MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 48 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-06-29, 10:30   #1411
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Kropka, a myślałaś o neurologu? Może warto, może to jakaś sprawa neurologiczna? w Kcach jest świetny ośrodek terapeutyczne dla dzieci, na Ułańskiej, moje dzieciaki tam jeżdżą, neurolodzy też tam są dobrzy.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 10:32   #1412
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20337422]Kropka, a myślałaś o neurologu? Może warto, może to jakaś sprawa neurologiczna? w Kcach jest świetny ośrodek terapeutyczne dla dzieci, na Ułańskiej, moje dzieciaki tam jeżdżą, neurolodzy też tam są dobrzy.[/QUOTE]
Jakiś namiar masz??
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 10:35   #1413
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

chwilka, zaraz znajde.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 10:39   #1414
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Jakiś namiar masz??
ni w 5 ni w 9

Ile kosztuje +/- antygen hbs na Z. Starego ?
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 10:39   #1415
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

32 2504499 tu telefon ogolny, mail: kfpdk@neostrada.pl to samodzielny osrodek rehabilitacyjno oswiatowy dla dzieci niepelnosprawnych.

a jak tylko nakarmie to zadzwonie do kolezanki po telefony lekarskie i ci podam konkrety.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 11:01   #1416
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=749d3470e67da5a340716cf 11c99d98c9d41692a_5eab587 331573;20337660]ni w 5 ni w 9 [/QUOTE]
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 11:15   #1417
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

U nas dalej kupy nima..
Ale brzuszek miękki, nie pokazuje jakoś że coś ją boli czy coś. więc czekamy dalej na kupe..

My butle mamy dwie te średnie z TT ze smoczkiem 0+. Nam pasują i innych już nie wprowadzałam

---------- Dopisano o 11:15 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Wogole ostatnio zauważyłam że często pieka mnie sutki
Tak szczypią, pieką. nie wiem..
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 11:21   #1418
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam,



Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
Darianna25 Jedziecie samochodem czy lecicie?
Jedziemy samochodem.

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
o to ja 1 dzis Witajcie mamusie i jak tam nocka mineła
Amelia zasneła o 21 i obudziła sie o 4 na cyca potem o 6 ale juz zjadła mniej poł godz pozniej kiedy ja połozyłam najpierw sie jej ulało potem zwymiotowała dziewczyny czy wasze dzieciaczki tez czasem zwymiotuja chciałam małej dac cyca ale tylko troche pociumkała o 8 45 i zasneła no i były od tej 6 2 kupki mała ma konsystencje kupki jak jajeczniczka bo jest tylko na moim mleku

boje sie czy to nie jakas choroba temperatury nie ma apatyczna tez nie jest
Moja ulewa prawie zawsze po karmieniu takim serkiem.

Własnie opędzlowała 2 cycki i zastanawiam się czy będę miała coś na kolejne karmienie.Ide dziś po herbatkę laktacyjną.
Pogoda zelżała więc mam nadzieje, że dziś będzie normalne karmienie a nie co godzine na 10 minut.

Szaju czy ty masz jakieś namiary na prywatnego-dobrego pediatre w naszej okolicy.Musze się zabezpieczyć w razie szczepienia w pl.
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 12:28   #1419
luthien79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 37
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

My jedziemy na Debridacie od tygodnia prawie. Wg mnie to gówno on działa. Ale może Daniel tak ma po prostu...
My mamy Esputicon i też absolutnie żadnej różnicy nie widzę

---------- Dopisano o 12:28 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

Nasz ranek bombowy...

O 4 dziecko zaczęło się spinać na kupkę, nie zrobiło nic. Do 6 w półśnie kwękał i przysypiał. Potem godzina beku. Włączyłam suszarkę i do 7:30 przysypiał na niej... Potem nawet z suszeniem był ryk.
Przyszedł mąż z pracy i zajmował głąba do 10ej. Spania w międzyczasie było dwa razy po dwie minuty... W leżaku źle, na kanapie źle, na rękach leżąc źle...
Od 10 mam taką akcję, że już na uszy nie słyszę. Drze się jak chory, zachodzi, czerwienieje, muszę być obok i dmuchać w buzię. Pasuje mu tylko na siedząco na rękach czyli pozycja nie dla miesięcznego dziecka. :/

Już ochrypł ale dalej się drze. Brzuch chyba nie boli bo miękki i nogi nie są przykurczane...

A co najlepsze... rzuca mi się na pierś, gdy go noszę, więc dałam mleko po 2 godz. od poprzedniego posiłku (wrrr) i zasnął... odbiłam, głowa opadła, położyłam, spał z otwartą buzią jak kamień... z zegarkiem w ręku 3 minuty!!!
Obudził się z rykiem.

Już nie wiem o co chodzi temu dziecku.
No to mogą sobie nasze Wrzaski ręce podać. U nas zaczęło się już wczoraj wieczorem, od 10 do 1.30, na rączkach, na bujaczku, na brzuszku, na koalę, masaż brzuszka, masaż plecków, ciepłe okłady - nic nie pomagało. W końcu padła. Przespała 3 godz, karmienie i już myśleliśmy że przeszło, bo przecież kolki nie trzymają tak długo, a tu 4.30 druga runda - do 8. Od 8 do teraz 10 min śpi, 10 płacze i tak w koło Macieju. Jeszcze trochę i stracę słuch, tak się drze prosto do ucha jak jest na rękach.
W ciągu tych 6 tyg zaliczyliśmy 5 wizyt u pediatry, z różnych powodów (wysypka, biegunka, gorączka, no i te nieszczęsne kolki) i za każdym razem słyszymy że trzeba przeczekać, tak do 5 miesięca A my do tej pory umrzemy z braku snu i ogólnego wyczerpania. I z głodu, bo apetyt straciliśmy oboje z małżem. No i z braku rozrywek i życia towarzyskiego, bo od paru tyg tylko dom, spacerek, zakupy - ile można
Teraz na szczęście drzemie, bo snem tego nazwać nie można, idę wypić herbatkę z kopru i zjeść kanapkę z szynką, bo tyle mogę. Mniam

Zazdraszczam mamusiom spokojnych dzieci
luthien79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 12:37   #1420
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

5 miesięcy? Bomba... Nasza powiedziała, że 3.


A ja niestety chyba wiem o co małemu chodzi... Mąż go na ręce bierze, to zjada mu rękę. Odbijany ssie ramię. Chciałam ponosić, a on do mojej piersi, łapie bluzkę i ssie...
Przed chwilą przyjechała moja mama z ciotką... Daniel chciał i ją possać, od razu wie gdzie sięgać.

Robi tak od paru dni zresztą, ale nie myślałam, że to mu zostanie, a wygląda na to że coraz bardziej mu brakuje... Dziś za każdym razem gdy się zbliżam szuka cyca... Jestem załamana. Ja płaczę i on płacze...

Albo moje mleko go bardziej nasyca, albo brakuje mu bliskości przy karmieniu piersią. Nie wiem.

Idę odciągnąć 20ml i mu dam to co tam zostanie, bo zwariujemy oboje. Nikt go nie może ukoić.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 12:37   #1421
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20336900] I idę kupić butlę dr. brownsa, obaczym - po wczorajszej kolce mam w nosie, ile ta butla kosztuje.
[/QUOTE]

Nawet ryzyko infekcji ucha środkowego ta butla redukuje

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Nasz ranek bombowy...

O 4 dziecko zaczęło się spinać na kupkę, nie zrobiło nic. Do 6 w półśnie kwękał i przysypiał. Potem godzina beku. Włączyłam suszarkę i do 7:30 przysypiał na niej... Potem nawet z suszeniem był ryk.
Przyszedł mąż z pracy i zajmował głąba do 10ej. Spania w międzyczasie było dwa razy po dwie minuty... W leżaku źle, na kanapie źle, na rękach leżąc źle...
Od 10 mam taką akcję, że już na uszy nie słyszę. Drze się jak chory, zachodzi, czerwienieje, muszę być obok i dmuchać w buzię. Pasuje mu tylko na siedząco na rękach czyli pozycja nie dla miesięcznego dziecka. :/

Już ochrypł ale dalej się drze. Brzuch chyba nie boli bo miękki i nogi nie są przykurczane...

A co najlepsze... rzuca mi się na pierś, gdy go noszę, więc dałam mleko po 2 godz. od poprzedniego posiłku (wrrr) i zasnął... odbiłam, głowa opadła, położyłam, spał z otwartą buzią jak kamień... z zegarkiem w ręku 3 minuty!!!
Obudził się z rykiem.

Już nie wiem o co chodzi temu dziecku.
Moje dziewczyny też czasem się tak zachowują. Zawijam wtedy ciasno w pieluszkę tetrową albo cienkie prześcieradło, kładę do łóżeczka, głaskam po głowie i szeptem gadam "ciiiiiiii". U nas działa i zasypiają. Próbowałaś?

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Jedziemy samochodem.
My też i trochę się obawiam o taką wyprawę; jak maluszki to zniosą. Planujecie jakiś nocleg po drodze?

Edytowane przez sparkly
Czas edycji: 2010-06-29 o 13:59
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 12:39   #1422
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20337663]32 2504499 tu telefon ogolny, mail: kfpdk@neostrada.pl to samodzielny osrodek rehabilitacyjno oswiatowy dla dzieci niepelnosprawnych.

a jak tylko nakarmie to zadzwonie do kolezanki po telefony lekarskie i ci podam konkrety.[/QUOTE]
Znalazłam ich stronkę. Dziękuję.

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:37 ----------

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość
Moje dziewczyny też czasem się tak zachowują. Zawijam wtedy ciasno w pieluszkę tetrową albo cienkie prześcieradło, kładę do łóżeczka, głaskam po głowie i szeptem gadam "ciiiiiiii". U nas działa i zasypiają. Próbowałaś?
Głaskanie nie pomaga, odłożenie potęguje płacz - przechodzi wtedy w histerię, robi się burak, zachodzi, krztusi, kaszle... Zawijać próbowałam, też nie działa. Ciiiichania dawno zaprzestałam, bo mam wrażenie, że go jeszcze rozkręca...

Coś jak mój pasierb... gdy był rozpłakany, wystarczyło zaśpiewać "aaa kotki dwa" by dziecko dostało spazmów.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 13:36   #1423
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Hej,

przyjmicie mnie do swego grona, bom ja też mam majowa (12.V).
Pisałam na poczatku wątku w poczekalni, ale tak sie ułożyło, że przestałam, ciąża mnie zmęczyła tak, ze nie chciałam o niej anwet myśleć. Teraz was podgladałam i postanowiłam też się dzielić przeżyciami.
Przeprowadziłam sie do rodzinnego miasta TŻ, wiec na razie brak znajomych i przykrzy się trochę.

Urodziłam synka - Wojtka - 12 maja, ważył 4100 . Na razie jest wszystko ok w miare - poza krzykliwymi dniami i humorkami, bo Wojtek po mamusi humorzasty. Do tego te upały ostatnio - męczy się chłopina strasznie (jak i reszta rodziny).
Wojtek jest m oim 2 dzieckiem, mam jeszcze 7-letnia Anie.

Karmię na razie wyłącznie piersią, nie dopajam ani nic, choć czasem bywa ciężko i mam ochotę przestać.

Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona.
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 14:01   #1424
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Luiza raz nam zwymiotowała, aż chlusnęło na odległość. Jeśli dziecko nie wymiotuje często, to nie ma się co przejmować.

kropka kiedyś podała tego linka
https://mamotoja.pl/niemowle_noworod...ul,4777,1.html

Dzień dobry

Noc minęła spokojnie. Pobudka o 24, potem 4.45 i 8.10

Dzisiaj jedziemy do teściów się pobyczyć i poopalać
no od urodzenia zwymiotowała 1 raz dlatego tak sie zaniepokoiłam o 10 15 ssie obudziła napiła sie mleczka i poszlismy przed dom tam pogaworzyła do drzewek no i znów cyc chyba ja suszyło teraz od 20 min spi z tatusiem mam nadzieje ze to tylko jednorazowe bo ja juz mam pełno w gaciach

fajnie tez chciałabym miec wolne od gotowania jechac na gotowe i sie wylegiwac szczesciara z ciebie

---------- Dopisano o 14:01 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość
Hej mamuśki
U nas nocka nieciekawa Mały stękał,kwękał...nie spał twardo. Wylądował u nas w łóżku,to małż się wyniósł do salonu. Trochę mnie to denerwuje,a trochę rozumiem. No bo jak pracuje od 5 do 19 to niech się wyśpi chłopina

no jasne moja niestety spi z nami w łozku w dzien tylko w łozeczku
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 14:10   #1425
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Ciekawostka...

Parę razy padło pytanie o to kiedy w mleku jest to co właśnie zjemy... Otóż wychodzi na to, że .... nigdy.

Cytuję:

Pytanie z forum i odp. lekarza na nie:
Witam, mamy pytanie w jakim czasie w mleku matki karmiącej pojawia się pokarm, który mama zjadła np. na śniadanie, w jakim czasie od posiłku?

"Pokarm kobiecy produkowany jest przez gruczoł piersiowy ze składników osocza krwi, nie z zawartości przewodu pokarmowego. Skład pokarmu jest stały, bez względu na to czy i kiedy matka zje np. śniadanie.Jest to bardzo złożony proces metaboliczny sterowany licznymi enzymami i hormonami.Nawet głodzony organizm matki wytworzy pokarm, korzystając z zapasów jej ciała, zubożając go. Dlatego tak istotne znaczenie dla zdrowia karmiącej matki ma zdrowe racjonalne odżywianie. "

________

Na tej stronie jest jakiś kumaty lekarz jak widzę. Oto co odp. babce pytającej o nietolerancję laktozy...

"
Laktoza to podstawowy cukier pokarmu kobiecego (laktoza często nazywana jest cukrem mlecznym), więc objawy nietolerancji powinny wystąpić również w okresie karmienia piersią."
__________________

"Masz świra to go hoduj."




Edytowane przez kropka75
Czas edycji: 2010-06-29 o 14:14
kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 14:18   #1426
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Co do zasypiania, to u nas też bywało ciezko. Mam sposób - durny, bo durny - ale przynajmniej mały się nie drze. Skombinowałam stary wózek, po kuzynce, rozklekotany. W nim go kładę w domu i jeżdżę tym wózkiem przez próg. Zeby podbitka była, bo on tylko tak chce - z podbitkami zasypiać, bez bujania. Więc - tak z 15 minut przez próg. Potem, śpi. Ewentualnie czasami go bujnę w wózeczku, ale jest w miare spokój. Tak robie od trzech tygodni - i Wojtek wyklarował sobie czas spania. Tzn. spi mniej więcej o tych samych porach - od ok. 10 rano do ok. 13 - na spacerze, nie tzreba przez próg go wozić, samo wytrzepie go. Potem od ok. 14 do 17. To wszystko uzyskiwałam troche uspianiem go na siłę ( byc moze to idiotyczne się wydaje ), ale się "ustawił" i plan dnia nam się mniej więcej wyklarował. Między tymi dwoma dzremkami - spacerową i bujaną w domu, pospi czasem po 10 minut. Popołudniem czasem go TŻ zabierze na dwór, albo razem łazimy.
W nocy budzi sie raz na karmienie, choć jak uśnie o 20. (pzredtem dostaje cyca), to o 22 karmie na śpiku.

Ale na początku polka była ze spaniem.
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 15:10   #1427
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość

Własnie opędzlowała 2 cycki i zastanawiam się czy będę miała coś na kolejne karmienie.Ide dziś po herbatkę laktacyjną.
Pogoda zelżała więc mam nadzieje, że dziś będzie normalne karmienie a nie co godzine na 10 minut.

Szaju czy ty masz jakieś namiary na prywatnego-dobrego pediatre w naszej okolicy.Musze się zabezpieczyć w razie szczepienia w pl.
nie mam

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
5 miesięcy? Bomba... Nasza powiedziała, że 3.


A ja niestety chyba wiem o co małemu chodzi... Mąż go na ręce bierze, to zjada mu rękę. Odbijany ssie ramię. Chciałam ponosić, a on do mojej piersi, łapie bluzkę i ssie...
Przed chwilą przyjechała moja mama z ciotką... Daniel chciał i ją possać, od razu wie gdzie sięgać.

Robi tak od paru dni zresztą, ale nie myślałam, że to mu zostanie, a wygląda na to że coraz bardziej mu brakuje...
Dziś za każdym razem gdy się zbliżam szuka cyca... Jestem załamana. Ja płaczę i on płacze...

Albo moje mleko go bardziej nasyca, albo brakuje mu bliskości przy karmieniu piersią. Nie wiem.

Idę odciągnąć 20ml i mu dam to co tam zostanie, bo zwariujemy oboje. Nikt go nie może ukoić.
Kropuś - to nie tak szukanie piersi to naturalny odruch większości niemowląt do ok. 3 miesiąca. Nie tylko z głodu, ot, odruch.

Cytat:
Napisane przez Jaatkaa85 Pokaż wiadomość
Hej,

przyjmicie mnie do swego grona, bom ja też mam majowa (12.V).
Pisałam na poczatku wątku w poczekalni, ale tak sie ułożyło, że przestałam, ciąża mnie zmęczyła tak, ze nie chciałam o niej anwet myśleć. Teraz was podgladałam i postanowiłam też się dzielić przeżyciami.
Przeprowadziłam sie do rodzinnego miasta TŻ, wiec na razie brak znajomych i przykrzy się trochę.

Urodziłam synka - Wojtka - 12 maja, ważył 4100 . Na razie jest wszystko ok w miare - poza krzykliwymi dniami i humorkami, bo Wojtek po mamusi humorzasty. Do tego te upały ostatnio - męczy się chłopina strasznie (jak i reszta rodziny).
Wojtek jest m oim 2 dzieckiem, mam jeszcze 7-letnia Anie.

Karmię na razie wyłącznie piersią, nie dopajam ani nic, choć czasem bywa ciężko i mam ochotę przestać.

Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona.
witaj

my po szczepieniu, było nieco płaczu, ale rączki mamuni zdziałały cuda kupiłam 2 butle dr. brown, i torbę do wózka, x0landera - są duże, a moja malutka i guuuuuzik w niej mieszczę.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 15:42   #1428
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość


Wogole ostatnio zauważyłam że często pieka mnie sutki
Tak szczypią, pieką. nie wiem..
Mnie od czasu do czasu lewy szczypie. Nie wiem od czego I wtedy boli jak Luiza pije z niego.

Cytat:
Napisane przez Jaatkaa85 Pokaż wiadomość
Hej,


Urodziłam synka - Wojtka - 12 maja, ważył 4100 . Na razie jest wszystko ok w miare - poza krzykliwymi dniami i humorkami, bo Wojtek po mamusi humorzasty. Do tego te upały ostatnio - męczy się chłopina strasznie (jak i reszta rodziny).
Wojtek jest m oim 2 dzieckiem, mam jeszcze 7-letnia Anie.

Karmię na razie wyłącznie piersią, nie dopajam ani nic, choć czasem bywa ciężko i mam ochotę przestać.

Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona.
Witaj
Gratuluję synka

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość

fajnie tez chciałabym miec wolne od gotowania jechac na gotowe i sie wylegiwac szczesciara z ciebie

Nie pojechaliśmy Mała ma dzisiaj dzień marudy, śpi po 10-15 min. i godzina czuwania. Teraz położyłam ją do wózka na balkonie.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ciekawostka...

Parę razy padło pytanie o to kiedy w mleku jest to co właśnie zjemy... Otóż wychodzi na to, że .... nigdy.

Cytuję:

Pytanie z forum i odp. lekarza na nie:
Witam, mamy pytanie w jakim czasie w mleku matki karmiącej pojawia się pokarm, który mama zjadła np. na śniadanie, w jakim czasie od posiłku?

"Pokarm kobiecy produkowany jest przez gruczoł piersiowy ze składników osocza krwi, nie z zawartości przewodu pokarmowego. Skład pokarmu jest stały, bez względu na to czy i kiedy matka zje np. śniadanie.Jest to bardzo złożony proces metaboliczny sterowany licznymi enzymami i hormonami.Nawet głodzony organizm matki wytworzy pokarm, korzystając z zapasów jej ciała, zubożając go. Dlatego tak istotne znaczenie dla zdrowia karmiącej matki ma zdrowe racjonalne odżywianie. "

"
I bądź tu człowieku mądry.
kropuś, ale masz przeboje z synkiem. Pewnie Cię to już denerwuje jak Ci współczujemy, ale kurdę naprawdę nie masz lekko Ja bym chyba osiwiała.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 15:46   #1429
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Hmm czyli nie ma wpływu to co jemy na to ze boli brzuszek?!
Jak dobrze ze ja sobie niczego nie odmawiam



Byliśmy na spacerze.. i paadaaam

Mam pytanie do kobitek od Xlanderów.. jakie macie parasoleczki ?
Bo ja chciałam kupić jakąś taką normalną.. a tu zonk, ten zaczep nie pasuje.. za gruba rurka
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 15:58   #1430
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez sparkly Pokaż wiadomość


My też i trochę się obawiam o taką wyprawę; jak maluszki to zniosą. Planujecie jakiś nocleg po drodze?
Tak będziemy spać w Niemczech.Tak w połowie drogi.

Ja tez musze dokupić torbę do wózka bo ta z Bexy wiele nie mieści i nie ma przegródek.

Edytowane przez Darianna25
Czas edycji: 2010-06-29 o 16:08
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 17:29   #1431
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
My mamy Esputicon i też absolutnie żadnej różnicy nie widzę

---------- Dopisano o 12:28 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------



No to mogą sobie nasze Wrzaski ręce podać. U nas zaczęło się już wczoraj wieczorem, od 10 do 1.30, na rączkach, na bujaczku, na brzuszku, na koalę, masaż brzuszka, masaż plecków, ciepłe okłady - nic nie pomagało. W końcu padła. Przespała 3 godz, karmienie i już myśleliśmy że przeszło, bo przecież kolki nie trzymają tak długo, a tu 4.30 druga runda - do 8. Od 8 do teraz 10 min śpi, 10 płacze i tak w koło Macieju. Jeszcze trochę i stracę słuch, tak się drze prosto do ucha jak jest na rękach.
W ciągu tych 6 tyg zaliczyliśmy 5 wizyt u pediatry, z różnych powodów (wysypka, biegunka, gorączka, no i te nieszczęsne kolki) i za każdym razem słyszymy że trzeba przeczekać, tak do 5 miesięca A my do tej pory umrzemy z braku snu i ogólnego wyczerpania. I z głodu, bo apetyt straciliśmy oboje z małżem. No i z braku rozrywek i życia towarzyskiego, bo od paru tyg tylko dom, spacerek, zakupy - ile można
Teraz na szczęście drzemie, bo snem tego nazwać nie można, idę wypić herbatkę z kopru i zjeść kanapkę z szynką, bo tyle mogę. Mniam

Zazdraszczam mamusiom spokojnych dzieci

witam w klubie, od paru dni idzie kota dostac w domu, wychodze z siebie, Maly sie piluje mam wrazenie, ze bez przerwy takze kobity jednocze sie w bolu

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
5 miesięcy? Bomba... Nasza powiedziała, że 3.


A ja niestety chyba wiem o co małemu chodzi... Mąż go na ręce bierze, to zjada mu rękę. Odbijany ssie ramię. Chciałam ponosić, a on do mojej piersi, łapie bluzkę i ssie...
Przed chwilą przyjechała moja mama z ciotką... Daniel chciał i ją possać, od razu wie gdzie sięgać.

Robi tak od paru dni zresztą, ale nie myślałam, że to mu zostanie, a wygląda na to że coraz bardziej mu brakuje... Dziś za każdym razem gdy się zbliżam szuka cyca... Jestem załamana. Ja płaczę i on płacze...

Albo moje mleko go bardziej nasyca, albo brakuje mu bliskości przy karmieniu piersią. Nie wiem.

Idę odciągnąć 20ml i mu dam to co tam zostanie, bo zwariujemy oboje. Nikt go nie może ukoić.
u mnie ten sam desen, do tego daje mu butle a on po 20 ml juz fika i nie chce...juz sama nie wiem czego On chce

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem PRZERAŻONA

Już od kilku dni z Lenką dzieje się coś dziwnego - rano, gdy budzi się po kilku godzinach snu zaczyna krztusić się - cholera wie czym - śliną, flegmą . Wcześniej było to takie w miarę lajtowe, ale dzisiaj myśleliśmy z mężem, że zawału dostaniemy - dziciak nam się krztusił kilkadziesiąt sekund, mąż ją wziął na ręcę brzuszkiem do dołu i "odtykał". Z rana zadzwoniłam do peditary, jutro idziemy sprawdzić co to za czort. Lenka oprócz tego często ulewa, ma sapkę, czasem zakrztusi się podczas jedzenia - może to wszystko jest jakoś powiązane
w necie znalazłam informację, że od 6 tygodnia niemowlęta zaczynają produkować więcej śliny i nie zawsze potrafią sobie poradzić z jej nadmiarem. Mam nadzieję, że jest na to jakiś sposób, bo osiwieję

Czy któraś z Was ma taki problem lub słyszała o czymś podobnym?
mamy dokladnie to samo
-----------------------------------------------------------------------------
ciezki dzien dzisiaj, ufffffff
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 17:36   #1432
parrotka
Raczkowanie
 
Avatar parrotka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 68
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20331370]Dziewczyny, a jakie macie butle? Poobgadujmy sprzęt dla dzieciaków, tak rekreacyjnie, coby się rozerwać [/QUOTE]
My mamy TT 0+ i Aventa, ale Avent nie podszedł małej.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Ciekawostka...

Parę razy padło pytanie o to kiedy w mleku jest to co właśnie zjemy... Otóż wychodzi na to, że .... nigdy.

Cytuję:

Pytanie z forum i odp. lekarza na nie:
Witam, mamy pytanie w jakim czasie w mleku matki karmiącej pojawia się pokarm, który mama zjadła np. na śniadanie, w jakim czasie od posiłku?

"Pokarm kobiecy produkowany jest przez gruczoł piersiowy ze składników osocza krwi, nie z zawartości przewodu pokarmowego. Skład pokarmu jest stały, bez względu na to czy i kiedy matka zje np. śniadanie.Jest to bardzo złożony proces metaboliczny sterowany licznymi enzymami i hormonami.Nawet głodzony organizm matki wytworzy pokarm, korzystając z zapasów jej ciała, zubożając go. Dlatego tak istotne znaczenie dla zdrowia karmiącej matki ma zdrowe racjonalne odżywianie. "

________

Na tej stronie jest jakiś kumaty lekarz jak widzę. Oto co odp. babce pytającej o nietolerancję laktozy...

"
Laktoza to podstawowy cukier pokarmu kobiecego (laktoza często nazywana jest cukrem mlecznym), więc objawy nietolerancji powinny wystąpić również w okresie karmienia piersią."
Bśdź tu człowieku mądry...

Cytat:
Napisane przez luthien79 Pokaż wiadomość
My mamy Esputicon i też absolutnie żadnej różnicy nie widzę

---------- Dopisano o 12:28 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ----------



No to mogą sobie nasze Wrzaski ręce podać. U nas zaczęło się już wczoraj wieczorem, od 10 do 1.30, na rączkach, na bujaczku, na brzuszku, na koalę, masaż brzuszka, masaż plecków, ciepłe okłady - nic nie pomagało. W końcu padła. Przespała 3 godz, karmienie i już myśleliśmy że przeszło, bo przecież kolki nie trzymają tak długo, a tu 4.30 druga runda - do 8. Od 8 do teraz 10 min śpi, 10 płacze i tak w koło Macieju. Jeszcze trochę i stracę słuch, tak się drze prosto do ucha jak jest na rękach.
W ciągu tych 6 tyg zaliczyliśmy 5 wizyt u pediatry, z różnych powodów (wysypka, biegunka, gorączka, no i te nieszczęsne kolki) i za każdym razem słyszymy że trzeba przeczekać, tak do 5 miesięca A my do tej pory umrzemy z braku snu i ogólnego wyczerpania. I z głodu, bo apetyt straciliśmy oboje z małżem. No i z braku rozrywek i życia towarzyskiego, bo od paru tyg tylko dom, spacerek, zakupy - ile można
Teraz na szczęście drzemie, bo snem tego nazwać nie można, idę wypić herbatkę z kopru i zjeść kanapkę z szynką, bo tyle mogę. Mniam

Zazdraszczam mamusiom spokojnych dzieci
U nas podobnie krzyki wrzaski.... Basia zachrypnięta, miałczy jak kot i teraz nie wiem czy to od darcia się jak stare prześcieradło czy coś z gardziołkiem ma a jutro chciałam iść na szczepienie jak to coś z gardłem to dupa blada.

A dzis przyprawila mnie o zawał serca. Przysnela na chwile w łóżeczku wiec mamusia w te pedy do łazienki upodobnić się do człowieka. Wzięłam ze sobą odbiornik od Angelcara. Suszę łeb a to mi zaczęło wyć. Jak rzuciłam suszarką poleciałam do małej, zaczęłam nią potrząsać, obudziła się i ryk. Nie wiem czy jakiś bezdech miała czy coś ale ja napewno o kilka siwych włosów więcej.... No i TZ musi dzis kupić nową suszarkę bo nie mam czym Basi brzuszka grzać....

Pytanie do dziewczyn butlowych : jakiej wody używacie do przygotowania mieszanki. Ja mam Primaverę ale straszny osad po niej zostaje.
parrotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 17:42   #1433
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
Tak będziemy spać w Niemczech.Tak w połowie drogi.

Ja tez musze dokupić torbę do wózka bo ta z Bexy wiele nie mieści i nie ma przegródek.
No właśnie, o ile wózek super, to torba za malutka zdecydowanie. Przegródki pikuś, ale np. potrzebowałam kieszonek z boku na butlę/termos.

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:38 ----------

I torbą się pochwalę
Torba x-lander
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 18:47   #1434
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

I ja łączę się w bolu..
Mała dziś wogole nie spała.. tylko darcie i płacz.. jak by jej co sie działo
Na spacerze przedrzemała 15 min usiadłam na ławce i juz ryk.
i bujanie nie, na rękach nie, cycek nie, butla nie, smoczek nie..
wykąpałam ją i teraz śpi..
a ja padam

Noo ale pochwale sie
http://www.youtube.com/watch?v=198iiP9wUhc
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 19:04   #1435
annLee
Zakorzenienie
 
Avatar annLee
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 9 266
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
a u mnie znów dołek.
Ewcia ok - pięknie zjada, problemy brzuszkowe na razie minęły, sypia w nocy co najmniej 3h między karmieniami, w dzień też więcej spania niż aktywności. anioł po prostu
u mnie podobnie,ale już drżę,żeby to szybko nie minęło-a z tego co widzę po jakimś czasie mija
Cytat:
to ze mną coś nie tak. położna dziś przyszła ściągać szwy i zauważyła, że ciągle utrzymuje mi się obrzęk nóg, a do tego ciśnienie mam wysokie (dziś 150/100). natychmiast kazała zgłosić się do lekarza. sama też tam pojechała i uprzedziła, że będę, więc wpuszczono mnie bez kolejki, choć siekiery latały w powietrzu...
mam skierowanie na usg jamy brzusznej i badania krwi. z wynikami mam się znów zgłosić do lekarza I kontaktu.
tak mnie to przytłacza, bo chciałabym nie być zalezna od innych, sama sobie radzić, śmigać na spacery, siedzieć w ogrodzie, a nie biegać od lekarza do lekarza...
mam wielkie wpsarcie ze strony małza, pomaga we wszystkim, sam chciałby wszystko przy małej robić, ale widzę, że on też goni resztkami sił, bo jeszcze ten remont dachu ma na głowie...

i na dodatek okazało się, że ŻADNE spodnie sprzed ciąży nie wchodzą mi przez biodra, co mnie załamało do reszty, bo nie miałam się w co ubrac do lekarza (ciążowe się suszą...). masakra.
ja w spodnie jako-tako wchodzę,choć przedciążowych dżinów jeszcze nie próbowałam i chyba na razie nie spróbuję po co się dołować
ale za to brzuchol odstaje jeszcze,nigdy takiego nie miałam i bardzo mi przeszkadza
Cytat:
Napisane przez angkorcz Pokaż wiadomość
a ja mam inny problem moj nikos od poczatku sie strasznie rzuca podaczas spania wierci sie jest niespokojny czasami nawet placze przez sen ma ktores z was tak niewiem moze pisaliscie o tym czesniej ale tak jak pisalam dawno mnie tu nie bylo pochwale sie wam moim kawalerem
kawaler suuuuper!
co do rzucania się to moja Zu tak miała-bardzo silny odruch moro przy byle szeleście czy stuknięciu a nawet sama siebie wybudzała jak jej się coś śniło.pomogło spanie na brzuchu
można też owijać jakimś otulaczkiem,kocykiem czy pieluszką

Kropko-może Danielek z tych co lubią się tulić non stop tu chusta i smoczek powinny pomóc

Kardashi-mała boska!
a to moje dziecię tylko je i śpi
ale pewnie jeszcze zatęsknię za tym czasem,więc póki co nie narzekam

Szaja-bardzo fajna torba

co do kolek to moja bratowa mnie uświadomiła,że mogą się pojawić między 3 a 6tyg. więc może być wszystko przede mną ,a tak się cieszyłam,że nas to ominęło
__________________
Zu

No2

"tylko nudne kobiety mają
nieskazitelnie czyste domy
"
annLee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 19:32   #1436
sparkly
Raczkowanie
 
Avatar sparkly
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK / Grudziądz
Wiadomości: 409
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez parrotka Pokaż wiadomość
Pytanie do dziewczyn butlowych : jakiej wody używacie do przygotowania mieszanki. Ja mam Primaverę ale straszny osad po niej zostaje.
Normalną z kranu, tylko przefiltrowaną i przegotowaną.
sparkly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 19:34   #1437
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Szaja - jak wygląda kupa po czopku glicerynowym???

Wychodzi balasek, taka jak zwykle, czy wodnista?
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 19:36   #1438
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Duuużo maziastej kupy wszędzie U nas taka jak zwykle, ale duuużo. A co się stało?

Próbowałam debridat małej dac, pluje Muszę z mlekiem zmieszać.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 20:22   #1439
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20331370]Dziewczyny, a jakie macie butle? Poobgadujmy sprzęt dla dzieciaków, tak rekreacyjnie, coby się rozerwać [/QUOTE]
ja mam Avent.
herbatkę podaję z smoczka 0+, a mleko z 1+, bo przy mniejszym Tymek po 30s przysypiał i po jedzeniu.... a z tego ładnie wypija jednorazowo większe ilości. Chyba ten mniejszy wymagał zbyt dużego wysiłku.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Już nie wiem o co chodzi temu dziecku.


Cytat:
Napisane przez Jaatkaa85 Pokaż wiadomość
Hej,

przyjmicie mnie do swego grona, bom ja też mam majowa (12.V).
Pisałam na poczatku wątku w poczekalni, ale tak sie ułożyło, że przestałam, ciąża mnie zmęczyła tak, ze nie chciałam o niej anwet myśleć. Teraz was podgladałam i postanowiłam też się dzielić przeżyciami.
Przeprowadziłam sie do rodzinnego miasta TŻ, wiec na razie brak znajomych i przykrzy się trochę.

Urodziłam synka - Wojtka - 12 maja, ważył 4100 . Na razie jest wszystko ok w miare - poza krzykliwymi dniami i humorkami, bo Wojtek po mamusi humorzasty. Do tego te upały ostatnio - męczy się chłopina strasznie (jak i reszta rodziny).
Wojtek jest m oim 2 dzieckiem, mam jeszcze 7-letnia Anie.

Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swego grona.
witaj, oczywiście, że przyjmiemy, podeslij mi tylko na PW dane do listy na pierwszej stronie- w takim formacie jak tam sa.

Cytat:
Napisane przez parrotka Pokaż wiadomość
Pytanie do dziewczyn butlowych : jakiej wody używacie do przygotowania mieszanki. Ja mam Primaverę ale straszny osad po niej zostaje.
kranowej przegotowanej.

Za nami dziś cudny, ciepły dzień.

Rano była położna po raz ostatni. Kazała mi zaklejać pępek Tymka. Czy Wy też macie takowe zalecenia? Nie wiem, czy ma to na celu zapobiegnięcie przepukliny pępkowej czy chodzi o lepszy wygląd pępusia? Tymek ma taki dziwny- mocno zapadnięty- głęboko dziurawy.

Przed 10 wyruszyłam na piechotkę z wózkiem i Maksiem do mojej mamy- ponad 2 km w jedną stronę. Moje starsze dziecię przeszło całą trasę w obie strony bez zająknięcia.

Potem do domu- obiad, chwila oddechu, i znów spacer, w odwiedziny do kumpeli. Maksiu z jej córką pluskał się w basenie, Tymek spał w wózku, a my klachałyśmy , piłyśmy kawkę, i wcinały ciasteczka.

Potem pojechałam do księdza ustalić chrzciny- będą 24 lipca.
TŻ w tym czasie umył dzieciaki i położył spać.
I wieczór wolny, zaraz zmykam na taras, posiedzimy z TŻ, browarek wysączymy.

A jak zdąże to jeszcze bardziej potem kilka fotek wkleję.
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-06-29, 20:28   #1440
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
I ja łączę się w bolu..
Mała dziś wogole nie spała.. tylko darcie i płacz.. jak by jej co sie działo
Na spacerze przedrzemała 15 min usiadłam na ławce i juz ryk.
i bujanie nie, na rękach nie, cycek nie, butla nie, smoczek nie..
wykąpałam ją i teraz śpi..
a ja padam

Noo ale pochwale sie
http://www.youtube.com/watch?v=198iiP9wUhc
Blanka świetna. Mąż mówił, że mała wygląda na 6 miesięcy

U nas dzisiaj jedno długie spanie - 2,5 h i ja sobie też pospałam

...ale się wkurzyłam. Dzwoni teściowa i mówi, że jej brat dał prezent dla Luizki, bo się nie mogą doczekać kiedy ich zaprosimy Po cholerę coś kupowali . To teraz wychodzi na to, ze każdą ciocie, wujka, srujka mam zapraszać? Mąż się śmieje, że od razu może stadion wynajmiemy i pozapraszamy całą rodzinę z dwóch stron
Nienawidzę takiego wpraszania się
Jedną taka sytuację już miałam z sąsiadką. Dała mi prezent na klatce schodowej, to ją kurcze zaprosiłam na kawę, bo tak głupio mi było przyjąć pakuneczek i powiedzieć" dziękuję"
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-06-29 o 20:34
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.