MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 40 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-24, 15:10   #1171
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Luiza wczoraj podczas wieczornych cyrków jadła co chwila z cycka aż chyba wszystko wyciągnęła z obu, bo były takie miękkie. Już myślałam, że będzie spać, a tu doopa. Chciałam jej dać Nan, ale dostawiłam do piersi, ona 2 razy pociągnęła i zasnęła, no i spała te 6 godzin.
Jak się obudziłam o 6 i zobaczyłam, że na dworze już jest jasno, to się zastanawiałam, czy karmiłam ją w nocy, czy nie

.
Teraz też ładnie śpi, jadła o 9, 12 i o 14. Może będę mogła pójść na zakończenie szkoły do Łukasza, bo mam być wyróżniona

Ja karmię tylko z jednej na jeden posiłek. Tak robiłam też przy Łukim.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-06-24 o 15:12
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 15:54   #1172
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20228161]A nam w SR mówili, że całe karmienie powinno trwać 20 minut i po tym czasie dziecko jest najedzone [/QUOTE]
A u mnie było, że karmić ile mały zechce, ale że po 20-30 min generalnie się najada, więc tylko zapewne leży i się tak tulakuje już później.

Teraz też usłyszałam, że z 10 min. z jednej i 10-15 z drugiej piersi, i najedzony.

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ----------

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Luiza wczoraj podczas wieczornych cyrków jadła co chwila z cycka aż chyba wszystko wyciągnęła z obu, bo były takie miękkie. Już myślałam, że będzie spać, a tu doopa. Chciałam jej dać Nan, ale dostawiłam do piersi, ona 2 razy pociągnęła i zasnęła, no i spała te 6 godzin.
Widać brakowało jej tych dwóch ciumków.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 15:57   #1173
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

ufff nadrobiłam
i melduję się dopiero teraz choć urodziłam 7 czerwca przez cc, mała ważyła 3440 i mierzyła 56 cm

tak was czytam i widzę że każdy ma inny problem
ja z kolei mam za dużo pokarmu i nie karmię małej piersią bo to była dla nas katorga - mleko lało się strumieniami i Mała sobie z tym nie radziła, nie ma stałych pór jedzenia i dlatego często miałam nabrzmiałe piersi z których ona nie umiała ssać albo mleko dosłownie samo jej kapało do buzi - ona się denerwowała a jak już w końcu płacz i histeria minęły i udało się dobrze zassać to padała ze zmęczenia i zwyczajnie zasypiała a spała dłuuuugo - potrafiła nawet 5-6 godz - rezultat był taki że rzeka mleka płynęła a dziecko było głodne
teraz odciągam do butli i jakoś dajemy radę - jutro wizyta u pediatry to zobaczymy czy system zdał egzamin

co do jedzenia mojego - masakra - ciężko mi się przystosować do takiej dziwnej dietyboję się za dużo wprowadzać do jadłospisu bo i tak Zuzia jest głośnym dzieckiem gdyby doszły do tego ekscesy brzuszkowe to byłaby masakra

a tak wogle to GRATULACJE dla wszystkich mamusiek i dzieciaczków

ciężko mi się odnieść do waszych postów ale na bieżąco myślę łatwiej będzie
__________________
Agusiek

Edytowane przez tygrysek99
Czas edycji: 2010-06-24 o 16:00
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 16:04   #1174
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

tygrysku gratulacje

ps caly czas was podczytuję na odchowalni
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 16:12   #1175
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
ufff nadrobiłam
i melduję się dopiero teraz choć urodziłam 7 czerwca przez cc, mała ważyła 3440 i mierzyła 56 cm
...

co do jedzenia mojego - masakra - ciężko mi się przystosować do takiej dziwnej dietyboję się za dużo wprowadzać do jadłospisu bo i tak Zuzia jest głośnym dzieckiem gdyby doszły do tego ekscesy brzuszkowe to byłaby masakra
...
gratki, mała fajniutka
a z jedzeniem mam podobnie. raz się skusiłam na ociupinkę sałaty i pomidora, to następne dwa dni mieliśmy bardzo niespokojne. nie wiem czy przez jedzenie, ale nic innego mi do głowy nie przychodzi. wyszło na to, że moja mama dziś stwierdziła, że wyglądam jak "kurczak" . nieopierzony w dodatku znaczy zasuszać się zaczęłam... niby dobrze, kilogramy pójdą precz, ale na twarzy się szczurowata robię... małż właśnie ostatnio do mnie "ale ty masz teraz wieeelkie oczy". a ja na to "eee, to twarz mi się kurczy" . a faktycznie, w ciąży okrągła na buzi byłam ale przybywało powolutku, a po porodzie z dnia na dzień poliki się zapadły... no, żeby tak brzuch się chętnie zapadał
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 16:17   #1176
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2023408 7]:znaczy zasuszać się zaczęłam... niby dobrze, kilogramy pójdą precz, ale na twarzy się szczurowata robię... małż właśnie ostatnio do mnie "ale ty masz teraz wieeelkie oczy". a ja na to "eee, to twarz mi się kurczy" . a faktycznie, w ciąży okrągła na buzi byłam ale przybywało powolutku, a po porodzie z dnia na dzień poliki się zapadły... no, żeby tak brzuch się chętnie zapadał [/QUOTE]

ja po cesarce byłam taka opuchnięta na całym ciele że masakra - dopiero od kilku dniu wyglądam w miarę normalnie - a kilogramy - hmmm trochę ubyło, trochę zostało, w spodnie sprzed ciąży póki co nie wchodzę - ale ja chudzielec byłam - zresztą skutecznie przeszkadza mi w tym brzuszek i poszerzona miednica która dochodzi do siebie dłużej po cc niż sn, mój mąż mnie pociesza że na brzuszek pracowałam 9 miesięcy więc mam cierpliwie czekać aż zniknie
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 16:19   #1177
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2023408 7]znaczy zasuszać się zaczęłam... niby dobrze, kilogramy pójdą precz, ale na twarzy się szczurowata robię... małż właśnie ostatnio do mnie "ale ty masz teraz wieeelkie oczy". a ja na to "eee, to twarz mi się kurczy" . a faktycznie, w ciąży okrągła na buzi byłam ale przybywało powolutku, a po porodzie z dnia na dzień poliki się zapadły... no, żeby tak brzuch się chętnie zapadał [/QUOTE]
Widzę, że masz jak ja... też na buzi przede wszystkim widać. Już bym chciała zostać przy tej wadze, którą mam.
Zostało mi +5kg w stosunku do czasu przed ciążą i mogłoby sobie zostać.
Tylko pas mam jeszcze dość taki nie halo, bo 85cm, ale to i tak już 10cm mniej niż po powrocie do domu ze szpitala.

Miednica?
Mnie to znika w tempie ekspresowym. Ciążę zaczynałam z miarą 90cm w biodrach, a teraz mam 93. Miałam nadzieję, że więcej tego zostanie... a tu nic, ucieka.
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2010-06-24 o 16:20
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 16:21   #1178
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
ja po cesarce byłam taka opuchnięta na całym ciele że masakra - dopiero od kilku dniu wyglądam w miarę normalnie - a kilogramy - hmmm trochę ubyło, trochę zostało, w spodnie sprzed ciąży póki co nie wchodzę - ale ja chudzielec byłam - zresztą skutecznie przeszkadza mi w tym brzuszek i poszerzona miednica która dochodzi do siebie dłużej po cc niż sn, mój mąż mnie pociesza że na brzuszek pracowałam 9 miesięcy więc mam cierpliwie czekać aż zniknie
a widzisz, ja też po cc (dwa dni po Tobie ), a "zeszczurzyłam" się momentalnie no, oprócz bębenka

a tu mnie zmartwiłaś... dlaczego miednica po cc dochodzi dłużej?

ps. czemu cc? (jak nie chcesz to nie odpowiadaj ), bo z tego co pamiętam miałaś w "planach" sn? chyba że coś pokićkałam
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 16:31   #1179
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2023429 5]a widzisz, ja też po cc (dwa dni po Tobie ), a "zeszczurzyłam" się momentalnie no, oprócz bębenka

a tu mnie zmartwiłaś... dlaczego miednica po cc dochodzi dłużej?

ps. czemu cc? (jak nie chcesz to nie odpowiadaj ), bo z tego co pamiętam miałaś w "planach" sn? chyba że coś pokićkałam [/QUOTE]

mi brzuszek mały został
a dłużej po cc bo tak mi lekarz powiedział że dłużej się dochodzi do siebie

a cc miałam bo o 7 rano odeszły mi wody - więc w te pędy do Lublina a
tam że to nie wody - więc zostaję na patologii - tam na badania - znowu chlupnęło i tym razem już na bank wody - więc na porodówkę ale zero skurczy, zero rozwarcia i tak trochę się bujałam do 18 potem lekkie skurcze i oksytocyna i też rozwarcie na 1,5 palca a że ja już po dwóch poronieniach to lekarz podjął decyzję o cesarce - ze względu na astmę miałam znieczulenie w kręgosłup i potem byłam 24 godz przykuta do łóżka - no ale jakoś przeżyłam i Zuzinka jest
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 17:00   #1180
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ja na buzi wróciłam do normy.. Uda jeszcze trochę.. Brzuch jest niby ok ale coś mi w nim nie pasuje.. I własnie miednica mi się rozszerzyla i nie widzę by wracała do normalnosci.. a nie podoba mi się ona bo mi tak wystaje jak bym miała boczki i ręce mam obtłuszczone takie fee.. no i cyycckii nie chce ich.. wole moje małe B, bo w tych czuje się taka potężna
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 18:07   #1181
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Moja córcia dziś co 1,5 godziny wisi przy cycku- a jak jej nie dam wycie jak skurczybyk. A w ogóle to "szybko śpi" dosłownie niestety bo potrafi usnąć na 5 minut po czym jak ją odkładam od razu wielkie oczy i nie ma znaczenia"jak długo będę czekać aż uśnie "twardo"
Teraz małą tatuś przejął ale już wycie słyszę i pewnie zaraz będzie go chciała "zeżreć żywcem" ...
Z ilością pokarmu nie mam problemu bo mam dość nawet często mrożę na sytuacje awaryjne- mój M się śmieje że jakbym sprzedawała to moglibyśmy dorobić

Do wagi już wróciłam i leci dalej w dół już zaczynają ze mnie lecieć ciuchy sprzed ciązy i wcale mi się to nie podoba doopy jak nie było tak ni ma.

Kropka ja zamówiłam huśtawkę niby zadowolona jestem ale wszystko mata, karuzela i huśtawka dobre są na chwilkę.

Zjadłam sałatę z jogurtem do obiadu- ostatnio małej nic nie było po sałacie mam nadzieję że teraz też będzie ok.

A chciałam się pochwalić że kończymy dziś 2 miesiące Ale zleciało

A to moja mała królewna
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE

Edytowane przez olivka_7
Czas edycji: 2010-06-24 o 18:31
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 18:12   #1182
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2023408 7] gratki, mała fajniutka
a z jedzeniem mam podobnie. raz się skusiłam na ociupinkę sałaty i pomidora, to następne dwa dni mieliśmy bardzo niespokojne. nie wiem czy przez jedzenie, ale nic innego mi do głowy nie przychodzi. wyszło na to, że moja mama dziś stwierdziła, że wyglądam jak "kurczak" . nieopierzony w dodatku znaczy zasuszać się zaczęłam... niby dobrze, kilogramy pójdą precz, ale na twarzy się szczurowata robię... małż właśnie ostatnio do mnie "ale ty masz teraz wieeelkie oczy". a ja na to "eee, to twarz mi się kurczy" . a faktycznie, w ciąży okrągła na buzi byłam ale przybywało powolutku, a po porodzie z dnia na dzień poliki się zapadły... no, żeby tak brzuch się chętnie zapadał [/QUOTE]
to ja mam tak samo....wyglądam jak anorektyczka...dziś weszłam w kiecke 34!!smieje sie ze dziecko wygląda coraz lepiej a mamusia jak śmierć na chorągwi...ehhh to macierzyństwo ciężka sprawa dla kobiet...
A ja dziewczyny mam problem,mały kończy w sobotę 4 tygodnie a pępek nadal nie odpadł nie wiem czemurobiłam mu i spirytusem a jak poszliśmy do szpitala to kazali octaniseptem,ale tez nic sie nie zmieniło i sama już nie wiem ile jeszcze mam czekać...??macie jakiś pomysł?teściowa się śmieje,że nie odpadł,bo pępkowe nie opite
Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 18:49   #1183
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
A chciałam się pochwalić że kończymy dziś 2 miesiące Ale zleciało

A to moja mała królewna
o jejku ale smieszka

Tygrysku Zuzanna slodka

Edytowane przez ewciak123
Czas edycji: 2010-06-24 o 18:50
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 19:18   #1184
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam.
W końcu nadrobiłam i melduję się z Olą już legalnie.
Opis porodu jest na poczekalni.Jakby coś moge wkleić tutaj.Jest dość długi.

Ja tez boję się jeść za dużo.Wogóle to nie mam apetytu jak na razie.


Niby śedziłam cały czas wątek ale mam parę pytań:
1. czy pępki w pl zapinane są w takie klamerki czy wiązane.Mam wrazenie, ze przez tą klamerkę szybko odpadnie pępek bo chaczy o pampersa noi jest dośc duży.
2.czy dzieci piersiowe maja kolki?
3.dopajacie woda?ile?

tak na szybko bo Ola dzis ciagle na cycku siedzi.
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 19:38   #1185
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
...no i cyycckii nie chce ich.. wole moje małe B, bo w tych czuje się taka potężna
ja nie myślałam, że będę tęsknić za moim mikrym biuścikiem... teraz mi ciężko i źle... kto to widział z a do d skakać? kręgosłup jest niezadowolony
Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Moja córcia dziś co 1,5 godziny wisi przy cycku- a jak jej nie dam wycie jak skurczybyk. A w ogóle to "szybko śpi" dosłownie niestety bo potrafi usnąć na 5 minut po czym jak ją odkładam od razu wielkie oczy i nie ma znaczenia"jak długo będę czekać aż uśnie "twardo"
...

A to moja mała królewna
skąd ja to znam... mała ma czasem takie fazy. ale nie powiem, dzisiaj mała wyjątkowo grzeczna i daje mi odsapnąć.

a królewna śliczna

zapomniałam napisać wcześniej... mała zaakceptowała smoka nuk, tego kauczukowego. a tt był beee... widać za twardy albo kształt nie taki...

Darianno, pępek jest na klamerkę, u nas był taki na kilkucentymetrowym kikutku a przy wyjściu został ten kikutek obcięty i jest taki króciutki, moze niecały cm. nic mu nie grozi. tylko pampera zapinamy tak, żeby się kończył pod pępuszkiem.

o kolkach nic nie wiem, za to wodą nam na przykład zabronili dopajać. jak już to herbatka koperkowa albo rumiankowa.
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 19:55   #1186
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez biankaaa Pokaż wiadomość
zapraszam)) wczoraj u Kanci bylismy z Witem w chuscie wyspal sie za wszystkie czasy:P

na fot Wit w kieszonce, w dzianej chuscie LennyLamb
wiem o wizycie u Kanci, już nawet fotke Wita z Tomkiem widziałam.
Wit wygląda w chuście ekstra- razem super wyglądacie. Ja dziś prbówałam- i dupa, tak jakby tej chusty było za dużo... Chyba muszę na serio spotkać się z kims kto takowej używa, niech mi pokaże co i jak.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
S
To ja jednak jestem nieskończenie tępa, bo nawet z tą instrukcją nie umiem dziecka ułożyć... :/
Spróbuję jeszcze wg tego filmu, z nóżkami na zewnątrz, może tak mi się uda w końcu...

Szaja - a Ty jak z tą chustą??
mogę się wprosić do grona tępych. - też mi ta chusta "nie wychodzi". ale będę próbować dalej.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
ufff nadrobiłam
i melduję się dopiero teraz choć urodziłam 7 czerwca przez cc, mała ważyła 3440 i mierzyła 56 cm
GRATULUJĘ !!!
Malusia jest urocza, ma śliczne włoski.
I imie- Zuzanna jest najlepsze na świecie- tak miała się nazywać moja córeczka, a wyszedł Tymek.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
ja po cesarce byłam taka opuchnięta na całym ciele że masakra - dopiero od kilku dniu wyglądam w miarę normalnie - a kilogramy - hmmm trochę ubyło, trochę zostało, w spodnie sprzed ciąży póki co nie wchodzę - ale ja chudzielec byłam - zresztą skutecznie przeszkadza mi w tym brzuszek i poszerzona miednica która dochodzi do siebie dłużej po cc niż sn, mój mąż mnie pociesza że na brzuszek pracowałam 9 miesięcy więc mam cierpliwie czekać aż zniknie
ciekawe czemu tak z tą miednicą...

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Zostało mi +5kg w stosunku do czasu przed ciążą i mogłoby sobie zostać.
Tylko pas mam jeszcze dość taki nie halo, bo 85cm, ale to i tak już 10cm mniej niż po powrocie do domu ze szpitala.

Miednica?
Mnie to znika w tempie ekspresowym. Ciążę zaczynałam z miarą 90cm w biodrach, a teraz mam 93. Miałam nadzieję, że więcej tego zostanie... a tu nic, ucieka.
mi zostało 4kg na plusie- też mogłoby zostać, tylko brzuszek chcę ten sprzed ciąży. - teraz mam 76cm, a przed ciążą było 64cm.
W biodrach mam 90cm- wcześniej miałam 80cm- ale wolę aktualny wymiar, bo wcześniej wszystko było mi w tyłku za luźne.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
no i cyycckii nie chce ich.. wole moje małe B, bo w tych czuje się taka potężna
to dawaj trochę... ja już mam takie jak przed ciążą- malusie B.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
A chciałam się pochwalić że kończymy dziś 2 miesiące Ale zleciało

A to moja mała królewna
gratki na 2 miesiąc.
Ale Twoja królewna długa , roześmiana i śliczna.

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
A ja dziewczyny mam problem,mały kończy w sobotę 4 tygodnie a pępek nadal nie odpadł nie wiem czemurobiłam mu i spirytusem a jak poszliśmy do szpitala to kazali octaniseptem,ale tez nic sie nie zmieniło i sama już nie wiem ile jeszcze mam czekać...??macie jakiś pomysł?teściowa się śmieje,że nie odpadł,bo pępkowe nie opite
to rzeczywiście troszkę długo... rób wciąż spirytusem, chyba innej opcji nie ma.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 20:31   #1187
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
ufff nadrobiłam
i melduję się dopiero teraz choć urodziłam 7 czerwca przez cc, mała ważyła 3440 i mierzyła 56 cm
Tygrysku WIELKIE GRATULACJE!!!!
Mała jeswt po prostu prześliczna!

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
A to moja mała królewna
Kolejna ślicznotka!
a Ty wyglądasz baaardzo ładnie

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Witam.
W końcu nadrobiłam i melduję się z Olą już legalnie.
Opis porodu jest na poczekalni.Jakby coś moge wkleić tutaj.Jest dość długi.

Ja tez boję się jeść za dużo.Wogóle to nie mam apetytu jak na razie.


Niby śedziłam cały czas wątek ale mam parę pytań:
1. czy pępki w pl zapinane są w takie klamerki czy wiązane.Mam wrazenie, ze przez tą klamerkę szybko odpadnie pępek bo chaczy o pampersa noi jest dośc duży.
2.czy dzieci piersiowe maja kolki?
3.dopajacie woda?ile?

tak na szybko bo Ola dzis ciagle na cycku siedzi.
Darianna WIELKIE GRATKI!!!
Wklej fotki swojej córci
Ja nie karmię już piersią, ale z tego co wiem, to kolki występują niezależnie od sposobu karmienia, w kwestii dopajania - gdy karmiłam, to nie dopajałam - ponoć dzieci karmione piersią nie muszą być dopajane.
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 20:41   #1188
annLee
Zakorzenienie
 
Avatar annLee
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Darianno-u nas klamerki były w szpitalu,przed wyjściem zdejmowali
co do cyca i kolek nie wiem,ale kolki to chyba niezależne od sposobu karmienia
jak na cycu to nie dopajać

Kropko,Szaja,Lea-a propo chust to istnieją Kluby Kangura,może jest ktoś z Waszego miasta,z kim mogłybyście się spotkać i zamotać wspólnie?
http://klubkangura.com.pl/

Olivko,Tygrysku-śliczne te Wasze królewny

moje królewny dały mi dzisiaj w kość,więc padam na pysk
miałyśmy trochę gosci,więc odreagowują
masakra
__________________
Zu

No2

"tylko nudne kobiety mają
nieskazitelnie czyste domy
"
annLee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 20:54   #1189
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Moja córcia dziś co 1,5 godziny wisi przy cycku- a jak jej nie dam wycie jak skurczybyk. A w ogóle to "szybko śpi" dosłownie niestety bo potrafi usnąć na 5 minut po czym jak ją odkładam od razu wielkie oczy i nie ma znaczenia"jak długo będę czekać aż uśnie "twardo"
Teraz małą tatuś przejął ale już wycie słyszę i pewnie zaraz będzie go chciała "zeżreć żywcem" ...
Z ilością pokarmu nie mam problemu bo mam dość nawet często mrożę na sytuacje awaryjne- mój M się śmieje że jakbym sprzedawała to moglibyśmy dorobić

Do wagi już wróciłam i leci dalej w dół już zaczynają ze mnie lecieć ciuchy sprzed ciązy i wcale mi się to nie podoba doopy jak nie było tak ni ma.

A chciałam się pochwalić że kończymy dziś 2 miesiące Ale zleciało

A to moja mała królewna
Podobna do Ciebie.

Moja też dziś daje popalić.Do południa było ok.
Zaczyna jej sie przestawiac bo do tej pory cały dzien spała a w nocy nie.
Ciągle na cycku.2 razy obesrała się do pasa.Ta kupka jeszcze taka zielona i wodnista dziś była.
Powoli zaczyna bekać i puszczać bąki i właśnie przy bąkach płacze ale brzuszek ma miękki.
Po południu załączyła syrenę i co godzinę jedzenie na 10 minut koniec, kręcenie się, syrena i znowu szuka cyca.
Podawaliśmy jej smoczka z TT ale jest za długi i jutro mama idzie na poszukiwania mniejszego smoczka.
Właśnie zrobiłam rumianek ale padła i spi.

Myślałam o moim pokarmnie ale wczoraj jadła fajnie co 2,5-3 godz i jadła z 30 minut.Sama ciągla.
Myślę zciągnąć mój pokarm do butelki i jej dać i zobaczyć ile tego pokarmu zje i na ile starczy lub kupić mleko i zrobic na próbe raz i zobaczyć na ile sobie nim poje.

Może dzisiejsza pogoda źle na nią wpływa.

Mi zostało 7kg na plusie z 20kg.Ale z 20 to bym chciała jeszcze zżucić.

Co do pępka to mam wrażenie, ze zaraz odpadnie.

Kurcze mam 2 piękne hemorojdy i mnie szczypią po posmarowaniu maścią.To chyba dobrze?

Zdjęcie ze szpitala.

Edytowane przez Darianna25
Czas edycji: 2010-06-24 o 20:59
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 21:33   #1190
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
ufff nadrobiłam
i melduję się dopiero teraz choć urodziłam 7 czerwca przez cc, mała ważyła 3440 i mierzyła 56 cm

tak was czytam i widzę że każdy ma inny problem
ja z kolei mam za dużo pokarmu i nie karmię małej piersią bo to była dla nas katorga - mleko lało się strumieniami i Mała sobie z tym nie radziła, nie ma stałych pór jedzenia i dlatego często miałam nabrzmiałe piersi z których ona nie umiała ssać albo mleko dosłownie samo jej kapało do buzi - ona się denerwowała a jak już w końcu płacz i histeria minęły i udało się dobrze zassać to padała ze zmęczenia i zwyczajnie zasypiała a spała dłuuuugo - potrafiła nawet 5-6 godz - rezultat był taki że rzeka mleka płynęła a dziecko było głodne
teraz odciągam do butli i jakoś dajemy radę - jutro wizyta u pediatry to zobaczymy czy system zdał egzamin

co do jedzenia mojego - masakra - ciężko mi się przystosować do takiej dziwnej dietyboję się za dużo wprowadzać do jadłospisu bo i tak Zuzia jest głośnym dzieckiem gdyby doszły do tego ekscesy brzuszkowe to byłaby masakra

a tak wogle to GRATULACJE dla wszystkich mamusiek i dzieciaczków

ciężko mi się odnieść do waszych postów ale na bieżąco myślę łatwiej będzie
piękna córa

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2023408 7] gratki, mała fajniutka
a z jedzeniem mam podobnie. raz się skusiłam na ociupinkę sałaty i pomidora, to następne dwa dni mieliśmy bardzo niespokojne. nie wiem czy przez jedzenie, ale nic innego mi do głowy nie przychodzi. wyszło na to, że moja mama dziś stwierdziła, że wyglądam jak "kurczak" . nieopierzony w dodatku znaczy zasuszać się zaczęłam... niby dobrze, kilogramy pójdą precz, ale na twarzy się szczurowata robię... małż właśnie ostatnio do mnie "ale ty masz teraz wieeelkie oczy". a ja na to "eee, to twarz mi się kurczy" . a faktycznie, w ciąży okrągła na buzi byłam ale przybywało powolutku, a po porodzie z dnia na dzień poliki się zapadły... no, żeby tak brzuch się chętnie zapadał [/QUOTE]

mnie tez twarz schudła bardzo

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Moja córcia dziś co 1,5 godziny wisi przy cycku- a jak jej nie dam wycie jak skurczybyk. A w ogóle to "szybko śpi" dosłownie niestety bo potrafi usnąć na 5 minut po czym jak ją odkładam od razu wielkie oczy i nie ma znaczenia"jak długo będę czekać aż uśnie "twardo"
Teraz małą tatuś przejął ale już wycie słyszę i pewnie zaraz będzie go chciała "zeżreć żywcem" ...
Z ilością pokarmu nie mam problemu bo mam dość nawet często mrożę na sytuacje awaryjne- mój M się śmieje że jakbym sprzedawała to moglibyśmy dorobić

Do wagi już wróciłam i leci dalej w dół już zaczynają ze mnie lecieć ciuchy sprzed ciązy i wcale mi się to nie podoba doopy jak nie było tak ni ma.

Kropka ja zamówiłam huśtawkę niby zadowolona jestem ale wszystko mata, karuzela i huśtawka dobre są na chwilkę.

Zjadłam sałatę z jogurtem do obiadu- ostatnio małej nic nie było po sałacie mam nadzieję że teraz też będzie ok.

A chciałam się pochwalić że kończymy dziś 2 miesiące Ale zleciało

A to moja mała królewna
jaki uśmiech cudny

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Witam.
W końcu nadrobiłam i melduję się z Olą już legalnie.
Opis porodu jest na poczekalni.Jakby coś moge wkleić tutaj.Jest dość długi.

Ja tez boję się jeść za dużo.Wogóle to nie mam apetytu jak na razie.


Niby śedziłam cały czas wątek ale mam parę pytań:
1. czy pępki w pl zapinane są w takie klamerki czy wiązane.Mam wrazenie, ze przez tą klamerkę szybko odpadnie pępek bo chaczy o pampersa noi jest dośc duży.
2.czy dzieci piersiowe maja kolki?
3.dopajacie woda?ile?

tak na szybko bo Ola dzis ciagle na cycku siedzi.
1 klamewrki
2 tak
3 nie, herbatka rumiankowa

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
Darianno-u nas klamerki były w szpitalu,przed wyjściem zdejmowali
co do cyca i kolek nie wiem,ale kolki to chyba niezależne od sposobu karmienia
jak na cycu to nie dopajać

Kropko,Szaja,Lea-a propo chust to istnieją Kluby Kangura,może jest ktoś z Waszego miasta,z kim mogłybyście się spotkać i zamotać wspólnie?
http://klubkangura.com.pl/

Olivko,Tygrysku-śliczne te Wasze królewny

moje królewny dały mi dzisiaj w kość,więc padam na pysk
miałyśmy trochę gosci,więc odreagowują
masakra
nie ma u nas klubu :/
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 21:40   #1191
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
Kropko,Szaja,Lea-a propo chust to istnieją Kluby Kangura,może jest ktoś z Waszego miasta,z kim mogłybyście się spotkać i zamotać wspólnie?
http://klubkangura.com.pl/
u nas niestety też nie ma klubu- najbliższy w Częstochowie, spotkania tylko raz w miesiącu. Ale napisałam maila z prośbą o skontaktowanie mnie z jakąś klubowiczką mieszkającą bliżej mnie.

Choć na filmie Zawitkowskiego to wszystko tak prosto wygląda...
Spróbuję raz jeszcze jak Tymek wstanie, może tym razem pójdzie lepiej.
Muszę to wreszcie opanować, bo na dniach chciałabym jechać becikowe załatwiać i troszkę po sklepach pobiegać, no i dwójkę muszę ze soba zabrać, bo jutro już ostatni dzień Maksia w przedszkolu, a potem wakacje- u nas w okresie wakacyjnym przedszkole niestety nieczynne.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 22:02   #1192
Miira
Zadomowienie
 
Avatar Miira
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 346
GG do Miira
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

A właśnie! Odnośnie becikowego... to trzeba mieć zaświadczenie od gin. że było się pod opieką, tak?
__________________
I'm running from the light, running from the day to night
Miira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 22:08   #1193
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Miira Pokaż wiadomość
A właśnie! Odnośnie becikowego... to trzeba mieć zaświadczenie od gin. że było się pod opieką, tak?
u mnie tak
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-24, 22:13   #1194
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Zdjęcie ze szpitala.
Darianno, przesłodka Twoja Niunia!
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-25, 08:35   #1195
annLee
Zakorzenienie
 
Avatar annLee
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Darianno-ale przecież malutka jeszcze nie unormowała laktacji,myślisz,że się nie najada? przecież nie wisi na cycach,je ładnie,a jak co 2-3h to spokojnie się najada ,zwłaszcza,że pięknie-krótko je
tak myslę,ale zrobisz jak uważasz ofc

Lea-no właśnie miałam pisać,że warto do nich napisać i zapytać się czy w danym mieście nie ma jakiejś mamy chusto-maniaczki ,podejrzewam,że są.W każdym razie warto zapytać.


u nas nocne pobudki co 2-2,5h
__________________
Zu

No2

"tylko nudne kobiety mają
nieskazitelnie czyste domy
"
annLee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-25, 08:39   #1196
biankaaa
Zadomowienie
 
Avatar biankaaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Zurich
Wiadomości: 1 580
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość

u nas nocne pobudki co 2-2,5h
u nas też:/ rano obudzilismy sie jakims cudem w czworke w lozku, z blanka przyklejona do wita, mezem spiacym w poprzek w nogach z moja wkladka laktacyjna uczepiona do wlosow masakra:/
biankaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-25, 08:48   #1197
annLee
Zakorzenienie
 
Avatar annLee
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez biankaaa Pokaż wiadomość
u nas też:/ rano obudzilismy sie jakims cudem w czworke w lozku, z blanka przyklejona do wita, mezem spiacym w poprzek w nogach z moja wkladka laktacyjna uczepiona do wlosow masakra:/

mój małż wynosi się do łóżka Zu,kiedy ona przychodzi do nas nad ranem

o 6 Tośka się rozbudziła,o 6.30 Zu

za stara już jestem na takie atrakcje

Bianko-Twój Wit bardzo podobny do mojej Tośki
piękną chustę masz i Ty cudowna i szczuplutka
__________________
Zu

No2

"tylko nudne kobiety mają
nieskazitelnie czyste domy
"
annLee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-25, 08:57   #1198
biankaaa
Zadomowienie
 
Avatar biankaaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Zurich
Wiadomości: 1 580
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość

Bianko-Twój Wit bardzo podobny do mojej Tośki
piękną chustę masz i Ty cudowna i szczuplutka
Dzieki za komplementy:P Chetnie zobaczyłabym wiecej zdjec Tosi

Dopijam kawe i biore sie za odgruzowywania mieszkania. Dzisiaj popoludniu wpada do mnie kilku znajomych z pracy, mam plan miec lsniace mieszkanie, upiec muffinki z biala czekolada i bananami (polecam dla karmiacych), zrobic makijaz, umyc wlosy i wziasc Wita na spacer
biankaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-25, 09:33   #1199
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

przybywam się legalnie zameldować jako mamuśka
obiecuję nadrobić wszystko, a na razie chwalę się moją Ewcią.
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-25, 09:48   #1200
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Kropka ja zamówiłam huśtawkę niby zadowolona jestem ale wszystko mata, karuzela i huśtawka dobre są na chwilkę.

A chciałam się pochwalić że kończymy dziś 2 miesiące Ale zleciało

A to moja mała królewna
Jasne że na chwilę.

Gratulacje.

Ślicznie wyglądacie.

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
to ja mam tak samo....wyglądam jak anorektyczka...dziś weszłam w kiecke 34!!smieje sie ze dziecko wygląda coraz lepiej a mamusia jak śmierć na chorągwi...ehhh to macierzyństwo ciężka sprawa dla kobiet...
A ja dziewczyny mam problem,mały kończy w sobotę 4 tygodnie a pępek nadal nie odpadł nie wiem czemurobiłam mu i spirytusem a jak poszliśmy do szpitala to kazali octaniseptem,ale tez nic sie nie zmieniło i sama już nie wiem ile jeszcze mam czekać...??macie jakiś pomysł?teściowa się śmieje,że nie odpadł,bo pępkowe nie opite
Jeśli nic się z nim nie dzieje, jest suchy, nie ciapie się to ok, czekaj. Można lekko przecierać spirolem albo tym preparatem, ale to tak pro forma, bo na zagojone to już nie działa nijak.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2023946 1]

o kolkach nic nie wiem, za to wodą nam na przykład zabronili dopajać. jak już to herbatka koperkowa albo rumiankowa.[/QUOTE]
A to jaja

U mnie odwrotnie, i tu gdzie jestem zapisana i tam gdzie rodziłam... Woda najlepsza.
I nam to się sprawdza, przed herbatką z kopru mnie ostrzegali i fakt, tylko gorzej było.

Cytat:
Napisane przez biankaaa Pokaż wiadomość
u nas też:/ rano obudzilismy sie jakims cudem w czworke w lozku, z blanka przyklejona do wita, mezem spiacym w poprzek w nogach z moja wkladka laktacyjna uczepiona do wlosow masakra:/
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.