Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX. - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-09, 10:30   #301
Misiulka1
Zadomowienie
 
Avatar Misiulka1
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 579
GG do Misiulka1
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
Misiulka to juz nie ma ci sie kto snic?
no własnie chyba nie mam o kim, a dzidziulka przesłodka i ile ma włosków

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
Mam skurcze co 7 minut ,jedziemy do szpitala. M. dostal rozwolnienia ,slabo mu i sie trzesie. A ja sie smieje narazie,choc lekki stres jest. Mam nadzieje ,ze to nie falszywy alarm.
trzymaj się kochana
papeteria a ty mamuska to problemy ze spaniem masz???
Cytat:
Napisane przez Linka24 Pokaż wiadomość
Hahahha to ja do pary z Żabką.... mam co 10 minut caałą noc nie spałam, a zeby bylo śmieszniej to zauważyłam galaretowatego ludka na dodatek podbarwionego krwią...


itakasia za wizytę
Cytat:
Napisane przez anuszka1401 Pokaż wiadomość
Ja też miałam wczoraj straszny wieczór. Tak mnie żołądek bolał, że chciałam zdechnąć. Co chwilę musiałam latać do WC, miałam rozwolnienie i jeszcze chciało mi się wymiotować A potem samo przeszło. Ale bolało jak cholera, chyba najgorzej w całym moim życiu... I jeszcze do tego miałam niesamowity ból kręgosłupa, modliłam się żebym nie zaczęła rodzić, bo nie dość, że żołądek, kręgosłup to jeszcze brzuch i ten stres... No ale na szczęście dziś jest ok
oj bidulko pewnie coś zjadłaś ale dobrze, ze dzisiaj już jest wszystko wporządku

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
Od 8:30 do teraz latałam ze ścierą po domu i sprzątałam , teraz mogę iśc rodzić ale dziecku się nie spieszy.
Jestem dzis totalnie zaskoczona bo do wypłaty dostałam dodatek urlopowy tzw"wczasy pod gruszą" (700zł ) .Myslałam ze jak jestem w ciązy to mi nie przysługuje ale z drugiej strony kiedys ten urlop wykorzystam....
szczęściara
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h12fl2n2e.png

29tc - 1230g
33tc - 1919g
37tc - 2538g
40t3d - 3440g, 54cm

http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4pc0z1lc1asm8.png
Misiulka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:32   #302
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Ja nie wiem czemu Wy się tak nakręcacie tymi 7cm... głupota dziewczyny. Ja pierwsze czytam o kryzysie 7cm właśnie tutaj, na forum, to co Wy piszecie... mnie nie dopadł taki kryzys i tak jak mówię, gdyby nie Wy, to nawet bym o nim nie wiedziała...
Bo nie każdą kobietę spotyka.
Akurat Ciebie ominęło- ciesz się.
Ja się o tym uczyłam już kilka lat temu na studiach na biomedyce, gdzie dokładnie omawialiśmy rozwój prenatalny dziecka i poród.
Więc nie jest to jakiś wymysł ciężarnych żeby się pozamartwiać tylko są jakieś podstawy naukowe skoro uczą o tym studentów.
Po za tym Basiu... nie obraź się ale Ty wszystko odnosisz "bo ja miałam tak czy siak", "bo mi się to zdarzyło/nie zdarzyło".. Ja to rozumiem, bo już raz przeżyłaś poród i w ogóle, ale musisz wziąć pod uwagę, że są tutaj dziewczyny, które przeżywają to pierwszy raz, uczą się tego wszystkiego i chcą muszą się liczyć z różnymi scenariuszami, a Twój przykład (np. z ekspresowym, niespodziewanym odejściem wód) to tylko jednostkowy przypadek.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:33   #303
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Ja nie wiem czemu Wy się tak nakręcacie tymi 7cm... głupota dziewczyny. Ja pierwsze czytam o kryzysie 7cm właśnie tutaj, na forum, to co Wy piszecie... mnie nie dopadł taki kryzys i tak jak mówię, gdyby nie Wy, to nawet bym o nim nie wiedziała...
Szczerz mówiąc ja też pierwsze słyszę, a też już raz rodziłam. Ja tam żadnego kryzysu nie miałam pamiętam wszystko do rozwarcia na 6 a potem to był już taki ekspres że nie pamiętam już nicszybko poszło.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:33   #304
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Papeteria, Jusdan... nie mówię, że coś takiego nie istnieje. Ale też jestem zdania, że wiele w naszym życiu zależy od Nas samych i naszego nastawienia. Istnieje coś takiego jak blokada psychiczna i inne pierdoły jak podświadomość i wogóle. Po co się niepotrzebnie nakręcać, wkręcać sobie i schizować. Takie jest moje zdanie. Trzeba nastawić się pozytywnie, myśleć pozytywnie. Poród będzie szybki, rozwarcie będzie szło w ekspresowym tempie, bóle parte dwa albo trzy i dzidzia będzie na świecie. Tak wiele zależy od naszego nastawienia, tak wiele mimo wszystko zależy od Nas samych, nawet w tkaim momencie jak poród. Ja jestem tego zdania i głęboko w to wierze... więc myślcie pozytywnie baby!

Lazurowa nie obrażam się... ale mówię, że bardzo wiele zależy od Nas samych mimo wszystko, od naszego nastawienia i podejścia. Ja wyrażam swoje zdanie, nikomu nic nie narzucam. Nie mówię, że to jest wymysł ciężarnych, nigdy czegoś takiego nie napisałam A nakręcanie się wszystkimi możliwymi scenariuszami, czy też oglądanie porodów innych ludzi, schizowanie się, to wg mnie nie najlepsze rozwiązanie
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania







Edytowane przez bassienkaw
Czas edycji: 2010-07-09 o 10:35
bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:36   #305
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Papeteria, Jusdan... nie mówię, że coś takiego nie istnieje. Ale też jestem zdania, że wiele w naszym życiu zależy od Nas samych i naszego nastawienia. Istnieje coś takiego jak blokada psychiczna i inne pierdoły jak podświadomość i wogóle. Po co się niepotrzebnie nakręcać, wkręcać sobie i schizować. Takie jest moje zdanie. Trzeba nastawić się pozytywnie, myśleć pozytywnie. Poród będzie szybki, rozwarcie będzie szło w ekspresowym tempie, bóle parte dwa albo trzy i dzidzia będzie na świecie. Tak wiele zależy od naszego nastawienia, tak wiele mimo wszystko zależy od Nas samych, nawet w tkaim momencie jak poród. Ja jestem tego zdania i głęboko w to wierze... więc myślcie pozytywnie baby!

Lazurowa nie obrażam się... ale mówię, że bardzo wiele zależy od Nas samych mimo wszystko, od naszego nastawienia i podejścia. Ja wyrażam swoje zdanie, nikomu nic nie narzucam. Nie mówię, że to jest wymysł ciężarnych, nigdy czegoś takiego nie napisałam A nakręcanie się wszystkimi możliwymi scenariuszami, czy też oglądanie porodów innych ludzi, schizowanie się, to wg mnie nie najlepsze rozwiązanie
A ja myślę, że przesadny optymizm ani pesymizm nie jest dobry.
Trzeba myśleć REALNIE- po prostu.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:37   #306
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

basienka no zgadzam się z toba no w 100% mam takie samo zdanie nie nakrecam sie , ale nie nastawiam ze bedzie pieknie ....
ale istnieje cos takiego jak tzw kryzys 7 cm
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:38   #307
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Marta to już chyba zależy po prostu od człowieka. Pesymista wiadomo jak będzie myślał, realista i optymista również... Ja mówię o sobie więc wiesz...

LINKA PISAŁA:
Hej zostawili mnie w szpitalu. Na razie nic się nie dzieje. Rozwarcie na 2,5cm i mam stresa. Powiedz JUSDAN że na nią czekam

Papeteria bo poród może nie jest jakimś mega super przeżyciem, to jest ból i wogóle, nie twierdzę, że nie. Ale nie jest też bezsensowny i bezcelowy. Wydaje się nowe życie dzięki temu. A co do kryzysu, to owszem coś takiego istnieje... ale nie znaczy to, ze dopadnie każdą z Nas
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania







Edytowane przez bassienkaw
Czas edycji: 2010-07-09 o 10:39
bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:39   #308
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
lazurowa moze to cukier ????
To nie cukier- raczej ciśnienie. 118/72 i puls 110. Zwykle mam ciśnienie 100/60 i puls 70-75.
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:44   #309
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

lazurowa no dokładnie nie można zakładac ze bedzie kolorowo ale nakrecac sie na ból tez nie ciekawa jestem jak to bedzie

jusdaaaaaan linka cie woła
linka

---------- Dopisano o 08:44 ---------- Poprzedni post napisano o 08:42 ----------

misiulka no Tż wstał do pracy a ja razem z nim jakos tak
a z ta kasa chyba sie nie przyznam
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:45   #310
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Lazurowa teraz masz taki puls? Wiesz, że to nie dobrze... mi lekarka powyżej 120 kazała brać tabletke... bo kiedyś wyskoczył mi puls 180. Ale moja norma pulsu to tak 100-110, dlatego przy 120 kazała mi już brać tabletke. A twoja norma jest o wiele niższa... połóż się, poleż... i skontroluj puls i ciśnienie znowu gdzieś za 40minut... Mi lekarka kazała do siebie dzwonić jakby nie spadł (nim jeszcze mi przepisała tabletki)
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:46   #311
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
LINKA PISAŁA:
Hej zostawili mnie w szpitalu. Na razie nic się nie dzieje. Rozwarcie na 2,5cm i mam stresa. Powiedz JUSDAN że na nią czekam
Mówiłam jej że dzisiaj nie mogę, tej to sie spieszy, może jutro....kto wie
Dzis ma brat urodzinki to nie chcę.
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:49   #312
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
To nie cukier- raczej ciśnienie. 118/72 i puls 110. Zwykle mam ciśnienie 100/60 i puls 70-75.
moje normalne cisnienie oscyluje między 118/78 a 133/82 .
Ale na ciebie to faktycznie wysoko
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:49   #313
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Papeteria Ja Cie chętnie przepuszczę, w końcu przede mną jesteś



Misiulka Ty sobie chyba 10.07 rezerwowałaś na poród? No to się juz dzisiaj przygotuj, torbę dopakuj itd.
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:50   #314
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Jusdan ja też deklarowałam, że jak coś to 10ego mogę jechać rodzić... akurat będzie na miesiąc przed terminem. Wg pierwszych ruchów wychodzi 10 lipiec... no chyba, że doliczyć 22 tygodnie (ze względu na drugą ciąże) to jeszcze 2 tygodnie... no zobaczymy
Uciekam na huśtawki... buziaki
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:52   #315
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Jusdan ja też deklarowałam, że jak coś to 10ego mogę jechać rodzić... akurat będzie na miesiąc przed terminem. Wg pierwszych ruchów wychodzi 10 lipiec... no chyba, że doliczyć 22 tygodnie (ze względu na drugą ciąże) to jeszcze 2 tygodnie... no zobaczymy
Uciekam na huśtawki... buziaki
Tylko nie łaź po słońcu!!!!!Do cienia!!!!!
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:56   #316
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Czesc laseczki!!!
Widze, ze wczoraj narodzin nie bylo. Z grubsza Was nadrobilam.
Zaraz musze zaprawiac czeresnie, ale mi sie nie chce w taki upal, ale odpalam wiatraka i do roboty. Pozniej mam sterte ubranek do wyprasowania.

Czy w Waszych szpitalach tez musicie miec rzeczy popakowane w reklamowki, a nie w jakas torbe podrozna - parciana czy ortalionowa?
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 10:57   #317
papeteria
Zakorzenienie
 
Avatar papeteria
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 460
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez jusdan77 Pokaż wiadomość
Papeteria Ja Cie chętnie przepuszczę, w końcu przede mną jesteś
w zasadzie dziś tez mi nie pasuje ale jutro moge

---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość
Czy w Waszych szpitalach tez musicie miec rzeczy popakowane w reklamowki, a nie w jakas torbe podrozna - parciana czy ortalionowa?
nie, ja wziełam torbe na kółkach a w zasadzie Tż bo mu niewygodnie bedzie ale jak cos to przepakuje
__________________
Moja wymianka mineralna

papeteria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:02   #318
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość

Czy w Waszych szpitalach tez musicie miec rzeczy popakowane w reklamowki, a nie w jakas torbe podrozna - parciana czy ortalionowa?
A czemu w reklamówki? Ja sie spakowałam w torbe podróżna, a kosmetyczkę wezmę chyba do reki. Zastanawiam sie gdzie tą torbę sie zostawia?
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:18   #319
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Witam w ten upalny dzień
Trzymam kciuki za mamuśki, które są w szpitalu.
papeteria masz rację nie przyznawaj się do kasy będziesz miała lewe pieniądze na swoje zachcianki.
Kurde ja wczoraj dostałam kolejną reklamówkę ubranek, nie żebym narzekała, ale już mi się chce ży...gać tym praniem, codziennie tylko piorę i prasuję.
Dzisiaj byłam sobie zrobić morfologię płatną bo nie dostałam skierowania, ale nie jem już żelaza i czuję, że mi znowu hemoglobina spada bo coś mi się w głowie kręci i poszłam dla świętego spokoju. we wtorek mam wizytę to jakby co poproszę o receptę.
A wieczorem idziemy na ognisko urodzinowe od kolegi, tylko te komary kupiłam jakieś plastry przeciw komarom dla dzieci żeby sie nie pryskać świństwami.
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:21   #320
Misiulka1
Zadomowienie
 
Avatar Misiulka1
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 579
GG do Misiulka1
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez papeteria Pokaż wiadomość
misiulka no Tż wstał do pracy a ja razem z nim jakos tak
a z ta kasa chyba sie nie przyznam
pewnie nie przyznaj się, zaszalej po porodzie i kup sobie troszkę fajnych ciuszków i kosmetyków, możesz przyzanć się tylko swojemu synkowi i dla przekupstwa też mu coś sprawić za tą kaskę

Cytat:
Napisane przez jusdan77 Pokaż wiadomość
Misiulka Ty sobie chyba 10.07 rezerwowałaś na poród? No to się juz dzisiaj przygotuj, torbę dopakuj itd.
tak, tak rezerwowałam ten termin ale jakoś nie czuję żeby był to ten dzień chociaż tydzień temu tak czułam, torba dopakowana a więc zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień. A jutro całodzienny grill u znajomych a M ma impreze integracyjną z pracy, ale bedzie robił z kierowcę bo nie pije i jest pod telefonem, więc zobaczymy

A ja wogóle to nie wychowana Dzień dobry, ale od rana trochę na głowie mam do roboty a i tu chcę być na bieżąco. Dzisiaj rano oczywiście starszy ból bioder i krzyża miałam już nie wiem jak spać zawsze mnie łapie tak ok 5 rano i nie mogłam spać a jak usnęłam o 6.30 to mi się śnił jakiś ogromniasty pajączur (nie wiem jakie"u") obrzydliwy a ja mam arachnofobię i go sie strasznie bałam. Po co ja się jeszcze kładłam.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9h12fl2n2e.png

29tc - 1230g
33tc - 1919g
37tc - 2538g
40t3d - 3440g, 54cm

http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4pc0z1lc1asm8.png
Misiulka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:21   #321
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

co do torby to ja jeszcze nie pakuję, ale jak widzę te wszystkie rzeczy które mam zabrać to moja torba o wiele za mała W reklamówki też nie kazali nam pakować
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:26   #322
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Czyli co szpital to jest inaczej. Wlasciwie to nie wiem czemu w reklamowki.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:31   #323
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez Linka24 Pokaż wiadomość
Hahahha to ja do pary z Żabką.... mam co 10 minut caałą noc nie spałam, a zeby bylo śmieszniej to zauważyłam galaretowatego ludka na dodatek podbarwionego krwią...
Teraz mam przerwe to moge was doczytać...
A wogóle to jestem głodna jak choleraaa

Jusdan ja na Ciebie czekam!!!!!!!!
A może to fałszywy alarm i jeszcze tu dzis wrócę...
Ale na wszelki W biorę torbę..
Nie wracaj - róóóódź trzymam
Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
SMS OD ŻABKA19:

"Odesłali mnie ze szpitala za pierwszym razem bo skurcze zmniejszyły się i były co 10 minut, a rozwarcie na pół palca. Wróciliśmy do domu i były co 5 minut. Znów jesteśmy w szpitalu i skurcze mam co 2 minuty, ale naprawdę słabe. Rozwarcie na 6 cm. Napiszę po. Skurcze mam od 2:15.- żabka19"
już pewnie jest po wszystkim
Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
A mi zostało 6 dni!!!
Mnie też jak przygotowania? W sensie wywoływania dzidziola?
Coś skutkuje, coś się rozwiera? Wczoraj zmolestował mnie tż ale dziś nic.. ostatnio chociaż galaretkowy ludzik wyskoczył
Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
A czemu w reklamówki? Ja sie spakowałam w torbe podróżna, a kosmetyczkę wezmę chyba do reki. Zastanawiam sie gdzie tą torbę sie zostawia?
Na początku chyba tż robi jako "bagażowy" a potem to na każdej sali na jakiej się jest najwygodniej chyba pod łóżko
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:34   #324
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość
Czyli co szpital to jest inaczej. Wlasciwie to nie wiem czemu w reklamowki.
Strasznie to niepraktyczne trzymać rzeczy w reklamówkach. Ciekawe co by Ci powiedzieli jakbys z torbą przyszła. No przecież Cie nie wyrzucą

---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość

Mnie też jak przygotowania? W sensie wywoływania dzidziola?
Coś skutkuje, coś się rozwiera? Wczoraj zmolestował mnie tż ale dziś nic.. ostatnio chociaż galaretkowy ludzik wyskoczył
U mnie liście malin, gorąca kąpiel, umizgi i nadal dupa. Nawet nie czuję, żeby coś się zaczęło.
U mnie czopa brak.
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:35   #325
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez alutka78 Pokaż wiadomość
Czyli co szpital to jest inaczej. Wlasciwie to nie wiem czemu w reklamowki.
Właściwie to nie wiem czemu szpital miałby narzucać w co mam pakować swoje bety to tak jakby ksiądz kawał przychodzić na msze tylko w niebieskich skarpetach.
Przecież nasze rzeczy są na nasz użytek i tak naprawdę szpital guzik powinno obchodzić czy ja je niosę w siatce z reala, reklamówce z kurczakiem wielkanocnym czy w walizce albo torbie podróżnej.. równie dobrze mogę się spakować w koszyk wiklinowy
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:36   #326
marta_d1
Zakorzenienie
 
Avatar marta_d1
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 878
GG do marta_d1
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Właściwie to nie wiem czemu szpital miałby narzucać w co mam pakować swoje bety to tak jakby ksiądz kawał przychodzić na msze tylko w niebieskich skarpetach.
Przecież nasze rzeczy są na nasz użytek i tak naprawdę szpital guzik powinno obchodzić czy ja je niosę w siatce z reala, reklamówce z kurczakiem wielkanocnym czy w walizce albo torbie podróżnej.. równie dobrze mogę się spakować w koszyk wiklinowy
jak zwykle bardzo trafne podsumowanie!
__________________
Franiu
Antoś
marta_d1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:38   #327
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
Strasznie to niepraktyczne trzymać rzeczy w reklamówkach. Ciekawe co by Ci powiedzieli jakbys z torbą przyszła. No przecież Cie nie wyrzucą

---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------


U mnie liście malin, gorąca kąpiel, umizgi i nadal dupa. Nawet nie czuję, żeby coś się zaczęło.
U mnie czopa brak.
Liści malin chyba już nie kupuję bo się nie opłaca.. nie znalazłam tego sklepu zielarskiego jadąc tamtędy autem (co mi dziewuszka dobra dusza podała adresa) a na nogach musiałabym zapierniczać hektar pod górę :/ gorącaq kąpiel.. a nie zimna? Czytałam obie wersje wywoływania skurczybyków ale ani zimnej nie zniosę ani parówy
umizgi - jakoś przymusiłam niejako tżta może jeden raz to za mało.. dorwę go dziś w nocy na więcej
Miałam rodzić drugiego.. a jak nie to siódmego... dziś dziewiąty a ja nie mam pomysłu na datę porodu
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:39   #328
Bajka9
Raczkowanie
 
Avatar Bajka9
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 196
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
SMS OD ŻABKA19:

"Odesłali mnie ze szpitala za pierwszym razem bo skurcze zmniejszyły się i były co 10 minut, a rozwarcie na pół palca. Wróciliśmy do domu i były co 5 minut. Znów jesteśmy w szpitalu i skurcze mam co 2 minuty, ale naprawdę słabe. Rozwarcie na 6 cm. Napiszę po. Skurcze mam od 2:15.- żabka19"
: kciuki:

Dzień dobry!

Ja wstałam dziś z bólem głowy Chyba wezmę sobie apap, na nic nie mam siły i czuję się wykończona a za oknem upał ;/

Pocieszeniem są pierożki ruskie mojej babci na obiadek - to mnie dziś trzyma przy życiu

Miłego dzionka laseczki
__________________
WIKTORIA - 05.08.2010

[ori_bas]402798[/ori_bas]
Bajka9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:39   #329
hd2005
Zakorzenienie
 
Avatar hd2005
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Podlasie
Wiadomości: 3 456
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dzień dobry

Zabrałam się za odpisywanie

ALBUMY
niezawsze – dziękuję Staralam się aby każdy był inny i chyba sama nie poptrafiłabym wybrać 1

jaszczka - dziękuję ale nie wszystko jest genialne ))) Nieudane prace lądują w wielkim kartonie i czekają na lepsze czasy, kiedy wpadnie mi do głowy jakiś pomysł

Misiulka , dzidziadziumdzia, papeteria, ola_k11, caprica, itakasia, marta_d, anuszka - dziękuję

kolandra - każdy ma jakis talent. Przez 30 lat nie wiedziałam co to decoupage a teraz nie wyorażam sobie życia bez malowania. Może jutro się okaże że jesteś świetna w haftowaniu albo jedzeniu pączków na czas ))) Nigdy nic nie wiadomo

wiolek – dziękuję Agravka dobrze wybrała wzór

anuszka – postaram sie wrzucić kiedyś zdjęcia "nieudanych prac" .... hmmmm ... chyba ...


OGÓLNIE

papeteria - kiedyś przypaliłam zapiekanki przez wizaż . Tak się zaczytałam ))))

eleonoremio – Sara ślicznie wygląda ! SŁODZIAK Trzymam kciuki aby wszystko było OK

Aniu – maleństwo już bez krostek Dobrze, ze tak szybciutko mu przeszło. Czekamy na więcej zdjęć

Ola_k11- gratuluję zakończenia prac nad firanką. Dwa dni dziergania ... musi byc dobry efekt. Pamiętam jak wyszywałam dla Szymka pościel (też dwa dni mi to zajeło) to aż mipalec spuchł ))))

Zabka – trzymamy kciuki za Ciebie i ... za M )) rozwarcie na 6 cm to juz sporo. Bedziemy mieli nowego malucha na wątku

Niezawsze – jesteś juz w 39 tc. Ale ten czas zleciał...

Agravka – alemnie wystraszyłaś z tym wyciekiem. Już myślałam, ze wody a tu sie okazało, że piersi ))))))))))))))))))))))

Basieńka – planuje dzisiaj brokuły.Chyba tylko posypię parmezanem i poleje oliwą. Mam ochotę na coś lekkiego.

Marta_d - u mnie nie występuje syndrom sprzątania gniazda. Szczerze mówiąc wcześniej tak miałam a teraz nic mi się nie chce. Chyba przez ten upał i obawę, że jeszcze wywołam skurcze a przecież musze wytrzymać do 19tego.

Alutka – u mnie nic nie mówili na temat toreb. Pełna dowolność.
__________________
HAART.pl blog DIY


hd2005 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-09, 11:41   #330
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez marta_d1 Pokaż wiadomość
Strasznie to niepraktyczne trzymać rzeczy w reklamówkach. Ciekawe co by Ci powiedzieli jakbys z torbą przyszła. No przecież Cie nie wyrzucą

---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------


U mnie liście malin, gorąca kąpiel, umizgi i nadal dupa. Nawet nie czuję, żeby coś się zaczęło.
U mnie czopa brak.
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Właściwie to nie wiem czemu szpital miałby narzucać w co mam pakować swoje bety to tak jakby ksiądz kawał przychodzić na msze tylko w niebieskich skarpetach.
Przecież nasze rzeczy są na nasz użytek i tak naprawdę szpital guzik powinno obchodzić czy ja je niosę w siatce z reala, reklamówce z kurczakiem wielkanocnym czy w walizce albo torbie podróżnej.. równie dobrze mogę się spakować w koszyk wiklinowy
Calkowicie sie z Wami zgadzam. Kolezanka rodzila tydzien temu w tym szpitalu, w ktorym ja tez bedze rodzic i na izbie przyjec kazali jej sie przepakowac z torby do reklamowek.
Jest to dla mnie paranoja.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.