Zeswatać... da się, czy się nie da? :) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2006-06-07, 22:22   #1
come fly with me
Raczkowanie
 
Avatar come fly with me
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 459

Zeswatać... da się, czy się nie da? :)


Kiedyś istniał taki zawód - swatka. Dzisiaj niektórzy ludzie z zapałem w swatki się bawią Wśród moich znajomych takich "swatek" i "swatów" nie brakuje... z racji tego że jestem od jakiegoś czasu sama, a oni są zdania że "taka dziewczyna nie może się marnować" ciągle poznają mnie ze swoimi "fajnymi kolegami" A czy wy macie jakieś mniej lub bardziej zabawne doświadczenia ze swataniem? czy znacie jakieś historie, które zaczęły się od przypadkowego (lub zamierzonego ) poznania ze sobą dwóch osób??

Bardzo jestem ciekawa
__________________

come fly with me jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 15:45   #2
Maratka
Raczkowanie
 
Avatar Maratka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: skąd popadnie:-))
Wiadomości: 129
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Moim zdaniem musi zadziałać chemia. Koniec kropka. Nawet gdyby ten chłopak był najwspanialszy, dziewczyna najpiękniejsza a nie będzie iskry między nimi, to tak nic z tego nie wyjdzie.
Albo jeszcze zaszkodzimy zamiast pomóc. Nie można uszczęśliwiać kogoś na siłę. Jestem zdecydowanie na nie
Maratka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 15:56   #3
Nati02
Zakorzenienie
 
Avatar Nati02
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 8 312
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Ja moją przyjaciółke tak wyswatałam. Ona tego człowiekea nie trawiła, a teraz są ze sobą już ponad 2 lata.

Niestety nie ma szans by się rozstali, mimo, iż dla niej byłoby to idealne bo już ją kilka razy uderzył i to co przeszłyśmy razem przez niego wiejskie życie...

Żałuje bardzo, ze ich wyswatałam. OD tego czasu już się w to nie bawię.
__________________
Życie to ciągłe ryzyko.

Edytowane przez Nati02
Czas edycji: 2013-06-03 o 13:04
Nati02 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 16:15   #4
ellaella
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 257
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

No mnie nie dalo się za nic wyswatać
Strasznie bylam oporna w tej kwestii.
Jak sobie przypomnę jak to niektórzy na silę chcieli mnie zapoznawać
z kandydatami na męża ,to mi się slabo robi.Nigdy się nie zgodzilam.
A męża mam))))))
ellaella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 16:16   #5
czuczenka
Zakorzenienie
 
Avatar czuczenka
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 092
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Jakos nigdy mi sie nie udało zeswatac nikogo z nikim nie mam do tego daru i zreszta uwazam ze jesli pomiedyz dwoma ludźmi nie ma tej iskry to na nic moje dzialania
__________________

Już Pani Licencjat
teraz sie MaGistRuje
5-ty rok na Wizażu



DUKAM
czuczenka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 18:16   #6
grin_ajz
Wtajemniczenie
 
Avatar grin_ajz
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kwidzyn
Wiadomości: 1 860
GG do grin_ajz
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

kolezanka mojego brata jest fryzjerka...i pewnego razu, w czasie gdy moj brat byl sam, ona obcinala kogos w domu, bo jeszcze nie miala wtedy zaklady swojego, i tego kogos sasiadka miala siostre, ktora do niej przyjechala po ucieczce sprzed oltarza, bo sie okazalo, ze jej przyszly maz mial ciągotki do bycia damskim bokserem...no i dla zartu stwierdzily babki czy ania (fryzjerka) nie ma jakiegos kolegi dla moniki (ta ktora uciekla) i smiechy chichy a ania mowi ze ma...i umowila monike i marcina (mojego brata) na randke w ciemno....od tego czasu minely 3 lata niedawno, a oni sa juz malzenstwem od 2 i maja roczna coreczke
__________________
grin ajz rulez



grin_ajz jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 19:12   #7
kasiunia`18
Zadomowienie
 
Avatar kasiunia`18
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 774
GG do kasiunia`18
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Mi sie wydaje,ze da sie zeswatac,nawet znam kilka przykładów zeswatanych ludków..i całkiem dobrze na tym wyszli
__________________
"I feel the need - the need for speed!"


Majusia 19.01.2012r **
kasiunia`18 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 22:01   #8
jami
Rozeznanie
 
Avatar jami
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 864
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Cytat:
Napisane przez kasiunia`18
Mi sie wydaje,ze da sie zeswatac,nawet znam kilka przykładów zeswatanych ludków..i całkiem dobrze na tym wyszli
tak-zeswtac sie da, ale te osoby tez musza tego chciec, bo nic na sile...
jami jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 22:46   #9
lain
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 515
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

moi rodzice byli wyswatani tzn. moja ciotka stwierdzila, ze taka mila dziewczyna - mloda pielegniarka, ktora pracowala z nia na oddziale bylaby doskonalym materialem na zone dla jej siostrzenca-mojego ojca. nio i tak to sie jakos potoczylo, ze sie pokochali i sa szczesliwym malzenstwem od 23 lat

mnie nikt nie swatal, bo nawet nie bylo kiedy od 14 roku zycia jestem zajeta TŻem, wiec nie ma takiej potrzeby
lain jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 23:41   #10
aisne
Zadomowienie
 
Avatar aisne
 
Zarejestrowany: 2004-08
Lokalizacja: Gniezno
Wiadomości: 1 231
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Ja pamiętam jak w gimnazjum, koleżanka miała mnie wyswatać z takim naszym jednym kumplem, który bardzo bardzo mi się podobał

I kurcze z tego swatania wyszło tyle, że sama się z nim wyswatała

Byli, moim zdaniem świetnie dobraną parą, więc szybko ustapiłam . Niestety nie są już razem
aisne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-08, 23:50   #11
witch_18
Zakorzenienie
 
Avatar witch_18
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 10 965
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

mnie nikt nie swatał i ja nikogo nie swatałam
też jestem zdania,że potrzebne jest to 'coś' co niektorzy nazywaja chemią,inaczej swatanie na siłę nic nie da.
__________________
książki: 27/100 w 2018
blog: inulec reads
instagram: inulec87
zapraszam
witch_18 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-10, 01:29   #12
come fly with me
Raczkowanie
 
Avatar come fly with me
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 459
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

to fakt co piszecie - że aby coś wyszło, musi zaiskrzyć, musi pojawić się jakaś "chemia" między dwiema osobami, a tego nikt na siłę nie wywoła, mimo najszczerszych chęci. Ale czasami dobrze jest pomóc się poznać osobom, które być może by do siebie pasowały.. heh.. nie mam na myśli nachalnego wpychania na siebie tych dwóch osób, ale może jakieś próby aranżowania niby to "przypadkowych" spotkań na tych samych imprezach, czy coś Trwające już ponad 20 lat małżeństwo moich rodziców jest wynikiem swatania ja też miałam taki przypadek, że zostałam 'wyswatana".. tzn wpadłam w oko pewnemu koledze - kumplowi mojego przyjaciela.. no i tenże przyjaciel zatroszczył się już o resztę, tzn zapoznał nas ze sobą, zaczął zapraszać do siebie w tym samym czasie, podpytywać się jednego o drugie itd ogółem było śmiesznie, ale z czasem przerodziło się to w uczucie. I powiem wam, że tak sama z siebie pewnie nie zainteresowałabym się tym chłopakiem, na początku wydał mi sie sympatyczny i tyle, żadnych emocji. Więc myślę że gdyby nie starania tego naszego przyjaciela, to pewnie by do niczego więcej nie doszło.
Także ja w to swatanie wierzę, czasami może przynieść pozytywne rezultaty (byle nie na siłę!)
__________________

come fly with me jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-06-10, 01:34   #13
come fly with me
Raczkowanie
 
Avatar come fly with me
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 459
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Witch 18 - masz piękny avatar!! mi się bardzo mile kojarzy... kiedyś dostałam dokładnie taką kartkę od taty, który akurat był w kanadzie... hmmm to było chyba na moje siódme czy ósme urodziny.. a więc wieki temu
skąd Ty to zdjęcie wytrzasnęłaś?? <koniec offtopicu >
__________________

come fly with me jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 00:37   #14
wnika
Zadomowienie
 
Avatar wnika
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 1 963
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

da sie -> przyklad? kiedys kumpela i jej chlopak probowali zeswatac mnie i jego kolege, efekt byl taki ze oni zerwali ze soba po miesiacu a my bylismy ze soba ponad rok

wspolni znajomi moich rodzicow postanowili ze ich zeswataja mimo ze tata byl juz zareczony a mama tez byla w powaznym zwiazku... dzis sa malzenstwem od 20 lat
wnika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 09:57   #15
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 426
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Ja dwa razy z powodzeniem zabawilam sie w swatkę. I te dwie pary byly przez jakis czas ze sobą a potem... Chlopak z jednej pary polaczyl sie z dziewczyna z tej drugiej pary i są razem do dzis .
Ogolnie zrobila sie z tego wtedy niezla telenowela, ale wspominam to teraz z uśmiechem na twarzy .

A czy mnie kiedys ktos probowal zeswatac? Chyba tak, ale to nie byla taka prosta sprawa. Zawsze wolalam sama sie zajmowac swoimi sprawami sercowymi.
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 15:58   #16
1141655
Zakorzenienie
 
Avatar 1141655
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Mojego tzta i ja zeswatała moja kolezanka z liceum..
tzn zeswatała..kazała mi poprostu jemu i mnie przyjsc na impreze
nigdy go nie widzialam
ja szlam ze znajomymi on ze swpimimi jednak ona zaprosila nas obydwoje w znanyjm celu
i tak sie stalo podeszłam zapoznalam sie z wszystkimi z tamtej brygady
a na jego widok serduszko mi stanelo.nagle zaczelo bic jak szalone i tak juz zostalo
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog.

http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/
Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
1141655 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 16:17   #17
Kachulec
Zakorzenienie
 
Avatar Kachulec
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Warszawa - Vienna
Wiadomości: 6 305
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Swatanie jest dobre, gdy chce tego dokonać osoba,która jest dobrze obeznana w sprawie. Gdy dwie osoby mają się ku sobie, ale żadna nie chce/ boi się etc. wykonac pierwszego wiekszego kroku Ja tak zeswatałam dwa razy tak porządnie mi się udało (jestem z siebie dumna) ale też myśle że poprostu zadziałała chemia. ja im w zasadzie tylko pomogłam w tym

Poza tym od pewnego czasu zauważam że chyba padam ofiarą swatki-kolegi
__________________


Nieprzyzwoicie uparta i troszkę złośliwa




Kachulec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 16:34   #18
mysia_kotka
Zadomowienie
 
Avatar mysia_kotka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: koniec świata:]
Wiadomości: 1 961
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Oj weź mi nie mów xD Była taka historia. Moja qmpela nagadała mi, że jest strasznie zakochana w akim kolesiu który mieszka na mojej ulicy. No ja oczywiście wkroczyłam do akcji zeby ich zeswatać. Zapoznałam się z kolesiem i wzięłam jego nr. telefonu, dla koleżanki, bo ona się wstydziła No i ta koleżanka w ogóle wprzy mnie szalała że ma ten nr. itd. A ja się zaczełam z tym kolesiem qmplować. Potem jakoś z qmpelą kontakt straciłam (wakacje) a ona tylko ze mną do klasy chodziła. No więc przez te wakacje jeszcze bardziej sie z tym Arturem zakumplowałam, tak, że na początku roku byliśmy już parą. Ja oczywiscie juz nic nie pamietalam o tym ze Paulinka coś z nim chciała teges. Mówie jej, że chodze z Arturem i mi się przypomina, że to ją miałam z nim swatać. A ona jak zaczęła skakać i się cieszyć a ja głupia nie wiem czemu bo przecież to ona chciała być jego dziewczną, a nie ja. Okazało się, że Paulinie Artur wcale się nie podobał, tylko wraz ze swoim sąsiadem stwierdziła że Ja i Artur idealnie do siebie pasujemy i chciała nas zeswatać dlatego wymyslila historie że sie w nim zakochała. Wiem, że to troche pomieszane, nie wiem czy skapujecie o co chodzi, ale mam nadzieje, że tak hehe.
__________________

milion gwiazd spadnie, zanim się doczekam, ale...jednak!




mysia_kotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-02, 21:11   #19
uhahana
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 675
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Łooo.
Mnie próbowano zeswatać już co najmniej 2 razy. I nie udało się.
Ogólnie tak kiedyś też gadałam z koleżankami i doszłyśmy do wniosku, że nie jet to dobry sposób
__________________
'Choose a job. Choose a career. Choose a family, choose a fucking big television, choose washing machines, cars, compact disc players, and electrical tin openers. Choose good health, low cholesterol and dental insurance. Choose your friends. (...) Choose your future.
Choose life.
'

uhahana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 18:58   #20
kama-j
Rozeznanie
 
Avatar kama-j
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 579
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

Ja jestem zeswatana! W zwiazku jestem 9 miesięcy, a zeswatala nas moja kuzynka i jej mąż, a co bedzie dalej...? hehe
kama-j jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2006-07-18, 20:02   #21
Moniquee
Zadomowienie
 
Avatar Moniquee
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 1 305
GG do Moniquee
Dot.: Zeswatać... da się, czy się nie da? :)

ja nigdy w swatkę się nie bawiłam i nie zamierzam bo swatka jak coś nie wyjdzie zawsze wychodzi na tym najgorzej. A swatania wgóle nie trawię - moi znajomi kiedyś mieli takie zapedy, ale szybko ich z tego wyleczyłam.
__________________
Uciekaja wszystkie mysli zle - z kazdym dniem ....
Moniquee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.