Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas leci!! - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-22, 08:29   #3631
zakazana84
Raczkowanie
 
Avatar zakazana84
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: NL
Wiadomości: 85
Send a message via Skype™ to zakazana84
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Hehe przepraszam że się śmieje ale uwierzcie że teraz masa dziewczyn narzeka na swoje pociechy. Kumpela ostatnio do mnie też że ma dosyć córki Kornelci bo wszystko robi to co jej nie wolno. Krzyki nie pomagają i co w tyłek da? I tak to dziecko nie zrozumie! I mówi że już wysiada, że mąż tłumaczy tej małej ale ona uparcie i tak swoje a jak czegoś nie osiągnmie to jest płacz tupanie nogami.

moja propozycja jak dziecko coś chce czego mu nie wolno odsuńcie dziecko, bądź zabierzcie mu to a jak zacznie płakać to zostawcie go! Niech popłacze niech wie że nie zwyciężył! POMAGA! Mój Krystian już tak nie wymusza! A też była walka. Wiem że to boli w serduchu matczynym jak nasze dziecko płacze ale nie dzieje się mu żadna krzywda. No i pół biedy jak to się dzieje w domu gorzej w miejscu publicznym. Ale niestety jak nie będziemy w miare stanowcze to nam dzieci wejda na głowę a już zaczynają

idę Was dalej podczytać
zakazana84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 08:36   #3632
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
to mnie pocieszyłaś
mój jest ostatnio strasznie nieznośny albo ja mam mniej cierpliwości

mój też tak ryczy i się zanosi, że aż jest cały mokry, oczy pełne łez, nos usmarkany - jak by właśnie dostał lanie
No cóż, próba sił
Jakbym Kubę widziała, zwłaszcza ten usmarkany nos

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Jeszcze chciałam się pożalić Musieliśmy kupić część do samochodu, taką niewielką, kosztowała nas 1200 zł a teraz czeka nas jeszcze diagnostyka komputerowa i jeszcze jakieś 200 zł Zła jestem bo kasa potrzebna a zaraz wyjeżdżamy
O kurka

Cytat:
Napisane przez zakazana84 Pokaż wiadomość
moja propozycja jak dziecko coś chce czego mu nie wolno odsuńcie dziecko, bądź zabierzcie mu to a jak zacznie płakać to zostawcie go! Niech popłacze niech wie że nie zwyciężył! POMAGA! Mój Krystian już tak nie wymusza! A też była walka. Wiem że to boli w serduchu matczynym jak nasze dziecko płacze ale nie dzieje się mu żadna krzywda. No i pół biedy jak to się dzieje w domu gorzej w miejscu publicznym. Ale niestety jak nie będziemy w miare stanowcze to nam dzieci wejda na głowę a już zaczynają
Ja wczoraj właśnie spróbowałam, efekt taki, że dziecko płakało z 10-15 minut, że prawie oddech traciło. Pilota nie dostał, ale poszłam do Niego.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 08:41   #3633
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez morska Pokaż wiadomość
Wstawiam aktualne "wsiowe" Tymki i fotkę z dzisiejszego poranka - tuż przed wysiadaniem z tego wspaniałego, czystego, zadbanego pojazdu PKP
Ale przystojniak Słodkiego masz synka

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A jak się pokażesz, a On nie napisze nic?
Problem sam się rozwiązał bo chwilę po tym jak napisałam czy się pokazać...on zniknął

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Ja chciałam Antonia za zięciatylko nie mam córki(jeszcze )
Antonio już zaklepany


Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Gratulacje


Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
i Ty sobie jeszcze życie ułożyszz kimś kto naprawdę zasługuje na Ciebie i Zu
tak sobie powtarzam ciągle że chyba taka zła nie jestem żeby nikt mnie nie chciał

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Zu idzie jak burzado niedawna nie było nic,a tu już 4
no rozpędza się moje dziecię...za to noce tragiczne...zwłaszcza ostatnia...3 razy wstawałam i nosiłam ją bo cały czas płakała, a kilkanaście razy podawałam picie

Cytat:
Napisane przez marica5 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny......
długo mnie nie było, ale w te upały to nie ma na nic sił.....jak wracam z pracy to bach nad jęziorko, potem bla bla bla i do łóżeczka....w ogóle net mi nawala, z wizażem juz 3 dzien się nie mogłam połączyć aż w końcu się udałoale o takiej późnej porze....
same jesteśmy od pon. małż w trase wyjechał , mamy 9 ząbka , mala coraz wiecej mówi, mama tata baba dzia dzia, kci kci, bla bla, dada, mnia mniam, i inne drobne wyrazy co sprawiaja wiele radości . mam problem bo jak jestem w pracy to myszka mnie szuka i od czasu do czasu lata po domu i mamamamam wola, plakać sie chce ze ta paskudna matka w pracy siedzi zamiast z córeczką.....
Ale macie zęboli no i słownik całkiem bogaty

Mamą paskudną nie jesteś...niestety takie życie...a gdyby to była prawda to 90% mam byłaby paskudna ja się za taką nie uważam

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Nie, ale zacznę... niedługo (po chrzcinach i urodzinach )

Znów upał Idę na śniadanie
No najwyższy czas

Masakra jakaś z tą pogoda...o 8 prawie 30 oC

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
oficjalnie stwierdzam, ze od kilku dni mam dość swojego dziecka
włazi wszędzie tam, gdzie moze sobie zrobić krzywdę, a jak go zabieram to jest pisk i łzy, najgorsze ze w każdym pomieszczeniu jest coś takiego (łóżko albo brodzik) - włazi, a potem próbuje wychodzić jak po płaskim (na stojąco, przodem) i zawsze się przewróci... kilka razu pozwoliłam mu kontrolowanie się przewrócić, zeby się przestraszył, ale nic to nie dało...
a ja nie mogę nawet zjeść śniadania, bo on od razu na kanapie i się rzuca o oparcie a wiadomo jak wszystko sprężynuje i jak się można osto potłuc

mam dość
Moze jak Maluda zaśnie to troszkę odpoczniesz
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 08:51   #3634
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Jeszcze chciałam się pożalić Musieliśmy kupić część do samochodu, taką niewielką, kosztowała nas 1200 zł a teraz czeka nas jeszcze diagnostyka komputerowa i jeszcze jakieś 200 zł Zła jestem bo kasa potrzebna a zaraz wyjeżdżamy
takie duże, zwłaszcza nieplanowane wydatki bolą...oj bolą

Cytat:
Napisane przez zakazana84 Pokaż wiadomość
moja propozycja jak dziecko coś chce czego mu nie wolno odsuńcie dziecko, bądź zabierzcie mu to a jak zacznie płakać to zostawcie go! Niech popłacze niech wie że nie zwyciężył! POMAGA! Mój Krystian już tak nie wymusza! A też była walka. Wiem że to boli w serduchu matczynym jak nasze dziecko płacze ale nie dzieje się mu żadna krzywda. No i pół biedy jak to się dzieje w domu gorzej w miejscu publicznym. Ale niestety jak nie będziemy w miare stanowcze to nam dzieci wejda na głowę a już zaczynają
Ja jak Mała zaczyna szaleć, piszczeć i płakać jak czegoś chce a nie może dostać to odwracam jej uwagę...pokazuję coś innego, daję coś innego, mówię np "gdzie jest misio" itp...skutkuje...płacz znika momentalnie
................
dzień dobry

Jak już pisałam miałyśmy tragiczną noc...i pierwszy raz od dawien dawna prawie zaspałyśmy, na szczęście mój tata przyjechał do domu, bo do lekarki szedł, więc mnie obudził

Kawka wypita ale na spanie nic nie pomogła...ziewam i ziewam...
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 08:52   #3635
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
nie cierpię tego u siebie i nawet mam wrażenie, ze ściągam różne wydarzenia myslami

oficjalnie stwierdzam, ze od kilku dni mam dość swojego dziecka
włazi wszędzie tam, gdzie moze sobie zrobić krzywdę, a jak go zabieram to jest pisk i łzy, najgorsze ze w każdym pomieszczeniu jest coś takiego (łóżko albo brodzik) - włazi, a potem próbuje wychodzić jak po płaskim (na stojąco, przodem) i zawsze się przewróci... kilka razu pozwoliłam mu kontrolowanie się przewrócić, zeby się przestraszył, ale nic to nie dało...
a ja nie mogę nawet zjeść śniadania, bo on od razu na kanapie i się rzuca o oparcie a wiadomo jak wszystko sprężynuje i jak się można osto potłuc

mam dość
Moja nabija srednio 3 nowe guzy dziennie.
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 08:56   #3636
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Problem sam się rozwiązał bo chwilę po tym jak napisałam czy się pokazać...on zniknął
(...)
no rozpędza się moje dziecię...za to noce tragiczne...zwłaszcza ostatnia...3 razy wstawałam i nosiłam ją bo cały czas płakała, a kilkanaście razy podawałam picie
(...)
No najwyższy czas
Może i dobrze , przemyślisz sprawę i wtedy będziesz działać

, to przez ząbki?

No wiem

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Kawka wypita ale na spanie nic nie pomogła...ziewam i ziewam...
Wypij następną albo kimnij gdzieś

Cytat:
Napisane przez slepafuria Pokaż wiadomość
Moja nabija srednio 3 nowe guzy dziennie.
A Kuba takiego poważnego miał tylko raz.
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 08:56   #3637
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez zakazana84 Pokaż wiadomość
Hehe przepraszam że się śmieje ale uwierzcie że teraz masa dziewczyn narzeka na swoje pociechy. Kumpela ostatnio do mnie też że ma dosyć córki Kornelci bo wszystko robi to co jej nie wolno. Krzyki nie pomagają i co w tyłek da? I tak to dziecko nie zrozumie! I mówi że już wysiada, że mąż tłumaczy tej małej ale ona uparcie i tak swoje a jak czegoś nie osiągnmie to jest płacz tupanie nogami.

moja propozycja jak dziecko coś chce czego mu nie wolno odsuńcie dziecko, bądź zabierzcie mu to a jak zacznie płakać to zostawcie go! Niech popłacze niech wie że nie zwyciężył! POMAGA! Mój Krystian już tak nie wymusza! A też była walka. Wiem że to boli w serduchu matczynym jak nasze dziecko płacze ale nie dzieje się mu żadna krzywda. No i pół biedy jak to się dzieje w domu gorzej w miejscu publicznym. Ale niestety jak nie będziemy w miare stanowcze to nam dzieci wejda na głowę a już zaczynają

idę Was dalej podczytać
Taa, z tym odsuwaniem tez probowalam. Moge ja odsuwac 300 x na dobe i tak zwana szeroko pojeta dupa. Natalia sie nie poddaje, nigdy. W sumie to z tej jej cechy jestem dumna.

Nie mniej jednak, odpuscilam sobie odciaganie jej od wozka i pilota. Pilnuje tylko aby nie lizala kol a pilota nie zamienila na puzzle .

Ciagle jest afera jesli idzie o kuchnie. Bo kuchnia to raj utracony dla dziecka jest, na nieszczescie dla niej przed tym rajem jest bramka. No i tego dziecko wybaczyc nam nie moze.
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:03   #3638
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
p4w to masz "wesoło". Zuzka też wszędzie wchodzi ale schodzi tak jak powinna, więc aż tak Jej nie pilnuję. Zdarzy Jej się czasem "spacerować" po kanapie ale mam Ją wtedy na oku.
Wymęczy Cię synuś






Jeszcze chciałam się pożalić Musieliśmy kupić część do samochodu, taką niewielką, kosztowała nas 1200 zł a teraz czeka nas jeszcze diagnostyka komputerowa i jeszcze jakieś 200 zł Zła jestem bo kasa potrzebna a zaraz wyjeżdżamy
Oj, biedaki. Wiem jak to jest. Co te samochody mają, zę się przy wyjazdach psują...

Cytat:
Napisane przez zakazana84 Pokaż wiadomość
Hehe przepraszam że się śmieje ale uwierzcie że teraz masa dziewczyn narzeka na swoje pociechy. Kumpela ostatnio do mnie też że ma dosyć córki Kornelci bo wszystko robi to co jej nie wolno. Krzyki nie pomagają i co w tyłek da? I tak to dziecko nie zrozumie! I mówi że już wysiada, że mąż tłumaczy tej małej ale ona uparcie i tak swoje a jak czegoś nie osiągnmie to jest płacz tupanie nogami.

moja propozycja jak dziecko coś chce czego mu nie wolno odsuńcie dziecko, bądź zabierzcie mu to a jak zacznie płakać to zostawcie go! Niech popłacze niech wie że nie zwyciężył! POMAGA! Mój Krystian już tak nie wymusza! A też była walka. Wiem że to boli w serduchu matczynym jak nasze dziecko płacze ale nie dzieje się mu żadna krzywda. No i pół biedy jak to się dzieje w domu gorzej w miejscu publicznym. Ale niestety jak nie będziemy w miare stanowcze to nam dzieci wejda na głowę a już zaczynają

idę Was dalej podczytać

Ja Antosia nie zostawię, bo zachodzi się tak, ze robi się siny i fioletowy. Jak mu nie dmuchnę w buzię, to nie wiem czy by przestał.
Raczej staram się odwracać uwagę.

morska
, a dlaczego ja nie widzę fotek , który to post?

magi, poratuj opinią o krzesełku uczydełku

Dzień dobry
Chciałam wczoraj po kąpieli się odezwać, ale albo mnie wywalało, albo się zawieszało i dupka, poszłam spać.

Małż dodzwonił się wczoraj do teściów (dłuuugo nie odbierali) i dowiedział się, ze nie przyjadą (wczoraj), ale nie dowiedział się czy w końcu w weekend ima pasuje i jak z tym weselem (kiedy idą). Oszczędnośc w słowach u nich jest na najwyższym poziomie. Już wiem skąd mój Małż jest monosylabowcem...

Zapraszam na kawkę
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:06   #3639
zakazana84
Raczkowanie
 
Avatar zakazana84
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: NL
Wiadomości: 85
Send a message via Skype™ to zakazana84
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Ojjj to aż Wasze pociechy się zanoszą? To mój aniołek...popłacze chwilkę po czym przyjdzie i się przytuli a wtedy zapominam o całej sprawie i się razem bawimy

to przepraszam myślałam że pomogę a tu klops
zakazana84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:13   #3640
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez zakazana84 Pokaż wiadomość
Ojjj to aż Wasze pociechy się zanoszą? To mój aniołek...popłacze chwilkę po czym przyjdzie i się przytuli a wtedy zapominam o całej sprawie i się razem bawimy

to przepraszam myślałam że pomogę a tu klops
Nic nie przepraszaj. Zasada jest bardzo dobra.
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:19   #3641
zakazana84
Raczkowanie
 
Avatar zakazana84
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: NL
Wiadomości: 85
Send a message via Skype™ to zakazana84
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez slepafuria Pokaż wiadomość
Nic nie przepraszaj. Zasada jest bardzo dobra.
zakazana84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:22   #3642
Texasik
Rozeznanie
 
Avatar Texasik
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Evesham UK
Wiadomości: 527
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Czesc Dziewczyny !!!
Witam z rana , Moj Danio tez sie zrobil straszny wymuszacz , jak nie dostanie tego co chce to ryczy tak jak opisywalyscie , ze az sie zanosi . Staram mu sie nie dac
__________________


Moj skarb Daniel - 07.07.09

Texasik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:30   #3643
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
p4w to masz "wesoło". Zuzka też wszędzie wchodzi ale schodzi tak jak powinna, więc aż tak Jej nie pilnuję. Zdarzy Jej się czasem "spacerować" po kanapie ale mam Ją wtedy na oku.
Wymęczy Cię synuś






Jeszcze chciałam się pożalić Musieliśmy kupić część do samochodu, taką niewielką, kosztowała nas 1200 zł a teraz czeka nas jeszcze diagnostyka komputerowa i jeszcze jakieś 200 zł Zła jestem bo kasa potrzebna a zaraz wyjeżdżamy
nie wiem kiedy się nauczy schodzić normalnie - uczę go już od bardzo dawna, ale odkąd się nauczył schodzić i wchodzić na krawężnik/schodek to jak poczuje nóżką uskok to nawet z łóżka schodzi jak z krawężnika

współczuję problemów z samochodem - niestety zawsze psują się w najgorszym momencie

Cytat:
Napisane przez zakazana84 Pokaż wiadomość
Hehe przepraszam że się śmieje ale uwierzcie że teraz masa dziewczyn narzeka na swoje pociechy. Kumpela ostatnio do mnie też że ma dosyć córki Kornelci bo wszystko robi to co jej nie wolno. Krzyki nie pomagają i co w tyłek da? I tak to dziecko nie zrozumie! I mówi że już wysiada, że mąż tłumaczy tej małej ale ona uparcie i tak swoje a jak czegoś nie osiągnmie to jest płacz tupanie nogami.

moja propozycja jak dziecko coś chce czego mu nie wolno odsuńcie dziecko, bądź zabierzcie mu to a jak zacznie płakać to zostawcie go! Niech popłacze niech wie że nie zwyciężył! POMAGA! Mój Krystian już tak nie wymusza! A też była walka. Wiem że to boli w serduchu matczynym jak nasze dziecko płacze ale nie dzieje się mu żadna krzywda. No i pół biedy jak to się dzieje w domu gorzej w miejscu publicznym. Ale niestety jak nie będziemy w miare stanowcze to nam dzieci wejda na głowę a już zaczynają

idę Was dalej podczytać
oczywiście, ze tak robię ale on po chwili pędzi znów w zakazane miejsce - jak zamknę drzwi to płacze tak, że żadne wołanie, zagadywanie nie skutkuje więc zostawiam go aż się wypłacze, a po chwili znajduje sobie zabawę jeszcze gorszą od poprzedniej
oczywiście bawię się z nim i wtedy jest ok, ale wiecie same ze nie zawsze mam taką możliwość, więc czasem Tominek "radzi" sobie sam

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość



tak sobie powtarzam ciągle że chyba taka zła nie jestem żeby nikt mnie nie chciał



Moze jak Maluda zaśnie to troszkę odpoczniesz

moja Maluda jest już w przedszkolu, ale ja mam kupę roboty przed pracą, ale chyba i tak zalegnę na godzinkę, bo nie dam rady

Cytat:
Napisane przez slepafuria Pokaż wiadomość
Moja nabija srednio 3 nowe guzy dziennie.
ja staram się unikać upadków z wysokości, jak się sam przewróci i zedrze kolano to pół biedy, ale jak będzie mi spadał regularnie z wysokości 50 cm to byłoby to już niebezpieczne

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość



Małż dodzwonił się wczoraj do teściów (dłuuugo nie odbierali) i dowiedział się, ze nie przyjadą (wczoraj), ale nie dowiedział się czy w końcu w weekend ima pasuje i jak z tym weselem (kiedy idą). Oszczędnośc w słowach u nich jest na najwyższym poziomie. Już wiem skąd mój Małż jest monosylabowcem...

Zapraszam na kawkę
z powodu działki nie przyjechać na roczek wnuka bez komentarza
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:30   #3644
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

zakazana, nie przepraszaj. Metoda bardzo dobra, tylko dzieci różne i trzeba znaleźć słoty środek
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:31   #3645
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Może i dobrze , przemyślisz sprawę i wtedy będziesz działać

, to przez ząbki?

Wypij następną albo kimnij gdzieś
Też tak pomyślałam

Ta jedynka tak ciężko wychodzi...przebiła się wczoraj ale męczy ją strasznie

Właśnie zrobiłam drugą kiedyś u prezesa była kanapa skórzana...ale cholera zlikwidował

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Ja Antosia nie zostawię, bo zachodzi się tak, ze robi się siny i fioletowy. Jak mu nie dmuchnę w buzię, to nie wiem czy by przestał.
Raczej staram się odwracać uwagę.

Dzień dobry
Chciałam wczoraj po kąpieli się odezwać, ale albo mnie wywalało, albo się zawieszało i dupka, poszłam spać.

Małż dodzwonił się wczoraj do teściów (dłuuugo nie odbierali) i dowiedział się, ze nie przyjadą (wczoraj), ale nie dowiedział się czy w końcu w weekend ima pasuje i jak z tym weselem (kiedy idą). Oszczędnośc w słowach u nich jest na najwyższym poziomie. Już wiem skąd mój Małż jest monosylabowcem...
Robie tak samo Dziadków tego uczę bo oni na wszystko pozwalają, wystarczy że Zu zaczyna zanosić się płaczem a już dostaje co chce...a tak być nie może ale Dziadkowie tacy są

Coś wczoraj było nie tak z wizażem, ja miałam problem z dodaniem zdjęć, niby były a nie było widać, z 5 razy dodawałam no i cytowałam a cytatów nie było widać

No cholera takim dziadkom to bym tylko Łache robią że do własnego wnuka na pierwsze urodziny przyjdą szkoda gadać
Widać że Małż Twój wiele niedobrego wyniósł z domu
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:33   #3646
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

ja myślę, ze teraz jest moment, w którym nasze dzieci sprawdzają na ile im pozwalamy i gdzie są granice - ten moment zapewne w dużej mierze decyduje czy w przyszłości będziemy potrzebować Superniani czy nie

tylko dlaczego to musi być takie męczące
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:33   #3647
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

hej

pije kawe na dole to wzielam lapka i pisze a mala piszczy juz w kojcu wiec musze ja wziac zaraz bo ogluchne


Cytat:
Napisane przez marica5 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny......
długo mnie nie było, ale w te upały to nie ma na nic sił.....jak wracam z pracy to bach nad jęziorko, potem bla bla bla i do łóżeczka....w ogóle net mi nawala, z wizażem juz 3 dzien się nie mogłam połączyć aż w końcu się udałoale o takiej późnej porze....
same jesteśmy od pon. małż w trase wyjechał , mamy 9 ząbka , mala coraz wiecej mówi, mama tata baba dzia dzia, kci kci, bla bla, dada, mnia mniam, i inne drobne wyrazy co sprawiaja wiele radości . mam problem bo jak jestem w pracy to myszka mnie szuka i od czasu do czasu lata po domu i mamamamam wola, plakać sie chce ze ta paskudna matka w pracy siedzi zamiast z córeczką.....
to ze dziecko teskni za mamusia to naturalne , a ty nie powinnas sie tak zadreczac glowa do gory bo jestes najlepsza mama na swiecie i Martynka o tym wie

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Cześć,
wpadam się przywitać tylko, nocka u nas nie najlepsza, pobudka przed 4 i właśnie ratuję się kawą...
Muszę zabrać się za przygotowania na sobotę, roboty mam sporo a oczywiście sama do nocy jestem z małą marudą więc same rozumiecie...
u nas podobnie mala zbudzila sie przed 4 i jeszcze z kupa na dodatek

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

oficjalnie stwierdzam, ze od kilku dni mam dość swojego dziecka
włazi wszędzie tam, gdzie moze sobie zrobić krzywdę, a jak go zabieram to jest pisk i łzy, najgorsze ze w każdym pomieszczeniu jest coś takiego (łóżko albo brodzik) - włazi, a potem próbuje wychodzić jak po płaskim (na stojąco, przodem) i zawsze się przewróci... kilka razu pozwoliłam mu kontrolowanie się przewrócić, zeby się przestraszył, ale nic to nie dało...
a ja nie mogę nawet zjeść śniadania, bo on od razu na kanapie i się rzuca o oparcie a wiadomo jak wszystko sprężynuje i jak się można osto potłuc

mam dość
maly diabelek z Tomusia

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość





Jeszcze chciałam się pożalić Musieliśmy kupić część do samochodu, taką niewielką, kosztowała nas 1200 zł a teraz czeka nas jeszcze diagnostyka komputerowa i jeszcze jakieś 200 zł Zła jestem bo kasa potrzebna a zaraz wyjeżdżamy


Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość



Ja jak Mała zaczyna szaleć, piszczeć i płakać jak czegoś chce a nie może dostać to odwracam jej uwagę...pokazuję coś innego, daję coś innego, mówię np "gdzie jest misio" itp...skutkuje...płacz znika momentalnie
ja robie tak samo i tez skutkuje
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:33   #3648
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Dzien dobry

Wczoraj popoludniu Antonio przysnal ze mna na sofie na pol godziny i oczywiscie z zasypianiem byl cyrk. W koncu cala nasza trojka zabrala sie do naszego lozka, gdzie wyglupialismy sie, czytalismy bajki... Fajnie bylo, jakims dziwnym trafem obudzilismy sie po kilku godzinach. Antonio zostal przetransportowany do jego lozeczka. Wstal o 6, maz dal mu mleko i Malutek spal jeszcze do 8 . tak sie wyspalam, bo spalismy chyba od 20.00, ze od 7 juz czekalam na Malutka az sie obudzi

Karola,pokazalam Antosiowi zdjecia Zu, byl zachwycony , a zreszta kto by nie byl.

Gorgulku, fatalnie z tym nieplanowanym wydatkiem

p4w, no nieciekawie masz. Trudno cos poradzic, bo rozne charrrakterki maja nasza dzieci i inne mamy podejcia do rozwiazywania tzw "problemow".
Antonio miewa gorsze dni,kiedy doslownie rece mi opadaja, bo tak broi, ale generalnie nie jest zle. Jesli czegos mu nie wolno, a on uparcie cos robi, to powtarzam mu to tylko 2 razy, za trzecim zabieram go z tego miejsca. Czasami powtarzamy to w nieskonczonosc , ale to on sie nudzi pierwszy,bo ja sie nie poddaje i jestem konsekwentna. Jezeli wymusza cos placzem, to go zostawiam i tyle. Tlumacze mu tez zawsze dlaczego czegos nie wolno i co sie stanie jak to zrobi. Nie wiem na ile to rozumie, ale generalnie rozumie bardzo duzo, wiec mam nadzieje

Antonio nie rwie sie specjalnie do mowienia, ma dni, kiedy duzo "mowi", a ma takie, ze tylko gada po swojemu, jeczy itp. Generalnie, gdy zauwazy, ze slyszalam, co mowi, to sie wstydzi i nie powtorzy slowka za zadne skarby
Ostatnio nowym slowkiem jest "idzie", a w jego wykonaniu raczej "iće" , zawsze to mowi, jak bawi sie pchaczem i zasuwa po mieszkaniu. Ostatnio puszcza sie na kilka sekund, ale zawsze laduje na pupie.
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:37   #3649
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość

z powodu działki nie przyjechać na roczek wnuka bez komentarza
Też tego nie kumam wcale.

---------- Dopisano o 09:37 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ----------

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość

Ostatnio puszcza sie na kilka sekund, ale zawsze laduje na pupie.
U nas to samo.
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:40   #3650
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
nie wiem kiedy się nauczy schodzić normalnie - uczę go już od bardzo dawna, ale odkąd się nauczył schodzić i wchodzić na krawężnik/schodek to jak poczuje nóżką uskok to nawet z łóżka schodzi jak z krawężnika


z powodu działki nie przyjechać na roczek wnuka bez komentarza
Nie no chodziło o to, zę nie przyjadą wczoraj (bo byłam ciekawa, czy w końcu się ta moja teściowa na normalnym świecie ockneła i skojarzyła, kiedy to ona ma wesele itp). Bo tak jak pisałam, pomiesząły jej się zajęte weekendy i chciała wpaść wczoraj wieczorem. Miała oddzwonić i dać mi znać, ale cisza i Małż w końcu dzwonił, to teść tylko powiedział, ze nie przyjadą dzisiaj (czyli wczoraj), ale już nikt się nie dowiedział i nie odezwał, czy w końcu ten week 1 sierpnia im pasuje, czy mają wolne i czy przyjadą.
No mówie, monosylabowcy. Pada pyt. i odpowiedź tak lub nie i koniec rozmowy. Z moim mężem też się tak rozmawia...
Moi rodzice tak go nazywają, bo np coś się go pytają, jak w pracy, albo czy jedzie do swoich rodziców kiedyś tam, to on odpowiada tak lub nie i koniec. Ja to bym rozwinęła, a dlaczego tato się pyta, wziąć receptę, czy coś przekazać (teść wypisuje czasami recepty moim rodzicom na potrzebne leki na ciś. np). NO cokolwiek powiedzieć.

Albo rozmowa teściów z moim Małzem, jak mieszkaliśmy u nich.
Małż: wychodzicie gdzieś?
Teść: tak
Małż: Kiedy wrócicie?
Teść: Jak będziemy? Co Cię to interesuje?


A co do schodków jeszcze, czytałam gdzieś, żeby takiego dopiero co uczącego się chodzić dziecka (doskonalącego sie), nie uczyć intensywnie chodzenia po schodkach. Ale muszę poszukać, bo tylko kiedyś wpadło mi w oko
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:42   #3651
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Dzien dobry

Wczoraj popoludniu Antonio przysnal ze mna na sofie na pol godziny i oczywiscie z zasypianiem byl cyrk. W koncu cala nasza trojka zabrala sie do naszego lozka, gdzie wyglupialismy sie, czytalismy bajki... Fajnie bylo, jakims dziwnym trafem obudzilismy sie po kilku godzinach. Antonio zostal przetransportowany do jego lozeczka. Wstal o 6, maz dal mu mleko i Malutek spal jeszcze do 8 . tak sie wyspalam, bo spalismy chyba od 20.00, ze od 7 juz czekalam na Malutka az sie obudzi


p4w, no nieciekawie masz. Trudno cos poradzic, bo rozne charrrakterki maja nasza dzieci i inne mamy podejcia do rozwiazywania tzw "problemow".
Antonio miewa gorsze dni,kiedy doslownie rece mi opadaja, bo tak broi, ale generalnie nie jest zle. Jesli czegos mu nie wolno, a on uparcie cos robi, to powtarzam mu to tylko 2 razy, za trzecim zabieram go z tego miejsca. Czasami powtarzamy to w nieskonczonosc , ale to on sie nudzi pierwszy,bo ja sie nie poddaje i jestem konsekwentna. Jezeli wymusza cos placzem, to go zostawiam i tyle. Tlumacze mu tez zawsze dlaczego czegos nie wolno i co sie stanie jak to zrobi. Nie wiem na ile to rozumie, ale generalnie rozumie bardzo duzo, wiec mam nadzieje
zazdroszczę wyspania - ja przez ostatnie dwa dni nie kładłam się przed północą, bo czekałam na małża, a ostatniej nocy Tomek szalał i mam mega zaległości w spaniu

ja też Tomka zabieram i nie reaguję na histerię - uważam, ze to jedyna metoda na takie "akcje" skoro proszenie nie pomaga, ale ostatnio mój cały dzień z nim przebiega na zabieraniu go od czegoś i nic innego nie jest w stanie go zająć
a przepraszam tylko wyjście na dwór pomaga, ale jak pora wracać, bo już się np. przewraca ze zmęczenia o własne nogi to jest masakryczna histeria i wnoszę go wijącego się do domu i czekam kilkanaście minut aż się uspokoi
i wtedy moje dziecko jest na mnie obrażone i nie pozwala się dotknąć przy kąpieli czy zmianie pieluchy - czyli znów jest ryk
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:44   #3652
zakazana84
Raczkowanie
 
Avatar zakazana84
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: NL
Wiadomości: 85
Send a message via Skype™ to zakazana84
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

To Wasze dzieciaczki coś mówią. Mój Krystianek wypowiadada tylko "jeeee" "tata" "mama" "didia" dieeee" "dada" i tak w kółko po swojemu. A te sylaby potrafi już od może 4-5 miesiąca zycia jak nie wcześniej i nic repertuar się nie zmienia hehe. Ale za to buzia mu się nie zamyka wiecznie opowiada tyle że po swojemu
Ale przyjdzie i czas na mówie tak jak i na ząbki których wciąz nie mamy
zakazana84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:44   #3653
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Mariolu, zazdroszczę wyspania, super, ze tak sobie poleżałaś i odpoczęłaś

Dosłownie jak mój Małż, zasnął o 19, bo wyłączyli nam prąd na dwie godz., więc nie miał co robić... i spał tak do dzisiaj do 7,30

Rozbawiło mnie to iće
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:46   #3654
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Nie no chodziło o to, zę nie przyjadą wczoraj (bo byłam ciekawa, czy w końcu się ta moja teściowa na normalnym świecie ockneła i skojarzyła, kiedy to ona ma wesele itp). Bo tak jak pisałam, pomiesząły jej się zajęte weekendy i chciała wpaść wczoraj wieczorem. Miała oddzwonić i dać mi znać, ale cisza i Małż w końcu dzwonił, to teść tylko powiedział, ze nie przyjadą dzisiaj (czyli wczoraj), ale już nikt się nie dowiedział i nie odezwał, czy w końcu ten week 1 sierpnia im pasuje, czy mają wolne i czy przyjadą.
No mówie, monosylabowcy. Pada pyt. i odpowiedź tak lub nie i koniec rozmowy. Z moim mężem też się tak rozmawia...
Moi rodzice tak go nazywają, bo np coś się go pytają, jak w pracy, albo czy jedzie do swoich rodziców kiedyś tam, to on odpowiada tak lub nie i koniec. Ja to bym rozwinęła, a dlaczego tato się pyta, wziąć receptę, czy coś przekazać (teść wypisuje czasami recepty moim rodzicom na potrzebne leki na ciś. np). NO cokolwiek powiedzieć.

Albo rozmowa teściów z moim Małzem, jak mieszkaliśmy u nich.
Małż: wychodzicie gdzieś?
Teść: tak
Małż: Kiedy wrócicie?
Teść: Jak będziemy? Co Cię to interesuje?


A co do schodków jeszcze, czytałam gdzieś, żeby takiego dopiero co uczącego się chodzić dziecka (doskonalącego sie), nie uczyć intensywnie chodzenia po schodkach. Ale muszę poszukać, bo tylko kiedyś wpadło mi w oko
czyli nie wiesz czy przyjadą w przyszły weekend czy nie

nikt go nie uczył chodzić po schodach - w życiu by mi to do głowy nie przyszło u teściów zaczął wchodzić na kolanach, a któregoś razu na stojąco na wysoki schodek nie da rady, ale na podwórku pierwsze co robi to pędzi do krawężnika i potrafi z 15 min wchodzić i schodzić na stojąco i na czworakach na zmianę
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:51   #3655
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
czyli nie wiesz czy przyjadą w przyszły weekend czy nie

nikt go nie uczył chodzić po schodach - w życiu by mi to do głowy nie przyszło u teściów zaczął wchodzić na kolanach, a któregoś razu na stojąco na wysoki schodek nie da rady, ale na podwórku pierwsze co robi to pędzi do krawężnika i potrafi z 15 min wchodzić i schodzić na stojąco i na czworakach na zmianę

No nie
Ale pewnie w domysle wg nich to przyjadą, choć nikt tego nie powiedział, albo jeszcze coś innego wymyśla
Z nimi, to zawsze trzeba się domyślac, co autor chciał przez to powiedzieć, a wystarczyłoby używać słów....

NO tak, tak, wiem, ze nie uczyłaś. Tylko tak, zeby raczej na początku odwracać od schodków uwagę, raczej, zęby tyłem sobie schodził. A krawężnik, chyba nie jest groźny

U moich Rodziców jest różnica poziomów w domu między salonem i jadalnią o 2 schodki i jak Antoś sam obok nich stoi, to schodzi tyłem, a jak ktoś tylko koło niego stanie, to wyciąga rękę i robi "yyy", zeby go sprowadzić
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:53   #3656
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
nie wiem kiedy się nauczy schodzić normalnie - uczę go już od bardzo dawna, ale odkąd się nauczył schodzić i wchodzić na krawężnik/schodek to jak poczuje nóżką uskok to nawet z łóżka schodzi jak z krawężnika


moja Maluda jest już w przedszkolu, ale ja mam kupę roboty przed pracą, ale chyba i tak zalegnę na godzinkę, bo nie dam rady

ja staram się unikać upadków z wysokości, jak się sam przewróci i zedrze kolano to pół biedy, ale jak będzie mi spadał regularnie z wysokości 50 cm to byłoby to już niebezpieczne
Moja też chojrak i ze schodów chce sama schodzić Wchodzić wchodzi od dawna, zazwyczaj się czegoś chwyci i daje radę na nóżkach...ale to schodzenie mnie przeraża jeszcze

Nie bij...bo ja się zacznę Ciebie bać

Zrób sobie godzinę lenia...bo jak człowiek zmęczony to nie jest zbyt produktywny

Pewnie że każdy upadek z wysokości to nic dobrego, wiadomo ze zdartych kolan, nosków itd nie da się uniknąć, ale upadek z wysokości to co innego...mam podobne zdanie do Ciebie


Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
ja myślę, ze teraz jest moment, w którym nasze dzieci sprawdzają na ile im pozwalamy i gdzie są granice - ten moment zapewne w dużej mierze decyduje czy w przyszłości będziemy potrzebować Superniani czy nie

tylko dlaczego to musi być takie męczące
Jak teraz damy radę to później bedzie łatwiej

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Dzien dobry

Wczoraj popoludniu Antonio przysnal ze mna na sofie na pol godziny i oczywiscie z zasypianiem byl cyrk. W koncu cala nasza trojka zabrala sie do naszego lozka, gdzie wyglupialismy sie, czytalismy bajki... Fajnie bylo, jakims dziwnym trafem obudzilismy sie po kilku godzinach. Antonio zostal przetransportowany do jego lozeczka. Wstal o 6, maz dal mu mleko i Malutek spal jeszcze do 8 . tak sie wyspalam, bo spalismy chyba od 20.00, ze od 7 juz czekalam na Malutka az sie obudzi

Karola,pokazalam Antosiowi zdjecia Zu, byl zachwycony , a zreszta kto by nie byl.

Antonio nie rwie sie specjalnie do mowienia, ma dni, kiedy duzo "mowi", a ma takie, ze tylko gada po swojemu, jeczy itp. Generalnie, gdy zauwazy, ze slyszalam, co mowi, to sie wstydzi i nie powtorzy slowka za zadne skarby
Ostatnio nowym slowkiem jest "idzie", a w jego wykonaniu raczej "iće" , zawsze to mowi, jak bawi sie pchaczem i zasuwa po mieszkaniu. Ostatnio puszcza sie na kilka sekund, ale zawsze laduje na pupie.
Dzień dobry
Ale mieliście super wieczór...taki rodzinny zazdroszczę po cichu

Świtnie To mamy piękną parę A moja Córka będzie miała super Teściową

ale to musi fajnie wyglądać

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Albo rozmowa teściów z moim Małzem, jak mieszkaliśmy u nich.
Małż: wychodzicie gdzieś?
Teść: tak
Małż: Kiedy wrócicie?
Teść: Jak będziemy? Co Cię to interesuje?


A co do schodków jeszcze, czytałam gdzieś, żeby takiego dopiero co uczącego się chodzić dziecka (doskonalącego sie), nie uczyć intensywnie chodzenia po schodkach. Ale muszę poszukać, bo tylko kiedyś wpadło mi w oko
masakra jakaś...

Ciekawe dlaczego

Cytat:
Napisane przez p4w Pokaż wiadomość
zazdroszczę wyspania - ja przez ostatnie dwa dni nie kładłam się przed północą, bo czekałam na małża, a ostatniej nocy Tomek szalał i mam mega zaległości w spaniu

ja też Tomka zabieram i nie reaguję na histerię - uważam, ze to jedyna metoda na takie "akcje" skoro proszenie nie pomaga, ale ostatnio mój cały dzień z nim przebiega na zabieraniu go od czegoś i nic innego nie jest w stanie go zająć
a przepraszam tylko wyjście na dwór pomaga, ale jak pora wracać, bo już się np. przewraca ze zmęczenia o własne nogi to jest masakryczna histeria i wnoszę go wijącego się do domu i czekam kilkanaście minut aż się uspokoi
i wtedy moje dziecko jest na mnie obrażone i nie pozwala się dotknąć przy kąpieli czy zmianie pieluchy - czyli znów jest ryk
Ja to samo...

Dasz radę, dasz radę, dasz radę
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:54   #3657
Texasik
Rozeznanie
 
Avatar Texasik
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Evesham UK
Wiadomości: 527
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

My sie ostatnio smiejemy , ze Daniel mowi po japonsku . Bo potrafi "mowic" w ciagu przez jakis czas i wypowiada takie sylaby , ktore naprawde brzmia jak japonski np. kojo, kijo, itp.

Szczegolnie uwielbia gadac do psow ,jak bylismy w Polsce to przyszla ciotka ze swoim pieskiem, Daniel usiadl sie na przeciwko i prawil do niego po swojemu .
__________________


Moj skarb Daniel - 07.07.09

Texasik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 09:56   #3658
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

I co, jechać do Rodziców na ogród, obiad i do basenu, czy kisić się w domu

Miałam jechać rano z Małżem, by nas podrzucił, ale Bartuś spał, no i Antoś też. Szkoda mi było ich budzić, szczególnie Antosia, bo Bartek to się rozleniwił w wakacje
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 10:01   #3659
p4w
Zakorzenienie
 
Avatar p4w
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 14 853
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
No nie
Ale pewnie w domysle wg nich to przyjadą, choć nikt tego nie powiedział, albo jeszcze coś innego wymyśla
Z nimi, to zawsze trzeba się domyślac, co autor chciał przez to powiedzieć, a wystarczyłoby używać słów....

NO tak, tak, wiem, ze nie uczyłaś. Tylko tak, zeby raczej na początku odwracać od schodków uwagę, raczej, zęby tyłem sobie schodził. A krawężnik, chyba nie jest groźny

U moich Rodziców jest różnica poziomów w domu między salonem i jadalnią o 2 schodki i jak Antoś sam obok nich stoi, to schodzi tyłem, a jak ktoś tylko koło niego stanie, to wyciąga rękę i robi "yyy", zeby go sprowadzić
krawężnik nie groźny, ale schodki są lepsze bo jest ich więcej i Tomek pędzi do nich jak do krawężnika
nie schodzi tyłem z łóżka a co dopiero ze schodów - jak mam go tego nauczyć
najgorsze, ze on niczego się nie boi i jak mu nie dam ręki to się moich spodni złapie, a na odejście od niego nie mogę sobie pozwolić w związku z powyższym
teścia już nie ma, więc nie będzie komu u nich go prowadzać to może mam szansę go nauczyć od nowa... już słyszę te wrzaski

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Moja też chojrak i ze schodów chce sama schodzić Wchodzić wchodzi od dawna, zazwyczaj się czegoś chwyci i daje radę na nóżkach...ale to schodzenie mnie przeraża jeszcze

Nie bij...bo ja się zacznę Ciebie bać

Zrób sobie godzinę lenia...bo jak człowiek zmęczony to nie jest zbyt produktywny

Pewnie że każdy upadek z wysokości to nic dobrego, wiadomo ze zdartych kolan, nosków itd nie da się uniknąć, ale upadek z wysokości to co innego...mam podobne zdanie do Ciebie




Jak teraz damy radę to później bedzie łatwiej


Dasz radę, dasz radę, dasz radę
tylko to mnie trzyma przy życiu

zahipnotyzowałaś mnie
__________________
Tomuś - nasz skarb jest z nami od 29.06.2009



3220g 54 cm

------------------

p4w jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-22, 10:05   #3660
slepafuria
Zadomowienie
 
Avatar slepafuria
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 077
GG do slepafuria
Dot.: Pierwsze urodzinki wakacyjnych dzieci- są już pierwsze kroczki, ale ten czas le

Cytat:
Napisane przez Texasik Pokaż wiadomość
My sie ostatnio smiejemy , ze Daniel mowi po japonsku . Bo potrafi "mowic" w ciagu przez jakis czas i wypowiada takie sylaby , ktore naprawde brzmia jak japonski np. kojo, kijo, itp.

Szczegolnie uwielbia gadac do psow ,jak bylismy w Polsce to przyszla ciotka ze swoim pieskiem, Daniel usiadl sie na przeciwko i prawil do niego po swojemu .
Natalka mowi po wegiersku.
slepafuria jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.