Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach. - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-06-24, 10:51   #3811
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Niedawno w sobote przed poludniem wybralam sie do Sephory, gdzie musiaialm stac i zcekac dobrych kilka minut az raczy do mnie podejsc ktos, kto skasuje moj towar. Oczywiscie probki nie dostalam Ale ok, przeciez 50 zl to jeszcze nie powd, zeby dawac probki Potem kupilam roz Sisley za ponad 200 zl i otrzymalam jedna probke w wymietolonym kartoniku Nie odezwalam sie nawet, bo babsko, ktre mnie kasowalo przede mna obslugiwalo jakas pare, ktora chyba wyraznie upomniala sie o jakies probki, wiec baba z fochem na twarzy wreczyla im chyba ze dwie i powiedziala: No. To wszystko juz. Dow idzenia panstwu. Masakra !!! Normalnie powinni taka zwolnic
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-29, 00:00   #3812
tricomi
Zakorzenienie
 
Avatar tricomi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Fabryka Czekolady
Wiadomości: 5 120
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Generalnie nie chadzam do Sephory (o wiele bardziej wolę Douglasa), ale że otrzymałam kartę upominkową, to zaczęłam tam ostatnio wpadać, żeby zobaczyć jaki mają asortyment, ceny i poprosić o próbki interesujących mnie kosmetyków.
Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że panie w Sephorze są niestety bardzo niekompetentne. Nie powiem, są uprzejme (przynajmniej te, na które ostatnio trafiam), za każdym razem chętnie robią mi próbki i z założenia przynajmniej chcą pomóc, niestety ich wiedza na temat produktów, a raczej jej brak na to nie pozwala kompletnie.

Szukałam ostatnio kremu, wspomniałam, że mam na oku Estee Lauder i że DayWear ma podobno dobrą opinie, po czym zostało mi wskazane pudełeczko i zapewnienie, że owszem jest to bardzo lubiana marka, żadnych informacji na temat tego, ani innych kremów z tej firmy mi pani nie przedstawiła, po czym zabrała mnie do stoiska Clinique, bo z tej firmy są bardzo fajne kremy. Powiedziałam, że używałam tego systemu 3 kroków i nie byłam zadowolona, ponownie nie dowiedziałam się niczego o innych produktach i ostatecznie usłyszałam, że w zasadzie to wszystkie marki, jakie mają w sklepie mają kremy nawilżające w swojej ofercie. Ręce mi opadły, tyle to ja sobie mogłam przeczytać po szybkim przejrzeniu półek, chciałam się dowiedzieć czegoś więcej.

Innym razem przyglądałam się kolorówce Chanel i dziewczyna zamiast przynieść jednorazowy aplikator ze stolika do makijażu, wręczyła mi aplikator prosto z testera i kazała się pomalować, paranoja.
tricomi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-29, 09:37   #3813
liv87
Guerlain Lover
 
Avatar liv87
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 19 945
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

A ja ostatnio zrobiłam zakupy za 40 zł w Sephorze i miły pan z obsługi dał mi aż dwie probki... Masaki/Masaki edp ale zawsze coś
__________________
2024: 18

2023: 62

liv87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-29, 10:13   #3814
Rapsodia
Zakorzenienie
 
Avatar Rapsodia
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 4 182
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez liv87 Pokaż wiadomość
A ja ostatnio zrobiłam zakupy za 40 zł w Sephorze i miły pan z obsługi dał mi aż dwie probki... Masaki/Masaki edp ale zawsze coś
Wszystko zależy na kogo się trafi- ja przy zakupie za 40zł( wymiana fluidu i lakier) dostałam 2 próbki, a przy kupnie za prawie 200 ulotkę i jedną saszetkę.
__________________
"Biorąc pod uwagę ile kosmetyków YR przewinęło się przez moje ręce, to powinnam już biegle mówić po francusku."Junebug
Rapsodia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-29, 11:11   #3815
skarbiatko
Zakorzenienie
 
Avatar skarbiatko
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 20 540
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Ja też w Sephorze nie dostawałam niczego,ale mam już sposób na to: wysyłam do kasy mojego J i nigdy ale to nigdy nie zdarzyło się aby nic nie dostał,wrzucają mu co najmniej kilka sztuk,za każdym razem.Gdybym sama wcześniej nie kupowała to uwierzyłabym że to norma...ale kupowałam i wychodziłam tylko i wyłącznie z tym za co zapłaciłam
__________________
blog ( nie dla sztywniaków )

skarbiatko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-29, 12:02   #3816
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez skarbiatko Pokaż wiadomość
Ja też w Sephorze nie dostawałam niczego,ale mam już sposób na to: wysyłam do kasy mojego J i nigdy ale to nigdy nie zdarzyło się aby nic nie dostał,wrzucają mu co najmniej kilka sztuk,za każdym razem.Gdybym sama wcześniej nie kupowała to uwierzyłabym że to norma...ale kupowałam i wychodziłam tylko i wyłącznie z tym za co zapłaciłam
podrywają go
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-29, 12:08   #3817
liv87
Guerlain Lover
 
Avatar liv87
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 19 945
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Zresztą od jakiegoś roku sytuacja w zabrzańskiej Sephorze się poprawiła i zawsze dostaję próbki Obojętnie ile zapłacę. Parę miesięcy temu mogłam sobie nawet wybrać dwa zapachy, które mi pani przepsika do fiolek(jako, że płaciła moja mama, to ona wybrała Angela oraz Coco Mademoiselle edp). Ale panie nadal chcą wciskać mi jakieś świżuchy, których nie trawię albo nowości...
__________________
2024: 18

2023: 62

liv87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-29, 20:15   #3818
Zielona30
Zakorzenienie
 
Avatar Zielona30
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 5 040
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Ja niedawno kupowałam w Douglasie perfumy dla siostry i sprzedająca poinformowała mnie,że dokłada mi trzy próbki kremów.Moja mina w domu chyba nie była za ciekawa po tym jak ujrzałam saszetki bodajże Eris dla pań 50+ (no chyba,że aż tak źle wyglądam pomimo niecałej 40).
Zielona30 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-29, 21:43   #3819
anes119
Zadomowienie
 
Avatar anes119
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: WROCLOVE
Wiadomości: 1 163
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

ja z kolei robie zakupy u "mojej" konsultantki w Sephorze - ostatnio kupiłam puder MUFE HD, i otrzymałam 9 próbeczek ( w tym zapach, 2 mini cienie S, 4 Sisley'e, + 2 próbeczki, które przygotowała mi konsultantka), a pozniej zrobiłam zakupy za podobną kwote w Douglasie kupując 3 pudry brązujące Terra del sol, sprzedawczyni raczyła mnie obdarować 2 próbkami faktorów..
__________________
Bloguję http://www.whitepraline.pl/
anes119 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 06:55   #3820
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 140
GG do Eenax
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Zaczynam podejrzewać ze ja to jestem chyba za "brzydka" by mnie personel Douglasa raczył "zauważyć".

Ja tam kupuje tylko wtedy jak nigdzie indziej nie ma tego co chce.
I nie chodzi tu tylko o próbki ale również o "roztrzepanie" personelu. Zawsze proszę przy kasie o sprawdzenie zawartości pudełek bo w pudelku potrafi być co innego.
Wracając do próbek to dostaje ich w Douglasie tyle co "kot napłakał" np. za zakupy za 270 dostałam 1 próbkę kremu za zakupy za 680 dostałam 3 próbki "najtańszego" u nich balsamu (a szuflady pękały w szwach od kartoników z zapachami i saszetek ciekawych kremów).
Za zakupy powyżej 600 w Sephorze to ja dostaje masę próbek i nierzadko miniatury produktów.
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki

Edytowane przez Eenax
Czas edycji: 2010-06-30 o 07:00
Eenax jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 12:18   #3821
anes119
Zadomowienie
 
Avatar anes119
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: WROCLOVE
Wiadomości: 1 163
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

to fakt, za kilka stówek w Sephora można dostać mega zapas próbek, co straczy spokojnie za kilka miesięcy , osttanio naliczyłam 30 próbek + coś dla męża (50 ml pianka do gol, 50 ml żel pod prysznic + 4 zapachy)..
__________________
Bloguję http://www.whitepraline.pl/
anes119 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 12:56   #3822
trihomonas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Utrecht
Wiadomości: 1 498
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Robilam ostatnio zakupy w mojej ulubionej perfumerii czyli w Douglasie Wydalam ok ok 60 euro i jakiez bylo moje zdziwienie,gdy nie dostalam zadnej próbki Bylam w szoku-tlumacze to tym,ze Pani musiala zapomniec,no bo jak to no
trihomonas jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 13:41   #3823
Eenax
Zakorzenienie
 
Avatar Eenax
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Pętla Wron
Wiadomości: 7 140
GG do Eenax
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.



No to może ja cały czas trafiam w Douglasie na Panie z permanentną sklerozą (czyt. permanentnym zapominaniem)? Tylko szkoda ze przy takiej sklerozie nie zapominały jeszcze ani razu o wzieciu odemnie kasy .
__________________
... I chłodną żmiją świt dżunglowy
Wpełza do jamy,
A w dżunglach wilgoć mszy grobowej,
Dym kadzidlany. ...



czarne kredki
Eenax jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 13:47   #3824
prowokatorka
Zadomowienie
 
Avatar prowokatorka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 537
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Ja w Douglasie na bezczelnego,proszę o próbki do pielęgnacji,bo jak mam coś kupić bez przetestowania danego produktu.I Panie mi dają.
__________________
[I][FONT=Garamond][SIZE=1][FONT=Franklin Gothic Medium]


Dafi {*} 22.06.2011 godz 20.
Na zawsze zostaniesz w moim sercu
Jodzi {*} 31.08.2013
Skarbeczku jesteś już w ptasim raju
prowokatorka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-06-30, 13:55   #3825
liv87
Guerlain Lover
 
Avatar liv87
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 19 945
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez trihomonas Pokaż wiadomość
Robilam ostatnio zakupy w mojej ulubionej perfumerii czyli w Douglasie Wydalam ok ok 60 euro i jakiez bylo moje zdziwienie,gdy nie dostalam zadnej próbki Bylam w szoku-tlumacze to tym,ze Pani musiala zapomniec,no bo jak to no
Miałam podobnie kupując w Salzburgu w Austrii w Douglasie Eau des Merveilles - dała mi próbkę balsamu do ciała mogłam poprosić o perfumy A kupując w Kolonii w dwóch różnych Douglasach perfumy (jedne za 20 Euro, drugie w innym sklepie za 40 Euro) dostałam próbki perfum...
__________________
2024: 18

2023: 62

liv87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-03, 19:35   #3826
Filozofka888
Zadomowienie
 
Avatar Filozofka888
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 665
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Przeglądam właśnie wątek, któraś z wizażanek napisała, że na stronie www.douglas.de można zamówić 3 próbki do zakupów? Czy któraś z was wie jak to zrobić i czy kosmetyki wysyłają do Polski czy trzeba odebrać osobiście? (pewnie głupie pytanie także z góry przepraszam)
pozdrawiam
Filozofka888 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-03, 19:43   #3827
agnes_bdg
perfumowy zawrót głowy
 
Avatar agnes_bdg
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 038
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Niestety chyba do PL nie wysyłają
__________________

Rozpaczliwie poszukuję choć kropli Byzantine Rochas i AA Winter Delice



agnes_bdg jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 00:40   #3828
fiolka85
Wtajemniczenie
 
Avatar fiolka85
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 2 492
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

witam wszystkich w tym wątku jeszcze się tutaj nigdy nie wypowiadałam, ale regularnie podczytuję.
Niestety przyszła pora na mnie, żeby się wyżalić...co prawda z równowagi wyprowadziła mnie pani z inglota a nie z perfumerii, ale myślę, że to jest dobre miejsce żeby opisać tą sytuację.
Lubię lakiery z inglota i używam ich. Dzisiaj też miałam pomalowane paznokcie lakiem tej firmy i przechadzając się po galerii Malta postanowiłam przetestować jakieś nowe kolory.
Grzecznie powiedziałam dzień dobry, podeszłam do interesujących mnie lakierów i pomalowałam sobie 2 paznokcie.
Zmyłam lakier i postanowiłam pomalować sobie te 2 paznokcie na ten sam kolor który miałam wcześniej ( bo był on też z kolekcji inglot)
W tym czasie zmieniła się pani przy kasie...ja nie zwróciłam na to za bardzo uwagi, ale chyba ta pani zwróciła uwagę na mnie.
Zamierzam wychodzić ze sklepu, odwracam się żeby powiedzieć pani do widzenia a pani spogląda na mnie z miną jakbym była jej największym wrogiem i nie odpowiada mi do widzenia.
Odwracam się i wychodzę a pani za mną : "Następnym razem proszę sobie tutaj nie malować wszystkich 10 paznokci" ( nie wiem jak opisać ton z jakim to powiedziała,ale pewnie możecie się domyślić)
Zagotowało się we mnie. Odwracam się i mówię: Przepraszam bardzo, ale pomalowałam sobie tylko 2 paznokcie a resztę paznokci mam pomalowane swoim własnym lakierem w tym samym kolorze.
Pani spoglądając na mnie nadal z miną obrażonej księżniczki odpowiada: acha
Ani przepraszam, ani żadnego wytłumaczenia...
Wyszłam wściekła, przeszłam kilka metrów... i postanowiłam wrócić i powiedzieć jej co o tym myślę.
Wracam i mówię, żeby następnym razem zanim kogoś pochopnie oceni, się zastanowiła 2 razy i to co zrobiła było bardzo nie uprzejme, zwłaszcza, że nie ma racji, bo nie pomalowałam sobie wszystkich paznokci
Pani z niezmienionym wyrazem twarzy powiedziała jeszcze raz acha...

Pierwszy raz, spotkałam się z takim prostactwem.

Ciekawe czy ta pani w całej swojej spostrzegawczości zauważyła że paznokcie na palcach u stóp też mam pomalowane tym samym kolorem, i czy pomyślała, że je też przed chwilą malowałam u nich w sklepie

Edytowane przez fiolka85
Czas edycji: 2010-07-11 o 00:41
fiolka85 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 10:18   #3829
Papryczkaa
Zakorzenienie
 
Avatar Papryczkaa
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: z dużego pokoju
Wiadomości: 6 350
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Ja mam wrażenie, że wszystkie panie w Inglocie są bardzo nieuprzejme (zero uśmiechów, brak doradztwa, traktowanie z góry, obsługa jakby od niechcenia). Wczoraj robiłam zakupy w Browarze i utwierdziłam się w tym przekonaniu.
__________________




Papryczkaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 11:31   #3830
zania
Matka buldoga
 
Avatar zania
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 7 615
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez fiolka85 Pokaż wiadomość
witam wszystkich w tym wątku jeszcze się tutaj nigdy nie wypowiadałam, ale regularnie podczytuję.
Niestety przyszła pora na mnie, żeby się wyżalić...co prawda z równowagi wyprowadziła mnie pani z inglota a nie z perfumerii, ale myślę, że to jest dobre miejsce żeby opisać tą sytuację.
Lubię lakiery z inglota i używam ich. Dzisiaj też miałam pomalowane paznokcie lakiem tej firmy i przechadzając się po galerii Malta postanowiłam przetestować jakieś nowe kolory.
Grzecznie powiedziałam dzień dobry, podeszłam do interesujących mnie lakierów i pomalowałam sobie 2 paznokcie.
Zmyłam lakier i postanowiłam pomalować sobie te 2 paznokcie na ten sam kolor który miałam wcześniej ( bo był on też z kolekcji inglot)
W tym czasie zmieniła się pani przy kasie...ja nie zwróciłam na to za bardzo uwagi, ale chyba ta pani zwróciła uwagę na mnie.
Zamierzam wychodzić ze sklepu, odwracam się żeby powiedzieć pani do widzenia a pani spogląda na mnie z miną jakbym była jej największym wrogiem i nie odpowiada mi do widzenia.
Odwracam się i wychodzę a pani za mną : "Następnym razem proszę sobie tutaj nie malować wszystkich 10 paznokci" ( nie wiem jak opisać ton z jakim to powiedziała,ale pewnie możecie się domyślić)
Zagotowało się we mnie. Odwracam się i mówię: Przepraszam bardzo, ale pomalowałam sobie tylko 2 paznokcie a resztę paznokci mam pomalowane swoim własnym lakierem w tym samym kolorze.
Pani spoglądając na mnie nadal z miną obrażonej księżniczki odpowiada: acha
Ani przepraszam, ani żadnego wytłumaczenia...
Wyszłam wściekła, przeszłam kilka metrów... i postanowiłam wrócić i powiedzieć jej co o tym myślę.
Wracam i mówię, żeby następnym razem zanim kogoś pochopnie oceni, się zastanowiła 2 razy i to co zrobiła było bardzo nie uprzejme, zwłaszcza, że nie ma racji, bo nie pomalowałam sobie wszystkich paznokci
Pani z niezmienionym wyrazem twarzy powiedziała jeszcze raz acha...

Pierwszy raz, spotkałam się z takim prostactwem.

Ciekawe czy ta pani w całej swojej spostrzegawczości zauważyła że paznokcie na palcach u stóp też mam pomalowane tym samym kolorem, i czy pomyślała, że je też przed chwilą malowałam u nich w sklepie
Bylo ja nastraszyc i powiedziec, ze chcesz rozmawiac z jej szefem

Ja rzadko kupuje cos na stoisku Inglota, bo mam ciezki dostep do niego. Ale ostatnio jak bylam z siostra to mloda dziewczyna tak sie zagadala z kolezanka, ze wogole nas nie zauwazala. Nawet sie na nas patrzyla, ale nic. Jakby zahipnotyzowana byla Dopiero, jak ja zawolalam, bo widocznie moje gesty niewerbalne nie byly przez nia odbierane to przyszla, ale oczywisciee dopiero jak skonczyla sie zegnac z kolezanka.
__________________
"Nie mam nic do ukrycia...oprócz strzykawek, skalpeli i pił do kości, które mam w ukrytej szufladzie..."
zania jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 15:51   #3831
prowokatorka
Zadomowienie
 
Avatar prowokatorka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 537
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Niedawno byłam w Sephorze ,wybrać córce któryś z pachnących żelów do mycia,przy okazji poprosiłam o próbkę Cristalle eau Verte ,Pani przepsikując rzekła :
''Ale mi Pani bobu zadała''
A ja na to ,,Przynajmniej ładnie będzie Pani pachnieć''
Czasem myślę ile to pracy kosztuje danie tych paru kropel do fiolki
__________________
[I][FONT=Garamond][SIZE=1][FONT=Franklin Gothic Medium]


Dafi {*} 22.06.2011 godz 20.
Na zawsze zostaniesz w moim sercu
Jodzi {*} 31.08.2013
Skarbeczku jesteś już w ptasim raju
prowokatorka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 22:01   #3832
beyza
Perfume Lover
 
Avatar beyza
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez prowokatorka Pokaż wiadomość
Niedawno byłam w Sephorze ,wybrać córce któryś z pachnących żelów do mycia,przy okazji poprosiłam o próbkę Cristalle eau Verte ,Pani przepsikując rzekła :
''Ale mi Pani bobu zadała''
A ja na to ,,Przynajmniej ładnie będzie Pani pachnieć''
Czasem myślę ile to pracy kosztuje danie tych paru kropel do fiolki

Płacz nad kilkoma nacisnieciami psikacza, by wlac pare kropel perfum do fiolki, nigdy mi sie jeszcze na szczescie nie zdarzyl, ale za to zostalam przez managerke <bo sama ekspedientka, byla bardzo sympatyczna i nie miala problemu by na moja grzeczna prosbe do zakupow dolaczyc mi trzy robione probki roznych zapachow> obgadana takim teatralnym szeptem na pol perfumerii, ze 'taka gowniara taki drogi zapach bierze za darmo'. Ja jestem czlowiek bardzo, ale to bardzo nerwowy, wiec zeby nie rozpirzyc jej tego sklepiku w drzazgi udalam, ze nie slysze. Jak to mowia, nie moj level, zeby sie w dyskusje z kims tak niewychowanym wdawac. Co lepsze, w tamtej chwili nie bylo komu naskarzyc, bo to sama nadzorujaca byla. Nie wiem co bylo w tym tekscie najbardziej bulwersujacego. Nazwanie mnie gowniara (milo mi, ciesze sie ta moja mlodoscia jak moge), ubolewanie nad mililitrem Eau du Soir czy to, ze wzielam go 'za darmo'. Po 1. zrobilam wtedy dosc spore zakupy, wiec milym zwyczajem byloby dorzucenie mi jakichs probek do torby, po 2. polityka Sephory jest jaka jest i nawet nie robiac zakupow, a grzecznie proszac o probke, zawsze ja dostawalam.

Podsumowujac, komentarz 'szefowej' z wziety
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem.
Liczy się tylko kolejna flaszka

WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992
beyza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 22:38   #3833
Elfia4
DOMator
 
Avatar Elfia4
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 147
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez beyza Pokaż wiadomość
Co lepsze, w tamtej chwili nie bylo komu naskarzyc, bo to sama nadzorujaca byla.
Ta pani ma nad sobą jakiegoś szefa nadzorującego region czy coś takiego, więc wystarczyłby mail do centrali sephory, że jako stała klientka bardzo się zawiodłaś na ich perfumerii w mieście x + opis tekstów jakimi cię obgadywała ta kobieta.
Na 90% zareagowaliby odpowiednio. Sprawdziłam to na przykładzie rossmanna, ale wówczas chodziło o jakieś niedoinformowanie i niekompetencję personelu.
Elfia4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-11, 23:01   #3834
beyza
Perfume Lover
 
Avatar beyza
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 3 642
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Elfia4 Pokaż wiadomość
Ta pani ma nad sobą jakiegoś szefa nadzorującego region czy coś takiego, więc wystarczyłby mail do centrali sephory, że jako stała klientka bardzo się zawiodłaś na ich perfumerii w mieście x + opis tekstów jakimi cię obgadywała ta kobieta.
Na 90% zareagowaliby odpowiednio. Sprawdziłam to na przykładzie rossmanna, ale wówczas chodziło o jakieś niedoinformowanie i niekompetencję personelu.
Zdaje sobie z tego sprawe, jednakze zbulwersowalo mnie to na tyle, by wpisac to do watku i sie wyyyyzaaaalic , ale nie az tak, zeby pisac skargi, bo mam ciekawsze rzeczy do roboty. Ja akurat w tej sephorze bywam czesto i jesli kiedykolwiek przyuwaze, ze babka jest niegrzeczna w stosunku do mnie lub innych klientek, to pewnie sie pofatyguje i dam znac 'gorze' o chamskich komentarzach. To jedno zdanie jej podaruje, ale na oku beda ja miala.

Inny przypadek niesympatycznej sytuacji w perfumerii, tez nadajacy sie jedynie do wyzalenia gdyz...
Douglas. Wchodze spytac sie o konkretne perfumy, czy maja, czy moga sciagnac z innego Douglasa itd. Bardzo mila ekspedientka zapisuje nazwe, idzie dzwoni, dopytuje sie, na karteczce notuje mi ceny, no cud miod i orzeszki, profesjonalna obsluga. W międzyczasie makijazystka stojaca za lada przyglada mi sie z wyraznym zdegustowaniem. No trudno, zostawilabym ja z tym problemem sam na sam, gdyby nie to, ze pani zdecydowala sie wyjsc zza lady zmierzyc mnie z obrzydzeniem (no, nie wiem czy obrzydzenie to nie za mocne slowo, ale no naprawde tak to wygladalo) stanac w odleglosci ok. metra ode mnie i co chwile odwracajac sie w moja strone krzywic sie a to patrzac na moje buty, a to na torebke. Wcielo mnie. To, ze ktos tam sie skrzywil na moj widok (choc w sumie nie wiem czemu bo wygladam jak 90% spoleczenstwa, dosc nijako prawde mowiac) nie zrobilo na mnie wrazenia, wolny kraj, ale to ostentacyjne lustrowanie mnie od stop do glow i z powrotem mnie zszokowalo. Postaralam sie jak najmocniej umialam, wykrzywilam na jej widok rownie mocno odwzajemniajac brak zachwytu na jej widok i panienka sie speszyla, odwrocila wzrok i juz byl spokoj. O co jej chodzilo, nie wiem, ale niemilo mi sie zrobilo. I jak wspomnialam na poczatku, sytuacja do wyzalenia sie tylko w tym watku, bo toc nie zawolam managera, nie pokaze gwiazdy palcem i nie powiem: ta pani sie na mnie brzydko spojrzala. Pomysleliby chyba, ze jakas manie przesladowcza mam. Problem w tym, ze zanim mila ekspedientka poszla na zaplecze, zadzwonila, wrocila, to naprawde chwile trwalo i w tym czasie, przez dluzszy moment makijazystka odgrywala ta swoja pantomime pt: o fuj, coz me piekne oczy tu widza. O co jej chodzilo nie wiem, ale niektorzy powinni popracowac nad swoja mimika, tikami, bo to naprawde zle o nich swiadczy. Jednak praca z ludzmi nie jest dla kazdego .
__________________
[B]Z perfumami jest jak z alkoholem.
Liczy się tylko kolejna flaszka

WYMIANA: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1280992
beyza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 13:09   #3835
lemongrass_
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: ogród zen :-)
Wiadomości: 6
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Zielona30 Pokaż wiadomość
Ja niedawno kupowałam w Douglasie perfumy dla siostry i sprzedająca poinformowała mnie,że dokłada mi trzy próbki kremów.Moja mina w domu chyba nie była za ciekawa po tym jak ujrzałam saszetki bodajże Eris dla pań 50+ (no chyba,że aż tak źle wyglądam pomimo niecałej 40).
Oj miałam niedawno to samo.... Pani naładowała mi full kremików do cery po 50, a ja mam 33 lata i raczej nie wygladam na wiecej...
lemongrass_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 16:39   #3836
anka_res
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Beyza, toć pisałam kiedyś że jak do Sephory to jedynie z markową torebką i w drogich butach Żartuję. Zachowanie Pani naganne ofkors. Ciekawe, czy sama w Louboutinach popyla, a zresztą gdyby nawet!

Jak to czytam, to przekonuję się, iż moje aktualne stosunki bilateralne z Sephorą / Douglasem są właściwe. Parafrazując Tevjego, I don't bother them and they. don't bother me
anka_res jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 20:29   #3837
Velvet Acid Kitty
Wtajemniczenie
 
Avatar Velvet Acid Kitty
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 795
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez lemongrass_ Pokaż wiadomość
Oj miałam niedawno to samo.... Pani naładowała mi full kremików do cery po 50, a ja mam 33 lata i raczej nie wygladam na wiecej...
One chyba nie patrzą na to, na ile kto wygląda, ani na to, co dają. Dają co mają pod ręką, tak mi się wydaje
Najlepiej gdyby po prostu pytały czy to co dają nam odpowiada lub dawały możliwość wyboru, zamiast wkładać do torebki byle próbki... Moja znajoma (mająca sporą kolekcję perfum) często dostaje próbki perfum które już posiada i informuje o tym konsultantkę... Nie chcę uogólniać, ale zdarza się, że panie przy kasie wymieniają próbki w geście wielkiej łaski... lub nie wymieniają "bo innych nie mają"... Fiolek też nie mają... Bidna ta Sephora
__________________

Velvet Acid Kitty jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 21:18   #3838
madziczka
Zakorzenienie
 
Avatar madziczka
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 16 485
GG do madziczka
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Cytat:
Napisane przez Velvet Acid Kitty Pokaż wiadomość
One chyba nie patrzą na to, na ile kto wygląda, ani na to, co dają. Dają co mają pod ręką, tak mi się wydaje
Najlepiej gdyby po prostu pytały czy to co dają nam odpowiada lub dawały możliwość wyboru, zamiast wkładać do torebki byle próbki... Moja znajoma (mająca sporą kolekcję perfum) często dostaje próbki perfum które już posiada i informuje o tym konsultantkę... Nie chcę uogólniać, ale zdarza się, że panie przy kasie wymieniają próbki w geście wielkiej łaski... lub nie wymieniają "bo innych nie mają"... Fiolek też nie mają... Bidna ta Sephora
Ostatnio tak "wybrzydzałam" - że tamto mam, tamto znam, a tego nie chcę. Pani była cierpliwa i dostałam taki zestaw jaki chciałam Szkoda, że tak rzadko to się zdarza
__________________
"Jeśli skończysz, prowadząc beznadziejne życie dlatego, że słuchałeś swojej mamy, swojego taty, księdza i jakiegoś gościa z telewizji, to w pełni na nie sobie zasłużyłeś."

Frank Zappa

http://www.youtube.com/watch?v=_e1pADu6VvI
madziczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 23:00   #3839
anka_res
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: RzeszUFF
Wiadomości: 7 528
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Prawdopodobnie kwestia, na ile dana konsultantka lubi swoją pracę i dobrze się w niej czuje, a na ile jest to dla niej dopust Boży. Podejrzewam, że gdybym pracowała w perfumerii, to miałabym i czas i cierpliwość na dobre słowo i na przepsikanie fiolki Może się minęłam z powołaniem
anka_res jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-07-12, 23:07   #3840
Asiuuuuula
Zakorzenienie
 
Avatar Asiuuuuula
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 24 064
Dot.: Zachowania, które bulwersują Was w perfumeriach.

Czasami jednaj potrafią zadziwić . Moja przyjaciółka wybrała się do Douglasa żeby kupić sprawdzony już podkład Idole Lancome i oczywiście namówiona przez konsultantkę wyszła z jakimś rozświetlającym YSL, w ogóle nie kryjącym.
Następnego dnia była tam na makijażu u pani Orłowskiej, która to zapytała się jakiego podkładu teraz używa bo powinna coś kryjącego, koleżanka powiedziała, że wczoraj konsultantka poleciła jej ten YSL, konsultantka ta sama była przy tej rozmowie. Następnego dnia do koleżanki zadzwonili z Douglasa, żeby przyniosła ten podkład YSL, to pomimo, że był używany, wymienią jej na Idole Lancome . Koleżanka była w szoku .
Asiuuuuula jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2023-02-18 23:15:40


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.