problemy dnia codziennego- zapraszam!:) - Strona 103 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-05, 10:48   #3061
Legionistka23
Zakorzenienie
 
Avatar Legionistka23
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
Natalia nie dziwie Ci się że Ci smutno i się wystraszyłaś ale nic się nie stało i z tego się cieszymy



Maryś mało tego!!!! na stos z nim!!!!!! i z całą tą bandą POpaprańców!!!!
no własnie

Marys nie smutaj..wyjasnicie sobie wszytko na spokojnie i znów bedzie dobrze
przeciez, wiesz, ze na gg sa ciagle jakies nieporozumienia..bo ktos kogos zle zroumiał..i jeszcze ta odległosc..i nie zadreczaj mi sie tak
__________________

Nie jestem chamska
po prostu nie lubię być
sztucznie miła...
Legionistka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 11:43   #3062
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

właśnie gadałam z Tż, jest na okresie probmyn w salonie samochodowym i w sumie podoba mu sie ta praca ale wkurzaja go ludzie:/ a juz zwlaszcza kierownik. mowi ze np siedza w kilka osob, on podchodzi z ciastkami,czestuje wszystkich a jego nie chamciuch. i w ogole co troche to jakis bonus-np. kazal mu zlozyc dach w samochodzie, on sie meczyl bo nie mogl tego zrobic(a przecieza tez nigdy tego nie robil,wiec skad ma wiedziec?),poprosil koleżankę ktora tam dluzej pracuje i ona też nie mogła, więc w końcu poszli do neigo,on tzn kierownik zaczął zrzedzić, że nic nie potrafią i musi wszystko on, a potem poprzekładał jakieś bezpieczniki,ktore to blokowaly i dało się już normalnie złożyc
a dzisiaj menadżerka kazala im posprzątać (bylo ich tam troje razem z Tż)i nikt sie nie ruszył i musiał to sam zrobić. a potem jeszcze kazała wziaść mopa i zmyć podłoge...Tż sie wkurza, ja tez i tak się zastnawiam czy takie cos leży w jego obowiązkach??? nie chce go nakręcać bo jak bedzie tak neagatywnie wszystko odbierać to nie da rady tam procowac.
co myślicie, jak do tego wszystkeigo podejść?
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 12:09   #3063
kropelkaa
Zakorzenienie
 
Avatar kropelkaa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 776
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
nie nie wierze! nie ma żadnej!!!! łłeeeeee pusto mi tu...... wracać.....to żeby Was zwabić zapraszam na kawe-hmmm jakiej to byla reklama? co zwabia zapachem?
o ja poproszę taką kawkę mmm pychota

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
ooo no to ładnie:P czasami chciałbym sobie jeszcze tak porandkowac z moim Tz
a to daleko macie do siebie?

Ja dzis wstałam o 8:30 Filipek jak sie połozył o 19 to wstał o 6 ale do 8:30 siedział w łózeczku i sie bawił.. wczoraj miałam troszke smutny dzien Filipek sie uderzył głowka o szczebelki i rozciął sobie ta błonke przy górnej wardze (pod spodem) naszczescie to nic powaznego i samo sie zagoi...eh..nie upilnowałam go..i dupa..
ale fajnie dzis u mnie.. zachmurzone niebo i taki chłodny wiaterek miodizo pogoda juz mam dosc tych upałów..
a u Was jak tam dziewczynki?[COLOR="Silver"]
tzn ja jestem z Płocka a on z Lublina no to trochę jest a my się tylko tak 'kumpelsko' spotykamy nic więcej
Natalko to co szkodzi jakaś romantic kolacja, kino Filipek do dziadków, albo z Wami i jest miło
a i duży buziak dla Maluszka, żeby szybko się zagoiło i nie obwniniaj się zdarza się dobrze, że jednak nic powazniejszego się nie stało, a nie da się upilnowac dziecka przez 24 godz na dobę
np ja w wieku 3lat? spadłam z łóżka i rozcięłam policzek o kaloryfer blizna do tej pory no ale zdarza się


Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
i ja jestem, mialam sie wprawdzie nie odzywac bo komorowski wygal() ale musze sie was cos zapytac- czy mozliwe zebym gdzies tam g,leboko w podswiadomosci tesknila za kims kto mnie zranil i znoszczyl moje zycie i za tym co nas laczylo?
Oczywiście, że możliwe, bo na pewno pamiętasz miłe chwile z nim spędzone, które niestety potrafią zatuszować to jak ktoś bardzo nas zranił, sama się o tym przekonałam, że mimo że koleś mnie zostawił i nagle po prostu 'wyparował' a ja ryczałam za nim strasznie i tęskniłam i ciągle rozpamiętywałam to jak jednak było fajnie i jak bardzo za nim tęsknie niestety zdarza mi się to nadal...

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
co do mnie i Tż- jest źle ale nieważne....
wiecie co- mialam kleszcza (!!!!!) jestem panikara, totalnie nieodporna na bol i mam psychoze maniakalna na punkcie kleszczy i go mialam. czulam jak mam cos obrzydliwego w swoim ciele, jak mi wpyszcza jad i niewiadomo co jeszcze,bleeeeee!!!! i nie zgadniecie gdzie- w pachwinie!!!! pierwsze pytanie- bzykalas sie w lesie? właśnie nie! byłam na grillu w b.krotkich spodenkach i musial mnei gnoj wtedy dopasc.
o 24jechalismy do szpitala zeby mi to g**** wyjeli,odeslali mnie do przychodni, tam nie chcieli mnie przyjac bo jestem z innej kasy NFZ, a ubezpieczenie przeciez mam. ale w koncu poszlo. napanikowalam sie, naplakalam, nakrzyczalam, na zawal prawie przeszlam, ale zyje uffff no i 5dni musze brac antybiotyki tak na wszelki wypadek i nie moge z Wami pic:/
też się strasznie boję kleszczy i innego takiego robactwa blee pająki są straszne... nie dziwię Ci się też bym narobiła paniki, a dodatkowy stres wzbudza we mnie szpital więc już w ogóle
Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
wiecie co? moze nie upolityczniajmy forum
dokładnie, polityka to temat sporny

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
właśnie gadałam z Tż, jest na okresie probmyn w salonie samochodowym i w sumie podoba mu sie ta praca ale wkurzaja go ludzie:/ a juz zwlaszcza kierownik. mowi ze np siedza w kilka osob, on podchodzi z ciastkami,czestuje wszystkich a jego nie chamciuch. i w ogole co troche to jakis bonus-np. kazal mu zlozyc dach w samochodzie, on sie meczyl bo nie mogl tego zrobic(a przecieza tez nigdy tego nie robil,wiec skad ma wiedziec?),poprosil koleżankę ktora tam dluzej pracuje i ona też nie mogła, więc w końcu poszli do neigo,on tzn kierownik zaczął zrzedzić, że nic nie potrafią i musi wszystko on, a potem poprzekładał jakieś bezpieczniki,ktore to blokowaly i dało się już normalnie złożyc
a dzisiaj menadżerka kazala im posprzątać (bylo ich tam troje razem z Tż)i nikt sie nie ruszył i musiał to sam zrobić. a potem jeszcze kazała wziaść mopa i zmyć podłoge...Tż sie wkurza, ja tez i tak się zastnawiam czy takie cos leży w jego obowiązkach??? nie chce go nakręcać bo jak bedzie tak neagatywnie wszystko odbierać to nie da rady tam procowac.
co myślicie, jak do tego wszystkeigo podejść?
to jest takie wykańczanie psychiczne pracownika... może ten szef na tym okresie próbnym chce go tak wiesz 'wypróbowac' na maxa czy na pewno da rade czy się nie podda itd ale fakt jest taki, że to wredne niestety, trzymam kciuki, żeby Twoj Tz dał rade i żeby jednak sytuacja się poprawiła, bo jeśli ma być tak dalej to chyba nie ma sensu, żeby ktoś go tak wykorzysytwał i do tego wykańczał psychicznie

w ogóle dzień dobry
nagadałam się trochę wyspałam się schnął mi włosy, zaraz zrobie obiad i chyba znow pojade do deichamana po te koturny jak będą to wezme te 0,5 za duże nie będzie widać za bardzo one mi sie jednak podobają

Edytowane przez kropelkaa
Czas edycji: 2010-07-05 o 12:11
kropelkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 12:24   #3064
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

czesc Marta dla ciebie kawka też jest, częstuj się

ja nie wiem czy to jest sprawdzanie na okresie próbnym czy po prostu on taki jest. Tż mówił że w zimie dziewczynie kazał odśnieżać podjazd, czujecie to? ja bym w cholere po takiej akcji to rzuciła.
dla mnie to jest w ogole chore, ze on musi codziennie w pelnym garniturze latac do pracy, nie moze go tam zostawic i rano sie przebierac, a jednoczesnie kaza mu myc samochody, przecierac im szyby kola itd. teraz jeszcze to....nie wiem.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 12:33   #3065
kropelkaa
Zakorzenienie
 
Avatar kropelkaa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 776
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
czesc Marta dla ciebie kawka też jest, częstuj się

ja nie wiem czy to jest sprawdzanie na okresie próbnym czy po prostu on taki jest. Tż mówił że w zimie dziewczynie kazał odśnieżać podjazd, czujecie to? ja bym w cholere po takiej akcji to rzuciła.
dla mnie to jest w ogole chore, ze on musi codziennie w pelnym garniturze latac do pracy, nie moze go tam zostawic i rano sie przebierac, a jednoczesnie kaza mu myc samochody, przecierac im szyby kola itd. teraz jeszcze to....nie wiem.
no to dziwne w garniturze i ma być szyby a może niech w między czasie rozgląda się za inna pracą?chyba, że tu się jakoś 'unormuje' i będzie ok, chociaż akcja z odsnieżaniem nie wygląda fajnie, co za idiota z tego szefa
kropelkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 12:37   #3066
Legionistka23
Zakorzenienie
 
Avatar Legionistka23
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Gosia jakis dziwny ten szef...co za dupek..ale z tymi ciastkami to przegiecie..jak mozna sie tak zachowywac..? a to oni tam nie maja sprzatczek? bo jesli nie no to zazwyczaj pracownicy sprzataja..ja tez miałam takiego szefa..zero szcunku do 2 osoby..nic tylko wziac takiego i mu jak ja nie lubie takiego tarktowania..

kropelka hej lec po butki bo bardzo ładne:P

a co do tego randkowania..to niebardzo..sie da moja mama jest po operacji biodra i ma ciezko wyjsc na 5 pietro..wiec nam nie zostanie..(u nich nie ma gdzie spac Filipek) a siostra Tz..z nia nawet bym nie chciała zostawiac Filipka..(ona go nawet na rece nie wezmie bo by ja bolały..)
__________________

Nie jestem chamska
po prostu nie lubię być
sztucznie miła...
Legionistka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 12:43   #3067
Paulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Paulkaa
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 270
GG do Paulkaa
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Moj problem (ciagnacy sie od wczoraj) to problem z tym forum.. a dokaldniej z watkami wymiankowymi.. A nigdzie nie moge znaleźć pomocy zrobilam juz WSZYSTKO co bylo w instrukcjach.. Mianowicie widze miniaturki zdjęć załączonych do postów ale gdy klikam na nie (w celu powiekszenia) nie wyswietla sie. Otwiera sie nowe okno tak jak zawsze, pisze rozmiar zdjecia, nazwa, ilosc wyswietlen a zdjecia brak i co mam zrobic?
__________________

Odpisz w moim wątku!
Paulkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:00   #3068
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Marta no własnie ja mu też powiedziałam żeby szukał innej pracy. Fakt, że ta mu się podoba w takim sensie że łączy hobby motoryzacyjne z pracą, ale takie trakotowanie go wkurza. Zresztą jak jest na okresie próbnym to mogą mu nie przedłużyć więc lepiej asekuracyjnie szukać.

Natalia a o co chodzi z tym wwyjściem? przepraszam nie wiem...coś jest nie tak między Wami czy po porstu chcielibyście gdzieś wyskoczyć?

Paulkaa ja to nie mam pojęcia:/ u nas od takich rzeczy to jest Kas-nietypowynick, ona nam wszystko tłumaczy ale skoro jestes zalogowana to powinnas normalnie wszystko otwierac.
a czemu na naszym forum masz taki problem?
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:04   #3069
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość


Kochaaaaanaaaa stęskniłysmy się, dobrze ze juz jestes. opowiedz wszystko, bo wersja sie widze zmienia. czemu najpierw powiedziala ze jedziecie, potem ze nie? i czy rozmawialas z Tż o tym?

Ja rozmawiałam osobiście z ta Panią... Bo tak, ona nas chce wziąć ale jej szef powiedział, że mam przyjechac na 3 miesiące... a ja nie moge... Moje studia są medyczne więc u nas nie można nic opuścić... ani wykładu ani kompletnie nic... no i klops... teraz ona z nim negocjuje , żeby nas wziął na dwa miesiące-na co on, że mu sie nie op-łaca bo tyle samo zapłaci za legalizm na pół roku co na 2 miesiące... więc nie wiem co dalej.

chcecie potem zdjęcia z wczorajszego zakopanego?? ale było cudownie

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
właśnie gadałam z Tż, jest na okresie probmyn w salonie samochodowym i w sumie podoba mu sie ta praca ale wkurzaja go ludzie:/ a juz zwlaszcza kierownik. mowi ze np siedza w kilka osob, on podchodzi z ciastkami,czestuje wszystkich a jego nie chamciuch. i w ogole co troche to jakis bonus-np. kazal mu zlozyc dach w samochodzie, on sie meczyl bo nie mogl tego zrobic(a przecieza tez nigdy tego nie robil,wiec skad ma wiedziec?),poprosil koleżankę ktora tam dluzej pracuje i ona też nie mogła, więc w końcu poszli do neigo,on tzn kierownik zaczął zrzedzić, że nic nie potrafią i musi wszystko on, a potem poprzekładał jakieś bezpieczniki,ktore to blokowaly i dało się już normalnie złożyc
a dzisiaj menadżerka kazala im posprzątać (bylo ich tam troje razem z Tż)i nikt sie nie ruszył i musiał to sam zrobić. a potem jeszcze kazała wziaść mopa i zmyć podłoge...Tż sie wkurza, ja tez i tak się zastnawiam czy takie cos leży w jego obowiązkach??? nie chce go nakręcać bo jak bedzie tak neagatywnie wszystko odbierać to nie da rady tam procowac.
co myślicie, jak do tego wszystkeigo podejść?

nie no traktują go tam jak zero;/;/ że niby nowy to musi wszystko robić?? wydaje mi się, że jeśli się nie postawi będa go ciągle wykorzystywać...
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:09   #3070
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Malenka321 Pokaż wiadomość
Ja rozmawiałam osobiście z ta Panią... Bo tak, ona nas chce wziąć ale jej szef powiedział, że mam przyjechac na 3 miesiące... a ja nie moge... Moje studia są medyczne więc u nas nie można nic opuścić... ani wykładu ani kompletnie nic... no i klops... teraz ona z nim negocjuje , żeby nas wziął na dwa miesiące-na co on, że mu sie nie op-łaca bo tyle samo zapłaci za legalizm na pół roku co na 2 miesiące... więc nie wiem co dalej.

chcecie potem zdjęcia z wczorajszego zakopanego?? ale było cudownie

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------




nie no traktują go tam jak zero;/;/ że niby nowy to musi wszystko robić?? wydaje mi się, że jeśli się nie postawi będa go ciągle wykorzystywać...
czesc Justyna kurcze lipna ta sytuacja....bo faktycznie jak się ten szef uprze że mu sie nie oplaca to koniec....
piszesz ze masz studia medyczne, wiec rozumiem ze to nie prywatne, a wyjazd potrzeby Ci jest żeby zapłacić za studia. hmmm nie chce być wśipska ale chodzi o to ze musisz miec na utrzymanie sie bo Ci rodzice nie dadzą kasy? a z jakiśstypendiów nie dałabyś rady pociągnąć?
pytam gdyby tak nie wypalił ten wyjazd

a co do traktowania Tż to własnie z jednej strony też sie wkurzam ze go traktują jak 0, a z drugiej zastanawiam sie że może to leży w jego obowiązkach? no bo np.jest kobieta ktora sprząta, ale przecież dopiero wieczorem. no i jak sie np. naniesie brud (chociazby w zimie)no to kto to posprząta? no raczej ci sprzedawcy. sama nie wiem z jednej strony garniturek, krawacuk, a z drugiej strony mycie samochodow (tzn przecieranie,plakowanie kół itd.bo mycie na mokro to daja do myjni) sprzątanie itd.
powiedziałam mu żeby narazie to starał się olewać, wyczuł jak tam jest i jakie są te obowiązki, ale żeby nie dał sobie też w kasze napluć tylko dlatego że jest na okresie próbnym
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:14   #3071
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
no własnie

Marys nie smutaj..wyjasnicie sobie wszytko na spokojnie i znów bedzie dobrze
przeciez, wiesz, ze na gg sa ciagle jakies nieporozumienia..bo ktos kogos zle zroumiał..i jeszcze ta odległosc..i nie zadreczaj mi sie tak
całkowita racja!! wiem po sobie. na gg iez moim facetem zawsze pokłoce a w realu jak slysze jego ton i w ogóle to nie pokłocimy sie nigdy.

---------- Dopisano o 13:14 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
czesc Justyna kurcze lipna ta sytuacja....bo faktycznie jak się ten szef uprze że mu sie nie oplaca to koniec....
piszesz ze masz studia medyczne, wiec rozumiem ze to nie prywatne, a wyjazd potrzeby Ci jest żeby zapłacić za studia. hmmm nie chce być wśipska ale chodzi o to ze musisz miec na utrzymanie sie bo Ci rodzice nie dadzą kasy? a z jakiśstypendiów nie dałabyś rady pociągnąć?
pytam gdyby tak nie wypalił ten wyjazd

a co do traktowania Tż to własnie z jednej strony też sie wkurzam ze go traktują jak 0, a z drugiej zastanawiam sie że może to leży w jego obowiązkach? no bo np.jest kobieta ktora sprząta, ale przecież dopiero wieczorem. no i jak sie np. naniesie brud (chociazby w zimie)no to kto to posprząta? no raczej ci sprzedawcy. sama nie wiem z jednej strony garniturek, krawacuk, a z drugiej strony mycie samochodow (tzn przecieranie,plakowanie kół itd.bo mycie na mokro to daja do myjni) sprzątanie itd.
powiedziałam mu żeby narazie to starał się olewać, wyczuł jak tam jest i jakie są te obowiązki, ale żeby nie dał sobie też w kasze napluć tylko dlatego że jest na okresie próbnym

moj tatus tylko pracuje. mamy jedna wyplate na 4 osoby.. mama tez nie może znalezc pracy. zmienił ię szef u taty i ledwo zarabia to 1300... a wiesz jak rachunki i w ogole. Moje studia wynosza w sumie okolo 6 tysiecy rocznie, bo i oplaty i dojazd itd. na stypenidum sie staralam nza nauke.. spcjalnie mi gosciu obnizyl ocene. ja to wiem... a za socjalne nie bo co?? bo niby o chyba pare zlotych za duza wyplate mamy<hahaha>

co do chłopaka może go chcą sprawdzić na ile sobie pozwoli??
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:32   #3072
Legionistka23
Zakorzenienie
 
Avatar Legionistka23
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

gosia nie wszytko ok:P tylko barkuje mi wyjsc z Tz:P a małego nie mamy gdzie zostawic

Malenka..ale macie trudna sytuacje.. mam nadzieje, ten szef sie zgodzi.. bede 3mac kciuki a co do zdjec jasne ze chcemy
__________________

Nie jestem chamska
po prostu nie lubię być
sztucznie miła...
Legionistka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:35   #3073
manciaooo
Raczkowanie
 
Avatar manciaooo
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 83
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Michalina, 18 lat, zdecydowanie wolę gdy mówią na mnie Miśka.
Aktualnie mogę podzielić się tylko smutkiem,bo mój chłopak wyjechał i już zaczynam za Nim tęsknić. a to dopiero drugi dzień..
manciaooo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:38   #3074
Legionistka23
Zakorzenienie
 
Avatar Legionistka23
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez manciaooo Pokaż wiadomość
Michalina, 18 lat, zdecydowanie wolę gdy mówią na mnie Miśka.
Aktualnie mogę podzielić się tylko smutkiem,bo mój chłopak wyjechał i już zaczynam za Nim tęsknić. a to dopiero drugi dzień..

hej Miska to nie bedziesz sama na watku bo jest tu tez taka pannica co teskni..
__________________

Nie jestem chamska
po prostu nie lubię być
sztucznie miła...

Edytowane przez Legionistka23
Czas edycji: 2010-07-05 o 13:39
Legionistka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:40   #3075
manciaooo
Raczkowanie
 
Avatar manciaooo
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 83
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
hej Miska to nie bedziesz sama na watku bo jest tu tez taka pannica co teskni..
miło z Waszej strony zaczyna mi się tu poodbać.
manciaooo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:40   #3076
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

matko kochana a czemu 6tys rocznie????? za samo studiowanie czy po porstu utrzymanie sie w miescie w którym studiujesz?
co do socjalnego to jezeli macie 1300 na 4osoby to raczej nie powinno to przekroczyc,bo ten pułap jest cos okolo 500 zl z kawalkiem na osobe, ale tez sie nie upieram bo nie wiem na 100%.
z tym naukowym to straszna lipa, ale to jest taki woz albo przewoz bo wiadomo jak wykladowcy wystawiaja oceny-czasem sie dostaje za free a czasem uwala z premedytacja...
a probowalas sie dowiedziec w dziekanacie o rozne inne stypendia tzw. mieszkalne i jakiestam. jest też coś takiego.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:41   #3077
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
gosia nie wszytko ok:P tylko barkuje mi wyjsc z Tz:P a małego nie mamy gdzie zostawic

Malenka..ale macie trudna sytuacje.. mam nadzieje, ten szef sie zgodzi.. bede 3mac kciuki a co do zdjec jasne ze chcemy

a wiesz co najgorsze?? mój tata na siłe zdobędzie ta kase... siebie nie oszczedzi bo pzeciez coeczka studia a on mial juz zawal... i bierze leki...
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:46   #3078
Legionistka23
Zakorzenienie
 
Avatar Legionistka23
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Malenka321 Pokaż wiadomość
a wiesz co najgorsze?? mój tata na siłe zdobędzie ta kase... siebie nie oszczedzi bo pzeciez coeczka studia a on mial juz zawal... i bierze leki...

biedny... kurcze..tak mi Was szkoda.. ale napewno kiedys sie los do Was usmiechnie i bedziecie miec lepiej w zyciu..

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------

Cytat:
Napisane przez manciaooo Pokaż wiadomość
miło z Waszej strony zaczyna mi się tu poodbać.
no widzisz :P a co tam jeszcze u Ciebie miska?
__________________

Nie jestem chamska
po prostu nie lubię być
sztucznie miła...
Legionistka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:52   #3079
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez manciaooo Pokaż wiadomość
Michalina, 18 lat, zdecydowanie wolę gdy mówią na mnie Miśka.
Aktualnie mogę podzielić się tylko smutkiem,bo mój chłopak wyjechał i już zaczynam za Nim tęsknić. a to dopiero drugi dzień..
nio to witamy Misiaczku

---------- Dopisano o 13:52 ---------- Poprzedni post napisano o 13:49 ----------

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
matko kochana a czemu 6tys rocznie????? za samo studiowanie czy po porstu utrzymanie sie w miescie w którym studiujesz?
co do socjalnego to jezeli macie 1300 na 4osoby to raczej nie powinno to przekroczyc,bo ten pułap jest cos okolo 500 zl z kawalkiem na osobe, ale tez sie nie upieram bo nie wiem na 100%.
z tym naukowym to straszna lipa, ale to jest taki woz albo przewoz bo wiadomo jak wykladowcy wystawiaja oceny-czasem sie dostaje za free a czasem uwala z premedytacja...
a probowalas sie dowiedziec w dziekanacie o rozne inne stypendia tzw. mieszkalne i jakiestam. jest też coś takiego.
jakos tak jest ze przekracza ale nie wiem czemu wlasnie.. bo mu obnizyli po skladaniu prosby o stypendium bo w sumie to jest na 5 osob ale mojego brata niby nie licze bo ,,niby" pracuje... no 6 tysiecy bo ja trafilam na zaoncze.. bo mialam lekka depresje.. nie chcialam podchodzic do matury... stwierdzilam ze jestem tak beznadziejna ze nie zdam ale mnie przyjaciolka zmuila i zdlaam wysoko. ale stwierdzilam ze i tak jestem do dupy i nie bedamnie chcieli na dziennych. rodzice przystali na zaoczne, bo za dziennie studia i tak wychodzi drozej bo mieskznie kolo 400 zl bez jedzienia itd... i 4 tysiace place na studia a po 60 zl za tygosniow y zjazd nza dojazd i wychodzi 2 tys....
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:53   #3080
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Miska witam Uwielbiam Twoje imię A co do podpisu to n ie chudnij bo juz i tak jestes szczupla.

Co do stypendium Justynki to dziwne ze sie nie lapiecie. Pulap teraz jest podniesiony(przynajmniej u mnie) z 572 na 604 zł. Fakt ze oni dziwnie licza- ja bralam najnizsze a powinnam miec srodkowa stawke. A mieszkaniowe i na wyzywienie jest tak samo jak socjalne co do progów. I skąd suma 6000? Na stacjonarnych tyle? Masakra.

Natala co do Filipa to wiesz ze ja bardzo chtnie ale kawaleczek mam

Co do faceta w salonie- Gosik moja mama jak pracowala to miala takiego szefa ze wszystkich wykanczal psychicznie. Po tygodniu rezygnowali ze wzgledu na niego. Bo poprawia, bo krytykuje. Moja mama zacisnela zeby i co? Zaprzyjaznili sie bo on jej gadal, ona mu przytakiwala grzcznie i nie odpyskowywala. Pozniej zobaczyl ze na nia to nie dziala i jej dal spokoj. Teraz juz nie pracuje od roku a dalej do siebie dzwonia i jezdza na herbatki Niektorzy tak mmaja ze musza pokazac ze sa wyzsi.
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:54   #3081
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
biedny... kurcze..tak mi Was szkoda.. ale napewno kiedys sie los do Was usmiechnie i bedziecie miec lepiej w zyciu..

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------


no widzisz :P a co tam jeszcze u Ciebie miska?
zapomnialam dodac, że dziewczyna ex brata wyplukala go z kasy i chyba przyjdzie placic jeszcze jegfo dlugi..
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 13:58   #3082
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Justys a nie probowalas szukac stancji i zlozyc podanie o przeniesienie na dzienne? Jak masz dobre wyniki to cie przeniosa a ja ni9e wiem skad sie biora mity o drogich dziennych. Ja sie balam ze rodzice nie wyobia bo tez byla jedna pensja pelna i mamy cwierc etatu ale to grosze, spielam sie i co? Wychodzilam miesiecznie ze bralam od rodzicow tylko na stancje(350 i mi dokladali 50 do przelewu na dojazdy). Mialam stypendium 170 i od babci dostaje 50zł miesiecznie. I nie musalam glodowac ani nic, spokojnie sie wyrabialam z kasa a jeszcze koledze czasem pozyczalam jak za duzo przepil na imprezie() fakt faktem ze ja z rozrywek to tylko kino raz na miesiac czy dwa milam polaczone z wyjsciem na pizze bo nie lubie po prostu

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Ech wczesniej jak pisalma i nagle zamilklam to zasnelam, teraz jak nadrobilam to musze zmykac na zakupy. Na dodatek wykańcza mnie @ i lewie zyje ale sukces- w tym miesiacu obylo sie bez utrat przytomnosci i zwijania z bólu.
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 14:00   #3083
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
gosia nie wszytko ok:P tylko barkuje mi wyjsc z Tz:P a małego nie mamy gdzie zostawic
Natala ja go mogę porwać na kilka godzin bo on juz jest taki duzy ze jakis kontakt z nim jest i kregoslup ma sztywny wiec dam rade
a tak serio to nie masz jakiejs przyjaciolki zaufanej? albo w najgorszym przypadku niani?

Cytat:
Napisane przez manciaooo Pokaż wiadomość
Michalina, 18 lat, zdecydowanie wolę gdy mówią na mnie Miśka.
Aktualnie mogę podzielić się tylko smutkiem,bo mój chłopak wyjechał i już zaczynam za Nim tęsknić. a to dopiero drugi dzień..
czesc Miśka tez a gzie Twoj chlopak wyjechal i na ile?

Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
Miska witam Uwielbiam Twoje imię A co do podpisu to n ie chudnij bo juz i tak jestes szczupla.

Co do stypendium Justynki to dziwne ze sie nie lapiecie. Pulap teraz jest podniesiony(przynajmniej u mnie) z 572 na 604 zł. Fakt ze oni dziwnie licza- ja bralam najnizsze a powinnam miec srodkowa stawke. A mieszkaniowe i na wyzywienie jest tak samo jak socjalne co do progów. I skąd suma 6000? Na stacjonarnych tyle? Masakra.

Natala co do Filipa to wiesz ze ja bardzo chtnie ale kawaleczek mam

Co do faceta w salonie- Gosik moja mama jak pracowala to miala takiego szefa ze wszystkich wykanczal psychicznie. Po tygodniu rezygnowali ze wzgledu na niego. Bo poprawia, bo krytykuje. Moja mama zacisnela zeby i co? Zaprzyjaznili sie bo on jej gadal, ona mu przytakiwala grzcznie i nie odpyskowywala. Pozniej zobaczyl ze na nia to nie dziala i jej dal spokoj. Teraz juz nie pracuje od roku a dalej do siebie dzwonia i jezdza na herbatki Niektorzy tak mmaja ze musza pokazac ze sa wyzsi.
czesc Kaś a Ty gdzie byłaś że tak dlugo Cie nie bylo????? o K. sie chyba na nas nie obraziłaś?

Justyna ehhhh aż trudno coś powiedzieć....Kochana.... wiem, ze wy najlepiej sie orintujecie w tych stawkach, progach itd. ale moze warto jeszcze raz sprobowac slozyc te piapiery? bo jak sama mowisz oni to liczyli przed obcieciem pensji Twojemu tacie.
i co Ty studiujesz ze mozesz robic medyczne zaocznie????? nigdy o czymś takim nie słyszałam...
a moze jak masz dobra średnią to złóż podanie o przeniesienie na dzienne, potem o dofinansowanie na mieszkanie i wyżywienie i może tak by się dało?
warto rozważyć wszystkie możliwe opcje
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 14:31   #3084
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
Justys a nie probowalas szukac stancji i zlozyc podanie o przeniesienie na dzienne? Jak masz dobre wyniki to cie przeniosa a ja ni9e wiem skad sie biora mity o drogich dziennych. Ja sie balam ze rodzice nie wyobia bo tez byla jedna pensja pelna i mamy cwierc etatu ale to grosze, spielam sie i co? Wychodzilam miesiecznie ze bralam od rodzicow tylko na stancje(350 i mi dokladali 50 do przelewu na dojazdy). Mialam stypendium 170 i od babci dostaje 50zł miesiecznie. I nie musalam glodowac ani nic, spokojnie sie wyrabialam z kasa a jeszcze koledze czasem pozyczalam jak za duzo przepil na imprezie() fakt faktem ze ja z rozrywek to tylko kino raz na miesiac czy dwa milam polaczone z wyjsciem na pizze bo nie lubie po prostu

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Ech wczesniej jak pisalma i nagle zamilklam to zasnelam, teraz jak nadrobilam to musze zmykac na zakupy. Na dodatek wykańcza mnie @ i lewie zyje ale sukces- w tym miesiacu obylo sie bez utrat przytomnosci i zwijania z bólu.

z okresem mam jak ty... no tylko z u nas jest dość drogo.. policz sobie rachunki z zycia rodziny, leki taty i jedna wyplata...

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
Natala ja go mogę porwać na kilka godzin bo on juz jest taki duzy ze jakis kontakt z nim jest i kregoslup ma sztywny wiec dam rade
a tak serio to nie masz jakiejs przyjaciolki zaufanej? albo w najgorszym przypadku niani?



czesc Miśka tez a gzie Twoj chlopak wyjechal i na ile?



czesc Kaś a Ty gdzie byłaś że tak dlugo Cie nie bylo????? o K. sie chyba na nas nie obraziłaś?

Justyna ehhhh aż trudno coś powiedzieć....Kochana.... wiem, ze wy najlepiej sie orintujecie w tych stawkach, progach itd. ale moze warto jeszcze raz sprobowac slozyc te piapiery? bo jak sama mowisz oni to liczyli przed obcieciem pensji Twojemu tacie.
i co Ty studiujesz ze mozesz robic medyczne zaocznie????? nigdy o czymś takim nie słyszałam...
a moze jak masz dobra średnią to złóż podanie o przeniesienie na dzienne, potem o dofinansowanie na mieszkanie i wyżywienie i może tak by się dało?
warto rozważyć wszystkie możliwe opcje
Fizjoterapie... tyle ze mam studia piątek sobota niedzila od rana do wieczora...

---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:05 ----------

dochodze do super wniosku: ktoś rzucił na mnie klątwe. tak tak. to na pewno to. Nikt mnie nie chce przyjąć do roboty a pójdzie 3 osoba za mna i ja przyjmą. jak mi ktoś powie , że robota jest a ja poczuje kamien z serca to normalnie na siłę rabie sie tak, żebym zaś czuła strach, nic tylko siąść i ryczęc.
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 14:33   #3085
Babcia Jaga
Zakorzenienie
 
Avatar Babcia Jaga
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Hej dziewczyny. Mam na imię Asia i mam 21 lat, śledzę wasz temat od jakiegoś czasu i postanowiłam się dołączyć. Wiem, że jesteście już zgraną ekipką ale może jakoś mnie przygarniecie :P. Moim największym problemem codziennym jest związek na odległość . Tęsknota straszna ale jeszcze 11 dni :P. A takie mniejsze to każdego dnia się pojawiają
Babcia Jaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 14:48   #3086
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Justyyyyśśśśś (mam nadzieje ze nie zabijasz za takie zdrobnienie) nie mozesz tak sie dolowac i mowic ze masz nad sobą klątwe.
Pewnie że z pracą nie jjest łatwo, ale nie możesz się poddawać.
co prawda brakuje mi już trochę pomysłów jak Ci pomóc, a tez prada jest taka że jak pójdziesz gdzies tu do roboty to kokosow nie zarobisz,ale nie mozesz sie poddawac.
a przez neta jakies CV wysylasz? a moze chociaz na jakas hostesse do marketów?
a nie macie z TŻ innych znajomych za granicą żeby ewentualnie oni pomogli?


Cytat:
Napisane przez Babcia Jaga Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny. Mam na imię Asia i mam 21 lat, śledzę wasz temat od jakiegoś czasu i postanowiłam się dołączyć. Wiem, że jesteście już zgraną ekipką ale może jakoś mnie przygarniecie :P. Moim największym problemem codziennym jest związek na odległość . Tęsknota straszna ale jeszcze 11 dni :P. A takie mniejsze to każdego dnia się pojawiają
Czesc Asia skoro nas obserwujesz to napewno zauważyłaś że my otwarte babki jesteśmy i im więcej nas do i jest fajnie

a co Wy tak wszystkie z tymi związkami na odległość??? ja to nie wiem...ale bedziemy sie pocieszac a gdzie Twoj Tż jest?
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 14:53   #3087
Babcia Jaga
Zakorzenienie
 
Avatar Babcia Jaga
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

no to się cieszę Mój TŻ mieszka nad morzem a ja prawie w górach nie wiem jak to w ogóle możliwe no ale jakoś dajemy radę. Może się to zmieni jak skończę studia hmm czyli jakieś 3 lata

Edytowane przez Babcia Jaga
Czas edycji: 2010-07-05 o 14:57
Babcia Jaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 15:06   #3088
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Babcia Jaga Pokaż wiadomość
no to się cieszę Mój TŻ mieszka nad morzem a ja prawie w górach nie wiem jak to w ogóle możliwe no ale jakoś dajemy radę. Może się to zmieni jak skończę studia hmm czyli jakieś 3 lata
o cholera!!!!!! padłam....to jak wy dajecie sobie rade???? jak dlugo jesteście razem?
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 15:09   #3089
MarysN
Zakorzenienie
 
Avatar MarysN
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 10 513
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
hej Miska to nie bedziesz sama na watku bo jest tu tez taka pannica co teskni..
a to to jak sądze o mnie chodzi

hej Miśka
__________________
"Jest taka miłość, która nie umiera choć zakochani od siebie odejdą" ..

będzie nas o jedno więcej..
MarysN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-05, 15:13   #3090
Babcia Jaga
Zakorzenienie
 
Avatar Babcia Jaga
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
o cholera!!!!!! padłam....to jak wy dajecie sobie rade???? jak dlugo jesteście razem?


no razem oficjalnie od 11.11.2009 a jeździmy tak do siebie to od lutego 2009r. ja sama nie wiem jak dajemy radę staramy się widzieć co miesiąc na kilka dni no a 16 lipca jadę na miesiąc do mojego TŻ i potem jakiś wspólny wypad gdzieś.. dość nietypowa sytuacja prawda ?
Babcia Jaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.