problemy dnia codziennego- zapraszam!:) - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-12, 11:51   #3991
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Zyciowagra Pokaż wiadomość
Hej laski
niedługo mija juz 2 lata jak nie mam chłopaka ;d a są wakacje to trzeba w końcu zaszalec ostatnio czesto bywam na plazy a tam jest od groma przystojniaków co mam zrobic zeby zwrucic uwage ich albo poderwac jakiegos ?
eeeeeeeeeeeeeeeeeeee rzadko mi sie to zdarza ale jestem zaskoczona...

no dobra juz mniej, zle przeczytalam....myslalam ze masz faceta od 2lat a chcesz wyrywac typow na plazy...wróc!!!!
co masz zrobić? szczerze to nie wiem...ja zawsze uważałam że nie ma sensu podrywać facetów, bo zwierzyna sama przyjdzie do ciebie a jak juz przyjdzie to wystarczy umiejętnie pokokietować
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.

Edytowane przez gg22
Czas edycji: 2010-07-12 o 11:53
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 11:54   #3992
Legionistka23
Zakorzenienie
 
Avatar Legionistka23
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

:d ja tez własnie nie wiem jak Kas to zrobiła:P kurde komuter mi sie zwieszaaa bardzoo..moze przez ten upał:P
__________________

Nie jestem chamska
po prostu nie lubię być
sztucznie miła...
Legionistka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 11:54   #3993
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
Ja jestem zdania że nie. Ale to moja subiektywna opinia.

w takim razie nie pozostaje nic innego, jak czekac jaką decyzję podejmie on...
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 11:54   #3994
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Justyś a nie możesz powiedzieć że pojedziesz na 4miechy a zostaniesz 3? nie da sie tego tak rozegrać?
a Tż po co cche tam jechać? no bo Ty argument masz-zarobić na studia, a on?
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 11:56   #3995
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
:d ja tez własnie nie wiem jak Kas to zrobiła:P kurde komuter mi sie zwieszaaa bardzoo..moze przez ten upał:P
Ja po prostu caly czas siedze na wizazu jak jestem w domu
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 11:56   #3996
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Natali a moze masz wirusa? mnie też się czasem zawiesza i muszę go restartować.

Justyna ja nie wiem czy w takiej sytuacji to powinnas potulnie czekać na jego decyzję,bo przecież to dotyczy was obojga i powinniscie o tym zdecydować we dwoje
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:00   #3997
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
Justyś a nie możesz powiedzieć że pojedziesz na 4miechy a zostaniesz 3? nie da sie tego tak rozegrać?
a Tż po co cche tam jechać? no bo Ty argument masz-zarobić na studia, a on?
nieee;/ bo się podpisuje jakąs tam umowe i ja musze byc na 24 września w Polsce bo wtedy zaczynam zjazdy... on chce jechać bo kusi go kasa... może przyweźć ok.15 tysiecy... a z 2 strony mówi, że nie chce jechać beze mnie... zobaczymy jaką decyzje podejmie. Możecie się smiac ale ryczec mi się chce;( czuje nad sob fatum

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
Natali a moze masz wirusa? mnie też się czasem zawiesza i muszę go restartować.

Justyna ja nie wiem czy w takiej sytuacji to powinnas potulnie czekać na jego decyzję,bo przecież to dotyczy was obojga i powinniscie o tym zdecydować we dwoje
a może powiem mu co czuje?? że nie jestem jeszcze gotowa na taką rozłake, że ponad 4 miesiące bez siebie to strasznie duzo a nie wiadomo, czy będzie miał tam internet i z czego pisac do mnie jak rozmowy sa drogie?? czy to nie bedzie szantaż emocjonalny?
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:02   #3998
Babcia Jaga
Zakorzenienie
 
Avatar Babcia Jaga
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Malenka321 Pokaż wiadomość
nieee;/ bo się podpisuje jakąs tam umowe i ja musze byc na 24 września w Polsce bo wtedy zaczynam zjazdy... on chce jechać bo kusi go kasa... może przyweźć ok.15 tysiecy... a z 2 strony mówi, że nie chce jechać beze mnie... zobaczymy jaką decyzje podejmie. Możecie się smiac ale ryczec mi się chce;( czuje nad sob fatum

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------



a może powiem mu co czuje?? że nie jestem jeszcze gotowa na taką rozłake, że ponad 4 miesiące bez siebie to strasznie duzo a nie wiadomo, czy będzie miał tam internet i z czego pisac do mnie jak rozmowy sa drogie?? czy to nie bedzie szantaż emocjonalny?

hej dziewczyny *
nie dziwie się, że chce Ci się ryczeć bo to na prawde długi okres czasu . Mnie się wydaje, że powinnas mu powiedziec co czujesz
Babcia Jaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:02   #3999
Legionistka23
Zakorzenienie
 
Avatar Legionistka23
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

nie wiem..od momentu jak weszłam na stronke ze srebrna bizuteria... juz raz zrestartowałam..

nie wiem Justynko bo Ty ostatnio tez pisałas ze chcesz wyjechac do babci i to tez wiazałoby sie z zostawieniem tu Tz..
ja uwazam ze zwiazek to dwie osoby..ale decyzja nalezy do twojego Tz przeciez nie bedziesz go błagac o to zeby został..
__________________

Nie jestem chamska
po prostu nie lubię być
sztucznie miła...
Legionistka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:04   #4000
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Jak uznalas dla mnie to szantaz emocjonalny. Fakt,ze powinien brać cię pod uwage ale nie mozesz byc glownym powodem zeby zostal bo ty tupiesz nóżka i tak chcesz. Chce, niech jedzie. Ja bym go wspierała. Wiadomo,że będzie ciężko ale przecież nie będziecie stale trzymać się na króciutkich smyczach i swiata poza sobą nie widzieć. Wiem, dziwne mam poglądy
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:07   #4001
Babcia Jaga
Zakorzenienie
 
Avatar Babcia Jaga
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Legionistka23 Pokaż wiadomość
nie wiem..od momentu jak weszłam na stronke ze srebrna bizuteria... juz raz zrestartowałam..

nie wiem Justynko bo Ty ostatnio tez pisałas ze chcesz wyjechac do babci i to tez wiazałoby sie z zostawieniem tu Tz..
ja uwazam ze zwiazek to dwie osoby..ale decyzja nalezy do twojego Tz przeciez nie bedziesz go błagac o to zeby został..

Nati ten komputer to na pewno przez ten gorac się tak wiesza :P
Babcia Jaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:07   #4002
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
Jak uznalas dla mnie to szantaz emocjonalny. Fakt,ze powinien brać cię pod uwage ale nie mozesz byc glownym powodem zeby zostal bo ty tupiesz nóżka i tak chcesz. Chce, niech jedzie. Ja bym go wspierała. Wiadomo,że będzie ciężko ale przecież nie będziecie stale trzymać się na króciutkich smyczach i swiata poza sobą nie widzieć. Wiem, dziwne mam poglądy
no tak ale inaczej gdy możesz mieć z ta osoba kontakt a inaczej gdy wyjeżdza... i miałam takie same poglady jak ty mówiłam to co ty dopóki mnie samej to nie spotkało. i wtedy się zmienia myślenie...
poczekam na jego decyzje i nic nie będe mwic. porycze se w poduszkę
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:08   #4003
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Malenka321 Pokaż wiadomość
nieee;/ bo się podpisuje jakąs tam umowe i ja musze byc na 24 września w Polsce bo wtedy zaczynam zjazdy... on chce jechać bo kusi go kasa... może przyweźć ok.15 tysiecy... a z 2 strony mówi, że nie chce jechać beze mnie... zobaczymy jaką decyzje podejmie. Możecie się smiac ale ryczec mi się chce;( czuje nad sob fatum

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:57 ----------


a może powiem mu co czuje?? że nie jestem jeszcze gotowa na taką rozłake, że ponad 4 miesiące bez siebie to strasznie duzo a nie wiadomo, czy będzie miał tam internet i z czego pisac do mnie jak rozmowy sa drogie?? czy to nie bedzie szantaż emocjonalny?
uhmmn o to jak jest umowa to sie nie pokombinuje....
a moze on by Cie tam sciagnał na jakas inna robote jaby sie rozejrzal na miejscu?-zakladajac oczywiscie ze pojedzie

moje zdanie jest takie ze OBOWIĄZKOWO powinnaś z nim porozmawiać i to nei jest żaden szantaż emocjonalny. tak jak powiedziałam Natali- związek to Was dwoje. co do reszty się nie zgadzam do końca,bo pewnie że nie powinnaś go błagać o to żeby został, ale tez nie może decyzji podejmować sam.
kasa kasą, ale są rzeczy wazne i wazniejsze. ja już powiedziałam Tż że raz wyjechał na 3miesiące, mieliśmy b. ograniczony kontakt i teraz za chiny ludowe bym się nie zgodziłam bo cierpiałabym na bezsennosc nie umiem zasypiać bez niego...
a tak serio to ja nie wyobrażam sobie w tym momenice takiej rozłąki. nie nie nie!!!
może mu nie zabraniaj, bo zawsze Ci to będzie wypominał, ale powiedz szczerze o tym co czujesz.
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:09   #4004
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Ale taki wyjazd to nie ejst zero kontaktu
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:10   #4005
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Babcia Jaga Pokaż wiadomość
Nati ten komputer to na pewno przez ten gorac się tak wiesza :P
zmniejszony zapłon
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:10   #4006
Babcia Jaga
Zakorzenienie
 
Avatar Babcia Jaga
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 804
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Malenka321 Pokaż wiadomość
no tak ale inaczej gdy możesz mieć z ta osoba kontakt a inaczej gdy wyjeżdza... i miałam takie same poglady jak ty mówiłam to co ty dopóki mnie samej to nie spotkało. i wtedy się zmienia myślenie...
poczekam na jego decyzje i nic nie będe mwic. porycze se w poduszkę

Mnie się wydaje, że to, że mu powiesz o swoich obawach to nic złego. Skoro macie się tyle nie widzieć to powinien wiedzieć co o tym myślisz, co czujesz. A to, że się z nim tym podzielisz, to nie znaczy, że zabraniasz mu tam jechać....
Babcia Jaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:16   #4007
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
Ale taki wyjazd to nie ejst zero kontaktu
słońce a jaki to będzie kontakt?? on tam jedzie do pola do pracy a nie jakiejś biurowej robotki gdzie skończy i przyjdzie spokojnie na komp nawet nie wiem czy to będa jakieś kempingi. a telefony są-owszem-ale duzo kosztują.

---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
uhmmn o to jak jest umowa to sie nie pokombinuje....
a moze on by Cie tam sciagnał na jakas inna robote jaby sie rozejrzal na miejscu?-zakladajac oczywiscie ze pojedzie

moje zdanie jest takie ze OBOWIĄZKOWO powinnaś z nim porozmawiać i to nei jest żaden szantaż emocjonalny. tak jak powiedziałam Natali- związek to Was dwoje. co do reszty się nie zgadzam do końca,bo pewnie że nie powinnaś go błagać o to żeby został, ale tez nie może decyzji podejmować sam.
kasa kasą, ale są rzeczy wazne i wazniejsze. ja już powiedziałam Tż że raz wyjechał na 3miesiące, mieliśmy b. ograniczony kontakt i teraz za chiny ludowe bym się nie zgodziłam bo cierpiałabym na bezsennosc nie umiem zasypiać bez niego...
a tak serio to ja nie wyobrażam sobie w tym momenice takiej rozłąki. nie nie nie!!!
może mu nie zabraniaj, bo zawsze Ci to będzie wypominał, ale powiedz szczerze o tym co czujesz.
no włąsnie tak jak móiłam... inaczej się zerka na sprawy gdy ma sie to przed soba za sobą kocham go. Na sama myśl, że ma tam jechać podchodzą mi łzy do oczu dziś w nocy jak się przebudziłam i spał przytulony do mnie poczułam jego zapach to stwierdziłam, że ja przeciez zwariuje;(
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:16   #4008
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Kaś ale taki wyjazd to ogromne wyzwanie, nie mam na myśli zdrad itd bo zdradzić można wszędzie i w każdym momencie, ale świadomość że jest tak daleko, że nie przyjedzie szybko, że możesz się spotkać na godz-2 na gg i to co któryś dzień doprowadza do frustracji i łez.
dużo trudniej się przeżywa taki odległy wyjazd niż np. fakt że jedzie powiedzimy 600km ode mnie. bo te 600km jak trzeba to pokonasz, a tutaj...no i ten czas i mimo wszystko ograniczenia w kontakcie są. i to wszystko do kupy powoduje, że tu, na miejscu się dołujesz i nic cię nie cieszy
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:20   #4009
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Wiem poniekad co to znaczy taka rozłąka z najblizsza osoba(ja akurat nie z facetem sie rozstawalam) ale wiem tez ze w pracy w polu nie haruje sie caly czas. A czas na wyskoczenie do kawiarenki na neta sie znajdzie
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:23   #4010
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez gg22 Pokaż wiadomość
Kaś ale taki wyjazd to ogromne wyzwanie, nie mam na myśli zdrad itd bo zdradzić można wszędzie i w każdym momencie, ale świadomość że jest tak daleko, że nie przyjedzie szybko, że możesz się spotkać na godz-2 na gg i to co któryś dzień doprowadza do frustracji i łez.
dużo trudniej się przeżywa taki odległy wyjazd niż np. fakt że jedzie powiedzimy 600km ode mnie. bo te 600km jak trzeba to pokonasz, a tutaj...no i ten czas i mimo wszystko ograniczenia w kontakcie są. i to wszystko do kupy powoduje, że tu, na miejscu się dołujesz i nic cię nie cieszy

doskonale to ujełaś a on podpisuje umowę, że chociażby nie wiem co musi tam siedzieć na czas umowy-nie ma szans zjechać nawet na weekend. i ja mu ufam co do zdrady ale świadomość tego, że to tyle km, że nie wiadomo co ile bede mogła go usłyszeć. co innego gdyby to były 2 miesiące-ale nie ponad 4 i nie chodzi o ciągłe trzymanie się za rączki bo widujemy się raz na tydzien albo dwa-i już jest cięzko a co dopiero za 4 miesiące. inna sprawa-gdyby nie miał tu możliwości pracy ale on zawsze coś tu znajdzie.

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ----------

Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
Wiem poniekad co to znaczy taka rozłąka z najblizsza osoba(ja akurat nie z facetem sie rozstawalam) ale wiem tez ze w pracy w polu nie haruje sie caly czas. A czas na wyskoczenie do kawiarenki na neta sie znajdzie
znajdzie?? to takie zadupie , że do kiosku trzeba zapier**** pół godziny na nogach. nik nie będzie z nim specjalnie jeździł, bo chce pogadac z dziewczyna. tam jak mówiła ta babka - nie ma ludxmi ze zobowiązaniami-sa ludzie bez żon, dziewczyn itd-chcesz miec faceta?? możesz-ale tam sorki, że tak smęce ;(
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:24   #4011
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Ja to rozumiem ale uwazam ze to nie powod zeby isc do faceta i mowic: nie chce zebys jechał. Ok, mozna mu powiedziec o swoich obawach, lekach ale skoro justyna zaczela temat pytajac: "myslicie , że mam prawo poprosic TŻ , żeby nie wyjeżdzał??" to dla mnie sytuacja wyglada tak ze pojdzie i go poprosi zeby nie wyjezdzal. bedzie miala lzy w oczach i bedzie prosic. A on nie bedzie mial serca powiedziec ze pojedzie. I dla mnie to jest szantaz emocjonalny.
Z wyjazdem mozna sie pogodzic- znam wiele mlodych par ktore sie zmierzaja nie z wyjazdem do prac polowych we włoszech a na misje do afganistanu. Pó roku, ciągle strzelanki i wiadomosci ze ktos zginal. I jakos zyja. Ale to temat na inna bajke, troche zboczylam z tematu
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:32   #4012
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
Ja to rozumiem ale uwazam ze to nie powod zeby isc do faceta i mowic: nie chce zebys jechał. Ok, mozna mu powiedziec o swoich obawach, lekach ale skoro justyna zaczela temat pytajac: "myslicie , że mam prawo poprosic TŻ , żeby nie wyjeżdzał??" to dla mnie sytuacja wyglada tak ze pojdzie i go poprosi zeby nie wyjezdzal. bedzie miala lzy w oczach i bedzie prosic. A on nie bedzie mial serca powiedziec ze pojedzie. I dla mnie to jest szantaz emocjonalny.
Z wyjazdem mozna sie pogodzic- znam wiele mlodych par ktore sie zmierzaja nie z wyjazdem do prac polowych we włoszech a na misje do afganistanu. Pó roku, ciągle strzelanki i wiadomosci ze ktos zginal. I jakos zyja. Ale to temat na inna bajke, troche zboczylam z tematu
ale one od tym wiedza od poczatku w co się pakuja tak?? że maja męza pracującego w wojsku-bo tez mam koleżankę i teraz jest w ciązy a mąz wróci za ponad pół roku dopiero. tylko to zależy od psychiki-nie nie pójde do niego i nie stane w drzwiach ze łzami w oczach bo już go nie zobacze jeśli wyjedzie to w piątek...
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:34   #4013
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Niekoniecznie wiedzą. Jesli facet przyjezdza do domu i oznajmia ze jedzie i ze podpisal juz umowe to malo maja do powiedzenia.
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:37   #4014
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez nietypowynick Pokaż wiadomość
Niekoniecznie wiedzą. Jesli facet przyjezdza do domu i oznajmia ze jedzie i ze podpisal juz umowe to malo maja do powiedzenia.
jeśli facet robi w wojsku-to wiadomo jaka ma robotę. bo nie biora przypadkowych ludzi z ulicy... dobra nie chcę się ścinac.. każdy ma swój poglad tylko chciałąm się wyżalić i nie-NIE MAM ZAMIARU go błagac , żeby został. NIC nie powiem
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:38   #4015
cu.Kinia
Wtajemniczenie
 
Avatar cu.Kinia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 992
GG do cu.Kinia
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Kochana, nie martw se, zniesiecie to! Zleci szybko, wiem, bo sama wyjechalam za granice majac faceta.
Nie pros go, by zostal, bo on moze nie byc w stanie tego spelnic.

Tobie bedzie przykro sluchac, ze wyjedze, jemu mowic.
Przetrzymacie to, wiem, ze rozlaka boli, ale zybko Wam zleci
cu.Kinia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:40   #4016
Malenka321
Zakorzenienie
 
Avatar Malenka321
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 10 891
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez cu.Kinia Pokaż wiadomość
Kochana, nie martw se, zniesiecie to! Zleci szybko, wiem, bo sama wyjechalam za granice majac faceta.
Nie pros go, by zostal, bo on moze nie byc w stanie tego spelnic.

Tobie bedzie przykro sluchac, ze wyjedze, jemu mowic.
Przetrzymacie to, wiem, ze rozlaka boli, ale zybko Wam zleci
wiem, że jak będe musięc to poczkeąc tylko jak?? skoro jak go nie widze 2 tygodnie to świruję z tęsknoty
__________________
<3

Zaręczeni

i ślubuję ci miłość.....
Malenka321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:41   #4017
nietypowynick
Zakorzenienie
 
Avatar nietypowynick
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 11 079
GG do nietypowynick
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Malenka321 Pokaż wiadomość
jeśli facet robi w wojsku-to wiadomo jaka ma robotę. bo nie biora przypadkowych ludzi z ulicy... dobra nie chcę się ścinac.. każdy ma swój poglad tylko chciałąm się wyżalić i nie-NIE MAM ZAMIARU go błagac , żeby został. NIC nie powiem
Niekoniecznie wojsko=misja. Nie jedzie kazdy. jedzie ten kto chce.
Ja tez nie chce sie scinac. Rozumiem ze chcesz sie wyzalic. Moje zdanie pogadaj ale nie proś. Jak zrobisz to Ty podejmiesz decyzję.

---------- Dopisano o 12:41 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Malenka321 Pokaż wiadomość
wiem, że jak będe musięc to poczkeąc tylko jak?? skoro jak go nie widze 2 tygodnie to świruję z tęsknoty
Przyzwyczaisz się.
__________________
04.07.2011
7 lat 6 miesięcy 28 dni


Chyba zjedzą mnie koty...
nietypowynick jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:47   #4018
Legionistka23
Zakorzenienie
 
Avatar Legionistka23
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Babcia Jaga Pokaż wiadomość
Nati ten komputer to na pewno przez ten gorac się tak wiesza :P

haha :P

ciezka sprawa...nie byłam w takiej sytuacji wiec niewiele moge powiedziec..
Gosia Ty mnie chyba nie zrouzmiałas ja napisałam ze zwiazek to dwoje ludzi wiec liczy sie to co oboje czuja..no ale przeciez Justyna nie moze go błagac o to zeby został..o to mi chodziło.. najwazniejsza jest rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa prawda gaduło?
__________________

Nie jestem chamska
po prostu nie lubię być
sztucznie miła...
Legionistka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:50   #4019
gg22
Zakorzenienie
 
Avatar gg22
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Kaś misja, wojsko to zupełnie co innego. nie ma to zreszta znaczenia....
w takiej sytuacji zreszta jakies porównania i argumenty niewiele dają, bo patrzy się na swoje podwórko
ja rozumiem Justyne i nie dziwie się. Sama wyjechałam na miesiąć zostawiając w domu faceta, a potem na Tż czekalam 3miesiace- żadna opcja nie jest fajna, ale jednak lepiej się czułam jak to ja wyjechałam.
cięzko jest czekać na faceta tyle miesięcy. i można sfiksowac- z tęsknoty, braku dotyku,ciepła ciała, rozmowy, widoku oczu....a jeszcze dodatkowo można się nakręcać i świr gotowy:/ tak to wygląda...
ja bym pogadała, powiedziałabym szczerze. i wiecie co? gdyby to o mnie chodziło to ja nie tyle ze bym płakała Tżtowi- ja bym mu po porstu zabroniła! i w d*** miałabym czy to szantaz! tylko że ja z nim mieszkam,jesteśmy razem 3,5roku więc chyba to troszkę inaczej niż być ze soba 7-10m-cy,bo z tego co pamiętam taki mniej wicej ma staz Justyna. Oczywiście nie umiejszam roli i uczucia krócej trwających związków!!!
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów,
bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami,
a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji
.
gg22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-12, 12:51   #4020
cu.Kinia
Wtajemniczenie
 
Avatar cu.Kinia
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 992
GG do cu.Kinia
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)

Cytat:
Napisane przez Malenka321 Pokaż wiadomość
wiem, że jak będe musięc to poczkeąc tylko jak?? skoro jak go nie widze 2 tygodnie to świruję z tęsknoty
Wiesz no jakos musicie. Nie ma recepty na tesknote, po czasie sie dostosujesz do tego trybu zycia.

Kurde, laski, a ja mam ochote zawalczyc o tego mojego chlopa... Tylko jak?
cu.Kinia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.