|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3991 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
no dobra juz mniej, zle przeczytalam....myslalam ze masz faceta od 2lat a chcesz wyrywac typow na plazy...wróc!!!! co masz zrobić? szczerze to nie wiem...ja zawsze uważałam że nie ma sensu podrywać facetów, bo zwierzyna sama przyjdzie do ciebie a jak juz przyjdzie to wystarczy umiejętnie pokokietować
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów, bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami, a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji. kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=546709 moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=550082 Edytowane przez gg22 Czas edycji: 2010-07-12 o 11:53 |
|
|
|
|
#3992 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
:d ja tez własnie nie wiem jak Kas to zrobiła:P kurde komuter mi sie zwieszaaa bardzoo..moze przez ten upał:P
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#3993 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
w takim razie nie pozostaje nic innego, jak czekac jaką decyzję podejmie on... |
|
|
|
#3994 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Justyś a nie możesz powiedzieć że pojedziesz na 4miechy a zostaniesz 3? nie da sie tego tak rozegrać?
a Tż po co cche tam jechać? no bo Ty argument masz-zarobić na studia, a on?
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów, bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami, a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji. kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=546709 moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=550082 |
|
|
|
#3995 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3996 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Natali a moze masz wirusa? mnie też się czasem zawiesza i muszę go restartować.
Justyna ja nie wiem czy w takiej sytuacji to powinnas potulnie czekać na jego decyzję,bo przecież to dotyczy was obojga i powinniscie o tym zdecydować we dwoje
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów, bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami, a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji. kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=546709 moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=550082 |
|
|
|
#3997 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ---------- Cytat:
czy to nie bedzie szantaż emocjonalny?
|
||
|
|
|
#3998 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
hej dziewczyny *nie dziwie się, że chce Ci się ryczeć bo to na prawde długi okres czasu . Mnie się wydaje, że powinnas mu powiedziec co czujesz |
|
|
|
|
#3999 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
nie wiem..od momentu jak weszłam na stronke ze srebrna bizuteria...
nie wiem Justynko bo Ty ostatnio tez pisałas ze chcesz wyjechac do babci i to tez wiazałoby sie z zostawieniem tu Tz.. ja uwazam ze zwiazek to dwie osoby..ale decyzja nalezy do twojego Tz przeciez nie bedziesz go błagac o to zeby został..
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4000 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Jak uznalas dla mnie to szantaz emocjonalny. Fakt,ze powinien brać cię pod uwage ale nie mozesz byc glownym powodem zeby zostal bo ty tupiesz nóżka i tak chcesz. Chce, niech jedzie. Ja bym go wspierała. Wiadomo,że będzie ciężko ale przecież nie będziecie stale trzymać się na króciutkich smyczach i swiata poza sobą nie widzieć. Wiem, dziwne mam poglądy
|
|
|
|
#4001 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
Nati ten komputer to na pewno przez ten gorac się tak wiesza :P |
|
|
|
|
#4002 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
poczekam na jego decyzje i nic nie będe mwic. porycze se w poduszkę
|
|
|
|
|
#4003 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
a moze on by Cie tam sciagnał na jakas inna robote jaby sie rozejrzal na miejscu?-zakladajac oczywiscie ze pojedzie moje zdanie jest takie ze OBOWIĄZKOWO powinnaś z nim porozmawiać i to nei jest żaden szantaż emocjonalny. tak jak powiedziałam Natali- związek to Was dwoje. co do reszty się nie zgadzam do końca,bo pewnie że nie powinnaś go błagać o to żeby został, ale tez nie może decyzji podejmować sam. kasa kasą, ale są rzeczy wazne i wazniejsze. ja już powiedziałam Tż że raz wyjechał na 3miesiące, mieliśmy b. ograniczony kontakt i teraz za chiny ludowe bym się nie zgodziłam bo cierpiałabym na bezsennosc nie umiem zasypiać bez niego...a tak serio to ja nie wyobrażam sobie w tym momenice takiej rozłąki. nie nie nie!!! może mu nie zabraniaj, bo zawsze Ci to będzie wypominał, ale powiedz szczerze o tym co czujesz.
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów, bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami, a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji. kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=546709 moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=550082 |
|
|
|
|
#4004 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Ale taki wyjazd to nie ejst zero kontaktu
|
|
|
|
#4005 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
zmniejszony zapłon
![]()
|
|
|
|
#4006 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
Mnie się wydaje, że to, że mu powiesz o swoich obawach to nic złego. Skoro macie się tyle nie widzieć to powinien wiedzieć co o tym myślisz, co czujesz. A to, że się z nim tym podzielisz, to nie znaczy, że zabraniasz mu tam jechać.... |
|
|
|
|
#4007 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
słońce a jaki to będzie kontakt??
on tam jedzie do pola do pracy a nie jakiejś biurowej robotki gdzie skończy i przyjdzie spokojnie na komp nawet nie wiem czy to będa jakieś kempingi. a telefony są-owszem-ale duzo kosztują. ![]() ---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ---------- Cytat:
![]() kocham go. Na sama myśl, że ma tam jechać podchodzą mi łzy do oczu dziś w nocy jak się przebudziłam i spał przytulony do mnie poczułam jego zapach to stwierdziłam, że ja przeciez zwariuje;(
|
|
|
|
|
#4008 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Kaś ale taki wyjazd to ogromne wyzwanie, nie mam na myśli zdrad itd bo zdradzić można wszędzie i w każdym momencie, ale świadomość że jest tak daleko, że nie przyjedzie szybko, że możesz się spotkać na godz-2 na gg i to co któryś dzień doprowadza do frustracji i łez.
dużo trudniej się przeżywa taki odległy wyjazd niż np. fakt że jedzie powiedzimy 600km ode mnie. bo te 600km jak trzeba to pokonasz, a tutaj...no i ten czas i mimo wszystko ograniczenia w kontakcie są. i to wszystko do kupy powoduje, że tu, na miejscu się dołujesz i nic cię nie cieszy
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów, bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami, a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji. kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=546709 moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=550082 |
|
|
|
#4009 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Wiem poniekad co to znaczy taka rozłąka z najblizsza osoba(ja akurat nie z facetem sie rozstawalam) ale wiem tez ze w pracy w polu nie haruje sie caly czas. A czas na wyskoczenie do kawiarenki na neta sie znajdzie
|
|
|
|
#4010 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
doskonale to ujełaś a on podpisuje umowę, że chociażby nie wiem co musi tam siedzieć na czas umowy-nie ma szans zjechać nawet na weekend. i ja mu ufam co do zdrady ale świadomość tego, że to tyle km, że nie wiadomo co ile bede mogła go usłyszeć. co innego gdyby to były 2 miesiące-ale nie ponad 4![]() i nie chodzi o ciągłe trzymanie się za rączki bo widujemy się raz na tydzien albo dwa-i już jest cięzko a co dopiero za 4 miesiące. inna sprawa-gdyby nie miał tu możliwości pracy ale on zawsze coś tu znajdzie.---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ---------- Cytat:
![]() ![]() sorki, że tak smęce ;(
|
||
|
|
|
#4011 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Ja to rozumiem ale uwazam ze to nie powod zeby isc do faceta i mowic: nie chce zebys jechał. Ok, mozna mu powiedziec o swoich obawach, lekach ale skoro justyna zaczela temat pytajac: "myslicie , że mam prawo poprosic TŻ , żeby nie wyjeżdzał??" to dla mnie sytuacja wyglada tak ze pojdzie i go poprosi zeby nie wyjezdzal. bedzie miala lzy w oczach i bedzie prosic. A on nie bedzie mial serca powiedziec ze pojedzie. I dla mnie to jest szantaz emocjonalny.
Z wyjazdem mozna sie pogodzic- znam wiele mlodych par ktore sie zmierzaja nie z wyjazdem do prac polowych we włoszech a na misje do afganistanu. Pó roku, ciągle strzelanki i wiadomosci ze ktos zginal. I jakos zyja. Ale to temat na inna bajke, troche zboczylam z tematu |
|
|
|
#4012 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
że maja męza pracującego w wojsku-bo tez mam koleżankę i teraz jest w ciązy a mąz wróci za ponad pół roku dopiero. tylko to zależy od psychiki-nie nie pójde do niego i nie stane w drzwiach ze łzami w oczach bo już go nie zobacze jeśli wyjedzie to w piątek...
|
|
|
|
|
#4013 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Niekoniecznie wiedzą. Jesli facet przyjezdza do domu i oznajmia ze jedzie i ze podpisal juz umowe to malo maja do powiedzenia.
|
|
|
|
#4014 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
każdy ma swój poglad tylko chciałąm się wyżalić i nie-NIE MAM ZAMIARU go błagac , żeby został. NIC nie powiem
|
|
|
|
|
#4015 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Kochana, nie martw se, zniesiecie to! Zleci szybko, wiem, bo sama wyjechalam za granice majac faceta.
Nie pros go, by zostal, bo on moze nie byc w stanie tego spelnic. ![]() Tobie bedzie przykro sluchac, ze wyjedze, jemu mowic. Przetrzymacie to, wiem, ze rozlaka boli, ale zybko Wam zleci
|
|
|
|
#4016 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
skoro jak go nie widze 2 tygodnie to świruję z tęsknoty
|
|
|
|
|
#4017 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
Ja tez nie chce sie scinac. Rozumiem ze chcesz sie wyzalic. Moje zdanie pogadaj ale nie proś. Jak zrobisz to Ty podejmiesz decyzję. ---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ---------- Przyzwyczaisz się. |
|
|
|
|
#4018 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
haha :P ciezka sprawa...nie byłam w takiej sytuacji wiec niewiele moge powiedziec.. Gosia Ty mnie chyba nie zrouzmiałas ja napisałam ze zwiazek to dwoje ludzi wiec liczy sie to co oboje czuja..no ale przeciez Justyna nie moze go błagac o to zeby został..o to mi chodziło.. najwazniejsza jest rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa prawda gaduło?![]()
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4019 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Kaś misja, wojsko to zupełnie co innego. nie ma to zreszta znaczenia....
w takiej sytuacji zreszta jakies porównania i argumenty niewiele dają, bo patrzy się na swoje podwórko ja rozumiem Justyne i nie dziwie się. Sama wyjechałam na miesiąć zostawiając w domu faceta, a potem na Tż czekalam 3miesiace- żadna opcja nie jest fajna, ale jednak lepiej się czułam jak to ja wyjechałam. cięzko jest czekać na faceta tyle miesięcy. i można sfiksowac- z tęsknoty, braku dotyku,ciepła ciała, rozmowy, widoku oczu....a jeszcze dodatkowo można się nakręcać i świr gotowy:/ tak to wygląda... ja bym pogadała, powiedziałabym szczerze. i wiecie co? gdyby to o mnie chodziło to ja nie tyle ze bym płakała Tżtowi- ja bym mu po porstu zabroniła! i w d*** miałabym czy to szantaz! tylko że ja z nim mieszkam,jesteśmy razem 3,5roku więc chyba to troszkę inaczej niż być ze soba 7-10m-cy,bo z tego co pamiętam taki mniej wicej ma staz Justyna. Oczywiście nie umiejszam roli i uczucia krócej trwających związków!!!
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów, bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami, a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji. kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=546709 moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=550082 |
|
|
|
#4020 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
![]() Kurde, laski, a ja mam ochote zawalczyc o tego mojego chlopa... Tylko jak? |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:54.





<3









nie umiem zasypiać bez niego...

