MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 60 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-06, 16:49   #1771
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
niewiem jak to sie stalo ale wysylalam do lei sms...moze nie wiedziala kto to moze pomylilam numery ...
gapcio ze mnie
a to dlatego ze 2.07. o 3.45 urodzila sie nasza kruszyna, nasza kochana Róża!!!!!
tak tajemnicze dzieciatko okazalo sie byc 3050 gramową i 55 cm dziewuszką
taka chudzinka z niej słodka

oto photo
kochana, GRATULUJE !!
SMS-KA NIE DOSTAŁAM.

A Róża
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 16:52   #1772
jamaicaP
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 874
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

no to cos pomerdałam

dziekuje !!!
__________________
jamaicaP jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 17:13   #1773
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość

Ja sie pytalam, ja probuje wzbudzic znowu laktacje, mam wlasnie okrutne wyrzuty sumienia wobec Malego, ale jest dupa zimna, bo od dwoch dni lece laktatorem i ani kropli nie ma
chyba nici z tego....
A dostawić ssaka próbowałaś? To inna technika ssania. Jak coś tam jest, to powinien to ruszyć.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 17:16   #1774
Silpe
Zadomowienie
 
Avatar Silpe
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
witam
sorki ze wklejam to co napisalam na poczekalni ale same wiecie...

melduje sie na odchowalni

niewiem jak to sie stalo ale wysylalam do lei sms...moze nie wiedziala kto to moze pomylilam numery ...
gapcio ze mnie
a to dlatego ze 2.07. o 3.45 urodzila sie nasza kruszyna, nasza kochana Róża!!!!!
tak tajemnicze dzieciatko okazalo sie byc 3050 gramową i 55 cm dziewuszką
taka chudzinka z niej słodka

przycupnelam na krzesle jednym posladem wiec bede sie streszczac

porod:
o 18 odesszly mi wody nagle i pojechalismy do szpitala, tam po lewatywie okolo 22 polozono mnie na sali porodowej, skurcze mialam lekkie poki co, maz pojechal do domu, a ja siedzialam na pilce ( swoja droga rewelacja!) i przysypialam pomiedzy skurczami
zaczelo sie przejasniac za oknem kiedy zaczela sie prawdziwa akcja
skurcze juz byly silne i jedyne co pamieam to nagle zamieszanie, mnostwo ludzi wyroslo jak spod ziemii przede mna
jacys lekarze, jakis sprzet, rozmontowywanie łóżka
zaczelam panikowac kiedy polozna nie mogla znalezc tetna malej... koszmarna chwila...
nagle parcie, parcie i decyzja lekarza - vacuum
ból niesamowity podczas zakladania....potem jeszcze lekarz ucisnal mi brzuch i jakos poszlo...
kiedy poczulam cieple cialko malej na brzuchu juz mi bylo wszystko jedno :P
jak sie okazalo to nie byl koniec, bo przez ten zabieg lozysko nie wyszlo w calosci i do tego porozrywalo mnie w srodku, łyzeczkowanie i szycie tam... bylo dla mnie gorsze niz samo rodzenie, ale juz zapominam i dochodze do siebie

Róża stracila sporo na wadze, bo zakrztuszala sie pierwszego dnia wodami ale walczymy zeby ładnie jadla wiec bedzie coraz lepiej
jest szczuplutka jak tatuś i ogolnie bardzo do niego podobna

oto photo
Witaj mamuśka - gratulacje dle ciebie i małej

Swoją drogą jestem tu jedyna która jeszcze nie opisywała swojego porodu jakoś nie mogłam sie zebrac a teraz to już jest przeterminowane zresztą było szybko i długo za razem ,cieżko i nie chce wiecej ..

Moje dziecko własnie usneło w swoim nowym bujaczku ona kłopotów ze snem nie ma ale marudzic lubi bo najlepiej jej przy cycusiu a tak przyzwyczajac nie chce

Wiecie jaką miałam dziś akcje z kupą - masakra -
Ostatnio za dużo mleka piłam i mała dostała rozwolnienia , nie robi kupy czesciej niz zwykle ale dośc żadko . Dziś rano biore ją na przewijak -kupy nie ma jest nasikane , zmieniam pieluche zapiełam a tam sruu. ok odpinam umazana niemiłosiernie - powycierałam podkładam nową pieluche podniosłam ją troche za nóżki do góry a ta znowu sruuuu-na niedopieta pieluche , na przewijak i jeszcze doleciało na podłoge
no jazda na maksa dobrze że zdążyłam sie odsunąc

Moje dziecie w nowej kołysce
__________________
God is a DJ
---------------------------------------




Silpe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 17:46   #1775
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Jestem wykończona, wczoraj znowu zastój i temp. 38,4. Mała marudziła co usnęła to po 5 min się budziła mimo najedzenia.Uspokajała się tylko przy mnie. Nocka spoko ze zmęczenia przespała siedem godzin, byłam w szoku. a dzisiaj od nowa to samo, śpi tylko na rękach i to też po chwili się przebudza. Chyba jej te pleśniawki przeszkadzają bardzo bo smoka nie chce złapać. Na szczęście temperatury dzisiaj nie mam.
a może to skok po 6 tygodniu?

Cytat:
Napisane przez kasiaaX Pokaż wiadomość



super dziewczyny jakie one juz duże
szaja a twojej córci się nie wyprzesz



u nas troszku lepiej ogólnie, mała ma nadal nieregularny rytm dnia i nocy, poczekam jeszcze moze się ureguluje. ogólnie grzczniutka jest, nie moge narzekac. tylko dzis byl problem z kupka- nie mogła cała noc i nie spala od 1rwszej do 4tej...co pjiecie na zaparcia? te herbatke koperkową?
nie zamierzam

na koper uważaj - ja piłam, biegunki dostałam, małą brzuch koszmarnie bolał, a teraz dałam jej herb. z rumianku, anyżu i koperku i znów ból brzuszka po koprze.

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość

niewiem jak to sie stalo ale wysylalam do lei sms...moze nie wiedziala kto to moze pomylilam numery ...
gapcio ze mnie
a to dlatego ze 2.07. o 3.45 urodzila sie nasza kruszyna, nasza kochana Róża!!!!!
tak tajemnicze dzieciatko okazalo sie byc 3050 gramową i 55 cm dziewuszką
taka chudzinka z niej słodka

przycupnelam na krzesle jednym posladem wiec bede sie streszczac

porod:
o 18 odesszly mi wody nagle i pojechalismy do szpitala, tam po lewatywie okolo 22 polozono mnie na sali porodowej, skurcze mialam lekkie poki co, maz pojechal do domu, a ja siedzialam na pilce ( swoja droga rewelacja!) i przysypialam pomiedzy skurczami
zaczelo sie przejasniac za oknem kiedy zaczela sie prawdziwa akcja
skurcze juz byly silne i jedyne co pamieam to nagle zamieszanie, mnostwo ludzi wyroslo jak spod ziemii przede mna
jacys lekarze, jakis sprzet, rozmontowywanie łóżka
zaczelam panikowac kiedy polozna nie mogla znalezc tetna malej... koszmarna chwila...
nagle parcie, parcie i decyzja lekarza - vacuum
ból niesamowity podczas zakladania....potem jeszcze lekarz ucisnal mi brzuch i jakos poszlo...
kiedy poczulam cieple cialko malej na brzuchu juz mi bylo wszystko jedno :P
jak sie okazalo to nie byl koniec, bo przez ten zabieg lozysko nie wyszlo w calosci i do tego porozrywalo mnie w srodku, łyzeczkowanie i szycie tam... bylo dla mnie gorsze niz samo rodzenie, ale juz zapominam i dochodze do siebie

Róża stracila sporo na wadze, bo zakrztuszala sie pierwszego dnia wodami ale walczymy zeby ładnie jadla wiec bedzie coraz lepiej
jest szczuplutka jak tatuś i ogolnie bardzo do niego podobna

oto photo
no wreszcie a córeczka jaka malunia

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość

Moje dziecko własnie usneło w swoim nowym bujaczku ona kłopotów ze snem nie ma ale marudzic lubi bo najlepiej jej przy cycusiu a tak przyzwyczajac nie chce

Wiecie jaką miałam dziś akcje z kupą - masakra -
Ostatnio za dużo mleka piłam i mała dostała rozwolnienia , nie robi kupy czesciej niz zwykle ale dośc żadko . Dziś rano biore ją na przewijak -kupy nie ma jest nasikane , zmieniam pieluche zapiełam a tam sruu. ok odpinam umazana niemiłosiernie - powycierałam podkładam nową pieluche podniosłam ją troche za nóżki do góry a ta znowu sruuuu-na niedopieta pieluche , na przewijak i jeszcze doleciało na podłoge
no jazda na maksa dobrze że zdążyłam sie odsunąc

Moje dziecie w nowej kołysce
taki sam mamy a wczoraj 3 x pieluchę na 1 kupę zmieniałam

właśnie wydałam w 5-10-15 103zł, mam 9 rzeczy body po 10zł!
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 18:08   #1776
Darianna25
Zakorzenienie
 
Avatar Darianna25
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Maidstone U.K.
Wiadomości: 5 175
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Jamaica witaj na odchowalni.Nie znam Tz ale widać podobieństwo do męzczyzny.

Slipie fajnie mała śpi w bujaczku.Moja nie bardzo lubi bujaczek ale kombinuje jej na wyjazd do pl taki leżaczek co wibruje tylko.Zobaczymy.

Nie wiem co z jakością dzidkowych rzeczy w 5-10-15 ale ciuchy dla starszej nie szczycą się dobrą jakością.

No to wyglądam końca plamień.
Darianna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 18:27   #1777
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

te małe są dobrej jakości
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 18:59   #1778
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A dostawić ssaka próbowałaś? To inna technika ssania. Jak coś tam jest, to powinien to ruszyć.
mowisz o tej rurce? bo nie wiem co to ssak, pewnie jak znam zycie to tutaj tego nie dostane


Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
no to cos pomerdałam

dziekuje !!!
Ale masz cudna corunie gratulacje!!!!
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 19:07   #1779
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
mowisz o tej rurce? bo nie wiem co to ssak, pewnie jak znam zycie to tutaj tego nie dostane




Ale masz cudna corunie gratulacje!!!!
Ssak - to chyba dzidzię miała na myśli
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 19:09   #1780
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Ssak - to chyba dzidzię miała na myśli
aaaaaaaaa, te rurke miala na mysli, hehe, sierota jestem
nie da rady, wyje jakbym go obdzierala ze skory, bo nie leci jak z kochanej butelczynki
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 19:37   #1781
kasiaaX
Rozeznanie
 
Avatar kasiaaX
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 554
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
witam
sorki ze wklejam to co napisalam na poczekalni ale same wiecie...

melduje sie na odchowalni

niewiem jak to sie stalo ale wysylalam do lei sms...moze nie wiedziala kto to moze pomylilam numery ...
gapcio ze mnie
a to dlatego ze 2.07. o 3.45 urodzila sie nasza kruszyna, nasza kochana Róża!!!!!
tak tajemnicze dzieciatko okazalo sie byc 3050 gramową i 55 cm dziewuszką
taka chudzinka z niej słodka

przycupnelam na krzesle jednym posladem wiec bede sie streszczac

porod:
o 18 odesszly mi wody nagle i pojechalismy do szpitala, tam po lewatywie okolo 22 polozono mnie na sali porodowej, skurcze mialam lekkie poki co, maz pojechal do domu, a ja siedzialam na pilce ( swoja droga rewelacja!) i przysypialam pomiedzy skurczami
zaczelo sie przejasniac za oknem kiedy zaczela sie prawdziwa akcja
skurcze juz byly silne i jedyne co pamieam to nagle zamieszanie, mnostwo ludzi wyroslo jak spod ziemii przede mna
jacys lekarze, jakis sprzet, rozmontowywanie łóżka
zaczelam panikowac kiedy polozna nie mogla znalezc tetna malej... koszmarna chwila...
nagle parcie, parcie i decyzja lekarza - vacuum
ból niesamowity podczas zakladania....potem jeszcze lekarz ucisnal mi brzuch i jakos poszlo...
kiedy poczulam cieple cialko malej na brzuchu juz mi bylo wszystko jedno :P
jak sie okazalo to nie byl koniec, bo przez ten zabieg lozysko nie wyszlo w calosci i do tego porozrywalo mnie w srodku, łyzeczkowanie i szycie tam... bylo dla mnie gorsze niz samo rodzenie, ale juz zapominam i dochodze do siebie

Róża stracila sporo na wadze, bo zakrztuszala sie pierwszego dnia wodami ale walczymy zeby ładnie jadla wiec bedzie coraz lepiej
jest szczuplutka jak tatuś i ogolnie bardzo do niego podobna

oto photo
Gratulacje

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20504994]


nie zamierzam

na koper uważaj - ja piłam, biegunki dostałam, małą brzuch koszmarnie bolał, a teraz dałam jej herb. z rumianku, anyżu i koperku i znów ból brzuszka po koprze.


[/QUOTE]

to dam jej ze dwa małe łyczki tylko

A to i ja sie pochwalę
Oto 10 dniowa Zosia
__________________
Zosia
26.06.2010

Edytowane przez kasiaaX
Czas edycji: 2010-07-06 o 19:45
kasiaaX jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 19:46   #1782
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
aaaaaaaaa, te rurke miala na mysli, hehe, sierota jestem
nie da rady, wyje jakbym go obdzierala ze skory, bo nie leci jak z kochanej butelczynki
Może spróbuj dawac pierś po jedzeniu, po butli, jak mały jest spokojny albo kiedy widac, ze chce sobie possac ( moze to poskutkowac pzrerobieniem cyca na uspokajacza, ale tak na początek warto przywrócić laktację?)? Potem zmniejszaj moze dawki na butli, kiedy zacznie lecic mleko z piersi, a potem - jak się przyzwyczai, zacznij odwrotnie - najpierw piers potem butla???
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 21:04   #1783
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 7 263
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kasiaaX Pokaż wiadomość
A to i ja sie pochwalę
Oto 10 dniowa Zosia
38c1d5d45cddcf54e3786f1c4160e951215d24cd_5ff109160b8e8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 21:08   #1784
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Znów padłam

http://www.2o2.pl/p,pl,4638,mata-kar...e-out-pad.html
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 21:18   #1785
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez jamaicaP Pokaż wiadomość
witam
sorki ze wklejam to co napisalam na poczekalni ale same wiecie...
melduje sie na odchowalni
oto photo
Witaj i gratuluję Różyczki
Jaka ona malunia



Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość

Moje dziecie w nowej kołysce
Słodki widok

Cytat:
Napisane przez kasiaaX Pokaż wiadomość
Oto 10 dniowa Zosia
Śliczna

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20510520]Znów padłam

http://www.2o2.pl/p,pl,4638,mata-kar...e-out-pad.html[/QUOTE]

Czego to ludzie nie wymyślą Szkoda słów.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.

Edytowane przez bydgoszczanka
Czas edycji: 2010-07-06 o 21:20
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 22:14   #1786
kees26
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 504
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cześć dziewczyny,

Nie było mnie parę dni a tu tyle nowych mamuś przybyło na odchowalnię

justkaost (20.05.1983) - cc. (39 tc.-1) 23 czerwiec, godz. 14:20 Tymoteusz 4070 g, 56 cm
marrticzka (15.01.81)-sn. (40tc -3) 23 czerwiec, godz. 18: 35 Hanna 3420g, 53cm
Gringoo (04.05.88) -sn. (4otc +13)25 czerwiec, godz. 8:20 Martyna ...g, ...cm
kasiaaX (05.02.85) -cc. (40tc +12) 26 czerwiec, godz. 11:45 Zosia 3600g, 57cm
kumkura (16.11.82) -sn. (40tc +10) 26 czerwiec, godz. ... Adam 3700g, 55cm

WIELKIE GRATULACJE DLA WAS I WASZYCH DZIECIACZKÓW - są przecudne!

Jamaica - gratuluję córuni, jest po prostu przepiękna!

Karadshi - obie z Blanką jesteście śliczne dziewczyny Niezmiennie podziwiam Twóje włosy - cudne są i zazdraszczam

Szaja - twoja Agatka wymiata , jest przesłodka, do schrupania!

Dziewczynki mam 2 pytania:
- czy Waszym dzieciaczkom ropiały/ropieją oczka? Jeśli tak to co było przyczyną i co pomogło?
- czy któraś z Was podaje maluchowi Bebilon AR albo inne AR? Jaki smoczek do tego mleczka? Jest bardzo gęste.

Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą

Edytowane przez kees26
Czas edycji: 2010-07-06 o 22:22
kees26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 22:16   #1787
araczki
Zadomowienie
 
Avatar araczki
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 382
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Jamajka, witaj na odchowalni. Gratulacje slicznej Rozy

Kasia, coreczka jak malina i ma fajne imie - Zosia, bardzo mi sie podoba

Szaja, straszna jest ta mata, powinna jeszcze sama wymierzac kare, jakies elektrowstrzasy, klapsy itp...
__________________
IF MOMMA AIN'T HAPPY
AIN'T NOBODY HAPPY

körö körö kirkkoon
araczki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 22:53   #1788
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość

Moje dziecie w nowej kołysce
Gabriela slodziak

Cytat:
Napisane przez kasiaaX Pokaż wiadomość
Gratulacje



to dam jej ze dwa małe łyczki tylko

A to i ja sie pochwalę
Oto 10 dniowa Zosia
Zosia ladniusiaaaaaa , Borys z checia pozna

jamaica...graulacje i duz zdrówka dla Róży


Tymczasem dzisiaj znowu mialam ciezki dzien, wiec nie mialam czasu posiedziec z Wami...
wlasnie wrocilam z miasta...jestem po brazylijskiej depilacji...
Bozenka mi spuchla
takze nie wiem kiedy doczekam w koncu mojego pierwszego razu
Bol byl niesamowity, az oblaly mnie zimne poty...ale oplacalo sie

kees...Lenka pieknie sie usmiecha...
a swoja droga czemu moj Borys robi tylko grozne miny? Czekam z utesknieniem na swiadomy usmiech...
z oczkami nie mielismy problemu...

Edytowane przez ewciak123
Czas edycji: 2010-07-06 o 22:56
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 22:58   #1789
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam kochane, jak fajnie Was poczytać, wydaje sie to byc jedyna odskocznia od codziennosci...
adaś juz ma 10 dni i zaczyna sie awanturowac...a ja czuje sie jak wyrodna matka, bo czasem mam wszytskiego dosc..karmie piersia, nie przepajam, te karmienia sa raczej nieregularne, chociaz tak srednio co2,3,4 godziny.Tylko zastanawiam sie, czemu maly tak dziwinie zachowuje sie pod koniec karmienia..?juz niby spi, niby nie, chce cyca, ale jakby nie umial zlapac, jak mu go odstawie, to jest krzyk i tak troche to trwa..szalu mozna dostac i plakac mi sie chce..
Powiedzcie mi, jak dlugo taki dzieciaczek moze byc aktywny? bo u nas sa karminia i spanie, karmienia i spanko, troche aktywnosci- tata lezy z nim i cos mu tam tlumaczy po swojemu albo oprowadza go po mieszkaniu i takie tam...ale mma wrazenie, ze bardzo trudno jest mu po prostu lezec..bez kwekania czy placzu..tak powinno byc?oswieccie mnie, bo chyba zglupieje..dzisiaj zaakceptowal Nuka( dzieki za podpowiedzi), chociaz bylo ciezko...kapiele tez sa wyczynowe...juz jest lepiej- w wodzie nawet nie placze, w reczniku tez nielze, ale jak przychodzi do ubierania, to jest placz..nawet go nie kremuje, bo mi szkoda, ze tak placzepotem na szybko cyc i zasypianie- czasem krocej czasem dluzy sie to w nieskonczonosc..i co robie zle??ehhh, przytulam, rozmawiam, tlumacze, pomalutku, po cichutku...A, kupki sa ok, w kwestii jedzeniowej tez chyba wsio gra...i badz tu czlowieku madry
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 23:28   #1790
kaszpirek
Raczkowanie
 
Avatar kaszpirek
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 321
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam!

Dziś już z moim szkrabem lepiej,ni ma upałów.Wczoraj biedactwo miało kolki ogromne,dzisiaj również.No i wczoraj zaniepokoił mnie jego wypukły pępek.Poleciałam dziś do pediatry no i tak jak sądziłam-przepuklina pępkowa

Dostałam skierowanie do chirurga dziecięcego,zapisałam się na piątek.
Kłaść dużo na brzuszku(nie lubi) i żeby jak najmniej płakał...Hmm,to raczej nierealne.Chyba będę całymi dniami na spacerze,bo tylko wtedy nie płacze.
Wiem,że to nie jest groźne,ale ryczeć mi się chce na samą myśl,że będzie poopklejany plasterkiem

---------- Dopisano o 23:28 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

kees nam ropiały przez pierwsze tygodnie.Okazało się że to zapalenie spojówek Dostaliśmy maść z antybiotykiem i kropelki
kaszpirek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-06, 23:56   #1791
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
cate ,justin ...no to kiedy wszystkie sie na jakims meczu spotykamy?

a dziewczynki majowo czerwcowe moga juz klub cheerleaderek zakladac
Jak tylko nasze dzieci przestaną ciągle płakać i będą mogły się zająć piłką
Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
o i zapomniałam o najwazniejszym dzis mamy 2 miesiace

Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
No to jest okazja do świętowania
My dziś kończymy 6 tydzień

[1=38c1d5d45cddcf54e3786f1 c4160e951215d24cd_5ff1091 60b8e8;20494844]Dzisiaj zdecydowanie chłodniej niż przez ostatnie dni i Tymek od razu spokojniejszy, śpi sobie ładnie, widać upały go męczyły.
[/QUOTE]
My przez upału mamy dwie noce nieprzespanie za sobą, ciekawe co będzie dzisiaj
Cytat:
Napisane przez Silpe Pokaż wiadomość

Moje dziecie w nowej kołysce

Cytat:
Napisane przez kasiaaX Pokaż wiadomość
A to i ja sie pochwalę
Oto 10 dniowa Zosia

Cytat:
Napisane przez kaszpirek Pokaż wiadomość
Witam!

Dziś już z moim szkrabem lepiej,ni ma upałów.Wczoraj biedactwo miało kolki ogromne,dzisiaj również.No i wczoraj zaniepokoił mnie jego wypukły pępek.Poleciałam dziś do pediatry no i tak jak sądziłam-przepuklina pępkowa

Dostałam skierowanie do chirurga dziecięcego,zapisałam się na piątek.
Kłaść dużo na brzuszku(nie lubi) i żeby jak najmniej płakał...Hmm,to raczej nierealne.Chyba będę całymi dniami na spacerze,bo tylko wtedy nie płacze.
Wiem,że to nie jest groźne,ale ryczeć mi się chce na samą myśl,że będzie poopklejany plasterkiem

Bez plasterków też się wciągnie ale w Polsce każą jeszcze obklejać niestety.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 09:14   #1792
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość

Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą
Śliczne z Was dziewczyny

kumkura, taki szkrab powinien duuuużo spać, ale każde dziecię jest inne. Luiza w tym wieku spała po 20 godzina na dobę.

kaszpirek, będzie dobrze

Dzisiaj w nocy tylko jedna pobudka na papu
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 09:46   #1793
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
...Tylko zastanawiam sie, czemu maly tak dziwinie zachowuje sie pod koniec karmienia..?juz niby spi, niby nie, chce cyca, ale jakby nie umial zlapac, jak mu go odstawie, to jest krzyk i tak troche to trwa..szalu mozna dostac i plakac mi sie chce..
Powiedzcie mi, jak dlugo taki dzieciaczek moze byc aktywny? bo u nas sa karminia i spanie, karmienia i spanko, troche aktywnosci- tata lezy z nim i cos mu tam tlumaczy po swojemu albo oprowadza go po mieszkaniu i takie tam...ale mma wrazenie, ze bardzo trudno jest mu po prostu lezec..bez kwekania czy placzu..tak powinno byc?oswieccie mnie, bo chyba zglupieje..dzisiaj zaakceptowal Nuka( dzieki za podpowiedzi), chociaz bylo ciezko...kapiele tez sa wyczynowe...juz jest lepiej- w wodzie nawet nie placze, w reczniku tez nielze, ale jak przychodzi do ubierania, to jest placz..nawet go nie kremuje, bo mi szkoda, ze tak placzepotem na szybko cyc i zasypianie- czasem krocej czasem dluzy sie to w nieskonczonosc..i co robie zle??ehhh, przytulam, rozmawiam, tlumacze, pomalutku, po cichutku...A, kupki sa ok, w kwestii jedzeniowej tez chyba wsio gra...i badz tu czlowieku madry
czas czuwania u nas od 45min , czasami godzine...nie wliczam w to czasu jaki spedzam na usypianie.
Tez karmie piersia i moj maly ma tak samo jak twoj :
a) gdy po prostu juz sie najadl a chce mu sie spac i nie moze zasnac
b) kupa idzie i nie moze wyjscale wtedy nie tylko kweka ale tez sie rzuca i drapie
c0 czasami wypluwa cycka jak mu za syzbko leci i sie wkurza, mam tak w lewej piersi..wtedy odstawiam go , troche odciagam i przystawiam znowu

ciezko powiedziec co to jest u ciebie...pewnie sama dojdziesz

u nas teraz to wyglada tak ze staram sie by nie zasypial przy cycku.
Karmie, beknie, odkladam na lezaczek albo na mate...tam sobie siedzi...jak widze juz ze odplywa (ziewa, patrzy sie w jeden punkt, przymyka oczy) to lece juz z nim do lozka na usypianie.
Czasami przegapie to sie rozwyje w tym bujaku i jest ciezej go uspic...
usypianie srednio trwa czaami 10min, a czasmi szybbko zasypia ale sie wybudza , wtedy dosypiam po 2,3 razy...
Jak ma kolki , lub problemy kupkowe nie jest juz tak latwo...

wczesniej myslalam ze za kazdym razem jak placze to glodny badz pieluchy zmienialam, teraz juz wiem kiedy jest zmeczony i placze ze nie moze zasnac.

---------- Dopisano o 09:46 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Jak tylko nasze dzieci przestaną ciągle płakać i będą mogły się zająć piłką

.
wiesz ze u nas w szczecinie ucza pilki noznej juz polroczne dzieci???jak taki szkrab moze cos kumac w tym temacie???i ciekawe jak wygladaja zajecia

Edytowane przez ewciak123
Czas edycji: 2010-07-07 o 09:42
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 09:47   #1794
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Witam kochane, jak fajnie Was poczytać, wydaje sie to byc jedyna odskocznia od codziennosci...
adaś juz ma 10 dni i zaczyna sie awanturowac...a ja czuje sie jak wyrodna matka, bo czasem mam wszytskiego dosc..karmie piersia, nie przepajam, te karmienia sa raczej nieregularne, chociaz tak srednio co2,3,4 godziny.Tylko zastanawiam sie, czemu maly tak dziwinie zachowuje sie pod koniec karmienia..?juz niby spi, niby nie, chce cyca, ale jakby nie umial zlapac, jak mu go odstawie, to jest krzyk i tak troche to trwa..szalu mozna dostac i plakac mi sie chce..
Powiedzcie mi, jak dlugo taki dzieciaczek moze byc aktywny? bo u nas sa karminia i spanie, karmienia i spanko, troche aktywnosci- tata lezy z nim i cos mu tam tlumaczy po swojemu albo oprowadza go po mieszkaniu i takie tam...ale mma wrazenie, ze bardzo trudno jest mu po prostu lezec..bez kwekania czy placzu..tak powinno byc?oswieccie mnie, bo chyba zglupieje..dzisiaj zaakceptowal Nuka( dzieki za podpowiedzi), chociaz bylo ciezko...kapiele tez sa wyczynowe...juz jest lepiej- w wodzie nawet nie placze, w reczniku tez nielze, ale jak przychodzi do ubierania, to jest placz..nawet go nie kremuje, bo mi szkoda, ze tak placzepotem na szybko cyc i zasypianie- czasem krocej czasem dluzy sie to w nieskonczonosc..i co robie zle??ehhh, przytulam, rozmawiam, tlumacze, pomalutku, po cichutku...A, kupki sa ok, w kwestii jedzeniowej tez chyba wsio gra...i badz tu czlowieku madry
1. pierś traktuje jako smoczek-uspokajacz-usypiacz też to przerabiałam, póki smoczuś na dobre nie zagościł.

2. Kąpiele - Agatka uwielbia, ale - po pierwsze my lejemy DUŻO wody, by jak najbardziej zamoczona była (wszak ty też pewnie nie lubisz, gdy ci z wanny kolanko wystaje, bo zimno, nie? ), w upały dajemy chłodniejszą niż zalecane 37 stopni wodę, główkę myjemy na sam koniec, kąpiel trwa ok. 10 minut w wodzie, gdy kąpiemy razem - luby trzyma córeczkę i myje ją, a ja kubkiem ją polewam - ot, dodatkowa atrakcja myjemy wyłącznie dłonią, nie używamy myjek!

3. Kremuj, płacz raczej oznacza tu - woda byłą fajna, po cholerę mnie wyciągnęłaś a tu chłodek, bo skórę mam mokrą. Szybko osusz, wiesz przecież, że małemu krzywda się nie dzieje, tylko marudzi. Kremuj, jeśli skóra faktycznie sucha, jeśli nie, to tylko fałdki, bo u takiego malucha tam jeszcze skóra schodzi.

4. Spróbuj karmić przed kąpielą. U nas ostatnio tak wypadają pory jedzenia, że mała dostaje butlę przed. Potem kąpiel ją męczy i szybko usypia, prawie zawsze.

Cytat:
Napisane przez kaszpirek Pokaż wiadomość
Witam!

Dziś już z moim szkrabem lepiej,ni ma upałów.Wczoraj biedactwo miało kolki ogromne,dzisiaj również.No i wczoraj zaniepokoił mnie jego wypukły pępek.Poleciałam dziś do pediatry no i tak jak sądziłam-przepuklina pępkowa

Dostałam skierowanie do chirurga dziecięcego,zapisałam się na piątek.
Kłaść dużo na brzuszku(nie lubi) i żeby jak najmniej płakał...Hmm,to raczej nierealne.Chyba będę całymi dniami na spacerze,bo tylko wtedy nie płacze.
Wiem,że to nie jest groźne,ale ryczeć mi się chce na samą myśl,że będzie poopklejany plasterkiem

---------- Dopisano o 23:28 ---------- Poprzedni post napisano o 23:21 ----------

kees nam ropiały przez pierwsze tygodnie.Okazało się że to zapalenie spojówek Dostaliśmy maść z antybiotykiem i kropelki
Kochana, to tylko plasterki, nic mu złego nie będzie

U nas wieczór i noc marudzenia Dziecku ewidentnie coś przeszkadza, nie wiem co za bardzo, chociaż mam wrażenie, że ochraniacz i baldachim w bociany, za dużo wzorów. Chyba dzisiaj cosik uszyję gładkiego. Teraz leży ze smoczusiem, nakryłam jej oczka pieluchą, i tylko stęknięcie co jakiś czas słyszę.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 10:14   #1795
Silpe
Zadomowienie
 
Avatar Silpe
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,



Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą
Sliczne kobietki

szaja- mata wymiata czego to nie wymyslą

Wychwaliłam córe że śpi pieknie w nocy - ta no to pokazała rogi- padam na ryj normalnie - całą noc było budzenie i spanie po godzinie - godzina usypiania - godz, spania i godz usypiania plus karmienie oczywiscie - nie wyrabiam - jak by co w nią wstąpiło strasznie nerwowo śpi - teraz też i budzi sie co chwile i kreci juz nie wiem co z nią robic .
za cholere nie chce spac w łóżeczku a ni w wózku tylko na rekach by kimała i pilnowała czy nie chce jej odłożyc - teraz śpi w nowym bujaczku , przy włączonych wibracjach a i tak musze co chwile kołysac
wczoraj wieczorem nawet umyc zebów nie mogłam nie mówiąc o kąpaniu które było w biegu normalnie załamka , nie moc mnie ogarnia straszna jak przychodzą takie momenty i tylko płakac mi sie chce ...
nie płacze ale marudzi strasznie a ja juz mam dośc dopada mnie jakaś deprecha i mój cały instynk macierzynski zapodział mi sie gdzieś po drodze - najgorsze co może byc to zostac samej w domu z małym dzieckiem - porażka ....
dziś przyjedzie moja mama na kilka dni to może oddychne troszke

do tego mam dośc karmienia piersią - czuje sie jak dojna krowa . w dzien jeszcze a le w nocy leje sie z piersi i ciągle upackana jestem . mala pije ale zawsze pod koniec robi sie nerwówka . wyginanie i płacz obie sie denerwujemy, niby poje sobie a i tak za godz głodna - widze że jak zje flache jest wiecej spokoju i to jest chyba dla nas wygodniejsze - nie wiem ile bede ją jeszcze karmic piersia meczy mnie ta sytuacja ....
__________________
God is a DJ
---------------------------------------




Silpe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 10:22   #1796
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Silpe, zawsze butla zostaje. Karmienie ma być dobre nie tylko dla dziecka, również dla ciebie, nie może być źródłem ciągłego stresu i niechęci.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 10:49   #1797
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
Witam kochane, jak fajnie Was poczytać, wydaje sie to byc jedyna odskocznia od codziennosci...
adaś juz ma 10 dni i zaczyna sie awanturowac...a ja czuje sie jak wyrodna matka, bo czasem mam wszytskiego dosc..karmie piersia, nie przepajam, te karmienia sa raczej nieregularne, chociaz tak srednio co2,3,4 godziny.Tylko zastanawiam sie, czemu maly tak dziwinie zachowuje sie pod koniec karmienia..?juz niby spi, niby nie, chce cyca, ale jakby nie umial zlapac, jak mu go odstawie, to jest krzyk i tak troche to trwa..szalu mozna dostac i plakac mi sie chce..
Powiedzcie mi, jak dlugo taki dzieciaczek moze byc aktywny? bo u nas sa karminia i spanie, karmienia i spanko, troche aktywnosci- tata lezy z nim i cos mu tam tlumaczy po swojemu albo oprowadza go po mieszkaniu i takie tam...ale mma wrazenie, ze bardzo trudno jest mu po prostu lezec..bez kwekania czy placzu..tak powinno byc?oswieccie mnie, bo chyba zglupieje..dzisiaj zaakceptowal Nuka( dzieki za podpowiedzi), chociaz bylo ciezko...kapiele tez sa wyczynowe...juz jest lepiej- w wodzie nawet nie placze, w reczniku tez nielze, ale jak przychodzi do ubierania, to jest placz..nawet go nie kremuje, bo mi szkoda, ze tak placzepotem na szybko cyc i zasypianie- czasem krocej czasem dluzy sie to w nieskonczonosc..i co robie zle??ehhh, przytulam, rozmawiam, tlumacze, pomalutku, po cichutku...A, kupki sa ok, w kwestii jedzeniowej tez chyba wsio gra...i badz tu czlowieku madry
Widocznie chce leżeć przy cycu aż do zaśnięcia. moja tak miała, a co do aktywności to każde dziecko inaczej, moja miała takie pory gdzie i dwie godz potrafiła nie spać ale na początku płakała tak jakby nie potrafiła się sobą zająć. A teraz leży grzecznie pod karuzelą czy w huśtawce i jest ok.
Dobrze że akceptuj smoczka.
Nie znam dziecka które lubi się ubierać, moja mała też płacze przy ubieraniu ale ja jednak ją kremuję przecież to tylko chwilka. Zobaczysz jeszcze trochę i nauczysz się rozpoznawać co mała chce.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 11:13   #1798
kasiaaX
Rozeznanie
 
Avatar kasiaaX
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 554
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dzien dobry

Cytat:
Napisane przez kees26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,



Poniżej 2xLenka i Lenka z mamą
Piekne dziewczyny, Lena chyba ma twoje oczka...

co do ropienia - mojej ropiały szpitalu, potem jedno oczko zaminiło sie w opuchliznę (okropnie to wyglądało), może to efekt jakichs bakterii...? u nas to był wirus jakiś. ja mam kropelki do oczka - 4x dziennie po jednej puszczam.

Cytat:
Napisane przez araczki Pokaż wiadomość

Kasia, coreczka jak malina i ma fajne imie - Zosia, bardzo mi sie podoba


Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość

Zosia ladniusiaaaaaa , Borys z checia pozna

mozemy ich poznać twój Borysek to juz duży chłopak pewno

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20518300]1. pierś traktuje jako smoczek-uspokajacz-usypiacz też to przerabiałam, póki smoczuś na dobre nie zagościł.

2. Kąpiele - Agatka uwielbia, ale - po pierwsze my lejemy DUŻO wody, by jak najbardziej zamoczona była (wszak ty też pewnie nie lubisz, gdy ci z wanny kolanko wystaje, bo zimno, nie? ), w upały dajemy chłodniejszą niż zalecane 37 stopni wodę, główkę myjemy na sam koniec, kąpiel trwa ok. 10 minut w wodzie, gdy kąpiemy razem - luby trzyma córeczkę i myje ją, a ja kubkiem ją polewam - ot, dodatkowa atrakcja myjemy wyłącznie dłonią, nie używamy myjek!

3. Kremuj, płacz raczej oznacza tu - woda byłą fajna, po cholerę mnie wyciągnęłaś a tu chłodek, bo skórę mam mokrą. Szybko osusz, wiesz przecież, że małemu krzywda się nie dzieje, tylko marudzi. Kremuj, jeśli skóra faktycznie sucha, jeśli nie, to tylko fałdki, bo u takiego malucha tam jeszcze skóra schodzi.

4. Spróbuj karmić przed kąpielą. U nas ostatnio tak wypadają pory jedzenia, że mała dostaje butlę przed. Potem kąpiel ją męczy i szybko usypia, prawie zawsze.


[/QUOTE]

kumkura - nasze dzieci w tym samym wieku są


Moja córcia tez używa cysia jako usypiacza, ale smoka chyba nie chce dawać...boje sie sie że sie nie oduczy potem...

Kąpiele lubi - ja trzymam za raczki i sie nie boi a druga osoba myje.tez lejemy sporo wody,ze by poczuła i robie tak ze 39, 40 stopni, bo po chwili sie wychładza i jest ok, a jak robiłam 36 to zaraz było jej zimno.

Ja tez karmię nieregularnie, mała duzo spi w dzien, mniej w nocy, a z cycków mi kapie po prostu, wiec odciagam troche zawsze co 3 godz.
Mam nadzieję,ze troszke się dotrzemy i będzie lepiej
u ciebie tez na pewno
__________________
Zosia
26.06.2010
kasiaaX jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 11:23   #1799
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Widocznie chce leżeć przy cycu aż do zaśnięcia. moja tak miała, a co do aktywności to każde dziecko inaczej, moja miała takie pory gdzie i dwie godz potrafiła nie spać ale na początku płakała tak jakby nie potrafiła się sobą zająć. A teraz leży grzecznie pod karuzelą czy w huśtawce i jest ok.
Dobrze że akceptuj smoczka.
Nie znam dziecka które lubi się ubierać, moja mała też płacze przy ubieraniu ale ja jednak ją kremuję przecież to tylko chwilka. Zobaczysz jeszcze trochę i nauczysz się rozpoznawać co mała chce.
zapraszam do nas
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-07, 11:35   #1800
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20520528]zapraszam do nas [/QUOTE]
Serio? Wcale nie płacze? Moja zawsze jak jej coś przez głowę wkładam, nieważne jak delikatnie to robię.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.