MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-16, 00:54   #2401
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość
U mnie 2 tygodnie i potem juz szwów nie czułam.
Nadal sie prysznicuje bo jeszczę plamię.
Ta galaretka to normalka.Mnie wypadło takie coś 2 razy i to dopiero w 2 tygodniu.
Ooo to u mnie jakoś wyjątkowo szybko poszło
Ja się boję właśnie, że te szwy się za szybko rozpuszczą i że to gojące się pęknięcie się rozwali albo nie zrośnie tak jak powinno
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 05:53   #2402
Gringoo
Rozeznanie
 
Avatar Gringoo
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 641
GG do Gringoo
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam, ale się rozpisałyście nie sposób nadążyc za nic
Postaram się nadrobic później bo teraz może uda mi się jeszcze zasnąc

Mam mały problem..
Od 3 dni karmimy małą mlekiem modyfikowanym bo mieliśmy dośc płaczu związanego z bólem brzuszka u niej. Postanowiliśmy nie męczyc ani jej ani siebie

Na początku było spoko bo córcia chętnie jadła z butelki, zero płaczu, bólów brzuszynki i innych.
Wczoraj niestety zaczęła marudzic, wypluwac smoka, szukac cyca jak tylko położyłam się obok niej.
Nie wiem już co robic, czy wrócic do karmienia piersią czy nie..
W sumie nie wiem nawet czy będzie to możliwe bo udaje mi się sciągnąc z jednego cycka ok 20ml więc nie wiem jak ma laktacja by wyglądała w tej chwili żeby ją przywrócic.
No i czy to nie jest drastyczne takie karmienie z butelki parę dni i nagłe powrócenie do cyca

I jeszcze pytanie odnośnie katarku.
Czy można dziecko brac na spacery jak ma katarek
Bo czytałam i wszędzie są różne opinie- że nie wolno na dwór i okna w domu szczelnie pozamykane, gdzie indziej że okna otwarte jak najbardziej żeby nie było zaduchu- normalnie zglupiec idzie, już sama nie wiem
__________________
Moje Szczęście

Daj każdemu dniu szanse stania się najpięknieszym w całym twoim życiu


Z zawodu kosmetyczka, masażystka.
Doradca Forever Living Products, Bandi.
Gringoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 08:34   #2403
Jaatkaa85
Zadomowienie
 
Avatar Jaatkaa85
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
młoda śpi. niezupełnie sama usnęła, ale myślę, że powoli i do tego dojdziemy tatusiowi zdałam relację przez telefon i chyba zrozumiał, gdzie popełnialiśmy błędy.
zaraz sama idę kimać, bo nie wiadomo co w nocy będzie
Szkoda, ze mój tż, nie umie zrozumieć...
Jaatkaa85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 09:39   #2404
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Darianna25 Pokaż wiadomość

Oli wyszedł trądzik niemowlęcy.Nieładnie to wyglada.
Przemywam rumiankiem ale nie widze poprawy.Znacie jakąś maść na to?
W necie pisze o wodzie tylko.
Ja przemywałam wodą przegotowana i smarowałam kremem Oilaum
http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...26tbs%3Disch:1
Smaruję ją 2 razy dziennie już 2 tygodnie i ma ładną buźkę.


Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość



Dziewczyny, ja mam pytanie z kategorii "Połóg"
Ile trwa "trwanie" szwów rozpuszczalnych? Mam dwa założone i boję się doopskiem wpakować do wanny żeby za długo ich nie moczyć i kucając albo klęcząc w wannie sie prysznicuję by nie zalać łazienki xD
Pytanie nr 2
Czy wypadnięcie ze środka Bożenki galaretowatej kulki krwi.. wielkości śliwki jest zupełnie okej i normalne?
U mnie szwy się rozpuściły po ok. 3 tygodniach.
Kulka krwi - normalne. Macica się oczyszcza.

Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Od 3 dni karmimy małą mlekiem modyfikowanym bo mieliśmy dośc płaczu związanego z bólem brzuszka u niej. Postanowiliśmy nie męczyc ani jej ani siebie

Nie wiem już co robic, czy wrócic do karmienia piersią czy nie..
W sumie nie wiem nawet czy będzie to możliwe bo udaje mi się sciągnąc z jednego cycka ok 20ml więc nie wiem jak ma laktacja by wyglądała w tej chwili żeby ją przywrócic.
No i czy to nie jest drastyczne takie karmienie z butelki parę dni i nagłe powrócenie do cyca

I jeszcze pytanie odnośnie katarku.
Jak chcesz karmić piersią, to przystawiaj dziecko jak najczęściej a laktacja powróci.
Zmień może dietę, jak małą boli brzuszek. Zero nabiału, czekolady, owoców i warzyw wzdymających, napojów gazowanych. Można się przyzwyczaić

katarek, jak nie ma wysokiej gorączki, to śmiało wychodź. Patrz tylko, żeby jej nie przewiało.

Witam w jakże piękny, upalny dzień

Nocka była taka jak wczoraj, czyli super Może już tak zostanie?

Chciałam o coś spytać, ale nie pamiętam o co

Jeszcze jedna sprawa, czy Wy czujecie się dyskryminowane tym, że kobiety przechodzą na emerytury wcześniej niż faceci?
Osobiście nie znam takiej babki, która by chciała tak długo pracować
Moja teściowa to by najchętniej już poszła, a zostało jej 6 lat. Dopiero by się wku.... jakby przedłużono ten wiek
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:04   #2405
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

u nas było tak:

19.30 - karmienie
20.20-23.25 sen

23.30- karmienie z przerwą na zmianę pieluchy i przebranie (mega kupa i fontanna sikania)
1-3 sen

3.00 karmienie
próba uśpienia najpierw przeze mnie a potem przez babcię w łóżeczku zakończona sukcesem dopiero o 5.15
5.15-6 sen

6-karmienie
uśpienie przeze mnie w łóżeczku zakończone sukcesem około 7
7-7.45 sen, wybudzona przez gazy

8.50 - karmienie, padła przy cycu, po 10 minutach się ocknęła i kontynuowała jedzenie.
9.20 ułożona w wózku i uśpiona właśnie wybudziła się z powodu gazów...


i jak to wygląda? chyba nienajgorzej. ale właśnie maruda się włączyła...
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:14   #2406
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Nie zwracałam uwagi przy takim chaotycznym kupowaniu i teraz wyszło, że nie mam z krótkim.. ale miałam 3 pary bodziaków z krótkim rozmiaru 50.. wpakowałam synka w to i pasują jak ulał, jeszcze nawet miejsce jest a niby przy porodzie miał 53cm

A gdzie to się nad rzeką lansujesz? Czyżby gdzieś w pobliżu biblioteki?
Te bodziaki co znalazłam na 50cm to kupiłam w realu, sztuka za 2 zł a są super

Dziewczyny, ja mam pytanie z kategorii "Połóg"
Ile trwa "trwanie" szwów rozpuszczalnych? Mam dwa założone i boję się doopskiem wpakować do wanny żeby za długo ich nie moczyć i kucając albo klęcząc w wannie sie prysznicuję by nie zalać łazienki xD
Pytanie nr 2
Czy wypadnięcie ze środka Bożenki galaretowatej kulki krwi.. wielkości śliwki jest zupełnie okej i normalne?


Przed chwilą odciągnęłam 100ml z obu piersi
Dalej są nieco nabrzmiałe i twardawe ale więcej nie odciągam bo mi więcej naprodukują a póki co tyle w zupełności wystarczy. Mam 100ml na dwa karmienia bo mały wessa ok 50ml na raz.
Potem spróbuje nakarmić cycem z nakładkami na brodawki jak nie wyjdzie to albo zdążę odciągnąć albo pójdzie jedno karmienie sztuczne po którym znów będę się doić
Mi się rozpuściły po 4 tyg. Ale to nie chodzi o rozpuszczenie szwów tylko o to że plamisz a to znaczy że w środku macica po oderwaniu łożyska niezagojona jeszcze i się może jakieś zakażenie przy kąpieli przyplątać. Lepiej jeszcze się prysznicować. A co do kulki krwi to jeśli skrzepy nie lecą ciągle to ok.
Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Witam, ale się rozpisałyście nie sposób nadążyc za nic
Postaram się nadrobic później bo teraz może uda mi się jeszcze zasnąc

Mam mały problem..
Od 3 dni karmimy małą mlekiem modyfikowanym bo mieliśmy dośc płaczu związanego z bólem brzuszka u niej. Postanowiliśmy nie męczyc ani jej ani siebie

Na początku było spoko bo córcia chętnie jadła z butelki, zero płaczu, bólów brzuszynki i innych.
Wczoraj niestety zaczęła marudzic, wypluwac smoka, szukac cyca jak tylko położyłam się obok niej.
Nie wiem już co robic, czy wrócic do karmienia piersią czy nie..
W sumie nie wiem nawet czy będzie to możliwe bo udaje mi się sciągnąc z jednego cycka ok 20ml więc nie wiem jak ma laktacja by wyglądała w tej chwili żeby ją przywrócic.
No i czy to nie jest drastyczne takie karmienie z butelki parę dni i nagłe powrócenie do cyca

I jeszcze pytanie odnośnie katarku.
Czy można dziecko brac na spacery jak ma katarek
Bo czytałam i wszędzie są różne opinie- że nie wolno na dwór i okna w domu szczelnie pozamykane, gdzie indziej że okna otwarte jak najbardziej żeby nie było zaduchu- normalnie zglupiec idzie, już sama nie wiem
U mnie mała na cycu miała zaparcia (mimo diety) a ja zastoje i też na modyfikowane przeszłam. Wydaje mi się że mała po prostu uspokajacza szuka, spróbuj się obok niej położyć i dać monia tak żeby przy cycu buzią leżała po jakimś czasie powinno pomóc. Agata musiała na początku nosem do mojej piersi dotykać i w buzi monia trzymać. A jak chcesz wrócić do piersi to musisz co najmniej przez dzień ją non stop przystawiać czyli cały dzień z małą w łóżku.

My dzisiaj pierwszy raz rano na spacerek wyszliśmy (udało mi się wstać) i tym sposobem chyba znowu rozstroiłam małą bo potem był ryk przy usypianiu. Zobaczymy co będzie później.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:15   #2407
ewciak123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 381
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Witam, ale się rozpisałyście nie sposób nadążyc za nic
Postaram się nadrobic później bo teraz może uda mi się jeszcze zasnąc

Mam mały problem..
Od 3 dni karmimy małą mlekiem modyfikowanym bo mieliśmy dośc płaczu związanego z bólem brzuszka u niej. Postanowiliśmy nie męczyc ani jej ani siebie

Na początku było spoko bo córcia chętnie jadła z butelki, zero płaczu, bólów brzuszynki i innych.
Wczoraj niestety zaczęła marudzic, wypluwac smoka, szukac cyca jak tylko położyłam się obok niej.
Nie wiem już co robic, czy wrócic do karmienia piersią czy nie..
W sumie nie wiem nawet czy będzie to możliwe bo udaje mi się sciągnąc z jednego cycka ok 20ml więc nie wiem jak ma laktacja by wyglądała w tej chwili żeby ją przywrócic.
No i czy to nie jest drastyczne takie karmienie z butelki parę dni i nagłe powrócenie do cyca

I jeszcze pytanie odnośnie katarku.
Czy można dziecko brac na spacery jak ma katarek
Bo czytałam i wszędzie są różne opinie- że nie wolno na dwór i okna w domu szczelnie pozamykane, gdzie indziej że okna otwarte jak najbardziej żeby nie było zaduchu- normalnie zglupiec idzie, już sama nie wiem
katarek jak nie ma goraczki to moga byc jeszcze glutki z wod plodowych ktorymi "oddychala" w brzuszku...moj maly do trej pory jeszcze pochrapuje a ma juz prawie 2 miesiace.

Co do przejscia na modyfikowane to widzsz...nie koniecznie to co odebralas jako bole brzuszka musialo nimi byc. Prawda jest taka, ze kolki i brzuszkowe problemy zaczynaja sie okolo 6-7 tygodnia tak jak powiedziala moja pediatra.
Najczesciej mylimy placz maluszka odbierajac jako bole brzuszka a czesto maluszki bardzo mocno placza jak sa spiace a nie potrafia zasnac. Moj odkladany do lozka potrafil zrobic ostra histerie...Ja to odkrylam dopiero niedawno.
Twoja mala powinna miec okolo 1h porzadnej aktywnosci bez jakis 5 minutowych drzemek, po godzinie powinnas zauwazyc ze robi sie spiaca i zaczyna plakac wtedy powinnas uspic.
Co do powrotu na piers skonsultowalabym z lekarzem, na pewno czeste zmiany nie wplyna dobrze na brzuzek małej.
Laktacje mozesz pobudzic czestym przystawianiem, nawet na pare minut...ale nie wiem co powinnas zrobic...
Dziewczynki podobno mniej sa problkemow ejesli chodzi o kolki, zazwyczaj szybciej sie przystosowuja...
musiz poobserwowac mała uwaznie kiedy placze, czy jak placze to ziewa, czy ma odruch ssnia , moze bez ssania nie moze zasnac, a jak podkurcza nozki bardzo czesto do brzuszka i sie spina to brzuszek...

oj ciezki nasz maminy los
ewciak123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:20   #2408
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

I jeszcze jedno Gringoo od razu na butelkę przeszłaś czy stopniowo? Bo ja stopniowo wprowadzałam - kłopoty przy tym na przykład że nie odpowiada jej dane mleko mogą pojawić się po kilku dniach - nie koniecznie od razu. Mojej na przykład nie odpowiadał Bebilon zwykły bo brzuszek pobolewał i zaparcia też miała tylko ten Comfort i teraz jest super.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:21   #2409
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dziękuję za odpowiedzi

Ale ja głupia jestem wymyśliłam, że mały ma problem z brzuszkiem bo do tej pory zawsze była kupa, papu i odrazu spanie.. a dziś marudził ponad godzinę po kupie i jedzeniu.. płakał-nosiłam, smoczek - uspokoił ale masowania brzucha i usiłowanie wymuszenia odbeknięcia nie skutkowały a powinien chyba beknąc po jedzonku... do tej pory tego nie robiliśmy bo ja się bałam go brać na ręce i tylko przenosiłam szybko do przebrania czy zmiany pieluchy.. ale nie o tym.. wymyśliłam, że może go brzuś boli.. i nie wiem czy można takie 4 dniowe dziecię kłaść na brzuchu.. a wogóle to przypomniałam sobie, że przecież mam kropelki na wzdęcia

Dziś mężo zgłosił malucha w przychodni i jeszcze dziś około południa ma przyjść położna.. nie wiem dlaczego ale boję się tej wizyty.. że będzie jak w Simsach.. naśle na mnie opiekę społeczną i mi zabiorą Sebka
Ale ona chyba nie jest jako "inspekcja" tylko bardziej jako pomoc Oby
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:37   #2410
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedzi

Ale ja głupia jestem wymyśliłam, że mały ma problem z brzuszkiem bo do tej pory zawsze była kupa, papu i odrazu spanie.. a dziś marudził ponad godzinę po kupie i jedzeniu.. płakał-nosiłam, smoczek - uspokoił ale masowania brzucha i usiłowanie wymuszenia odbeknięcia nie skutkowały a powinien chyba beknąc po jedzonku... do tej pory tego nie robiliśmy bo ja się bałam go brać na ręce i tylko przenosiłam szybko do przebrania czy zmiany pieluchy.. ale nie o tym.. wymyśliłam, że może go brzuś boli.. i nie wiem czy można takie 4 dniowe dziecię kłaść na brzuchu.. a wogóle to przypomniałam sobie, że przecież mam kropelki na wzdęcia

Dziś mężo zgłosił malucha w przychodni i jeszcze dziś około południa ma przyjść położna.. nie wiem dlaczego ale boję się tej wizyty.. że będzie jak w Simsach.. naśle na mnie opiekę społeczną i mi zabiorą Sebka
Ale ona chyba nie jest jako "inspekcja" tylko bardziej jako pomoc Oby
Położnej nie masz się co bać. Zapisz sobie teraz na spokojnie wszystkie pytania jakie do niej masz bo jak przyjdzie to pozapominasz. Na brzuchu nawet trzeba kłaść wtedy lepiej gazy odchodzą, możesz też na ramieniu trzymając delikatnie plecki masować lub poklepywać to pomoże w odbiciu moja czasem po pół godzinie od jedzenia odbija, kładę ją i jak się wiercić zaczyna i mlaskać językiem to podnoszę. Przez pierwsze dni Agata też nie odbijała. Może po prostu nie nałykała się powietrza.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:39   #2411
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dziękować

mam nadzieję, że będzie chociaż miła i nie zacznie się wydzierać "co pani wyprawia!" bo ja potrzebuję pomocy a nie sędziego egzaminatora.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:40   #2412
kumkura
Rozeznanie
 
Avatar kumkura
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 904
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
jaka ja gooopia byłam
te nocne ataki szału Ewci to nie ból brzuszka. owszem, czasem jej gazy dokuczają, ale dzięki JN odkryłam, że przyczyna jest inna - przemęczenie. tatuś brał do odbicia, nosił, tulił, śpiewał, huśtał i mamy efekt. sama też się do tego dołożyłam...
i teraz pytanie. dzieciak wybudza się na nocne karmienie. karmię, odbijam, pielcha i odkładam, tak?
w dzień udało mi się już ją spacyfikować, jeszcze nie do końca tak, jak to Tracy widzi, ale wychodzimy na prostą

kurka, młoda za chwilę 4 tyg. kończy, a ja dopiero teraz zaczynam ją rozumieć. wstyd
moj konczy 3 tygodnie a tez malo wiem...i plakac mi sie chce jak czytam niektore mamuski ale wszystko przed nami..

Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
u nas było tak:

19.30 - karmienie
20.20-23.25 sen

23.30- karmienie z przerwą na zmianę pieluchy i przebranie (mega kupa i fontanna sikania)
1-3 sen

3.00 karmienie
próba uśpienia najpierw przeze mnie a potem przez babcię w łóżeczku zakończona sukcesem dopiero o 5.15
5.15-6 sen

6-karmienie
uśpienie przeze mnie w łóżeczku zakończone sukcesem około 7
7-7.45 sen, wybudzona przez gazy

8.50 - karmienie, padła przy cycu, po 10 minutach się ocknęła i kontynuowała jedzenie.
9.20 ułożona w wózku i uśpiona właśnie wybudziła się z powodu gazów...


i jak to wygląda? chyba nienajgorzej. ale właśnie maruda się włączyła...
calkiem dobrze, pomalu a do celu

U nas jest/bylo tak:
20.-kapanko
20.30-21-karmienie+spanie
24-papu+spanie
3.-papu+spanie
5.30-papu+kwilenie do 7...
7- spanie
9-papu, potem aktywnosc(bujaczek, troche balkon..)
10-spanko..jeszcze trwa...

staram sie go przetrzymywac do jedzenia przynajmniej te 2,5 godziny...w nocy bylo calkiem ok ale juz te ranne usypiania..jest karmienie, potem troche lezymy, potem wlacza sie kwekanie, bo jeszcze by pociumkal atakuje go smokiem, niby usypia, ale nagle wybudza sie i ryyyyyyyyyyyyk jak cholera, purpura i trzeba wziac na rece delikatnie bujam sie w przod i tyl, po paru takich akcjach odkladam do lozeczka i jakos zasypia, ale troche musze czuwac, jakby sie ocknal...ehh i tak prawie zawsze w ciagu dnia...bodzce ograniczam, zwracam uwage na nastroj spania, nie odwiedzaja mnie ludzie, czyli ogolnie spokoj, ja tez jestem spokojnamoze troche jak zombie, lae pelen spokoj i czemu ma taka histerie?
__________________
Adaś 26.06.2010
Agatka 17.02.2012
kumkura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:44   #2413
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kumkura Pokaż wiadomość
moj konczy 3 tygodnie a tez malo wiem...i plakac mi sie chce jak czytam niektore mamuski ale wszystko przed nami..


calkiem dobrze, pomalu a do celu

U nas jest/bylo tak:
20.-kapanko
20.30-21-karmienie+spanie
24-papu+spanie
3.-papu+spanie
5.30-papu+kwilenie do 7...
7- spanie
9-papu, potem aktywnosc(bujaczek, troche balkon..)
10-spanko..jeszcze trwa...

staram sie go przetrzymywac do jedzenia przynajmniej te 2,5 godziny...w nocy bylo calkiem ok ale juz te ranne usypiania..jest karmienie, potem troche lezymy, potem wlacza sie kwekanie, bo jeszcze by pociumkal atakuje go smokiem, niby usypia, ale nagle wybudza sie i ryyyyyyyyyyyyk jak cholera, purpura i trzeba wziac na rece delikatnie bujam sie w przod i tyl, po paru takich akcjach odkladam do lozeczka i jakos zasypia, ale troche musze czuwac, jakby sie ocknal...ehh i tak prawie zawsze w ciagu dnia...bodzce ograniczam, zwracam uwage na nastroj spania, nie odwiedzaja mnie ludzie, czyli ogolnie spokoj, ja tez jestem spokojnamoze troche jak zombie, lae pelen spokoj i czemu ma taka histerie?
U mnie też nie jest tak kolorowo że od razu sama usypia też czuwać muszę ale tak do ok 20 min. A dzisiaj po powrocie ze spaceru - zjedzeniu zachciało się jej spać i też po chwili usypiania w łóżeczku w histerię wpadła i w końcu na rękach usnęła bo się jej uspokoić nie dało. Są sukcesy i porażki raz jest lepiej raz gorzej, mam nadzieję że z czasem się unormuje.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:47   #2414
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Aaa proszę bardzo, z tatusiem... dosłownie ksero :
oj bedziaesz miała c robic jak ci chłopak urosnie jak w tatusia pojdzie to od dziewczyn ni jak odgonic :P
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:48   #2415
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

tyle napisałam i kompa sobie wyłączyłam - wypięłam kabel

Kropko, co do kawy - wzajemnie
Agatka też tylko do małpy gada

Jeśli dziecko nagle butli nie chce - może butlę i smoczek zmienić? moja też najpierw np. aventu nie lubiła.

Siala, pani Joasia przyjdzie? fajna jest, konkretna i nie przewrażliwiona a nad rzeką lansik koło sp 10, ławeczki w cieniu są. jak ci dzieć podrośnie do ok. miesiąca to zapraszam na pogorię - tam se lansik zrobimy \Aaaa w ogóle to rodziłaś u mego lekarza, teraz załapałam

Katarek - ja mam czasem od upału i słońca, dzieci też pewnie tak mogą, wyszłabym na spacer

Agata od 2 dni więcej i częściej je, któraś wie czemu?
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:49   #2416
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Niestety u mnie mała w dzień je co 2h z dokładnością prawie co do minuty. Ale za to nocki wyglądają tak:
20.00 - kąpiel i po kąpieli jedzenie
(zwykle po jedzeniu zasypia i budzi się o 2.30)
ale wczoraj
22.00 ryk i dostała butlę
22.30 usnęła sama
4.30 butla
sen
7.00 butla
(dzisiaj sen na spacerze)
8.30 pobudka i gadanie
9.00 butla- ziewy
dzisiaj ryk aż do 10.00 z przerwami
usnęła na rękach i śpi do teraz.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 10:57   #2417
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
A szaja i kropka to razem na ploty poszly ze je wcielo?

Tak wogole to moz ektoras mnie usopkoi...a wiec od jakis 2 tygodi biore cerazette...amtykonceptki ., w poniedzialek zaczelam krwawic...ale przeczytalam ze moga wystapic krwawienia male...wiec sie nie przejelam...jest czwartek a ja jestem mega oslabiona, slaniam sie na nogach....leci ze mnie ze juz sie boje bo bardzo to nienaturalne...no i dostalam dzisiaj na domiar zlego goraczki 38 a gnaty mnie mbola jak na grype...dziwne bo ani bolu glowy ani gardla ani kataru...nie wiem co jest...

jutro smigam do doktora a antykonceptki juz odstawilam...


ja mam azalia i tez o niej krwawie i to juz chyba 4 dzien ciepło na dworze pojechałabym na basen a tu blada

ale tak jak ty opisujesz to rzeczywiscie cos nie halo
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:01   #2418
olivka_7
Zakorzenienie
 
Avatar olivka_7
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 590
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Na katarek to nawet spacery wskazane- byleby jak piszą dziewczyny nie przewiało maluszka. Ważne też wietrzenie pokoju- lepiej sie będzie oddychać i nawilżanie powietrza- albo nawilżacz albo mokre ręczniki.

Mojej małej też się na początku nie zawsze odbijało- nieraz trzeba było właśnie nawet pół godziny żeby się odbiło.

Położnej się nie bój- ona ma Ci pomóc i na pewno nie będzie Cię osądzać. Tak że spokojnie spisz pytania bo ja potem o wielu rzeczch zapomniałam i pytałam dopiero na drugiej wizycie.

Stwierdziłam że w sumie to przesadzam z tym rytmem dnia- mała śpi o podobnych poorach a przecież nnie musi dokladnie o tych samych
Zresztą w taką pogodę ciężko spać w dzień maluszkom.

Chyba się jej katarek przyplątał przez te upały, ciężko się jej oddychało całą noc.

Najbliższy konieczny zakup- nawilżacz powietrza- macie może jakieś sprawdzone?
Muszę zamówić też opaski bawelniane na uszka bo mała strasznie odgina przy jedzeniu lewe uszka- taką sobie zabawę znalazła i zrobi jej się kłapcioczek. A jak jej rączkę biorę to się wścieka i walczy ze mną

Dziewczyny czy wasze prawie 3 mies dzieci umieją brać do rączki grzechotkę? Wyczytałam w pewnej mądrej książce że maluch na tym etapie umie już brać grzechotkę. Wg mnie każde dziecko się swoim rytmem rozwija ale przecież ja głupia się muszę przejmować

A jakie książeczki kupujecie dla maluszków bo ja na razie nic nie kupiłam a chce małej coś zacząć czytać

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Ewciak poszłabym do ginka bo to dziwne coś jest.
__________________
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.
— Jan Paweł II (Karol Wojtyła)

Kornelcia

ZĘBALE
olivka_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:07   #2419
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Nie wiecie może ile w naszym pięknym kraju fachowcom może zająć ułożenie kostki wokół bloku - nie na chodniku tylko tego wąskiego paseczka przy bloku? U mnie już tydzień układają i nie są nawet w połowie, non stop jakiś szum i huk. Ciągle mi małą wybudzają a okien nie zamknę bo się gotujemy.
A dzisiaj słyszałam świetną rozmowę tych fachowców - jeden drugiemu tłumaczy że najlepiej to robić tak i tak to wtedy będzie prosto wychodzić a drugi po namyśle odpowiada - "Eee... nie bo to za dużo roboty będzie"
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:11   #2420
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Ja przemywałam wodą przegotowana i smarowałam kremem Oilaum

Smaruję ją 2 razy dziennie już 2 tygodnie i ma ładną buźkę.
mi pediatra kazała podawać calcium dla dzieci i jej nie pomagało wyczytałam chyba tu na forum własnie o kremie oilaum i działa mała juz nie ma kropek wokół ust
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:16   #2421
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Olivko, o prawidłowym rozwoju mówimy, gdy nawet miesiąc "opóźnienia" jest w stosunku do zakładanych norm Dajmy na to - na koniec 3 miesiąca dziecko może zacząć trzymać lekkie grzechotki. ALE - jeśli robi to pod koniec 4 miesiąca, jest prawidłowo. Mało tego, najczęściej jeśli daną rzecz dziecko robi później, niż normy zakładają, to najczęściej inną - wykonuje wcześniej

Książeczki - ja mam tak:

  • Wiersze dla dzieci Konopnickiek
  • Pimpuś Sadełko Konopnickiej
  • Brzechwa dzieciom (chyba 100 wierszy tam jest)
  • Wiersze Ludwika Jerzego Kerna dla dzieci
  • Wiersze Wandy Chotomskiej dla dzieci
  • Zosię - Samosię Tuwima
  • Na listeczku kalinowym Ewy Szelburg - Zarembiny
  • Srebrne gwiazdki tej samej autorki
  • Oto bajka Brzechwy
  • Wiersze dla dzieci Władysława Broniewskiego
No i różne inne, nie wierszowe, ale wydaje mi się, że teraz wiersze do czytania lepsze - mają rytm, często powtarzane frazy, można fajnie głosy zmieniać, recytować, wydawać odgłosy różne dźwiękonaśladowcze. A teraz tak patrzę, że ne mam prócz Zosi... nic Tuwima, dokupię coś dzisiaj

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ----------

A dzisiaj o północy myślałam, że wyskoczę oknem i gnojka uduszę - jakiś debil jeździł quadem po mieście!!! Autentycznie źle mu życzyłam. Powiedzcie mi, czy jeśli sytuacja się powtórzy (a sądzę, że tak, mało tego - ja wiem, kto w okolicy ma quady ) to czy jeśli zadzwonię w nocy na policję, to oni jakoś zareagują? Bo nie jestem w stanie powiedzieć, gdzie ten człowiek dokładnie akurat się znajduje, wiem tylko, że jeździ po centrum miasta w koło, bo go słyszę
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:18   #2422
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Nie zwracałam uwagi przy takim chaotycznym kupowaniu i teraz wyszło, że nie mam z krótkim.. ale miałam 3 pary bodziaków z krótkim rozmiaru 50.. wpakowałam synka w to i pasują jak ulał, jeszcze nawet miejsce jest a niby przy porodzie miał 53cm

A gdzie to się nad rzeką lansujesz? Czyżby gdzieś w pobliżu biblioteki?
Te bodziaki co znalazłam na 50cm to kupiłam w realu, sztuka za 2 zł a są super

Dziewczyny, ja mam pytanie z kategorii "Połóg"
Ile trwa "trwanie" szwów rozpuszczalnych? Mam dwa założone i boję się doopskiem wpakować do wanny żeby za długo ich nie moczyć i kucając albo klęcząc w wannie sie prysznicuję by nie zalać łazienki xD
Pytanie nr 2
Czy wypadnięcie ze środka Bożenki galaretowatej kulki krwi.. wielkości śliwki jest zupełnie okej i normalne?


Przed chwilą odciągnęłam 100ml z obu piersi
Dalej są nieco nabrzmiałe i twardawe ale więcej nie odciągam bo mi więcej naprodukują a póki co tyle w zupełności wystarczy. Mam 100ml na dwa karmienia bo mały wessa ok 50ml na raz.
Potem spróbuje nakarmić cycem z nakładkami na brodawki jak nie wyjdzie to albo zdążę odciągnąć albo pójdzie jedno karmienie sztuczne po którym znów będę się doić

mi po tygodniu odpadł supełek który miał odpaść przy rozpuszczaniu sie szwów.. ale miałam więcej niż 2 szwy i jakoś mi się rozpuszczały ze 2-3 tygodnie..
a co do kąpieli w wannie.. przez pierwsze dni moczylam dupkę godzinami bo przynosiło mi to ulgę a później mi przyszło do głowy że może coś te szwy się za prędko rozpuszczą czy cuus

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedzi

Ale ja głupia jestem wymyśliłam, że mały ma problem z brzuszkiem bo do tej pory zawsze była kupa, papu i odrazu spanie.. a dziś marudził ponad godzinę po kupie i jedzeniu.. płakał-nosiłam, smoczek - uspokoił ale masowania brzucha i usiłowanie wymuszenia odbeknięcia nie skutkowały a powinien chyba beknąc po jedzonku... do tej pory tego nie robiliśmy bo ja się bałam go brać na ręce i tylko przenosiłam szybko do przebrania czy zmiany pieluchy.. ale nie o tym.. wymyśliłam, że może go brzuś boli.. i nie wiem czy można takie 4 dniowe dziecię kłaść na brzuchu.. a wogóle to przypomniałam sobie, że przecież mam kropelki na wzdęcia

Dziś mężo zgłosił malucha w przychodni i jeszcze dziś około południa ma przyjść położna.. nie wiem dlaczego ale boję się tej wizyty.. że będzie jak w Simsach.. naśle na mnie opiekę społeczną i mi zabiorą Sebka
Ale ona chyba nie jest jako "inspekcja" tylko bardziej jako pomoc Oby
Ee ja też się bałam że mi zabiorą Blanke bo im się cos nie spodoba
Ale przyszła raz położna powiedziała kiedy szczepienie i poszła, potem przyszła pediatra przebadała ją i juz nikt nie przychodził


Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Na katarek to nawet spacery wskazane- byleby jak piszą dziewczyny nie przewiało maluszka. Ważne też wietrzenie pokoju- lepiej sie będzie oddychać i nawilżanie powietrza- albo nawilżacz albo mokre ręczniki.

Mojej małej też się na początku nie zawsze odbijało- nieraz trzeba było właśnie nawet pół godziny żeby się odbiło.

Położnej się nie bój- ona ma Ci pomóc i na pewno nie będzie Cię osądzać. Tak że spokojnie spisz pytania bo ja potem o wielu rzeczch zapomniałam i pytałam dopiero na drugiej wizycie.

Stwierdziłam że w sumie to przesadzam z tym rytmem dnia- mała śpi o podobnych poorach a przecież nnie musi dokladnie o tych samych
Zresztą w taką pogodę ciężko spać w dzień maluszkom.

Chyba się jej katarek przyplątał przez te upały, ciężko się jej oddychało całą noc.

Najbliższy konieczny zakup- nawilżacz powietrza- macie może jakieś sprawdzone?
Muszę zamówić też opaski bawelniane na uszka bo mała strasznie odgina przy jedzeniu lewe uszka- taką sobie zabawę znalazła i zrobi jej się kłapcioczek. A jak jej rączkę biorę to się wścieka i walczy ze mną

Dziewczyny czy wasze prawie 3 mies dzieci umieją brać do rączki grzechotkę? Wyczytałam w pewnej mądrej książce że maluch na tym etapie umie już brać grzechotkę. Wg mnie każde dziecko się swoim rytmem rozwija ale przecież ja głupia się muszę przejmować

A jakie książeczki kupujecie dla maluszków bo ja na razie nic nie kupiłam a chce małej coś zacząć czytać

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Ewciak poszłabym do ginka bo to dziwne coś jest.
Mojej tez odgina sobie jedno uszko.. i wogole ma takie miękkie te jedno

Moja nie umie ale dopiero kończy 8 tygodni


Ee.. dzisiejsza noc nie była taka fajna jak wczorajsza ale jedna z lepszych
pobudka o 2.30 jedzonko i spac.. pobudka o 5.30 jedzonko i spać.. i pobudka o 7.30 jedzonko i dopiero teraz zasnęła
Wogole w nocy się tak kręciła.. szok..
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:25   #2423
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wasze dzieciaczki w ciągu dnia mają stałe pory snu?
Mnie nawet nie przyszło do głowy by o tym marzyć. Ja chwalę Pana, gdy mały ma w dzień jakiekolwiek pory snu.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Nie zwracałam uwagi przy takim chaotycznym kupowaniu i teraz wyszło, że nie mam z krótkim.. ale miałam 3 pary bodziaków z krótkim rozmiaru 50.. wpakowałam synka w to i pasują jak ulał, jeszcze nawet miejsce jest a niby przy porodzie miał 53cm
No bo to tak właśnie jest z tymi rozmiarami...
Ja miałam 7 bodziaków na krótki, drugie tyle dostałam. A dziś mi wyszło, że mam tylko 3. Jeden z tych dobrych przepadł, dwa zostały u mamy, jeden znalazłam, a pozostałe są albo za małe (a wszystkie r. 56) albo za grube, albo takie do wkładania przez głowę (chociaż jest guzik na ramieniu), że raz ubrałam i dałam spokój...
I dziś kupiłam jeszcze dwa plus dwa bez rękawka.

A co najśmieszniejsze - najlepsze okazały się być te najtańsze, za 7,50.
Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Mam mały problem..
Od 3 dni karmimy małą mlekiem modyfikowanym bo mieliśmy dośc płaczu związanego z bólem brzuszka u niej. Postanowiliśmy nie męczyc ani jej ani siebie

Wczoraj niestety zaczęła marudzic, wypluwac smoka, szukac cyca jak tylko położyłam się obok niej.
Nie wiem już co robic, czy wrócic do karmienia piersią czy nie..
W sumie nie wiem nawet czy będzie to możliwe bo udaje mi się sciągnąc z jednego cycka ok 20ml więc nie wiem jak ma laktacja by wyglądała w tej chwili żeby ją przywrócic.
No i czy to nie jest drastyczne takie karmienie z butelki parę dni i nagłe powrócenie do cyca
A próbowałaś przeanalizować co jesz?
A może to laktoza, może za częste dopajanie cycem?

Laktacja nie ustaje w dwa dni, mleko wysycha nawet tygodnie, dasz radę.
Drastyczne jest takie nagłe odstawienie od piersi, nie powrót. Dlatego dziecko szuka... Mój też szuka choć minęły już 3 tyg. na butli.

Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Jeszcze jedna sprawa, czy Wy czujecie się dyskryminowane tym, że kobiety przechodzą na emerytury wcześniej niż faceci?
Kobiety czasem mam wrażenie bardzo chcą się unieszczęśliwić, tak na siłę... Zamiast się cieszyć, ze krócej, w końcu zawsze można pracować na emeryturze, to robią jakieś kwasy...

Cytat:
Napisane przez ewciak123 Pokaż wiadomość
Prawda jest taka, ze kolki i brzuszkowe problemy zaczynaja sie okolo 6-7 tygodnia tak jak powiedziala moja pediatra.
A ja znowu wszędzie czytam, że w 3im tygodniu.

U mnie zaczęły się po 3 tyg.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20712522]
Kropko, co do kawy - wzajemnie
Agatka też tylko do małpy gada

Agata od 2 dni więcej i częściej je, któraś wie czemu? [/QUOTE]
Ja przyjadę jak się mój mały ucywilizuje. Tymczasem zapraszam.

Ha ha ha hipcio dyskryminowany.

O proszę, a Daniel nie przekracza 800ml. I je po 6 razy.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:27   #2424
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20713276]

A dzisiaj o północy myślałam, że wyskoczę oknem i gnojka uduszę - jakiś debil jeździł quadem po mieście!!! Autentycznie źle mu życzyłam. Powiedzcie mi, czy jeśli sytuacja się powtórzy (a sądzę, że tak, mało tego - ja wiem, kto w okolicy ma quady ) to czy jeśli zadzwonię w nocy na policję, to oni jakoś zareagują? Bo nie jestem w stanie powiedzieć, gdzie ten człowiek dokładnie akurat się znajduje, wiem tylko, że jeździ po centrum miasta w koło, bo go słyszę [/QUOTE]
To zależy jakich masz policjantów, u mnie by raczej zbyli ale już u moich rodziców w mieście obok to by zareagowali, bo pojazdy nie mogą przekraczać określonego progu dB a do tego quady często są niezarejestrowane ( nieprzystosowane do poruszania po drogach) możesz im to zasugerować może reakcja będzie szybsza.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:31   #2425
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

No własnie.. ubranka.. Ja przecież miała bodziakow ze 30.. i w r 56 i w r 62.. i jak przyszło co do czego to okazało sie że że to wszystko jest prawie jednakowej wielkosci.. 56 jest juz przymałe a 62 takie tyci tyci (ale to tylko bodziaki) no a 68 znow takie wielkie
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:32   #2426
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez olivka_7 Pokaż wiadomość

Najbliższy konieczny zakup- nawilżacz powietrza- macie może jakieś sprawdzone?
Ja mam, ale ja szukałam żeby tanio. Jedyny wymóg techniczny jaki miałam to żeby nie psikał wodą jak te w marketach, bo od nich cała podłoga mokra. Koniecznie musi być zimna mgła - radzę dokładnie sprawdzić przed zakupem, bo to rzadkość przy rozsądnej cenie.

Ja mam HUM 500. Polecam obie wersje (różna poj.), obie są mgiełkowe... Niestety stacjonarnie prawie nie do dostania.

http://allegro.pl/listing.php/search...&change_view=1


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20713276]
A dzisiaj o północy myślałam, że wyskoczę oknem i gnojka uduszę - jakiś debil jeździł quadem po mieście!!! Autentycznie źle mu życzyłam. Powiedzcie mi, czy jeśli sytuacja się powtórzy (a sądzę, że tak, mało tego - ja wiem, kto w okolicy ma quady ) to czy jeśli zadzwonię w nocy na policję, to oni jakoś zareagują? Bo nie jestem w stanie powiedzieć, gdzie ten człowiek dokładnie akurat się znajduje, wiem tylko, że jeździ po centrum miasta w koło, bo go słyszę [/QUOTE]
Powinni. Choć czasem reagują z opóźnieniem...
Do moich sąsiadów przyjechali po 2 h.
Do wezwania na osiedlu (kolesie się bili i rozwalali auta na parkingu) dopiero rano, a akcja była w nocy. Mało tego - zrobili dym zgłaszającemu, straszyli poniesieniem kary za niezasadne wezwanie, bo jak przyjechali to oczywiście gości dawno nie było, zrobili dym i poszli spać.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:32   #2427
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20712522]

Siala, pani Joasia przyjdzie? fajna jest, konkretna i nie przewrażliwiona a nad rzeką lansik koło sp 10, ławeczki w cieniu są. jak ci dzieć podrośnie do ok. miesiąca to zapraszam na pogorię - tam se lansik zrobimy \Aaaa w ogóle to rodziłaś u mego lekarza, teraz załapałam [/QUOTE]

Nie wiem jaka bo one ponoć ulicami są podzielone i chodzą wg swoich rejonów.. obaczymy
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:39   #2428
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20712522]

Agata od 2 dni więcej i częściej je, któraś wie czemu? [/QUOTE]
tez miałam sie zapytac młoda mi jak o 21 sie naje powinna spac przynajmniej do 1.30 a ona juz o 23.30 chce cyca nie wiem czy to ciepło no i co za tym idzie czesciej sie wypróznia miała juz 1-2 kupki dziennie a od dwóch dni idzie znów prawie w kazdej pielusze sa zolte i jest ich mniej niz kiedys ale sa wiadomo ze im wiecej je czesciej musi sie tego pozbywac


dziewczyny nie wiem co sie ze mna dzieje wszystko gubie aplikator do nosa od małej gdzies zapodziałam szukałam wszedzie nawet w lodówce i nie ma przypuszczam ze zawinełam w woreczek jak kłocilam sie z tz i albo spaliłam albo wyrzuciłam na smieci
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:40   #2429
Silpe
Zadomowienie
 
Avatar Silpe
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Witam z trudem was nadrabiam , tak tylko mniej wiecej i zawsze jak chce juz cos napisac to akurat mała drze ryjka
Gabryska ostatnio chce tylko na rece , tylko noszona jest spokojna i szczesliwa , ja juz mniej bo nie mam czasu dla siebie.
i tak ciagle na rączki albo by spała na klacie a w nocy spanie tylko ze mną oczywiscie przytulona ..odkładanie do łózeczka lub wózka to przewaznie nerwy i ryk albo po mocnym uspieniu na rączkach udaje sie ją odłożyc ale przespi tylko chwile
próbowałam zrobic dzis samodzielnie chuste zeby ja nosic co jej jak najbardziej pasuje ale nie wyszlo za mało materiału i nie ta jakośc a nosidełko bedzie dopiero za tydzien jak tatuś
wróci...

Normalnie nie wiem jak ją tego odłuzyc bo i jej nie uczyłam sama wyczuła gdzie jej dobrze

Wczoraj cały dzien byłam w rozjazdach najpierw sama pózniej z mamą i GAbryską - młoda w ten upał niezle sie umeczyła niby klima w aucie ale przesadzac tez nie wolno bo ona spocona i tylko by ją zawiało , wiec klima tylko na pół gwizdka , a jezdziłysmy tyle bo moja mama złamała noge awłasciwie kosc w stopie podczas schodzenia po schodach . dzis pojechała na załozenie gipsu bo wczoraj oprócz przeswietlenia nic nie załatwiłysmy - brak lekarzy itp...
wiec do niedzieli zostałam sama z małą , w niedziele mama wróci - chyba - bo własnie troche sie posprzeczałysmy
chodziło o nasze metody wychowawcze - moja mama ciągle by małą bujała na rączkach i leci na kazde stekcniecie i bo to jest dziecko to tzra nosic i nadskakiwac itp a ja nie chce tak na kazde zawołanie bo chce tez odłożyc dziecko do wózka niech tam pospi bo mnie rece juz bolą i chce miec czas dla siebie i nie lece na kazdy płacz skoro widze ze to tylko nerwy bo jest odłozona - a mama nie bo trzeba bujac co mam innego do roboty - no dziewczyny kto ma racje
pomoc pomocą ale ona mi dziecko rozpuszcza i mówi ze wszystkie dzieci mają fochy i tzreba bawic ....

Dziewczyny która podesle mi ten JEZYK NIEMOWLąT
moze po przeczytaniu czegos sie naucze i wprowadze na stałe własne metody bo na razie mamy mały chaos - tylko noce są super ale jak mała spi ze mna - to przesypia miedzy karmieniami 3-4 godz i usypia przytulona natychmiast - ale to tez bym chciała zmienic
__________________
God is a DJ
---------------------------------------




Silpe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 11:45   #2430
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Nie wiecie może ile w naszym pięknym kraju fachowcom może zająć ułożenie kostki wokół bloku - nie na chodniku tylko tego wąskiego paseczka przy bloku? U mnie już tydzień układają i nie są nawet w połowie, non stop jakiś szum i huk. Ciągle mi małą wybudzają a okien nie zamknę bo się gotujemy.
A dzisiaj słyszałam świetną rozmowę tych fachowców - jeden drugiemu tłumaczy że najlepiej to robić tak i tak to wtedy będzie prosto wychodzić a drugi po namyśle odpowiada - "Eee... nie bo to za dużo roboty będzie"

co by tu robic by sie nie narobic a kasa w obie kieszenie poszła tragedia u nas tydz jedna rure podłanczali i podzielili sobie to na etapy

---------- Dopisano o 11:45 ---------- Poprzedni post napisano o 11:41 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20713276]

A dzisiaj o północy myślałam, że wyskoczę oknem i gnojka uduszę - jakiś debil jeździł quadem po mieście!!! Autentycznie źle mu życzyłam. Powiedzcie mi, czy jeśli sytuacja się powtórzy (a sądzę, że tak, mało tego - ja wiem, kto w okolicy ma quady ) to czy jeśli zadzwonię w nocy na policję, to oni jakoś zareagują? Bo nie jestem w stanie powiedzieć, gdzie ten człowiek dokładnie akurat się znajduje, wiem tylko, że jeździ po centrum miasta w koło, bo go słyszę [/QUOTE]

zareaguja tylko gdzie go szukac beda jest cisza nocna i akurat na tym pojezdzie o tak poznej porze jest zakłoceniem dobrze by bylo jesli pare sasiadów tez by ten incydent zgłosilo " w wiekszosci siła" wtedy juz musza zareagowac
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.