Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX. - Strona 101 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-20, 20:44   #3001
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

muminek a czym smarowałaś pępuszek, że tak szybko odpadł?
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 20:47   #3002
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Jezu ale mnie mała przekopuje jak siedzę,normalnie aż boli. Poza tym tak się rusza że mam wrażenie że zaraz się posikam,tak mi uciska na pęcherz! I ogólnie brzuch mi się trochę stawiał teraz. Tzn teraz ok,leże z Łucja i czekam aż uśnie,ale jak siedziałam albo chodziłam to co jakiś czas. Ale to chyba nie skurcze.
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 20:51   #3003
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

misiulka to się bidulko namęczyłaś, ale pewnie już o tym zapomniałaś jak małą dostałaś Fajnie, że Cie nie nacinali
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 20:52   #3004
Linka24
Wtajemniczenie
 
Avatar Linka24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Tam, gdzie mi najlepiej;)
Wiadomości: 2 315
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

A ja to nawet nie moge posiedzieć na forum mimo iz mały śpi to d..pa tak mnie boli
Linka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 20:52   #3005
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

misiulka jeszcze raz wielkie gratkiopis troche porażający ale cóż każdy poród jest inny... Współczuję że się tak nacierpiałaś ale za taką piękną nagrode było napewno warto ...
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 20:55   #3006
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
ja sie o swoje dziecko nie boje, mam kota, ale ona nie wlazi ani do wozka, ani do lozeczka. nawet nie jest tego ciekawa. i ja wlasnei za to uwielbiam koty, ze sa indywidualne i nieprzewidywalne pieski tez kocham w ogole wszystkie zwierzatka - też mam kota i to młodego bo roku jeszcze nie ma.. balam się o dziecko ale już od dawna ją uczyłam że asio od łóżeczka i nie włazi.. a dziecka się boi jak go wąchała na przewijaku i mały się poruszył to spierdzieliła w pośpiechu na noc z pieskiem jest zamykana do drugiego pokoju gdzie mają legowiska i miseczki i wsio gra aaaa a położna co u nas była to powiedziała, że bardzo dobrze ze są zwierzęta bo jakby Sebek miał być uczulony to przez kontakt ze zwierzami można to opanować a nawet "wycofać" alergię specjalnie o to pytał mąż bo moja i jego rodzina to chcieli już od początku ciąży zwierzaki nasze puścić z dymem

dzisiaj nie chce spotkac sie z prawem murphiego - pamiętaj.. ono pamięta o Tobie
Misiulka - widzę, że Twój poród podobnie jak u mnie szedł dość opornie.
A jak wspominasz panie anestezjoloszki? Wstręciuchy jedne! Jedna była tylko taka fajna babunia co mi wyjmowała następnego dnia tę rurkę z pleców
Gratulacje raz jeszcze!
Która położna była z Tobą? Ja miałam Panią Ewę - ale nie tę ze szkoły rodzenia - tylko taką ciemnorudą i studentkę taką pulchniutką kluseczkę - bardzo pomocną.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg

Edytowane przez Siala_Bala
Czas edycji: 2010-07-20 o 20:59
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 20:56   #3007
aniaa22
Zakorzenienie
 
Avatar aniaa22
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: TOP/GD
Wiadomości: 5 948
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez Misiulka1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry mamuśki
oj ale sie wymeczylas biedna, ale dobrze ze juz po wszystkim
aniaa22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 20:56   #3008
anoxa
Zakorzenienie
 
Avatar anoxa
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 661
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

misiulka gratuluje!!!! dzielna bylas i mimo dlugiego porodu mysle ze super sie skonczylo zwlaszcza ze zero naciecia i pekniecia bylo widzialam jak dziewczyny co byly ze mna na sali bez pekniecia i naciecia rodzily i po chwili chodzily tego im zazdroscilam ze tak szybko dochodzily do siebie
anoxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 20:58   #3009
farminka
Wtajemniczenie
 
Avatar farminka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 407
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Wklejałam zdjęcia na odchowalni,ale pewnie nie wszystkie tam zaglądacie,wiec wkleje i tutaj.Może przyda się tym,które jeszcze zamierzaja dokupowac ubranka.Porównanie bodów,które nosiła Lenka w 1 tygodniu z tymi które teraz,gdy ma skończone 5 tygodni I na deser mój łobuziak
farminka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:01   #3010
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez farminka Pokaż wiadomość
Wklejałam zdjęcia na odchowalni,ale pewnie nie wszystkie tam zaglądacie,wiec wkleje i tutaj.Może przyda się tym,które jeszcze zamierzaja dokupowac ubranka.Porównanie bodów,które nosiła Lenka w 1 tygodniu z tymi które teraz,gdy ma skończone 5 tygodni I na deser mój łobuziak
masz śliczną córeczkę
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:02   #3011
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

karolcia a dziękuje bardzo

niezawsze nono to ja nie wiem czy wytrzymasz do tego piątku skoro 90 skurcze u mnie na ktg kończyły się na 110 więc 90 to już chyba takie konkretne

Cytat:
Napisane przez AGAMARCIO Pokaż wiadomość
zapraszamy kolejną chętną to jest Nas już 4!
ja chętnie ale jak juz to dzień wcześniej albo do 7 rano bo mój gin ma dyżur całą sobote i noc w sobote a potem to nie wiem kiedy bo miał niby na urlop iść a jest na chorobowym a mimo to co jakis czas ma dyżur w szpitalu

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
No to ładnie,coś się znowu zaczyna dziać i dobrze. U mnie właśnie poszły dwa małe gluty. I tyle,i nic. Jak by ktoś potrzebował towarzystwa do rodzenia,bo tu na wątku zbiorowo się rodzi to ja jestem zawsze chętna i gotowa. Hihi. Pisała do mnie KOLANDRA że nic się nie dzieje,że jutro mają wywoływać,a tak to ma nerwy już jak nie wiem co.
to ja też już jestem chętna cały czas właśnie
i nie dziwie się że kolandra się wnerwia bo ciągle gadają gadają i nic :/

anoxa no to miałaś przeżycia teraz tylko lepiej będzie i na pewno wszystko będzie dobrze z serduszkiem Hubcia. a swoją drogą słodziutki taka żabka kochana

kurcze dzisiaj pierwszy raz spuchły mi nogi. i to tak konkretnie :/ a jak były upały to nic mi się nie działo haha dziwna jestem

a właśnie widziałam się dzisiaj z kuzynką, która nie widziała mnie z 2 tygodnie i stwierdziła, że mi brzuch opadł. a mi się wydaje że wogóle ani centymetr nie opadł, co myślicie ? 1 zdj 35w1d, 2 zdj 37w6d tylko z różnej odległości było robione :/ ale moim zdaniem nie opadł niestety
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:11   #3012
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

WIOLEK nie widać różnicy jak dla mnie,tzn wydaje mi się że nie opadł brzuch. Natomiast to co mogę powiedzieć o sobie,że z boku gdy patrzę na brzuch,nie ma różnicy. Nie widać by opadł,natomiast jak patrzy się z przodu to widać i to znacznie. Przyuważ więc sobie co i jak! JEZU ALE DZIŚ DOSTAJE PO PĘCHERZU! Masakra
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:21   #3013
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

muminek88 super, że nawał opanowany i ok wszytsko

a idealneciało mam nadzieje, że znajdzie czas żeby się odezwać jak wróci do domku

farminka ale mała kochana a body szok

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
WIOLEK nie widać różnicy jak dla mnie,tzn wydaje mi się że nie opadł brzuch. Natomiast to co mogę powiedzieć o sobie,że z boku gdy patrzę na brzuch,nie ma różnicy. Nie widać by opadł,natomiast jak patrzy się z przodu to widać i to znacznie. Przyuważ więc sobie co i jak! JEZU ALE DZIŚ DOSTAJE PO PĘCHERZU! Masakra
o widzisz nie wpadłam na to zawsze robie zdj też z przodu ale dzisiaj akurat bateria mi padła i nie dało rady tego ostatniego zdj strzelić i pozyczyłam aparat kuzynce wiec nie zrobie juz zdj z przodu w piątek jak już
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:22   #3014
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Wiolek - wg mnie też nie widać by opadł.. ja widziałam swój "opad" z boku a i moja mama twierdziła, że od przodu na mnie patrząc coś też widać, że brzuch inny kształtem.. że się bardziej szpiczasty zrobił i ku dołowi wyciągnał pogap się z każdej strony
Mój tż nawet zauważył u mnie zmianę, więc może u ciebie też wypatrzy... oczywiście nie mój tż
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:32   #3015
jusdan77
Zadomowienie
 
Avatar jusdan77
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Żary
Wiadomości: 1 167
GG do jusdan77
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez Misiulka1 Pokaż wiadomość
Dzień dobry mamuśki, na początku serdecznie dziękuję za trzymanie kciuków oraz za pozdrowienia i komentarze odnośnie córci, wstępnie nadrobiłam parę stron a reszta bedzie potem. Gratulacje idealnecialo, serduszkoiz, itakasia, agravka, hd2005 - serdeczne gratulacje , rzeczywiście dzidziulki lubią się rozpakowywać w parach. A teraz opis mojego porodu ale zastrzegam, że nie był łatwy więc nie chcę nikogo wystraszyć bo przecież niektóre mamuśki miały łatwe porody więc normy nie ma.
.
Fajnie że już do nas zajrzałaś, porodu Ci kochana nie zazdroszczę. nieźle cie wymęczyli ale najważniejsze że już wszystko masz za sobą i że maleńka teraz Ci to wszystko wynagradza.Ale się uśmiałam jak dostaliśmy sms-ka z wieściami od Ciebie że męża wygoniłaś, stwierdziłam że albo musiało ci nieźle dopiec ( jeśli chodzi o ból) albo M ci podpadł Ty nerwusie jeden , jak można chłopa pogonić przed samym punktem kulminacyjnym




niezawsze Na pewno nie zostawię Was w niepewności, jak się zacznie coś konkretnego dziać albo będę wyjeżdżać do szpitala to napiszę na forum albo do Ciebie sms-a Na razie czuję sie dobrze, żadnych oznak zbliżającego się porodu, czekam dalej....przecież umowa była że rodzimy parami
jusdan77 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:35   #3016
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Nareszcie mozna Was nadrobic

Ja juz po wizycie, moj gin zaprasza mnie jutro do szpitala na badania../fu znowu glukoza/ biore torbe w razie wu.

5 sierpnia bedziemy juz z dziewczynka bezpieczne choc i tak jak dla mnie to dosc wczesnie bo 20 dni przed terminem z OM

no zobaczymy co to bedzie

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość

a właśnie widziałam się dzisiaj z kuzynką, która nie widziała mnie z 2 tygodnie i stwierdziła, że mi brzuch opadł. a mi się wydaje że wogóle ani centymetr nie opadł, co myślicie ? 1 zdj 35w1d, 2 zdj 37w6d tylko z różnej odległości było robione :/ ale moim zdaniem nie opadł niestety
na moje nie wprawne oko raczej nie opadl
sliczny okragluski jest

farminka to mnie pocieszylas z tymi ciuszkami, nic wiecej nie kupuje...
a cora z dnia na dzien ladniejsza

muminek sukces pepkowy

bajka zaciskaj nogi

misiulka dzielna kobieto! gratuluje z calego serca
vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:36   #3017
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

witam
dziekuje wszystkim za gratulacje!!! i wszystkim nowym mamusiom rowniez gratuluje, a za nastepne trzymam kciuki

krotko opisze jak to bylo u nas
w niedziele mialam zupelnie nieregularne i rzadkie ale bolesne skurcze. bywaly co 20,30,40 min. czasami zdarzyl sie jakis czesciej a czasem znikaly na godzine. nic sie nie zageszczaly. postanowilam pojechac do kuzynki pod toruniem, na drodze do bydgoszczy, i tam poczekac az moj i jej maz wroca z meczu. tam w ciagu poltorej godziny mialam jeden skurcz. ale po rozmowie z mezem stwierdzilismy ze warto to sprawdzic bo moze juz sie cos dzieje, a jesli nie to wroce do domu na wlasne żądanie. pojechalismy do bydgoszczy do miejskiego. na IP przyjeto mnie, podalam wszystkie dane i skierowano mnie na porodowke gdzie mial mnie zbadac lekarz. przebralam sie wiec w koszule, podpieli mnie pod ktg i wszedl doktor. powiedzial ze sprawdzi jak wygladaja sprawy - kiedy mnie badal powiedzialam ze boli - doktor z usmiechem - "to dobrze bo bedziemy rodzic". ucieszylam sie ze jest jakies rozwarcie i sa szanse ze akcja sie rozkreci. wtedy lekarz powiedzial do poloznych - prosze szybko zestaw - pani ma 9cm rozwarcia. poczulam potrzebe parcia, lekarz kazal sie podeprzec i przec, polozna przebila pecherz, wykonalam jedno parcie, na ktorym wyszla Zosia. dostala 10pkt. 2660 i 53cm. pozniej wyparlam lozysko i koniec. bez bolu, z zaskoczenia. moj maz do teraz chodzi w szoku. bylo super lekarz powiedzial ze jestem do tego stworzona, porod mial taki przebieg bo to kolejna ciaza, w ciazy bylam aktywna itp
to moja gwiazdka
Załącznik 3267972Załącznik 3267973
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:40   #3018
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez farminka Pokaż wiadomość
Wklejałam zdjęcia na odchowalni,ale pewnie nie wszystkie tam zaglądacie,wiec wkleje i tutaj.Może przyda się tym,które jeszcze zamierzaja dokupowac ubranka.Porównanie bodów,które nosiła Lenka w 1 tygodniu z tymi które teraz,gdy ma skończone 5 tygodni I na deser mój łobuziak
Slicznotka!!!
Rozumiem, ze lepiej za duzo na poczatek nie kupowac?

---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ----------

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
witam
dziekuje wszystkim za gratulacje!!! i wszystkim nowym mamusiom rowniez gratuluje, a za nastepne trzymam kciuki

krotko opisze jak to bylo u nas
w niedziele mialam zupelnie nieregularne i rzadkie ale bolesne skurcze. bywaly co 20,30,40 min. czasami zdarzyl sie jakis czesciej a czasem znikaly na godzine. nic sie nie zageszczaly. postanowilam pojechac do kuzynki pod toruniem, na drodze do bydgoszczy, i tam poczekac az moj i jej maz wroca z meczu. tam w ciagu poltorej godziny mialam jeden skurcz. ale po rozmowie z mezem stwierdzilismy ze warto to sprawdzic bo moze juz sie cos dzieje, a jesli nie to wroce do domu na wlasne żądanie. pojechalismy do bydgoszczy do miejskiego. na IP przyjeto mnie, podalam wszystkie dane i skierowano mnie na porodowke gdzie mial mnie zbadac lekarz. przebralam sie wiec w koszule, podpieli mnie pod ktg i wszedl doktor. powiedzial ze sprawdzi jak wygladaja sprawy - kiedy mnie badal powiedzialam ze boli - doktor z usmiechem - "to dobrze bo bedziemy rodzic". ucieszylam sie ze jest jakies rozwarcie i sa szanse ze akcja sie rozkreci. wtedy lekarz powiedzial do poloznych - prosze szybko zestaw - pani ma 9cm rozwarcia. poczulam potrzebe parcia, lekarz kazal sie podeprzec i przec, polozna przebila pecherz, wykonalam jedno parcie, na ktorym wyszla Zosia. dostala 10pkt. 2660 i 53cm. pozniej wyparlam lozysko i koniec. bez bolu, z zaskoczenia. moj maz do teraz chodzi w szoku. bylo super lekarz powiedzial ze jestem do tego stworzona, porod mial taki przebieg bo to kolejna ciaza, w ciazy bylam aktywna itp
to moja gwiazdka
Załącznik 3267972Załącznik 3267973
Matko!!! Ja tez tak chce!!! U mnie to I ciaza, ale caly czas jestem aktywna - pocieszam sie!!!
Sliczna dzidzia!!! Gratuluje raz jeszcze!!!
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:42   #3019
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
witam
dziekuje wszystkim za gratulacje!!! i wszystkim nowym mamusiom rowniez gratuluje, a za nastepne trzymam kciuki

krotko opisze jak to bylo u nas
w niedziele mialam zupelnie nieregularne i rzadkie ale bolesne skurcze. bywaly co 20,30,40 min. czasami zdarzyl sie jakis czesciej a czasem znikaly na godzine. nic sie nie zageszczaly. postanowilam pojechac do kuzynki pod toruniem, na drodze do bydgoszczy, i tam poczekac az moj i jej maz wroca z meczu. tam w ciagu poltorej godziny mialam jeden skurcz. ale po rozmowie z mezem stwierdzilismy ze warto to sprawdzic bo moze juz sie cos dzieje, a jesli nie to wroce do domu na wlasne żądanie. pojechalismy do bydgoszczy do miejskiego. na IP przyjeto mnie, podalam wszystkie dane i skierowano mnie na porodowke gdzie mial mnie zbadac lekarz. przebralam sie wiec w koszule, podpieli mnie pod ktg i wszedl doktor. powiedzial ze sprawdzi jak wygladaja sprawy - kiedy mnie badal powiedzialam ze boli - doktor z usmiechem - "to dobrze bo bedziemy rodzic". ucieszylam sie ze jest jakies rozwarcie i sa szanse ze akcja sie rozkreci. wtedy lekarz powiedzial do poloznych - prosze szybko zestaw - pani ma 9cm rozwarcia. poczulam potrzebe parcia, lekarz kazal sie podeprzec i przec, polozna przebila pecherz, wykonalam jedno parcie, na ktorym wyszla Zosia. dostala 10pkt. 2660 i 53cm. pozniej wyparlam lozysko i koniec. bez bolu, z zaskoczenia. moj maz do teraz chodzi w szoku. bylo super lekarz powiedzial ze jestem do tego stworzona, porod mial taki przebieg bo to kolejna ciaza, w ciazy bylam aktywna itp
to moja gwiazdka
Załącznik 3267972Załącznik 3267973
ojezuesie.. gratki ponowne!
Dobrze ze pojechaliście do szpitala bo inaczej potrzebę parcia poczułabyś w aucie albo samochodzie i co? Wtedy jak pępowinę przecinać, zaciski zakładać?
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:44   #3020
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

siala
lekarz powiedzial ze gdyby odeszly mi wody to urodzilabym tam gdzie bym stala na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:45   #3021
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Itakasia padłam na twarz! Jesteś the best. Twój poród wymiata wszystkie inne. Szok w majtkach. Jak byście nie pojechali sprawdzić to byś w domu albo w aucie urodziła. Dobre!
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:45   #3022
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 4 061
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

itakasia zazdraszam. A mala śliczna!
b80dbfebcb175f5cc16ebc14ca52adc6494c973a_67996f82093b8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:46   #3023
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
porod mial taki przebieg bo to kolejna ciaza, w ciazy bylam aktywna itp
to moja gwiazdka
Tys jest niesamowita! brava na stojaco i gratuluje slicznotki

awwww tez chce juz
vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:47   #3024
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

itakasia- faktycznie poród ekspress tylko pozazdrościć
a Twoja gwiazdeczka jest urocza
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:50   #3025
itakasia
Zakorzenienie
 
Avatar itakasia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 4 159
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

dzieki dziewczynki, ja raczej z przerazeniem mysle co moglo sie stac, ale na szczescie to juz za nami, teraz odpoczywamy w domku
dobranoc
__________________
Nasz synek Antoś
itakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:52   #3026
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
siala
lekarz powiedzial ze gdyby odeszly mi wody to urodzilabym tam gdzie bym stala na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze

ja bym chyba urodziła a potem się zesrała ze strachu
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:54   #3027
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość

ja bym chyba urodziła a potem się zesrała ze strachu
(albo jedno i drugie naraz)
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście

Edytowane przez AGAMARCIO
Czas edycji: 2010-07-20 o 21:55
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:54   #3028
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Itakasia to jest niesamowite. Dobrze że się tak skończyło a nie inaczej,żeś dziecka np na ubikacji nie urodziła albo podczas kąpieli. Masakra. No dziewczyny,rodzic którąś!jak jedną pójdzie to i druga pewnie do pary
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:55   #3029
karolcia228
Zakorzenienie
 
Avatar karolcia228
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: ŚWINOUJŚCIE
Wiadomości: 5 024
GG do karolcia228 Send a message via Skype™ to karolcia228
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez anoxa Pokaż wiadomość


karolcia ale ona ma stwierdzona dziurke miedzy komorami wiec to nie tylko szmery
Ale ja znam takie przypadki gdzie sie wszystko zrasta bedzie dobrze zobaczysz

Cytat:
Napisane przez Misiulka1 Pokaż wiadomość

Tak to było z moim porodem, ale Liluśka wynagradza wszystko.
Super, ze juz po nameczy sie ale warto bylo

Cytat:
Napisane przez itakasia Pokaż wiadomość
witam
dziekuje wszystkim za gratulacje!!! i wszystkim nowym mamusiom rowniez gratuluje, a za nastepne trzymam kciuki

krotko opisze jak to bylo u nas
w niedziele mialam zupelnie nieregularne i rzadkie ale bolesne skurcze. bywaly co 20,30,40 min. czasami zdarzyl sie jakis czesciej a czasem znikaly na godzine. nic sie nie zageszczaly. postanowilam pojechac do kuzynki pod toruniem, na drodze do bydgoszczy, i tam poczekac az moj i jej maz wroca z meczu. tam w ciagu poltorej godziny mialam jeden skurcz. ale po rozmowie z mezem stwierdzilismy ze warto to sprawdzic bo moze juz sie cos dzieje, a jesli nie to wroce do domu na wlasne żądanie. pojechalismy do bydgoszczy do miejskiego. na IP przyjeto mnie, podalam wszystkie dane i skierowano mnie na porodowke gdzie mial mnie zbadac lekarz. przebralam sie wiec w koszule, podpieli mnie pod ktg i wszedl doktor. powiedzial ze sprawdzi jak wygladaja sprawy - kiedy mnie badal powiedzialam ze boli - doktor z usmiechem - "to dobrze bo bedziemy rodzic". ucieszylam sie ze jest jakies rozwarcie i sa szanse ze akcja sie rozkreci. wtedy lekarz powiedzial do poloznych - prosze szybko zestaw - pani ma 9cm rozwarcia. poczulam potrzebe parcia, lekarz kazal sie podeprzec i przec, polozna przebila pecherz, wykonalam jedno parcie, na ktorym wyszla Zosia. dostala 10pkt. 2660 i 53cm. pozniej wyparlam lozysko i koniec. bez bolu, z zaskoczenia. moj maz do teraz chodzi w szoku. bylo super lekarz powiedzial ze jestem do tego stworzona, porod mial taki przebieg bo to kolejna ciaza, w ciazy bylam aktywna itp
to moja gwiazdka
Załącznik 3267972Załącznik 3267973
Po prostu jestes nie samowita, tylko rodzic naprawde expres Mala sliczna
__________________
______Karolinka i Iruś______
Nasz ślub-08.09.2007
...Anastazja-ur.07.07.2010....
...Nasz Aniołek...20.08.2009...

http://s6.suwaczek.com/20070908640517.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cuay3rd5gps6p.png
karolcia228 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-20, 21:57   #3030
Bajka9
Raczkowanie
 
Avatar Bajka9
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 196
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

anoxa ja jestem żywym przykładem takiej wady wrodzonej charakteryzującej się szmerami i dziurką bodajże w komorze - wyrosłam z tego dość szybko i teraz absolutnie nie mam żadnych z tym problemów. Jak byłam mała systematycznie jeździłam na kontrole do kardiologa. Nie martw się będzie dobrze!!

Misiulka1 porodu nie zazdroszę ale najważniejsze że skończyło się dobrze

Itaksia twój poród za to pobija wszystkie na łeb!! Masakra i jak szybko poszło, nadajesz się do rodzenia
__________________
WIKTORIA - 05.08.2010

[ori_bas]402798[/ori_bas]
Bajka9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.