|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4741 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 905
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
A ja nie mam drugiego imienia. Za to na bierzmowanie sobie wzięłam Gosia
![]() W ogóle widzę, że tych Goś nam się namnożyło;D Gosiu, moja mama też Cię kazała pozdrowić ![]() Kaś a co się stało, że masz wodę w piwnicy? |
|
|
|
#4742 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: wygodny fotel
Wiadomości: 4 683
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
A ja mam siostrę Gosię, ciotkę Gosię
|
|
|
|
#4743 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Woda w sasiedniej klatce, to co ja mialam z poczatku tego watku
![]() tylko do nas sie przelewa, wlasnie zabezpieczylismy piwnice piaskiem zeby sie nie lalo do srodka. ---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:29 ---------- Ok ja jade na wieś. |
|
|
|
#4744 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 905
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Wypłosza pogłaskaj ode mnie!
![]() Paa Kaś |
|
|
|
#4745 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: wygodny fotel
Wiadomości: 4 683
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
helołłł
![]() jest tu kto?![]()
|
|
|
|
#4746 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Lala ja jestem:P
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4747 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
On ma lat 27 i ma na imię tak standardowo - Mohamed Skończyc szkołę średnią co już pisałam przedtem, technikum, i po ukończeniu - do Egiptu ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4748 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Giiirls, witam.
Mam dziś małe zamieszanie, kolega już pojechał, została koleżanka i teraz ona śpi, bo się nażarłyśmy.To Justyna była na imprezce z przytulańcem? Sorry, ale nie nadążam z czytaniem Was. ![]() Kochaaana, coś grubszego się kroi - kiedy do ludzia tuli się ludź, to ludź do ludzia musi coś czuć. ![]() ![]() ![]() I to " nie pyskuj " rodziców, skąd ja to znam... ![]() ---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ---------- Były odpisał, ale tak normalnie i napisał, że w poniedziałek wyjeżdża. To napisałam tylko że miłego wyjazdu i do zobaczenia. Ale napisał tak jak to on na pożegnanie, "yoooo", nic poza tym, ja chyba za dużo wymagam na początek takiego zaczynania, co nie...? ![]() A jak się nie odezwie? Jezu, jak ja panikuję, przecież wiem, że on tak bezemocjonalnie pisze na necie... Edytowane przez cu.Kinia Czas edycji: 2010-07-18 o 18:06 |
|
|
|
#4749 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 776
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
a było tak cudownie, moja najlepsza i jednoczesnie najtrudniejsza noc w życiu, bo ostatnia z Nim, w sumie się juz wtedy żegnaliśmy, ja zaczęłam płakać i On zaczął płakać, co mnie rozwaliło totalnie... 26letni facet, który przeszedł w zyciu trochę, wydawał mi sie taki twardy,silny, nie poddajacy się nie płaczący, a tu nagle zaczyna płakać mówi mi, że płacze 2 raz w życiu... nigdy chyba tak nie ryczałam jak wtedy...chwilę później powiedziałam mu, że mam niespodziankę, kazałam zamknąć oczy, zapytał czy na pewno chce mu to dać, bo już całkiem się rozwali, ale chciałam wiedziałam, że będzie gorzej, ale to już nic nie zmieni, zapaliłam świeczkę na ciastku i mu dałam, złożyłam zyczenia, dałam Mu te karteczke, powiedział, że nigdy w życiu nikt mu nie zrobił takiej niespodzianki, wtedy to już w ogóle wyliśmy nie płakaliśmy... to był chyba najtrudniejszy moment, położyliśmy się przytulilismy do siebie i zasnęliśmy, jak cudownie było się obudzić w Jego ramionach, chcialam żeby czas się zatrzymał rano odwiózł chłopakow do pracy i wrócił zjedlismy sniadanie i zawiózł mnie do pracy 8 godzin na nogach, a spałam chyba z 2 godziny tylko ledwo wczoraj wytrzymałam, wróciłam tak padnięta, że coś strasznego, On pracował do 2 więc się nie zobaczyliśmy napisał mi tylko sms, że wyjeżdżają o 10 więc wstałam rano przyjechał po 9 się pożegnać pod dom, chociaż powiedział, że się nie żegnamy tylko to takie do widzenia, że się na pewno jeszcze zobaczymy, może te mazury za 3 tygodnie we wrześniu przyjedzie do pracy do mnie, ale to wszystko może, nic pewnego... znów strasznie ryczalam nie umiałam Go puścić,w głowie mam cały czas Jego słowa: 'nie martw się, znaleźliśmy się to się nie zgubimy, nie wyjeżdżam na koniec świata' chyba nikt mi jeszcze w głowie tak nie zawrócil, na nikim mi tak nie zależało jak na Nim czemu ten świat jest taki poje... pojechał to wróciłam do domu wyłam, aż zasnęłam 3 godziny spałam pisał smsy, nie słyszałam, aż zadzwonił odrazu było lepiej nie wiem w sumie czemu, ale teraz jest jakoś już lepiej nie płacze, jestem dziwnie spokojna, nie wiem czemudelilahinsomnia niesamowita historia, jak z bajki, normalnie cudo Ta praca 8 godzin na nogach, wieczorami spotykalam się z G. ta nieprzespana noc u Niego, wczoraj burza w nocy jestem wykończona, wczoraj padłam spać dziś jak G. pojechał tak samo padłam wstałam o 13, ale chyba w przyszłym tygodniu też pracuje w weekend, tylko, że już nie ma G. dobrze, że moja mama ma teraz urlop 2 tygodnie akurat od poniedziałku nie będę zupełnie sama w domu, bo tak to depresja murowana, mama coś mówi, że za tydzień myślą nad wyjazdem nad morze, żebym może z Nimi pojechała w sumie nie wiem, za 3 tygodnie jeśli wszystko sie uda pojechałabym do G. na mazury, jak ja bym chciała a pod koniec sierpnia planowalam wyjechac z koleżanką nad morze, więc może nie będzie tak źle na razie tęsknie, tęsknie strasznie za Nim i chyba przeniose się do tej samej sieci co On, bo na razie wydaje majątek na tel, a teraz jak pojechał to już w ogóle
|
|
|
|
|
#4750 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
Napewno będzie dobrze czego Ci z całego serca życzę! |
|
|
|
|
#4751 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Kropelka kochana...
napewno sie Wam wszytsko ułozy zobaczysz.. ja Wam tego z całego serudcha zycze..bo widze, ze ten G to naprawde super facet i mama jak sie fajnie zachowała.. chciałabym, ze by mnie tez ktos tak wspierał..chciałbym, zeby mnie ktos przytulił..tak jak małe dziecko.. pocieszyl...powiedział, ze wszytko bedzie dobrze..
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4752 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Dzisiaj dowiedziałam się , że mój chrzesny nagadywał do mojej mamy , że za dużo daje mi na studia
Tylko przez to , że mają trochę gorszą sytuację od nas .
|
|
|
|
#4753 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
yyy Miczka moze jakies czesc na poczatek miłoby było...
sorki ale tak lakonicznie to napisałas, ze nawet nie wiem co mam napisac...
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4754 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Jestem, wróciłam. mam dwa miliony myśli
Na minutę
|
|
|
|
#4755 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
|
|
|
|
#4756 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Kas czemu?
:P co sie zas stało? zas jakis spacer?![]() Miczka sorki ja mam dzis zły dzien..
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4757 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
oj bo z jednej strony nie powinnam miec wyrzutow ale gdzies tam w glowie mam ze do cholery ja nie powinnam chcieć jej dogryźć
|
|
|
|
#4758 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
hmm...Kas a Ty to robisz tylko dlatego, ze chcesz komus dogryzc?
i cos sie jeszcze stało oprócz tego spaceru? wybacz Kas..ale musisz dokładniej opisywac wszytko no chyba, ze nie chcesz to nie ciagne za jezyk..
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4759 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Legionistka23 nie przejłam się , bo jakoś tak mam , że ciągle mi ktoś mówi , że coś żle robie albo nie tak , albo nie tak wyglądam jak powinnam
Czemu masz zły dzień? |
|
|
|
#4760 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Nie no to wyszlo niespodziewanie. Po prostu z Panem bratem nigdy nie mielismy okazji tak po prostu pogadac bo zawsze ona skakala zaraz naokolo niego nie pozwalajac sie zblizyc:/ A jak zdazyla sie okazja to na serio fajnie pogadalismy. Tak po prostu, na kazdy temat.
Ale po prostu swiadomosc ze ja tam trafiało mnie cieszy Nie znosze tego czlowieka
|
|
|
|
#4761 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
a moze powiesz cos wiecej o sobie? ja czemu mam zły dzien? bo mnie dorosłe, zycie doswidcza..i mam dokładnie tak jak Ty...ciagle słysze, ze cos zle robie..ze ciagle niezadowolona jestem..ze zle wygladam.. a tu
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
|
#4762 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 905
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
![]() A nie chciałabym być wścibska i jeśli gdzieś już to pisałaś, to przepraszam, ale długo się znaliście z TŻ przed ślubem? Kropelko na pewno się wszystko ułoży widać, że wam obojgu zależy, więc znajdziecie sposób by było ok ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4763 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Kasiu Ty wredotko..
![]() ja zawsze jak cos zrobie to za chwile mysle sobie jak ja bym sie czuła jakby mi tak ktos robił..i od razu mi smutno i przykro..ale ja taka juz jestem i przez to mi zle w zyciu.. ---------- Dopisano o 19:42 ---------- Poprzedni post napisano o 19:41 ---------- Mysia kochana jestes...
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4764 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Natala ja cale zycie sie przejmowalam innymi. A ze tej panny nawet wlasny rodzony brat nie cierpi to chyba nie moja wina
Troszke egoizmu
|
|
|
|
#4765 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 905
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4766 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
to, ze kogos brat nie lubi nie oznacza, ze ta osoba jest beznadziejna..a to, ze ona jest taka zazdrosna to nie wynika z jej glupoty tylko z braku pewnosci siebie..sama jestem zazdrosnica..furiatka i jakbym zobaczyła mojego tz z laska przytulonego na spacerze tooo..
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() |
|
|
|
#4767 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 124
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Legionistka23 naprawdę nie ma za co
A ile masz lat? Ja mam 21 lat , od tego roku zaczynam studia w Lublinie , z powodu wcześniejszych problemów zaczynam dopiero teraz . Wyglądu opisywać nie będe Aktualnie moją obsesją jest dbanie o włosy i planowanie swojego biznesu . Stan : wolna .
|
|
|
|
#4768 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
|
|
|
|
|
#4769 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 5 029
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Mysia moze tak mam bo to ciagle ja byłam zle traktowana doswiadczałam i doswiadczam nie sprawiedliwosci..wiec łatwo mi zrozumiec takich ludzi..co tam Mysia u Ciebie gdzie pracuje Twoj Tz..?
![]() wygladu nie opisujesz? a to zdjecie na avatarku to Twoje..? bo wyglada jak prywatne ja mam 23 lata a jak masz na imie? oj tam nie trzeba ja jestem miła zawsze a jak juz cos palne takiego to za chwilke przepraszam.. bo zle sie z tym czuje
__________________
Nie jestem chamska po prostu nie lubię być sztucznie miła... ![]() Edytowane przez Legionistka23 Czas edycji: 2010-07-18 o 19:57 |
|
|
|
#4770 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 992
|
Dot.: problemy dnia codziennego- zapraszam!:)
Cytat:
Co za pogoda ;( Depresja mnie dopadnie zaraz ;( Zimno i wiatr
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:26.










no a kiedy był ślub i jak to w ogóle było?! no mów!!!!




Mam dziś małe zamieszanie, kolega już pojechał, została koleżanka i teraz ona śpi, bo się nażarłyśmy.
rano odwiózł chłopakow do pracy i wrócił zjedlismy sniadanie i zawiózł mnie do pracy 8 godzin na nogach, a spałam chyba z 2 godziny tylko ledwo wczoraj wytrzymałam, wróciłam tak padnięta, że coś strasznego, On pracował do 2 więc się nie zobaczyliśmy napisał mi tylko sms, że wyjeżdżają o 10 więc wstałam rano przyjechał po 9 się pożegnać pod dom, chociaż powiedział, że się nie żegnamy tylko to takie do widzenia, że się na pewno jeszcze zobaczymy, może te mazury za 3 tygodnie we wrześniu przyjedzie do pracy do mnie, ale to wszystko może, nic pewnego... znów strasznie ryczalam nie umiałam Go puścić,w głowie mam cały czas Jego słowa: 'nie martw się, znaleźliśmy się to się nie zgubimy, nie wyjeżdżam na koniec świata' chyba nikt mi jeszcze w głowie tak nie zawrócil, na nikim mi tak nie zależało jak na Nim
a pod koniec sierpnia planowalam wyjechac z koleżanką nad morze, więc może nie będzie tak źle 
Tylko przez to , że mają trochę gorszą sytuację od nas .

widać, że wam obojgu zależy, więc znajdziecie sposób by było ok 
