Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX - Strona 143 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-15, 21:20   #4261
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 555
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
o nic sie obrazil?
spytałas o co się posprzeczalismy sprzeczki w ogole nie było

a pewnie obraził się o to, ze poszłam na spotkanie z koleżanka.

tak mi sie wydaje, bo od 10tej nie daje znku zycia. napisałam mu eska czy dzis wieczorem sie spotykamy (hmm... normalnie jak nie małżeństwo) i nie doczekałam sie odp. wiec pewnie od wczoraj jest u taty. nie wiem, nie wnikam, pierwsza na pewno nie napisze...

---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość
[india - pewnie maż sie obraził ze sobie drinkujesz Napewno wróci .
A tak pozatym chyba by mnie to wkurzało jakby w takich sytuacjach maz uciekal do tesciów np przeciez powinien wrócic do domu nawet jak jest najwieksza kłotnia a nie jakies takie

Dobrze ze mój nie ma tu gdzie uciekac

pewnie tak jest. ale dla mnie to jakies niepowazne. bylo ustalone, ze to czasu wlasnego m, mieszkamy u moich rodziców. i tak w wiekszosci czasu jest. ale niestety on uwaza, ze ja jestem u siebie(u moich rodziców) on u siebie (u tescia) i tak niestety czesto sie zdarza, ze ona tam nocuje tak po prostu nawet mi nie mowi, bo przeciez jest u "siebie". Dla mnie to chory układ, ale jak chce tak ma. Mi naprawde coraz mniej zalezy, wiec stram się nie przejmowac.
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:22   #4262
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 283
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość


No chyba ze sie okaze ze Mojej córuni nagle wyrosnie siusiak

.
A tak pozatym chyba by mnie to wkurzało jakby w takich sytuacjach maz uciekal do tesciów np przeciez powinien wrócic do domu nawet jak jest najwieksza kłotnia a nie jakies takie



Zabcia czym sie masz chwalic suknia ??? Jesli tak to ja tez czekam
no wlasnie jeszcze sie nie ciesz na core bo moze synus bedzie

No wlasnie mysle podobnie ze powinien do domu wrocic a nie u tesciow spac ... wkoncu jestescie malzenstwem a nie "zwykla" para

tak tak suknia
kurde nie jest dokladnie tak jak na zdjeciu ale to bylo do przewidzenia pozniej fotke wrzuce



Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
spytałas o co się posprzeczalismy sprzeczki w ogole nie było

a pewnie obraził się o to, ze poszłam na spotkanie z koleżanka.

...
to faktycznie mial sie o co obrazac
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:28   #4263
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
to faktycznie mial sie o co obrazac
No dokładnie. Ehhhh ale ma myślenie - Wasz dom jest tam, gdzie razem jesteście, a co za różnica czy u Ciebie czy u niego czy na budowie. India w każdym razie mam nadzieję że się wypad z koleżanką udał.
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:30   #4264
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 555
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
No dokładnie. Ehhhh ale ma myślenie - Wasz dom jest tam, gdzie razem jesteście, a co za różnica czy u Ciebie czy u niego czy na budowie. India w każdym razie mam nadzieję że się wypad z koleżanką udał.
pewnie , że się udał niedługo powtórka

dobranoc dziewuszki
ide spac, bo rano jak zwykle bedzie katastrofa
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 21:50   #4265
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 10 460
GG do strippi
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość
Tylko mój maż jest chyba ciutke zawiedziony bo chciał synka Ale co tam drugi bedzie synek


Stripp wiem kochana A co do karteczki to chyba tak zrobie a juz napewno musze to zrobic jak pojde w PL do lekarza bo ta nic mi nie powiedziała ani o łozysku czy mam tylnie czy przednie ani o ilosci wód płodowych Ni e wiem czy to wazne czy nie ale chyba lepiej wiedziec.
kochana mój też chciał synka, a teraz to Julcia to oczko w głowie tatusia. Normalnie córeczka tatusia

no jasne, że każda mama chce wiedzieć jak najwięcej
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:03   #4266
Sysunia_d
Zakorzenienie
 
Avatar Sysunia_d
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 437
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
pewnie , że się udał niedługo powtórka

dobranoc dziewuszki
ide spac, bo rano jak zwykle bedzie katastrofa

Dobranoc kolorowych snów
Dobrze ze choc wypad sie udał i nie zalujesz

Dla mnie to tez chore no ale faceci sa z marsa oni zawsze maja dziwne wytłumaczenia i jakies chore zasady



Zabciaaa kochana ty mi tu nie mow ze wklisz pozniej bo pozniej to ja bede slodko spac Ja jeszcze czekam cierpliwie a wiesz ze ja w ciazy to mam fochy

---------- Dopisano o 22:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
kochana mój też chciał synka, a teraz to Julcia to oczko w głowie tatusia. Normalnie córeczka tatusia

no jasne, że każda mama chce wiedzieć jak najwięcej
musze bacznie obserowac teraz jego podejscie czy sie przestawi czy dalej bedzie mowil do brzusia jak do chlopca
__________________
25.07.2009 - Nasz Cudowny Dzień - Ślub

http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200304251135.png

17.11.2010 urodził sie nasz Skarbek
Sysunia_d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:25   #4267
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 032
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Jeśli pamiętacie, to pisałam Wam jakiś czas temu, że nasz Miłosz dostał w prezencie na chrzest sesję fotograficzną. Byliśmy wczoraj Już dziś odebrałam album i zdjęcia na płytce Na nk wkleiłam kilka ujęć

Na razie tyle zdążyłam nadrobić:

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
(...)
a fotelik też tej firmy macie?
chicco ma bardzo niebezpieczne foteliki dla życia maluszków
było o tym w programie "Uwaga"
Oglądałam ten filmik jak go kiedyś zamieściłaś Nasz to inny model

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Troszkę Was podczytałam i odpowiem wszystkim naraz teraz mam chwilkę, ale mały zaraz wstanie na karmienie
Jechałam karetką, bo nie chcieliśmy z mężem autem. Jak powiedziałam, że odeszły mi wody to nie było problemu z przyjazdem. Skurczy nie miałam w ogóle dopiero potem jak mnie pod 2 kroplówki podłączyli, ale już wtedy odeszły mi wszystkie wody i było za późno, żebym urodziła SN. Co do samopoczucia po CC to nie ma tak źle. Na drugi dzień po CC kazali mi wstać i aż płakałam z bólu (ale jestem mało odporna), ale potem już było w miarę dobrze. Jednak jeszcze troszkę nie będę umiała się normalnie schylać. Jedno mi się tylko nie podoba, bo po tym CC został mi taki brzydki zwisający brzuch (podobno tak jest po CC jak ktoś dużo w ciąży przytył) no i dopóki rana się nie zagoi nie mogę się ściągać pasem poporodowym.
(...)

Spokojnie, dojdziesz do siebie

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
hmm no i mi zadzownili powiedziec ze ciocia zmarla... (siostra mojego taty) miala raka juz sie bardzo dlugo meczyla.. wiec teoretycznie kazdy o tym myslal ze to nastapi.. no ale jakos mi dziwnie... rozbita jestem


Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość
(...)

Dziewczyny wkleje wam zdjecie brzusia ( musze pstryknac) ale kurcze zeby bylo widac nozke czy głowke to jak tylko sie nadazy okazja to zrobie bo jak sie ruszam to dzidzia od razu sie przemieszcza wiec ciezko to uchwycic . Jednak postaram sie dla was to zrobic
Dziekuje za mile slowa - tez mam nadzieje ze wieci beda dobre .Bo jutro mam usg polowkowe . A poza bolesciami nie mialam innych objawow podejrzanych. heh.
Śliczny brzuszek I szybko już widzisz wystawiane części ciała

Cytat:
Napisane przez ewurka Pokaż wiadomość
Fizycznie czuję się ok, jestem po pierwszej @ psychicznie...też dochodzę do siebie, czasami wraca to wszystko, ale nie chce się smutać. Sierpień się zbliża, badania i czekanie na zielone światło od gina i będziemy działać dalej
Będę mocno trzymać kciuki

Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość

(...)
Brzusio nie jest jeszcze jakis mega wielki ale z jednej strony dobrze bo moge sobie pracowac bez obciazenia
Powiem wam ze starsznie czuje sie seksi w tej ciazy
I tak ma być

---------- Dopisano o 23:25 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Wow, nie ma to jak nocne atrakcje za oknem...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
prosze
Wow REWELACJA!!! Jezuuuu, teraz jeszcze bardziej żałuję, że nie mamy takich profesjonalnych zdjęć z mojej ciąży Pokażę je mojemu Michałowi Wojtas to ma takie spojrzenia na tych fotkach, że szok

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
(...)
A ja dziś jestem po wspólnej nocy z "R" było super, echhh jak ja się z nim świetnie bawię, rano odwiózł mnie do pracy...pięknie jest....przepadłam po całości podoba mi się to...hehe
Fiu, fiu..
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2010-07-15, 22:26   #4268
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 232
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
kpisz sobie ze mnie ?
piszesz to specjalnie ?
ciekawa jestem czy jak twoje dziecko będzie chciało owoc to też mu nie umyjesz bo będzie ci nie po drodze

ja rozumiem , że czasami się nie chce , ale w ciąży trzeba na takie rzeczy ty bardziej uważać
a niby czemu? i skąd takie pytania???
Rzadko jem owoce, najczesciej je przeciream o cos, i rzadko je myje bo mi się po prostu nie chce a dawanie dziecku jakies owoce/warzywa zawsze będę myc, po prostu o siebie nie dbam, a o innych tak
Zapewne gdybym była w ciąży dbałabym o to bardziej.
Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość

wstyd się przyznać, ale ja podobnie jak Agatek często nie myję owoców przed zjedzeniem. Najczęściej jak kupię świeże na targu i w drodze do domu konsumuję.
ooo nie jestem sama ja własnie tez z targu częsciej jem niz w domu... ostatnio jadłam brzoskwinke z targu, bo miałam akurat ochote... jestem zdania, że na coś trzeba umrzec
Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
jestem po wielkiej wyzerce. ksiegowa ma dzis imieniny i zafundowała nam lody i po 3 kawałki ciasta. pycha!!! a najlepsze było z malinami - wysmienite
no kochana... a ile to kalori!!!
pobiegałas później po schodkach w celu zrzucenia tych kalorii????

Martucha gdzie mogę zobaczyc zdjęcia z Wasza swietą 3??? Bo jakos przegapiłam to chyba....
__________________



Edytowane przez *Agatek*
Czas edycji: 2010-07-15 o 22:36
*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:29   #4269
aniaaa84
Zadomowienie
 
Avatar aniaaa84
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

dobry wieczór dziewczynki


dziękuję wszystkim i każdej z osobna za kciuki co do badań, już Wam piszę co nam się udało-nie udało załatwić

wizyta była na 19:40 byliśmy z 30 min przed czasem, lekarz spoko, kompetentny gość, 45 min rozmawiał z mężem wypytywał o każdą minutę z ostatniego tygodnia w którym zaczęły się zawroty, obejrzał uszy, kazał wykonać kilka ćw żeby spr jak równowaga i stwierdził, że wg. niego przyczyną zawrotów nie są powody laryngologiczne aczkolwiek on diagnozy nie stawia bo byłby głupcem, wypisał nam skierowanie na ostry dyżur laryngologiczny mówiąc, że tylko komplet badań i obserwacja może wyjaśnić i podać przyczyny

skierował nas do Gliwic, ale nas nie przyjeli bo do tego szpitala idzie się w trybie planowanym tzn. najpierw wizyta u ordynatora i on termin ustala i dopiero się pacjent kładzie na oddział, więc nic ich nie obchodzi że skierowanie jest na cito

jak nas olali w Gliwicach to pojechaliśmy do Zabrza, ale tam też lekarka na początku nie bardzo chciała nas przyjąć ale w końcu jak jej opowiedzieliśmy ile się już błąkamy z objawami to wypisała nam skierowanie na tomografię komputerową głowy do innego szpitala ( bo w tym nie mają) i powiedziała, że jeśli neurologia napisze że nie ma zadnych przyczyn neurologicznych to ona go wezmie na oddział

więc pojechaliśmy na neurologię, zeszła do nas wybudzona pani dr, zniesmaczona i wkur***** że musiała przerwać sen, zbadała męza identycznie jak w zeszłym tyg inna lekarka, a w karcie informacyjnej zmieniła tylko datę!!! i napisała że nie widzi wskazań do badania TK wiec wrocilismy do domu, a w miedzy czasie zadzwonilismy na laryngologię i Pani dr powiedziała, że mamy rano na 7 przyjechać i ona przyjmie meza na oddział

pojechalismy na umowiona godzine, lekarka skierowała na dodatkowe badania i koniec końcow odesłali nas do domu bo na oddział przyjmowane sa osoby w stanie wegetatywnym czyli nie potrafiace samodzielnie bez pomocy osob trzecich egzystowac
a mój maz chodzi wiec stan sie polepsza
dostalismy 5 skierowan na badania w poradniach na cito, terminy najszybsze na pazdziernik/listopad

trzebaby było urochomić znajomości i na dzień dzisiejszy maz jest juz po jednym badaniu i najprawdopodobniej przyczyna sa kregi szyjne które uciskaja na tetnice i to powoduje zły przepust krwi do mozgu
aczkolwiek trzeba poczekać na reszte badan, do przyszłego tygodnia bedziemy mieli juz komplet
objoje boimy się TK ja staram sie jak moge i wspieram S. roznie mi to wychodzi...modle sie by to badanie wyszlo ok

dziękuje dziewczyny za wszystkie ciepłe słowa, podnoszą człowieka na duchu
__________________
05.09.2009
aniaaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 22:52   #4270
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 032
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

myszka_maj, anika, ja też miałam podobne obawy jak Wy Nawet tuż przed porodem panikowałam, że przecież juz w szpitalu dostanę dziecko na cały dzień i co ja z nim będę robić Ale instynkt jest tak mocny, że hej Ooo, ile ja wieczorów przepłakałam w poduszkę, jak byłam w ciąży! Bo przecież: ja sobie nie poradzę! Radzę sobie Wy też dacie radę

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Nie wiem jak to jest być w ciązy, bo ani nie byłam ani narazie nie będę Ale myslałam, że skoro ktoś planował to dziecko, pragnął go, miał instynkt to teraz jak juz w ciązy to jest mega szczęsliwy, nie ma obaw czy sobie poradzi itp. Poza tym tyle osób rodziło i daje sobie radę, to dlaczego wy macie sobie nie dać ?
Nasze było zaplanowane, upragnione, ale i tak ma się mega wiele obaw Wychowanie dziecka to przecież ogromna odpowiedzialność. Rodzi się mały człowiek, a my musimy go ukształtować Przecież to niesamowite i trudne zarazem!

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
ja też nie karmiona piersią i wszystko cacy Ale dopiero niedawno się o tym dowiedziałam, ponoć miesiąc mnie tylko mama karmiła, potem butelka.
Ja, jak i moje wszystkie siostry byłyśmy karmione tylko w szpitalu . I też żyję Ja też nie miałam ogromnego ciśnienia na karmienie piersią Miłosza. Karmię jednak, ale i tak zamierzam przestać przed pójściem do pracy, czyli gdzieś we wrześniu, może w październiku.

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
(...)
Dziewczyny a wy planujecie iść na wychowawczy czy od razu po macierzyńskim idziecie do pracy??
Mój macierzyński kończy się 23 czy 24 września, potem biorę dodatkowy macierzyński tj. 2 tygodnie, a potem wybieram urlop wypoczynkowy i wracam do pracy. Wypadnie gdzieś to myślę na początku listopada. Potem moja mama zajmie się maluszkiem.

---------- Dopisano o 23:52 ---------- Poprzedni post napisano o 23:49 ----------

Agatek, zdjęcia Martuchy strona 128, post 3829
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 23:02   #4271
Daysy85
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 069
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Ania nieźle... polska rzeczywistość. Trzeba mieć zarąbiste zdrowie na takie maratony a swoją drogą Tż mógł powiedzieć że tak Cię kocha , że nie jest w stanie egzystować bez Ciebie ( czyli osoby trzeciej) i wcale nie jest w takim dobrym stanie na jaki wygląda.
A tak serio to są osoby które muszą być naprawdę umierające, żeby po nich było widać złe samopoczucie. Ja to muszę mieć jakieś apogeum bólu, gorączkę itd żeby ktoś powiedział , że coś z moim samopoczuciem nie tak.
Daysy85 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-07-15, 23:06   #4272
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 032
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez atomufka Pokaż wiadomość
Witam dziewczynywlasnie wrocilam z Polski ,ale mi smutno.
Fajny byl ten tydzien tyle sie dzialo,zrobilam ten kurs w Wawie i zaczynam dzialac cos z moim interesem mam juz nawet nazwe.
A co tam na forum? jakies nowe ciaze?
U nas z nowosci to tyle ze dostalismy kredyt w jednym z bankow ,ale strasznie duzo nam dolozyli oplat i teraz negocjujemy warunki
Bylismy na budowie i nasz "domek" na razie jest jeszcze mega surowy ,bez dachu itp.Potem wkleje foty. Ale mieszkanie bedzie piekne i ogromne ,okazuje sie ze 85 m2.
Nasz kolega architekt zaproponowal ze zrobi nam projekt ,oczywiscie cena po znajomosciDoradzil nam wszystko odnosnie wystroju .Wiec jestem bardzo zadowolona.Teraz tylko czekamy na odp z banku
To mieszkanko rośnie
Powodzenia!

Aguś, trzymam kciuki za obronę
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 23:21   #4273
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 283
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
No dokładnie. Ehhhh ale ma myślenie - Wasz dom jest tam, gdzie razem jesteście, a co za różnica czy u Ciebie czy u niego czy na budowie. India w każdym razie mam nadzieję że się wypad z koleżanką udał.
bardzo dobrze powiedziane !!

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
pewnie , że się udał niedługo powtórka
no i tak trzymac

Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość
Zabciaaa kochana ty mi tu nie mow ze wklisz pozniej bo pozniej to ja bede slodko spac Ja jeszcze czekam cierpliwie a wiesz ze ja w ciazy to mam fochy

---------- Dopisano o 22:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----
kochana ale pamietaj ze u mnie 6 godzin roznicy mezul wroci do dopiero dopiero o 19 takze Ty juz bedziesz grzecznie spala .. ale pomysl sobie wejdziesz jutro rano na wizaz ( u was juz dzisiaj ) a tu taka niespodzianka Cie czeka
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-15, 23:34   #4274
Rybulka
Zakorzenienie
 
Avatar Rybulka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 5 032
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Ufff, udało się wszystko nadrobić
Ale w sobotę wyjeżdżamy na tydzień, więc pewnie i tak będę po tyłach

Cytat:
Napisane przez anuulaa Pokaż wiadomość
(...)
Tydzień temu robiliśmy parapetówkę dla rodzinki, wszystko fajnie się udało, jedzonko wszystkim smakowało. Dostaliśmy tyle pięknych prezentów, że jestem w szoku. Narzutę na łóżko (akurat ją sama wcześniej sobie wybrałam na allegro), lampki nocne i dywaniki do sypialni; lampki do wina, paterę, łopatkę i widelczyki na tort, materac dmuchany 2os, kosz na pranie, dzbanki na sok, kwiatka w doniczce chyba filodendron się nazywa i kasę. Jesteśmy bardzo zadowoleni!! Aa i jeszcze teściowa mi kupiła materiał na firankę do salonu, ten ze złotą nitką co pokazywałam kiedyś, moja mama mi wszyła taśmę i miałam firankę już na imprezę.
Wow, super się goście spisali

Cytat:
Napisane przez Sysunia_d Pokaż wiadomość
Ja sie nie obrażam ale focha to tu jeszcze nie szczeliłam wiec jak sie zdarza okazja to czemu nie
(...)

Wspaniale, że wszystko w porządku z maleństwem i gratuluję prawdopodobnej córci

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Wyczytałam dziś, że facet nie powinien nosic komórki w kieszeni spodni, bo fale mogą coś tam z jądrami robić i utrudniać zajscie w ciąże. Ile w tym prawdy nie mam pojęcia. Ale aby było smiesznie napisałam do męża smska "Wyjmuj telefon z kieszeni i już nie wkładaj" za chwilę mąż dzwoni i mówi: -"dzieki , że mi przypomniałas, już wyjąłem "
-ja oczy w słup i nie wiem o co chodzi (skąd wiedział co miałam na myśli). Wiec mu mówie "ale skąd o tym wiedziałes? "
-a on do mnie " aaa kilki dni temu zobaczyłem"
- ja "że ci fale z komórki jajka niszczą??
- "nie, że mam dziurę w kieszeni i by mi tel wypadł "

Myslałam, że pęknę
(...)


Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
madzia - nie wiemy jeszcze kto we mnie siedzi
dla corci mamy- zuzanna, dla syna mielismy - gabriel, ale przestalo mi sie podobac, i musze meza pozniej przekabacic na imie michal - tylko jemu sie bardzo zle kojarzy, i nie wiem co zrobic by sie zgodzil na to imie.
To mu powiedz, że ja mam męża Michała i jest świetnym facetem

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
a niby czemu? i skąd takie pytania???
Rzadko jem owoce, najczesciej je przeciream o cos, i rzadko je myje bo mi się po prostu nie chce a dawanie dziecku jakies owoce/warzywa zawsze będę myc, po prostu o siebie nie dbam, a o innych tak
Zapewne gdybym była w ciąży dbałabym o to bardziej.

ooo nie jestem sama ja własnie tez z targu częsciej jem niz w domu... ostatnio jadłam brzoskwinke z targu, bo miałam akurat ochote... jestem zdania, że na coś trzeba umrzec
no kochana... a ile to kalori!!!
pobiegałas później po schodkach w celu zrzucenia tych kalorii????

Martucha gdzie mogę zobaczyc zdjęcia z Wasza swietą 3??? Bo jakos przegapiłam to chyba....
Ja staram się się raczej myc owoce, ale przenigdy nie obieram ich ze skórki, nawet w ciąży tego nie robiłam...

Aniu, włos sie jeży na głowie od tego, co piszesz... Trzymam kciukasy
Rybulka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 06:12   #4275
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Rybulka widziałam sesję na NK - brak słów ... jesteście taką ciepłą i piękną rodzinką ... radość, szczęście i miłość aż bije z tych zdjęć .... jestem zachwycona

aniu84 przeszłam chyba podobną drogę jak Twój mąż. Miałam TK, RM, badanie przepływów (Dopplera), Rtg kręgosłupa i parę jakiś innych drobnych badań. Większości to nawet nie pamiętam bo byłam tak wystraszona, że do końca nie wiem co się w tym okresie działo. Tż jeździł ze mną od lekarza do lekarza, a tam mnie tylko stukali młoteczkami i kazali trafiać palcem do czubka nosa, itd. Niezmiennie będę jednak powtarzać, że jeśli nie robiliście badania krwi na boreliozę to zróbcie je koniecznie. I trzymajcie się !!!

Kurcze ... komuś chciałam jeszcze odpowiedzieć, ale zapomniałam
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 06:47   #4276
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

cześć

wczoraj mąż zabrał mnie na "zacmienie" ale stwierdzam, że spodziewałąm się czegoś lepszego .... Książka o niebo lepsza

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Madzia motyw z dziurą w kieszeni mnie rozwalił

A co do imienia Kacper - mój bratanek ma tak na imię i nie ma odstających uszu, także bez obaw
oooo to dobra wiadomość

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość


Alicja u mnie na pierwszym miejscu. a co do imienia i nazwiska skojarzenia meza trafione
szalenie nam się to imię podoba Mała "delicja"
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:37   #4277
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:39   #4278
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 12 503
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Hej

dawno mnie nie było na wątku PM2009

u mnie sie jedynie tyle zmieniło że z TŻ kredyt na mieszkanie bierzemy dziś do banku jedziemy podpisać umowę, teściowa dalej swoje trzy grosze w trąca no i pracę muszę nową szukać gdyż pod koniec roku mogą zlikwidować mój zakład widzę że większość z was mamami została czyli jestem wizażową ciocią
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:41   #4279
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Rosi oddałabyś troszkę tego deszczu u nas już trawa żółta się zrobiła

Śliweńka część fajnie, że mieszkanko kupujecie duże??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2010-07-16, 07:44   #4280
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:47   #4281
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 953
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

hej laseczki

rybulka pieeeekne zdjecia
widziałam na nk

śliweńka witaj spowrotem gratuluje mieszkanka

ania nie zazdroszcze przebojów w szpitalach


pożarlam sie z mezem właściwie sie do siebie nie odzywamy
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:50   #4282
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 555
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez aniaaa84 Pokaż wiadomość
dobry wieczór dziewczynki


dziękuję wszystkim i każdej z osobna za kciuki co do badań, już Wam piszę co nam się udało-nie udało załatwić

wizyta była na 19:40 byliśmy z 30 min przed czasem, lekarz spoko, kompetentny gość, 45 min rozmawiał z mężem wypytywał o każdą minutę z ostatniego tygodnia w którym zaczęły się zawroty, obejrzał uszy, kazał wykonać kilka ćw żeby spr jak równowaga i stwierdził, że wg. niego przyczyną zawrotów nie są powody laryngologiczne aczkolwiek on diagnozy nie stawia bo byłby głupcem, wypisał nam skierowanie na ostry dyżur laryngologiczny mówiąc, że tylko komplet badań i obserwacja może wyjaśnić i podać przyczyny

skierował nas do Gliwic, ale nas nie przyjeli bo do tego szpitala idzie się w trybie planowanym tzn. najpierw wizyta u ordynatora i on termin ustala i dopiero się pacjent kładzie na oddział, więc nic ich nie obchodzi że skierowanie jest na cito

jak nas olali w Gliwicach to pojechaliśmy do Zabrza, ale tam też lekarka na początku nie bardzo chciała nas przyjąć ale w końcu jak jej opowiedzieliśmy ile się już błąkamy z objawami to wypisała nam skierowanie na tomografię komputerową głowy do innego szpitala ( bo w tym nie mają) i powiedziała, że jeśli neurologia napisze że nie ma zadnych przyczyn neurologicznych to ona go wezmie na oddział

więc pojechaliśmy na neurologię, zeszła do nas wybudzona pani dr, zniesmaczona i wkur***** że musiała przerwać sen, zbadała męza identycznie jak w zeszłym tyg inna lekarka, a w karcie informacyjnej zmieniła tylko datę!!! i napisała że nie widzi wskazań do badania TK wiec wrocilismy do domu, a w miedzy czasie zadzwonilismy na laryngologię i Pani dr powiedziała, że mamy rano na 7 przyjechać i ona przyjmie meza na oddział

pojechalismy na umowiona godzine, lekarka skierowała na dodatkowe badania i koniec końcow odesłali nas do domu bo na oddział przyjmowane sa osoby w stanie wegetatywnym czyli nie potrafiace samodzielnie bez pomocy osob trzecich egzystowac
a mój maz chodzi wiec stan sie polepsza
dostalismy 5 skierowan na badania w poradniach na cito, terminy najszybsze na pazdziernik/listopad

trzebaby było urochomić znajomości i na dzień dzisiejszy maz jest juz po jednym badaniu i najprawdopodobniej przyczyna sa kregi szyjne które uciskaja na tetnice i to powoduje zły przepust krwi do mozgu
aczkolwiek trzeba poczekać na reszte badan, do przyszłego tygodnia bedziemy mieli juz komplet
objoje boimy się TK ja staram sie jak moge i wspieram S. roznie mi to wychodzi...modle sie by to badanie wyszlo ok

dziękuje dziewczyny za wszystkie ciepłe słowa, podnoszą człowieka na duchu
co za przeżycia... nasza służba zdrowia jest beznadziejna mam jednak nadzieje, ze wkrótce maz bedzie po wszystkich badaniach, ktore wykaża , że jest zdrowy a to była chwilowa niedyspozycja. trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się skończyło

a tak w ogóle mój maż nadal milczy... ja też

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------

aaa... zapomniałam Rybulka ja również podejrzałam Twoje zdjęcia na nk - śa cudowne takie rodzinne i pełne miłosci

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
hej laseczki

rybulka pieeeekne zdjecia
widziałam na nk

śliweńka witaj spowrotem gratuluje mieszkanka

ania nie zazdroszcze przebojów w szpitalach


pożarlam sie z mezem właściwie sie do siebie nie odzywamy
u mnie podobnie
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:50   #4283
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Rosi ech.... aby jakiejś suszy w PL nie było przez to.

India, Anika co sie stało??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:51   #4284
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

hej
jednka nie dałam rady posprzatać tej łazienki wczoraj dlatego dzisiaj mam mus i chociaz nie chce mi się to muszę koniecznie dzisiaj to zrobić

musze jeszcze na zakupy iść na targ bo same warzywa musze kupić , i nie wiem jak ja dam radę to wszystko wziąć do wózka ,a potem na 4 piętro wraz z Dominikiem , masakra może zostawię u sąsiada i tż zabierze jak wróci z pracy
u mnie dzisiaj jakoś chyba tak chłodniej , no... chyba że mi się tylko wydaję ogólnie ciepło , powietrze tylko takie inne , ale spoko mi odpowiada

jejku juz sama nie wiem co szykowac na te chrzciny wiem że sałatka grecka , i sałatka z szynką i selerem , i do tego sałatka cezar, muszę jeszcze upiec karczek , tż mi dziaij przywiezie wyroby tzn. szynka, kaszanka, kiełbasa i różne takie tam podroby, do tego dokupiłam jeszcze śledziki 3 rodzaje i mam zamiar jeszcze zrobić mozzarelle z pomidorami , kurcze co jeszcze dziewczyny, sałatka obiadowa tez juz mam
kurcze podpowiedzcie mi co jeszcze bo ja nie mam cos głowy do tego
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:53   #4285
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Kasiu a co robisz na ciepło?? jakaś zupa, danie obiadowe?? Masz juz sałatki, patere zimnych mięsek, jakies przekąski tez się przydadzą. No i ciasto do kawy na deser
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:58   #4286
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 555
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Rosi ech.... aby jakiejś suszy w PL nie było przez to.

India, Anika co sie stało??
Madziu moj sie chyba obrazil, pisałam wczoraj wieczorem
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 07:59   #4287
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 953
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
hej
jednka nie dałam rady posprzatać tej łazienki wczoraj dlatego dzisiaj mam mus i chociaz nie chce mi się to muszę koniecznie dzisiaj to zrobić

musze jeszcze na zakupy iść na targ bo same warzywa musze kupić , i nie wiem jak ja dam radę to wszystko wziąć do wózka ,a potem na 4 piętro wraz z Dominikiem , masakra może zostawię u sąsiada i tż zabierze jak wróci z pracy
u mnie dzisiaj jakoś chyba tak chłodniej , no... chyba że mi się tylko wydaję ogólnie ciepło , powietrze tylko takie inne , ale spoko mi odpowiada

jejku juz sama nie wiem co szykowac na te chrzciny wiem że sałatka grecka , i sałatka z szynką i selerem , i do tego sałatka cezar, muszę jeszcze upiec karczek , tż mi dziaij przywiezie wyroby tzn. szynka, kaszanka, kiełbasa i różne takie tam podroby, do tego dokupiłam jeszcze śledziki 3 rodzaje i mam zamiar jeszcze zrobić mozzarelle z pomidorami , kurcze co jeszcze dziewczyny, sałatka obiadowa tez juz mam
kurcze podpowiedzcie mi co jeszcze bo ja nie mam cos głowy do tego
moze salatka gryos ona i miesko ma i warzywka....

a ja ja dłam ostatnio przeboskie śledziki

wymoczone sledzie kroisz na małe kawałki na to równą wastwą porojona w małą koste cebulę i taka sama równą warstwą w kostke kwaśne jabłko całość zalewasz jugurtem z mała ilością majonezu
mozna przyozdobic szczypiorkiem
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 08:00   #4288
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 443
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość
Madziu moj sie chyba obrazil, pisałam wczoraj wieczorem
ech ci faceci
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 08:07   #4289
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 953
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

no u mnie to sie obraził o to ze sama wynioslam stół własciwie to nei wyniosłam tylko zdjelam blat i przeciagnełam po dywanie na drugą strone pokoju i to samo z nogami zrobiłam

i sie wsciekł ze sama to zrobiłam wiec mu powiedzialam ze kurde prosiłam cie o to od poniedziałku ( w sobote mielismy impreze i zawsze na nia przynosimy duzy stół) a ja nie mam przez ten stoł jak dojsc do klatki arka i do okna a nie bede skakac po stole zeby arka nakarmic czy okno otworzyc!!!

to mi powiedział wynoszac ten stół ze chyba dla mnei wazniejsze jest okno i stół od własnego dziecka

tak strasznie przykro mi sie zrobiło

jak on tak mogl, przychodze do domu nic ne robie, tylko leze biore leki w pracy siedze nadupie i tez nic nei robie zeby tylko donosić ciąze a on miz takim tekstem wyjechał
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 08:09   #4290
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne Koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XX

witajcie moje pyrka poznanska spi wiec przyszlam was podczytac

BAJA odebralas dyplom?

Cytat:
Napisane przez anuulaa Pokaż wiadomość
Martucha – zdjęcia z sesji czaderskie!!! Brzuszek masz jakbyś połknęła piłeczkę, taki super!! Szczególnie podoba mi się zdjęcie to jak masz takie kolorowe korale i siedzisz na podłodze a W. nad Toba – ma taki swój klimat, no i to jak mąż całuje w brzuchol, wymiękam…

Tydzień temu robiliśmy parapetówkę dla rodzinki, wszystko fajnie się udało, jedzonko wszystkim smakowało. Dostaliśmy tyle pięknych prezentów, że jestem w szoku. Narzutę na łóżko (akurat ją sama wcześniej sobie wybrałam na allegro), lampki nocne i dywaniki do sypialni; lampki do wina, paterę, łopatkę i widelczyki na tort, materac dmuchany 2os, kosz na pranie, dzbanki na sok, kwiatka w doniczce chyba filodendron się nazywa i kasę. Jesteśmy bardzo zadowoleni!! Aa i jeszcze teściowa mi kupiła materiał na firankę do salonu, ten ze złotą nitką co pokazywałam kiedyś, moja mama mi wszyła taśmę i miałam firankę już na imprezę.
dziekuje ja leze na kanapie a maz na oparciu
aaa widze ze parapetowka udana super

mona_ja iwka28 dziekuje

Cytat:
Napisane przez anika222 Pokaż wiadomość
martuch teraz twoja kolej!!!!!

czekamy na sierpień
nie strasz

Sysunia_d Gratuluje trzymam kciuki zeby corka pozostala corka


Rybulka dziekuje a WASZA sesja jest przepiekna i nawet zauwazylam ze ciuszki od wujka i cioci sie zalapaly bardzo nam milo ;* Miloszek wyglada na zdjeciach UROCZO


Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Martucha gdzie mogę zobaczyc zdjęcia z Wasza swietą 3??? Bo jakos przegapiłam to chyba....
tak jak pisala Rybulka 128 strona

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
u mnie sie jedynie tyle zmieniło że z TŻ kredyt na mieszkanie bierzemy dziś do banku jedziemy podpisać umowę, teściowa dalej swoje trzy grosze w trąca no i pracę muszę nową szukać gdyż pod koniec roku mogą zlikwidować mój zakład widzę że większość z was mamami została czyli jestem wizażową ciocią
witaj mam nadzieje ze jestescie po podpisaniu umowy kredytowej i wsyztko jest ok
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2010-07-16 o 08:11
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:29.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.