Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-16, 23:00   #901
ice woman
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 212
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

dobra ja też zmykam. słodkich snów. i zeby dzieciaczki dały nam pospać i mężowie za mocno nie chrapali
ice woman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-16, 23:32   #902
yoonka
Rozeznanie
 
Avatar yoonka
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: TriCity
Wiadomości: 802
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez ice woman Pokaż wiadomość
Yoonka ja mam problem z tym paleniem. paliłam 6 lat potem na czas ciązy rzuciłam i kurde znowu zaczynam a babska w ciąży które palą i piją to szkoda tylko tych dzieci. chociaż zam kilka kobitek które paliły w ciązy i maja zdrowe dzieci. dużo szczescia miały
nie zaczynaj znowu palic. nawet jesli kusi cie to jak milion czekolad. moj tato palil cale zycie i w wieku 53lat wyladowal na rencie po udarze wlasnie przez papierosy. nigdy juz nie wroci do siebie. zmiany byly w mozgu takie, ze zmienila mu sie osobowosc, ma bardzo slaba pamiec, to juz nie jest ten sam czlowiek. zawsze tak odkladali wakacje czy inne fajne plany na przyszlosc a tu bach i po planach.
nie pal. za pare lat sama sobie za to podziekujesz. dasz rade.
__________________
Tosieńka 27.4.2010
yoonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 00:28   #903
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez yoonka Pokaż wiadomość
ladniutka! dekoldzik fajny
Cytat:
Napisane przez sponsa_bella Pokaż wiadomość
Sukienka super! Czarny to mój ulubiony kolor (na równi z szarością, bielą i brudnym różem). Wyglądasz naprawdę świetnie. Daj koniecznie fotę z butami. Jaki planujesz założyć stanik?
Cytat:
Napisane przez lindsley Pokaż wiadomość
Fajna sukienka... Brzucha nie widać. Powiedzmy że wyglądam mniej więcej jak Ty tylko ja mam szerokie biodra... A jaki stanik pod taką sukienkę? Muszę sobie jakiś fajny kupić bo chodzę w takich typowo dla mam karmiących i wyglądają fatalnie Tylko kiedy ja na zakupy pojadę
Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Ślicznie wyglądasz, piękny dekold, jakbym była Twoim tz to bym Cie w niej poza dom nie puściła, z zazdrości
Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
ferrou wyglądasz świetnie! i jaki brzuch???
Dziękuję, dziękuję :dzie kuje: Ale niestety jest brzuchol, przed ciążą był i teraz też jest Ale krój sukienki jest taki że go zakrywa więc na pierwszy rzut oka go nie widać Dekolt własnie za bardzo mi się nie podoba, mam świra na punkcie swojego biustu, musi być zakryty (to przez głupie gadanie moich "inteligentnych" kolegów gdy miałam z 14 lat...) i tak trochę się zastanawiałam czy brać czy nie...tania była, bo 80 zł kosztowała więc aż tak żal tych pieniędzy nie będzie jakbym się rozmyśliła. Poza tym, tutaj w tej dziurze nic ciekawego więcej nie znalazłam. Co do stanika, to zakładam dla "niekarmiących" bo dla karmiących to nie widziałam z rozpinanymi ramiączkami. Buty...hmmm.. no i tu jest problem bo ja nie lubię butów na wysokim obcasie - mam ich aż dwie pary - jedne ze studniówki a drugie ze ślubu. Będę musiała jakieś kupić, pewnie czarne, coś na niskim obcasie

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
aha a dziewczyny karmiące piersią, czemu wy juz podajecie słoiczki?? kurna ja nic nie podaję, nie wiem już czy powinnam, bo mi kurna gadali, że przez 6 miesięcy mleko matki wystarcza, więc wytłumaczcie mi proszę czemu to robicie i czy też powinnam
Podajemy bo wg nowego schematu żywienia powinno się podawać zupki z kaszką manną po 4 miesiącu życia aby dziecię przyzwyczaić do glutenu
Amelka jest cudna I jakie już włoski ma fajne

Cytat:
Napisane przez ice woman Pokaż wiadomość
Yoonka ja mam problem z tym paleniem. paliłam 6 lat potem na czas ciązy rzuciłam i kurde znowu zaczynam a babska w ciąży które palą i piją to szkoda tylko tych dzieci. chociaż zam kilka kobitek które paliły w ciązy i maja zdrowe dzieci. dużo szczescia miały
ja przez ponad 10lat paliłam, ostro zaczęłam w 2 klasie LO, w 1 klasie popalałam. Nigdy nie miałam motywacji aby rzucić, w sumie też nie chciałam bo palenie sprawiało mi przyjemność - taka chwila dla siebie. Zawsze mówiłam że jak będę w ciąży to rzucę. I rzuciłam Cieszę się z tego, choć ciągnie mnie nieraz. Dodatkowo mój tż wrócił do palenia...i tak mnie to demotywowuje trochę Ale dopóki karmię to na pewno nie zapalę. I mam nadzieję że już nigdy nie zapalę choć tęsknię za fajeczką...


Cytat:
Napisane przez ice woman Pokaż wiadomość
a własnie szczepiliście na pneumokoki? bo ja mam taki metlik w głowie i nie wiem co robić?
minka no śliczny bobas
będziemy szczepić po 6 miesiacu. Lekarka mi mówiła, że jeżeli dziecię nie idzie do żłobka to nie trzeba szczepić tak jak jest w karcie szczepień. A jak się szczepi po 6 miesiącu to wychodzą bodajże 2 dawki.

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj byłam prywatnie u pediatry i zbadał dokładnie mojego Mikołaja ( z tym oddechem) i dostaliśmy skierowanie do szapitala mam się zgłosic na badania w środę , będą mu robić rtg klatki piersiowej (słyszałam ,że dzieci wiążą nie wiem jak ja to przeżyje), usg brzuszka , morfologię i chyba będziemy musieli zostać na noc oprócz tego mamy robić inhalacjie 3 razy dziennie po 7 min nie wiem jak ja tego dokonam będzie się szarpał.Byc może to coś z oskrzelami zwężenie oskrzeli .Strasznie się denerwuję mam nadzieje ,że wszystko będzie ok.
Będzie ok Sądzę, że z inhalacjami nie powinno być problemu, zajmiesz małego zabawką, tv... i powinno być dobrze

Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość

Oliwka - specjalnie dla Ciebie grubas na tle kartonów z remontu z samowyzwalacza .. normalnie kunszt fotograficzny he he ale coś tam kawałek grubego tyłka widać
Kiecka bardzo fajna, lubię też taki krój bo wszystko zakrywa A Szymek jest normalnie boski Będzie z niego mały biznesmen jak już od małego do kasy go ciągnie

Cytat:
Napisane przez tylkooliwka Pokaż wiadomość
no wlasnie dobry pomysl z tą kaszą i glten z głowy,ale liczylas jakos to,bo przeciez musi byc odpowiednia miarka na ilosc,czy dajesz np pół łyżeczki na słoiczek?

super kiecuszka tylko tego pod spodem chyba nie powinno byc

co do stanikow to są te przezroczyste,przylepne mi sie pare razy sprawdził albo są jeszcze na allegro takie staniki do głebokiego dekoltu że to co pod biustem to masz na pasie.
Mniej więcej daję jedną łyżkę stołową zawsze wychodzą mi 3 słoiczki więc mniej więcej jest pół łyżeczki na słoiczek

-------------
A ja dzisiaj się załamałam, ryczałam, wściekałam się na siebie, Kubę, TŻ'ta... Kuba od ponad miesiąca robi jazdy z jedzeniem. Zaczęło się to przed jego 3 miesiącem życia, bo myślałam że to skok rozwojowy, Z początku płakał przed, w trakcie i po jedzeniu. Tylko że z dnia na dzień było coraz gorzej...doszło do tego że w dzień je tylko z jednej lewej piersi. Jak go przystawiam do prawej to jest wyrywanie się, prężenie, darcie się, spazmów dostaje... Więc jakoś tak to robię, że leży mi na lewej ręce wyginam się tak jakoś dziwnie i podaję mu prawą pierś. Każde karmienie zaczynam od tej "nielubianej" piersi. Nieraz załapie i zacznie ciągnąć, ale np dzisiaj i wczoraj to się nie dało. Innych pozycji nie preferuje: z początku udawało się na leżąco, ale teraz jest jeden wielki płacz, na boku też nie ... Jedynie w nocy normalnie je... Doszło do tego, że przed każdym jego jedzeniem ja się cholernie stresuję czy zje czy nie zje.... Stwierdziłam że lepiej dla mnie i dla niego będzie aby się nie katować i powoli przechodzić na butlę... I co ? nie chce pić z butelki... Wcześniej podawałam mu wodę, soki jabłkowe, herbatki róznego rodzaju, mleko modyfikowane i tego nie pił, myślałam że moze mu nie smakuje i tyle. Ale dzisiaj dałam mu moje odciągnięte mleko i nie chciał pić - był jeden wielki wrzask, ale już do cyca to się przyssał... Wcześniej normalnie jadł z tych butelek, przecież wychodziłam też z domu, Mały zostawał z TŻ'tem, normalnie go karmił, a teraz nie chce jesć. Dobrze, że TŻ wczoraj nie karmił go mlekiem bo by nic z tego nie wyszło, akurat mały najadł się marchewką.... I się normalnie załamałam. Zezłościłam się na Kubę, powiedziałam do niego "ale mnie wkurzasz", on się do mnie uśmiechał a ja byłam na niego zła, że takie coś robi.. że wydziwia... i nie odwzajemniałam uśmiechów, obraziłam się na niego jak jakaś głupia gówniara .. i się zaczęło że jestem złą matką, że tak robię, że tak mówię itp itd... Przerosło mnie to wszystko... I teraz doszło do mnie, że Mały wcześniej był głodny, teraz najada się marchewką więc już tak nie marudzi, nawet jak dawałam mu modyfikowane to nie chciał nie przez to że był najedzony ale że to była butelka, tak samo z wodą, soczkami, herbatkami. I co ja mam zrobić?? Mam butelki TT, wczesniej z nich normalnie pił, teraz są be. Pożyczyłam od siostry Aventa i też nawet nie spróbował, ani razu nie pociągnął. Jakie jeszcze mogę kupić butelki? bądź jak go nauczyć żeby pił z nich ? Może jakieś z łyżeczka? albo na niekapki przejść? Doradźcie coś... I co zrobić aby normalnie jadł z prawej piersi? bo mnie to już wykańcza...

---------- Dopisano o 00:26 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

Libra, znalazłam na allegro smoczek do inhalacji, Może gdyby nie wyszło w "normalny" sposób, to ten smoczek by coś zdziałał
http://allegro.pl/item1138257563_smo...o_dziecko.html

i znalazłam jakiś niekapek od 4 miesiąca
http://allegro.pl/item1118767886_tom...190_ml_4m.html
co o tym myślicie? bo reszta niekapków jest od 6 miesiąca. Czemu moje dziecko nie chce normalnie jeść z butli? ...

---------- Dopisano o 00:28 ---------- Poprzedni post napisano o 00:26 ----------

albo butlę z łyzeczką? http://allegro.pl/item1119858484_but...20ml_lovi.html
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 03:17   #904
dusiaka
Rozeznanie
 
Avatar dusiaka
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 927
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj się załamałam, ryczałam, wściekałam się na siebie, Kubę, TŻ'ta... Kuba od ponad miesiąca robi jazdy z jedzeniem. Zaczęło się to przed jego 3 miesiącem życia, bo myślałam że to skok rozwojowy, Z początku płakał przed, w trakcie i po jedzeniu. Tylko że z dnia na dzień było coraz gorzej...doszło do tego że w dzień je tylko z jednej lewej piersi. Jak go przystawiam do prawej to jest wyrywanie się, prężenie, darcie się, spazmów dostaje... Więc jakoś tak to robię, że leży mi na lewej ręce wyginam się tak jakoś dziwnie i podaję mu prawą pierś. Każde karmienie zaczynam od tej "nielubianej" piersi. Nieraz załapie i zacznie ciągnąć, ale np dzisiaj i wczoraj to się nie dało. Innych pozycji nie preferuje: z początku udawało się na leżąco, ale teraz jest jeden wielki płacz, na boku też nie ... Jedynie w nocy normalnie je... Doszło do tego, że przed każdym jego jedzeniem ja się cholernie stresuję czy zje czy nie zje.... Stwierdziłam że lepiej dla mnie i dla niego będzie aby się nie katować i powoli przechodzić na butlę... I co ? nie chce pić z butelki... Wcześniej podawałam mu wodę, soki jabłkowe, herbatki róznego rodzaju, mleko modyfikowane i tego nie pił, myślałam że moze mu nie smakuje i tyle. Ale dzisiaj dałam mu moje odciągnięte mleko i nie chciał pić - był jeden wielki wrzask, ale już do cyca to się przyssał... Wcześniej normalnie jadł z tych butelek, przecież wychodziłam też z domu, Mały zostawał z TŻ'tem, normalnie go karmił, a teraz nie chce jesć. Dobrze, że TŻ wczoraj nie karmił go mlekiem bo by nic z tego nie wyszło, akurat mały najadł się marchewką.... I się normalnie załamałam. Zezłościłam się na Kubę, powiedziałam do niego "ale mnie wkurzasz", on się do mnie uśmiechał a ja byłam na niego zła, że takie coś robi.. że wydziwia... i nie odwzajemniałam uśmiechów, obraziłam się na niego jak jakaś głupia gówniara .. i się zaczęło że jestem złą matką, że tak robię, że tak mówię itp itd... Przerosło mnie to wszystko... I teraz doszło do mnie, że Mały wcześniej był głodny, teraz najada się marchewką więc już tak nie marudzi, nawet jak dawałam mu modyfikowane to nie chciał nie przez to że był najedzony ale że to była butelka, tak samo z wodą, soczkami, herbatkami. I co ja mam zrobić?? Mam butelki TT, wczesniej z nich normalnie pił, teraz są be. Pożyczyłam od siostry Aventa i też nawet nie spróbował, ani razu nie pociągnął. Jakie jeszcze mogę kupić butelki? bądź jak go nauczyć żeby pił z nich ? Może jakieś z łyżeczka? albo na niekapki przejść? Doradźcie coś... I co zrobić aby normalnie jadł z prawej piersi? bo mnie to już wykańcza...
Ferrou- mam podobny problem. Ola od kilku dni nie chce ssać lewej piersi. Na początku myślałam, że ten foch jej minie, ale tak już jest drugi tydzień...
Długo myślałam o co jej chodzi i wydumałam- z tej drugiej, w naszym przypadku prawej piersi, leci jej dużo szybciej. Słyszę jak łyka. Więc kiedy jest głodna i chce jeść szybko to wtedy je tylko z prawej, na lewą pierś się złości. Do tej nielubianej przystawiam ją na półśnie (noszę na rękach/ bujam w wózku) i jak widzę, że już pada, hyc do lewego cycka
Mam też drugi sposób, trochę może dziwny- kładę ją na plecach na moim łóżku, z małą podusią pod głową i się nad nią pochylam. Coś podobnego do pozycji spod pachy. I w ten sposób trochę ją oszukuję co nie zmienia faktu, że pokarmu w tej nielubianej piersi mam już trochę mniej
Może inne mamy przerobiły ten problem, też czekam na podpowiedzi.

dziewczyny, Ferrou, AniaP -sukienki fajne
tylkooliwka - pontonik super. Byłam wczoraj w realu, ale go nie kupiłam bo pomyślałam, że nie pasuje dla dziewczynki, a innych nie widziałam. Super, że widziałaś dziewczyńskie w tesco. W poniedziałek tam podjadę (w weekend jedziemy na wieś do mojej babci). Może na wsi doznam więcej chłodu bo już naprawdę niewyróbka z tym słońcem
__________________
OLEŃKA
02.04.2010
Marriage is a relationship in which one person is always right, and the other is a husband

Dzienniki budowy:
http://forum.muratordom.pl/showthrea...ghlight=anatol
http://www.anatol.mojabudowa.pl/

Edytowane przez dusiaka
Czas edycji: 2010-07-17 o 03:20
dusiaka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 08:02   #905
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
Dziękuję, dziękuję :dzie kuje: Ale niestety jest brzuchol, przed ciążą był i teraz też jest Ale krój sukienki jest taki że go zakrywa więc na pierwszy rzut oka go nie widać Dekolt własnie za bardzo mi się nie podoba, mam świra na punkcie swojego biustu, musi być zakryty (to przez głupie gadanie moich "inteligentnych" kolegów gdy miałam z 14 lat...) i tak trochę się zastanawiałam czy brać czy nie...tania była, bo 80 zł kosztowała więc aż tak żal tych pieniędzy nie będzie jakbym się rozmyśliła. Poza tym, tutaj w tej dziurze nic ciekawego więcej nie znalazłam. Co do stanika, to zakładam dla "niekarmiących" bo dla karmiących to nie widziałam z rozpinanymi ramiączkami. Buty...hmmm.. no i tu jest problem bo ja nie lubię butów na wysokim obcasie - mam ich aż dwie pary - jedne ze studniówki a drugie ze ślubu. Będę musiała jakieś kupić, pewnie czarne, coś na niskim obcasie



Podajemy bo wg nowego schematu żywienia powinno się podawać zupki z kaszką manną po 4 miesiącu życia aby dziecię przyzwyczaić do glutenu
Amelka jest cudna I jakie już włoski ma fajne


ja przez ponad 10lat paliłam, ostro zaczęłam w 2 klasie LO, w 1 klasie popalałam. Nigdy nie miałam motywacji aby rzucić, w sumie też nie chciałam bo palenie sprawiało mi przyjemność - taka chwila dla siebie. Zawsze mówiłam że jak będę w ciąży to rzucę. I rzuciłam Cieszę się z tego, choć ciągnie mnie nieraz. Dodatkowo mój tż wrócił do palenia...i tak mnie to demotywowuje trochę Ale dopóki karmię to na pewno nie zapalę. I mam nadzieję że już nigdy nie zapalę choć tęsknię za fajeczką...




będziemy szczepić po 6 miesiacu. Lekarka mi mówiła, że jeżeli dziecię nie idzie do żłobka to nie trzeba szczepić tak jak jest w karcie szczepień. A jak się szczepi po 6 miesiącu to wychodzą bodajże 2 dawki.


Będzie ok Sądzę, że z inhalacjami nie powinno być problemu, zajmiesz małego zabawką, tv... i powinno być dobrze



Kiecka bardzo fajna, lubię też taki krój bo wszystko zakrywa A Szymek jest normalnie boski Będzie z niego mały biznesmen jak już od małego do kasy go ciągnie



Mniej więcej daję jedną łyżkę stołową zawsze wychodzą mi 3 słoiczki więc mniej więcej jest pół łyżeczki na słoiczek

-------------
A ja dzisiaj się załamałam, ryczałam, wściekałam się na siebie, Kubę, TŻ'ta... Kuba od ponad miesiąca robi jazdy z jedzeniem. Zaczęło się to przed jego 3 miesiącem życia, bo myślałam że to skok rozwojowy, Z początku płakał przed, w trakcie i po jedzeniu. Tylko że z dnia na dzień było coraz gorzej...doszło do tego że w dzień je tylko z jednej lewej piersi. Jak go przystawiam do prawej to jest wyrywanie się, prężenie, darcie się, spazmów dostaje... Więc jakoś tak to robię, że leży mi na lewej ręce wyginam się tak jakoś dziwnie i podaję mu prawą pierś. Każde karmienie zaczynam od tej "nielubianej" piersi. Nieraz załapie i zacznie ciągnąć, ale np dzisiaj i wczoraj to się nie dało. Innych pozycji nie preferuje: z początku udawało się na leżąco, ale teraz jest jeden wielki płacz, na boku też nie ... Jedynie w nocy normalnie je... Doszło do tego, że przed każdym jego jedzeniem ja się cholernie stresuję czy zje czy nie zje.... Stwierdziłam że lepiej dla mnie i dla niego będzie aby się nie katować i powoli przechodzić na butlę... I co ? nie chce pić z butelki... Wcześniej podawałam mu wodę, soki jabłkowe, herbatki róznego rodzaju, mleko modyfikowane i tego nie pił, myślałam że moze mu nie smakuje i tyle. Ale dzisiaj dałam mu moje odciągnięte mleko i nie chciał pić - był jeden wielki wrzask, ale już do cyca to się przyssał... Wcześniej normalnie jadł z tych butelek, przecież wychodziłam też z domu, Mały zostawał z TŻ'tem, normalnie go karmił, a teraz nie chce jesć. Dobrze, że TŻ wczoraj nie karmił go mlekiem bo by nic z tego nie wyszło, akurat mały najadł się marchewką.... I się normalnie załamałam. Zezłościłam się na Kubę, powiedziałam do niego "ale mnie wkurzasz", on się do mnie uśmiechał a ja byłam na niego zła, że takie coś robi.. że wydziwia... i nie odwzajemniałam uśmiechów, obraziłam się na niego jak jakaś głupia gówniara .. i się zaczęło że jestem złą matką, że tak robię, że tak mówię itp itd... Przerosło mnie to wszystko... I teraz doszło do mnie, że Mały wcześniej był głodny, teraz najada się marchewką więc już tak nie marudzi, nawet jak dawałam mu modyfikowane to nie chciał nie przez to że był najedzony ale że to była butelka, tak samo z wodą, soczkami, herbatkami. I co ja mam zrobić?? Mam butelki TT, wczesniej z nich normalnie pił, teraz są be. Pożyczyłam od siostry Aventa i też nawet nie spróbował, ani razu nie pociągnął. Jakie jeszcze mogę kupić butelki? bądź jak go nauczyć żeby pił z nich ? Może jakieś z łyżeczka? albo na niekapki przejść? Doradźcie coś... I co zrobić aby normalnie jadł z prawej piersi? bo mnie to już wykańcza...

---------- Dopisano o 00:26 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

Libra, znalazłam na allegro smoczek do inhalacji, Może gdyby nie wyszło w "normalny" sposób, to ten smoczek by coś zdziałał
http://allegro.pl/item1138257563_smo...o_dziecko.html

i znalazłam jakiś niekapek od 4 miesiąca
http://allegro.pl/item1118767886_tom...190_ml_4m.html
co o tym myślicie? bo reszta niekapków jest od 6 miesiąca. Czemu moje dziecko nie chce normalnie jeść z butli? ...

---------- Dopisano o 00:28 ---------- Poprzedni post napisano o 00:26 ----------

albo butlę z łyzeczką? http://allegro.pl/item1119858484_but...20ml_lovi.html
co do problemów z podawaniem piersi to nie pomogę, ale już też czasem mam dość i zastanawiam się nad butlą, na szczęście kryzys mija i na jakieś pare dni mam spokój. Ja małą karmię na śpiku, albo zaraz jak się obudzi i jest jeszcze "nieprzytomna", jak przetrzymam troche i ona zapłacze dając znak, że jest głodna to już mam przerypane, bo najlepiej by było nosić ją i podczas noszenia podac pierś więc zazwyczaj kończy się tym, że jak mam mleko odciągnięte to jej musze podać, w trakcie ja położyć i szybko podmianke zrobić na pierś albo karmię ją leżąc na boku i podaję na przemian prawą i lewą pierś, bo jej sie nie podoba, że wolno leci i tak ją trochę oszukuję, ahhh takie kombinacje matki karmiącej
w takich sytuacjach przypominają mi się wszystkie mądrości dotyczące karmienia piersią, np. "przystawiaj dziecko do piersi a nie pierś do dziecka" ciekawe kto to wymyslił

mam ten niekapek z TT ale szczerze mówiąc to małej jeszcze nie dawałam w nim nic. Tam są w miare duże dziurki, więc plus taki, że dziecku szybko będzie leciało. Nie wiem czy dla nas to dobrze, bo mała nadal pije ze smoczków dla noworodków. Po południu dam jej wody w tym i dam znać

kurcze to chyba też powinnam jakies kaszki podawać no nic dziś zakupię, wy jakieś z Nestle polecałyście? mogę o jakiegoś linka prosić
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 08:04   #906
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
-------------
A ja dzisiaj się załamałam, ryczałam, wściekałam się na siebie, Kubę, TŻ'ta... Kuba od ponad miesiąca robi jazdy z jedzeniem. Zaczęło się to przed jego 3 miesiącem życia, bo myślałam że to skok rozwojowy, Z początku płakał przed, w trakcie i po jedzeniu. Tylko że z dnia na dzień było coraz gorzej...doszło do tego że w dzień je tylko z jednej lewej piersi. Jak go przystawiam do prawej to jest wyrywanie się, prężenie, darcie się, spazmów dostaje... Więc jakoś tak to robię, że leży mi na lewej ręce wyginam się tak jakoś dziwnie i podaję mu prawą pierś. Każde karmienie zaczynam od tej "nielubianej" piersi. Nieraz załapie i zacznie ciągnąć, ale np dzisiaj i wczoraj to się nie dało. Innych pozycji nie preferuje: z początku udawało się na leżąco, ale teraz jest jeden wielki płacz, na boku też nie ... Jedynie w nocy normalnie je... Doszło do tego, że przed każdym jego jedzeniem ja się cholernie stresuję czy zje czy nie zje.... Stwierdziłam że lepiej dla mnie i dla niego będzie aby się nie katować i powoli przechodzić na butlę... I co ? nie chce pić z butelki... Wcześniej podawałam mu wodę, soki jabłkowe, herbatki róznego rodzaju, mleko modyfikowane i tego nie pił, myślałam że moze mu nie smakuje i tyle. Ale dzisiaj dałam mu moje odciągnięte mleko i nie chciał pić - był jeden wielki wrzask, ale już do cyca to się przyssał... Wcześniej normalnie jadł z tych butelek, przecież wychodziłam też z domu, Mały zostawał z TŻ'tem, normalnie go karmił, a teraz nie chce jesć. Dobrze, że TŻ wczoraj nie karmił go mlekiem bo by nic z tego nie wyszło, akurat mały najadł się marchewką.... I się normalnie załamałam. Zezłościłam się na Kubę, powiedziałam do niego "ale mnie wkurzasz", on się do mnie uśmiechał a ja byłam na niego zła, że takie coś robi.. że wydziwia... i nie odwzajemniałam uśmiechów, obraziłam się na niego jak jakaś głupia gówniara .. i się zaczęło że jestem złą matką, że tak robię, że tak mówię itp itd... Przerosło mnie to wszystko... I teraz doszło do mnie, że Mały wcześniej był głodny, teraz najada się marchewką więc już tak nie marudzi, nawet jak dawałam mu modyfikowane to nie chciał nie przez to że był najedzony ale że to była butelka, tak samo z wodą, soczkami, herbatkami. I co ja mam zrobić?? Mam butelki TT, wczesniej z nich normalnie pił, teraz są be. Pożyczyłam od siostry Aventa i też nawet nie spróbował, ani razu nie pociągnął. Jakie jeszcze mogę kupić butelki? bądź jak go nauczyć żeby pił z nich ? Może jakieś z łyżeczka? albo na niekapki przejść? Doradźcie coś... I co zrobić aby normalnie jadł z prawej piersi? bo mnie to już wykańcza...

---------- Dopisano o 00:26 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

Libra, znalazłam na allegro smoczek do inhalacji, Może gdyby nie wyszło w "normalny" sposób, to ten smoczek by coś zdziałał
http://allegro.pl/item1138257563_smo...o_dziecko.html

i znalazłam jakiś niekapek od 4 miesiąca
http://allegro.pl/item1118767886_tom...190_ml_4m.html
co o tym myślicie? bo reszta niekapków jest od 6 miesiąca. Czemu moje dziecko nie chce normalnie jeść z butli? ...

---------- Dopisano o 00:28 ---------- Poprzedni post napisano o 00:26 ----------

albo butlę z łyzeczką? http://allegro.pl/item1119858484_but...20ml_lovi.html
no współczuję Ci wiem co przeżywasz ni wiem co Ci doradzić bo sama sobie też nie wiedziałam u nas było to samo , tylko ,że mój Mikołaj po 2 dniach się do butelki i do nana przekonał a moje ma tylko w nocy i to co w dzień uda mi się ściągnąć to dostaje wieczorem z butelki my mamy butelki canpol babies ale ja praktycznie od samego początku dawałam pić z butelki także on był przyzwyczajony a wtedy jak nie chciał butelki ani cycka to kasze wcinał łyżeczką ja przegrałam walkę mam nadzieję ,że Tobie się mimo wszystko uda

Dzięki za znalezienie smoczka jak nie wyjdzie z tv i zwykłą maską to go wypróbuję
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 08:16   #907
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj byłam prywatnie u pediatry i zbadał dokładnie mojego Mikołaja ( z tym oddechem) i dostaliśmy skierowanie do szapitala mam się zgłosic na badania w środę , będą mu robić rtg klatki piersiowej (słyszałam ,że dzieci wiążą nie wiem jak ja to przeżyje), usg brzuszka , morfologię i chyba będziemy musieli zostać na noc oprócz tego mamy robić inhalacjie 3 razy dziennie po 7 min nie wiem jak ja tego dokonam będzie się szarpał.Byc może to coś z oskrzelami zwężenie oskrzeli .Strasznie się denerwuję mam nadzieje ,że wszystko będzie ok.
Jak mój synej miał początki astmy oskrzelowej to jak mieliśmy zdjęcie płuc to wkładali do takiej rury z pleksy przeciętej i wieszali żeby rtg zrobić. Teraz po 6 latach jak maluszek miał robione rtg to mieli takie nowocześniejsze sprzęty i nie musieli dziecka pętać żeby sie nie ruszało tylko wystarczyło że ja przytrzymałam za rączki na 5 sek.jak leżał na stole, a mi dali taki ochronny strój.
Inchalacje to tez nie jakaś tragedia, starszemu jak był malusi robiliśmy przynajmiej 3 razy dziennie i tak przez rok, potem już dostał te psiki i do tego tubę, to kończyło sie trzema wdechami, a teraz już tylko doraźnie jak ma kaszel więcej niż tydzień, lub, jak ma napad kaszlu przy bieganiu(od roku spokój).
jak był maleńki to tz go trzymał na kolanach w pozycji siedzącej irzymając mu maseczke przy twarzy, a ja przed nimi z siebie idiotkę robiłam(np pajacyli , bańki mydlane, wszystkie zabawki w powietrzu)
Będzie dobrze

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ----------

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
no włąsnie nie mam pojęcia może na śpiąco mozna tak? Robiłą któraś inhalację dziecku?
Nie wiem jaki masz inchalator, ale one są dość głośne, ja mam taki cichy, ale i tak dziecko przy tym nie będzie spało
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 08:23   #908
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
w takich sytuacjach przypominają mi się wszystkie mądrości dotyczące karmienia piersią, np. "przystawiaj dziecko do piersi a nie pierś do dziecka" ciekawe kto to wymyslił
no właśnie tez się zawsze zastanawiam kto pisze te "mądre" książki , dlatego teraz żadnej nie kupiłam
tez kombinowałam na różne sposoby , próbowałam małego kłaść na kanapie i z góry mu podawać , na dłuższą metę to nie skutkowało i z pod pachy tez nie nie chciał i koniec
Cytat:
mam ten niekapek z TT ale szczerze mówiąc to małej jeszcze nie dawałam w nim nic. Tam są w miare duże dziurki, więc plus taki, że dziecku szybko będzie leciało. Nie wiem czy dla nas to dobrze, bo mała nadal pije ze smoczków dla noworodków. Po południu dam jej wody w tym i dam znać
ja tez mam niekapek ale z canpola i jak dałam małemu to nie umiał pić gryzł go
Cytat:
kurcze to chyba też powinnam jakies kaszki podawać no nic dziś zakupię, wy jakieś z Nestle polecałyście? mogę o jakiegoś linka prosić
ja mam z bobovity smaczny sen i na dosypkę (z glutenem) nestle zdrowy brzuszek z 5 zbóż z lipą

---------- Dopisano o 08:23 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Cytat:
Napisane przez dusiaka Pokaż wiadomość
F
Mam też drugi sposób, trochę może dziwny- kładę ją na plecach na moim łóżku, z małą podusią pod głową i się nad nią pochylam. Coś podobnego do pozycji spod pachy. I w ten sposób trochę ją oszukuję co nie zmienia faktu, że pokarmu w tej nielubianej piersi mam już trochę mniej
Może inne mamy przerobiły ten problem, też czekam na podpowiedzi.
też tak próbowałam kłądłam na łóżku u mnie tez w jednej piersi było mniej mleka i właśnie z niej nie llubiał pić i cały czas tak było ,że wolał tę z której więcej leciało
Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
Jak mój synej miał początki astmy oskrzelowej to jak mieliśmy zdjęcie płuc to wkładali do takiej rury z pleksy przeciętej i wieszali żeby rtg zrobić. Teraz po 6 latach jak maluszek miał robione rtg to mieli takie nowocześniejsze sprzęty i nie musieli dziecka pętać żeby sie nie ruszało tylko wystarczyło że ja przytrzymałam za rączki na 5 sek.jak leżał na stole, a mi dali taki ochronny strój.
Inchalacje to tez nie jakaś tragedia, starszemu jak był malusi robiliśmy przynajmiej 3 razy dziennie i tak przez rok, potem już dostał te psiki i do tego tubę, to kończyło sie trzema wdechami, a teraz już tylko doraźnie jak ma kaszel więcej niż tydzień, lub, jak ma napad kaszlu przy bieganiu(od roku spokój).
jak był maleńki to tz go trzymał na kolanach w pozycji siedzącej irzymając mu maseczke przy twarzy, a ja przed nimi z siebie idiotkę robiłam(np pajacyli , bańki mydlane, wszystkie zabawki w powietrzu)
Będzie dobrze

---------- Dopisano o 08:16 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ----------


Nie wiem jaki masz inchalator, ale one są dość głośne, ja mam taki cichy, ale i tak dziecko przy tym nie będzie spało
no w środę się wszystko okaże mam nadzieje ,że to włąśnie nie astma , chociaż on nie kaszle tylko ma taki krótki lekko świszczący oddech ja kiedyś miałam problemy z oskrzelami na tle alergicznym moze to to
a inhalator dopiero dzisiaj będę miała to na razie nie wiem jaki
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 08:39   #909
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez ice woman Pokaż wiadomość
zła jestemaż zapaliłam
nie pisać tu a papierosach. Ja rzucilam palenie w kwietniu 2007, i już było ok, aż po porodzie to mam takie falowo zachcianki na papieroska, normalnie jak jakiś sąsiad zapali na balkonie to ja stoję i wdycham te resztki dymu

---------- Dopisano o 08:39 ---------- Poprzedni post napisano o 08:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość
i znalazłam jakiś niekapek od 4 miesiąca
http://allegro.pl/item1118767886_tom...190_ml_4m.html
co o tym myślicie? bo reszta niekapków jest od 6 miesiąca. Czemu moje dziecko nie chce normalnie jeść z butli? ...

---------- Dopisano o 00:28 ---------- Poprzedni post napisano o 00:26 ----------

albo butlę z łyzeczką? http://allegro.pl/item1119858484_but...20ml_lovi.html
Nad tym niekapkiem tez się zastanawiałam,, ale z drugiej srtony on jest cały z plastiku, to wątpię żeby chciał się z tego napić. Mam ten sam problem. Ale wczoraj zassał ze smoka kauczukowego, może niewiele, ale jednak zassał, a z TT czy Avent pogryzie i tyle.
tą butelkę z łyżeczką miałam przy starszym synku jest fajna ale bardziej do kaszek i zupek niż do picia
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 09:34   #910
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 431
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Mam ten niekapek z TT ale mały nigdy nie chciał z niego pić i lezy nówka sztuka .
Pierwszym niekapkiem małego był ten
http://allegro.pl/item1132892562_fis...dziobkiem.html
to do picia ma takie jak smoczek z gumy i z tego SZymek pił .
Jak ktoś ma butelki aventu do do nich mozna kupić samą końcówkę jak do niekapka plastikowa i założyć to na butelkę zamiast smoczka nie trzeba całego niekapka od razu kupić .
Dobra jest jeszcze taka butelka z nuby ona ma trzy różne końcówki SZymek chętnie z niej pił i może być wstępem przed niekapkami własnie
ale nie moge znaleźć coś tej butli ona miała trzy wymienne końcówki .


Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
no właśnie tez się zawsze zastanawiam kto pisze te "mądre" książki , dlatego teraz żadnej nie kupiłam
tez kombinowałam na różne sposoby , próbowałam małego kłaść na kanapie i z góry mu podawać , na dłuższą metę to nie skutkowało i z pod pachy tez nie nie chciał i koniec
ja tez mam niekapek ale z canpola i jak dałam małemu to nie umiał pić gryzł go
ja mam z bobovity smaczny sen i na dosypkę (z glutenem) nestle zdrowy brzuszek z 5 zbóż z lipą

---------- Dopisano o 08:23 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------


też tak próbowałam kłądłam na łóżku u mnie tez w jednej piersi było mniej mleka i właśnie z niej nie llubiał pić i cały czas tak było ,że wolał tę z której więcej leciało

no w środę się wszystko okaże mam nadzieje ,że to włąśnie nie astma , chociaż on nie kaszle tylko ma taki krótki lekko świszczący oddech ja kiedyś miałam problemy z oskrzelami na tle alergicznym moze to to
a inhalator dopiero dzisiaj będę miała to na razie nie wiem jaki
Mojej przyjaciółki młodsza ma astme i z tego co wiem astmy nie diagnozuje się od razu . Tylko rok czasu po roku podawania leków i obserwacji można stwierdzić w 100% że to astma a nie od razu .

Upał cd.. mały wstał o 5 rano zła byłam na szczęście teściowa zabrała go do siebie a ja spałam do 7:30 dobra kobita
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 11:35   #911
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość

Mam ważne pytanie do mam już karmiących słoiczkami... jak wyglądają kupki Waszych dzieci?? Bo mój dzisiaj zrobił bardzo bardzo gęstą, konsystencja plasteliny - prawie jak kupa dorosłego. Nie płakał przy niej, ale trochę się wysilił, bo robił "yyyyy" Wiem że kupki po wprowadzaniu pokarmu są inne ale żeby aż takie gęściochy były?
u nas kupa po słoiczkach też jest taka plastelinowata a plusem jest to że mniej śmierdzi niż wcześniejsze

Cytat:
Napisane przez sponsa_bella Pokaż wiadomość

Czy dziecko, żeby jeździć w spacerówce (mamy wózek Quinny) MUSI trzymać główkę i samodzielnie siedzieć? Matylda wyrasta z gondoli i boję się, że za miesiać będzie kicha z wożeniem go w niej.
. My już od 3 tygodni w spacerówce jeździmy. Mały główkę ładnie trzyma, ale spacerówka na płasko całkiem się nie rozkłada i pod tyłek podkładam mu poduszkę, żeby był na leżąco. Mały zachwycony

Cytat:
Napisane przez ice woman Pokaż wiadomość
a własnie szczepiliście na pneumokoki? bo ja mam taki metlik w głowie i nie wiem co robić?
minka no śliczny bobas
Ja szczepiłam, narazie jedną dawkę miał, a teraz 30 lipca mamy kolejną dawkę.
Ratunku!!!!!!! Mam katar i mega kaszel odrywający się na bank zarażę małego załatwiła mnie klimatyzacja w CH i w aucie
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 18:53   #912
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Ferrou- moze sproboj go przetrzymac dluzej z jedzeniem i trache uspic przzed jedzeniem , lub podawac mu piers jak jest zaraz po spaniu , zeby sie szybko nie zorientowal ze je z tej piersi co nie lubi,

Ja dzis bylam z Ala na szczepieniu 5w1 i wazy 6650 g a za 5 dni skonczy 3 m-ce. Na szczepieniu nie plakala chyba myslala ze przyszla tylko na wazenie i chyba sie niebardzo sie zorientowala ze dostastaa tez zastrzyk. Po szczepieniu padla i budzila sie tylko na karmienia no i teraz dopiero sie bawi ale zaraz kapiel i spanie. lubie takie dni A i kupki mamy juz nie co dwa dni tylko co dziennie



-------------
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 19:42   #913
mloda1989
Zakorzenienie
 
Avatar mloda1989
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 321
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

nasze dzieciaki z twgo samego dnia...my za tydzien idziemy szczepic ciekawe ile maluch juz wazy
mloda1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 20:18   #914
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez mloda1989 Pokaż wiadomość
a propo szczepionek to zobaczcie jeszcze tutaj www doz pl za 5w1 place w przyvhodni 100zl a tam jest ona po 59zl
jej jak tanio u nas 5w1 kosztuje 180 a my szczepimy 6w1 za 210 szczepimy tez na pneumo za 300
Cytat:
Napisane przez ice woman Pokaż wiadomość
a własnie szczepiliście na pneumokoki? bo ja mam taki metlik w głowie i nie wiem co robić?
minka no śliczny bobas
my szczepimy doradzila nam tak doktor mowi ze wato zaszczepic bo po roznych chorobach moga wystapic powiklania i szczepionka na rota jakos ma to niby zlagodzic
Cytat:
Napisane przez ania p Pokaż wiadomość
Mam ten niekapek z TT ale mały nigdy nie chciał z niego pić i lezy nówka sztuka .
Pierwszym niekapkiem małego był ten
http://allegro.pl/item1132892562_fis...dziobkiem.html
to do picia ma takie jak smoczek z gumy i z tego SZymek pił .
Jak ktoś ma butelki aventu do do nich mozna kupić samą końcówkę jak do niekapka plastikowa i założyć to na butelkę zamiast smoczka nie trzeba całego niekapka od razu kupić .
Dobra jest jeszcze taka butelka z nuby ona ma trzy różne końcówki SZymek chętnie z niej pił i może być wstępem przed niekapkami własnie
ale nie moge znaleźć coś tej butli ona miała trzy wymienne końcówki .




Mojej przyjaciółki młodsza ma astme i z tego co wiem astmy nie diagnozuje się od razu . Tylko rok czasu po roku podawania leków i obserwacji można stwierdzić w 100% że to astma a nie od razu .

Upał cd.. mały wstał o 5 rano zła byłam na szczęście teściowa zabrała go do siebie a ja spałam do 7:30 dobra kobita
ja probowalam z niekapka dawac wode ale tez nie chce
Aniap czy Ty wyslalas mi meila ?? bo ja nic nie mam podaje jeszcze raz adres
paulinas82a@o2.pl
i czekam

a ja dzisiaj w koncu dotarlam do fryzjera wygladam jak mafefka marchewkowa a wlosy tylko do ucha czuje sie wysmienicie mniej wysmienicie wygladam ale nieststy nic wiecej nie dalo sie zrobic jelsi chcialam miec jeszcze cos na glowie za 1,5 tygodnia mam zas przyjsc na nalozenie koloru :P moze wtedy bedzie blondzik bo ja na weselicho ide i jak zebra nie mam zamiaru isc
ale najlepsze bylo to ze moje dziecko mnie nie poznalo i jak do niej podeszlam jak sie obudzila to zaczela plakac dopiero jak zaczelam mowic do niej to przestala ale dziwnie na mnie patrzyla czyzbym tak zle wygladala

a U NAS PADA PADA PADA BYLA BURZA I WRESZCIE JEST CHLODNO , nie tak jak u mojej mamy gdzie wracajac od nich musialam Julce ubrac sweterek i spodenki bo bylo zimno sama mialam gesia skorke ale jest czym bynajmniej oddychac oby jutro zas nie bylo upalow teraz niech pada conajmniej tydzien
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:14   #915
koglus
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 754
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez mloda1989 Pokaż wiadomość
nasze dzieciaki z twgo samego dnia...my za tydzien idziemy szczepic ciekawe ile maluch juz wazy
na pewno sporo bo to okres najwiekszego przybierania na wadze 200-300 gram na tydzien

widze ze rozne ceny szczepionek w roznych rejonach , ja poniewaz jestem na maciezynskim i siedze troche w Polsce tez tu szczepie i place 110zl za 5w1 za 6w1 chcieli 150zl
__________________
22.04.2010 kochana córcia Alicja 3630g
02.09.2012 kochany Oskarek 4350g

http://www.suwaczki.com/tickers/relgmg7yzd4bdxjh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/1usa2n0ah6tnr35k.png
koglus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 21:55   #916
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez evitka21 Pokaż wiadomość

drcron, w sprawie blizny po CC-mnie sama blizna nie boli (czasem swędzi), ale boli mnie w środku rana czasem, a już jak dotykam to zawsze boli

ja powoli hamuje laktację (znaczy ściagam coraz mniej i piję szałwię), udało mi się spory zapasik mleczka w zamrażrce zrobić, więc przez jakiś czas jeszcze będę jej swojego dolewać do sztuczniaka. I przeszliśmy z nutramigenu na bebilon pepti.

I wczoraj mój mąz dał lence troszeczke skrobanego jabłuszka- była zdziwiona, miny kwasne robila, ale wpylała

mam pytanie- jakie spacerówki macie lub planujecie kupić?
i foteliki 9-18kg?
współczuję bólu blizny-mnie po SN nie boli NIC! jedyny problem to coś jakby upławy-wkurza mnie to, bo wciaż muszę uzywac wkladek-nawet w nocy i martwie sie czy jakas infekcja mi sie nie wda od tego braku powietrza-poszlam z tym wczoraj do gina i powiedzial, ze to sprawka karmienia piersia-karmienie powoduje zahamowanie normalnej gospodarki hormonalnej i stad ten problem jak rowniez wypadanie wlosow. Przepisal mi jakis probiotyk. Poza tym wszystko gra i zwazylam sie tez-jesli ta waga nie klamie, to do stanu sprzed ciazy zostalo mi 1,5kg.

czemu zatrzymujesz laktacje i czemu rpzeszliscie z nutra na bebilon? (pytam, bo tez podaje nutra zmieszane z moim)

a propos jablka-czy to mozliwe zeby od jablka byla wysypka???? podawalam malej od srody po lyzeczce, poltorej i soczek rozcienczany z woda-na plecach pojawila sie wysypka i nie wiem czy to jablko czy potowki?

spacerowke mam inglesina zippy free

Baobabku widze ze ostro poszlo-trzymam kciuki za jutro!

nie nadrobie Was dzisiaj-nie dam rady-ide spac-ochlodzilo sie przyjemnie
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-17, 22:29   #917
Ferrou
Zakorzenienie
 
Avatar Ferrou
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: gdzieś tam...
Wiadomości: 1 515
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Dziewczyny, dzięki za wsparcie

Dusiaka, widzę że problem nie tylko mnie dotyczy. U nas niestety nie da się Małego uśpić jak jest głodny. Też się zastanawiałam co jest nie tak w prawej piersi, mleko leci normalnie, wręcz samo.. może dla niego za szybko? Np wczoraj jak byłam u rodziców to chwycił pierś i jadł, ale już wieczorem po kąpieli to spazmów dostawał, nawet nie wziął sutka do buzi. Ten sposób "na leżąco" też przerabiałam - nic się nie udało... Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ta jego "nielubiana" pierś wcześniej była tą "najulubieńszą

Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość
w takich sytuacjach przypominają mi się wszystkie mądrości dotyczące karmienia piersią, np. "przystawiaj dziecko do piersi a nie pierś do dziecka" ciekawe kto to wymyslił
no właśnie, kto to wymyślił Daj znać jak pójdzie z tym niekapkiem A dziubek ma miękki czy twardy?
Co do kaszek, to jest Nestle kaszka mleczno-manna czy jakoś tak, na mleku modyfikowanym jest. Z tego co kojarzę, to Twoja mała miała jakąś skazę więc lepiej by było abyś podawała zwykłą kaszę manną robioną na wodzie. Tak naprawdę podajesz pół łyżeczki (około 2g) na 100ml innego pokarmu (może to być mleko modyfikowane, ściągniete, zupka jarzynowa, większość z nas wybrała tą trzecią opcję ) Chodzi o to, aby dziecko zaznajomić z glutenem. Jeśli dobrze pamiętam to rozmowy na temat schematów żywienia, kaszek itp były prowadzone na ostatnich stronach poprzedniego wątku oraz na kilku początkowych tego

Libra, ja właśnie nie wiem czy chcę nadal karmić piersią czy już butlą. Przez te jego jazdy to wysiadam juz psychicznie. W końcu przestał mieć kolki, zaczęłam w miarę normalnie jeść a Małemu coś się nie podoba. No i nie wiem co mnie czeka jak przejdę na modyfikowane, teraz wiem jak reaguje na moje mleko...

Aniap, fajny ten niekapek z fishera, w sumie na tej aukcji co dałaś linka jest napisane że od 3 miesiąca, a na innych tego samego produktu że od 6 miesięcy

koglus, tego też próbowaliśmy, nawet brałam go gdy spał żeby nakarmić i nic, jakby czuł że coś jest nie tak.


Nie rozumiem mojego dziecka. Dzisiaj znowu mnie zaskoczyło. Rano TŻ pojechał do sklepu aby kupić inne butelki - wziął lovi z łyżeczką, canpolu z silikonowym smoczkiem i jakieś jeszcze na zmianę, do TT też wziął jakieś wieloprzepływowe. Ściągnęłam pokarm i z zamiarem przelewania mleka z butelki do butelki... Zaczęliśmy od TT - krzywił się, prężył, wyrywał... i wzięłam go na sposób: włączyłam TV i posadziłam go sobie na kolanach, odchyliłam się do tyłu, aby tak na półleżąco był i dałam butlę - chwilę się motał, więc prysnęłam mu do buzi mleka i... zaczął normalnie jeść :O Teraz wieczorem też mu dawałam odciągnięte mleko i bez żadnych fanaberii ją wydoił. Dziwny ten mój syn. Jutro zobaczę czy będzie jeść mleko modyfikowane. A co do jedzenia z piersi, to 2 razy normalnie zjadł z tej "nielubianej", był wybudzony... nie wiem o co mu chodzi...


U nas w końcu się chłodniej zrobiło. Trochę popadało i całkiem inne jest powietrze. Oglądałam dzisiaj pogodę i na dolnym śląsku do środy ma być około 25 stopni - fajnie trochę się odpocznie od tego ukropu

mrowak, jest możliwe że wysypka może być od jabłka ale sądzę, że to potówki. Mój Kuba też ma "coś" na pleckach - na ramionach i w pasie gdzie pampers się zaczyna
Ferrou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 06:04   #918
NaTaLaLa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: NJ, USA
Wiadomości: 591
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Czesc dziewczynki

anakazar widzialam cie na kreatynowym kupujesz? bo ja chiba ta tylko troche sie boje :P

melduje sie zostalysmy z Linijka same, TZ wyjechal...juz 2 dzien...nie jest zle musze stwierdzic przyda sie taki odpoczynek bo tych 4 miesiach... bo juz mamy 4

Ferrou wdzialam ze juz zaczynasz jedzonko podawac ja jeszcze nie zaczelam, czekam do 30lipca co na to pediatra...i jak pozwoli to wtedy zaczynamy

Ja mam straszna chec zmienic buteli, mam najwiekszy szajs jaki moze byc....ale znowu boje sie ze wydam pieniadze na darmo, bo mala przywyczajona do jednych od urodzenia a tu zmiana....

Mam pytanie, czy dzieciaki u was nie chca zmian smoczkow? moja Linijka nie toleruje innego niz tego co dostala w szpitalu-wielka zielona gume ;/ kupilam jej ostatnio kilka przeslodkich smoczkow w identycznym ksztalcie,zeby nie czula roznicy i co? wypluwa od razu ;/

Pop jak chrzciny???? Czekam na relacje )
NaTaLaLa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 07:44   #919
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Mrowak z tego co pamietam chyba nasza Izumi ma alergie na jablka wiec to mozliwe by wyskoczylo jakies uczulenie ale najlepiej ja podpytac

a u nas ciagle pada i pada i tak cala noc pada i wieje i strasznie zimno ale niech pada byle nie nonstop bo bedziemy tonac
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 07:55   #920
NaTaLaLa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: NJ, USA
Wiadomości: 591
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Drcron, kobieto, idz spac )) co Ty tu robisz o tej h .....
Chociaz u mnie nie lepiej, zaraz 2 w nocy.... :P
No ale ide.... moze czas sie w koncu 'zdrzemnac'
NaTaLaLa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 08:24   #921
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Witam w deszczową niedzielę, w końcu deszcz
Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
współczuję bólu blizny-mnie po SN nie boli NIC! jedyny problem to coś jakby upławy-wkurza mnie to, bo wciaż muszę uzywac wkladek-nawet w nocy i martwie sie czy jakas infekcja mi sie nie wda od tego braku powietrza-poszlam z tym wczoraj do gina i powiedzial, ze to sprawka karmienia piersia-karmienie powoduje zahamowanie normalnej gospodarki hormonalnej i stad ten problem jak rowniez wypadanie wlosow. Przepisal mi jakis probiotyk. Poza tym wszystko gra i zwazylam sie tez-jesli ta waga nie klamie, to do stanu sprzed ciazy zostalo mi 1,5kg.
ja też mam takie wkurzające upławy i ciągle wkładek używam,ale jakoś jeszcze nie miałam czasu iść do gina włosy też garściami mi lecą , płukam w pokrzywie
Cytat:

a propos jablka-czy to mozliwe zeby od jablka byla wysypka???? podawalam malej od srody po lyzeczce, poltorej i soczek rozcienczany z woda-na plecach pojawila sie wysypka i nie wiem czy to jablko czy potowki?
może to potówki
Cytat:
Napisane przez Ferrou Pokaż wiadomość

Libra, ja właśnie nie wiem czy chcę nadal karmić piersią czy już butlą. Przez te jego jazdy to wysiadam juz psychicznie. W końcu przestał mieć kolki, zaczęłam w miarę normalnie jeść a Małemu coś się nie podoba. No i nie wiem co mnie czeka jak przejdę na modyfikowane, teraz wiem jak reaguje na moje mleko...
ja szczerze powiedziawszy wolałabym cycem karmić teraz się musze wszędzie ciągać z butelkami , osobno proszek osobno woda bo na mineralnej robię no i jakby nie liczył cyc zawsze taniej
Cytat:
Napisane przez NaTaLaLa Pokaż wiadomość

Ja mam straszna chec zmienic buteli, mam najwiekszy szajs jaki moze byc....ale znowu boje sie ze wydam pieniadze na darmo, bo mala przywyczajona do jednych od urodzenia a tu zmiana....

Mam pytanie, czy dzieciaki u was nie chca zmian smoczkow? moja Linijka nie toleruje innego niz tego co dostala w szpitalu-wielka zielona gume ;/ kupilam jej ostatnio kilka przeslodkich smoczkow w identycznym ksztalcie,zeby nie czula roznicy i co? wypluwa od razu ;/

Pop jak chrzciny???? Czekam na relacje )
pewnie ciężko ci teraz będzie wymienić butelki dzieci się zazwyczaj przyzwyczajają do jednych
a co do smoczków to my co mmiesiąc kupujemy nowe i ciągle są w użyciu 2 na zmianę żeby się nie przyzwyczaił właśnie do jednego bo później taki gumowiec będzie a te stare są do zabawy
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 08:31   #922
NaTaLaLa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: NJ, USA
Wiadomości: 591
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Z butelkami jakos wytrzymam...ale te smoki mnie dobijaja....nie raz porobowalam zmienic, to za kazdym razem wypluwala.....teraz sie chyba zawezme i na sile bede zmieniac.... bo nie mam juz patrzenia na ta gume...

DObra to teraz juz ide :P
NaTaLaLa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 08:34   #923
libra777
Zakorzenienie
 
Avatar libra777
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 6 585
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Zapomniałam dodać ,że ząb już wylazł a mały taki maruda ,że szok jak tak będzie póki wszystkie nie wylezą to
Nauczył sie w końcu przekręcać z pleców na brzuszek i prostuje rączki leżąc na brzuszku jakby pompki robił.
A inhalacja jakoś idzie myślałam ,ze gorzej będzie ja mu trzymam inhalator a Adrian wariata struga i mały się patrzy jak sroka w gnat a na śpiąco to by się nie dało inhalator warczy jak dojarka do krów na razie mam pożyczony ale bedę kupować swój bo to później nawet w razie kataru czy przeziębienia się przyda , tylko się zastanawiam czy kupić na allegro czy w aptece w razie jakby się coś popsuło i do reklamacji chociaż w sumie co się tam może popsuć.
libra777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 08:39   #924
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

no to wkleja rudego rydza zdjecie troche ciemne bo z przed chwili robione kamerka internetowa w rzeczywistosci sa troszke jasniejsze ale tylko troszke
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013


Edytowane przez drcron
Czas edycji: 2010-07-18 o 09:13
drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 10:09   #925
pl_madzia
Zakorzenienie
 
Avatar pl_madzia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 6 600
GG do pl_madzia
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
A inhalacja jakoś idzie myślałam ,ze gorzej będzie ja mu trzymam inhalator a Adrian wariata struga i mały się patrzy jak sroka w gnat a na śpiąco to by się nie dało inhalator warczy jak dojarka do krów na razie mam pożyczony ale bedę kupować swój bo to później nawet w razie kataru czy przeziębienia się przyda , tylko się zastanawiam czy kupić na allegro czy w aptece w razie jakby się coś popsuło i do reklamacji chociaż w sumie co się tam może popsuć.
Gratuluje ząbka
Inhalator przydaje się u mnie przy każdym katarku, bo wlewam sól fizjologiczną z kilkoma granulkami soli morza martwego i pomaga. Jak nie mialam nawilżacza to też sam nebulizator bez maski na 15 min z roztworem soli i wody i tez super spełniał funkcje. Przydaje się u nas przy każdym większym kaszlu, bo zamiast tabsów inhalacja, to wtedy działa nie na całe ciało ale dokładnie tam gdzie jest infekcja.
Takie sprzęty raczej się nie psuja, chyba że masz jakistrefny egzemplarz. Kup na Allegro tam są za pół ceny tego co w aptece. Sprawdzaj gloośność, i wydajność, bo zawsze będzie troche cichszy i szybciej się skończy.

---------- Dopisano o 10:09 ---------- Poprzedni post napisano o 10:03 ----------

W nocy stresa miałam bo po kąpieli jak sprawdzalam ciemiączko u małego i było dość mocno zapadnięte, do tego podkrążone oczka i suchsza skóra na brzuszku, jak nic się odwodnił . Winą takiej sytuacji są upały, ale też to że nie mam jak go dopajać, bo butli nie chce , a jak mu zamiast jednego cyca w dzień dałam marchewkę to tak sie najadł że potem przez 6 godzin cyca nie chciał, wiec nie mógł sie też napić. W nocy ustawiałam budzenie na co 2 godziny, żeby choć trochę cyca popił, bo tak normalnie to nocki przesypia, no i na szczęście już teraz jest lepiej
__________________
Eryk i Erwin



"Życie trzeba przeżyć tak żeby wstyd było opowiadać, ale przyjemnie wspominać"
pl_madzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 10:34   #926
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

u nas rotarix 220 z 6 w 1 120 zl
na pneumo jeszcze nie szczepilam,
minka mam nadzieje ze nam sie uda w koncu spotkac
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 10:56   #927
evitka21
Zakorzenienie
 
Avatar evitka21
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 220
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez mrowak Pokaż wiadomość
czemu zatrzymujesz laktacje i czemu rpzeszliscie z nutra na bebilon? (pytam, bo tez podaje nutra zmieszane z moim)

a propos jablka-czy to mozliwe zeby od jablka byla wysypka???? podawalam malej od srody po lyzeczce, poltorej i soczek rozcienczany z woda-na plecach pojawila sie wysypka i nie wiem czy to jablko czy potowki?

spacerowke mam inglesina zippy free
Mrówcia, a ja mimo ze CC miałam mam jeszcze probem "wewnętrzny"- mianowicie suchość i ból przy stosunku. Stosowałam krem z estrogenami (bo winny spadek hormonów ponoć) i jest o tyle lepiej, że nie boli mnie non stop, tylko przy seksie trochę....i znów musze do lekarza iść (żele nawilżające niewiele dają)...

zmieniliśmy na pepti, bo wydawało mi się że strasznie nadpobudliwa jakby była po nutra (zużyliśmy 2 puszki, czyli ok.10-12 dni go jadła), i w pepti sa prebiotyki.
I w sumie jest lepiej. Zobaczymy na dłuższą metę jak będzie.

A ona ma ta niby skazę i jak zmieniłam dietę na bezmleczną i mleko na nie-mleko to sie polepszyła skóra (głównie ma suche chropowate placki na kolankach) a potem znów sie pogorszyło-myślałam ze to ten pepti, ale chyba to była wina tego ze zjadłam ciasteczka z serwatką, bo teraz znów jest lepiej....

A ile twoja je mleczka? i w jakich proporcjach jej mieszasz ze swoim?
moja mniej więcej teraz 5x180ml z czego ok.30 ml mojego
(jeszcze parę dni temu było 6x160ml, z czego 60ml mojego)

Zatrzymuję laktację, bo już mam dosyć tego sciągania- ja nie sciagałam jak niektóre dziewczyny 15-20 min, tylko miniumum 40 min, a po nocy to nawet 1,5h (czasem dłużej). Chciałam karmić do 6 mies. ale będzie troszke wczesniej. I tak była na mieszanym i jeszcze troszke bedzie -mam prawie 3,5 litra zamrożonego swojego.
I działa to hamowanie- 1,5 tyg temu jak zaczęlam zatrzymywać sciągałam 5xdziennie w sumie ok 600 ml, a teraz 3x dziennie, 200coś. Szałwia fu jest ale chyba działa

z ta wyspypka cięzko powiedzieć, wszystko może uczulac, ale faktycznie potówki mogą tez być- moja ma (inne na szyjce inne na klatce piersiowej)
Ale ci doradziłam. No musisz poobserwować

a jeżdzisz juz tą inglesiną? fajna jest?


Cytat:
Napisane przez libra777 Pokaż wiadomość
Zapomniałam dodać ,że ząb już wylazł a mały taki maruda ,że szok jak tak będzie póki wszystkie nie wylezą to
Nauczył sie w końcu przekręcać z pleców na brzuszek i prostuje rączki leżąc na brzuszku jakby pompki robił.
.
gratulejszyn! maruda oficjlanie został kasownikiem


Cytat:
Napisane przez pl_madzia Pokaż wiadomość
W nocy stresa miałam bo po kąpieli jak sprawdzalam ciemiączko u małego i było dość mocno zapadnięte, do tego podkrążone oczka i suchsza skóra na brzuszku, jak nic się odwodnił . Winą takiej sytuacji są upały, ale też to że nie mam jak go dopajać, bo butli nie chce , a jak mu zamiast jednego cyca w dzień dałam marchewkę to tak sie najadł że potem przez 6 godzin cyca nie chciał, wiec nie mógł sie też napić. W nocy ustawiałam budzenie na co 2 godziny, żeby choć trochę cyca popił, bo tak normalnie to nocki przesypia, no i na szczęście już teraz jest lepiej
dobrze ze juz lepiej i może upały chos troche odpuszczą...
----

libra, ania dzięki za namiary

dwa dni moje dziecię juz marcheweczki próbuje- i nawet jej chyba smkuje i trochę zaczyna łapac o co chodzi z tym jedzeniem łyżeczką...
I kupa mearchewka "pachnie".....

a dodajecie do zupek oliwę/masło?

a i mi sie spodobał ten wózeczek slapi (choc nie widziałam jeszcze na żywo)http://allegro.pl/item1128277984_ult...5_kolorow.html
zna ktos to to?
__________________
Szczęścia nie można kupić, ale...można je sobie urodzić




Edytowane przez evitka21
Czas edycji: 2010-07-18 o 10:58
evitka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 11:35   #928
mrowak
Zakorzenienie
 
Avatar mrowak
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Konin
Wiadomości: 3 256
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Cytat:
Napisane przez yoonka Pokaż wiadomość
sponsa_bella ja bede wracac na poczatku listopada. niedlugo zaczne szukac niani, jak nie znajde fajnej to zlobek prywatny. kredyt na mieszkanie wzielismy wlasnie niedawno rata 1800zl plus 800 rata za 1 auto, 400 za drugie, 500 za karty kredytowe, 150 za pralke i zmywarke jestesmy mistrzami kredytow i pewnie mamy najwiecej do splacania ze wszystkich na forum tzn oczywiscie
wow! to nasuwa mi się niedyskretne pytanie-czym się zajmujecie zawodowo, ze zarobki na to pozwalają?

ale kiecki kupujecie-fiu fiu....ja czegos takiego nawet w szfie nie mam-nawet nic podobnego....bo ja taka spodniowa jestem raczej

Anka, ten grubas to chyba w jakims kartonie siedzi, bo ja go na fotkach nie widze-schowalas gdzies?

a mnie na forum teraz mniej, bo WRESZCIE TZ zaczal wakacje-jakoze on z oswiatowki i to w dodatku szkolnictwo wyzsze to ma wolne wlasciwie do konca wrzesnia-jak ja na to czekałam!!!!!!! zupelnie inaczej teraz funkcjonuję! Nawet teraz kiedy on robi czesc porzadkow w nowym mieszkaniu a ja siedze z małą to czuje sie zupelnie inaczej bo wiem, ze jakby co to zadzwonie i on wroci i mnie odciazy-mieszkanie nowe jest po drugiej stronie ulicy od naszego obecnego wiec 5 minut i bedzie.A mala zjadla o 9.30 i do tej pory spi sobie smacznie

wiecie cos o istnieniu rozkladanej kanapy z funkcja spania, ale szersza niż 140-150cm???? ratunku

Ferrou, widze ze my po jednych PINIĄDZACH z tym dekoltem i butami na obcasach

a moze kup te buteleczke lovi z lyzeczka od razu? ja kupilam, ale to na pozniej dopiero, poki co z butli pije i z piersi-doczytałam ze juz ją masz
-moze te upały tak na niego wpływają?

co do tej wysypki to przez te chlodniejsze dni teraz bede obserwowac czy schodzi, bo uczulenie na jablko to chyba sie rzaaaaaaaaaadko zdarz co? dzis nie podam jej chyba tego jablka juz....a soczek podawac dalej??
i jeszcze jedno: czy Wy te sloiczki z owocami, zupkami itd wywalacie po 48 godzinach? U mnie ubylo z niego 4 lyzeczki i co-reszta do kosza czy mozna troche "przegiąć" i uzyc jeszcze???

evitka, moja nutra dostaje zawsze mieszane z moim itak: dostaje taka mieszanke zawsze po kapieli (60ml nutra+120ml mojego) czasem w ciagu dnia, jak jestesmy poza domem tez dostaje nutra +moje (np. 40nutra+80ml mojego-tak mniej wiecej)

jezdze juz wylacznie inglesina -jest bardzo fajna, rozklada sie prawie na plasko, xlander stoi i sie kurzy, w gondoli przykrytej folią śpi kot

P.S. 22 stopnie na dworze-chwilo trwaj!!!

Edytowane przez mrowak
Czas edycji: 2010-07-18 o 11:37
mrowak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 12:01   #929
drcron
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 400
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

tak patrze na DOZ na szczepionki i wcale taniej duzo nie jest niz u nas w przychodni
288 kosztuje Prevenar u nas 300
208 kosztuje Infanrix Hexa u nas 210
a jeszcze musialabym uwazac zwlaszcza teraz jak sa takie upaly a szczepionki powinny byc przewozone w odpowiedniej temp. i warunkach
__________________
I w taką piękną wiosnę przyleciał do nas bociek, i przyniósł maleńką dziecinę, a razem z nią - sto pociech.
Juleczka 08.04.2010
nasz mały wielki cud TP 05.11.2013

drcron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-18, 12:50   #930
ASIULEK_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Wiadomości: 5 486
Dot.: Drugi kwartał naszych beks -kiedy w końcu czas na SEX?! III-IV 2010r

Witam moje kochane!!
Ulgaaaa... wreszcie chłodniej!!
Ja się troszkę martwie bo moja niunia od wczoraj ma stan podgorączkowy. Zganiam to na ta pogodę, bo było jej ciągle strasznie gorąco- ciagle spocona. A takie dzieci nie potrafią jeszcze regulowac temperatury. Ale jak jeszcze dziś się utrzyma to pojedziemy do lekarza bo dziś mi dwa razy zakaszlała
Ona ogólnie przeważnie ma 37,2 mierzone moim termometrem do czoła. uznaje to za normalną temperaturę ale wczoraj miala nawet 37,8 i to juz raczej za dużo... Normalnie- jak nie urok to...

Daje jej dużo wody, praktycznie caly czas stoi butla i jej co pare minut podaję co by sobie lyknęła. Raczej nie odmawia


Jak już pisalam wcześniej u nas już lepiej, mała juz tyle nie płacze, w sumie <odpukać> nie słyszałam już kilka dni jej histerycznego płaczu ktory wcześniej słyszałam średnio co godzinę. Natomiast marudzi- kwęka, steka, miauczy ale to też zganiam na pogodę... no i... chyba nie byłaby dzieckiem gdyby nie kwękała, prawda??

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:28 ----------

Dziewczyny ktore mają problemy z karmieniem!!
Powiem Wam, ze u mnie też byl ten problem jakis czas temu. Dokładnie jakiś tydzień temu. Zaczęłam ją dokarmiać i niewazne czy dawalam cycka czy butelke- strasznie sie wierciła, lapala po czym odchylala głowę, puszczala by znów łapać... i tak w koło. Byla akurat moja mama i stwierdzila, że może jej za gorąco... Fakt- kleilysmy się do siebie i pewnie to ją wkurzało...
Pomoglo odłozenie jej. Nie karmilam jej na rękach tylko na poduszce. Jej było lepiej bo nie kelila się ciałkiem do mnie, mogla się wygodnie położyć... i... zaczęla ladnie ciągnąc z butelki
U mnie to pomogło.... i do tej pory karmię tylko w ten sposób. Na koniec karmienia juz przeważnie śpi
__________________
Weroniczka (05.04.2010r)

"Ktoś" ( tp. 3.12.2014 )
ASIULEK_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.