Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;* - Strona 140 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-19, 11:08   #4171
Kredzia_
Zakorzenienie
 
Avatar Kredzia_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 219
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez Extra_Ketoprom Pokaż wiadomość
Ja raczej też, raz wyjdzie a raz nie xD
who are you??
Kredzia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:25   #4172
eMCe
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 271
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez Kredzia_ Pokaż wiadomość
Jaaaa??
nie, ta druga kredka
Cytat:
Napisane przez Extra_Ketoprom Pokaż wiadomość
Ja raczej też, raz wyjdzie a raz nie xD
__________________


"Miłość jest bezcenna, eskapizm to pułapka"


eMCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:28   #4173
Toriaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 4 035
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

bryyyyyy


Cytat:
Napisane przez eMCe Pokaż wiadomość
pamiętam jak mi tż opowiadał, że w sylwestra obudził sie w łozku z przyjacielem ktory go przytulal i rece miał w jego kieszeniach , a to dlatego , ze ktos w domu drzwi nie zamknąc na noc i normalnie lodówke tam mieli, bo to przeciez zima
o kurde to też ostro Mój dziś już do mnie pisał, mam nadzieję że nic się nie wydarzyło.

ja kiedyś codziennie sobie robiłam oczy kredką (kredziu;*) ale przestało mi się chcieć nie mam czasuu rano na takie cośteraz stawiam na naturalność. Ew. jak gdzieś wychodzę to tusz do rzęs, korektor w razie potrzeby.... oj a pamiętam czasy tony pudru haha.



Dziś na mojego konia ktoś wsiada poraz pierwszy Chciałabym to sama zrobić no ale cóż. Jak mnie nie ma niech próbują. Boję się tylko, że coś się tej osobie stanie.
__________________
Pomyśl - kim jesteś
Jeśli mądrość Cię usypia, a głupota budzi..
.


Toriaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:29   #4174
eMCe
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 271
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

ja niestety podkładu musze używac, bo moja cera do idealnych nie nalezy ;PP
__________________


"Miłość jest bezcenna, eskapizm to pułapka"


eMCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:41   #4175
po prostu czekam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: A`k
Wiadomości: 139
GG do po prostu czekam
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez eMCe Pokaż wiadomość
ja niestety podkładu musze używac, bo moja cera do idealnych nie nalezy ;PP
ja używam pudru i różu..chociaż teraz to pudru prawie wcale, z czego jestem mega dumna ; ) a jakiego podkładu używasz?
__________________
życie, pierdo.l się.
po prostu czekam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:46   #4176
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

a ja używam korektora pod oczy naturalne worki mam ;p

nie porozmawiałam z TŻem na temat tego zielska na strychu nie wiem kiedy to zrobie albo po prosze znajomego aby z Niego wyciągnął. jak już to zrobi to aby Go naprowadził na to, że o tym musi mi powiedzieć i koniec ;/.

w ogóle, wczoraj byliśmy na winie . i będąc w połowie wina zaczęliśmy się tak naaamiętnie całować jak skończyliśmy to zapytał czy czasem winiacza nie odpuścić już sobie, bo On chyba nie wytrzyma przy mnie gdy będzie miał jeszcze więcej we krwi procentów . no i na końcu wyszło tak, że był bardziej pijany ode mnie . hahaha
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:51   #4177
eMCe
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 271
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez po prostu czekam Pokaż wiadomość
ja używam pudru i różu..chociaż teraz to pudru prawie wcale, z czego jestem mega dumna ; ) a jakiego podkładu używasz?
MaxFactor Lasting Performance
__________________


"Miłość jest bezcenna, eskapizm to pułapka"


eMCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:55   #4178
Elegance
Rozeznanie
 
Avatar Elegance
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 791
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Hej dziewuszki...
Rzucił mnie !! ale ch*j
je*ać go ;/
__________________
Próbuje zrzucić kg dla siebie

Studentka Politechniki Wrocławskiej
Elegance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:56   #4179
eMCe
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 271
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez Elegance Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki...
Rzucił mnie !! ale ch*j
je*ać go ;/
czemu, co sie stało ?
__________________


"Miłość jest bezcenna, eskapizm to pułapka"


eMCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 11:57   #4180
po prostu czekam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: A`k
Wiadomości: 139
GG do po prostu czekam
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez eMCe Pokaż wiadomość
MaxFactor Lasting Performance
a doby jest? Bo moja przyjaciółka wczoraj mruczała, że musi zmienić podkład To jej bym prezenciora zrobiła ; D

Elegance ja tez zostałam ostatnio porzucona. ; /// Nie jestes sama
__________________
życie, pierdo.l się.

Edytowane przez po prostu czekam
Czas edycji: 2010-07-19 o 12:00
po prostu czekam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:01   #4181
Toriaa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 4 035
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

elegance - ale fiut .;/ co powiedzial?Jakis powodpodal?
__________________
Pomyśl - kim jesteś
Jeśli mądrość Cię usypia, a głupota budzi..
.


Toriaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:02   #4182
eMCe
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 271
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez po prostu czekam Pokaż wiadomość
a doby jest? Bo moja przyjaciółka wczoraj mruczała, że musi zmienić podkład To jej bym prezenciora zrobiła ; D
no jak uzywam to raczej dobry tylko wiesz, nie wiadomo czy jej bedzie odpowiadał dla kogoś może być wysmienity,lecz już dla innego osoby do dupy
__________________


"Miłość jest bezcenna, eskapizm to pułapka"


eMCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:13   #4183
zawirowana
Zadomowienie
 
Avatar zawirowana
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 348
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Hejaa lasencje ;*
ja też muszę używać podkładu ;/ teraz ostatnio mam na to wy***ane i nie obchodzi mnie jaką mam cerę-jak coś mam to punktowo daje pudrem a gębę całą daję sypkim pudrem
Elegance- co Ci powiedział?biedna ;*
__________________
So take a dirty picture for me
zawirowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:21   #4184
niby nic
Zakorzenienie
 
Avatar niby nic
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 403
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez Elegance Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki...
Rzucił mnie !! ale ch*j
je*ać go ;/
A co sie stało?
__________________
Can we pretend that airplanes in the night sky are like shooting stars
I could really use a wish right now..


niby nic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:25   #4185
po prostu czekam
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: A`k
Wiadomości: 139
GG do po prostu czekam
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

eMCe A no to ja w takim razie kupię jej..hmm.. pomadkę ;d
ale dzia za pomoc maleńka

To ja lecę idę zrobic sb `tablice marzeń` haha
Do potem lasencjee
__________________
życie, pierdo.l się.

Edytowane przez po prostu czekam
Czas edycji: 2010-07-19 o 12:29
po prostu czekam jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:27   #4186
niby nic
Zakorzenienie
 
Avatar niby nic
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 403
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

jaki serial polecacie poza plotkarą, skinsami i californication?
__________________
Can we pretend that airplanes in the night sky are like shooting stars
I could really use a wish right now..


niby nic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:30   #4187
jvlka900
Zakorzenienie
 
Avatar jvlka900
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 3 675
GG do jvlka900
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

loooost

opuszczam was na pare dni bo jade do Niemiec do mamy pracuje tam, juz bardzo dlugoo to ja jezdze do niej czasami
__________________


Aparatka
góra: 23.03.12
dół : 28.06.12




jvlka900 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:38   #4188
niby nic
Zakorzenienie
 
Avatar niby nic
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 403
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

o lost ponoć fajny

nie będziemy tęsknic
__________________
Can we pretend that airplanes in the night sky are like shooting stars
I could really use a wish right now..


niby nic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:44   #4189
Extra_Ketoprom
Przyczajenie
 
Avatar Extra_Ketoprom
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 10
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

OStatnio mam więcej czasu więc buszuje po internecie.
I jakoś tu trafiłam :P
Extra_Ketoprom jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:46   #4190
eMCe
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 271
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

ja uwielbiam gotowe na wszystko ;P ogaldalam jeszcze pogode na milosc tez nawet fajne, ale duzo sezonow ma i juz sie pogubiłam ;P

---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Ketoprom - wypadałoby sie przedstawic i cos o sobie powiedziec
__________________


"Miłość jest bezcenna, eskapizm to pułapka"


eMCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:53   #4191
Elegance
Rozeznanie
 
Avatar Elegance
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 791
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Ej jak byscie wiedziały jak on to rozgrywał...;/ moge wam napisac to co jego kuzynce...

---------- Dopisano o 12:52 ---------- Poprzedni post napisano o 12:51 ----------

"Ale on mnie rani to Ty sobie nawet tego nie wyobrażasz... Dzisiaj mówił,że z nim rozmawiałaś...

Ja głupia go kocham i cały czas dawałam szanse. Dzisiaj byłam przygotowana na koniec. I mi to początkowo powiedział... Ale dalej mnie tulił,chciał dać buzi. Ja nie chciałam,byłam już tak nastawiona,że czułam coś do niego ale nie tak mocno. Az tu nagle mi powiedział,że zrozumiał wszystko i że mnie kocha. Pytałam się go parę razy.. czy to prawda,czy być może nie po to to powiedział abym mu buzi dała...Ale on zapewniał,że nie. Znów było dobrze,świetnie. Poszliśmy do sklepu po rzeczy na tosty. Zrobiłam w domu tosty. Dobrał się do mnie-nawet sam chciał(pewnie już wiesz) po czym jak jedliśmy... mówi,że postara się mnie kochać. A ja tak patrze na niego jak na głupiego...Najpierw mi jedno powiedział,a teraz że się postara? No i tak mówił cały czas. Aaaa jeszcze wcześniej mówił,że pójdziemy razem na basen jak wróci z Zielonej i takie tam. No więc się rozgadał i powiedział,że gadał z kolegą,Tobą i ojcem i wszyscy mówią,żeby dał sobie spokój a ten zrobił to samo co 2 tyg temu. Czyli powiedział ze kocha,później ze nie kocha,po czym przed wyjazdem, ze kocha. I ja na niego czekałam,chociaż miał na mnie trochę... no wiesz... wy***ane,że tak powiem.ale mówił czasem ze kocha. nawet 3 dni przed powrotem napisał,że tęskni... A ja na niego czekałam... no i się doczekałam,tego samego co przez wyjazdem... A ja teraz wierzyłam ze będzie dobrze,bo w parku (bo wtedy mi mówił najpierw ze nie kocha a później ze kocha)tyle mi mówił,że zrozumiał... ble ble ble... Mogłam być dalej taka twarda jak na początku i nie dać się otumanić...może bym się tym wszystkim znów tak nie nacieszyła...i znów bym tak nie cierpiała.On dzisiaj dostał czego chce,nagadał się i poszedł. nawet mi nie dał szans na rozmowę... ;/ a ja się tak cieszyłam. Nie wiem co mu odbiło. Ja wiem,że on jest dobry i wiem,czuje,że bylibyśmy dobrą parą-naprawdę. Tylko nie wiem dlaczego on tego nie czuje. Mi mówi,że jestem ładna i wspaniale go kocham ale zarazem mnie nie kocha. To ja nie wiem czego on chce. Ja nie flirtuje,nie tańczę z innymi (tak jak on to sobie z koleżankami tańczy),jestem mu wierna. no nie wiem czego mu potrzeba. Ja nie wiem dlaczego on sobie taką taktykę wybrał. Robi tak,że koniec ja go bardzo kocham i płacze,i może nie ze walczę ale mi go brakuje. a on,albo na obóz się bawić,albo na swoją 18. To jest gorsze niż zerwanie. Bo on mówi ze mnie nie kocha... Tomek dzisiaj do ojca ze jedzie ze mną pogadać, a jego tato,że może on przez komórkę,a ten,że musi twarzą w twarz, a jego tato "co oświadczyć się idziesz". ta chyba w drugą stronę.Żeby tak mnie Tomek ranił. Nie rozumiem tego. A ja mimo wcześniejszych kłótni,robiłam mu prezent i dałam wcześniej. Nie wiem czy Ci mówił. Antyrama z jego zdjęciami z dzieciństwa. W zmowie z Wojtkiem zdobyłam zdjęcia...(jak to zobaczył to ostatnio do mnie wrócił.. a później znów zostawił).
Ty mówiłaś,że jakbyś była na moim miejscu to być już to dawno zakończyła. Ale ja go kocham. Tyle z nim przeżyłam. Wszystko. Dorastanie w miarę,pierwsza miłość i takie tam.. on nie jest taki jak ja... on tego nie czuje... nie przeżywa... Nie chciałam żeby tulił dzisiaj no nie chciałam... bo mówiłam,że wszystko mi się przypomina.. a ten mi musiał walnąć ze mnie kocha... no nie...czuję się strasznie. wykorzystana jak śmieć. Sorry,że Ci zajmuje czas na moje problemy,ale zostałam totalnie sama w domu i nie umiem sobie sama z tym poradzić. Teraz przynajmniej napisałam i jest mi trochę lżej. Trochę,to prawie nic... Przez niego nie poznawałam nowych ludzi bo cały czas z nim chodziłam wszędzie.. on normalnie poznawał.. a ja za nim.. on niczego nie tracił.. Ale wiem,że ten czas z nim był wspaniały i nie wiem dlaczego tak to się skończyło. Nie wiem dlaczego,ale czuję,że ten związek przetrwał by bardzo długo i byłby wspaniały.... Tylko szkoda ze on nie kocha "ładnej mnie która darzy go wspaniałą miłością"Nic nie rozumiem. Pomnóż mi,bo Ty go znasz... możesz z nim też pogadać,bo ja nic nie rozumiem."

---------- Dopisano o 12:53 ---------- Poprzedni post napisano o 12:52 ----------

na co ona"Anetko, po pierwsze to dziękuję,że zwróciłaś się do mnie, jest mi bardzo miło, po pierwsze,że w jakimś stopniu chcesz mi powierzyć swoje problemy, a po drugie,że mam okazję spojrzeć na tą sytuację z innej perspektywy, Twojej. Nie miałam pojęcia,że tak bardzo kochasz Tomka, wiedziałam,że jesteście już długo, wiele ze sobą przeżyliście, byliście bardzo blisko, ale nie sądziłam, że myślisz o nim już tak poważnie. I myślę,że tutaj tkwi problem, i to problem w Tomku. Możliwe,że przeraził się odpowiedzialnością, brakiem wolności i tego,że jesteś tą jedyną. Znam bardzo wielu chłopaków, którzy mają takie myślenie. Kochają swoje dziewczyny, ale czują,że spotkali je za wcześnie. Jakby nie patrzeć każdy facet jest 2 lata młodszy psychicznie od nas (dlatego na przyszłość "w razie w" polecam starszego chłopaka, i to tak poważnie mówiąc). Ale na razie zajmiemy się moim kuzynem. Powiem Ci szczerze,że nieco inaczej przedstawiał mi całą tą sytuację. Oczywiście rozumiem go, bo jestem z nim bliżej, i chciał żebym była po jego stronie, tak też było! Przedstawił mi to w taki sposób, w którym to ty z nim zrywasz w momencie kiedy wam coś nie wychodzi. Dlatego też kazałam mu dać sobie z Tobą spokój, bo myślałam,że się nim bawisz. Problemy w związku trzeba rozwiązywać, nawet te najtrudniejsze ( nie raz przeżyłam takie chwile), ale lepiej wyrzucić wszystko, niż tłumić w sobie, kłamać i oszukiwać kochaną osobę. To podstawa. Rozmowa i umiejętność wychodzenia z najgorszych sytuacji.
A teraz kwestia Tomasza i jego niedojrzałości- nie rozumiem jak może Ci robić taki mętlik w głowie,jutro mu się za to dostanie! Albo się kogoś przestaje kochać, przykre, ale zdarza się niestety, albo się nadal kocha! Nie ma połowicznej miłości, a ty nie chcesz przecież być półśrodkiem. Może spróbuj dać mu trochę czasu,żeby się zastanowił. Wiem jakie to będzie dla Ciebie ciężkie, ale wydaje mi się, że potrzebujesz tej pewności. A jeśli powie,że nie chce już być z Tobą (choć szczerze w to wątpię), daj mu wyraźnie do zrozumienia,że nie jesteś jego przystanią, i nie może wracać kiedy tylko ma na to ochotę,że zmieniasz swoje dotychczasowe życie i nie widzisz w nim miejsca dla niego jako przyjaciela.
Musicie się spotkać, nie pozwól się nawet pocałować, przygotuj sobie mowę, coś w stylu tego powyższego i odejdź. Powiedz mu,żeby odezwał się w momencie jak sobie wszystko poukłada w głowie.
Na dzień dzisiejszy kochana radzę nie odzywać się do niego, chociaż spróbować to uczynić, spotkać się z koleżankami i odetchnąć. Nie zadręczaj się, i pamiętaj,że to Ty jesteś tą lepszą połową związku, to Ty możesz mieć humory, kaprysy itd.
Jak będziesz chciała jeszcze porozmawiać to pisz śmiało, całuję."
__________________
Próbuje zrzucić kg dla siebie

Studentka Politechniki Wrocławskiej
Elegance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:53   #4192
zawirowana
Zadomowienie
 
Avatar zawirowana
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 348
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez eMCe Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:45 ----------

Ketoprom - wypadałoby sie przedstawic i cos o sobie powiedziec
no właśnie
__________________
So take a dirty picture for me
zawirowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 12:55   #4193
Elegance
Rozeznanie
 
Avatar Elegance
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 791
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

na co ja"Ale co do tego zrywania to Tomek też miał racje. te pierwsze zerwania... były takie... głupie i sama mu to powiedziałam ze się czuje głupio ze tak zrobiłam... ostatnio z nim zerwałam bo o niczym mi nie mówił ... byliśmy na imprezie ja siedziałam z koleżankami a on z kolegami przez cała imprezę. Przyszedł do mnie i się zapytał czy z nim zatańczę. powiedziała ze nie ... to on poszedł z inna zatańczyć..,później znów przyszedł i się go zapytałam dlaczego to robi,przecież ma mnie na co on "naprawdę?" i wtedy powiedziałam "to już nie masz"..powiedział ze tez by tak pewnie zrobić. Wiem ze te wcześniejsze zerwania były bez sensu.. ale szkoda ze Tomek nie umie też powiedzieć co on robi źle. Ja sie przyznaje do winy..
Nie wiem czy się odważy znów przyjść i mi powiedzieć ze jednak kocha... mówi ze nie chce żebym więcej przez niego płakała. Jemu brakuje kogoś z kim mógłby porozmawiać o tym problemie. Co robić czego nie... jak się zachować...

Mówi ze zerwał bo dużo do niego dzwoniłam jak był na obozie. ja robiłam to dlatego bo chciałam z nim rozmawiać. Ale niestety zawsze gdy miał wolny czas poświęcał go kolegom... i gdy ja dzwoniłam to słuchał mnie trzy po trzy. ale przyznał się do tego ze dziwny był..

Ja mu powiedziałam,że jego serce pewnie potrzebuje spróbować miłości od innej kobiety. a on na to ze nie ma takiego drugiego anioła jak ja.

Wiesz jemu brakuje takiej osoby jak Ty... Z Wojtkiem czy Maćkiem nie będzie gadać o takich rzeczach. Jego koledzy z tej wioski to tacy... hmm nie myślą poważnie...Z rodzicami tez nie gada aż tak szczerze... Wiem,że muszę mu dać czas... Ale co z tego... Przyjdzie powie ze znów kocha a później...ze jednak nie...Ehh jeszcze ta jego impreza w klubie...już ją widzę... on już teraz panował ze będzie z innymi balować..żal.. jego tato powiedział ze on jest głupi jak wtedy zatańczył z tą inna gdy ja z nim nie chciałam...

Nie wiem do końca co mam robić...Dziwnie on się zachowuje.Albo przez to ze jego serce chce kogoś innego spróbować albo przez tą debilną muzykę.. dzisiaj słuchał u mnie disco polo to jeszcze tańczył ze mną trochę a jak zaczął tego electro to normalnie nie słuchał co to niego mowie...

A i wiem,ze jesteś z nim blisko dlatego napisałam do Ciebie... Bo nikt chyba nie wie o nim tyle co Ty...Dzięki za rady,ale i tak nie wiem jak to rozegrać do końca... pomóż. Ja go naprawdę kocham i nie wiem dlaczego.. moje koleżanki ze jestem głupia ale ja ich nie słucham..może i jestem ale ja czuje do niego to coś...
Będziesz jutro na tej 18 Tomka czy Ty gdzieś tam w górach jesteś?

Tylko nie pchaj go na siłe,bo tutaj nie o to chodzi... tylko obadaj czego on oczekuje i takie tam. i o co mu wogóle chodzi. Moze mi czegoś nie chce powiedzieć,czegoś co jest ważne. Ty wiesz co robić Zdasz mi później raport,tylko proszę bez żydach tajemnic Postaraj się nie wspominać że Ci sie żaliłam,bo nie wiem czy się ucieszy, a wiem,że Ty sie wiecej od niego dowiesz i mi to przekażesz. Prosiłabym bardzo...

Ale jeżeli sytuacja bedzie wymagać wspomnienia o naszej rozmowie to możesz się jakąś treścią posłużyć

Hm?Dlaczego wątpisz że nie będzie chciał skończyć? Bo mi się raczej wydaje,że to już koniec. Mówił,że się nie umie ponownie zakochać.Ale nie mam się z nim jak spotkać..teraz... to mu napisałam jednego porządnego sms'a.Tak jak mówiłaś,napisałam żeby pomyślał i takie tam. Zresztą jutro Ci może pokaże.I też nie chce żeby ze mną był z litości bo tak czasem czułam. Bo wiedział,że ja go kocham to też był ze mną. Kurde ale ja głupia,że Ci to wszystko pisze.... nie wiem po co... Ci dupsko zawracam jakimiś swoimi głupimi problemami.. "


i na co ona"Nie będzie chciał z Tobą skończyć, bo nie znajdzie drugiej takiej, która go tak bezwzględnie pokocha jak ty to czynisz.
Cały czas utrzymuję wersję,że Tomasz jest jeszcze troszkę niedojrzały emocjonalnie, albo mniej niż Ty. On oczekuje czegoś innego od Waszego związku, Ty masz odmienne priorytety i troszkę się mijacie. Brakuje Wam szczerej i poważnej rozmowy. Jeśli nie potraficie być wylewni na trzeźwo, to sugeruję spotkać się, kupić wino, które rozwiąże język. Musisz wytłumaczyć mu, najlepiej wypisz sobie, co Cię irytuje.
Po pierwsze będzie to zapewne stosunek do Ciebie na imprezach. jesteście parą, więc na imprezy chodzicie jako para, a nie znajomi. Sam powinien wiedzieć na co może sobie pozwolić, ale jeśli nie widzi tej granicy to powiedz mu, żeby nie robił rzeczy o które sam mógłby być zazdrosny na Twoim miejscu!
Apropo tych telefonów na obozie. Pewnie,że musicie mieć ciągły kontakt, powinnaś wiedzieć gdzie jest, z kim itp. Ale on potrzebuje też trochę wolności, i jak najbardziej to rozumiem. Miałam podobną sytuację, i to ja byłam tym natrętem. Mojemu Arkowi też bardzo to przeszkadzało. Zrozumiałam i już nie dzwonię z każdą głupotą. Jest dużo lepiej, bo jak dzwonimy do siebie to naprawdę mamy o czym rozmawiać i nie marudzimy do słuchawki!
Nie waż się też słuchać rad koleżanek, które nie mają pojęcia jak wygląda wasz związek. Przeciwko mojemu związkowi jest cały świat (oprócz teściów), ale skutecznie płynę pod prąd. Jeśli jesteś pewna swoich uczuć, to musisz o nie walczyć, a nie zrozumieją Cię wszystkie osoby, które nie wiedzą co to prawdziwa miłość.

Jutro wracam do Zielonej i będę chwilkę na 18stce Tomka, więc z nim porozmawiam. Chciałabym,żeby mi więcej mówił o tym, co go gryzie, skoro nie ma komu się wypłakać.
Wieczorem zdam relację.

Aneto podziwiam Cię, że nadal próbujesz, że masz jeszcze siłę. Chociaż rozumiem z autopsji, bo na tym polega chyba miłość, na pokonywaniu przeciwności i walce o swoje."

---------- Dopisano o 12:55 ---------- Poprzedni post napisano o 12:54 ----------

na co ja"
No tak, ale ja nie chciałam dzwonić do niego z każda głupotą i co chwilę.Tylko chciałam żeby chociaż raz mnie wysłuchał i się tym zainteresował.Ja czuję,że on to będzie mieć gdzieś. A co do rozmów to już dużo razy z nim rozmawiałam na poważnie... I on wie czego ja oczekuje... wie czego oczekuje na imprezach i takie tam. On dzisiaj się wygadał-mniej więcej. Mi się wydaje że on teraz dorasta i nie wie czego chce tak naprawdę. Ale nie wiem czemu ja to tak odczuwam. Kiedyś był bardziej dojrzały z tego co pamiętam. A teraz mu odbiło. Koledzy,koledzy i jeszcze raz koledzy... A ja to taki mały dodatek. Albo się odezwie albo nie. Jak mu się chce. Jak skończy z kolegami to wtedy napisze albo zrobi cokolwiek. Mnie by nawet cieszyła rozmowa w drodze do sklepu.Dzwoni i mówi,że idzie do sklepu i może pogadać,bo chciał mnie usłyszeć.Chwila a jednak cieszy. Czuje wtedy,że myśli o mnie.A z jego strony tego nie zastałam. Dzwoniłam, to albo mnie słuchał trzy po trzy,albo grał w karty,albo nie wiem co... ja do niego mowie a on nagle ,żebym powtórzyła,albo gadał z kolegami. Było parę rozmów normalny,ale to nieliczne. Nic się nie pytał,co u mnie, jak się czuje. Jakby go nic nie interesowało... Tutaj tylko o to chodzi. A przez to ze tak olewał, ja się wkurzałam i dzwoniłam,bo chciałam trafić na moment kiedy będzie mieć czas.Bo jakby nawet miał czas to by go kolegom poświęcał.Zawsze musiałam dzwonić kiedy on chciał. Ale on nie myślał o tym ze ja mam swoje życie... i mógłby odpuścić raz kolegów i pogadać normalnie. Nie rozumiem Szkoda mi,ze tak robi i czuje,że to z jego strony koniec. mówi,że nie chce już być ze mną,bo nie chce mnie dalej tak ranić.. i nie chce żeby cierpiała... Ale jakby się wziął w garść i by mu zleżało to by sprawił,że by było jeszcze lepiej niż było..

Wiesz on co do zerwania obwinia te zerwania wszystkie,które były dość dawno. To,że mówił,że na pewno pojedziemy razem na wakacje,a później wszystko spieprzył.No ale zawsze jakoś można niby spedzic.To,że cały czas płacze go męczy(że przez niego).Niby go męczy,ale dalej robi to samo to nie wiem o co chodzi. Z nim jest coś nie tak. On zamiast naprawiać problem to się nic zadręcza i mówi ze nie kocha... Niby nie zrywał tyle razy ze mną,ale o wiele więcej racy powiedział mi,że nie kocha,a to raczej większy problem.

Do usłyszenia! "



TROCHĘ TEGO MACIE DO CZYTANIA.... JA ZARAZ MUSZE MYKAC NA GODZINKE..
__________________
Próbuje zrzucić kg dla siebie

Studentka Politechniki Wrocławskiej
Elegance jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 13:06   #4194
Kredzia_
Zakorzenienie
 
Avatar Kredzia_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 219
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez niby nic Pokaż wiadomość
jaki serial polecacie poza plotkarą, skinsami i californication?

Chirurdzy - Grey's Anatomy jest miedzy innymi wiele operacji ale sa tez milosci, romanse, flirty, sprzeczki, klotnie, rozstania blablabla;p to nie jest to samo co ostry dyzur ;p bo sa i operacje i jest i sex;d


zrobilam sobie kreski ;d prawie wyszly identycznie ;p
na prawym oku taka za***ista mi wyszla a na lewym juz nie potrafilam zrobic takiej samej, bo albo za gruba albo za cienka;d ale wyszlo cos podobnego;d



Elegance jakos nie wiem co mam Ci napisac ;] jak to przeczytalam to wszystko mi sie pomieszalo i wkoncu nie wiem, co i jak \ ;] nic z tego nie zrozumialam;p przeczytalam ten pierwszy kawalek co wyslalas, wiecej mi sie nie chcialo;]
ale przykro mi.
Kredzia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 13:07   #4195
niby nic
Zakorzenienie
 
Avatar niby nic
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 403
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Elegance, nie da rady tego krócej napisac?
__________________
Can we pretend that airplanes in the night sky are like shooting stars
I could really use a wish right now..


niby nic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 13:07   #4196
eMCe
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 271
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

nie przeczytalam calego tego drugiego posta, bo musze spadac, ale powiem ci tak, wydaje mi się, że nie ma juz do czego wracac, ty masz swoje wymagania w zwiazku, a on ma swoje, on chce troche wolnosci, jest młody i chce pokorzystac, pierwszą miłosc zawsze sie przezywa .. niewiem, takie moje zdanie, moze do siebie wrocicie, ale czy bedzie tak jak wczesniej ? czy on sie zmieni ? wątplwie
Moj tż tez jest moja pierwsza milosci i rozniez nie wyobrazam sobie, byc z kims innym, ja jego nie jestem, on jest starszy, juz troche z zycia skorzystał, moze tu o to chodzi.
__________________


"Miłość jest bezcenna, eskapizm to pułapka"


eMCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 13:12   #4197
niby nic
Zakorzenienie
 
Avatar niby nic
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 403
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

eMCe, gotowe tez oglądałam, 6 sezonów mój ulubiony serial

Kredzia jest sex - można ogladać nie?

narazie zaczynam lost oglądać

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

a i dziewczyny nie spinajcie się, Ketoprom (swoją drogą niezły nick ) jest nowa na forum więc nie koniecznie wie jakie zasady tu panują
__________________
Can we pretend that airplanes in the night sky are like shooting stars
I could really use a wish right now..


niby nic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 13:15   #4198
eMCe
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 271
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez niby nic Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

a i dziewczyny nie spinajcie się, Ketoprom (swoją drogą niezły nick ) jest nowa na forum więc nie koniecznie wie jakie zasady tu panują
luzik, ja napisalam to w przyjaznym geście a nie wrednie
__________________


"Miłość jest bezcenna, eskapizm to pułapka"


eMCe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 13:16   #4199
linka2007
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: mazurrrrrrry ;)
Wiadomości: 936
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

może faktycznie przestraszył sie odpowiedzialności, elegance?

Ketoprom, wybacz, że ja Ci to muszę powiedzieć, no ale muszę:
to forum nie jest takim hop siup forum, na którym każdy może sobie pisać, bo tu 'przypadkiem trafił'.
Żeby móc tu pisać, musisz zostać przez nas przyjęta, a żeby móc zostać przyjętą, należy zrobić to, co zostało napisane w pierwszym poście, możesz sobie sprawdzić

mwahahaha]:-> no to dawaj coś o sobie i pokazuj cyce

mam mróki w pokoju!
ja pierdziu!
nie wiem skąd i nie wiem jak sie ich pozbyc!
__________________
__cisza przed burzą.......
linka2007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-19, 13:18   #4200
Kredzia_
Zakorzenienie
 
Avatar Kredzia_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 219
Dot.: Rocznik '92 część XVII ! ;DDDD ;*

Cytat:
Napisane przez niby nic Pokaż wiadomość
eMCe, gotowe tez oglądałam, 6 sezonów mój ulubiony serial

Kredzia jest sex - można ogladać nie?

narazie zaczynam lost oglądać

---------- Dopisano o 13:12 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

a i dziewczyny nie spinajcie się, Ketoprom (swoją drogą niezły nick ) jest nowa na forum więc nie koniecznie wie jakie zasady tu panują
no no wlasnie ogladam

Ale z grzecznosci wypada sie przedstawic ;p
Kredzia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.