|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#301 | ||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
no własnie chyba nie mam o kim
, a dzidziulka przesłodka i ile ma włoskówCytat:
trzymaj się kochanapapeteria a ty mamuska to problemy ze spaniem masz??? Cytat:
![]() itakasia za wizytęCytat:
Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h12fl2n2e.png 29tc - 1230g 33tc - 1919g 37tc - 2538g 40t3d - 3440g, 54cm http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4pc0z1lc1asm8.png |
||||
|
|
|
#302 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Akurat Ciebie ominęło- ciesz się. Ja się o tym uczyłam już kilka lat temu na studiach na biomedyce, gdzie dokładnie omawialiśmy rozwój prenatalny dziecka i poród. Więc nie jest to jakiś wymysł ciężarnych żeby się pozamartwiać tylko są jakieś podstawy naukowe skoro uczą o tym studentów. Po za tym Basiu... nie obraź się ale Ty wszystko odnosisz "bo ja miałam tak czy siak", "bo mi się to zdarzyło/nie zdarzyło".. Ja to rozumiem, bo już raz przeżyłaś poród i w ogóle, ale musisz wziąć pod uwagę, że są tutaj dziewczyny, które przeżywają to pierwszy raz, uczą się tego wszystkiego i chcą muszą się liczyć z różnymi scenariuszami, a Twój przykład (np. z ekspresowym, niespodziewanym odejściem wód) to tylko jednostkowy przypadek.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda |
|
|
|
|
#303 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
szybko poszło.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563 |
|
|
|
|
#304 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Papeteria, Jusdan... nie mówię, że coś takiego nie istnieje. Ale też jestem zdania, że wiele w naszym życiu zależy od Nas samych i naszego nastawienia. Istnieje coś takiego jak blokada psychiczna i inne pierdoły jak podświadomość i wogóle. Po co się niepotrzebnie nakręcać, wkręcać sobie i schizować. Takie jest moje zdanie. Trzeba nastawić się pozytywnie, myśleć pozytywnie. Poród będzie szybki, rozwarcie będzie szło w ekspresowym tempie, bóle parte dwa albo trzy i dzidzia będzie na świecie. Tak wiele zależy od naszego nastawienia, tak wiele mimo wszystko zależy od Nas samych, nawet w tkaim momencie jak poród. Ja jestem tego zdania i głęboko w to wierze... więc myślcie pozytywnie baby!
Lazurowa nie obrażam się... ale mówię, że bardzo wiele zależy od Nas samych mimo wszystko, od naszego nastawienia i podejścia. Ja wyrażam swoje zdanie, nikomu nic nie narzucam. Nie mówię, że to jest wymysł ciężarnych, nigdy czegoś takiego nie napisałam A nakręcanie się wszystkimi możliwymi scenariuszami, czy też oglądanie porodów innych ludzi, schizowanie się, to wg mnie nie najlepsze rozwiązanie
Edytowane przez bassienkaw Czas edycji: 2010-07-09 o 10:35 |
|
|
|
#305 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Trzeba myśleć REALNIE- po prostu.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda |
|
|
|
|
#306 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
basienka no zgadzam się z toba no w 100%
mam takie samo zdanie ale istnieje cos takiego jak tzw kryzys 7 cm
|
|
|
|
#307 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Marta to już chyba zależy po prostu od człowieka. Pesymista wiadomo jak będzie myślał, realista i optymista również... Ja mówię o sobie więc wiesz...
LINKA PISAŁA: Hej zostawili mnie w szpitalu. Na razie nic się nie dzieje. Rozwarcie na 2,5cm i mam stresa. Powiedz JUSDAN że na nią czekam Papeteria bo poród może nie jest jakimś mega super przeżyciem, to jest ból i wogóle, nie twierdzę, że nie. Ale nie jest też bezsensowny i bezcelowy. Wydaje się nowe życie dzięki temu. A co do kryzysu, to owszem coś takiego istnieje... ale nie znaczy to, ze dopadnie każdą z Nas Edytowane przez bassienkaw Czas edycji: 2010-07-09 o 10:39 |
|
|
|
#308 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
To nie cukier- raczej ciśnienie. 118/72 i puls 110. Zwykle mam ciśnienie 100/60 i puls 70-75.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda |
|
|
|
#309 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
lazurowa no dokładnie nie można zakładac ze bedzie kolorowo ale nakrecac sie na ból tez nie
![]() jusdaaaaaan linka cie woła ![]() linka ![]() ---------- Dopisano o 08:44 ---------- Poprzedni post napisano o 08:42 ---------- misiulka no Tż wstał do pracy a ja razem z nim jakos tak ![]() a z ta kasa chyba sie nie przyznam |
|
|
|
#310 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Lazurowa teraz masz taki puls? Wiesz, że to nie dobrze... mi lekarka powyżej 120 kazała brać tabletke... bo kiedyś wyskoczył mi puls 180. Ale moja norma pulsu to tak 100-110, dlatego przy 120 kazała mi już brać tabletke. A twoja norma jest o wiele niższa... połóż się, poleż... i skontroluj puls i ciśnienie znowu gdzieś za 40minut... Mi lekarka kazała do siebie dzwonić jakby nie spadł (nim jeszcze mi przepisała tabletki)
|
|
|
|
#311 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
![]() Dzis ma brat urodzinki to nie chcę. |
|
|
|
|
#312 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Ale na ciebie to faktycznie wysoko |
|
|
|
|
#313 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Papeteria Ja Cie chętnie przepuszczę, w końcu przede mną jesteś
![]() Misiulka Ty sobie chyba 10.07 rezerwowałaś na poród? No to się juz dzisiaj przygotuj, torbę dopakuj itd.
|
|
|
|
#314 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Jusdan ja też deklarowałam, że jak coś to 10ego mogę jechać rodzić... akurat będzie na miesiąc przed terminem. Wg pierwszych ruchów wychodzi 10 lipiec... no chyba, że doliczyć 22 tygodnie (ze względu na drugą ciąże) to jeszcze 2 tygodnie... no zobaczymy
![]() Uciekam na huśtawki... buziaki |
|
|
|
#315 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
|
|
|
|
|
#316 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Czesc laseczki!!!
Widze, ze wczoraj narodzin nie bylo. Z grubsza Was nadrobilam. Zaraz musze zaprawiac czeresnie, ale mi sie nie chce w taki upal, ale odpalam wiatraka i do roboty. Pozniej mam sterte ubranek do wyprasowania. Czy w Waszych szpitalach tez musicie miec rzeczy popakowane w reklamowki, a nie w jakas torbe podrozna - parciana czy ortalionowa?
__________________
25.02.1997 24.12.2006 20.06.2009 10.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png |
|
|
|
#317 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
w zasadzie dziś tez mi nie pasuje
ale jutro moge ![]() ---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ---------- Cytat:
ale jak cos to przepakuje
|
|
|
|
|
#318 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
A czemu w reklamówki? Ja sie spakowałam w torbe podróżna, a kosmetyczkę wezmę chyba do reki. Zastanawiam sie gdzie tą torbę sie zostawia?
|
|
|
|
#319 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Witam w ten upalny dzień
Trzymam kciuki za mamuśki, które są w szpitalu. papeteria masz rację nie przyznawaj się do kasy będziesz miała lewe pieniądze na swoje zachcianki.Kurde ja wczoraj dostałam kolejną reklamówkę ubranek, nie żebym narzekała, ale już mi się chce ży...gać tym praniem, codziennie tylko piorę i prasuję. Dzisiaj byłam sobie zrobić morfologię płatną bo nie dostałam skierowania, ale nie jem już żelaza i czuję, że mi znowu hemoglobina spada bo coś mi się w głowie kręci i poszłam dla świętego spokoju. we wtorek mam wizytę to jakby co poproszę o receptę. A wieczorem idziemy na ognisko urodzinowe od kolegi, tylko te komary |
|
|
|
#320 | ||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Cytat:
![]() A ja wogóle to nie wychowana Dzień dobry, ale od rana trochę na głowie mam do roboty a i tu chcę być na bieżąco. Dzisiaj rano oczywiście starszy ból bioder i krzyża miałam już nie wiem jak spać zawsze mnie łapie tak ok 5 rano i nie mogłam spać a jak usnęłam o 6.30 to mi się śnił jakiś ogromniasty pajączur (nie wiem jakie"u" ) obrzydliwy a ja mam arachnofobię i go sie strasznie bałam. Po co ja się jeszcze kładłam.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h12fl2n2e.png 29tc - 1230g 33tc - 1919g 37tc - 2538g 40t3d - 3440g, 54cm http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4pc0z1lc1asm8.png |
||
|
|
|
#321 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
co do torby to ja jeszcze nie pakuję, ale jak widzę te wszystkie rzeczy które mam zabrać to moja torba o wiele za mała
W reklamówki też nie kazali nam pakować
|
|
|
|
#322 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Czyli co szpital to jest inaczej. Wlasciwie to nie wiem czemu w reklamowki.
__________________
25.02.1997 24.12.2006 20.06.2009 10.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png |
|
|
|
#323 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
trzymam ![]() Cytat:
już pewnie jest po wszystkim ![]() Mnie też jak przygotowania? W sensie wywoływania dzidziola?Coś skutkuje, coś się rozwiera? Wczoraj zmolestował mnie tż ale dziś nic.. ostatnio chociaż galaretkowy ludzik wyskoczył ![]() Cytat:
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png "I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki... "Wzrost 175cm. Start: 90,2 Plan minimum: 70 Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam) Obecnie: 74,2kg |
|||
|
|
|
#324 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ---------- Cytat:
. Nawet nie czuję, żeby coś się zaczęło.U mnie czopa brak. |
||
|
|
|
#325 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
to tak jakby ksiądz kawał przychodzić na msze tylko w niebieskich skarpetach.Przecież nasze rzeczy są na nasz użytek i tak naprawdę szpital guzik powinno obchodzić czy ja je niosę w siatce z reala, reklamówce z kurczakiem wielkanocnym czy w walizce albo torbie podróżnej.. równie dobrze mogę się spakować w koszyk wiklinowy
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png "I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki... "Wzrost 175cm. Start: 90,2 Plan minimum: 70 Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam) Obecnie: 74,2kg |
|
|
|
|
#326 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
|
|
|
|
|
#327 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
![]() umizgi - jakoś przymusiłam niejako tżta może jeden raz to za mało.. dorwę go dziś w nocy na więcej ![]() Miałam rodzić drugiego.. a jak nie to siódmego... dziś dziewiąty a ja nie mam pomysłu na datę porodu
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png "I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki... "Wzrost 175cm. Start: 90,2 Plan minimum: 70 Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam) Obecnie: 74,2kg |
|
|
|
|
#328 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 196
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
![]() ![]() : kciuki:![]() Dzień dobry! Ja wstałam dziś z bólem głowy Chyba wezmę sobie apap, na nic nie mam siły i czuję się wykończona a za oknem upał ;/Pocieszeniem są pierożki ruskie mojej babci na obiadek - to mnie dziś trzyma przy życiu ![]() Miłego dzionka laseczki
__________________
WIKTORIA - 05.08.2010 ![]() [ori_bas]402798[/ori_bas] |
|
|
|
|
#329 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Dzień dobry Zabrałam się za odpisywanie ALBUMY niezawsze – dziękuję Staralam się aby każdy był inny i chyba sama nie poptrafiłabym wybrać 1jaszczka - dziękuję ale nie wszystko jest genialne ))) Nieudane prace lądują w wielkim kartonie i czekają na lepsze czasy, kiedy wpadnie mi do głowy jakiś pomysł Misiulka , dzidziadziumdzia, papeteria, ola_k11, caprica, itakasia, marta_d, anuszka - dziękuję ![]() kolandra - każdy ma jakis talent. Przez 30 lat nie wiedziałam co to decoupage a teraz nie wyorażam sobie życia bez malowania. Może jutro się okaże że jesteś świetna w haftowaniu albo jedzeniu pączków na czas ))) Nigdy nic nie wiadomo wiolek – dziękuję Agravka dobrze wybrała wzór anuszka – postaram sie wrzucić kiedyś zdjęcia "nieudanych prac" .... hmmmm ... chyba ... ![]() OGÓLNIE ))))eleonoremio – Sara ślicznie wygląda ! SŁODZIAK Trzymam kciuki aby wszystko było OK Aniu – maleństwo już bez krostek Dobrze, ze tak szybciutko mu przeszło. Czekamy na więcej zdjęć Ola_k11- gratuluję zakończenia prac nad firanką. Dwa dni dziergania ... musi byc dobry efekt. Pamiętam jak wyszywałam dla Szymka pościel (też dwa dni mi to zajeło) to aż mipalec spuchł ))))Zabka – trzymamy kciuki za Ciebie i ... za M )) rozwarcie na 6 cm to juz sporo. Bedziemy mieli nowego malucha na wątku Niezawsze – jesteś juz w 39 tc. Ale ten czas zleciał... Agravka – alemnie wystraszyłaś z tym wyciekiem. Już myślałam, ze wody a tu sie okazało, że piersi ))))))))))))))))))))))Basieńka – planuje dzisiaj brokuły.Chyba tylko posypię parmezanem i poleje oliwą. Mam ochotę na coś lekkiego. Marta_d - u mnie nie występuje syndrom sprzątania gniazda. Szczerze mówiąc wcześniej tak miałam a teraz nic mi się nie chce. Chyba przez ten upał i obawę, że jeszcze wywołam skurcze a przecież musze wytrzymać do 19tego. Alutka – u mnie nic nie mówili na temat toreb. Pełna dowolność. |
|
|
|
#330 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
|
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.
Cytat:
Cytat:
Jest to dla mnie paranoja.
__________________
25.02.1997 24.12.2006 20.06.2009 10.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:49.






, a dzidziulka przesłodka i ile ma włosków

A potem samo przeszło. Ale bolało jak cholera, chyba najgorzej w całym moim życiu... I jeszcze do tego miałam niesamowity ból kręgosłupa, modliłam się żebym nie zaczęła rodzić, bo nie dość, że żołądek, kręgosłup to jeszcze brzuch i ten stres... No ale na szczęście dziś jest ok 







![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

