Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX. - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-15, 15:59   #1981
entertete
Rozeznanie
 
Avatar entertete
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 751
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dzięki za gratulacje, udało mi się zacząć pisać na odchowalni,
ale jest na razie tak ciężko bo nie dość że po porodzie to jesczze po dwutygodniowym pobycie w szpitalu także nie mogę sie podwójnie odnaleźć.

Na razie tylko o porodzie skromnie, wywoływany, a więc cewnik tochę pocierapiałam przez dobę, do 4cm, potem proba oksytocyny, ustało (po 4 godz), następny dzień kolejna oksytocyna, przebicie pęcherza, do 6 czy 7cm, potem wanna - cudownie między skurczami, do prawie 10, na łóżko i jakoś poszło. 1 faza 5, 5 godz, 2 - 15 min, pęknięcie szycie - więc mam przewalone - nie siadam w wogóle na razie

A no i śmiesznie, bo byłam sama na porodówce, nic się nie działo więc rodziłam w towarzystwie 3 praktykantek, polożnej i 2 lekarzy oraz męża ale było mi wszystko jedno ile ich tam było

Generalnie poród nie jest taki straszny (z następnym poczekam oj tak), chyba docieranie się z maluszkiem gorsze, ale da radę.

A no i na razie nie jestem w stanie śledzić na bieżąco, ale trzymam kciuki za te które przed są. Fotę wkleję następnym razem.
entertete jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:02   #1982
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Muminek )) Gratulacje)))))))))))
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:06   #1983
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość

dzidzia - przepraszaam jeśli Cię uraziłam
Nie uraziłaś. Wieczorem Ci odpiszę ok? Bo teraz się zbieram powoli na wizytę.

Agravka jaką kupiłaś wkładkę do fotelika?Bo ja nie mogę nic sensownego znaleźć .
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:06   #1984
Zuziunia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 12 327
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Muminek
Zuziunia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:08   #1985
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

MUMINEK pisała do Idealneciało,a że ona w szpitalu,to przekazała smsa do mnie. My o 17 idziemy na piwko,tzn ja na lody,choć teraz od męża trochę podpiłam,bo mi się pić chciało.
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:11   #1986
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie uraziłaś. Wieczorem Ci odpiszę ok? Bo teraz się zbieram powoli na wizytę.

Agravka jaką kupiłaś wkładkę do fotelika?Bo ja nie mogę nic sensownego znaleźć .
ja kupilam dokladnie ta http://allegro.pl/item1124467144_sun...lika_w_wa.html

powodzenia na wizycie!!!
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:12   #1987
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie uraziłaś. Wieczorem Ci odpiszę ok? Bo teraz się zbieram powoli na wizytę.
powodzenia na wizycie))
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:26   #1988
anuszka1401
Zakorzenienie
 
Avatar anuszka1401
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 3 375
GG do anuszka1401
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

muminek GRATULACJE!!!! kl aski:

Cytat:
Napisane przez martysek Pokaż wiadomość
Anuszka, ile Twoja pociecha waży i w którym tygodniu?
W 31tc ważyła 2200, a w 36 3400...
anuszka1401 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:33   #1989
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość
a chciałam się wam pochwalić mojacórcia i ja mamy dziś 37 tygodni 0 dni ) )) czyli jesteśmy donoszone))))))))))))) jutro wizyta u ginki- zobaczymy co powie a i córcia nadaktywna jakaś jest od 2 dni i kłuje mnie na dole.... a ak złącze nogi to nie kłuje) ciekawe ... a i ...... brzuch przestał mi się stawiać)) tyle tego fenoterolu zeżarłam że po prostu juz nie nie stawia) i nospy już niebiorę bo nie ma po co) no i leżę już 7 tygodni praktycznie bez wstawania uchh jutromi chyba ginka pozwoli wstawać))))
No to pieknie
Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
dzis nie jade do mamy bo tata przywiozl babcie i dwie ciocie a ja nie mam ochoty na takie spotkania i pytania - kiedy rodzisz? i komentarze - juz jestes gruba, ale przytylas. wiec niestety musze zrobic obiadek, chyba nalesniki bo mam ochote

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
MUMINEK urodziła, IDEALNECIAŁO w szpitalu. Zaraz wam przepisze co mi idealne w smsie napisało...
Gratulacje Muminku!
Idealne
Cytat:
Napisane przez Morgana le Fay Pokaż wiadomość

Czy wy tez zmuszone jesteście siedzieć w domu przez te upały ? ja się czuję jak w więzieniu, ale co zrobić jak nogi puchną jak parówki gotowane, brzuch boli z każdej strony a na dworzu czuję się jak spalony kurczak z rożna :/ Narzeczony nie puszcza mnie nawet na zakupy, a ponieważ jestem z okolic Gdańska i o plażowaniu mogę sobie tylko pomarzyć, to sprawa jest wyjątkowo frustrująca no to pomarudziłam trochę

Moja gin prowadząca na pytanie czy przez ta pogodę mogę urodzić szybciej ( czego bym naprawdę chciała) odpowiedziała, że nie, chyba ze będę biegać na słońcu codziennie... Co Wy o tym myślicie? może Wasi lekarze mają inne teorie ?

A jak Wy znosicie ostatnie tygodnie ?


aa no i pozdrawiam Was wszystkie , te doszłe już i niedoszłe
Ciezko w te upaly, ja sie chlode przy wiatraczku lub siedze w cieniu. U mnie dookola pelno jezior i tez mnie frustruje siedzenie w domu, czasem jade dlatego gdzies sobie poplywac ale ze slonca uciekam


Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Wiecie co Wam powiem,że jak wody odejdą to o wiele łatwiej. Nie ma fałszywych alarmów i wogóle,po prostu jedzie się do szpitala i tyle. A tak to różnie bywa,u mnie narazie fałszywych alarmów nie było,ale nieraz się zastanawiam czy będę wiedziała kiedy co i jak. I czy oby na pewno trzeba już jechać. Oglądałam pogodę na najbliższe kilka dni i masakra. Dziś byliśmy się rano kąpać w jeziorze mimo że po waszych ostrzeżeniach miałam dziś nie iść,ale się nie dało. Swoją droga temperatura wody w jeziorze to 25stopni,bo tu dziennie pomiary robią. Aaaa!
Rzoumiem, tez mialam sie nie kapac i nie wytrzymuje, fajnie jest poplywac, czlowiek sie czuje taaaki lekki
Co do alarmow to mojej mamie ani razu nie odeszly wody ani czop, miala tylko skurcze, wiec pewnie bede miec podobnie jesli nie doeczkam do cesarki
Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Mały jest istny tata.. linia włosów identyko - jak u myszki miki xD
Stopy, nosy.. normalnie ksero.. jak zapytałam co ma po mnie to mąż dla dodania otuchy powiedział, że uszy... dziś zauważyłam, że Sebek ma włochate uszka

Może chociaż charakter ma po mnie
Slodki, faktycznie podobny



Bylam dzis u gina, mam skrocona szyjke ale zamknieta i gin powiedzial zeby sie tym nie martwic. Mam nadzieje ze ma racje Poza tym wszystko dobrze wyglada, ciaza jest "duza" Ostatnia wizyta 30 lipca, na niej sie dowiem keidy cesarka (do wyboru bedzie 12 lub 17 sieprnia)
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:38   #1990
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

mąż właśnie przybył z przewijakiem ) jego siostra nam kupiła( on wybierał więc ładny różowy z chmurkami i misiami ) i słowa siostry męża " tylko powiedz żonie że to ja kupiłam" ciekawe co to miało znaczyć

---------- Dopisano o 16:38 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ----------

Cytat:
Napisane przez caprica6 Pokaż wiadomość
Bylam dzis u gina, mam skrocona szyjke ale zamknieta i gin powiedzial zeby sie tym nie martwic. Mam nadzieje ze ma racje Poza tym wszystko dobrze wyglada, ciaza jest "duza" Ostatnia wizyta 30 lipca, na niej sie dowiem keidy cesarka (do wyboru bedzie 12 lub 17 sieprnia)
super że wszystko dobrze i już wiesz mniej więcej kiedy cesarka)) czyli kiedy dzidziaka przytulisz))
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:39   #1991
scoobs
Rozeznanie
 
Avatar scoobs
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 742
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
Opisze wam jak to bylo u mnie choc bez dokladnej relacji,mam nadzieje ,ze nikogo nie przestrasze. Niestety moj porod byl z kompliacjami. I psycznicznie nadal nie moge dojsc do siebie.. Mam pretensje do siebie
Zabka, ja nic nowego nie wnosze, ale podpisze sie pod tym, co napisaly dzieczyny. W zadnym wypdaku masz siebie nie obwiniac, taka natura, niestety. Moj pierwszy porod potoczyl sie podobnie. Bardzo szybko mi poszlo otworzyc sie do 6 cm, potem 7 cm i koniec. I mala chciala chyba wychodzic i jakos za wczesnie sie obrocila. Wszystko skonczylo siem po 15 godzinach na sali operacyjnej, ten prozniociag nie dzialal i musieli uzyc kleszczy. Amelka jak sie urodzila to wygladala jak po jakies bitwie. Glowa nieksztaltna, pelno czerwonych spuchnietych plam na twarzy. Nigdy mi do glowy nie przyszlo, zeby sie za to obwiniac. Bo to nie bylo tak, ze mi sie nie chcialo przec, czy ze nie mialam sily, po prostu mala utknela w kanale rodnym jakos bo byla zle ulozona. Moze tylko mam do siebie zal, ze nie prosilam o cesarke, ale tak naprawde to nie wiem, co w tej sytuacjji byloby lepsze. A tak na pocieszenie, to teraz mialam super porod! A twoj synekk w ogole bardzo ladnie wyglada, az mi sie wierzyc nie chcialo, ze tak sie urodzil.
scoobs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:42   #1992
caprica6
Wtajemniczenie
 
Avatar caprica6
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 365
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość


super że wszystko dobrze i już wiesz mniej więcej kiedy cesarka)) czyli kiedy dzidziaka przytulisz))
Dzieki Fajnie jest wiedziec, teraz juz zaczynam czuc ze to niedlugo
__________________

caprica6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 16:57   #1993
kashha
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków/Chicago
Wiadomości: 1 510
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Witajcie!!

Gratuluje naszym nowym Mamusiom
Siala Sebek wykapany tatuś nie da się ukryć... może charakterek/ poczucie humoru odziedziczy po mamie??

My dziś po wizycie. Szyjka jeszcze długa, na KTG wszystko ładnie, pani doktor powiedziała, że Wojtek się porządnie zachował, z tego co widziałam to puls 140.
Tylko się mały złośliwiec ruszać nie chciał Więc go trochę poszturchałam i negocjowałam z nim żeby się zachowywał
Złościł się chyba jak go tak szturchałam bo mu troszkę puls wtedy skakał
Następna wizyta za tydzień. Mam zrobić morfologię, ktg i będziemy mieć usg już się nie mogę doczekać.
Pani doktor kazała mi podjechać do szpitala i dowiedzieć się jakie badania im będą potrzebne, a przed wizytą czytałam wywiad z ordynatorem tego szpitala w którym chce rodzić i nawet nie pomyślałam o tym, że powinnam się tam iść "zapowiedzieć" że będę u nich rodzić, nawet jeśli planowo ma to być poród sn
Więc czeka mnie wycieczka w poniedziałek.
__________________
Wojtuś

Poczęcie dziecka to cud, przed którym człowiek milknie, chyli czoła i klęka...:
kashha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 17:31   #1994
martysek
Zadomowienie
 
Avatar martysek
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 081
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Anuszka, kiedy masz następną wizytę? Będziesz rozmawiała z ginem na temat ewentualnego cc?

Lazurowa, uszka do góry Musi być dobrze. Malutka ma jeszcze troszkę czasu, więc wszystkie wizażowe ciocie trzymają kciuki, by ładnie rosła.
martysek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 17:38   #1995
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość
nie martwciesię tak wagą ) moja w 30 miała 1600 a w 32już 2200 więc to na prawdę różnie bywa! dzieci tak skokowo tyją i rosno moja najszybciej właśnie od 30 do 34 tyg. rosła) teraz już nie chce))
To jest zupełnie coś innego... Dzieci rosną skokowo- racja. Ale u mnie już od dłuższego czasu dziecko jest w jakimś stopniu mniejsze niż wiek ciąży. To nie to, że na tej wizycie sobie lekarz to wymyślił czy ja.
Nie wiem już jak to lepiej wytłumaczyć...

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Ech...bez komentarza. Tak czy siak, to moje ciało zawodzi nie?

Sylviasol wybacz, ale jesteś w innej sytuacji. Gdybym była normalnie zbudowana, to uznałabym, że tak już po prostu bywa. Ale...
Ja mam poważną wadę macicy, Lazurka ma niewiele miejsca w brzuszku.
Tu nie chodzi tak naprawdę o wagę maluchów, tylko ich zdolność do samodzielnego i zdrowego życia po porodzie. Bo dla mnie może sobie ważyć 2 kilo- pod warunkiem, że będzie donoszona i będę mogła zabrać ją po porodzie do domku i ukochać...A nie płakać nad inkubatorem, nie móc dotknąć i czekać...
No tak, Twoje ciało zawodzi, ale Ty nie masz na to wpływu. I zgadzam się- nie chodzi o wagę tylko o dojrzałość dziecka do samodzielnego życia, o poziom rozwoju narządów, i o to żeby nie płakać nad inkubatorem.

Cytat:
Napisane przez Misiulka1 Pokaż wiadomość
lazurowa Ty nawet nie myśl, że może być coś nie tak - nie wolno!!!
Bardzo trudno o tym nie myśleć.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
MUMINEK urodziła, IDEALNECIAŁO w szpitalu. Zaraz wam przepisze co mi idealne w smsie napisało...
Muminek- Gratulacje
Idealne-

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość

Chyba nie ma co sie spierac, ktora z nas sie bardziej martwi o swoje dzidzi. Ja martwie sie kazdego dnia tak samo czyli bardzo i bede sie martwila do konca zycia, bo tak maja mamy i juz.
Tu nie chodzi o spieranie, która z nas się bardziej martwi o swoje dziecko. Każda z nas jest już matką, każda przeżywa. Jeszcze jak ciąża przebiega bezproblemowo to spoko, a jak już się dzieją takie rzeczy jak u mnie, Dzidzi, Anoxy, Ciebie, Papi na początku i wielu wielu dziewczyn, to już jest inaczej, bo wisi nad nami jakaś tam wizja tego, że z dzieckiem może coś być nie tak, każda z tych naszych przypadłości ma opisane, zdefiniowane przez naukowców i lekarzy możliwe konsekwencje. Tutaj chodzi o świadomość ich wystąpienia i strach przed tym.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
SMS OD MUMINKA: wczoraj dostałam znowu boli. Nie dało się powstrzymać i dziś o 11.42 urodziłam przez CC Łukasza 3640 i 53,a wczoraj miał niby 2,9 (chyba o wagę chodzi). Czujemy się dobrze.
Ale kluseczek

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie uraziłaś. Wieczorem Ci odpiszę ok? Bo teraz się zbieram powoli na wizytę.

Agravka jaką kupiłaś wkładkę do fotelika?Bo ja nie mogę nic sensownego znaleźć .
A ja mam wkładkę dla noworodka w moim foteliku, Wy nie macie?
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:05   #1996
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
SMS OD MUMINKA: wczoraj dostałam znowu boli. Nie dało się powstrzymać i dziś o 11.42 urodziłam przez CC Łukasza 3640 i 53,a wczoraj miał niby 2,9 (chyba o wagę chodzi). Czujemy się dobrze. SMS OD IDEALNECIAŁO: po 13 przyjechałam na ktg,nie wiedziałam czy się przyjąć czy nie,więc poszłam najpierw na ktg. Na nim nic nowego,nic się nie dzieje. Ale jak ordynator zapytał na kiedy termin i mówię,że 8 dni temu to powiedział,że mam się przyjmować. Mąż poszedł,ja na izbę przyjęca i czekam na torby. Pytałam ordynatora czy jest możliwe,że w tym tygodniu będą jeszcze wywoływać, powiedział że jutro pod kroplówkę pójdę, no ale pewna będzie jutro jak ją podłącza. Bo Ordynator to sklerotyk,więc wszystko się może zmienić. Jestem ciekawa czy jeszcze mnie dziś zbada i jak wygląda moje rozwarcie,czy na pewno było na te 2 palce i czy spłaszczone czy nie. I TO BY BYŁO NA TYLE!
muminku GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!! !!!!

idealne trzymam kciuki zeby jutro dali kroplowke i zeby szybko poszlo

bylismy z malym w tesco spal jak aniolek. pewnie dlatego ze tam chlodniej. w domu mamy 27 stopni. pot sie po tylku leje. maly nie chce jesc za bardzo. mam nadzieje ze to przez upaly

lazurowa ja tez mam wkladke
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:14   #1997
agravka
Wtajemniczenie
 
Avatar agravka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 2 378
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość

A ja mam wkładkę dla noworodka w moim foteliku, Wy nie macie?
jakas tam jest, taka filcowa, ale wg mnie glowka i cale cialko bedzie latalo , bo fotelik jest spory

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ----------

a czy jusdan sie odzywala?rano pisala cos ze ma skurcze i nie kojarze czy odzywala sie pozniej
agravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:19   #1998
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez agravka Pokaż wiadomość
jakas tam jest, taka filcowa, ale wg mnie glowka i cale cialko bedzie latalo , bo fotelik jest spory

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:13 ----------

a czy jusdan sie odzywala?rano pisala cos ze ma skurcze i nie kojarze czy odzywala sie pozniej
A mi się ta wkładka co ja mam wydaje porządna, ale widać każdy ma inne wymagania
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:20   #1999
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez kashha Pokaż wiadomość

My dziś po wizycie. Szyjka jeszcze długa, na KTG wszystko ładnie, pani doktor powiedziała, że Wojtek się porządnie zachował, z tego co widziałam to puls 140.
Tylko się mały złośliwiec ruszać nie chciał Więc go trochę poszturchałam i negocjowałam z nim żeby się zachowywał
Złościł się chyba jak go tak szturchałam bo mu troszkę puls wtedy skakał
Następna wizyta za tydzień. Mam zrobić morfologię, ktg i będziemy mieć usg już się nie mogę doczekać.
Pani doktor kazała mi podjechać do szpitala i dowiedzieć się jakie badania im będą potrzebne, a przed wizytą czytałam wywiad z ordynatorem tego szpitala w którym chce rodzić i nawet nie pomyślałam o tym, że powinnam się tam iść "zapowiedzieć" że będę u nich rodzić, nawet jeśli planowo ma to być poród sn
Więc czeka mnie wycieczka w poniedziałek.
ja też muszę iść jak już dostanę papiery na cc ale niewiedziałam że trzeba nanormalny poród się umawiać

Cytat:
Napisane przez aniaa22 Pokaż wiadomość
bylismy z malym w tesco spal jak aniolek. pewnie dlatego ze tam chlodniej. w domu mamy 27 stopni. pot sie po tylku leje. maly nie chce jesc za bardzo. mam nadzieje ze to przez upaly
Mąz poszedł kupić wentylator - widział że ludzie nosili po 2-3 idzie do tego sklepu a pani do niego " a był pan zapisany???????" ludzie - są zapisy na wentylatory! heheh to się mąż na następną dostawę zapisał)) Spotkał kolegę a on jeździ po mieście z 3 miesięcznym dzieckiem i 3 letnim w klimatyzowanym aucie - mieszkają na poddaszu i nie da się wytrzymać w mieszkaniu tak gorąco - a na wentylatory też się nie załapali- więc kolega jeździ z dziećmi bo chociaż w aucie troszeczkę chłodniej- 3 miesięczna dziewczynka tylko w pampersie !
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:23   #2000
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

a ja uwazam ze nie nam oceniac kto ma powody do martwienia sie o dziecko

ja mam specjalna wkladke w foteliku ale i tak mam wrazenie ze Zosia bedzie w samochodzie taka wykrzywiona, ogranicznymy podroze w pierwszym miesiacu

muminek
gratulacje kochana, i jaki duzy synus, czego oni sie tak bali
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:25   #2001
żabka19
Raczkowanie
 
Avatar żabka19
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Norwegia - Warszawa
Wiadomości: 497
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dzieki dziewczyny za slowa wsparcia! Juz mi lepiej jak to napisalam i przeczytalam wasze komentarze. Poprostu czulam ,ze nie wypelnilam zadania... Musze sie wziac w garsc dla synka. Boje sie jakiejs blokady psychicznej przed nastepnym porodem ,bo nadal chce miec jeszcze dwojke dzieci Oby moj drugi porod byl taki jak twoj scoobs

scoobs Szymonek tez mial slady.. glowka wydluzona i spuchnieta (przeszlo po 24 h) i taki wielki slad czerwony na glowce po przyssawce (przeszlo po 2-3 dniach) ,na wloskach duzo strzepek krwi .Tak poza tym wiecej zmian nie zauwazylam. Do mnie wszystkie polozne przychodzily i mowily zebym dziekowala ,ze obylo sie bez cesarki. Tak jak wam wczesniej pisalam tu robia ja juz naprawde kiedy jest koniecznosc (zagrozenie zycie dziecka). Mam nadzieje ,ze synek nie bedzie mial zadnych pozniejszych problemow przez to ,ze urodzil sie w taki sposob.
__________________
Szymon 09.07.2010
31tc

żabka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:34   #2002
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

U mnie w domu 30 stopni. Wentylator chodzi 24 h na dobe. Dobrze, ze u nas nie ma wentylatorow na zapisy. A moze juz sa??

Co do tej wkladki splycajacej, do fotelika to ja kupilam Maxi Cosi, ktore posiada owa wkladke w komplecie.

A powiedzcie mi czy Wasze pepki sa na wierzchu czy jeszcze wklesle?
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:40   #2003
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez żabka19 Pokaż wiadomość
Dzieki dziewczyny za slowa wsparcia! Juz mi lepiej jak to napisalam i przeczytalam wasze komentarze. Poprostu czulam ,ze nie wypelnilam zadania... Musze sie wziac w garsc dla synka. Boje sie jakiejs blokady psychicznej przed nastepnym porodem ,bo nadal chce miec jeszcze dwojke dzieci Oby moj drugi porod byl taki jak twoj scoobs
.
będzie super- zobaczysz i nie myśl już o jakichś zadaniach do wypełnienia! to przecież nie jest coś co sobie możesz dokładnie zaplanować! a bardzo fajne jest to że już myślisz o następnych dzidziakach ))))))))))))))))) a z synkiem będzie wszystko dobrze i nie będzie miał żadnych problemów ))no chyba że z rodzeństwem ) kłótnie o zabawki)

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ----------

mój pępek jest jeszcze nie wypukły ale też już nie wklęsły ) jest taki płaski i ma maleńki dzyndzelek ale jeszcze nie wystaje) nie wiem jak to lepiej opisać))
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:47   #2004
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

A mój pępuszek już prawie wyskoczył. Ciekawe czy zdąży wyskoczyć.

Ehhh... muszę ogarnąć pokój, bo na 20tą przychodzi koleżanka.
No i siebie też muszę ogarnąć, bo chodzę w samych majtkach i bluzeczce na ramiączkach.

Aaaa.. miałam jeszcze zrobić zmiany na liście- wiedziałam, że o czymś zapomniałam...
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:51   #2005
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lazurowa Pokaż wiadomość
A mój pępuszek już prawie wyskoczył. Ciekawe czy zdąży wyskoczyć.


No i siebie też muszę ogarnąć, bo chodzę w samych majtkach i bluzeczce na ramiączkach.
ja też tak chodzę ubrana ))
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:54   #2006
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

nie wiem jak u nas z wentylatorami, ja kupilam przy pierwszej fali upalow jakis czas temu i to byl super zakup
Alutka
ja tez mam wkladke w maxi cosi, ale jak zamontowalismy fotelik w aucie to mam wrazenie ze dzidzia bedzie tam siedziec
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 18:59   #2007
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

my wentylator kupilismy w zeszlym roku na szczescie. a teraz maz meczy mnie o klimatyzator... ale to tyle kasy
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 19:01   #2008
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

ania
ja ci powiem ze tez o tym mysle, ale nie wiem jak to potem wyglada ze zuzyciem energii, mam wrazenie ze to drogo wyjdzie
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 19:10   #2009
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Ja w pracy mam klimatyzator taki mały przenośny ze zbiorniczkiem na wodę i rurą wywalaną za okno- i powiem wam że je prądu dużo bo jak chodzi to często korki wywala i przy takich upałach jak są teraz to obniżał temp o jakieś 8-10 stopni co i tak niewiele dawało ) bo 3 kompputery ksero fax expres do kawy i okno od południowej strony potrafią nieźle dać w kość) teraz pani która mnie zastępuje może pracować godzinę krócej ze względu na temperaturę ) W mieszkaniu klimatyzator może się sprawdzić ) bo pozamykasz wszystko i wyłączysz wszystko i będzie fajnie)
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 19:21   #2010
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez sylviasol Pokaż wiadomość
Ja w pracy mam klimatyzator taki mały przenośny ze zbiorniczkiem na wodę i rurą wywalaną za okno- i powiem wam że je prądu dużo bo jak chodzi to często korki wywala i przy takich upałach jak są teraz to obniżał temp o jakieś 8-10 stopni co i tak niewiele dawało ) bo 3 kompputery ksero fax expres do kawy i okno od południowej strony potrafią nieźle dać w kość) teraz pani która mnie zastępuje może pracować godzinę krócej ze względu na temperaturę ) W mieszkaniu klimatyzator może się sprawdzić ) bo pozamykasz wszystko i wyłączysz wszystko i będzie fajnie)
no wlasnie sie tez boimy ze duzo pradu bedzie ciagnal... maz jest gotow kupic ale u niego to zawsze od pomyslu do realizacji wystarczy 5 minut. a ja sie waham czy to sie sprawdzi
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.