Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-) - Strona 151 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-31, 13:03   #4501
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Gustawek, cieszę się Napisz jak się udała
Monnikaaa, witaj. Co do dolegliwości - niestety nie pomogę. to moja pierwsza ciąża i przechodzę ją bardzo lajtowo...
Wiolka, mąż mnie tej zupki nauczył i tez bardzo ją lubię
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:07   #4502
malgosiak25
Raczkowanie
 
Avatar malgosiak25
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 241
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

a ja dzis poszłam na łatwiznę odsmażyłam wczorajsze nowe ziemniaki i przysmażyłam na cebulce kiełbaske ;D a do tego wczorajszy rosół :P he he

wiecie co we czwartek dokonałam swojego pierwszego zakupu i kupiłam maluszkowi na dzień dziecka usztywniany rożek he he w owieczki zółty takie zakupy strasznie cieszą
malgosiak25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:13   #4503
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez Monnikaaa Pokaż wiadomość
Witam wszystkich
Jestem w 16 tc i chciałabym porozmawiać o przebiegu ciąży. Jest to moja druga ciąża i muszę przyznać, że nie sądziłam iż będzie tak ciężko z drugim dzieckiem (wymioty, mdłości, "uczulenie" na zapachy, migreny kilka dni w tygodniu-masakra)... uff
Jak sobie radzicie z dolegliwościami w ciąży?
nie radzimy nie mów mi, że w 16 tc wciąż masz mdłości? bo ja się łudzę, że będę je mieć tylko do 12 tc
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:21   #4504
vikicullen
Zadomowienie
 
Avatar vikicullen
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 936
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Ja na szczęscie mam to za sobą ale i tka miałam bardzo łagodnie,może z 3 ,4 razy wymioty i poranne mdłosci ale tylko na czczo, mi pomagało wlasnie zjedzenie czegoś.
vikicullen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:21   #4505
Olik23
Raczkowanie
 
Avatar Olik23
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 200
GG do Olik23
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez Aliszcze Pokaż wiadomość
nie radzimy nie mów mi, że w 16 tc wciąż masz mdłości? bo ja się łudzę, że będę je mieć tylko do 12 tc

Ja jestem w 17 tc i dalej nie mogę do sklepów spożywczych chodzić, bo mnie cofa :P Też miałam nadzieje, że przejdzie, a tu dupka. Nie ma już takiej tragedii jak na początku, ale mdłości powracają niestety.
Olik23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:26   #4506
Biejatka
Rozeznanie
 
Avatar Biejatka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 966
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez Aliszcze Pokaż wiadomość
nie radzimy nie mów mi, że w 16 tc wciąż masz mdłości? bo ja się łudzę, że będę je mieć tylko do 12 tc
Mi się pojawiły w 11 :P ale już ich nie mam, nawet nie pamiętam jak to było - dzisiaj zaczynamy 14 tydzień

Udało mi się przy pomocy tż posprzątać- nawet balkon lśni- a był zawalony po same barierki, nawet choinka bożonarodzeniowa tam była
Biszkot upieczony - tylko mój piec- masakra biszkopt piekłam 15 minut na najniższym płomieniu, na najwyższej "półce".
Moja mama piecze ponad pół godziny w swoim piekarniku i wychodzi jej zawsze idealnie ... trochę opadł ale w d... to mam- jak wystygnie biorę się za krem i galaretkę- do tego owoce - mniam

Na obiadek mam wczorajszą chińszczyznę- tak mi się chciało, że tż musiał zrobić i koniec - mimo że on to mięsozerny jest, wolałby jakąś roladę

Spadam odpoczywać i biorę się dalej za ciacho
Biejatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:29   #4507
rptrbj1978
Rozeznanie
 
Avatar rptrbj1978
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 901
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

a mnie tezcos zaczna gardło bolec...co mnie lekko stresuje
rptrbj1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:31   #4508
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

ja juz bylam lekko przeziebiona, na noc lykalam apap, a na gardlo neo-angin w sumie wzielam 3 tabletki w ciagu 2 dni, na wizazu pisali ze mozna, chyba ze slabsze septolete
a teraz kicham na potege kilka razy dziennie, i wieczorem i rano kaszel mnie meczy.

Edytowane przez kliwia
Czas edycji: 2010-05-31 o 13:32
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:34   #4509
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Ja kicham od paru miesięcy non-stop, kilka - kilkanaście razy dziennie.
Testy skórne nic nie wykazały, z krwi wyszła lekka alergia na roztocza. Alergologa mam za miesiąc, zobaczymy, co powie... Ale jakoś już do tego kichania się przyzwyczaiłam
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:36   #4510
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

kretencja tylko ja nie wiem od czego u mnei to, raczej przeziebieniowe, bo nigdy nie mialam reakcji na pylki itp.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:40   #4511
vikicullen
Zadomowienie
 
Avatar vikicullen
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 936
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

a powiedzcie mi dziewczyny czy można brać ranigast max? nie chodzie ze na zgagę tylko ze mam problemy wątrobowo-żoładkowe :/
i jeszcze jedno pytanko jak poznać te początkowe ruchy dziecka?? bo potem już podobno mocno czuć a na poczatku jak to jest?? gilgotanie czy lekki ból powiedzcie mi jak to poznać.
vikicullen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:41   #4512
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Kliwia, to może się podziębiłaś rzeczywiście... Pogoda taka podła... Dbaj o siebie
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:43   #4513
wiolkaslonko
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 733
GG do wiolkaslonko
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
kretencja tylko ja nie wiem od czego u mnei to, raczej przeziebieniowe, bo nigdy nie mialam reakcji na pylki itp.
Kliwia alergia może objawić się w każdej chwili. Moja znajono z dnia na dzień dostała alergii na owoce cytrusowe, przez 24 lata nic jej nie dolegało aż któregoś dnia po zjedzeniu banana opuchła jej cała twarz. Mój tata z kolei jest po 50 i w tym roku na wiosnę przeżwał istny koszmar ciągle kichał i miał załzawione oczy a nigdy tak sie nie działo.
wiolkaslonko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:50   #4514
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

vikicullen ustal z ginekologiem branie ranigastu
poszukam w necie informacji.
Co do ruchow, pierwsze ruchy czuc podobno jako gilgotanie i bulgotanie.
nie mylic ze wzdeciami

wiolkaslonko nie przerazaj mnie

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------

vikicullen nie wolno ranigastu w ciazy brac.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:52   #4515
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

dziś teść ze szwagrem mają wpaść, przywieźć mi sałatę z ogródka teściowej i założyłam stanik, no bo nie wypada tak z bujającym cycem ich witać...no i jednak biust mi sie powiększył, bo stanik mnie uciska

Biejatka, mi zwykle biszkopt też opada...co nie zmienia faktu, że jest dobry

a gdzie Weronisia?
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:52   #4516
malgosiak25
Raczkowanie
 
Avatar malgosiak25
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 241
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

ja od początku ciąży prócz apetytu nie cierpiałam na żadne dolegliwości, a teraz jak nie zjem , a lekko mnie zassa w żołądku to robi mi się słabo i niedobrze raz tak miałam wstałam w niedziele rano i chciałam dla wszystkich zrobić pyszne śniadanie, poszłam na ogród pozrywałam sałatę, rzodkiewkę , wróciłam d domu jeszcze zdążyłam umyć głowę i jak zabrałam się za śniadanie to mnie zimny pot oblał i zaczęłam słabnąć. cukier spadł mi szybko, ehhh przemiana materii w ciąży jest potwornie szybka.
malgosiak25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:57   #4517
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

malgosiak ja takie slabsze dni tez miewalam, dlatego zanim zjadlam normalne sniadanie to jadlam banana prawie w lozku, zeby dostac energii. i bardzo sie balam jechac autobusem na czcczo na badania krwi, ze padne po drodze. ale sie udalo.
Moze tez tak rob.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 13:58   #4518
Gustawek
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 621
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

u mnie też już po obiedzie Obyło się bez bólu, bo przypomniałam sobie o czwartkowym obiadku (kotlecik,ziemniaki,burac zki),którego porcja była jeszcze w lodówce

Cytat:
Napisane przez vikicullen Pokaż wiadomość
a powiedzcie mi dziewczyny czy można brać ranigast max? nie chodzie ze na zgagę tylko ze mam problemy wątrobowo-żoładkowe :/
i jeszcze jedno pytanko jak poznać te początkowe ruchy dziecka?? bo potem już podobno mocno czuć a na poczatku jak to jest?? gilgotanie czy lekki ból powiedzcie mi jak to poznać.
Wiesz to ciężko opisać,ja odbieram je jako "tiki" w brzuchu, jak poczujesz na pewno będziesz wiedzieć że to jest TO
Gustawek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:00   #4519
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

ja przy łóżku mam paczkę biszkoptów i rano zanim wstanę to zjem 3-4 biszkopty (nie paczki)
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:05   #4520
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

na mnie biszkopty na glod i cukier nie dzialaly na mdlosci tak.
A wiecie co? wczoraj od 21 tak mnie ssalo i tak mi burczalo w brzuchu ze nie wytrzymalam i zjadlam 2 kanapki [ nie mialam chleba, a zapomnialam ze tostowy jest] byla godzina 22, przed 12 poszlam spac, obudzilam sie o 6, i o 6.30 juz mi burczalo w brzuchu
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:10   #4521
Biejatka
Rozeznanie
 
Avatar Biejatka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 966
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
ja juz bylam lekko przeziebiona, na noc lykalam apap, a na gardlo neo-angin w sumie wzielam 3 tabletki w ciagu 2 dni, na wizazu pisali ze mozna, chyba ze slabsze septolete
a teraz kicham na potege kilka razy dziennie, i wieczorem i rano kaszel mnie meczy.
Leczysz się sama? Podziwiam za odwagę.
Idź do lekarza rodzinnego albo do gina i im powiedz co się dzieje, oni Ci powiedzą jakie leki i w jakich dawkach.

Wiesz jakie mogą być skutki leczenia się samemu w ciązy? A jak się nie wyleczysz i będzie jeszcze gorzej?
Biejatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:14   #4522
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Bejatka nie czuje sie juz chora, a na gardlo musialam cos zazyc bo przelykac sline mi bylo ciezko. 3 tabletki neoanginu to nie jest nie wiaodmo jakie leczenie
Ja mam ogolnie slabsza odpornosc niz statystyczny polak, a w ciazy przeciez jest jeszcze slabsza.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:16   #4523
kasiule
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 68
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez Monnikaaa Pokaż wiadomość
Witam wszystkich
Jestem w 16 tc i chciałabym porozmawiać o przebiegu ciąży. Jest to moja druga ciąża i muszę przyznać, że nie sądziłam iż będzie tak ciężko z drugim dzieckiem (wymioty, mdłości, "uczulenie" na zapachy, migreny kilka dni w tygodniu-masakra)... uff Jak sobie radzicie z dolegliwościami w ciąży?
Witaj Monnikaaa, ja niestety nie radzę sobie wcale. Po prostu czekam, aż przejdą (w sumie to już się przyzwyczaiłam, bo mam je od samego początku, a teraz jestem w 13 tc). Jak jest mi niedobrze lub słabo, to dzwonię do pracy, że nie przyjdę (mogę sobie na to pozwolić, bo prowadzę własną działalność), na mdłości kupiłam sobie kandyzowany imbir, ale było mi po nim jeszcze gorzej. Kupuję jedzenie na wszelki wypadek, jakbym miała ochotę coś zjeść, ale większość rzeczy wyrzucam... Nie jem - wymiotuję, jem - też wymiotuję. Jedyne, czego nie mam, to migreny.

Dziewczyny, wy już po obiedzie, a ja jeszcze śniadania nie jadłam. Zdecydowanie lepiej czuję się naczczo i zaczynam jeść, jak już jestem naprawdę głodna, czyli dobrze po południu. Narobiłyście mi ochoty, chciałabym i zupę serową i ziemniaczki z buraczkami i chińszczyznę. Niestety pewnie skończy się na owocach z puszki albo sucharkach.
kasiule jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:23   #4524
Biejatka
Rozeznanie
 
Avatar Biejatka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 966
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
Bejatka nie czuje sie juz chora, a na gardlo musialam cos zazyc bo przelykac sline mi bylo ciezko. 3 tabletki neoanginu to nie jest nie wiaodmo jakie leczenie
Ja mam ogolnie slabsza odpornosc niz statystyczny polak, a w ciazy przeciez jest jeszcze slabsza.
Ale obiecaj mi że jak się będziesz źle czuła i coś Cię będzie zbierało to skonsultujesz się z lekarzem - obiecuj
Biejatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:24   #4525
kasiule
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 68
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Kretencja, też myślałam o kupnie poduchy do karmienia. Widziałam jakiś czas temu u koleżanki - super sprawa. Teraz się zastanawiam, czy lepszy kojec (droższy, ale wielofunkcyjny), czy może starczy fasolka. Z ciekawości sprawdziłam, jakie są ceny w Czechach. Nie zgadniesz, ile kosztuje kojec - 300 zł!! Trzy razy więcej niż w PL. Spodziewałam się, że będzie droższy, ale nie myślałam, że aż tak. Przesadzili. Poduchę kupię więc w PL, zastanawiam się tylko, jak ją przetransportuję do Czech (nie mamy samochodu).
kasiule jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:25   #4526
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

OBIECUJĘ

kretencja zapomnialam napisac o podusi do karmienia, ja nie mam gdzie jej trzymac, wiec bede wykorzystwac te poduszki ktore juz w domu mam do pomocy przy spaniu w koncowce ciazy i orzy karmieniu.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:28   #4527
Biejatka
Rozeznanie
 
Avatar Biejatka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 966
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
OBIECUJĘ

Od razu lepiej
Biejatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:28   #4528
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
na mnie biszkopty na glod i cukier nie dzialaly na mdlosci tak.
A wiecie co? wczoraj od 21 tak mnie ssalo i tak mi burczalo w brzuchu ze nie wytrzymalam i zjadlam 2 kanapki [ nie mialam chleba, a zapomnialam ze tostowy jest] byla godzina 22, przed 12 poszlam spac, obudzilam sie o 6, i o 6.30 juz mi burczalo w brzuchu
ja niestety takie ssanie mam często o 1 w nocy i wtedy jem suchy kawiorek, bo jak nie zareaguję natychmiast to po ssaniu mdłości przyjdą. Dziś zjadłam obiad co dla mnie w ciąży jest rzadkością zjadłam trochę ryżu i jeden pulpet w sosie pomidorowym i nie jest mi niedobrze ilość obiadu nie jest może porażająca, ale ja wolę mniej a częściej, by mi brzucha potem nie wywaliło, lub bym zgagi nie miała. W ogóle ciąża to dla mnie nieustający stan zatrucia pokarmowego, mdłości, zgagi, ciezkosć na żołądku, odruchy wymiotne...masakra
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:29   #4529
Ishka
Zadomowienie
 
Avatar Ishka
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 155
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Witam kobietki

Pogoda u nas masakryczna...znowu zaczyna lać i ma tak być do końca tygodnia,ale mam nadzieje ze w prognozie się mylą bo w czwartek chcemy jechać wkońcu nad wode mamy tam przyczepke dużą z przybudówką na stałe i przydałoby sie tam posprzątać i odświerzyć

W sobote kosiłam spory ogródek kosiarą spalinową taka dużą heh oczywiście wszyscy mi mówili żebym nie kosiła bo w ciąży...mąż sie pogniewał na mnie no ale ja uparty kozioł jestem(koziorożec ) heh i tak kosiłam z ponad 2 godziny i nastepne 2 grabiłam i wieczorem sie ruszać już nie mogłam...plecy i brzuszek bolał aż sie wystraszyłam czy z malutkim wszystko dobrze...nawet wejść do łóżka nie umiałam...trzymało mnie do niedzieli popoludnia a dziś juz przeszło na szczęście ale juz wiecej kosić nie bede heh

A Weronisia pewnie zajęta kończeniem swojego arcydzieła
Mam tylko nadzieje że się nie przemęczyła i że wszystko u niej dobrze... Weronisia odezwij sie do nas wkońcu
Ishka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 14:39   #4530
Aliszcze
Zakorzenienie
 
Avatar Aliszcze
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 407
Dot.: Mamusie Listopadowo-Grudniowe 2010 :-)

Cytat:
Napisane przez Ishka Pokaż wiadomość
Witam kobietki

Pogoda u nas masakryczna...znowu zaczyna lać i ma tak być do końca tygodnia,ale mam nadzieje ze w prognozie się mylą bo w czwartek chcemy jechać wkońcu nad wode mamy tam przyczepke dużą z przybudówką na stałe i przydałoby sie tam posprzątać i odświerzyć

W sobote kosiłam spory ogródek kosiarą spalinową taka dużą heh oczywiście wszyscy mi mówili żebym nie kosiła bo w ciąży...mąż sie pogniewał na mnie no ale ja uparty kozioł jestem(koziorożec ) heh i tak kosiłam z ponad 2 godziny i nastepne 2 grabiłam i wieczorem sie ruszać już nie mogłam...plecy i brzuszek bolał aż sie wystraszyłam czy z malutkim wszystko dobrze...nawet wejść do łóżka nie umiałam...trzymało mnie do niedzieli popoludnia a dziś juz przeszło na szczęście ale juz wiecej kosić nie bede heh

A Weronisia pewnie zajęta kończeniem swojego arcydzieła
Mam tylko nadzieje że się nie przemęczyła i że wszystko u niej dobrze... Weronisia odezwij sie do nas wkońcu
ach ten syndrom koziorożca
__________________
od. 04.04.2008 roku szczęśliwa mężatka

Joasia przyszła na świat 19.12.2010- jest naszym cudem

http://www.suwaczki.com/tickers/km5skrhmyifedqdn.png

nadzieja umiera ostatnia.....
Aliszcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.