|
|
#811 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
A ja napisałam nawet dialog! A to dużo zwłaszcza, że jedną recenzję piszę od marca i jeszcze nie skończyłam :P
I nie tylko byłam na spacerze a nawet odwiozłam książki do biblioteki(zaliczając przy tym zabójczą jazdę w tramwaju , fajnie jest mieć 5 książek w torbie, 4 w ręce, drugą ręką trzymać się rury i ... próbować zębami wyciągnąć z kieszeni dzwoniący telefon ).Arystokratko sprzedaj nam jakiś nowy news bo stare się już kończą
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=FMaK4DS_ulE |
|
|
|
|
#812 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 188
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Żałosne trochę te wrzucanie na autorke. Śmiesza mnie ludzi, którzy potrafią na cudzej tragedii odbudować swoją samoocenę a zaniżyć kogoś innego.
Ja bym droga autorko,na Twoim miejscu przyjęła do wiadomości fakt, że na forum są różni ludzie- idioci także.I przejmowała się tylko poradami, a nie złośliwościami.Pisząc nie chciałam wyrażać swojje opinii o Twoich działaniach, ale jestem niezmiernie ciekawa: jak się sprawy mają? Jaką postanowiłaś decyzję? |
|
|
|
|
#813 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 80
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#814 |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Dziewczyny, dlaczego jesteście aż tak złośliwe w stosunku do autorki wątku? Ok, rozumiem, nie podoba Wam się to, jak postępuje (sama tego nie aprobuje i nie rozumiem), ale skąd aż tyle w Was jakiejś takiej złości? Śledzę wątek od dłuższego czasu, nie odzywałam się ponieważ uważam, że jestem za mało doświadczona życiowo, aby wypowiadać się i udzielać cennych rad, ale jak czytam Wasze wypowiedzi to robi mi się zwyczajnie przykro. Trochę więcej szacunku, nawet jeżeli potępiacie to, co zrobiła to postarajcie się szanować ją po prostu jako człowieka. (I proszę, nie piszcie, że skoro sama się nie szanuje, to jak Wy macie to robić)
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#815 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
![]() Czemu wszyscy się pytają co postanowiła skoro wiadomo - przeczytajcie wszystkie posty samej autorki to będziecie wiedzieli jaką podjęła decyzję. ---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:20 ---------- Cytat:
To w jakiej sprawie masz ochotę pisać? Skoro nie chcesz kontynuować zdawania relacji ze swoich poczynań to czemu mimo to śledzisz wątek, skoro tyle razy napisałaś że już więcej się nie odezwiesz? <nie chcę być wredna :P tylko mnie to zastanawia:P>
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=FMaK4DS_ulE |
||
|
|
|
|
#816 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 80
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#817 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Wiedziałam
a nie chciałaś się przyznać na początku :P
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=FMaK4DS_ulE |
|
|
|
|
#818 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 242
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
Ciekawi mnie rowniez, ze osoba, ktora "postanawia decyzje" rzucac slowem "idiota" na prawo i lewo, sama zapewne uwaza sie za madra. |
|
|
|
|
|
#819 |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
W dalszym ciągu nie rozumiem, dlaczego jesteście takie złośliwe.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#820 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 46
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
wiesz jak czytam te wszystkie wypowiedzi to sama dochodze do wniosku, po jaką chole... ja się tu logowałam ;| skoro zamiast zrozumienia wobec ludzkich problemów jest tyle wyśmiewnych ziejących jadem osób.
|
|
|
|
|
#821 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Taki mam charakter? O_O no po prostu z natury taka jestem. Mogę zapytać mamę czy mnie upuścili jak byłam mała jeszcze raz ale już mi powiedzieli że nie.
Proponuję po prostu omijać moje wypowiedzi powiedziałabym, że jeśli tak bardzo "krzywdzą" autorkę to też może je omijać ale widać jej się podobają to co ma sobie przyjemności odmawiać Karliczko - bo trzeba było najpierw poczytać trochę wizaż to byś nie miała złudzeń co do tego "zrozumienia" ![]() No ok, wy ją rozumiecie a ja nie. Ja chce wyrazić swoja wredną opinię (i jadowitą) jak samo jak wy swoją współczującą. Zresztą problem autorki to ja rozumiałam - ja nie mam zrozumienia dla jego rozwiązania :P
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=FMaK4DS_ulE Edytowane przez Arrianna Czas edycji: 2010-06-29 o 19:40 |
|
|
|
|
#822 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 107
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Dziewczyny, po co tyle jadu? Przesadzacie i to dość mocno.
|
|
|
|
|
#823 | ||
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
Cytat:
![]() Wspomniałam na wstępie, że nie podoba mi się zachowanie autorki, mam nadzieję, że zachowałabym się zupełnie inaczej. Nie rozumiem dlaczego podjęła taką, a nie inną decyzję, ale nie mam jakoś ochoty wbijać jej szpile. To wszystko, co mam do napisania. Miłego wieczoru ![]()
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
||
|
|
|
|
#824 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Ale wiecie, że ostatnia strona to samo:
"dziewczyny po co tyle jadu?" O_o Cała strona pytań i odpowiedzi. I ciągle to samo pytanie... Phoce - jakim cudem nie jest logicznym powodem to, że po prostu takie mam poglądy i wyrażam się ogólnie w jadowity sposób? O_o Nawet ci to udowodnię: P - predykat "wyraża się jadowicie o" zachodzi prawo jeśli dla każdego x zachodzi P(x) to dla konkretnego x też zachodzi P(x). Wystarczy teraz ze zbioru x wybrać jakikolwiek x = z gdzie z jest sytuacją opisywaną przez autorkę lub nią samą i masz taki oto logiczny powód.
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=FMaK4DS_ulE Edytowane przez Arrianna Czas edycji: 2010-06-29 o 19:50 |
|
|
|
|
#825 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 188
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Arrianna, ale nikt tutaj nie napisał jeszcze, że uważa, że autorka zrobiła dobrze i podjęła odpowiednią decyzję. Nikt tak nie napisał. Po prostu można niektóre rzeczy w milszy i przyjemniejszy, bardziej współczujący i liczący się z uczuciami innych sposób to przedstawić. A ty swoja osoba zdajesz się wręcz prowokować, zwracac na siebię uwagę wszem i wobec jaka to Ty jesteś z natury wredna i niemiła.
Troche to żałosne. |
|
|
|
|
#826 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
Można niektóre rzeczy napisać w milszy i współczujący sposób ale ja nie chcę być dla niej miła i współczująca - co tu jest do nie rozumienia? O_o
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=FMaK4DS_ulE |
|
|
|
|
|
#827 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
Ależ ja szanuję Twoje poglądy, po prostu po przeczytaniu paru zdań odczułam niedowierzanie i chciałam się spytać, dlaczego tak postępujecie, a nie inaczej. Moim zdaniem te wszelkie złośliwości nie wnoszą nic do życia ani autorki, ani większości czytających ten wątek ludzi. Resztę odpowiedzi grzecznie pominę ![]()
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
|
#828 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
A co to jest sensowna odpowiedź? O_o
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=FMaK4DS_ulE |
|
|
|
|
|
#829 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
chciałam usprawiedliwić Ariannę logicznym powodem dla jej karygodnego zachowania: ona ma (prawdopodobnie jeszcze) sesję
Po prostu![]() poza tym jak wam tak nie pasi to klik na ZP i już a nie rzeczywiście cała strona żali: skąd tyle jadu, och skąd? ktoś może nie chcieć autorce napisać czegoś ładnie miło i łagodnie bo nie chce i już-wielkie mi halo, wy piszecie tak ktoś inny inaczej, ja tu nie widzę problemu. mi też jakieś parę stron wcześniej szczerze odechciało się pisać słodko i głaskać po główce a sama autorka jak jej tak strasznie źle i przykro jak się na to patrzy to niech się NIE PATRZY poza tym przecież już nie masz problemu arystokratko więc w czym problem?
|
|
|
|
|
#830 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 3 132
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Tak, tak
mój jad już dawno zgłoszono i wszyscy o nim wiedzą.A sesja akurat się skończyła tylko stres z wynikami mnie dobija. Przez to jestem milsza niż zwykle
__________________
https://www.youtube.com/watch?v=FMaK4DS_ulE |
|
|
|
|
#831 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 80
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#832 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 242
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
To ja wyjasnie jad logicznie. Kazdy, kto dolaczyl do tego watku na poczatku wspolczul autorce i staral sie doradzic jak moze sobie poradzic w swojej sytuacji (tj zanim jeszcze zdecydowala, ze ponowne sypianie z doktorkiem jest dobrym rozwiazaniem). Rad padlo wiele, i zapewniam, ze mialy duzo sensu. Ze swoja sytuacja autorka mogla sobie poradzic na wiele sposobow. Autorka jakby tych rad w ogole nie widziala. Duzo stracila wtedy na wiarygodnosci wlasnej postaci, no bo jesli ktos nie chce czegos z kims robic naprawde i prosi o pomoc w postaci rad, otrzymuje taka pomoc, po czym ja lekcewazy i dla prowokacji wrzuca, ze jednak podjal najgorsza z mozliwych decyzji to ludzie traca szacunek dla takiej osoby. Wychodzi na to, ze autorka nie szukala pomocy tylko utwierdzenia w swojej decyzji, co na wizazu i kazdym innym forum dyskusyjnym, zdarza sie czesto. Ja nie bede powtarzac za wieloma osobami, ze mozliwe, ze to prowokacja. Wiemy, ze i takie opinie sie pojawily, a wynika to z tego, ze caly rozwoj wydarzen, jak przedstawila nam autorka, jest malo prawdopodobny. Moze dlatego, ze wiekszosc z nas podziela odmienne niz autorka poczucie tego co sluszne. W kazdym razie taki a nie inny obrot spraw mozna przyjac na dwa sposoby - zdenerwowac sie i autorce nawrzucac (byly takie posty) albo nabrac dystansu i obrocic calosc w zart. Osobiscie preferuje te druga opcje. Odrobina poczucia humoru jeszcze nikogo nie zabila, a i autorce przydaloby sie troche dystansu do rzeczywistosci oraz wlasnej osoby, czego jej szczerze zycze.
Edit: no po ostatniej wypowiedzi autorki, to ja juz zupelnie watpie w ten doktorat. Nie znam pracownika naukowego, ktory, nawet prywatnie, wyslawia sie w taki sposob. Edytowane przez TLU Czas edycji: 2010-06-29 o 20:33 |
|
|
|
|
#833 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 713
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Dziewczyny! Gratuluję! Też chcę za 30 lat stać pod blokiem jak wy i plotkować na każdy temat! Niestety mi się to nie udało bo mam troszkę szacunku do ludzi, a nie jak wy...:< też chcę potrafić zmyślać i wciskać komuś dalsze historię nawet nie znając danej osoby. Chciałabym też mieć taki dar jasnowidzenia jak wy, że skoro autorka spotkała się z tym wykłądowcą to na pewno mu dała. Inna historia nie jest już do przyjęcia. Musiało być, tak jak wy sobie to wymyśliłyście. Chcę również mieć dar mieszania fikcyjnych ludzi z błotem.
Powiem tylko tyle - Wy wszystkie powinnyście mieć nick "Odważna przez internet". Ciekawe jak na żywo byście się zachowały. Wystukać łatwo, bo przecież nikt Was nie zna. Teraz znowu mieszajcie z błotem drogie katarynki! |
|
|
|
|
#834 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 188
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Ja chciałam jeszcze tylko wtrącić, nie rozpoczynając tym samym kolejnej debaty nie na temat, że to, że autorka nie posłuchała genialnych rad nie jest usprawiedliwieniem wrzutów na nią. Bo jak sama napisałaś TLU, każdy na początku był miły (i mógł jakoś w "miłosierny sposób" przedstawić swój pogląd, mimo, że sytuacja autorki jak była tak i jest wciąż TA sama, podejście się tlyko zaskakująco do sprawy niektórym osobom zmeiniło) tak teraz jedynym usprawiedliwieniem wrzutów i tego "jadu" jest to, że autorka rad Waszych nie posłuchała a były tak wspaniałe.
edit: a jak już się udzieliłam w dyskusji to przyznam autorce racji w jendym: nie każdy jest tak odważny na żywo jak w internecie. Większości wizazanek syuacja jest równie odległa jak księżyc od ziemi i dlatego ich rady sa jakie są. Ja również na miejscu autorki nie odwazyłabym sie pojsc to wyzszej instancji tudzież rektora i pwoiedziała "przepraszam je**ałam się z wykładowcą w smaochodzie bo sie naje**ałam." . W pratyce nie zawsze wszystko jest proste. A ja w tym, że nie miałabym odwagii tego zrobic, niczego złego nie widze. Edytowane przez kate b Czas edycji: 2010-06-29 o 20:37 |
|
|
|
|
#835 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 242
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Przeciez wcale nie musiala z tym isc na policje, czy do rektoratu. Sumigo, sama wyraznie napisala, ze postanowila z nim sypiac. Co do odwagi przez internet, napisalabym Ci, ze chetnie bym sie z Toba spotkala, zeby Cie przekonac, ze jest inaczej, ale nie byloby to prawda, chociaz jest inaczej. Nikt nie ma obowiazku autorce wspolczuc tego, ze podejmuje decyzje ktore wzbudzaja dezaprobate. Ja je nie wspolczuje a wy wspolczujcie jak chcecie. Takie wasze prawo internauty.
|
|
|
|
|
#836 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
Miałaś prawo zrobić co chciałaś i zrobiłaś co zrobiłaś-spoko, przecież nie idę na Ciebie donieść do rektora lub na niego na policję. Ale przykro mi, po tym co napisałaś nie czuję szacunku do Twojej osoby. Nie wystarczy być człowiekiem żeby oczekiwać od kogoś szacunku, samo bycie istotą ludzką do tego nie upoważnia, przynajmniej w moim mniemaniu i do tego też mam prawo tak jak Ty do podjęcia decyzji o przespaniu się z wykładowcą. Do obraźliwych epitetów nie mamy prawa i ja już raz dostałam ostrzeżenie, pierwsze od kiedy jestem na wizażu. Przyznaję się chciałam Tobą wstrząsnąć, poniosło mnie za co przepraszam, z natury nie jestem wredna i staram się zawsze pomóc ale ten wątek przekroczył poziom mojej wyrozumiałości i dlatego napisałam coś czego napisać nie powinnam. Nie czytaj już tego wątku bo i tak ameryki tu nie odkryjesz. Tak Ci radzę. Dziewczyny tu jeszcze trochę napiszą a później się wszystkim znudzi i wątek umrze śmiercią naturalną. Ty już nie masz problemu-załatwiłaś go w swój sposób. Życzę Ci powodzenia. I szczerze współczuję następnej dziewczynie na którą trafi pan wykładowca ale mam nadzieję że nie będzie miała ochoty p****** sobie życia w ten sposób co Ty. EDIT: w ogóle Ci nie współczuję, współczuję Twojemu chłopakowi o ile on, Ty i pan wykładowca istniejecie w rzeczywistości. Edytowane przez maryanna3 Czas edycji: 2010-06-29 o 21:00 |
|
|
|
|
|
#837 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: z Pandemonium
Wiadomości: 200
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Zastanawiałam się czy w ogóle wypowiedzieć się tutaj.
Mam do Ciebie arystokratko 24 tylko jedno pytanie: Masz dla siebie szacunek? Jeśli tak to przestań. Naprawdę nie widzisz, że dziewczyny Ci chciały pomóc, a teraz uważasz, że tylko na Ciebie naskakiwały? Doh, sama nawet napisałaś, że widzisz i doceniasz to iż chcą pomóc. I co? Gówno za przeproszeniem. Nie chcę po Tobie jeździć, a to co myślę o Twoim wyborze to zachowam dla siebie. Ale jednak spróbuję, może ktoś przemówi Ci do rozsądku. Zdejmie klapki strachu z oczu, bo naprawdę sama siebie krzywdzisz, dziewczyno. Ja też nie jestem zbyt przebojowa, nie mam takiej odwagi, ale jak dzieje się ze mną coś co jest po prostu złe, staram się coś zrobić. Wiesz co, nie śpij z nim więcej. Jak zadzwoni to naprawdę nagraj chuja i powiedz mu co na niego masz. Pokaż, że masz w sobie siłę, że choć trochę się szanujesz. I nie bądź zła na dziewczyny, że nie współczują Ci, albo któraś coś napisała co jest be. Każdy potrzebuje kopa do słusznego działania i Ty go właśnie potrzebujesz. |
|
|
|
|
#838 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 033
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
Droga autorko. Pamietaj, ze to Ty jestes ofiara. Zostalas zmanipulowana, zaszantazowana w wyniku czego jestes ofiara molestowania. Tak, to co on zrobil to jest molestowanie. Bardzo Ci wspolczuje, ze Cie to spotkalo. Trzymaj sie i nie przejmuj opinia ludzi ktorzy w ogole cie nie znaja i ktorym najwidoczniej sloneczko przygrzalo na mozg :|
__________________
Rzadko inteligencja idzie w parze z urodą, ale u mnie się tak jakoś złożyło ![]() |
|
|
|
|
|
#839 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 175
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
widzisz Arystokratko, czyli jednak jeszcze są życzliwe Ci osoby na tym forum.. |
|
|
|
|
|
#840 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kiedys Wlkp teraz Eng
Wiadomości: 2 764
|
Dot.: sex z wykładowcą :/
Cytat:
__________________
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:15.



, fajnie jest mieć 5 książek w torbie, 4 w ręce, drugą ręką trzymać się rury i ... próbować zębami wyciągnąć z kieszeni dzwoniący telefon 








![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

