MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 45 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-27, 20:52   #1321
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
witamy
a moi znajomi to inny patent mieli - termometr do pupci i mały kupę robiłale nie wiem czy to dobry pomysł

?
a czemu niedobry? w koncu czopki wieksze sa a sie wklada do dupki cale

ja tam nie namawiam, pisze jakie sa sposoby , jak krpka bedzie chciala to sprobuje jak nie to nie...tylko z tym wkladaniem to trzeba na rozluziona dupke wiec masazyk palcem najpierw coby nie bolalo

Edytowane przez ewciak123
Czas edycji: 2010-06-27 o 20:53
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 20:53   #1322
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Synek od rana walczy mi z kupą, zaraz oboje oszalejemy...
U nas dzisiaj też ciężko z kupką zrobiła taką mini, wczoraj były 3 duże.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
wszystkiego najlepszego
gdzie Ty masz tę ładną pogodę - u mnie pada deszcz i nawet nie zaliczymy niedzielnego spaceru

u nas jest /było piękne słońce i lekki wiaterek. Pogoda marzenie. Luiza cały dzień spędziła na dworze. Wyspała się, ciekawe jaka noc będzie


Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, proszę przygarnijcie córę marnotrawną
Witaj i gratuluję Jagódki

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość
Bydgos, sto lat


Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
witamy
a moi znajomi to inny patent mieli - termometr do pupci i mały kupę robiłale nie wiem czy to dobry pomysł
Robiłam tak przy Łukaszu, pomagało. Chyba Luizie też to zafunduję jak nie zrobi dzisiaj kupki.

szaja,
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 21:10   #1323
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A właśnie - jak wygląda aktywność Waszych pociech??
Daniel, mam wrażenie, jest strasznie pobudzony... leży, oczami wodzi po świecie, a nogi i ręce latają jak u biedronki ułożonej kołami do góry, brykają i brykają... nie ma że leży spokojnie, no chyba że ma smoka... inaczej cały czas gdzieś biegnie...
U mnie na początku po obudzeniu i najedzeniu są śmiechy chichy i wirganie nogami i rękami, oczy lataja w koło, potem jest spokojniej, leży sama sobie i obserwuje jeden punkt i już znudzona leżeniem, marudzi

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Przeraża mnie to nieco, przyznam. Jakby chciał wstać i pójść, i wk... go że nie może.
dokładnie jak u mnie

Cytat:
Napisane przez annLee Pokaż wiadomość
mamuśki a powiedzcie mi jak długo musiałyście używac podpasek?
bo ze mnie leci i leci
i nie wiem czy nadmiernie się eksploatuję czy tyle to trwa
tzn.wiem,że połóg 6 tyg.,ale przez cały czas może lecieć?
jutro kończymy 2tyg.
Ja tych wielgaśnych podkładów uzywałam dwa- trzy dni. dla mnie były do przeszłam na zwykłe podpaski, potem po powrocie do domu (5 doba) zaczęłam używać wkładek bo podpaski mnie tylko denerwowały a mało leciało. Dziś, 5 tyg po, nie leci nic

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
no ze mnie 4 tygodnie tak ze musialam uzywac podpasek...dpiero w 5tym przeszlam na wkladki. Ale mam to gdzies wazne ze brzuszek w pelnej formie jeszcze tylko troche skora nie tak elastyczna jak byla...

a mam pytanie czy macie jeszcze ta przeokropna kreske na brzuchu??? kiedy ona zniknieeee??? niby czytalam jak sie hormony ustatkuja, ale kiedy to bedzie?


a co sadzicie o tym kostiumie? w sumie nie nosilam nigdy jednoczesciowych...ale teraz z ta kreska raczej sie nie pokazena plazy...
oraz czy mozemy sie opalac? slyszalam ze przez te hormony moga wystapic przebarwienia na skorze...
http://www.intymna.pl/p92,156,0,12,1...tium-kapielowy-
a ten?
http://www.intymna.pl/p92,156,0,12,4...tium-kapielowy

hahahahah dobra wybralam
http://www.intymna.pl/p92,156,0,12,24,,obsydian-body
Własnie też się zastanawiałam kiedy ona zniknie

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
od dziś będziemy podawać witaminki K i D. kiedy najlepiej? rano, wieczorem? przed czy po karmieniu?
U nas i D i K podajemy od 8 doby jedną do konca 3 mies a druga do konca karmienia cyckiem (nie pamietam którą ) i ja podaje przeważnie po kąpieli.

Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, proszę przygarnijcie córę marnotrawną Na samym początku ciąży przyłączyłam się do szacownego wątku w poczekalni, ale w związku z różnymi problemami z donoszeniem tylko podczytywałam ukradkiem. Bałam się udzielać na wypadek gdyby coś złęgo się stało, nie chciałam się wciągać. Na szczęście ciążę donosiłam na lekach do 37 tyg, poród SN 22 maja, Jagódka ważyła 3045, tż spisał się na medal, gdyby nie on chyba wylądowałabym w szpitalu psychiatrycznym po takim traumatycznym doświadczeniu Pomagał też później w domu w wyjściu z depresji poporodowej
Generalnie cały czas czuję jakbym żyła w jakimś innym świecie. Z każdym dniem jest coraz lepiej, przyzwyczajamy się do nowej sytuacji, ale jest bardzo ciężko, zwłaszcza jak mała płacze całymi dniami (problemy brzuszkowe). Jedynie Wasze posty utwierdzają mnie w przekonaniu, że nie tylko my mamy takie problemy. Wczoraj miała super dzień: dużo spała, budziła się bez krzyku, cieszyliśmy się jak głupki, że może układ pokarmowy dojrzewa, a tu dzisiaj znów orkiestra. Jeden krok do przodu, dwa do tyłu. Nawet na spacerek ciężko wyjść, bo ludzie się gapią na takie wrzeszczące dziecko, jakby pierwszy raz widzieli Ups, zaczyna się Zajrzę po karmieniu.
Witaj
I córeczki z jednego dnia mamy

---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość

oo i czekoladowe tez ??

ja wszystkie te które nie maja czekolady jakies andruty lub cos smietankowego no i wafle z dżemem roboty mojego taty znaczy dżem robił nie wafle
Czekoladowe szczególnie
Kit katy i kinder bueno codziennie musze zjeść
Jedynie co to kakao musiałam odstawić bo mała miała zaparcia..


Wczoraj byliśmy na grillu. Mała cały wieczor przespała
A ja ze smakiem zajadałam sie karkóweczką i boczusiem..

dziś była cały dzien z tatusiem a ja w szkole
I jest padnięta i śpiii
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 21:16   #1324
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
U nas dzisiaj też ciężko z kupką zrobiła taką mini, wczoraj były 3 duże.




u nas jest /było piękne słońce i lekki wiaterek. Pogoda marzenie. Luiza cały dzień spędziła na dworze. Wyspała się, ciekawe jaka noc będzie



jejku...ale mi umknelo..gafa na maksa...wszystkieg o najlepszego kochana
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 21:19   #1325
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, proszę przygarnijcie córę marnotrawną Na samym początku ciąży przyłączyłam się do szacownego wątku w poczekalni, ale w związku z różnymi problemami z donoszeniem tylko podczytywałam ukradkiem. Bałam się udzielać na wypadek gdyby coś złęgo się stało, nie chciałam się wciągać. Na szczęście ciążę donosiłam na lekach do 37 tyg, poród SN 22 maja, Jagódka ważyła 3045, tż spisał się na medal, gdyby nie on chyba wylądowałabym w szpitalu psychiatrycznym po takim traumatycznym doświadczeniu Pomagał też później w domu w wyjściu z depresji poporodowej
witaj ponownie.
podaj mi na PW pełne dane do listy na pierwszej stronie. no i pochwal się Jagódką.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
a mam pytanie do mam butelkowych chyba z rodzaju tych głupszych - jak sobie radzicie z przygotowaniem mleka bo jak już pisałam moja mała albo śpi i muszę ją wybudzić to wtedy nie mam problemu naszykuję sobie wcześniej ale jak obudzi się sama to z mego wrzaskiem że ma być już a mleko zimne bo w lodówce na nią czeka - może ma któraś jakiś fajny patent???
ja robię tak jak szaja. - czytaj poniżej.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20302626]Tygrysku - w 1 butelce (mam taką większą, której jeszcze do karmienia nie używam) mam przegotowaną chłodną wodę. W termosie - gorącą wodę. Mleko albo w puszce, albo już w butelce. A potem tylko wodę dolewam - 2/3 zimnej, 1/3 gorącej. Spokojnie możesz to obok łóżeczka trzymać [/QUOTE]
właśnie tak.

Kochane, mam pytanko, dostałam na naszej-klasie zaproszenie od dziewczyny z bardzo dużą liczb znajomych- ponad 33 tysiące.
Czy to któraś z Was? Bo nie umiem do nikogo sobie przyporządkować.

Edytowane przez 38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Czas edycji: 2010-06-27 o 21:21
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 21:32   #1326
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
a czemu niedobry? w koncu czopki wieksze sa a sie wklada do dupki cale

ja tam nie namawiam, pisze jakie sa sposoby , jak krpka bedzie chciala to sprobuje jak nie to nie...tylko z tym wkladaniem to trzeba na rozluziona dupke wiec masazyk palcem najpierw coby nie bolalo
no czopki to jakby farmaceutyk ale może każdy sposób jest dobry byleby skuteczny

Szaja dzięki za podpowiedź z termosemdziś wypróbuje
któraś pytała o problemy z koncentracją - ja miałam i to duże po powrocie ze szpitala - robiłam trzy podejścia zanim udało mi się pranie nastawić ale u mnie to wina cesarki i upałów w jakie przyszło mi leżeć w szpitalu - wykańczały dodatkowa
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 21:33   #1327
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

A mam pytanie.. czy ktoraś z Was wprowadziła w życie ten Łatwy Plan ??

Bo ja sie zastanawiałam.. ale u mnie się nie sprawdziłoby.. 45 min czuwania? mała się przez ten czas dopiero rozkręca
u mnie jest tak.. pobudka, jedzonko, czuwanie (ok 3godz) jedzonko, sen (ok 3 godz) i na wieczór kąpanie ok 21, jedzonko i zasypianie. I przy tym zasypianiu ' na noc' leżymy razem w łózku, jemy i odnosze ją dopiero jak tak twardo zaśnie.
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 21:34   #1328
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

to nie ja

EDIT: to ofkors do Lei było.

Agatka dzisiaj zjadła 660ml: 80, 90, 110, 110, 60, 110, 100.

Edytowane przez 0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Czas edycji: 2010-06-27 o 21:49
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 21:45   #1329
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

bydgoszczanko, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN!

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

Wasze maluchy też robią raz dziennie po butli??
Moja Lenka kupala robi przeważnie ok. 3 razy dziennie - czasem zdarza się raz dziennie a czasem i 4

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość

a ja mam pytanie do mam karmiących i dokarmiających - co z witaminami, podajcie???czy jak się podaje modyfikowane to już nie????
Ja odkąd karmię wyłącznie butlą nie podaję już witamin - zalecenie pediatry.

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;20296979]
U nas chyba zaczęły się kolki - kilka razy na dobe napady, płacz, prężenie się, brzuszek jak kamień, Esputikon nie pomaga.
Dziś rano od 5 do 8 dziecko zasnąć nie umiało, popłakiwał, stękał, jęczał, prężył się bidulek.
Tyle że nie płacze tak mocno jak synek szwagierki, nie jest to krzyk taki mega mocny.. więc nie wiem może jakieś lżejsze kolki? a może jednak nadzieja , że to tylko chwilowe problemy brzuszkowe?
Już zamówiłam u kumpeli z Niemiec Sab Spimplex, w czwartek przyjedzie.
[/QUOTE]

Lea, bardzo współczuję tych objawów kolkowych, oby sab simplex pomógł

Luthien, witaj i gratulacje


Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
a mam pytanie do mam butelkowych chyba z rodzaju tych głupszych - jak sobie radzicie z przygotowaniem mleka bo jak już pisałam moja mała albo śpi i muszę ją wybudzić to wtedy nie mam problemu naszykuję sobie wcześniej ale jak obudzi się sama to z mego wrzaskiem że ma być już a mleko zimne bo w lodówce na nią czeka - może ma któraś jakiś fajny patent???
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20302626]Tygrysku - w 1 butelce (mam taką większą, której jeszcze do karmienia nie używam) mam przegotowaną chłodną wodę. W termosie - gorącą wodę. Mleko albo w puszce, albo już w butelce. A potem tylko wodę dolewam - 2/3 zimnej, 1/3 gorącej. Spokojnie możesz to obok łóżeczka trzymać [/QUOTE]

Ja robię podobnie jak Szaja - w buteleczkach mam 2/3 zimnej przegotowanej wody, potem dolewam wrzątku i jest ok. Kilka razy zdarzyło mi się nie mieć tej zimnej wody i szybko studziłam pod bieżącą wodą - no cyrk był normalnie tak się mała z głodu darła
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 22:09   #1330
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;20304840] witaj ponownie.
podaj mi na PW pełne dane do listy na pierwszej stronie. no i pochwal się Jagódką.


ja robię tak jak szaja. - czytaj poniżej.


właśnie tak.

Kochane, mam pytanko, dostałam na naszej-klasie zaproszenie od dziewczyny z bardzo dużą liczb znajomych- ponad 33 tysiące.
Czy to któraś z Was? Bo nie umiem do nikogo sobie przyporządkować. [/QUOTE]
hahahaha to nie ja ...ja mam duzo mniej znajomych , przy tej rokordzistce czuje sie samotnikiemtakze to nie ja ot...tyle...to ja nie wiedzialam ze wy sie dziewuszki jeszcze na naszej klasie kumplujecie
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 22:10   #1331
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20297018]
Mleko starczyło mi na 5,5 dnia Dostałam receptę na 4, ale we wtorek idę do pediatry, to poproszę o jeszcze. I tak sobie myślę, że do końca 3 miesiąca potrzymam ją na bebilonie, a potem spróbuję normalne mleko wprowadzić na zasadzie: przez kilka dni 1 miarkę bebilonu zastąpię innym mlekiem, potem po kilku dniach 2 miarki i spróbuję dojść w ciągu miesiąca (czyli byłby to już koniec 4 miesiąca) do zwykłego,

Tak, ogólnie raz, wczoraj 2 razy się zdarzyła. Ale kupa ma konsystencję taką, jak po piersiowym karmieniu. Tyle, że nieco zielonkawa jest.
[/quote]
Też bym tak chciała...

Ale jeszcze bym chciała spróbować z podaniem enzymu przed karmieniem naturalnym. Muszę o tym z lekarką pogadać. Nie wiem czy to się u nas praktykuje...

A u nas kupa inna. Przedtem była strzelająca, wodnista, dużo płynu, trochę treści. Teraz jest jak zupa krem.

Ale dziś mały wypił mega ilość wody. Jestem w szoku. Na spacerku wypił znowu 80ml ciepłej. I potem u rodziców, gdzie wstąpiłam na chwilę kolejne 70ml. I to duszkiem.


[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;20297127]na rękach, na samolota[/QUOTE]
Też nie lubi.

Tzn. jak ma humor to nawet na brzuchu zaśnie. Ale jak krzyczy to już nie.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 22:11   #1332
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
A mam pytanie.. czy ktoraś z Was wprowadziła w życie ten Łatwy Plan ??

Bo ja sie zastanawiałam.. ale u mnie się nie sprawdziłoby.. 45 min czuwania? mała się przez ten czas dopiero rozkręca
u mnie jest tak.. pobudka, jedzonko, czuwanie (ok 3godz) jedzonko, sen (ok 3 godz) i na wieczór kąpanie ok 21, jedzonko i zasypianie. I przy tym zasypianiu ' na noc' leżymy razem w łózku, jemy i odnosze ją dopiero jak tak twardo zaśnie.
jaki latwy plan? o co chodzi? ja jak zwykle nie w temacie chyba
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-27, 23:42   #1333
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam,

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
kazde ulewa...moj nawet wymiotowal ...pomogly rady pediatry...
po jedzeniu zawsze do pionu na odbekniecie, ale nie za szybko...troszke odczekac i powoli podnosic...
pozniej odkladac na lekko pochylonej powierzchni tak zeby glowka byla wyzej...i sie sprawdza jak na razie
Dzięki juz tak robiłam i niesty ulewa nadal.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
mała ma jakieś brzuszkowe problemy. jak dobrze nie odbije, to położona do łóżeczka po poł godzinie budzi się z krzykiem. nie umiem jej wtedy uspokoić, bo szuka cyca i "dziobie" mnie główką, a wiem, że głodna nie jest. małż musi wkraczać do akcji i jemu się zazwyczaj udaje, co tylko potęguje mojego doła, że sobie nie radzę...
U nas karmienie tez tak wyglada.
Jest gorąco i chce się małej pić.

Bydgoś WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
witamy
a moi znajomi to inny patent mieli - termometr do pupci i mały kupę robiłale nie wiem czy to dobry pomysł
Termomertem możesz łatwo uszkodzić dziecku jelitka.

Dziś była u mnie położna.Pobrała małej krew z piętki i zważyła ją.
Waga "cieżka" 3980.
Kupy były 2 dziś i zostalam obsrana równiez.
Zaliczyliśmy kolejną wycieczkę do teatru.Moja starsza córka miała pokaz tańca.
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 06:56   #1334
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

czesc Babeczki

czytam kiedy moge, ale na komentarze wciaz brakuje czasu
zaczynamy dzisiaj 8.tydzien, czas leci, Stefanek wazy 4800 i ma 60 cm, wielkie chlopisko z Niego
jesli chodzi o kupki norweska lekarka zalecila nam slod pszenny do kazdego mleka (tu nazywa sie to malt ekstrakt, wyglada to i smakuje troche jak miod), po prostu rewelacja!!!!! Malusio, owszem troche walczy z kupka, ale nie krzyczy, poprezy sie westchnie i kupa w pielusi,
ja praktycznie juz przeszlam na modyfikowane-tez tutejsze, nazywa sie colett, na bazie mleka krowiego, lekarka z Polski kazala mi koniecznie przejsc na jakies HA bo ja okrutny alergik jestem, wiec wyszla z zalozenia, ze Maly na pewno tez bedzie, ale postanowilismy sprobowac zwyklego i poki co (a zjadl juz z 5 opakowan) jest dobrze
Maly tez czesto mial wysyke na buzi i na to kupilam zwykly krem dla dzieciaczkow do twarzy i smaruje codziennie rano i wieczorkiem i zniknely wszystkie syfy, ma ladna buziunie, czasem tylko wyskoczy cosik tu i tam,
uwielbiam momenty nad ranem kiedy dostaje butle i jak sie juz nafutruje to usmiecha sie z rozrzewnieniem do mamusi jakby chcial powiedziec - nie gniewam sie ze na poczatku bylas nerwowa, kosiam Cie mamuniu i juz cudowne chwile
bywaja momenty kiedy mam dosc, gdy Maly ma calodzienne niemal czuwania, nic wtedy nie jestem w stanie zrobic i chodze podkurzona, ale jeden Jego usmiech i miekne jak podgrzany wosk
a tak z drugiej beczki to...
dobrze, ze Was mam, tyle sie ucze od Was, tak dobrze rozumiem Wasze rozterki
milego dnia Kobitki
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 08:48   #1335
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, proszę przygarnijcie córę marnotrawną Na samym początku ciąży przyłączyłam się do szacownego wątku w poczekalni, ale w związku z różnymi problemami z donoszeniem tylko podczytywałam ukradkiem. Bałam się udzielać na wypadek gdyby coś złęgo się stało, nie chciałam się wciągać. Na szczęście ciążę donosiłam na lekach do 37 tyg, poród SN 22 maja, Jagódka ważyła 3045, tż spisał się na medal, gdyby nie on chyba wylądowałabym w szpitalu psychiatrycznym po takim traumatycznym doświadczeniu Pomagał też później w domu w wyjściu z depresji poporodowej
Generalnie cały czas czuję jakbym żyła w jakimś innym świecie. Z każdym dniem jest coraz lepiej, przyzwyczajamy się do nowej sytuacji, ale jest bardzo ciężko, zwłaszcza jak mała płacze całymi dniami (problemy brzuszkowe). Jedynie Wasze posty utwierdzają mnie w przekonaniu, że nie tylko my mamy takie problemy. Wczoraj miała super dzień: dużo spała, budziła się bez krzyku, cieszyliśmy się jak głupki, że może układ pokarmowy dojrzewa, a tu dzisiaj znów orkiestra. Jeden krok do przodu, dwa do tyłu. Nawet na spacerek ciężko wyjść, bo ludzie się gapią na takie wrzeszczące dziecko, jakby pierwszy raz widzieli Ups, zaczyna się Zajrzę po karmieniu.
Witamy i gratulujemy dzieciątka.

Moje też rozwrzeszczane, więc rozumiem i nie zazdroszczę. Trzeba mieć nadzieję, że to minie.

O nas wczoraj cały Chorzów się dowiedział, gdy wyjęliśmy młodego z auta w parku. Tatuś nosił, a mama pchała wózek... Po godzinie do samochodu i kierunek dom, bo dalsze spacerowanie nie miało sensu, ojcu ręce odpadały.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
No to witamy Luthien i Jagódkę

Aaa Kropko ja juz nie wiem ...ale tak sobie o Danielku rozmyslalam...i on zawsze sie spina na kupke tak? bo jesli nie moze zrobic, to jeszcze moja znajoma uzywala takiej rureczki na kolki do tyleczka sie wklada koncowke i podobno pomaga...kupa leci az po lokcie albo baczki

Mi tez dala jedna ale ja na razie uzywalam tylko dwa razy i raz pieknie sie udalo, a raz nie...wiec nie wiem ale mozesz sprobowac....albo masazu odbytku tez stosowalam i to tez pomagalo...nie odbieraj tego jako jakies zalecenia, ale ja sie lapie wszystkiego jak moj maly ma problem...a jak moze i pomoc Twojemu szkrabkowi takze to wole napisac...albo skorzystasz albo nie

bo ta suszarka to tylko doraznie mi sie wydaje niby rozgrzewa a kupa dalej uwiera...
Właśnie miałam pisać, że to chyba taka metoda jaką się z termometrem stosuje, ale widzę, że dziewczyny już napisały...

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20300436]no dlatego ja dzisiaj czopka wsadziłam - pierwsza mina tragiczna, buzia w podkówkę...[/QUOTE]
Chyba muszę na wszelki wypadek takie załatwić, bo świra można dostać... Dziś prężenie od 4ej. Dospał z suszarką do 6. A kupy niet.

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
witamy
a moi znajomi to inny patent mieli - termometr do pupci i mały kupę robiłale nie wiem czy to dobry pomysł

kropka mam pytanko bo ty wcześniej pisałaś że masz taką ciemną obwódkę wokół pępka - zeszła Ci już, bo mi niei mam wrażenie że jakby skóra się z tego łuszczyła i nie wiem czy mogę na to jakiś peeling albo coś
no i jeszcze jedno Twój Danielek cały czas ma ochotę jeść a moja Zuzia jak już zaśnie to spałaby i spała a potem mega wrzask - normalnie muszę ją wybudzać na jedzenie

a mam pytanie do mam butelkowych chyba z rodzaju tych głupszych - jak sobie radzicie z przygotowaniem mleka bo jak już pisałam moja mała albo śpi i muszę ją wybudzić to wtedy nie mam problemu naszykuję sobie wcześniej ale jak obudzi się sama to z mego wrzaskiem że ma być już a mleko zimne bo w lodówce na nią czeka - może ma któraś jakiś fajny patent???
Ja bym chyba wolała ten jeden wrzask z głodu i spanie.

Tak, mam tę obwódkę, niewiele mniejszą w zasadzie. Może trochę jaśniejsza jest... Wolno to schodzi. :/

Co do jedzenia to ja na razie mam takie termoopakowanie... szykuję wodę do butli, zamykam w tym opakowaniu i biorę do sypialni. A do małego słoiczka porcję papu. Jak zrobi w nocy kwęk to mieszam i już. Tak od dwóch dni robimy... bo też darł ryjka jak zagryzany zaraz po obudzeniu.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Moja kuzynka też tak robiła jak jej córa się wykupać nie mogła.. oliwka na końcówkę termometru i do pupki, za chwilę znowu i tak ze 3 "wetknięcia" i mała kupała aż miło.
Ja tę metodę znam z kociarni. Tak się kotkom robi jak mają zaparcia.

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
A mam pytanie.. czy ktoraś z Was wprowadziła w życie ten Łatwy Plan ??

Bo ja sie zastanawiałam.. ale u mnie się nie sprawdziłoby.. 45 min czuwania? mała się przez ten czas dopiero rozkręca
u mnie jest tak.. pobudka, jedzonko, czuwanie (ok 3godz) jedzonko, sen (ok 3 godz) i na wieczór kąpanie ok 21, jedzonko i zasypianie. I przy tym zasypianiu ' na noc' leżymy razem w łózku, jemy i odnosze ją dopiero jak tak twardo zaśnie.
45 minut?

Daniel ocknął się tak całkiem o 7ej. Zjadł i bryka... już 1,5 godz. Ja padam, a on dalej. A od czasu do czasu stwierdza, że się nudzi i ryk...

Skąd te 45 min?

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:38 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20305303]
Agatka dzisiaj zjadła 660ml: 80, 90, 110, 110, 60, 110, 100.[/QUOTE]
A Daniel 900.

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość

Termomertem możesz łatwo uszkodzić dziecku jelitka.
Ale to się nie wkłada do jelita gdzieś tam, tylko w sam odbyt.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 09:13   #1336
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
A mam pytanie.. czy ktoraś z Was wprowadziła w życie ten Łatwy Plan ??

Bo ja sie zastanawiałam.. ale u mnie się nie sprawdziłoby.. 45 min czuwania? mała się przez ten czas dopiero rozkręca
u mnie jest tak.. pobudka, jedzonko, czuwanie (ok 3godz) jedzonko, sen (ok 3 godz) i na wieczór kąpanie ok 21, jedzonko i zasypianie. I przy tym zasypianiu ' na noc' leżymy razem w łózku, jemy i odnosze ją dopiero jak tak twardo zaśnie.
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
45 minut?
Daniel ocknął się tak całkiem o 7ej. Zjadł i bryka... już 1,5 godz. Ja padam, a on dalej. A od czasu do czasu stwierdza, że się nudzi i ryk...
Skąd te 45 min?
Z książką język niemowląt się zapoznałam, ale nie stosuję rygorystycznie. U nas czuwanie 45min czy coś koło tego samo wychodzi. Po prostu mały lubi być wyspany, więc raczej dużo sypia. Poza tym od trzech dni muszę się pochwalić mały śpi w nocy w systemie - karmienie godzinę przed kąpielą, po kąpaniu, następne karmienie za 5h, potem znów za 4h. Tak sobie przesypia nocki. Jestem mega szczęśliwa. Nagle samo z siebie mu się tak ustawiło jak miesiąc skończył.
A dziś dałam doopy. Poszłam sprawdzić co u małego rano, dotknęłam lekko żeby sprawdzić czy oddycha (czasem tak mam) i go obudziłam. Idiotka skończona ze mnie. Godzinę się z nim tarmosiłam, mały się darł ze zmęczenia pewnie, a teraz siedzę przed kompem na fotelu, mały na brzuchu pod skosem przytulony śpi u mamci. Przynajmniej zdążę przeczytać co napisałyście bo się stąd nie ruszę dopóki będzie spał.
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 09:26   #1337
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
jaki latwy plan? o co chodzi? ja jak zwykle nie w temacie chyba
Z książki Język niemowląt

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Witamy i gratulujemy dzieciątka.

Moje też rozwrzeszczane, więc rozumiem i nie zazdroszczę. Trzeba mieć nadzieję, że to minie.

O nas wczoraj cały Chorzów się dowiedział, gdy wyjęliśmy młodego z auta w parku. Tatuś nosił, a mama pchała wózek... Po godzinie do samochodu i kierunek dom, bo dalsze spacerowanie nie miało sensu, ojcu ręce odpadały.


Właśnie miałam pisać, że to chyba taka metoda jaką się z termometrem stosuje, ale widzę, że dziewczyny już napisały...


Chyba muszę na wszelki wypadek takie załatwić, bo świra można dostać... Dziś prężenie od 4ej. Dospał z suszarką do 6. A kupy niet.


Ja bym chyba wolała ten jeden wrzask z głodu i spanie.

Tak, mam tę obwódkę, niewiele mniejszą w zasadzie. Może trochę jaśniejsza jest... Wolno to schodzi. :/

Co do jedzenia to ja na razie mam takie termoopakowanie... szykuję wodę do butli, zamykam w tym opakowaniu i biorę do sypialni. A do małego słoiczka porcję papu. Jak zrobi w nocy kwęk to mieszam i już. Tak od dwóch dni robimy... bo też darł ryjka jak zagryzany zaraz po obudzeniu.


Ja tę metodę znam z kociarni. Tak się kotkom robi jak mają zaparcia.

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:31 ----------


45 minut?

Daniel ocknął się tak całkiem o 7ej. Zjadł i bryka... już 1,5 godz. Ja padam, a on dalej. A od czasu do czasu stwierdza, że się nudzi i ryk...

Skąd te 45 min?

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:38 ----------


A Daniel 900.

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:39 ----------


Ale to się nie wkłada do jelita gdzieś tam, tylko w sam odbyt.
45 min z kiążki tej aktywność 45 min, jedzenie 25-40..

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Z książką język niemowląt się zapoznałam, ale nie stosuję rygorystycznie. U nas czuwanie 45min czy coś koło tego samo wychodzi. Po prostu mały lubi być wyspany, więc raczej dużo sypia. Poza tym od trzech dni muszę się pochwalić mały śpi w nocy w systemie - karmienie godzinę przed kąpielą, po kąpaniu, następne karmienie za 5h, potem znów za 4h. Tak sobie przesypia nocki. Jestem mega szczęśliwa. Nagle samo z siebie mu się tak ustawiło jak miesiąc skończył.
A dziś dałam doopy. Poszłam sprawdzić co u małego rano, dotknęłam lekko żeby sprawdzić czy oddycha (czasem tak mam) i go obudziłam. Idiotka skończona ze mnie. Godzinę się z nim tarmosiłam, mały się darł ze zmęczenia pewnie, a teraz siedzę przed kompem na fotelu, mały na brzuchu pod skosem przytulony śpi u mamci. Przynajmniej zdążę przeczytać co napisałyście bo się stąd nie ruszę dopóki będzie spał.

Ja też czasami dotykam czy oddycha. i też czasem ją obudze

U nas kąpiel jest jakaś dziwna.. nie mogę się zorganizować. ustalilam godzine kąpania ok 20. Tylko że ona o tej 20 już śpi a zasypia przed 18 a budzi się ok 22 czasem i później .. no i kąpać przed 18.. a często ok 19 wracamy do domu, coś się dzieje. No a po tej 21 zdarza się że ja ją budze na kąpiel. no i nie wiem gdzie tą kąpiel wtrynić żeby było dobrze
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 09:29   #1338
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
jejku...ale mi umknelo..gafa na maksa...wszystkieg o najlepszego kochana

Jeszcze zdążyłaś

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
bydgoszczanko, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN!


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

A u nas kupa inna. Przedtem była strzelająca, wodnista, dużo płynu, trochę treści. Teraz jest jak zupa krem.

.
U nas była taka parę dni temu. Jak małą przebierałam, to zaczęła robić na podkład i właśnie taka "kremowa" była

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość

Bydgoś WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.
.


Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
czesc Babeczki

czytam kiedy moge, ale na komentarze wciaz brakuje czasu
zaczynamy dzisiaj 8.tydzien, czas leci, Stefanek wazy 4800 i ma 60 cm, wielkie chlopisko z Niego
i
Witaj
Stefanek to już spory kawaler

lea, ja też nie

A tak w ogóle, to NK już mnie wkurza. Czytałyście nowy regulamin? Ja blondynka nie przeczytałam, zaakceptowałam i doopa....teraz mają prawa autorskie do moich fotek

Kolejna noc spokojna, raz papu o 3.30, potem 7 i jeszcze dziecię śpi.

Znowu jest piękna pogoda

Łukasz nad morzem się byczy....ale mu zazdraszczam
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 09:33   #1339
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Wogole kupiłam mojej lasce opaske no bo przecież w czapkach jest ryk. pochodziła 3 dni.. i dostała na nią uczulenia.. i dopiero teraz zauważyłam że nie jest bawełniana i może coś ją tam podrażniło..
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 09:36   #1340
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Dzisiaj rano Krzysiek odprawił Łukasza na obóz sportowy do Łeby.
Jak się obudziłam, to czekała na mnie babeczka ze świeczką ( mam urodzinki ) i śniadanko Nie wyprawiam urodzin, jedziemy do teściów na grilla. Pogoda piękna, oni mają domek nad Brdą, jadę się byczyć
Spóźnione ale serdeczne życzenia wszelkiej pomyślności
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ja za późno o tym pomyślałam. :/ Mogłam od razu dawać jakieś pałeczki kwasu mlekowego, ale nawet nie wiedziałam, że noworodkom wolno. A i nikt nie powiedział, że i on osłony potrzebuje. A Duomox brałam długo, bo wyszedł jeszcze ten zapalony gruczoł Bartholina...
Mojemu osłonowo w szpitalu już dawali jak miał antybiotyk, ale i tak nam mega pleśniawki w buzi wyszły. I jeszcze nadal walczymy z dwoma sztukami. Teraz gencjaną, więc ubranka się nam kolorują
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 09:51   #1341
luthien79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 37
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Bardzo dziękuję za czułe powitania

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Wogole kupiłam mojej lasce opaske no bo przecież w czapkach jest ryk. pochodziła 3 dni.. i dostała na nią uczulenia.. i dopiero teraz zauważyłam że nie jest bawełniana i może coś ją tam podrażniło..
O, dobry pomysł z opaską, bo u nas też ryk przy ubieraniu czapki się wybudza, a wogóle to ta czapka zakrywa uszy przez jakieś 2 minuty, bo mała tak kręci łepetynką, że muszę co chwilę czapę poprawiać. Wiązanych nie toleruje.
Nasze dziewczynki będą razem obchodzić urodzinki
A jak twoja rana po nacięciu? Bo moja też powoli się goi, też pojawiła się ziarnina - jutro idę na wizytę do gina, mam nadzieję że nie czeka mnie żaden zabieg usuwania dziadostwa
luthien79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 09:53   #1342
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Daniel jakoś na początku tygodnia obczaił karuzelę, dziś fascynowały go drzewa na spacerze, aż dziób otwierał karmiony w parku. A potem nie dał się do wózka położyć. Siedzieć się gnojkowi chce.

Łeb tak trzyma, że nikt mi nie wierzy ile on ma. Już nie trzyma głowy sam, gdy go odbijam... teraz to ją do tyłu odchyla i gapi mi się w oczy.
Ależ nam te maluchy rosną. Jak na drożdżach. Mój też łepek trzyma do góry na leżąc na brzuszku. Tylko patrzeć jak się zacznie na rączkach podpierać.
Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
i pomyslec ze w tym brzuchu jeszcze niedawno siedzial moj maly klocek...nie do wiary

to u mnie zkapaniem odwrotnie...tatus kapie od samego poczatku, ja tylko dwa razy jak mial mecz pilki i nie mogl wykapac ;]
No właśnie - gdzie on się mieścił
Mój małż zawsze sam kąpie. Tylko pierwszą kąpiel odpuścił, bo się bał, ale następnego dnia poćwiczył trzymanie że tak powiem na sucho i od tego dnia już nie odpuści.
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Dobranoc i kolorowych. Nie wiem o której pobudka, więc spadam spać...
Młody w śpiworku i w łóżeczku. Od wczoraj tak śpi zamiast z nami. I nawet dobrze idzie...
No mój też sam w nocy w śpiworku i w łóżeczku.

Młody mi się budzi. Już pychol otwarty zaczyna latać, co znaczy mama daj cyca. Zmykam karmić głodomora zanim się rozryczy
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 09:59   #1343
luthien79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 37
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Witamy i gratulujemy dzieciątka.

Moje też rozwrzeszczane, więc rozumiem i nie zazdroszczę. Trzeba mieć nadzieję, że to minie.

O nas wczoraj cały Chorzów się dowiedział, gdy wyjęliśmy młodego z auta w parku. Tatuś nosił, a mama pchała wózek... Po godzinie do samochodu i kierunek dom, bo dalsze spacerowanie nie miało sensu, ojcu ręce odpadały.
Współczuję, strasznie ciężko zachować cierpliwość. I to poczucie winy, że dziecko cierpi a my nie potrafimy mu pomóc.
Też mam nadzieję że to minie, martwię się tylko, że ona czasami już z przyzwyczjenia tak się drze Budzi się z płaczem zanim oczy otworzy, po kilku minutach czuwania i zabawy płacze z nudów, płacze jak jest śpiąca, a spać nie chce, no i oczywiście z głodu, co 2 - 2.5 godz. Aż głupio mi tak źle o niej dzisiaj pisać, bo spała bardzo ładnie, karmienie co 3 godz, a teraz bawi się z tatą na matce edukacyjnej. Tata poza matką
Nas już całe osiedle kojarzy, a i dwa sąsiednie też
luthien79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 10:01   #1344
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
Bardzo dziękuję za czułe powitania



O, dobry pomysł z opaską, bo u nas też ryk przy ubieraniu czapki się wybudza, a wogóle to ta czapka zakrywa uszy przez jakieś 2 minuty, bo mała tak kręci łepetynką, że muszę co chwilę czapę poprawiać. Wiązanych nie toleruje.
Nasze dziewczynki będą razem obchodzić urodzinki
A jak twoja rana po nacięciu? Bo moja też powoli się goi, też pojawiła się ziarnina - jutro idę na wizytę do gina, mam nadzieję że nie czeka mnie żaden zabieg usuwania dziadostwa
U nas tak samo.. czapka zakrywa uszy chwile, zaraz zjeżdza na oczy bo wszystkie są jeszcze przyduże, jest tylko płacz. opaskę toleruję.. Ale musze gdzies znaleźć taką w 100% bawełnianą..

Rana juz dobrze.. nie boli, ropa nie leci, żadnych plamień nie ma..
No a ta ziarnina mam wrażenie że jest mniejsza.. i przynajmniej nie boli
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 10:10   #1345
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Spóźnione ale serdeczne życzenia wszelkiej pomyślności


Ja też mojej niuni kupiłam opaskę. Później wstawię fotkę z dnia wczorajszego.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 10:17   #1346
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
A dziś dałam doopy. Poszłam sprawdzić co u małego rano, dotknęłam lekko żeby sprawdzić czy oddycha (czasem tak mam) i go obudziłam. Idiotka skończona ze mnie. Godzinę się z nim tarmosiłam, mały się darł ze zmęczenia pewnie, a teraz siedzę przed kompem na fotelu, mały na brzuchu pod skosem przytulony śpi u mamci. Przynajmniej zdążę przeczytać co napisałyście bo się stąd nie ruszę dopóki będzie spał.
Też mam ten odruch
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 10:18   #1347
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
czesc Babeczki

czytam kiedy moge, ale na komentarze wciaz brakuje czasu
zaczynamy dzisiaj 8.tydzien, czas leci, Stefanek wazy 4800 i ma 60 cm, wielkie chlopisko z Niego
jesli chodzi o kupki norweska lekarka zalecila nam slod pszenny do kazdego mleka (tu nazywa sie to malt ekstrakt, wyglada to i smakuje troche jak miod), po prostu rewelacja!!!!! Malusio, owszem troche walczy z kupka, ale nie krzyczy, poprezy sie westchnie i kupa w pielusi,
a gdzie kupic ten slod w polsce???
oraz czy to nie zawiera glutenu???
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 11:41   #1348
tygrysek99
Raczkowanie
 
Avatar tygrysek99
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Roztocze
Wiadomości: 413
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

a ja mam już dość moich piersi i tego mleka - wszystko zniosę - krzyk, płacz, nie spanie w nocy ale tego że mi się leje ciurkiem i nie mogę się spokojnie wykąpać nie zdzierżę a teraz do tego doszedł mega ból - no masakra jakaś - boli mnie jedna pierś i jest jakaś taka zgrubiała - co to???? zastój??? czy znowu akcja nawał???? a może jakieś zapalenie - co z tym robić -mam już dość - ja chcę moje małe A!!!!!!!!!!!
__________________
Agusiek
tygrysek99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 12:04   #1349
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
Współczuję, strasznie ciężko zachować cierpliwość. I to poczucie winy, że dziecko cierpi a my nie potrafimy mu pomóc.
Też mam nadzieję że to minie, martwię się tylko, że ona czasami już z przyzwyczjenia tak się drze Budzi się z płaczem zanim oczy otworzy, po kilku minutach czuwania i zabawy płacze z nudów, płacze jak jest śpiąca, a spać nie chce, no i oczywiście z głodu, co 2 - 2.5 godz. Aż głupio mi tak źle o niej dzisiaj pisać, bo spała bardzo ładnie, karmienie co 3 godz, a teraz bawi się z tatą na matce edukacyjnej. Tata poza matką
Nas już całe osiedle kojarzy, a i dwa sąsiednie też
Ja często tę cierpliwość tracę. Więc poczucie winy tym większe.

Szczerze mówiąc też mam wrażenie, że Daniel się czasem drze dla sportu. No bo dlaczego niby drze się na spacerze po położeniu do wózka, a na rękach nie? Za wcześnie by mówić o rozpieszczeniu, a jednak wygląda to na focha...

Też płacze nim się obudzi. Czasem ma problem się obudzić dobre naście minut, a już się drze... Za wcześnie na złe sny.

---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ----------

Cytat:
Napisane przez tygrysek99 Pokaż wiadomość
a ja mam już dość moich piersi i tego mleka - wszystko zniosę - krzyk, płacz, nie spanie w nocy ale tego że mi się leje ciurkiem i nie mogę się spokojnie wykąpać nie zdzierżę a teraz do tego doszedł mega ból - no masakra jakaś - boli mnie jedna pierś i jest jakaś taka zgrubiała - co to???? zastój??? czy znowu akcja nawał???? a może jakieś zapalenie - co z tym robić -mam już dość - ja chcę moje małe A!!!!!!!!!!!
Zamień się ze mną...

Ja Ci oddam moje krzyki i płacz, gratis dołączę spanie w nocy, a Ty mi oddaj możliwość karmienia i to cieknące mleko.... Stoi?

Odciągnij to coś. Masuj to miejsce w trakcie odciągania, uciskaj... zejdzie to co masz w tym zgrubieniu.
Ja tak mam cały czas odkąd nie karmię, czyli od czwartku. I odciągam toto od czasu do czasu.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-28, 12:08   #1350
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ja tę metodę znam z kociarni. Tak się kotkom robi jak mają zaparcia.

Ale to się nie wkłada do jelita gdzieś tam, tylko w sam odbyt.
Na dzieci, koty i na "starych" ludzi też chyba zadziała Na wszystkich z tym problemem.
Jak miałam zaparcia to samo włożenie czopka glicerynowego powodowało, że ledwo go byłam w stanie utrzymać
Więc chyba wystarcza cokolwiek "drażniącego dziurkę"
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.