Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX. - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-22, 23:21   #3541
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

My z tz juz po ostatnim wywolywaniu malej oby chociaz troche pomoglo a nawet jak nie to i tak bylo przyjemnie

Nie mowilam wam jeszcze o moich "nowych" kolezankach z ktg. Juz sie wymienilysmy numerami telefonow Chodzilysmy na to ktg i sie ciagle spotykalysmy razem. Najsmieszniejsze to to, ze ja mialam termin na 16 a reszta po kolei 17, 18, 19, wiec procedura ta sama po tygodniu od tp wywolywanie i patologia, wiec sie spotkam z nimi dobrze miec kogos znajomego juz Szkoda tylko, ze ja pierwsza i bede przecierac szlaki.

Pytalam sie co jesli oxy na mnie nie podziala to powiedziala mi, ze po 10 dniach od tp balonik czyli jutro oksy, pojutrze, popojutrze i balonik no a ja juz sie boje ciekawe ile mnie potrzymaja bez jedzenia i picia

Dobra ide jeszcze sie przytulic do tz niech popociesza mnie przed szpitalem

---------- Dopisano o 23:21 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------

Cytat:
Napisane przez AGAMARCIO Pokaż wiadomość
niezawsze za jutrzejszy dzień!
nie dziekuje aby nie zapeszyc, ale cos czuje ze latwo to ja miec nie bede
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 02:32   #3542
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Jak nie urok to sraczka. I można powiedzieć że dosłownie. Biodra pozwalają mi spać,nawet nie przeszkadzają,to leciałam teraz na początek ośrodka do wc i ledwo co zdążyłam. Przegoniło mnie bardzo,nim wyszłam,wróciłam się i drugi raz. Poza tym niedobrze mi tak,że aż łzy w oczach mam. Wymiotować mi się chce jak nie wiem co,ale musiałabym palcem wymuszać. Poczekam,może przejdzie. Masakra
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 07:54   #3543
sylviasol
Rozeznanie
 
Avatar sylviasol
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 526
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dzień dobry Mamusie, Buziaki dla brzuszków)
Ja od 3 nie śpię więco 5 postanowiłam ugotować obiad żeby mieć święty spokój później - wiem pier......ta jestem, ale na prawdę nie mam ochoty teraz spać- może w dzień się zdrzemnę, a dziś mam tyle rzeczy do zrobienia że szkoda mi czasu. Męza i tak nie ma bo jest w naszym mieszkanku, mama poszła o 5 do pracy to się nie zastanawiałam) już nawet w sklepie byłam i o dziwo nie byłam pierwsza! normalnie już kolejka była)
Pewnie nie znajdę dziś czasu na forum więc buziaczki )
Trzymajcie kciuki za moją podobno ostatnią wizytę ))

---------- Dopisano o 07:53 ---------- Poprzedni post napisano o 07:18 ----------

a na obiadek dziś kotlety sojowe z fasolką w bułce tartej ) tylko do odgrzania) mniamuśne już próbowałam........ teraz popijam kawkę i czekam aż będę mogła iść do lekarza.
Basiu a jak ty się dziś czujesz?

---------- Dopisano o 07:54 ---------- Poprzedni post napisano o 07:53 ----------

niezawsze kciukasy !!!!
sylviasol jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 08:08   #3544
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Witam z rana
Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
bede miec neta, wiec jutro jak bede lezec pod oksy bede wam na biezaca pisac


Cytat:
Napisane przez Bajka9 Pokaż wiadomość
No Agravka jeszcze nam jest dłużna opis porodu ale pewnie nie ma teraz czasu bo ma już swoją Maleńką Adę oby się wkrótce odezwała
Czekamy na mamusie
  1. agravka (Kasia, 24 lata) 40+2tc- SN 19.07 godz. ok 07:25 Ada 53cm 3400g
  2. hd2005 (Hania, 32 lata) CC 19.07 godz. 11:01 Szymek 51cm 3360g
  3. jusdan77 (Justyna, 29 lat) 40+4tc-SN 21.07 godz. 15:55 Patrycja 52cm 3030cm

vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 08:16   #3545
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez lidka36 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny , podczytuję was od początku także czuję się jak bym was znała Patrze która z was już urodziła i śledze wszystkie losy. No i stwierdziłam że do Was zagadam. Mam nadzieje że mnie przyjmiecie do swojego tak obszernego wątku. Mam 24 lata i termin na 5 sierpnia wg OM. Ale cóż na ostatniej wizycie potwierdziło się że nasza córeczka nie obróciła się i pozostała w ułożeniu posladkowym. Prawdopodobnie jeśli dotrwamy to będe miała cc 2 sierpnia i powiem wam że trochę się boję. Czy któraś z was która przeszła przez cc może mi o nim coś opowiedzieć jak to wyglądało, czy dostałyście dziecko od razu? Na co się przygotować, co w takim wypadku zabrać do szpitala. Mam w głowie mnóstwo pytań i wątpliwości. wiem że to do przeżycia ale nigdy nie miałam żadnej operacji i troche mnie to przeraża.
Witaj!!! Wszystko jest do przejscia. Na pewno bedzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Jak nie urok to sraczka. I można powiedzieć że dosłownie. Biodra pozwalają mi spać,nawet nie przeszkadzają,to leciałam teraz na początek ośrodka do wc i ledwo co zdążyłam. Przegoniło mnie bardzo,nim wyszłam,wróciłam się i drugi raz. Poza tym niedobrze mi tak,że aż łzy w oczach mam. Wymiotować mi się chce jak nie wiem co,ale musiałabym palcem wymuszać. Poczekam,może przejdzie. Masakra
Biedna Basienka. Moze cos Ci zaszkodzilo. A moze sie juz zaczyna.
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 08:24   #3546
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Hej kobiety,dziękuję za troskę. Uwielbiam ten ośrodek żeglarski ale szlag mnie trafia jak mi się chce i muszę do wc taki kawał lecieć. Zwłaszcza że ogólnie w tej ciąży to wc odwiedzam 2-3razy dziennie,nie ma problemów z zaparciami. Dobrze że jak się siku chce to czy w dzień czy w nocy,korzystamy z mama z wiadra hihi. Co do nocnych rewolucji to nie wiem co to było. Sama się zastanawiałam czy to coś się nie zaczyna kręcić,ale nie. Po dodanym poście w sumie usnęłam jakoś po godzinie. Teraz wstałam bo tak mi dziecko pozwoliło spać. I idę coś zjeść bo głód mnie zżera. Pisałam do mnie MINI12, że jest w szpitalu,że skurcze na tym samym poziomie,ale za niskim. Że co do mokrych majtek to lekarze sami nie wiedzą czy to przypadkiem nie wody,bo majtki nie są na okrągło mokre,a ilość wód ponoć się zmniejszyła.
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 08:26   #3547
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

cześć dziewczyny sory za wpychanie się ale dzisiaj chyba będe rodzić tzn mam nadzieję że dzisiaj
bo mi godzine temu wody chlupły tak że zalałam troche papieru i nie byłam pewna czy to wody( czy może ten bardzo żadki śluz) ale 5 minut później znowu tak samo. i od godziny mi delikatnie leci co chwile.
ale nie mam zadnych skórczy ani nic :/ i ciekawa jestem co i jak będzie bo baaardzo dużo to tych wód nie poszło i mam nadzieję, że urodze w ciagu 24 godzin i nie będą mnie przetrzymywać.
Dzisiaj 38 tydzień 3 dzień.
no nic zobaczymy jak mnie zbadają narazie pije herbatke i będe sie za chwile szła kąpac i jak sie ogarne to pojade do tego szpitala.
ajjjććć a jutro miałam mieć wizyte u mojego gina, dzisiaj dyżur ma taki gin który jest straaaszny
ale będzie dobrze byle by mały chciał szybko wyleźć

niezawsze

mam nadzieję, że u papi i kolandry ruszyło coś

jak coś to będe pisać do lazurki

trzymajcie kciuki co by mnie nie męczyli za długo i żeby mnie skurcze wzięły bo narazie cisza :/
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 08:32   #3548
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

WIOLEK to trzymam kciuki. Mi jak wody w pierwszej ciąży odeszły,to skurcze odczuwalne pojawiły się dopiero jakieś 2,5 godziny później. Ciekawa jestem jak u ciebie będzie? Oby szybko, sprawnie i jak najmniej boleśnie. Co do KOLANDRY to właśnie pisała,że nadal nic,że dostała jakąś kroplówkę nawadniającą a ona może pić wodę-lepiej by jej dali coś na poród. W**** niemały. Co do MINI12 to skurcze są ale za krótkie,i rozwarcie na 1cm. W szpitalu musi być na obserwacji. I możliwe że jak nic się nie rozkręci to w przyszłym tygodniu pierwsza kroplówka
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 08:49   #3549
niezawsze
Zakorzenienie
 
Avatar niezawsze
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 5 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Wiolek to trzymam kciuki za szybki porod

Wez mnie do pary :P
W sumie to nie wierze, zeby sie za pierwszym razem udalo z tym oksy jak czytam jak to na dziewczyny dziala, tego balonika sie boje w ogole ja nie wiem jak zniose dzisiejszy dzien bo juz mi sie tak pic chce, ze hej za 5 min wychodze do szpitala bo na 9 mam byc do napisania w szpitalu
__________________
Maja

Maciuś
niezawsze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 08:53   #3550
alutka78
Rozeznanie
 
Avatar alutka78
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: dolnyśląsk
Wiadomości: 950
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Wiolek to trzymam kciuki za szybki porod

Wez mnie do pary :P
W sumie to nie wierze, zeby sie za pierwszym razem udalo z tym oksy jak czytam jak to na dziewczyny dziala, tego balonika sie boje w ogole ja nie wiem jak zniose dzisiejszy dzien bo juz mi sie tak pic chce, ze hej za 5 min wychodze do szpitala bo na 9 mam byc do napisania w szpitalu
Wiolek dasz rade. Trzymam kciuki!!!
__________________
25.02.1997 24.12.2006
20.06.200910.08.2010http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv734rjke2qp.png
alutka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 09:05   #3551
vette
Zadomowienie
 
Avatar vette
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 1 988
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Hej kobiety,dziękuję za troskę. Uwielbiam ten ośrodek żeglarski ale szlag mnie trafia jak mi się chce i muszę do wc taki kawał lecieć. .
zeglujesz ?

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny sory za wpychanie się ale dzisiaj chyba będe rodzić tzn mam nadzieję że dzisiaj
wiolku kochany szybkiego i bezbolesnego porodu zycze jestesmy z Toba
vette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 09:06   #3552
idealnecialo
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 254
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Hej dziewczynki! bylam juz wczoraj u was ale nie udalo mi sie nic napisac. Zdarzylam przeczytac o niektorych waszych kciukach i gratulacjach ale na szybko.

Ja sie czuje dobrze. Wczoraj sama sciagalam sobie szew. pol poszlo szybko a druga str b.powoli z dyzym bolem,ale nic w koncu wyszla.

Teraz siedze z malym na rekach bo je. Glodomor z niego. Zje, przsnie, klade do wozyka, otwiera oczy i zow chce. Albo biore do odbicia, niezdarzy mu sie odbic (zreszta rzadko mu sie wogole odbije) a znow chce pic.

Smoka nie chce.. Bo chyba wydaje mu sie za maly w porownaniu z wielką czescia cycusia mamusi przy piciu.

W nocy przesypia po pare godzin,ale i tak jestesmy padnieci, niewyspani. Mala wstala przed 7 i juz nie chciala spac, obudzila malego. Wiec musialam wyjsc z lozka. Mezowi kazalam jeszcze spac. Biedak wczoraj caly dzien po urzedach z papierami jezdzil w hicy..

Probuje teraz zjesc sniadanie. Mala patrzy na baje. Ogolnie troche ciezko jest. Trzeba bardzo uwazac na Gabrysia, bo mala bardzo ruchliwa, wszedzie jej pelno, czasem ze zgroza sie patrzy ze moze go gdzies nacisnac jak siedzi kolo niego.
Wogole mowi ze jest fajny, glaska go, pokazuje rozne rzeczy, ale czesto daje popalic, wiadomo chce zwrocic nasza uwage,ale ja czasem nie wytrzymuje, a wtedy jeszcze gorzej. Czesto skacze,biega,halasuje, nie wiem jak sama dalabym teraz z dwojka rade.

Troche sie martwie jak dam rade z dwojka malych dzieci. Ale jest wsrod nas pare podwojnych mamus wiec moze razem jakos sie powspieramy!
Wczoraj zwerbowalam moja mame (tez zebym nie byla sama, bo hormony szaleja i mam malego baby bluesa, ale podobno to normalne, bo choc wiem ze jest wszystko ok i pelnia szczescia to zbiera sie na lzy i wszystko zdaje sie bez sensu. Mam nadzieje ze hormonki szybko wroca do siebie). Maz jedzie w niedziele (to jest najciezsze dla mnie), mama i siostra bede na zmiane co jakis czas u mnie, bym nie byla sama, i ogolnie beda mnie wspierac.
Miewam wogole koszmary związane ze szpitalem porodem itp. Moze miną wkrotce.

Mąz zakochany w malym. Co chwile go glaska, oglada.. czyli jest poprawa.

Wczoraj zaliczylismy 1wsza kąpiel.

Mialo byc w skrocie i szybko, ale udalo mi sie malego dac do wozyczka i sie nie obudzil,wiec jest znow dluuuuuuga wiadomosc .


Dziekuje wam ogromnie za kciuki, wsparcie i gratulacje Jestescie Kochane!

I gratuluje wszystkim nowym mamusiom! Ale ta lista sie strasznie szybko skrocila! Niesamowite!
idealnecialo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 09:40   #3553
lazurowa
Wtajemniczenie
 
Avatar lazurowa
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Lazurowe Wybrzeże :P
Wiadomości: 2 026
GG do lazurowa
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny sory za wpychanie się ale dzisiaj chyba będe rodzić tzn mam nadzieję że dzisiaj
bo mi godzine temu wody chlupły tak że zalałam troche papieru i nie byłam pewna czy to wody( czy może ten bardzo żadki śluz) ale 5 minut później znowu tak samo. i od godziny mi delikatnie leci co chwile.
ale nie mam zadnych skórczy ani nic :/ i ciekawa jestem co i jak będzie bo baaardzo dużo to tych wód nie poszło i mam nadzieję, że urodze w ciagu 24 godzin i nie będą mnie przetrzymywać.
Dzisiaj 38 tydzień 3 dzień.
no nic zobaczymy jak mnie zbadają narazie pije herbatke i będe sie za chwile szła kąpac i jak sie ogarne to pojade do tego szpitala.
ajjjććć a jutro miałam mieć wizyte u mojego gina, dzisiaj dyżur ma taki gin który jest straaaszny
ale będzie dobrze byle by mały chciał szybko wyleźć

niezawsze

mam nadzieję, że u papi i kolandry ruszyło coś

jak coś to będe pisać do lazurki

trzymajcie kciuki co by mnie nie męczyli za długo i żeby mnie skurcze wzięły bo narazie cisza :/
Wiolek

Wczoraj o godzinie 23:20 dostałam smsa od mini12 więc napiszę go Wam, choć widzę, że BassienkaW już coś wspominała:

"Witaj Lazurka tu mini12. Jestem w szpitalu i nie mam laptopa. Popołudniu zalałam podłogę i cały czas ze mnie coś leciało, myślałam, że to wody! Pojechałam do szpitala a lekarze nie wiedzą co to i dlatego leżę na patologii;( mam rozwarcie na 1 cm i poleżę tu zapewne długo ;( pozdrów dziewczyny. Papa.”
__________________
Miłość ma nowe owocowe imię- Jagoda
lazurowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 09:41   #3554
wiolek1
Zadomowienie
 
Avatar wiolek1
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 1 202
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

dzięki dziewczyna za kciuki no to będę spadać
kurcze nie poczytam was niestety na telefonie bo musiałam dać niedawno do naprawy i teraz mam starego na którym nie da się wejść na neta :/
ale będe pisac esy jak będe coś wiedzieć

niezawsze biore cie ze sobą niech ci wody odejdą aaaaaaaa byle by oksy wywołało u ciebie za pierwszym razem

zobaczymy wogóle co to ze mną będzie bo te wody mi sie teraz delikatnie "sączą" co jakiś czas a 2 razy mi tylko tak bardziej "chlupło" może po pół szklanki jednorazowo heh
skórczy dalej brak, delikatne twardnienia brzucha mam i tyle
no ale mam nadzieje, że nie będą mnie jakoś bardzo przetrzymywac bo już moge legalnie rodzić

ooo czytając to co mini napisała to się zaczyna zastanawiać że jak to lekarze nie wiedzą oby się u niej szybko rozkręciło i mam nadzieje, że u mnie też

paaaa

Edytowane przez wiolek1
Czas edycji: 2010-07-23 o 09:50
wiolek1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 09:43   #3555
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

NIEZAWSZE trzymam kciuki. IDEALNECIAŁO mam nadzieję że dasz radę. Ja też nie wiem jak to będzie z dwójka. Ile ma twoja mała?trochę się tego obawiam ale narazie nie myślę na zapas. Do 25ego coraz to bliżej.ile nas chętnych na zbiorowe rodzenie jest?
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 09:47   #3556
martysek
Zadomowienie
 
Avatar martysek
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 081
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dziewczyny, dziękuję za odpowiedzi odnośnie Fenoterolu.

Niezawsze, nie dostałam Isoptinu, a to chyba nie za dobrze... Chcociaż z drugiej strony ufam swojemu lekarzowi.

Justynacz, też mnie martwiło, że w MSWiA nie ma neonatologii, ale ja nastawiam się pozytywnie. Zresztą neonatologa i podstawowy sprzęt mają, także pomocy w razie wu i tak udzielą.

dzidzia, w któym tygodniu dokładnie jesteś, bo ja już się pogubiłam, ile moja Niunia ma

Edytowane przez martysek
Czas edycji: 2010-07-23 o 09:50
martysek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 09:56   #3557
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
mam takie pytanie od kilku godzin boli mnie kręgłosłup ale tylko prawa strona i się nasila do tego mam twardy brzuchol i takie skurcze czasem nawet mocniejsze i niewiem czy czekać na rozwój czy jechać, bo boję sie że jak to nie to to wyślą mnie na oddział a tego nie chce.
Dzień dobry dziewczyny!!!!!!!!!!
Wklejam mojego posta z wczoraj bo chyba został nie zauważony.
Tak więc ból miałam do 2;30 a później zasnęłam i jakoś przeszło tylko od rana dalej brzuch boli i mała prawie się nie rusza( bo już nie wiem czy to mi się macica stawia czy mała wypina). Mąż w pracy do 14 i powiedział że jak tak dalej będzie to pojedziemy to sprawdzić. Wogóle jakoś dziwnie się czuję , mam takie dziwne uczucie parcia , jakby mała się główką cisnęła.

Wiolek i niezawsze trzymam kciukasy żeby szybko poszło.

Mini12 może coś ruszy,trzymam Kciuki

Basiu ja też mam ostatnio takie rewolucje nocne, no a wczoraj to było ich bardzo dużo bo co chwila lądowałam na kibelku.
Powiem wam jedno że pierwszy raz tak mnie kręgosłup bolał i jak to były tylko przepowiadające to boję się pomyśleć co mnie czeka
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:00   #3558
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cześć Kobiety
sylviasol za wizyte
papi,kolandra za rozwój akcji bo ile mogą Was tak męczyć
idealnecialo trzymaj się dziewczyno wszystko będzie dobrze
niezawsze,mini,wiolek rodzić dziewczyny rodzić

bassienka na 25.07 pisałam się ja, ola_k11, honolinka,Ty
czy ktoś jeszcze
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:05   #3559
muminek88
Zadomowienie
 
Avatar muminek88
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 991
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

basiu ja tez lubie jak moj jest w domu

Cytat:
Napisane przez AGAMARCIO Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanko w co były ubrane Wasze dzieciaczki jak wychodziliście ze szpitala?
w body z krotkim i pajaca,czapka i skarpetki

a teraz idziemy z synusiami na pierwszy spacerek
muminek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:08   #3560
Lilka___
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Opolskie
Wiadomości: 893
GG do Lilka___
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Dzień dobry mamusie
U mnie 30 stopni, ale pochmurnie mam nadzieję, że prognoza pogody się sprawdzi i będzie chłodek.
madziorek ja bym jechała do szpitala tym bardziej, że mała mniej się rusza, mnie moja gin cały czas uczula na ruchy i mówi, że jak nie będę czuć to pędem do szpitala.
niezawsze mam nadzieję, że dzisiaj urodzisz
wiolek
A ja mam trochę głupie pytanie jeżeli chodzi o odejście wód. Bo się zastanawiam czy jak odejdą wody to trzeba natychmiast do szpitala jechać, czy można jeszcze na spokojnie się wykąpać i coś tam porobić.
Lilka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:09   #3561
katia_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 98
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
Do 25ego coraz to bliżej.ile nas chętnych na zbiorowe rodzenie jest?
Ja Ja Ja !!! Bardzo chętnie się piszę Już mi te upały dają w kość. Z lekarzem na 2 jestem umówiona ale raczej nie wytrzymam tak długo tym bardziej, że pełnia nadchodzi a to podobno daje jakieś efekty

A tak ogólnie to cześć wszystkim! Podczytuje Was sobie cały czas ale przez te upały chyba nie mam ochoty na pisanie. Stwierdziliśmy z mężem, że następnego bobasa będziemy celować na maj albo czerwiec bo taka wysoka ciąża latem to nie lekka sprawa... ja jestem marudna...mąż marudny...

A na wątku widzę, że coraz spokojniej się robi ... Dzieciaczków coraz więcej na świecie Sierpnióweczki teraz nasza kolej

No i oczywiście dla dziewczyn w szpitalu - ródźcie szybko i bezboleśnie!!!

Edytowane przez katia_
Czas edycji: 2010-07-23 o 10:12
katia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:11   #3562
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Lilka co do tych wód to ja niemam pojęcia bo sama się nad tym zastanawiam.
Ja chyba bym się tylko umyła i jechała do szpitala
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:23   #3563
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

LILKA mi jak wody odeszły w pierwszej ciąży,lekarka kazała jechać od razu do szpitala. Ale jak tak na necie czytam to można na spokojnie przy sobie porobić i jechać. U mnie odejście wód nie było równoznaczne z pojawieniem się skurczy,one pojawiły się o wiele później. MADZIOREK nr tel mój masz,więc w razie czego pisz. Mam nadz że to nie fałszywy alarm tylko coś się dzieje. Przyjedziesz do szpitala i tak szybką akcja jak u itakasi. Hihi. PYTANIE O PEŁNIĘ kiedy jest? Teraz w weekend?
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:23   #3564
martysek
Zadomowienie
 
Avatar martysek
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 1 081
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Wiolek, Mini, Kolandra, trzymam kciuki.
martysek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:25   #3565
madziorek026
Raczkowanie
 
Avatar madziorek026
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 240
GG do madziorek026
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez AGAMARCIO Pokaż wiadomość
bassienka na 25.07 pisałam się ja, ola_k11, honolinka,Ty
czy ktoś jeszcze

Ja też się piszę na 25.07, fajna data nawet na ostatnim usg mi taka wyszła

Basiu ja bardzo bym chciała taką szybką akcję mieć, a pełnia chyba jakoś tak koło niedzieli ma być
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/860ianli82cylfil.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87df9httm66ig4.png

http://s2.pierwszezabki.pl/038/038052990.png?4563

Edytowane przez madziorek026
Czas edycji: 2010-07-23 o 10:27
madziorek026 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:32   #3566
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
PYTANIE O PEŁNIĘ kiedy jest? Teraz w weekend?
tak z 25.07 na 26.07

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:26 ----------

Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
Ja też się piszę na 25.07, fajna data nawet na ostatnim usg mi taka wyszła
madziorek nie ma sprawy zapraszamy
( ja mam termin na 8.08 ale ta data mi się śniła a lekarz oznajmił że urodzę wcześniaj więc też mi się podoba)

---------- Dopisano o 10:32 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

szkoda że takie zbiorowe rodzenie nie przypadnie Nam w jednym szpitalu ale by było wesoło
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:37   #3567
bassienkaw
Zakorzenienie
 
Avatar bassienkaw
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: wcześniej Mysłowice, teraz Jaworzno
Wiadomości: 11 357
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Zbiorowe rodzenie w jednym szpitalu,dobre hihi. W każdym bądź razie nie możnaby na forum obgadać koleżanki z sali hihi,bo wiadomo co i jak. U mnie leci 38tydzień,dziś 37tydz i 1dzień! Ciekawe jak tam Wiolek,tzn co jej w szpitalu powiedzą.
__________________
Mama: Łucji i Julii

90 - 86 - 82- 78 - 74 - 70 -66 -61 - 60

Moja historia odchudzania






bassienkaw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:40   #3568
katia_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 98
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Mam pytanko takie tajniackie czy na przyspieszenie porodu wpływ mają tylko plemniki?? czy może sam orgazm i skurcze które powoduje też jakoś pobudza macicę do działania porodowego???
katia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:45   #3569
AGAMARCIO
Zadomowienie
 
Avatar AGAMARCIO
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 266
GG do AGAMARCIO
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez bassienkaw Pokaż wiadomość
U mnie leci 38tydzień,dziś 37tydz i 1dzień!
a u mnie 37t i 5d
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlzbmhfwta0n05.png

09.08.2010r.g.7.35 2490g 51cm -Karolinka Nasze szczęście
AGAMARCIO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-23, 10:51   #3570
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Dot.: Wychodzą maluszki, my gubimy brzuszki- Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2010 cz. IX.

Cytat:
Napisane przez niezawsze Pokaż wiadomość
Wody nie bo w razie operacji zoladek musi byc pusty, tu nie chodzi o pecherz Tak mi tlumaczyli przynajmniej , wiem ze to nie tylko w tym szpitalu jest taka polityka :/
Też tak słyszałam.
(zaś, w sensie "na zaś" też znam) POWODZENIA DZISIAJ!!!

Cytat:
Napisane przez lidka36 Pokaż wiadomość
..........Na co się przygotować, co w takim wypadku zabrać do szpitala. Mam w głowie mnóstwo pytań i wątpliwości. wiem że to do przeżycia ale nigdy nie miałam żadnej operacji i troche mnie to przeraża.
Rozmawiałam z moim lekarzem (moje dziecko jest ułożone pośladkowo). Kazał mi czekać do terminu porodu, wtedy dopiero do szpitala, ale ja się tak nie dam wkręcić. Za bardzo się boję, że nie zdążę, jakby się zaczęło.
Z badań mam mieć tylko morfologię i mocz.
Golenie wzgórka łonowego, brzuch i tak Ci ogolą. Założą prawdopodobnie cewnik. Dzidziuś po wyjęciu jest przytulany do buzi, a potem jedzie na mycie, ważenie, badania ( w naszym szpitalu może być przy tym tatuś). Po szyciu, gdy trafiam na poporodową, po ok. 6 godzinach dostaję dziecko, chyba, że zażyczę sobie, by przez ten czas Tata mógł się nim zająć, to nikt mi nie odmówi.
Wstaję najdalej po 12 godzinach, żeby łatwiej rozeszło się znieczulenie.
A szpitalu zostaję na 5-6 dni, zakładając, że dzień zabiegu, to dzień zerowy. Czyli nawet 6-7 dni całość trwa. Jeszcze jakieś pytania?


Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
na pewno morfologia i układ krzepnięcia krwi... być może i świeże badania moczu.
A mi nie kazali układu krzepnięcia, ale mam jeszcze jedna wizytę, więc może wtedy?

Cytat:
Napisane przez wiolek1 Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny sory za wpychanie się ale dzisiaj chyba będe rodzić tzn mam nadzieję że dzisiaj ....................
Wody nie lecą Ci dalej, bo jak chodzisz, ruszasz się itd, to dzidziuś zatyka kanał rodny i po prostu nic nie wypływa. Jak się położysz, to zacznie się dalej sączyć. O ile mi wiadomo- od odejścia wód, najdalej po 2 godzinach powinno się być w szpitalu.

Trzymam kciuki!!!

Cytat:
Napisane przez martysek Pokaż wiadomość
dzidzia, w któym tygodniu dokładnie jesteś, bo ja już się pogubiłam, ile moja Niunia ma
Mój gin liczy tak:
jak przychodzę do Niego na wizytę, to zapisuje pełne skończone tygodnie, czyli wczoraj napisałby, że 35 tygodni.
Ale ja liczę, że skoro jest 1 dzień ponad to (35t,1d), to jestem teraz w 36 tygodniu . I on sobie będzie trwał znów do czwartku.
Cytat:
Napisane przez madziorek026 Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczyny!!!!!!!!!!
Wklejam mojego posta z wczoraj bo chyba został nie zauważony.
......................... ................
Wogóle jakoś dziwnie się czuję , mam takie dziwne uczucie parcia , jakby mała się główką cisnęła.
Zauważony. Mówiłam, że oksy działa .
Żebyś nie przesiedziała w domu za długo, skoro tak Ci napiera na krocze. Ja bym pojechała sprawdzić.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.