Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów! - Strona 51 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-09, 11:25   #1501
bedeliciuos
Wtajemniczenie
 
Avatar bedeliciuos
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 216
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez parodia Pokaż wiadomość

a po dwóch praniach wyglądają jak szmata do podłogi, krótkie a szerokie nienawidzę koszulek stamtąd
dokładnie, zresztą czesto już w sklepie wyglądają niefajnie
Cytat:
Napisane przez parodia Pokaż wiadomość
W lumpie nigdy nic nie kupiłam. Może w cywilizowanym świecie jest lepiej, ale u mnie śmierdzą stęchlizną
ja też nigdy
szczerze to boję się tam wejść, zawsze pełno starych babek..

Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość
Ja też, bardzo Póki młoda będę mam zamiar takie nosić.
Rzeczy super W Olsztynie w housie wszystko już przebrane I promocja obejmowała tylko akcesoria.
u mnie tez

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
Ewa : kliklikliklikliklik

dwa pierwsze zdjęcia ale zrobię ładniejsze bo na żywo ona jest prześliczna, a na tych zdjęciach taki szogun- to zdjęcia robione na potrzeby ogłoszenia

a teraz zaczynam was nadrabiać
oo jeeeeeej!
oddawaj!

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
no tak, mówiłaś, że nazywasz go Żółw
ile zyja zolwie?

no właśnie takie uczucie, że się jest samym dla siebie. i w zasadzie brak jakiegoś sensownego celu.
ciągle mi się nie chce.
brakuje mi kogoś obok, kto zachęci, wesprze... jakbym miała z kim coś robić, tak dla rozrywki, to od razu chętniej bym robiła coś sama dla siebie - szukała pracy, uczyła się angielskiego, jeździła na rolkach, chodziła na basen... a wciąż mi się tego nie chce.
no i więcej rzeczy mogłabym robić z tym kimś.
mam ochotę się rozerwać, iść do klubu, sama nie pójdę...

ja się nie nadaję, to siedzenia na tyłku w domu i zabawianiu wciąż samej siebie. mimo, że cenie sobie samotność, ciszę i spokój.
a oprócz tego wszystkiego, to ta dorosłość, wydająca mi się być kuszącą propozycją, wciąż jest dla mnie jakąś abstrakcją.
wyjłęłas mi to z ust, czuję to samo.




czeeeeść
spałam do 10.30
dzisiaj mam dzień obijania się, ale zadbam trochę o siebie
bedeliciuos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 11:26   #1502
Karmenka
Zakorzenienie
 
Avatar Karmenka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 9 258
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Claaire Pokaż wiadomość
Marta i Karolina mnie dziś nawiedziły w śnie Marta wybacz za to co teraz napiszę. Pływałyście sobie w jeziorku, a ja robiłam Wam fotki. I wlaśnie robiłam zooma na wystającą z jeziorka głowę Marty, kiedy to... uświadomiłam sobie, że wygląda jak Edward ze Zmierzchu Poleciałam do taty i mu powiedziałam. Ale okazało się, że on mnie potajemnie czyta na wizażu i mnie okrzyczał, że okłamałam was, że wygrałam zawody pływackie w Tajlandii .
O ja, sikam
__________________
bloguje
Karmenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 12:04   #1503
czijo
Zadomowienie
 
Avatar czijo
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 918
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Dzień doberek

Cytat:
Napisane przez malenstwo5 Pokaż wiadomość
Gdzie jechać ?
Na mój urodzinowy spęd xd

Cytat:
Napisane przez bedeliciuos Pokaż wiadomość
a gdzie ten klub?



właśnie
na AGH i na UJ są różne terminy, na AGH z tego co pamiętam mozna się rejestrować do 7 lipca a na UJ do 30 czerwca. Ale w takim razie skoro wyniki są 30 czerwca, to można się wtedy jeszcze cały dzien rejestrować? to może nie wyrzucę kasy w błotko
Na Kazimierzu

Tak, można się rejestrować cały dzień a wyniki są chyba jakoś tak wtedy co na AGH.

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
<33333

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
6:0 dla Hiszpanii


Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
powiem Wam, że mój humor coraz gorszy.
ale staram się jakoś ogarnąć, chociaż trudno jest, gdy obok się w sumie nikogo nie ma... [pomijając tżta, ale wiadomo, że nie o taką osobę chodzi]
Wiem, że na odległość to nie to, ale przytulam Cię mocno!

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja też sie tak czuję. Teraz w dodatku moja bardzo dobra koleżanka mnie olewa, perfidnie olewa i nie odzywa się do mnie. Chciałabym chociaż wiedzieć dlaczego,ale tego się też nie dowiem. Czuje się wydymana, i złą na siebie Nie wiem,czy ja ludzi od siebie odpycham,czy jak. Przykro mi, bo to juz drugi raz traktuje mnie niby "przyjaciółka", a ja chciałabym chociaż wiedzieć DLACZEGO. Bo wydaje mi się,ze nie zrobiłam czegoś, co mogła ja obrazić. A najgorsze jest to,ze pewnie bezie tak,że jak będzie czegoś potrzebowała, to się odezwie, a ja głupia jak zwykle pomogę, no bo jak to , koleżance nie pomóc, a ona znów potem będzie miała w dupie.
Chyba mniej więcej wiem, co czujesz. Moja przyjaciółka w pewnym momencie ni z gruchy, ni z pietruchy oświadczyła mi, że nie czuje się już moją przyjaciółką. No i nara. Wydawałoby się, że jak mnie nie lubi, to powinna mnie olać, ale nie - siedzi na facebooku i krytykuje w komentarzach moje różne akcje. Już powoli mam tego dość. Ale też tak jak Ty mam problem z asertywnością tylko nie próbuj nawet się obwiniać! Ty jesteś w porządku aczkolwiek nasze pokolenie generalnie ma ze sobą problem. Byle powód i do widzenia. Ostatnio w moim gronie znajomych mam falę rozstań, bo ludzie już się nie będą widywać w szkole





Chyba wyprowadzam się z domu jednak. Mam dość tego poniewierania
.
czijo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 12:25   #1504
bedeliciuos
Wtajemniczenie
 
Avatar bedeliciuos
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 216
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez czijo Pokaż wiadomość





Chyba wyprowadzam się z domu jednak. Mam dość tego poniewierania
.
co się dzieje?
bedeliciuos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 12:34   #1505
czijo
Zadomowienie
 
Avatar czijo
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 918
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez bedeliciuos Pokaż wiadomość
co się dzieje?
Długo by opowiadać. Generalnie mama i brat traktują mnie jak przynieś-podaj-pozamiataj, nie obchodzi ich, co się ze mną dzieje, co myślę, co czuję, nie doceniają żadnych moich starań. Na myśl o wyprowadzce bardziej mi żal miejsca, czuję się bardziej przywiązana do mojego pokoju niż do nich.
czijo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 13:29   #1506
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Dzień dobry, zaraz chyba napiszę całęgo posta na biało

Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość
!
Marta, przecież możesz się którejś tu wygadać. Czasem łatwiej jest powiedzieć wszystko osobie bezstronnej. Wiem jak to jest nie mieć nikogo zaufanego... eh szkoda gadać




WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR RRR
Przyjechał sobie J. z wakacyjnych wojaży i już skutecznie mi humor psuje. Co za koleś to nie mam pytań. I jeszcze w weekend się zobaczymy, bo spędzamy sobotę w tym samym miejscu >.<



no, dobranoc

ja generalnie nie mam problemu z rozmawianiem z ludźmi, tylko wiesz - trzeba mieć z kim a tu nikogo nie ma.

co za J?


Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
ale o so chozi

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
Czuję wręcz to samo. Potrzebny jest ten "ktoś", nie wiem przyjaciel? facet? ktokolwiek? Siedzę z dupą w domu i się niezmiernie nudzę. Samotność jest fajna, ale w pewnych granicach. Nie wiem czasem mam wrażenie, że to się nie zmieni.
Facet na pewno jest pomocny, ale to nie wszystko, to za mało, bo on mi nie zastąpi przyjaciółki, wyjścia z koleżankami, ze znajomymi ogólnie...
i także mam wrażenie, że to się nie zmieni.


Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja też sie tak czuję. Teraz w dodatku moja bardzo dobra koleżanka mnie olewa, perfidnie olewa i nie odzywa się do mnie. Chciałabym chociaż wiedzieć dlaczego,ale tego się też nie dowiem. Czuje się wydymana, i złą na siebie Nie wiem,czy ja ludzi od siebie odpycham,czy jak. Przykro mi, bo to juz drugi raz traktuje mnie niby "przyjaciółka", a ja chciałabym chociaż wiedzieć DLACZEGO. Bo wydaje mi się,ze nie zrobiłam czegoś, co mogła ja obrazić. A najgorsze jest to,ze pewnie bezie tak,że jak będzie czegoś potrzebowała, to się odezwie, a ja głupia jak zwykle pomogę, no bo jak to , koleżance nie pomóc, a ona znów potem będzie miała w dupie.
Mam TŻta, ale nie spotykamy się codziennie. Mieszkam na wsi, gdzie ostatni autobus jest o 18, co1,5 godziny coś przejedzie. Ludzi nie ma, ogólnie, nudzę się tu niemiłosiernie, a nie zawsze są pieniądze, na kino, pizze itp. fajnie z samotnością, ale nie ciągle. Cóż, sprzątam, gotuję, wizażuję,czytam, no i organizujemy w miarę możliwości jakieś spotkania ze znajomymi, np w sobotę ognisko. Ale autobusem ode mnie nie wrócą Poza tym spiewam, mam ostatnio sporo występów, lekcje, trochę to czas zapełnia. No i zapisałam sie an to prawko, co oznacza,że we wtorki i czwartki będę nocować gdzieś po ludziach, bo nie mam już autobusu o tej porze,żeby wrócić do domu po kursie.Zawsze jakieś zabicie czasu, jak sie rano bezie musiało wrócić do domu Nigdy nie lubiłam wakacji, bo najczęściej kończyło sie to ksiazką i siedzenie w domu, komputerem, bo kasy na jakieś wypady najczęściej brakło. Kiedyś miałam mocne doły w wakacje,a teraz staram sie rozdmuchiwać nudę, jak najmniejszym kosztem finansowym Najgorzej osiąść i zacząć za dużo myśleć "użalać się" nad sobą.Głowy do góry, niedługo studia

mam bardzo podobno sytuację, z tym, że w związku z faktem, iż nie mam przyjaciółek, a tylko koleżanki, to nie odzywa się do mnie koleżanka. a jak już rozmawiałyśmy to z takiej łaski. nie wiem co jej się stało. nie wiem, czy ja coś zrobiłam.
może ona nie ma po prostu ochoty na moje towarzystwo?
ale to przykre, gdy słyszę, że wciąż się nudzi i nic mi nie proponuje, żadnych spotkań, nic! a tez mówiłam jej, że się nudzę.
a przecież nie mogę wciaż czegoś proponować, bo na tym moim proponowaniu zawsze się kończy. chociaż, ona też sie koleguje z moim tżtem, i dla niego też taka była, spotkać jej się nie chce, odpisuje z łaski...
inna koleżanka poradziła mi, żeby po prostu spytać czemu taka jest.
może też tak powinnaś zrobić? znaleźć pretekst do spotkania, napisania do niej i spytać.
i nie lecieć na każde jej zawołanie, bo będzie wiedziała, że zawsze można cie olać, a potem i tak bedizesz czekala z otwartymi ramionami.

dla mine chyba gorsze w tym jest to, że... już nawet nie chodzi mi o nudę i to, że nie mam co robić, tylko, że nie mam z kim - to jest główny powód, bo zawsze, nawet gdy w wakacje były momenty, że nigdzie nie wyjeżdżałam i siedziałam tutaj, to był ktoś z kim się widywałam.
a teraz?

i masz rację, nie można się użalać.
wstałam dziś z myślą, że może mi odpisali z którejkolwiek pracy, na moje cv, bo wysłałam kilka, już nawet w to miejsce, gdzie Beata chodzi, ale cisza...
na prawdę miałam nadzieję.
najpierw nie mogłam się zebrać, żeby wysłać te cv, to jak wysłałam, to się nikt nie odzywa.
no nic, czekam.

Cytat:
Napisane przez Claaire Pokaż wiadomość
Ten, który mam w 'sztucznych' warunkach jakieś 30 pare lat o ile wiem. W jakiejś książce pisali, że 70 także.. zobaczymy

Ale chyba pisałaś kiedyś, że masz jakąś grupę znajomych, prawda? Nie chcesz z nimi nigdzie się wybrać, czy to oni się oddalili albo coś? Na nas możesz liczyć i wiesz o tym.. jedyny problem, że dzielą nas niestety kilometry, a to już zupełnie co innego. Zresztą, pójdziesz na studia i wiele się może zmienić, tylko tyle, żeby przejść przez te pare miesięcy. A też mi się za bardzo nie chce tyle czekać, chociaż kiedyś myślałam, że taaakie wakacje to jest supeer.

Marta i Karolina mnie dziś nawiedziły w śnie Marta wybacz za to co teraz napiszę. Pływałyście sobie w jeziorku, a ja robiłam Wam fotki. I wlaśnie robiłam zooma na wystającą z jeziorka głowę Marty, kiedy to... uświadomiłam sobie, że wygląda jak Edward ze Zmierzchu Poleciałam do taty i mu powiedziałam. Ale okazało się, że on mnie potajemnie czyta na wizażu i mnie okrzyczał, że okłamałam was, że wygrałam zawody pływackie w Tajlandii .
łał, to długo! super!

w zasadzie to już nie mam. to bardziej skomplikowana sytuacja, której z resztą sama do konca nie rozumiem. w skrócie - oni tworzą grupkę, do której ja 'nie należę'. chyba dlatego, że... hm, sama nie wiem dokładnie czemu. może dlatego, że mimo wszystko nie byłam z nimi blisko, miałam koleżanki, z którymi byłam jednak bliżej, niż z tamtymi i w takiej szkole to z kolezankami spędzałam czas.
z tą grupką tylko czasem wychodziłam, do klubu, pubu, kina... z jedną z tamtym osób rok temu byłam miesiąc w Szkocji, z drugą zadawałam się dośc blisko, bardzo mi kiedyś pomogła i razem byłyśmy na campingu w Chałupach.
wszystko zaczęło się zmieniać, gdy oni zaczęli się zadawać z ludźmi, których ja nie trawię. ta dziewczyna, z którą byłam blisko najprawdopodobniej jest z chłopakiem, którego znam z gimnazjum i nie lubię jego usposobienia - taki co to nie ja, jestem najz.aje.bistszy, podziwiajcie mnie. i oni (ta grupka) doskonale wiedzieli, że nie lubię tamtych osob, mówiłam o tym wprost.
a że oni zaczeli sie spotykac ze soba coraz cześciej - ta grupka z tymi ludźmi, których nie trawię... to oni sobie organiozwali wyjścia razem. potem wyjazdy na działki razem.
no, a ja nie byłam zapraszana, bo w końcu "nie należałam" do grupki.
i dlatego, gdy ostatnio mi zaproponowali zebym poszła z nimi gdzieś, to ... nie miałam ochoty, bo... to było takie na siłę w moim odczuciu, bo akurat stałam obok i spytałam co robią, tak sobie.
i teraz w zasadzie nie rozmawiam z nimi nawet.
a szkoda, bo te wyjścia z nimi, mimo, że to byli tylko znajomi - lubiłam.


mówisz o studiach, że poznam ludzi i się zmieni. nie chcę się na to nastawiać, bo nastawiłam się na to bardzo, gdy szłam do LO - a w zasadzie wyszłam stamtąd z niczym.

tak sobie myślę czasem, że te osoby, których nie lubię za ich usposobienie, mogłyby być ciekawymi i godnymi rozmowy ludźmi... no, ale nie są.


Cytat:
Napisane przez bedeliciuos Pokaż wiadomość
czeeeeść
spałam do 10.30
dzisiaj mam dzień obijania się, ale zadbam trochę o siebie
ja do 12 a poszłam spać ok 3:30.
suzkałam ofert pracy na gumtree. chciałam wysyłać maile też, ale doszłam do wniosku, że nawet na maile to dziwna pora miałabym pisać dzień dobry czy dobry wieczór

a ja oczywiście nie wiem, co będę robić
na razie musze pomyśleć o sniadaniu...

Cytat:
Napisane przez czijo Pokaż wiadomość

Chyba mniej więcej wiem, co czujesz. Moja przyjaciółka w pewnym momencie ni z gruchy, ni z pietruchy oświadczyła mi, że nie czuje się już moją przyjaciółką. No i nara. Wydawałoby się, że jak mnie nie lubi, to powinna mnie olać, ale nie - siedzi na facebooku i krytykuje w komentarzach moje różne akcje. Już powoli mam tego dość. Ale też tak jak Ty mam problem z asertywnością tylko nie próbuj nawet się obwiniać! Ty jesteś w porządku aczkolwiek nasze pokolenie generalnie ma ze sobą problem. Byle powód i do widzenia. Ostatnio w moim gronie znajomych mam falę rozstań, bo ludzie już się nie będą widywać w szkole





Chyba wyprowadzam się z domu jednak. Mam dość tego poniewierania
.
o rozstaniach z powodu tego, że już nie będzie się chodziło razem do szkoły, to nawet szkoda mówic. to tylko świadczy o tym, jak silne były te relacje

Cytat:
Napisane przez czijo Pokaż wiadomość
Długo by opowiadać. Generalnie mama i brat traktują mnie jak przynieś-podaj-pozamiataj, nie obchodzi ich, co się ze mną dzieje, co myślę, co czuję, nie doceniają żadnych moich starań. Na myśl o wyprowadzce bardziej mi żal miejsca, czuję się bardziej przywiązana do mojego pokoju niż do nich.
to im powiedz. powiedz, że chcesz się wyprowadzić.
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 13:44   #1507
Riddim
Zadomowienie
 
Avatar Riddim
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ost
Wiadomości: 1 148
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość

ten J.?!
Dokładnie ten :\

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
wtf! i kto im na to pozwolił:d

Cytat:
Napisane przez Claaire Pokaż wiadomość
Marta i Karolina mnie dziś nawiedziły w śnie Marta wybacz za to co teraz napiszę. Pływałyście sobie w jeziorku, a ja robiłam Wam fotki. I wlaśnie robiłam zooma na wystającą z jeziorka głowę Marty, kiedy to... uświadomiłam sobie, że wygląda jak Edward ze Zmierzchu Poleciałam do taty i mu powiedziałam. Ale okazało się, że on mnie potajemnie czyta na wizażu i mnie okrzyczał, że okłamałam was, że wygrałam zawody pływackie w Tajlandii .
sikam!

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
Dzień dobry, zaraz chyba napiszę całęgo posta na biało



ja generalnie nie mam problemu z rozmawianiem z ludźmi, tylko wiesz - trzeba mieć z kim a tu nikogo nie ma.

co za J?
Fajny post Marta
Ja jestem zdania, że na studiach będą nowi znajomi i będzie inaczej wszystko. Tj. liczę na to...
U mnie ostatnio "przyjaciółka" też ogień robi - miałyśmy po jej maturze opijać jej urodziny to nie przyszła do klubu i siedziałam z osobami, których nie lubię. Od tego dnia się nie odzywa, udaje, że nie widzi w mieście. No porażka - ale ja się prosić o uwagę nie mam zamiaru... Tylko nie chcę słyszeć płaczu później, że ktoś ją obgadał/zostawił/cokolwiek i jaka to ona biedna nie jest.
A J. ... kolega, tak. Taki wiesz, który łapie za rękę, przytuli, tylko po to żeby wykorzystać (nie tak jak myślisz: p napisałam mu konspekt dzień przed maturą i omówiłam pracę) a później się nie odzywać. Przestałam być potrzebna. Teraz kogoś poznałam i trochę się boję, że zrobię sobie z niego lekarstwo a to dobry chłopak.

Dzień-do-bry!
Nie mogę się zebrać w sobie i wstać przed 13
Idę dzisiaj po tych bankach, założę konto. Wiecie może ile trwa taka procedura? Kiedy będę mogła już z niego korzystać?

Kupiłam farbę do włosów -miedziana czerwień
__________________
wymieniam kosmetyki
Riddim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 13:55   #1508
czijo
Zadomowienie
 
Avatar czijo
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 918
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

To ja dla odmiany na czarno

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
w zasadzie to już nie mam. to bardziej skomplikowana sytuacja, której z resztą sama do konca nie rozumiem. w skrócie - oni tworzą grupkę, do której ja 'nie należę'. chyba dlatego, że... hm, sama nie wiem dokładnie czemu. może dlatego, że mimo wszystko nie byłam z nimi blisko, miałam koleżanki, z którymi byłam jednak bliżej, niż z tamtymi i w takiej szkole to z kolezankami spędzałam czas.
z tą grupką tylko czasem wychodziłam, do klubu, pubu, kina... z jedną z tamtym osób rok temu byłam miesiąc w Szkocji, z drugą zadawałam się dośc blisko, bardzo mi kiedyś pomogła i razem byłyśmy na campingu w Chałupach.
wszystko zaczęło się zmieniać, gdy oni zaczęli się zadawać z ludźmi, których ja nie trawię. ta dziewczyna, z którą byłam blisko najprawdopodobniej jest z chłopakiem, którego znam z gimnazjum i nie lubię jego usposobienia - taki co to nie ja, jestem najz.aje.bistszy, podziwiajcie mnie. i oni (ta grupka) doskonale wiedzieli, że nie lubię tamtych osob, mówiłam o tym wprost.
a że oni zaczeli sie spotykac ze soba coraz cześciej - ta grupka z tymi ludźmi, których nie trawię... to oni sobie organiozwali wyjścia razem. potem wyjazdy na działki razem.
no, a ja nie byłam zapraszana, bo w końcu "nie należałam" do grupki.
i dlatego, gdy ostatnio mi zaproponowali zebym poszła z nimi gdzieś, to ... nie miałam ochoty, bo... to było takie na siłę w moim odczuciu, bo akurat stałam obok i spytałam co robią, tak sobie.
i teraz w zasadzie nie rozmawiam z nimi nawet.
a szkoda, bo te wyjścia z nimi, mimo, że to byli tylko znajomi - lubiłam.


mówisz o studiach, że poznam ludzi i się zmieni. nie chcę się na to nastawiać, bo nastawiłam się na to bardzo, gdy szłam do LO - a w zasadzie wyszłam stamtąd z niczym.

tak sobie myślę czasem, że te osoby, których nie lubię za ich usposobienie, mogłyby być ciekawymi i godnymi rozmowy ludźmi... no, ale nie są.




o rozstaniach z powodu tego, że już nie będzie się chodziło razem do szkoły, to nawet szkoda mówic. to tylko świadczy o tym, jak silne były te relacje



to im powiedz. powiedz, że chcesz się wyprowadzić.

U mnie ciągle były sytuacje tego typu. Sympatyczni, normalni ludzie nagle zaczynali kumplować się z lansiarzami i sami stawali się tacy jak oni. Wielu osób bardzo mi żal do dziś.

To prawda! Jak to wszystko widzę to sobie myślę kurde, ale z nas gówniarze. Bo ja bym pewnie zachowała się tak samo =.=

Pewnie wreszcie będę musiała.

Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość

A J. ... kolega, tak. Taki wiesz, który łapie za rękę, przytuli, tylko po to żeby wykorzystać (nie tak jak myślisz: p napisałam mu konspekt dzień przed maturą i omówiłam pracę) a później się nie odzywać. Przestałam być potrzebna.
OMG, miałam to samo z M. TO SAMO. Weź go utop o_O
czijo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 14:10   #1509
Riddim
Zadomowienie
 
Avatar Riddim
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ost
Wiadomości: 1 148
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez czijo Pokaż wiadomość
To ja dla odmiany na czarno


OMG, miałam to samo z M. TO SAMO. Weź go utop o_O
Dalmamończyk, jak to mówiłam w dzieciństwie
A chętnie bym utopiła...
__________________
wymieniam kosmetyki
Riddim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 14:17   #1510
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość
Fajny post Marta
Ja jestem zdania, że na studiach będą nowi znajomi i będzie inaczej wszystko. Tj. liczę na to...
U mnie ostatnio "przyjaciółka" też ogień robi - miałyśmy po jej maturze opijać jej urodziny to nie przyszła do klubu i siedziałam z osobami, których nie lubię. Od tego dnia się nie odzywa, udaje, że nie widzi w mieście. No porażka - ale ja się prosić o uwagę nie mam zamiaru... Tylko nie chcę słyszeć płaczu później, że ktoś ją obgadał/zostawił/cokolwiek i jaka to ona biedna nie jest.
A J. ... kolega, tak. Taki wiesz, który łapie za rękę, przytuli, tylko po to żeby wykorzystać (nie tak jak myślisz: p napisałam mu konspekt dzień przed maturą i omówiłam pracę) a później się nie odzywać. Przestałam być potrzebna. Teraz kogoś poznałam i trochę się boję, że zrobię sobie z niego lekarstwo a to dobry chłopak.

Dzień-do-bry!
Nie mogę się zebrać w sobie i wstać przed 13
Idę dzisiaj po tych bankach, założę konto. Wiecie może ile trwa taka procedura? Kiedy będę mogła już z niego korzystać?

Kupiłam farbę do włosów -miedziana czerwień
ja byłam takiego zdania jak szłam do LO, nie chcę sie teraz zawieźć. co ma być, to będzie, albo kogoś poznam, albo nie. zawsze jesteście wy
no to ładnie się zachowała. ciekawe co jej zrobiłaś.
ja czasem nie rozumiem ludzi, w ogole. w takich chwilach aż się widzi, że nie ma sensu rozmawiać i pytać o co chodzi, bo ktoś kompletnie nas os.rał.
długo się znałyście i przyjaźniłyście?

a J, hm. nie dawaj się przytulać, ot co.
ja to bym mu przestała pomagać na Twoim miejscu, skoro mówisz, że poznałaś kogoś innego.
a J, to jest ten, eeee, co go pozdrawiałyśmy z wizażu ?

tez nie moge sie przemóc do wstawania wczesniejszego
a co do banków, to jeśli chodzi o mBank to wszystko robi się przez internet bo konto też internetowe.
ale ile się czeka to nie pamiętam... ale chyba też założę sobie na dniach eKonto, bo mam izzy jeszcze. (to dla <18)

ja po moich farbowaniach włosów na miedziane czerwienie itp. nie mogłam się wyzbyć rudości z włosów, a ... ona kompletnie do mnie nie pasuje
trzymam się teraz od nich z daleka


Cytat:
Napisane przez czijo Pokaż wiadomość

U mnie ciągle były sytuacje tego typu. Sympatyczni, normalni ludzie nagle zaczynali kumplować się z lansiarzami i sami stawali się tacy jak oni. Wielu osób bardzo mi żal do dziś.

To prawda! Jak to wszystko widzę to sobie myślę kurde, ale z nas gówniarze. Bo ja bym pewnie zachowała się tak samo =.=

Pewnie wreszcie będę musiała.


OMG, miałam to samo z M. TO SAMO. Weź go utop o_O
no mi też niestety żal, bo ja lubiłam tych ludzi, szczególnie tą jedną dziewczynę. bardzo wartościowa osoba.
tylko tak czasem myślę, że może ona zawsze taka była?
chociaż nie tylko ja twierdzę, że się zmieniła, wszyscy to mówia...

zrób to, będzie Ci lżej. nawet jeśli się nie wyprowadzisz i nie wyjedziesz gdzieś na studia (a pewnie nie, bo przeciez nie zarobisz na to?). ale przynajmniej powiesz co myślisz i czujesz.
moze oni nie wiedza tego, bo im nie mowisz o tym.

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

idę ugotować parówę na śniadanie
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 14:27   #1511
Riddim
Zadomowienie
 
Avatar Riddim
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ost
Wiadomości: 1 148
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
ja byłam takiego zdania jak szłam do LO, nie chcę sie teraz zawieźć. co ma być, to będzie, albo kogoś poznam, albo nie. zawsze jesteście wy
no to ładnie się zachowała. ciekawe co jej zrobiłaś.
ja czasem nie rozumiem ludzi, w ogole. w takich chwilach aż się widzi, że nie ma sensu rozmawiać i pytać o co chodzi, bo ktoś kompletnie nas os.rał.
długo się znałyście i przyjaźniłyście?

a J, hm. nie dawaj się przytulać, ot co.
ja to bym mu przestała pomagać na Twoim miejscu, skoro mówisz, że poznałaś kogoś innego.
a J, to jest ten, eeee, co go pozdrawiałyśmy z wizażu ?

tez nie moge sie przemóc do wstawania wczesniejszego
a co do banków, to jeśli chodzi o mBank to wszystko robi się przez internet bo konto też internetowe.
ale ile się czeka to nie pamiętam... ale chyba też założę sobie na dniach eKonto, bo mam izzy jeszcze. (to dla <18)

ja po moich farbowaniach włosów na miedziane czerwienie itp. nie mogłam się wyzbyć rudości z włosów, a ... ona kompletnie do mnie nie pasuje
trzymam się teraz od nich z daleka
Pewnie nie byłam zbyt atrakcyjną przyjaciółką, bo nie mam chłopaka i mam za mało kasy
Znałyśmy się z 5 lat, 'przyjaźniłyśmy' cały ogólniak, jedna ławka, te sprawy.

A to nie ten wizażowy :P Tamten ostatnio jakieś żale w opisach wylewa
No z J. już nie mam kontaktu wcale, więc problem teoretycznie powinien się rozwiązać. Szkoda, że moja głowa tak nie myśli


---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

@ włosów - mi też w rudym niedobrze (po bursztynowym castingu nigdy więcej), ale w czerwieniach super się czuję szkoda, że tak szybko spływają
__________________
wymieniam kosmetyki
Riddim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 14:33   #1512
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość
Pewnie nie byłam zbyt atrakcyjną przyjaciółką, bo nie mam chłopaka i mam za mało kasy
Znałyśmy się z 5 lat, 'przyjaźniłyśmy' cały ogólniak, jedna ławka, te sprawy.

A to nie ten wizażowy :P Tamten ostatnio jakieś żale w opisach wylewa
No z J. już nie mam kontaktu wcale, więc problem teoretycznie powinien się rozwiązać. Szkoda, że moja głowa tak nie myśli


---------- Dopisano o 14:27 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

@ włosów - mi też w rudym niedobrze (po bursztynowym castingu nigdy więcej), ale w czerwieniach super się czuję szkoda, że tak szybko spływają
to nawet nie ma co jej żałować.

sobie spałuj myśli, może pomoże


lubię castinga jasny brąz
chcialabym czekoladę zrobić, ale boję się, że wyjdzie za ciepła i za ciemna.
dla mnie rudy = czerwony
bo mówiąc o rudych nie miałam na myśli marchewki.



ed. padać zaczęło. ale może dobrze, bo przynajmniej nie będzie tak duszno.
tylko nie pójdę na rolki

Edytowane przez blue_apple
Czas edycji: 2010-06-09 o 14:38
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 14:39   #1513
Riddim
Zadomowienie
 
Avatar Riddim
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ost
Wiadomości: 1 148
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
to nawet nie ma co jej żałować.

sobie spałuj myśli, może pomoże


lubię castinga jasny brąz
chcialabym czekoladę zrobić, ale boję się, że wyjdzie za ciepła i za ciemna.
dla mnie rudy = czerwony
bo mówiąc o rudych nie miałam na myśli marchewki.
:pałuje myśli: yeah

ja castinga już nie lubię po wstrętnym bursztynie
kupiłam palette teraz i się boję jakoś mam nadzieję, że wyjdą bardziej czerwone niż marchewkowe

czekolada z castinga wychodzi b.ciemna:p
http://img.nokaut.pl/p/a1/7e/a17eed9...328500x500.jpg ten może wyjść fajnie: )
__________________
wymieniam kosmetyki
Riddim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 15:01   #1514
bedeliciuos
Wtajemniczenie
 
Avatar bedeliciuos
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 216
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
to nawet nie ma co jej żałować.

sobie spałuj myśli, może pomoże


lubię castinga jasny brąz
chcialabym czekoladę zrobić, ale boję się, że wyjdzie za ciepła i za ciemna.
dla mnie rudy = czerwony
bo mówiąc o rudych nie miałam na myśli marchewki.



ed. padać zaczęło. ale może dobrze, bo przynajmniej nie będzie tak duszno.
tylko nie pójdę na rolki
ja miałam kiedyś rude, fajnie się w nich czułam ale tż mnie zaczął namawiać na brąz, to zrobiłam sobie czekoladę i byłam taaaaka zadowolona a wcześniej się bałam że będzie za ciemne.
i od 1,5 roku mam ten kolor
polecam z Welli tania a fajnie się trzyma.

Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość
:pałuje myśli: yeah

ja castinga już nie lubię po wstrętnym bursztynie
kupiłam palette teraz i się boję jakoś mam nadzieję, że wyjdą bardziej czerwone niż marchewkowe

czekolada z castinga wychodzi b.ciemna:p
http://img.nokaut.pl/p/a1/7e/a17eed9...328500x500.jpg ten może wyjść fajnie: )
nie farbuj palette moim zdaniem
kilka osób już mi mówiło że strasznie spala włosy
kolor podobno ładny i trwały, ale podobno najbardziej niszcząca..
bedeliciuos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 15:16   #1515
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Poszalały z tą bielą.
Idę nadrabiać, burza przeszła i prądu nie było przez jakiś czas.


Dzisiaj mnie naszło coś na myślenie o przyszłości. Chciałabym w przyszłości pracować w agencji reklamowej wyspecjalizowanej w mediach internetowych, ewentualnie coś z grafiką. I badać takie fejsbuki i inne. Kognitywistyka mi to umożliwi, nie psychologia, także chyba skłaniam się bardziej ku niej...
No bo w sumie na kogni swoje zainteresowania mogłabym rozwijać w 2 dziedzinach : informatyce i psychologii.
Coraz bardziej podoba mi się to.
__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 15:35   #1516
blue_apple
Zakorzenienie
 
Avatar blue_apple
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 864
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość
:pałuje myśli: yeah

ja castinga już nie lubię po wstrętnym bursztynie
kupiłam palette teraz i się boję jakoś mam nadzieję, że wyjdą bardziej czerwone niż marchewkowe

czekolada z castinga wychodzi b.ciemna:p
http://img.nokaut.pl/p/a1/7e/a17eed9...328500x500.jpg ten może wyjść fajnie: )
faktycznie może ciekawe wyjść
ale ja to teraz i tak nie ruszam już włosów pod względem koloru, bo mam zniszczone i wysuszone końcówki, i wypadają, wiec pewnie bym wyłysiała.
blue_apple jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 15:35   #1517
Riddim
Zadomowienie
 
Avatar Riddim
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Ost
Wiadomości: 1 148
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
Poszalały z tą bielą.
Idę nadrabiać, burza przeszła i prądu nie było przez jakiś czas.


Dzisiaj mnie naszło coś na myślenie o przyszłości. Chciałabym w przyszłości pracować w agencji reklamowej wyspecjalizowanej w mediach internetowych, ewentualnie coś z grafiką. I badać takie fejsbuki i inne. Kognitywistyka mi to umożliwi, nie psychologia, także chyba skłaniam się bardziej ku niej...
No bo w sumie na kogni swoje zainteresowania mogłabym rozwijać w 2 dziedzinach : informatyce i psychologii.
Coraz bardziej podoba mi się to.
Przecież Ty ewidentnie chcesz to studiować i szukasz coraz to nowych powodów, by wybrać ten kierunek nie ma co się zastanawiać, jeśli czujesz, że to dla Ciebie.

Dominika, to jest jakaś farba z serii niby bezpieczniejszej, ale do końca mnie to też nie przekonuje. Kusi i odstrasza zarazem
__________________
wymieniam kosmetyki
Riddim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 15:50   #1518
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez bedeliciuos Pokaż wiadomość
szczerze to boję się tam wejść, zawsze pełno starych babek..
Eeee, u mnie właśnie młode dziewczyny najczęściej. Mnie podoba się oryginalność, więc jak pytam kogoś "gdzie kupiłaś", to odpowiedź często pada "w lumpie, za ileś tam zł". No i najczęściej właśnie podobają mi się te lumpkowe styliazcje. Na szafie i blogspocie uwiebliam siedzieć, bo tam te modowe fanki najczęściej w lumpeksach szukają inspiracji.
Ale stare babki też są, no ale one przynajmnej tych fajnych ciuchów nie zajmują.

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
O ja, sikam
Ja z tobą.

Ala, kocham twoje sny, twoją wyobraźnię.

Cytat:
Napisane przez czijo Pokaż wiadomość
Długo by opowiadać. Generalnie mama i brat traktują mnie jak przynieś-podaj-pozamiataj, nie obchodzi ich, co się ze mną dzieje, co myślę, co czuję, nie doceniają żadnych moich starań. Na myśl o wyprowadzce bardziej mi żal miejsca, czuję się bardziej przywiązana do mojego pokoju niż do nich.

Ej, to nie siedź cicho, tylko pokaż, że tak sobą nie dasz pomiatać. Może oni tak cię traktują, bo nigdy tak naprawdę nie mówiłaś co i jak czujesz ?


Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość

idę ugotować parówę na śniadanie
Berlinkę znów ?
Szatany cię opętały. Niemieckich się nie je !
Taaak, jestem germanofobem.

Nie no, żartuję. Ludzie z Niemiec są sympatyczni.

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
dla mnie rudy = czerwony
bo mówiąc o rudych nie miałam na myśli marchewki.

ed. padać zaczęło. ale może dobrze, bo przynajmniej nie będzie tak duszno.
tylko nie pójdę na rolki
Odnoście rudych włosów.
Nie lubiłam ich jeszcze na początku liceum. Nie ukrywam - trochę miałam przykrości z powodu ich (podstawówka) i dałam sobie wmówić, że są ohydne.

Mama też miała w tym swój wkład. Jak już była bardzo zła za jakieś zachowania (wiadomo - bitwy z siostrą ), to też różne słowa padały nt mojego wyglądu. Najbardziej mi się utrwaliło "zawsze marzyłam mieć córkę z czarnymi włosami, ciemnymi oczami i karnacją". A ja wiadomo - zupełne przeciwieństwo. No i dlatego raczej wycofana byłam, ktoś się bawił, a ja sama gdzieś w kącie. Ten lęk, że ktoś ci zaraz powie coś niemiłego był we mnie, dlatego chciałam być niewidoczna. Mamie powiedziałam o dokuczaniu w podst. dopiero w liceum, popłakała się. Mi też by było przykro na jej miejscu.


Wyleczyłam się z tego sama, dlatego jestem dumna z siebie. Nikt mi w tym nie pomógł, sama uznałam, że nie będę ofiarą.
Jako nosicielka tego koloru włosów z pełną pewnością powiem, że poziom polskiej tolerancji na "inność" jest niziutki, niestety.

A teraz już je kocham, w pewien sposób jestem dzięki nim oryginalna.
Teraz już jestem duża i nie dam sobie wmówić, że jest inaczej.
Może jest jeden plus tej sytuacji - jestem odważniejsza i pewna siebie.


A ty Marta masz nas ! I widzimy się jeszcze w te wakacje i jeszcze będziesz miała dosyć towarzystwa.

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość
Przecież Ty ewidentnie chcesz to studiować i szukasz coraz to nowych powodów, by wybrać ten kierunek nie ma co się zastanawiać, jeśli czujesz, że to dla Ciebie.
No dokładnie jest tak, jak mówisz.
Bo ja całe liceum byłam pewna, że chcę na psychologię, a teraz znalazłam ten kierunek i wszystko mi się wymieszało.
__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words

Edytowane przez Weronika112
Czas edycji: 2010-06-09 o 15:47
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 15:54   #1519
bedeliciuos
Wtajemniczenie
 
Avatar bedeliciuos
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 216
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
faktycznie może ciekawe wyjść
ale ja to teraz i tak nie ruszam już włosów pod względem koloru, bo mam zniszczone i wysuszone końcówki, i wypadają, wiec pewnie bym wyłysiała.
kup Humavit około 8 zł kosztuje, więc jak nie podziała to nie stracisz majątku
ja mam włosy do pasa prawie, strasznie mi wypadały, pewnie od stresu przed maturą
kupiłam Humavit, łykam 4 tabletki dziennie od jakichś 2 miesięcy i wyraźnie odżyły końcówki lepsze, mniej wypadają.. ide niedługo podciąć 15 cm i juz bede porządnie o nie dbać
bedeliciuos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 16:20   #1520
effciaa16
Zakorzenienie
 
Avatar effciaa16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 870
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez 19agusia91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja też sie tak czuję. Teraz w dodatku moja bardzo dobra koleżanka mnie olewa, perfidnie olewa i nie odzywa się do mnie. Chciałabym chociaż wiedzieć dlaczego,ale tego się też nie dowiem. Czuje się wydymana, i złą na siebie Nie wiem,czy ja ludzi od siebie odpycham,czy jak. Przykro mi, bo to juz drugi raz traktuje mnie niby "przyjaciółka", a ja chciałabym chociaż wiedzieć DLACZEGO. Bo wydaje mi się,ze nie zrobiłam czegoś, co mogła ja obrazić. A najgorsze jest to,ze pewnie bezie tak,że jak będzie czegoś potrzebowała, to się odezwie, a ja głupia jak zwykle pomogę, no bo jak to , koleżance nie pomóc, a ona znów potem będzie miała w dupie.
Mam TŻta, ale nie spotykamy się codziennie. Mieszkam na wsi, gdzie ostatni autobus jest o 18, co1,5 godziny coś przejedzie. Ludzi nie ma, ogólnie, nudzę się tu niemiłosiernie, a nie zawsze są pieniądze, na kino, pizze itp. fajnie z samotnością, ale nie ciągle. Cóż, sprzątam, gotuję, wizażuję,czytam, no i organizujemy w miarę możliwości jakieś spotkania ze znajomymi, np w sobotę ognisko. Ale autobusem ode mnie nie wrócą Poza tym spiewam, mam ostatnio sporo występów, lekcje, trochę to czas zapełnia. No i zapisałam sie an to prawko, co oznacza,że we wtorki i czwartki będę nocować gdzieś po ludziach, bo nie mam już autobusu o tej porze,żeby wrócić do domu po kursie.Zawsze jakieś zabicie czasu, jak sie rano bezie musiało wrócić do domu Nigdy nie lubiłam wakacji, bo najczęściej kończyło sie to ksiazką i siedzenie w domu, komputerem, bo kasy na jakieś wypady najczęściej brakło. Kiedyś miałam mocne doły w wakacje,a teraz staram sie rozdmuchiwać nudę, jak najmniejszym kosztem finansowym Najgorzej osiąść i zacząć za dużo myśleć "użalać się" nad sobą.Głowy do góry, niedługo studia
nie fair zrobiła Twoja 'koleżanka'. Chyba zbędne są tutaj słowa co o niej myślę.
z wakacjami miałam podobnie. Ja mam czasami takie dni to użalania, a nie, że myślę o tym tak intensywnie. Mam nadzieję, że studia wszystko zmienią, ale nie nastawiam się jakoś specjalnie.

Cytat:
Napisane przez Claaire Pokaż wiadomość
Marta i Karolina mnie dziś nawiedziły w śnie Marta wybacz za to co teraz napiszę. Pływałyście sobie w jeziorku, a ja robiłam Wam fotki. I wlaśnie robiłam zooma na wystającą z jeziorka głowę Marty, kiedy to... uświadomiłam sobie, że wygląda jak Edward ze Zmierzchu Poleciałam do taty i mu powiedziałam. Ale okazało się, że on mnie potajemnie czyta na wizażu i mnie okrzyczał, że okłamałam was, że wygrałam zawody pływackie w Tajlandii .

ja miałam dzisiaj taki 'agresywny sen' jakieś bójki czy coś. Aż się przebudziłam.

Cytat:
Napisane przez czijo Pokaż wiadomość
Długo by opowiadać. Generalnie mama i brat traktują mnie jak przynieś-podaj-pozamiataj, nie obchodzi ich, co się ze mną dzieje, co myślę, co czuję, nie doceniają żadnych moich starań. Na myśl o wyprowadzce bardziej mi żal miejsca, czuję się bardziej przywiązana do mojego pokoju niż do nich.

a nie myślałaś o tym, żeby wszystko im wygarnąć, powiedzieć co czujesz i że nie mogą Cię tak traktować, że masz uczucia.. ?

Cytat:
Napisane przez blue_apple Pokaż wiadomość
Facet na pewno jest pomocny, ale to nie wszystko, to za mało, bo on mi nie zastąpi przyjaciółki, wyjścia z koleżankami, ze znajomymi ogólnie...
i także mam wrażenie, że to się nie zmieni.
no ja też uważam, ,że facet nie zastąpi przyjaciółki Brakuje mi P. z którą mogłam pogadać, wyżalić się i w ogóle. Ale szkoła za bardzo ją zmieniała, zmieniła znajomych i ja stałam się kimś kogo potrzebuje gdy coś chce. Dlatego ja się od tego oddaliłam, nie chcę być tak traktowana. Na szczęście mam siostry z którymi mogę pogadać, wyjść gdzieś itp.
a tutaj raczej mam koleżanki na 'cześć'


Nie dziwię się Tobie, że chciałabyś znowu, żeby było jak dawniej. Nie da się tak szybko odzwyczaić od wspólnych spotkań itd. Ale jeżeli mają to robić z przymusu i nie potrafili również z Tobą się kolegować to nie są warci. Rozumiem, że nie lubisz tej drugiej grupki, ale to nie oznacza, że musieli zerwać z Tobą kontakt tj. ta Twoi znajomi.
Cytat:
Napisane przez Riddim Pokaż wiadomość
ja castinga już nie lubię po wstrętnym bursztynie
kupiłam palette teraz i się boję jakoś mam nadzieję, że wyjdą bardziej czerwone niż marchewkowe
ostatnio słyszałam, że palette to bardzo niszcząca włosy farba Bodajże siostry koleżanka chciała zejść z farby i pytał ją jakiej używa farby, a ona, że [jakaś tam, ale nie palette] i fryzjer na to 'To dobrze, bo jakby to była palette to nie podjąłby się tego i zapewne żaden z fryzjerów"


dobra wróciłam z miasta. duszno jak nie wiem co.
Na początku przetoczę mniej więcej pewne słowa, które powiedziała kobieta w autobusie. Była mocno otyła i miała ok. 50 lat. No i sapała, że jej duszno. Pierwsze co wstaje i mówi do kierowcy "Można otworzyć ten sufit?"[miała na myśli szyberdach], potem ciężko usiadła i mówi do znajomej "Dobrze, że teraz to młodzi się chociaż myją, a nie jak te stare baby" i opowiadała swoje doświadczenia w których to ktoś się nie mył. Czyli dziewczyny cieszmy się, że się myjemy. a mamie było przykro bo nie wie do jakiej grupy należy

byłam w sh i kupiłam sobie 3 rzeczy. i jeszcze w H&M zwykłe bluzki na ramiączkach. Tylko mama się pomyliła, bo wcześniej kupiła w Reserved, a tam promocja była, że jedną kupujesz za 19,90zł a drugą za 9,90 zł. No a w h&m nie ma tej promocji i musiała kupić dwie i każda po 19,90zł. Iść gdzieś z mamą

kupiłam zupę brokułową i brokuły, jutro upichcę im obiad.
__________________
Dzieciństwo kończy się wtedy, gdy bezpowrotnie przestajemy pytać dlaczego.


Edytowane przez effciaa16
Czas edycji: 2010-06-09 o 16:23
effciaa16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 16:27   #1521
940aaead32a02128bb608a6b94f04b4806a21ce5_60383a2a3bc41
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 614
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Karmenka Pokaż wiadomość
o Jeżuuu na początku myślę sobie : o cho.lera obraz im spadł. a potem doczytałam że mają taką tradycję. fajneee .

Cytat:
Napisane przez effciaa16 Pokaż wiadomość
Czuję wręcz to samo. Potrzebny jest ten "ktoś", nie wiem przyjaciel? facet? ktokolwiek? Siedzę z dupą w domu i się niezmiernie nudzę. Samotność jest fajna, ale w pewnych granicach. Nie wiem czasem mam wrażenie, że to się nie zmieni.
Czuję dokładnie to samoo ! . Dziewczyna którą uważałam za przyjaciółkę, taką prawdziwą, otworzyłam się przed nią ,a okazała się przyjaciółki z du.py. ;]. boli cholernie. przeryczałam parę nocy, już lepiej na szczęście. pomogła mi pewna osoba, ale to nie zmienia faktu , że czuję się samotna. staram się coś robić, jeżdżę do chrześniaka, idę na spacer, ale chciałabym coś robić z kimś.


Cytat:
Napisane przez Claaire Pokaż wiadomość
Marta i Karolina mnie dziś nawiedziły w śnie Marta wybacz za to co teraz napiszę. Pływałyście sobie w jeziorku, a ja robiłam Wam fotki. I wlaśnie robiłam zooma na wystającą z jeziorka głowę Marty, kiedy to... uświadomiłam sobie, że wygląda jak Edward ze Zmierzchu Poleciałam do taty i mu powiedziałam. Ale okazało się, że on mnie potajemnie czyta na wizażu i mnie okrzyczał, że okłamałam was, że wygrałam zawody pływackie w Tajlandii .
dobre!!
a Ty mi się ostatnio śniłaś i Karolina i Justyna. że kajakiem pływałyśmy



Weronika ja tam twoje włosy kocham .


byłam w mieście. ciepłoooo. no i u chrześniaka. ale on jest kochany nauczył się mówić liczyć do 3 i tak chodził i ciągle powtarzał. . kocham go.


Kamila odezwę się później na gadu , bo idę się przejść ;*
940aaead32a02128bb608a6b94f04b4806a21ce5_60383a2a3bc41 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 17:31   #1522
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

[1=940aaead32a02128bb608a6 b94f04b4806a21ce5_60383a2 a3bc41;19883637]o Jeżuuu na początku myślę sobie : o cho.lera obraz im spadł. a potem doczytałam że mają taką tradycję. fajneee .

Weronika ja tam twoje włosy kocham .

byłam w mieście. ciepłoooo. no i u chrześniaka. ale on jest kochany nauczył się mówić liczyć do 3 i tak chodził i ciągle powtarzał. . kocham go.
[/QUOTE]

Co najmniej dziwnie to wygląda. Jakby jacyś opętani ludzie wykonywali sekciarskie czynności.

;***

Ile on ma lat?


Nic nie wygrywam, co jest !
A tak chciałam lustrzankę z Olivii.
__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 17:36   #1523
Karmenka
Zakorzenienie
 
Avatar Karmenka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 9 258
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Byłam u babci i pracowałam na podwórku, jak gorąco, chyba mnie opaliło trochę, filtrem się wysmarowałam.

A teraz jem kakaowe naleśniki z truskawkami, omg, orgazm.
__________________
bloguje
Karmenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 18:57   #1524
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

A ja dzisiaj na owocowo się odżywiam.
Właśnie mam zamiar skonsumować jabłko i banana (), a od rana wodę z cytryną piję.


Oo, weszłam i przypomniało mi się o tym line-upie Openera.
Idę tworzyć listę, tylko na razie nie mam koncepcji. Bo albo zaszaleję i ułożę coś śmiesznego albo jakieś mega gwiazdy, ale pewnie tak będzie miała większość. Chociaż... moim zdaniem i tak nie będzie im się chciało czytać tych wszystkich wiadomości, zrobią losowanie i tyle.
A chętnych może być dużo, bo gazeta.pl gromadzi codziennie 11 mln internautów. A ja coś szczęścia nie mam ostatnio.

Chyba założę konto na jakiejś stronie zrzeszającej ludzi z różnych stron świata i popiszę po angielsku z kimś. Najchętniej pogadałabym z kimś egzotycznym, a nuż dowiem się czegoś ciekawego.

---------- Dopisano o 18:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:45 ----------

Ludzie są okrutni, ku.rwa mać.

Moi sąsiedzi musieli uśpić kochanego Norka, bo jakiś debil *&^%$%%^#%$ kopnął go tak mocno, że poleciał w powietrze na kilka metrów (to mały piesek był). Po tym nie nadawał się już do życia.
Oni to wydzieli z okna, a ten idiota zdążył uciec.

Jezu.

__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words

Edytowane przez Weronika112
Czas edycji: 2010-06-09 o 18:08
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:00   #1525
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Claaire Pokaż wiadomość
Ten, który mam w 'sztucznych' warunkach jakieś 30 pare lat o ile wiem. W jakiejś książce pisali, że 70 także.. zobaczymy

Marta i Karolina mnie dziś nawiedziły w śnie Marta wybacz za to co teraz napiszę. Pływałyście sobie w jeziorku, a ja robiłam Wam fotki. I wlaśnie robiłam zooma na wystającą z jeziorka głowę Marty, kiedy to... uświadomiłam sobie, że wygląda jak Edward ze Zmierzchu Poleciałam do taty i mu powiedziałam. Ale okazało się, że on mnie potajemnie czyta na wizażu i mnie okrzyczał, że okłamałam was, że wygrałam zawody pływackie w Tajlandii .


Ty to masz sny


Cytat:
Napisane przez czijo Pokaż wiadomość
Długo by opowiadać. Generalnie mama i brat traktują mnie jak przynieś-podaj-pozamiataj, nie obchodzi ich, co się ze mną dzieje, co myślę, co czuję, nie doceniają żadnych moich starań. Na myśl o wyprowadzce bardziej mi żal miejsca, czuję się bardziej przywiązana do mojego pokoju niż do nich.
ciężko,ale dasz radę.
może oni nie są świadomi jaką krzywdę Ci wyrządzają?




i Żbiki, nie smucić się.

a teraz wam coś pokażę.
Kicia śpi niewzruszona w tej właśnie pozycji (załącznik).. mimo,że ciągle się kręcę jak do was tu piszę
tak, to moje cycki.
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:05   #1526
Cappuccino
Zakorzenienie
 
Avatar Cappuccino
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 325
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

kiedy dziewczyny beda wyniki maturypodawane w szkolach? to zalezy indywidualnie od danej szkoly czy wszedzie jest wtym samym czasie. slyszlam ze pod koniec czerca ale dokladnie kiedy? wiecie?
Cappuccino jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:08   #1527
Karmenka
Zakorzenienie
 
Avatar Karmenka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 9 258
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość

a teraz wam coś pokażę.
Kicia śpi niewzruszona w tej właśnie pozycji (załącznik).. mimo,że ciągle się kręcę jak do was tu piszę
tak, to moje cycki.
nice tits
__________________
bloguje
Karmenka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:24   #1528
Weronika112
Zadomowienie
 
Avatar Weronika112
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 660
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość
a teraz wam coś pokażę.
Kicia śpi niewzruszona w tej właśnie pozycji (załącznik).. mimo,że ciągle się kręcę jak do was tu piszę
tak, to moje cycki.
Jaka słodka.
Widać, że będzie przytulasem. Mój taki jest tylko w nocy, w ciągu dnia trzyma dystans.
__________________

I'd like to talk
But you know i hate
All ordinary words
Weronika112 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:28   #1529
mtynai
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 751
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Cappuccino Pokaż wiadomość
kiedy dziewczyny beda wyniki maturypodawane w szkolach? to zalezy indywidualnie od danej szkoly czy wszedzie jest wtym samym czasie. slyszlam ze pod koniec czerca ale dokladnie kiedy? wiecie?
30 czerwca, w całej Polsce tak samo
__________________
No matter how great the talent or efforts, some things just take time.
You can't produce a baby in one month by making nine women pregnant.

Warren Buffet
mtynai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-09, 19:33   #1530
bedeliciuos
Wtajemniczenie
 
Avatar bedeliciuos
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 216
Dot.: Maturzystki 2010 cz. VIII- w powodzi procentów!

Cytat:
Napisane przez Weronika112 Pokaż wiadomość
\Ludzie są okrutni, ku.rwa mać.

Moi sąsiedzi musieli uśpić kochanego Norka, bo jakiś debil *&^%$%%^#%$ kopnął go tak mocno, że poleciał w powietrze na kilka metrów (to mały piesek był). Po tym nie nadawał się już do życia.
Oni to wydzieli z okna, a ten idiota zdążył uciec.

Jezu.

brak słów

moj pies kiedyś uciekł, kolega powiedział mi że baba z naszej ulicy (mieszkamy na tej samej) skopała go bo się przyczepił do jej suczki ten kolega go wziął i przyniósł do mnie, okazało się że skopała go po nerkach, uszkodziła mu całe wnętrzności i mocz wylewał mu się normlanie do środka przez co wszystkie narządy zaczęły po prostu gnić był od razu do uśpienia

Cytat:
Napisane przez mtynai Pokaż wiadomość

a teraz wam coś pokażę.
Kicia śpi niewzruszona w tej właśnie pozycji (załącznik).. mimo,że ciągle się kręcę jak do was tu piszę
tak, to moje cycki.
ojojoj
wie co dobre, szkoda tylko że to dziewczynka
bedeliciuos jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.