|
|
#332 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
![]() Więc może posiedze z nim w jakiś weekend a po cichu przebookuje mój bilet, żeby na tydzień zwiać w stronę Glennfinnan. ![]() Cytat:
Nie wiem czy się chwalić, żeby nie zapeszyć.... ![]() Ale proszę o kciuki - odezwali się z jednej firmy do której aplikowałam. ![]() Chociaż od paru dni marzy mi się zupełnie inny zawód - ale rekrutacja do niego to masakra. Kumpel mówi, że to idealna praca dla mnie, a zna trochę branżę. Na początku myślałam, że kpi ze mnie, ale jak podciągnę angola do perfect to chyba spróbuję. ![]() No to się upisałam, a konkretów brak
__________________
today's rain is tomorrow's whisky |
||
|
|
|
#333 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 713
|
Dot.: Scent Bar XVI
Ja przepraszam, że się wtrącę.
Cbr, ale dlaczego Ty go jeszcze nie przywołałaś do porządku? Podczytuję tu i tam i mam jakiś obraz Ciebie, który jest wprawdzie fragmentaryczny, ale co wiem na pewno to, że jesteś rozsądną, konkretną babką, a nie jakąś pitu-pitu panienką. Już po akcji sałatkowej zdziwiona byłam, żeś mu przez łeb nie palnęła Nie chcę Ci mówić jak masz chłopa wychowywać, bo to Twój chłop, ale Tobie samej się ta sytuacja nie podoba, więc dlaczego? Nie ma sensu liczyć, że sam się zmieni, bo tego nie zrobi, jak tego na nim nie wymusisz. W ogóle chciałam się ze wszystkimi tu przywitać, bo podczytuję Was cichaczem od jakiegoś czasu, co owocuje trochę poczuciem winy, że potajemnie podglądam
|
|
|
|
#334 | |
|
never say no to panda
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
a co ja mam robić, jak to on burdeli mi w domu tak, że się niedopsz robi człowiekowi :/ siedzieć cicho, łazić i sprzątać? muszę się czasem wydrzeć, jak normalne argumenty do niego nie trafiają.... dziś np. się obruszył, że od wejścia do mieszkania się czepiam, a czepiałam się ogólnego syfu, zaginięcia karty, która była na wersalce jeszcze przed moim wyjściem, a chuop się na tejże wersalce przewalał w czasie mojej nieobecności posprzątać chatę obiecuje od przeszło tygodnia... i co? i zawsze mu COŚ WAŻNEGO wypada - a to egzamin, a to musi jechać do urzędu i składać dokumenty z roboty, a to pomóc ojcu laptoka zrobić (chociaż na mojego laptoka od 2 tyg czasu nie miał )a w domu syf... tak samo zagładziowanie dziury w przedpokoju po przesuwaniu gniazdka... w piątek przychodzą fachmani od szafy, dziura MUSI być zrobiona do tego czasu, a chuop mój już pół roku obiecuje się nią zająć... w ostateczności kupiłam dziś wszystkie ustrojstwa i sama zagipsowałam (kij mnie obchodzi, czy na pewno dopsz), jutro wygładzam papierem i maluje, bo się jego inicjatywy nie doczekam
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
|
|
|
|
|
#335 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
sorki ale na pocieszenie dodam ze ja mojego chopa strasznie tresuje-ale bajzlowania go nie oduczyłam przez 13 lat pozycia-czasem dostaje po prostu histerii i rzez 1,2 dni jest ok, ale potem wszystko wraca do nieporządku niestety jestem prawie pewna ze mój chłop tak juz ma i go nie zmienię..no cóż.Aby Cie pocieszyć cbr powiem Ci ze mój chłop ma okropny nawyk, przez który juz nieraz groziłam rozwodem-mianowicie wrzuca śmieci do zlewu np. wypije sok to karton *** do zlewu-no ****icy mozna dostac....juz było prośbą, groźbą, płaczem i odstawieniem od łoża i wjeżdżaniem na ambicję..wszystko na nic . Z tym ze mój chłop sie nie foszy, z***ki przyjmuje z pokorą...no ale nie jest w stanie sie zmienic
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
Edytowane przez Polly_ Czas edycji: 2010-06-15 o 19:45 |
|
|
|
|
#336 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: A skąd mogą pisać elfice...?
Wiadomości: 603
|
Dot.: Scent Bar XVI
hm. cbrku, trudna sprawa. trudno radzić.....a może spróbować tak, żeby on poniósł konsekwencje swojego zachowania....ja mam wrażenie że jesli się o coś popieklimy.to skutek jest krótkotrwały...jasne reguły, i przesyrzeganie ich...troche tak jak od nastolatka...a strojenie fochów to jest tak jakby sprawdzanie czy to na nas działa i czy się same zapędzimy w kozi róg.,.nie prać mu, nie sprzatać po nim.. ja wiem że np ja lubię porządek,ale jeśli jestem strasznie napięta czymś i zestresowana.wtedy nie potrafię sprzątać, czas przełazi mi przez palce.i ucieka na denerwowaniu się.ważne że już o tym wiem, a to połowa sukcesu.
troszkę tak jak z uzależnionym.....poza tym to jest bardzo wygodne mieć kobietę która wszytko zrobi...w tym czuję odrobinę wykorzystywania.nie gniewaski na mnie.
__________________
Pod słońce...... |
|
|
|
#337 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
ale nie dawaj się i nie sprzątaj po nim, jak teraz ustąpisz, to tak zostanie. jak po sobie nie umyje kubka, to nie napije się kawy. ja byłego nawet nieźle wychowałam. zmywaliśmy na pół, jak chciał żebym coś ugotowała, to pomagał, albo siedział ze mną grzecznie w kuchni dla towarzystwa (ale wtedy jedno nieodpowiednie słowo i rzucałam wszystko w kąt) albo miał mi zejść z oczu i nie przeszkadzać dopóki go nie przywołam.. kiedy ja pracowałam w domu wymagałam, żeby w tym czasie on też robił coś pozytecznego. zdarzały się dni dobroci, ale to w nagrodę... ale wymagało to ode mnie demonstracji, że wytrzymam w bałaganie i bez gotowanego dłużej od niego
__________________
today's rain is tomorrow's whisky |
|
|
|
|
#338 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 713
|
Dot.: Scent Bar XVI
Dlatego, że Twój chłop bardzo dobrze wie, że jak czegoś nie zrobi to cbr w końcu sama się weźmie, ewentualnie pozrzędzi, ale zrobi. On nie burdeli Tobie w domu tylko Wam w domu. Próbowałaś metody:
Wracasz do domu i zastajesz to co zastałaś dzisiaj, ja wiem, że to krew człowieka zalewa od razu, ale spokojnie się witasz, pytasz jak minął dzień. Następnie pytasz go: Kochanie dlaczego nie wyrzucasz puszki/butelki nie umyłeś tego talerza? On na to: zajęty byłem/nie miałem czasu/zapomniałem/później Ty: przecież to tylko chwila, a jak się tego nie robi na bieżąco to zbiera się kupa i później trudno wszytko ogarnąć, a przecież też też nie lubisz przebywać w zaśmieconym otoczeniu? Dlatego prosiłabym, żebyś sprzątał po sobie jak będziesz miał przerwę/ jak skończysz/ zanim wyjdziesz. Powiedziane spokojnie, tonem zasmuconym, a nie wkrwionym powinno odnieść efekt, przynajmniej dzieciaki w tym momencie ruszają zadek i zbierają swoje śmieci. Wracasz z łazienki i pytasz: Kochanie uważasz, że nasze mieszkanie łądnie by wyglądało, gdyby było poobklejane gumą do żucia? Nie możesz na niego warczeć i się awanturować, bo agresja zawsze rodzi agresję i on od razu czuje, ze musi się bronić i wsiada na Ciebie. Bądź konsekwentna, nie sprzątaj po nim, chociażbyś musiała mówić: kochanie, na zlewie wciąż jest guma, którą tam tydzień temu zostawiłeś. Nie awanturą tylko małymi kroczkami, na pewno będzie się stawiał, bo nikt łatwo nie zrezygnuje z pozycji pana i władcy, który niczym się nie musi przejmować, bo wszystko samo się załatwi Spróbuj, bo jak teraz odpuścisz to w końcu będziesz musiała go kopnąć w doopsko, a chyba jakieś zalety chuop ma skoro z nim jesteś
|
|
|
|
#339 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mały biały domek
Wiadomości: 14 994
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
, dobry gust masz![]() co do chuopa, hmmm Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
, jeśli nie uczestniczycie i nie cieszycie się tym razem. Postaw go do pionu teraz, już, bo będzie za późno i jak ma coś ważnego to niech to załatwi, a później nadrobi zaległości w domu. Dla przykładu podam Ci masło, które na moim kuchennym stole rozwalone przez Tż przeleżało 4 dni, ale w końcu posprzątał Trudno czasami trzeba zacisnąć zębiska
__________________
pomóż koniom Prawdziwe piekło, to źle przeżyte życie Toficzku zabrałaś ze sobą kawał mojego serca 28.05.2010 Fanaberia Fanybery Fany Fancia 06.04.2017
|
||||
|
|
|
#340 | |
|
never say no to panda
|
Dot.: Scent Bar XVI
u mnie to raczej jest: ...to weźmie drugi
A jak będę ostentacyjnie wynosiła tylko swoje naczynia, myła tylko swoje naczynia, robiła żarcie tylko sobie, to będzie foch jak nic ![]() Jak zrobię taką porządną histerię i pojadę mu, że wiedziałam, że tak będzie wyglądało wspólne mieszkanie i dlatego tak długo zwlekałam, to jest chwilowy spokój... jeden dzień potem wszystko wraca do "normy".Niereformowalny człowiek. Może jakiejś super-niani potrzeba? ![]() ---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:08 ---------- Cytat:
ja (głosem smutno-słodkim): Misiu, ale nie stawiaj może plecaka przy ścianie (ściana jest kremowa), bo się już rysy porobiły on: <wstaje cały w****iony z łóżka, bierze plecak, idzie do drugiego pokoju i piiiiiiizd plecak do szafy, w której ma swoje ciuchy, po czym trzaska drzwiami szafy i idzie cały zafoszony z powrotem do wyrka> ja: <opada szczęka>
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
|
|
|
|
|
#341 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 713
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cbr, a co on odpowiada, kiedy mówisz:
-ostatnio dwa razy z rzędu ja myłam naczynia, teraz twoja kolej? - ostatnio ja ciągle gotuje, może teraz ty byś coś zrobił? - Pytanie w tonie proponującym (coś w stylu a 'a może chciałbyś pójść do kina' ), a nie pełnym pretensji, bo to od razu zaowocuje fochem.
|
|
|
|
#342 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
|
Dot.: Scent Bar XVI
no ale nie macie ich chyba nieskończoność?
![]() Cytat:
Nie chce współpracować, to Ty też odpuść na jakiś czas. I nie bierz czasem na siebie odpowiedzialności za nieporządek gdy macie gości, po prostu powiedz, że macie taki bałagan, bo była kolej TŻ-ta.
__________________
today's rain is tomorrow's whisky |
|
|
|
|
#343 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 713
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cbr, to zamiast opadu szczęki powiedz dziękuję i zachowuj się normalnie udając, że nie widzisz focha
W końcu osiągnęłaś co chciałaś, plecaka nie ma, on się wkurzył, bo nikt nie lubi być krytykowany, ale może w związku z tym następnym razem już go tam nie postawi ![]() Niech zobaczy, że to rzeczywiście chodziło o plecak, a nie o to, że chciałaś go skrytykować. Edytowane przez Mimi87 Czas edycji: 2010-06-15 o 20:21 |
|
|
|
#344 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 8 071
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
Skoro push nie działa, to lepiej wprowadzić pull.
__________________
today's rain is tomorrow's whisky |
|
|
|
|
#345 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
![]() Ale cóż - w ostateczności będe się bawić, jak na jakimś specyficznym disco Cytat:
kurcze, nie wiem, co powiedzieć - nie znam się na chłopach ![]() To poprzytulam jeszcze ![]() I właśnie dokonałam odkrycia zespołu Mgła chyba po raz pierwszy nie przeszkadzają mi te blackmetalowe bzyczące gitary i "garażowa" perkusja ![]() http://www.youtube.com/watch?v=H87kZ5sKdWw A nawet przeciwnie - dobrze wkręca
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu Edytowane przez Maja102 Czas edycji: 2010-06-15 o 20:39 |
||
|
|
|
#346 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
to moze i mnie poradzić jak faceta oduczyc robienia chaosu w domu? i jak sie nie foszy, tylko jak mu zwracam uwage mówi do ze dobrze..tylko ze na drugi dzien jest to samo
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
|
#347 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 713
|
Dot.: Scent Bar XVI
Ja się po prostu odrobinkę znam na tresurze zwierząt i dzieci
![]() Polly_ z tego co wywnioskowałam Twój facet ma po prostu ten problem co ja - bałaganiarstwo jako cecha charakteru. Mi też nie przeszkadza, że tydzień już tonę w zaspach chusteczek do nosa, bo dopadła mnie alergia Trzeba w nim wyrobić nawyk, który jest naszą drugą naturą, a żeby to zrobić musi mieć motywację ![]() 1. Sadzasz go na kanapie i mówisz, że skoro on nie potrafi utrzymać porządku i musisz to za niego robić Ty to w takim razie on musi wziąć na siebie inne obowiązki: i tu wymieniasz wszystko czego nie lubisz robisz np. prasowanie, mycie samochodu, robienie zakupów itp. 2. Robisz trick jak Eva Longoria w Gotowych na wszystko "Kochanie, cały wieczór sprzątałam i jestem tak zmęczona, że mam ochotę tylko położyć się i natychmiast zasnąć" ![]() Ale jeżeli chodzi tylko o ten nieszczęsny karton w zlewie to ja bym odpuściła, każdy ma jakieś słabości
|
|
|
|
#348 |
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar XVI
Nie chcę tu wprowadzać jakiegoś mega pesymizmu ale nie sądzę żeby dało się chłopa Cbr doprowadzić do stanu użyteczności.. Takich osób się nie da zreformułowac, wiem bo sama taka jestem i mój TŻ też taki jest.. byliśmy tacy od dziecka, do wszelkiego sprzątania podchodziliśmy identycznie, jak sobie opowiadaliśmy jak to u nas było to opad szczeny i łaa, też tam miałam/miałem.. ale w praktyce to nie jest takie fajne bo u nas nie ma kto komu dawać dobrego przykładu do sprzątania, możemy oboje się foszyć, oboje zlewać, oboje coś tam z lekka podziałać, ale nie da rady.. wszystko wygląda jak wygląda. Kiedyś na początku nawet próbowałam jakiś ład zaprowadzić ale w końcu po latach miałam dość czucia się jak jeleń.. A, histerie, awantury itp. też przerabiałam. Więc zluzowałam i mieszkamy sobie w naszym peerelowskim zapuszczonym garażu z mikrokuchnią, męczący jest ten syf, nie powiem, ale czuję jakby nie było już odwrotu..
A, bardzo chętnie poczytam sugestie jak okiełznać powstawanie chaosu, nawet nie tylko w stosunku do TŻ ale i do siebie Może da się coś powprowadzać w życie....
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
|
|
|
#349 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XVI
Przytoczyłam Wasze (i w sumie moje) problemy z chłopami swojemu i skomentował: "bez sensu". Wg niego nie ma sensu tłumaczyć facetowi, że się rysuje, brudzi, śmierdzi bo faceci mają upośledzony zmysł estetyczny i to nie jest dla nich ważne. Ma być praktycznie, meble są tylko narzędziem. Jeśli ściana się porysuje to się ją za trzy lata wygładzi itp. A zrywanie leżącego samca żeby przerwał wypoczynek i przestawił plecak to zbrodnia i nic dziwnego, że się wkurzył.
Można brać na przetrzymanie ale wg niego i tak kobieta pierwsza pęknie, ewentualnie facet się w końcu poświęci ale za tydzień będzie to samo. Można uczyć porządku na siłę wymyślając podział zajęć ale facet się zbuntuje i będzie robić na odwal albo wcale. Wg niego jedyne co działa to teksty "zrób to dla mnie". I generalnie stanęło na tym, że niektórych nie da rady nauczyć porządku i trzeba się z tym pogodzić
|
|
|
|
#350 |
|
never say no to panda
|
Dot.: Scent Bar XVI
no to czarna dupa normalnie
![]() ja chcę już do roboty o a bajdełej - zakochałam się w anielskim ogródku fiołkowym
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
|
|
|
|
#351 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar XVI
Zdechnie z głodu i brudu?
|
|
|
|
#352 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
ja znalazłam jeden patent który sie sprawdza- mamy w kuchni w meblach szuflade-bajzlowniczkę , wszystko co w chacie znajde a nie jest ubraniem ani książką i nie jest moje wrzucam tam-jak TZ chce to sobie tam czasem porządkuje, a jak nie to ja mam to gdzies .oczywiście to nie jest patent na wszystko, ale ułatwia sprzatanie po kims i nie ma problemu ze cos mu gdzies schowałam i teraz nie mozna znaleźć. Drugim patentem jest posiadanie pokoju komputerowego , w którym oprócz komputera są wszystkie graty z domu zepchnięte z przestrzeni mieszkalnej na zasadzie spychacza. Jak juz nie moge do kompa dojsc to sobie graty segreguje raz na jakic czas
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
|
#353 | ||
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
||
|
|
|
#354 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
cbr ja Ci współczuję...mój przynajmniej zdaje sobie sprawe ze robi źle .Poza tym nasze mieszkanie to niezła zasyfiała nora- w takiej norze syf szybciej sie robi, bo jakis sie tak wkomponowuje w ogół . A w nowym i czystym mieszkanku to balagan kole w oczy i jakos człowiek odruchowo sprzata-dlatego dziwi mnie troche ten całkowity brak szacunku dla nowego lokum wyremontowanego z poświęceniem ogromu kasy i nerwów.My no kupiliśmy nową kuchenkę i od razu mamy mniejszy bajzel w kuchni..tak jakos samo z siebie to wychodzi....
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
Edytowane przez Polly_ Czas edycji: 2010-06-15 o 21:30 |
|
|
|
|
#355 |
|
RENTGEN RZĄDZI!
|
Dot.: Scent Bar XVI
Pando-jako mężatka z kilkuletnim stażem muszę Cię zmartwić,że pewnych rzeczy u faceta nie da się niestety zmienić
można za to zniwelować,troszkę zmniejszyć
__________________
Jestę hejterę, snobę, trollę i wizażystkom ![]() Jeżeli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można.... Bądź uprzejmy, zachowuj się profesjonalnie, ale zawsze miej w głowie plan zabójstwa każdej napotkanej osoby |
|
|
|
#356 | |
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
![]() U nas jest o tyle trudno że wprowadziliśmy się do mieszkania po Babci TŻ w którym przez lata składowane było WSZYSTKO i zrobiliśmy ten błąd że nie wywaliliśmy wszystkiego na samym początku. Część tak ale nie do końca. A teraz klops bo mamy wszędzie mnóstwo gratów z którymi nie wiadomo co zrobić, posegregowanie trwałoby ze trzy tygodnie ciężkiej pracy.. Na studiach się do tego nie zabraliśmy a teraz po tylu latach to marzenie ściętej głowy. No, może kiedyś pękniemy. No bo co kurde zrobić np. z kompletami zastawy stołowej wypełniającymi cztery szafki? Z kryształami? Z rzeczami na pół osobistymi, pamiątkami, których też jest sporo? Z trylionem innych gratów? A osobny pokój-graciarnię mamy, mało co w niej się już mieści więc zagraca się systematycznie wszystkie pozostałe.... No masakra po prostu, najlepiej byłoby wynieść się do nowej świeżo wyremontowanej chaty bez gratów i postarać się zacząć wszystko od nowa
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
|
|
|
|
#357 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 713
|
Dot.: Scent Bar XVI
Jednak wydaje mi się, że u cbr w istocie rzeczy nie chodzi o sprzątanie, tylko o stosunek TŻ-ta cbr do niej. Problem leży głębiej, bo oni oboje lubią porządek, tylko TŻ jeszcze dodatkowo lubi, że dbała o wszystko cbr, sam nie dołoży swojego wysiłku, ani nie poświęci czasu. Dlatego to jest tylko objaw problemu, a nie sam problem, który moim zdaniem, przepraszam, że to mówie, leży w braku szacunku. Jeżeli jesteśmy partnerami to naszym wzajemnym obowiązkiem jest się wspierać, pomagać sobie i dbać siebie nawzajem i nie powinno być to wymuszone, ale wynika samo z siebie. Niekoniecznie o porządek, ale troszczę się o to, by drugiej osobie było ze mną dobrze bo zależy mi na tym, żeby było jej dobrze.
Nie znam TŻta cbr i wiem tyle, ile wyczytałam w tym wątku teraz i wcześniej, ale jeżeli ktoś świadomie mówi lub robi coś co ma na celu tylko sprawienie przykrości drugiej osobie... Ja bym się zastanowiła, czy jemu zależy. Porozmawiałabym, nie awanturą, tylko zwykłym pytaniem czy mu zależy i dlaczego ja tego nie czuję. |
|
|
|
#358 |
|
never say no to panda
|
Dot.: Scent Bar XVI
wobec powyższych argumentów postanowiłam zostać lesbijką
![]() bo nie mam ani siły, ani ochoty za kimś latać i sprzątać, a faceci, widzę, niemodyfikowalni są facet poszanowania nie ma, bo chata jest moja, za wszystko płacili moi rodzice, a chuop dokupuje najwyżej jakieś pierdoły (i to w ramach przeprosin
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC]
Edytowane przez cbr Czas edycji: 2010-06-15 o 21:34 |
|
|
|
#359 |
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar XVI
O, właśnie, to mnie najbardziej zastanowiło i chyba stąd mój pesymizm co do zmiany faceta - skoro nie działa na niego fakt że mieszkanie jest nowe i wychuchane to znaczy że wykorzenić się z niego tego wszystkiego po prostu nie da
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
|
|
|
#360 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar XVI
Cytat:
mój chuop ściany najpierw sam skuwał a potem sam gładziował własnymi ręcami -i jak sie 3 tygodnie orobił po pachy to teraz chodzi, ściany głaska i patzry czy sie cos gdzies nie zabrudziło..... ja kiedys mojemu powiedziałam wprost ze to jak szanuje moje rzeczy świadczy o jego szacunku do mnie....a poszło chyba o to ze nogą majtnął moją koszulkę, wiec w sumie o głupotę. Musiałam go nauczyć takich rzeczy, mówiac mu dosc ostro, ze np. jeśli ja prasuję pół dnia-a on wie ze tego szczerze nie znosze, i układam to w kupke na wersalce bo nie mam gdzie a on przychodzi z roboty i po prostu to *** na podłoge bo chce sie połozyc - to dla mnie jest to jakbym mi dał w pysk. Troche dotarło....
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
Edytowane przez Polly_ Czas edycji: 2010-06-15 o 21:40 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:56.





Przetarłabyś mi szlaki...

i te moje plecy, co mnie bolą, to nie starość tylko prozaiczna owulacja gigant

Nie chcę Ci mówić jak masz chłopa wychowywać, bo to Twój chłop, ale Tobie samej się ta sytuacja nie podoba, więc dlaczego? Nie ma sensu liczyć, że sam się zmieni, bo tego nie zrobi, jak tego na nim nie wymusisz.


myślałam, że się przewrócę, jak mi krawcowa zaśpiewała taką cenę









