalu, dostawały moje mleko przez sondę a potem, jak już byliśmy w domu - z butelki. Próbowałam wielokrotnie, jednak każda taka próba kończyła się wrzaskiem dziewczyn i moim płaczem. Nawet jak już udało się złapać dobrze pierś, to zmęczone tym krzykiem, zasypiały mi na piersi. A tu dwa dzioby do wykarmienia. Masakra. Zdecydowałam więc, że nie będziemy się stresować i maltretować i daję im butelkę. Pomimo ściągania laktatorem pokarm zanikł i teraz karmimy już tylko modyfikowanym. Dziewczyny rosną jak na drożdżach - w ciągu 6 tygodni z wagi 1800 doszły do 3200, więc nie jest źle. Chociaż wciąż mam wyrzuty sumienia, że może nie starałam się wystarczająco.
super waga i duze laseczki juz sa. Nie nabijaj sobie glowy, z nie starasz sie wystarczajaco. ..napewno robisz wszysko co najlepsze dla coreczek


ja daje malej na ten brzuszek kropelki, dawalabym herbate koperkowa ale tutaj nie ma i chyba poprosze mamy aby mi przyslala.

Miramejku, fajnie, ze wpadasz do nas. Zawsze dobrze jest uslyszec rady doswiadczonej mamy
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY
AIN'T NOBODY HAPPY

körö körö kirkkoon

Edytowane przez araczki
Czas edycji: 2010-05-23 o 13:45
araczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 14:54   #48
zgadnij_MS
Zakorzenienie
 
Avatar zgadnij_MS
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 7 744
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Chodziło mi o ssanie np. paluszków? Mój ssie ładnie pierś, tylko ma takie "napady", że paluszki pcha do buźki i sie przy tym denerwuje, mimo, że jest po jedzeniu... Na początku myślałam, że to z głodu, ale jednak nie zawsze....

Sparkly dziewczynki ładnie przybierają tylko się cieszyc
Araczko, ja z kolkami nie pomogę, bo sama się zastanawiam czy już Maksia nie "nawiedzają"... Oby nie...
__________________
Bez zbędnych ceregieli

zgadnij_MS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 17:15   #49
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
-

za to mamy teraz prolem brzuszka. Mala nie zawsze moze zrobic kupe, prezy sie, wygina, napina, marudzi ale nie zaplacze tylko troszke wiec nie wiem czy to wlasnie kolki?
To zdecydowanie nie kolka. Jak dziecko ma kokę to płacze, wręcz krzyczy, praktycznie nieprzerwanie i bardzo przeraźliwie, żałośnie.
Takie prężenie i wyginanie to normalne - moje dziewczyny tez tak robią. To taki niemowlęcy aerobik
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 17:39   #50
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Kropuś, pokaż tego swojego Skarba

Ja nadal karmię, teraz jem już wszystko, ale na początku bardzo uważałam, czyli obiady z parowaru (kurczak, karkówka, łopatka, rybka) z ziemniakami, ryżem, kaszami, do tego marchewka, buraczki (oczywiście na parze ), surowe ogórki, pomidory, soki (rozcieńczałam wodą), ryż z jabłkami itp. , zero kawy i uczulających rzeczy typu kakao itd. Ale np. nie wiedziałam, że pomidory uczulają, a jadłam od pierwszego dnia . Dzisiaj myślę, że mogłam jeść w miarę rozsądku wszystko, a najwyżej eliminować, no ale mądry Polak po szkodzie
Zaraz pokażę.

Ja na razie gotowane. Z surówek to fazę gotowanej marchewki mam.
Ale pomidory też jem. Zaczęłam od plasterka na kolację. Nie widzę kolki po nim... reakcji uczuleniowej też nie.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Przez pierwszy miesiąc kąpaliśmy Kubę co drugi dzień (w pozostałe dni mycie na przewijaku) i w kąpieli myliśmy Mu główkę . On od początku był włochaty i po jakimś czasie zaczęła robić Mu się ciemieniucha, smarowałam oliwką godzinę przed kąpielą, potem wyczesywałam i myłam główkę, ale oszaleć można było, guzik to dawało, więc kupiłam szampon Musteli w piance i po 2 użyciach zapomniałam co to ciemieniucha. Zresztą używam go do teraz na zmianę z szamponem rumiankowym Musteli. Oba polecam, są bardzo wydajne.
Umyliśmy maluszka wczoraj, ale chyba mydełka i inne cuda nie nadają się do tych płynów typu Emolium. Jakoś miałam potem problem ze spłukiwaniem tego mydła...
Może starczy samo Emolium??

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Na czkawkę u takiego malucha najlepszy cyc lub jakaś herbatka/woda, gdy cycyem się nie karmi. Dla trochę straszych koleżanka poleciła mi 2-3 kropelki soku z cytryny, nie próbowałam, ale podobno działa.
Cyca podaję. Herbatka małemu nie smakuje...

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
My do ok. 3 miesiąca w ogóle Kuby nie odbijaliśmy, kładliśmy Go na boczku, co miało wylecieć wylatywało (malutko). Za to po 3 miesiącu, jak go podnosiliśmy do odbicia, to bekał jak stary
Mojemu się ani nie ulewa ani nie odbija. Czasem na brzuszku... na boku czy pionowo - nigdy.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że troszkę pomogłam. Dużo buziaków dla Mamusi i Synka

Mam nadzieję, że nie macie mi, Dziewczyny, za złe, że tu piszę , ja po urodzeniu Kubu szukałam pomocy na innych wątkach, więc dlatego pozwoliłam sobie napisać .
Dziękuję bardzo. Pisz, pisz...

---------- Dopisano o 17:35 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Ja zdecydowanie odstawiłam czekoladę, mleko i jego przetwory ( sery, twarożki ze śmietaną ), gazowane napoje, cytrusy, mocno smażone mięso ( Luiza miała problemy z brzuszkiem ), warzywa wzdymające ( kapusta, kalafior, fasola ), jabłka surowe ( też ponoć wzdymają ), truskawki, pomidory i ogórki w małej ilości, bo są na razie takie sztuczne.
A ja mleko piję... W ogóle ciekawa rzecz, ale w szpitalu jest dieta mleczna zaraz po... każda mama dostaje. Jakoś nie widziałam przypadku złej reakcji maluszka. Chyba nie takie częste to jednak.
Sery jem również, potrzebuję wapnia jakby nie było.
Jabłka jem, zaczęłam od kawałka... to samo z pomidorem.

Smażonki też odstawiłam. Ech... ale wytrzymam.
Żal mi też kapusty.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Jem kefiry, jogurty, mięso pieczone albo gotowane ( kurczak), ryż, kaszę gryczaną, ziemniaki, różne zupy, gruszki. Pijam melisę na boloący brzuszek. Jedną kawkę cappuccino dziennie.
A gruszki mocno wzdymające... Wolno?

Na czyj bolący brzuszek melisa? Dzieciątka czy Twój??

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Pępek czyściłam codziennie rano i wieczorem spirytem 70% ( 1 kieliszek spirytu i 2 wody). Po 2 tygodniach odpadł.
U nas inna bajka... nie kazali ruszać w ogóle. To nie ruszam.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Na czkawkę nie ma jakiegoś super sposobu. Czasami pomaga dopojenie piersią...a jak nie pomaga, to musi samo przejść.
Moja niunia czasami ma czkawkę, jak się jej uleje.
No właśnie też zauważyłam, że czasem pomaga, a czasem nie.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Odbijanie, w zasadzie powinno się odbić, bo jak nie, to się ulewa. Czasami trzymam małą 10 minut, albo kładę ją na brzuszku. Pomaga masowanie albo poklepywanie delikatne plecków.
A to mój jakiś dziwny, bo jemu się nie ulewa. Mimo tego, że nie odbija raczej...
Ale już kładę na brzuszek...

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Napisz jak się Danielek sprawuje.
A takie fazy ma...

W nocy było super, a w dzień czasem coś mruka, stęka, pomarudkuje parę minut, potem śpi... Nie wiem co te jego sporadyczne kwęki znaczą, czy kwęka bo kwęka, czy czegoś potrzebuje.
Próbuję dać pić, nie chce. Albo łapie i wypluwa.
Zacznę go w takich razach na brzuś kłaść, zobaczymy, może to coś tam...

Aaaa i zauważyłam, że kwęka zawsze przed kupalem. Mam nadzieję, że nie będzie miał moich problemów jelitowych. Na razie kupalki prawidłowe.

Czy Wasze dzieciska też stękają, kwękają i marudkują przed kupką??

---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:35 ----------

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Główkę Małego myję szamponem z J&J i po tym smaruję oliwką.
Czkawka podobno sama powinna przejść, tak mówili w szpitalu ale ja daję butelkę z mlekiem (bo jestem podobno jedną z tych wyrodnych matek co nie karmią piersią). Z tego względu, że karmię butelką to odbijamy sobie ale w szpitalu położna tłumaczyłam, że przy karmieniu piersią do miesiąca dziecko nie musi odbijać.
Co do rzeczy które można jeść to nie pomogę, choć w szpitalu się nasłuchałam troszkę i wg tego co twierdzą położne to tylko wodę powinnam pić i to nie taką z butelki a zwykłą przegotowaną
Ano widzisz... To dlatego mi nic nie mówili o tym odbijaniu, bo mój mały od początku cyc... Tzn. tak dedukuję.

---------- Dopisano o 17:39 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ----------

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
kropka, odpowiadam w sprawie butli na spacerze. Ja biorę zawsze herbatkę z kopru, gdyby małej zachciało się pić. Tak mniej więcej już wiem, że po godzinie spaceru zaczyna być głodna więc staram się wracać do domu.
Daniel mówi, że herbatka z kopru jest be.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 17:41   #51
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Kropuś - w szpitalu Ci powiedzieli, żeby nie tykać pępka? to wstrzymam się z kupnem tego octeniseptu, bo może się nie przydać, a zanim na kolanka rozbite zacząłby być wykorzystywany, to pewnie by się przeterminował

co do tych herbatek z kopru, to na SR powiedzieli, żeby nie dawać dziecku, tylko sobie zrobić i wypić, a dzidek z mlekiem wchłonie. ciekawe, czy takie coś jest skuteczne...
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek

Edytowane przez margo80
Czas edycji: 2010-05-23 o 17:43
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 17:47   #52
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez zgadnij_MS Pokaż wiadomość
Czy Wasze Maluszki mają silny odruch ssący?
Mój tak, ssie jak dziki... Czasem aż słychać jak ciągnie.

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
za to mamy teraz prolem brzuszka. Mala nie zawsze moze zrobic kupe, prezy sie, wygina, napina, marudzi ale nie zaplacze tylko troszke wiec nie wiem czy to wlasnie kolki?
Pytałam lekarki, to powiedziała, że przy kolce brzuszek nad pępkiem jest twardy. A jak nie jest, to nie kolka.
Daniel ma zawsze miękki.

---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
Kropuś - w szpitalu Ci powiedzieli, żeby nie tykać pępka? to wstrzymam się z kupnem tego octeniseptu, bo może się nie przydać, a zanim na kolanka rozbite zacząłby być wykorzystywany, to pewnie by się przeterminował

co do tych herbatek z kopru, to na SR powiedzieli, żeby nie dawać dziecku, tylko sobie zrobić i wypić, a dzidek z mlekiem wchłonie. ciekawe, czy takie coś jest skuteczne...
Tak, przy wypisie dali zalecenie, żeby nie ruszać jeśli wszystko jest dobrze... Wysuszać po myciu i tyle.

A to ciekawe... nie wiem czy działa. Ale ta herbatka niedobra jest.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 17:49   #53
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

I maluszek na powitanie... W 3 dniu życia:
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 17:55   #54
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
I maluszek na powitanie... W 3 dniu życia:
boski chyba zarezerwuję go dla Ewci, w końcu blisko mieszkacie
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 18:01   #55
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
boski chyba zarezerwuję go dla Ewci, w końcu blisko mieszkacie
Chyba zrobię przetarg...

Przed chwilą dostałam sms od Szai, z zapytaniem o rezerwację dla Agatki...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 18:04   #56
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Chyba zrobię przetarg...

Przed chwilą dostałam sms od Szai, z zapytaniem o rezerwację dla Agatki...
ledwo się na świecie pojawił, a już się o niego biją
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 19:56   #57
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
W naszym przypadku na początku dziewczyny nie chciały ssać. Chociaż wciąż mam wyrzuty sumienia, że może nie starałam się wystarczająco.
Kochana, wykarmić bliźniaki piersią, to nie lada wyczyn. najważniejsze, że córki rosną

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
- .
za to mamy teraz prolem brzuszka. Mala nie zawsze moze zrobic kupe, prezy sie, wygina, napina, marudzi ale nie zaplacze tylko troszke wiec nie wiem czy to wlasnie kolki?

Przy kolkach jest mocny krzyk i twardy brzuszek.


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Może starczy samo Emolium??

A gruszki mocno wzdymające... Wolno?

Na czyj bolący brzuszek melisa? Dzieciątka czy Twój??


Czy Wasze dzieciska też stękają, kwękają i marudkują przed kupką??
--

Daniel mówi, że herbatka z kopru jest be.
Gruszki wzdymają???kurcze nie wiedziałam. Ale małej nic nie było całe szczęście.

Melisa, na bolący brzuszek dziecka.

No właśnie moja kwęka, stęka, wygina się, a za chwile jest purt albo kupa. Już myślałam, że z nią coś nie tak.

Herbatkę z kopru Luiza lubi, ale najczęściej, to ja ją piję.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość

co do tych herbatek z kopru, to na SR powiedzieli, żeby nie dawać dziecku, tylko sobie zrobić i wypić, a dzidek z mlekiem wchłonie. ciekawe, czy takie coś jest skuteczne...
U mnie działa.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
I maluszek na powitanie... W 3 dniu życia:
Super, fajna mina. Wygląda jakby śpiewał

...a to moja kruszynka dzisiaj. Przebrana czeka na papu.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 21:02   #58
basiak
Raczkowanie
 
Avatar basiak
 
Zarejestrowany: 2003-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 478
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Hej Mamusie
Widzę, że wreszcie coś się ruszyło na naszym wątku Fajnie.

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Główkę Małego myję szamponem z J&J i po tym smaruję oliwką.
Czkawka podobno sama powinna przejść, tak mówili w szpitalu ale ja daję butelkę z mlekiem (bo jestem podobno jedną z tych wyrodnych matek co nie karmią piersią). Z tego względu, że karmię butelką to odbijamy sobie ale w szpitalu położna tłumaczyłam, że przy karmieniu piersią do miesiąca dziecko nie musi odbijać.
Co do rzeczy które można jeść to nie pomogę, choć w szpitalu się nasłuchałam troszkę i wg tego co twierdzą położne to tylko wodę powinnam pić i to nie taką z butelki a zwykłą przegotowaną
To ja też wyrodna jestem

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
Nie karmię, więc w tej kwestiinic nie wiem.

Witam w klubie.
O to już trzy jesteśmy. Zawsze to raźniej


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Czy Wasze dzieciska też stękają, kwękają i marudkują przed kupką??


Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
...a to moja kruszynka dzisiaj. Przebrana czeka na papu.
Lasencja już z niej niezła

To jeszcze parę słów o nas

Główkę myjemy w kąpieli wodą z Oilatum, czyli tym w czym kąpiemy. Do tej pory nic się nie działo jeśli chodzi o ciemieniuchę, ale wczoraj zauważyłam lekkie łuszczenie skóry na główce, więc będę oliwkować.
Staramy się kąpać codziennie, ale jak nam się czasem nie chce to chusteczkujemy.

Pępek, który u nas jest odległym wspomnieniem pielęgnowaliśmy Octeniseptem, ładnie się goił. Preparat nie śmierdzi i nie szczypie (testowałam na sobie).

Kolek nie przerabiamy, raz myślałam, że to to, ale jak się później okazało to nie było to

Czkawkę przerabiamy codziennie i to czasem po kilka razy. Głównie, jak Szymek za dużo zje. Zazwyczaj kilka łyków herbatki wystarczy i po sprawie, ale czasem poprostu musi się wyczkać i już, nic nie pomaga. Czasem też ma czkawkę po kąpieli zanim go ubiorę, ale wtedy to wiadomo, że po ogrzaniu przechodzi.
Za herbatką też moje dziecię nie przepada, szczególnie za tą w saszetkach Hippa, woli tą granulowaną, czyli tą która podobno mniej skuteczna i mniej zdrowa, bo słodka. Staram się podawać tą pierwszą i jest bunt wtedy, ale walczymy

A wogóle to Szymek-rówieśnik Luizki skończył w piątek 5 tygodni, więc już jest prawie dorosły Parę razy obdarzył już rodziców świadomym, uroczym uśmieszkiem Z coraz większym zainteresowaniem obserwuje otoczenie i wysłuchuje się w jego dźwięki.
Okresy czuwania ma coraz dłuższe, i jak pisałam na naszym drugim wątku głównie w nocy. Dziś np. poszliśmy spać o 4.30

Z mniej pozytywnych wieści, to robiliśmy w zeszłym tygodniu kontrolną morfologię i niestety Szymek ma niewielką niedokrwistość, więc musimy podawać żelazo w kroplach, vit.C, kwas foliowy i B6....Pluje tym wszystkim dalej niż widzi, a ja już nie mam pomysłu jak mu to podawać, wszystko przerabiałam.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/wff22n0ayfdjpnfn.png

Szymek 16.04.2010

Edytowane przez basiak
Czas edycji: 2010-05-23 o 21:04
basiak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 21:05   #59
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

kobietki, Wasze maleństwa są urocze. Czuję niedosyt fotek, proszę więcej, więcej, więcej...!!! Chcę wszystkie dzieciaczki pooglądać.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-23, 22:14   #60
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Miramejku, fajnie, ze wpadasz do nas. Zawsze dobrze jest uslyszec rady doswiadczonej mamy


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Umyliśmy maluszka wczoraj, ale chyba mydełka i inne cuda nie nadają się do tych płynów typu Emolium. Jakoś miałam potem problem ze spłukiwaniem tego mydła...
Może starczy samo Emolium??
(...)
Mojemu się ani nie ulewa ani nie odbija. Czasem na brzuszku... na boku czy pionowo - nigdy.
(...)
Daniel mówi, że herbatka z kopru jest be.
Ja myję w Emolium do tej pory, ale robię tak, że wkładamy Kubę do czystej wody bez dodatków, myję główkę szamponem, spłukuję i dopiero wtedy wlewam Emolium


Kuba też mało ulewał, kilka razy Mu się zdarzyło, jak zaczęliśmy Go pionizować, to też nie ulewał, ale odbijał.


, a o tej herbatce z kopru to słyszałam, że ona czasami paradoksalnie może powodować wzdęcia , ale nie wiem, ile w tym prawdy, bo nie stosowałam.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
I maluszek na powitanie... W 3 dniu życia:
Słodkości
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.