|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4321 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
![]() my nie przykrywamy niczym tej maciejki, stoi na prapecie na zewnątrz, a co do podlewania, to TŻ kupił taki spryskiwacz (nie wiem jak to sie nazywa), tym się kwiatki spryskuje. I on tym pryska te ziemię z maciejką i nic się nie topi W sumie to już dużo wykiełkowało. A ziemią bardzo lekko przysypał, tak żeby na wierzchu te nasionka nie były.
__________________
Martynka |
|
|
|
|
#4322 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
|
|
|
|
|
#4323 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
No w końcu doczytałam wszystko. Ufff
![]() Cytat:
![]() Przed zajściem w ciąże byłam bardzo szczupła. Niektórzy mówili, że już jak szkielet wyglądam i źle mi z tą chudością. Teraz przytyłam 5 kg i mam spore boczki. Uda i ręcę też wydają mi się grubsze. Boję się jak będę wyglądać w 9 m-cu. Tak, bardzo podobna, nawet z charakteru Cytat:
Cytat:
Cytat:
A jeśli chodzi o sex po porodzie, to u mnie było tak: 1. była cesarka, więc krocze nie ruszone. Krew przestałą lecieć po 2 tygodniach. Brzuch się źle goił do pół roku. Ale sex mieliśmy jak tylko przestałą mi lecieć krew, czyli po 2 tygodniach i było OK. 2. był poród naturalny. Miałam sporo szwów, w tym kilka na popękanej pochwie. Goiło się długo. Krew przestała lecieć niecałe 2 tygodnie od porodu, ale ból w kroczu nie pozwalał na przyjemności ![]() Dopiero po miesiącu się odważyłam, ale i tak mnie jeszcze bolało. Ale tak delikatnie to jakoś szło. Po 6 tygodniach od porodu poszłam do gina na kontrolę i stwierdził, że już wszystko się ładnie zagoiło. Spytał jedynie czy podczas sexu wszystko OK, bo zostawili mi ciut większą dziurkę Cytat:
Ja dziś też idę coś kupić. Jeszcze nie wiem czy chusteczki, czy ten Dove. Jeszcze popatrzę w sklepie. Tylko nie wiem jak schowam tą moją czerwoną skórę. Normalnie wstyd wyjść z domu |
|||||
|
|
|
#4324 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
http://www.ceneo.pl/2168152 łożeczko Kuba II, Firma Drewex
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka 21.08.2010
|
|
|
|
#4325 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Witajcie mamuśki
U mnie dziś ciepło, słoneczko świeci, ale "wioter" za to niesamowity... ![]() Byłam z rana na bazarkach i kupiłam w końcu staniczki, w których mieszczą się moje podrośnięte piersiaki Dzidzia coraz mocniej kopie, więc radochę mam. Gorzej jak ja chcę już spać a on/ona się bawi w najlepsze ![]() Mpik82, łóżeczko super -proste, ale z szufladą. I fakt, super Dzień Matki ci się szykuje ![]() Klarissa, jestem dokładnie w tym samym dniu ciąży co ty i tez mam jakieś 7kg na plusie. Nie widać tego, ale np moje ukochane spodnie sprzed ciąży ledwie mi przez uda przechodzą A o zapięciu się mogę zapomnieć... I też planuje ograniczyć troszkę niepotrzebne jedzenie... Ale przeczytałam ostatnio, że dzieci, których mamy wcinają w ciąży słodkości są weselsze... No i nie chcę tej wesołości mojemu Słonku zabierać ![]() Cytat:
![]() Weronisia, zdjęcia super, widoki przepiękne ![]() Lenka*, cieszę się, że z brzusiem już ok. Pamiętaj, żeby nie czekać na siłę do wizyty u gin i w razie czego udać się do szpitala
|
|
|
|
|
#4326 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
Moze kupie ten dove i to ten ciemniejszy polecacie?
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka 21.08.2010
|
|
|
|
|
#4327 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 113
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
tak sobie spojrzałam na tą listę i doszłam do wnoisku że ze wszystkiego korzystałam ba nawet więcej bo staników do karmienia to mam chyba z 5 i było za mało (mleko stasznie zalewa staniczki) tak samo ze wkładkami laktacyjnymi zużyłam ich chyba tone ![]() koszul do karmienia też miałam 2 co okazało się oczywiście za mało bo albo mnie zalało albo Wojtuś mnie obrzygał albo i jeszczsze gorzej więc ciągle były w praniu i musiałam dokupić chyba jeszcze ze 3 a reszte swoich starych ponacinałam żeby był dostęp do mleczarni... A jeżeli chodzi o ubranka dla dziecka to nie używałam koszulek ani spodenków ( koszulki się podwijały a spodenki cisneły mały brzuszek co powodowało napad płaczu u berbecia) u nas szeroko stosowane były bodziaki i pajace ( ktore były też w ciągłym praniu bo dzieć lubi sobie ulać, obsiusiać lub obkupkać mimo oryginalnych pampersów) tak więc samych ciuszków na rozmiar 56- 62-68 to miałam ze 5 dużych reklamówek... Jak woda idą też chusteczki nawilżone więc te trzy paczki zejda w mig ![]() Pozdrowionka dla Pomidorki - odpoczywaj kochana
__________________
Wojtuś 17.09.2009 Anielka 24.11.2012 Edytowane przez Biedroneczkaolga Czas edycji: 2010-05-25 o 12:57 |
|
|
|
|
#4328 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
ja mam do karnacji ciemnej i jestem z niego zadowolona wiec kup sobie do ciemniejszej i na noc sie smaruj tylko nie dużo stopniowo koszt do 22 zł
|
|
|
|
#4329 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Cytat:
Cytat:
Nie chodzi mi o to, żeby w ciąży schudnąć
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
||
|
|
|
#4330 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
WERONISIA dzięki za odpowiedz a jak jest z okresem kiedy powraca?Żeby nie zajść znów w ciąży bo tabletki anty?odpadają w czasie karmienia tak gdzieś wyczytałam a nigdy nie brałam chodz po pierwszej ciazy chciała bym sie zabezpieczyc np ZASTRZYK co działa na dłuższy okres bo około 4 miesiecy jak sie nie myle.
|
|
|
|
#4331 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
ja mysle ze wasi faceci powinni zrozumiec was...
w tej kwestii... ja juz wiem ze to etap przejsciowy ale to juz musicie o tym rozmawiac.. nie liczcie ze po porodzie bedzie tak samo z sexem. w sensie czlowiek na serio jest zmeczony, hormony inaczej pracuja. Organizm nastawiony jest na bycie mama a nie kopulacje kolejna tak jak by wylacza wam ten obszar mozgu dajac do zrozumienia " urodzilo sie dziecko trzeba je wykarmic, wychowac teraz kolejna ciaza zagraza temu pierwszemu" i same wiecie ze organizm nawet okres zatrzymuje by sie przed tym ustrzec...pozniej to wroci wsio do normy po roku bedzie juz zupelnie normalnie... u niektorych nawet wczesniej.. a okazywac milosc mozna na rozne sposoby jakis tam system trzeba sobie wypracowac mysle Lenka to ja tez tak zrobie mam nadzieje ze cos wyrosnie ![]() jeszcze peralgonie posadze na parapecie a maciejke dam na dol przy barierce moj maz to w ogole extremum bo on chce drzewko w doniczce postawic
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#4332 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Weronisia ale Ci zazdrosze.. fajny wypad
napewno odpoczelas![]() Cytat:
![]() Ray abz Weronisia dziekuje
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#4333 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
jak ktos chce dove do twarzy to moge komus wyslac... ja mam w koszyku, lezy uzylam dwa razy bo mnie po nim wysypuje niestety...
lezy bo szkoda mi wyrzucic wiec jak ktos chce to moge wyslac lepsze to niz trafi do kosza a dostalam go gratis w rossmanie tam zawsze cos dostaje jak ide ![]() ale te chusteczki z rossmana sa dobre na prawde dekold rece i twarz wygladja opalone tylko te nogi mi nie wyszly
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#4334 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
![]() szkoda tylko, ze szuflada nie jest przykrywana...
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
Edytowane przez angelikaw Czas edycji: 2010-05-25 o 13:17 |
|
|
|
|
#4335 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ja po pierwszym porodzie okres dostałam 1,5 roku później! Ale tyle czasu karmiłam regularnie piersią na żądanie W tym czasie nie zabezpieczaliśmy się, bo mi nie zależało a poza tym miałam nadzieję, że karmienie mnie zabezpieczy No i 1 m-c po odstawieniu młodej dostałam okres, ale byl taki mega obfity. A za kolejne 3 m-ce byłam znowu w ciąży ![]() Po drugim porodzie dostałam okres po 4 m-cach. Młodego nie karmiłam regularnie piersią, był dokarmiany butlą, bo nie miałam dość pokarmu. Ale i tak zabezpieczaliśmy się gumkami. A jak tylko pojawił się okres, to akurat młody zrezygnował całkowicie z mojego cycka i nie dał się więcej skusić. I wtedy od razu zaczęłam łykać tabsy. Natomiast miałam zamiar wziąć zastrzyk na 3 m-ce, ale mój gin (bardzo dobry lekarz) zdecydowanie mnie zniechęcił, bo po tej dawce hormonów dziwne rzeczy się dzieją. Więc nie chciałam ryzykować. Chciałam więc dać sobie wszyć pod skórę taki implant, ale też mi odradził. Dlatego wzięłam tabsy. A na zastrzyk zdecydowała się moja szwagierka. To co się z nią działo, to brak opisu. Totalna burza hormonalna! Fakt, że mogła dalej karmić, ale ona nie nadawała się do życia. Ciągle płakała , albo się złościła. Jadła jak opętana i przytyła strasznie. Dzieckiem nie miała ochoty się zajmować, bo nie miała żadnej energii... jakiś totalny dół ją dopadł. To trwało jakieś 2 m-ce i zaczęło się uspokajać. A po kolejnym miesiącu zaczęło się od nowa - z braku tych hormonów, bo działają tylko 3 m-ce. Ale postanowiła nie wziąć kolejnej dawki. Miała dosyć. Ja na 100% założę sobie spiralę hormonalną Mirenę. |
|||
|
|
|
#4336 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
mi tez ginka proponowala zastrzyk ale pytala czy ma tendecje do tycia hahaha jak jej powiedzialam ze 20 kg w ciazy przytylam to mi odradzila
najlepsza wkladka mysle.. ---------- Dopisano o 13:18 ---------- Poprzedni post napisano o 13:17 ---------- Weronisia ale Mirena jest wlasnie hormonalna i nie boisz sie ze hormony ?? bo one przeciez sie jakos przedostaja chyba do organizmu . Ja juzbym chyba wolala taka mechaniczna wkladke
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#4337 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
Jednak bardzo polecił mi Mirenę i wyjaśnił, że ta ilość hormonów jest OK i że te hormony działają miejscowo, a nie na cały organizm. Normalnie łykane tabsy wędrują głównie do wątroby i oddziałują na całe ciało. Zanim organizm się przyzwyczai, to mogą się dziać różne dziwne rzeczy. Dużo kobiet się zraża. Ja wytrzymałam te 3 m-ce i potem było już super, gdyby nie te okropne migreny. Natomiast Mirena uwalnia codziennie maleńką dawkę hormonu, który tylko zagęszcza śluz. Tego hormonu jest tak mało, że nie działa na całe ciało kobiety. Lekarz przekonuje mnie, że po Mirenie nie będę miała migren, ani nie będę tyć itp... A jest to na prawdę dobry lekarz, więc chyba zaufam jego opinii A zwykła wkładka u mnie opada! Ona powoduje dużo różnych powikłań: obfitsze, boleśniejsze i nieregularne krwawienia oraz nadżerki. A ja na to nie mogę sobie pozwolić, bo krwawienia mam dość obfite i potwornie bolesne i potrafią trwać nawet 9 dni. Nie wyobrażam sobie co by się działo jakbym miała wkładkę i ile dni bym krwawiła. No i mam często stany zapalne i jakiś grzyby, więc wkładka odpada, bo będzie jeszcze gorzej. A Mirena nie powoduje nadżerek, zmniejsza lub wręcz likwiduje całkowicie krwawienia, nie ma bólu w trakcie krwawień. A więc jak dla mnie w grę wchodzi tylko Mirena. A jak nie Mirena to pozostają gumki, których nie nawidzę. Edytowane przez Weronisia Czas edycji: 2010-05-25 o 13:37 |
|
|
|
|
#4338 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 8 611
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
no wlasnie ja tez mam migreny..
i musialam podpisywac sie ze na wlasna odpowiedzialnosc biore tabsy bo to mozna wylewu dstac czy udaru dlatego ja tez mysle o wkladce po pierwszym dziecku lekarz mi odradzal, bo jesli chce wiecej dzieci to zwkladkami roznie bywa. wiadomo niby ryzyko male ale jak by cos zle zalozy czy cos uszkodzi to lepiej ja zakladac jak juz sie nie planuje wiecej dzieci. Mi dwojka starcza tym bardziej ze ryzykowa 3 dziewczynki nie chce hahaha maz by padl na zawal chyba wtedy
__________________
wiosna!! |
|
|
|
#4339 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 745
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
|
|
|
|
|
#4340 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
Jeśli chodzi o zabezpieczenie to my z mężem w czasach gdy używaliśmy takowego (jejku, jak to było dawno temu... jeszcze przed ślubem no i może na początku tuż po
) to stosowaliśmy prezerwatywy i pewnie do nich wrócimy po ciąży, aż do czasu gdy zaczniemy się starać o kolejnego maluszka co przy moim stanie zdrowia może być ciężkie (zresztą mąż chce próbować od razu po tym dziecku następne a ja tak nie za bardzo... chciałabym trochę "złapać oddech"). A co do zabezpieczeń w ogóle to mnie się wydaje, że po tylu miesiącach ciąży i całkowitym rozregulowaniu organizmu trudno potem wychwycić pierwszą po ciąży owulację i ja bym nie zaryzykowała - tym bardziej, że karmienie piersią może nie wystarczyć jako zabezpieczenie o czym przekonało się wiele moich koleżanek mających dzieci rok po roku.
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
|
|
#4341 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
Ja nie chcę mieć udaru mózgu, bo mam dla kogo żyć. Poza tym mój neurolog też straszył mnie udarem, choć wcale nie uważał, że te bóle mam od hormonów. Tak czy siak do tabletek nie wrócę, chociaż czułam się po nich super. O Mirenie czytałam dużo i rozmawiałam z 3 lekarzami - dwoma tutaj i jednym w Polsce. A czwartego dziecka nie mogę mieć. Mąż ledwo przeżył wieść o trzecim dziecku i chyba jeszcze nie może się przyzwyczaić. A ja tak się boję kolejnej ciąży, że oprócz Mireny jeszcze będę używać gumek albo po prostu pójdę na zabieg. Tu ten zabieg jest na szczęście legalny, ale niestety drogi.Miałam możliwość wykonać go 7 lat temu bezpłatnie podczas usuwania martwej ciąży. ALe jedna położna zrobiła mi pranie mózgu i powstrzymała mnie przed podwiązaniem jajowodów. Żałowałam strasznie tej decyzji gdy pojawiły się migreny i nie mogłam brać pigułek. Teraz nie żałuję, bo spodziewam się dzieciątka, a nie byłoby go gdybym się podwiązała. |
|
|
|
|
#4342 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 332
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Właśnie się wkurzyłam, a mój mąż jeszcze bardziej
Pewien facet obiecał mu pracę od 1 czerwca (rozmawiali w marcu i mówił, że na 1000%), a dziś stwierdził, że to nieaktualne!!! Teraz TŻ musi szukać pracy, bo już jest na urlopie na poszukiwanie pracy, a w pon. idzie tylko po świadectwo pracy i odprawę... Ale jako elektryk (z dodatkowymi uprawieniami pomiarowymi) nie powinien (chyba) miec problemów ze znalezieniem czegoś sensownego...
__________________
Relax... it's coffee time ![]() Nie dyskutuj z głupcem... Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem... pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#4343 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
A widać, widać
![]() Co do zabezpieczenia po ciąży, to też jestem zdania, że Mirena najlepsza A po pierwszym porodzie zostają tylko gumki. Niby są tabletki anty, które można brać w czasie karmienia piersią, ale mnie to nie przekonuje wcale. Zawsze coś przeniknie do mleka matki. angelikaw, nie denerwuj się. Z takim zawodem to na pewno coś szybko znajdzie ^^
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdwn15x5fj0dze.png http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd73sb8eg8gpzu.png Edytowane przez ycnan Czas edycji: 2010-05-25 o 13:59 |
|
|
|
#4344 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
Te trzeba brać co do minuty, inaczej nie działają. Normalne pigułki jak się zapomni, to nawet do 12 godzin można wziąć i jest OK, a to zdarzyło mi się już parę razy. Bralam je zawsze wieczorem, ale zdarzyło mi się rano obudzić i stwierdzić, że nie wzięłam wieczorem tabletki. A po tych minipigułkach byłoby już przechlapane, bo trzeba wziąć zawsze o tej samej godzinie. Inaczej nie zabezpieczają. Muszę się w końcu ubrać, bo jeszcze siedzę w piżamie. Ale tu taki upał, ze wolałabym się nie ubierać
|
|
|
|
|
#4345 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 812
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
To z zastrzyku będe musiała zrezygnowac mam jeszcze czasu ale juz o tym mysle.Mam nadzieje ze wszystko sie jakos ułozy i bedzie dobrze
![]() ![]() angelikaw przykro mi że sie tak stało ludzie to są bezmózgi , po co obiecują jak nie dotrzymują słowa |
|
|
|
#4346 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 908
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Widze, ze temat antykoncepcja wsrod ciezarnych sie rozwija
O wkladkach wiem wiele zlego (kilka znajomych musialo miec aborcje po ich zalozeniu), tabsy mnie nie przekonuje, juz sie nie chce truc. Pozostaja gumki tez ich nie znosze, choc mysle ze moj mezus bardziej. no coz, chyba musimy korzystac z wolnosci teraz kiedy nie ma sie czym martwic
__________________
Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni!-Alek 15.09.10 ![]() http://www.suwaczki.com/tickers/relgx1hpgi2xjkbz.png |
|
|
|
#4347 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
Ale Mirena to nie jest zwykła miedziana wkładka i nie powoduje poronień. Nie jest z miedzi, tylko z tworzywa sztucznego, więc nie powoduje podrażnień, zapaleń, uczuleń itp. za to zmienia pH, w którym plemniki nie są w stanie przeżyć. Gdyby jednak jakimś cudem któryś przeżył to dodatkowo z Mireny uwalnia się hormon, który zagęszcza śluz i plemnik nie może się dalej przedostać.Jednak gdyby jednak się przedostał to ciąża rozwija się prawidłowo Takie rzeczy się niestety zdarzają, bo nie ma metody 100% |
|
|
|
|
#4348 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
polece dzis i kupie ale to dla ciemniejszej cery?Bo ja baardzo blada jestem![]() Cytat:
A mnie dzis głowka boli bardzo, spac mi się chce... Odebralam wlasnie wyniki i mam ponizej normy,erytrocyty (3,51 tak samo jak hemoglobine (11,4) Homatokryt 31,6( nie wiem co to Płytki krwi (132)tez za mało, co to znaczy????POCZYTAŁAM NA NECIE I WYSZŁO, ŻE MAM ANEMIE.. dziewczynki, co mają anemie- co bierzecie? Ja mam wizyte dopeiro 2 czerwca i nie wiem czy mam zacząc cos brać???
__________________
11.07.2009 żonka Pawełka 21.08.2010
Edytowane przez Mpik82 Czas edycji: 2010-05-25 o 14:18 |
||
|
|
|
#4349 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 321
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
|
|
|
|
|
#4350 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 6 711
|
Dot.: Uroki ciaży czujemy, a jesienią się rozpakujemy. WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2010 cz.I
Cytat:
Nie zgodzę się z tym Chyba że masz na myśli Mirenę. Bo tylko Mirena zabezpiecza tak jak pigułki. Pozostałe wkładki, te bez hormonu, niestety mają bardzo słabą skuteczność. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:18.









Gratulacje! I slicznie wygladasz, szczuplutko. Ja niedlugo zaczne sie turlac, tyje rownomiernie wszedzie, a brzuchol wieczorem to mam jak pilke od kosza 

Moze kupie ten dove i to ten ciemniejszy polecacie?










