MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r. - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-07-24, 23:38   #3151
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

A poniżej kiecuszka chrzścielna
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 04:15   #3152
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Pogoda ma być jak dzisiaj. 90% szans na deszcz, zachmurzenie, temp. 21 stopni w środku dnia.

Ty decydujesz kochana. No i trzeba uwzględnić osoby, które jadą busami, czy dadzą radę.
Jak tylko spotkanie będzie pewne a nie będzie woda lała się z nieba strumieniami tylko tak zwyczajnie to nie ma sprawy a nawet lepiej bo się nie zagotujemy w tym busie
Cytat:
Napisane przez Gringoo Pokaż wiadomość
Dzisiaj jadę do swojego domu bo wczoraj stoczyliśmy walkę z teściową.
Chcielismy zając pokój siostry małża, która siedzi za granicą i przyjeżdza do Pl aby na święta, więc małż wszystko oporządził i powywalał jej rzeczy do salonu.
Teściowa wściekła stwierdziła, że synowej miejsce jest przy matce a nie tutaj
Spoko to ja mogę siedziec w salonie pełnym ludzi i karmic małą z cyca na widoku wielu osób i usypiac tak samo w huku i gwarnej atmosferze bo jej biedna córcia nie będzie miała co ze sobą zrobic przez 2 tyg pobytu w PL

Mam dosc, jadę dzisiaj do domu i babka więcej dziecka nie zobaczy.
Jeszcze piz** głupia pożaliła się swojej siostrze przez telefon, że jak ona ma mieszkac w tych warunkach jak będzie musiała po urlopie wstawac o godz 5 do roboty a dziecko nie daje spac bo beczy
Tego już za wiele. Małż ją zje*** konkretnie i spierdzielam stąd dzisiaj.

Idę małej wyrobic dowod i wyjezdzamy do Londynu nie ma co się zastanawiac nad mieszkaniem u jednej czy drugiej babki bo to tylko problemy, kłotnie i nic więcej
No współczuję serdecznie Oby jednak się dobrze poukładało.
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2089197 7]hej dziewczynki.

muszę się pożalić bo jestem trochę podłamana...

wczoraj zaliczyliśmy ortopedę. okazało się, że mamy dysplazję, więc stosujemy się do zaleceń lekarza. na noc gatki z filcową wkładką, w dzień noszenie małej z nóżkami na boki, leżenie na brzusiu tak samo. małej to średnio pasuje. o ile w nocy śpi bez problemów i gatki jej nie przeszkadzają, to w dzień już widzę że ją szlag trafia, bo trzymam ją nie tak jak jej się podoba. na brzusiu też jej nie pasuje... ja jej nóżki na boki, dupcię w dół, ona tyłek w górę i nogi złączone... i marud. ale to jeszcze nic, będzie trudno ale przeżyjemy, doktorek powiedział że "do bożego narodzenia o nim zapomnimy". ja w sumie też to miałam, moi rodzice przetrwali, ze mną jest ok, to i my damy radę.

bardziej mnie martwi inna rzecz. mała ma od urodzenia podkurczony jeden paluszek u rączki. potrafi go zacisnąć, jak jej daję mój palec, ale wyprostować całkiem nie umie. nic o tym nie pisałam, bo liczyłam że samo przejdzie - tak nam sugerowali polozna, pediatra... ze to moze taki urok noworodka i minie, czasem tak bywa. nie minęło, oczywiście dostaliśmy skierowania do ortopedy i rehabilitanta. ortopeda mówił: ćwiczyć, prostować. rehabilitant wymęczył małą, ale nie potrafił stwierdzić co to dokładnie i dlaczego. czy minie? też nic nie powiedział. stwierdził że to medycyna, tu dziś jest jedno, jutro może mówić co innego. więc albo wada rozwojowa, albo coś z obwodowym układem nerwowym, a może jeszcze coś... dostaliśmy zalecenie zabiegów - prąd i laser, kontrola za jakiś czas... niby to wada kosmetyczna, tak nam sugerował, ale wprost tego nie powiedział. tak jak nie powiedział że to coś poważniejszego (ale i tak mam czarne myśli, może to czubek góry lodowej). a nawet jak to tylko kosmetyka i nie da się nic z tym zrobić... ? ja wiem że są dzieci z większymi problemami, ale mnie jakoś cudze nieszczęście nie pociesza... nie wiem czy mam z tym coś robić (oprócz zabiegów oczywiście)? jakieś dodatkowe konsultacje? badania? mieliśmy usg przezciemiączkowe, podobno neurologicznie jest ok... i co dalej? nie chcę nic zaniedbać, a nie wiem co jeszcze można? no ja nie wierzę że lekarze w takiej sprawie nie wiedzą co zrobić...

mamuśki może spotkałyście się kiedyś z czymś podobnym? moze słyszałyście, widziałyście? cokolwiek...[/QUOTE]
Nie znam takiego przypadku, ale na pocieszenie Ci powiem, że skoro neurolog stwierdził, że nie ma się czym martwić to super, a takie dzieciaczki szybko się zmieniają. Życzę szybkich i skutecznych efektów rehabilitacji
Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
ja jestem za spotkaniem, nawet mimo braku pogody. pomieścimy się, najwyżej mi chłop z chałupy ucieknie na jakiś czas

czy mówiłam już, że Ewcia kończy dziś 5 tygodni?
Gratki dla Ewci za kolejny skończony tydzień A małż się boi większej liczby kobiet w kupie??
Cytat:
Napisane przez bydgoszczanka Pokaż wiadomość
Luiza dzisiaj leżąc rano na narożniku gadała do paprotki, normalnie posikana byłam ( do tej na fotce ).
Bydgoś ale cudo Ja uważałam że moja ładna a ona o połowę mniejsza jest. Zazdraszczam, bo widać ze jej u Was dobrze tej paprotce
[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2090205 7]a wiesz że moja babcia była zdziwiona, jak to róż dla dziewczynki??? przecież dziewczynka powinna być w niebieściutkim... coś mi się obiło o uszy że to z tego powodu, że matka boska jest przedstawiana w niebieskiej szacie. łagodność, niewinność itp. i kiedyś faktycznie podobno dziewczynki były ubierane na niebiesko. a chłopcy, wzorem mundurów (daaawno temu) na czerwono. mam nadzieję że nic nie pokręciłam, nie zmyślam, tak słyszałam stare dzieje, ale ten róż to moda chyba jak każda inna .
[/QUOTE]
Też mi to znajoma opowiadała parę lat temu, że niebieski związany jest ze strojem Marii.
Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
Podpis zrobiony, to moja mantra teraz,
Prawa autorski oddaje za free
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20905161]W temacie kup - pojedynek Daniel - Agatka zakończony chyba remisem Za to w konkurencji "Kto zużyje więcej pieluch" wygrywa dziewczę, jak również w zawodach na większą siłę płaczu Za to niespodziewanie na przód wysforował się facecik, który to pobił dziewczę na łeb długością niespania oraz wyrażania ogólnego niezadowolenia typu "maruda ogólna"

Łeb w łeb za to idą w gadaniu w przestrzeń i w wydawaniu dźwięków śmiechopodobnych

W temacie kolorów - Agatka najwięcej ma rzeczy chyba niebieskich. Chociaż dzisiaj miała babskie kolory I NAJWIĘCEJ ma spodni - w rozmiarze 68 14 par.[/QUOTE]
Ciekawe jak może wypaść środowy pojedynek, przy takiej ilości dzieciaczków
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20905603]KSIĄŻKI: (akurat siedzę obok regału )
Jacek Pałkiewicz SYBERIA - podróżnicza
Daniel Koziarski KŁOPOTY TO MOJA SPECJALNOŚĆ oraz SOCJOPATA W LONDYNIE - coś w stylu Adriana Mole'a, ale po polsku, wkurzająca maksymalnie postać, ale zabawna
Daria Doncova - całość. Rosyjska kryminalistka Genialnie czyta się coś, co jest kryminałem osadzonym nie w USA, a w Rosji
Tatiana Polakowa - jak wyżej, aczkolwiek nieco mniej humoru
Katarzyna Michalak - Poczekajka i Zachcianek, na dniach ma kolejna część wyjść, romanso-fantastyko-kryminało książka Ładne i ciekawy pomysł.
Andrzej Pilipiuk - jeśli lubisz fantastykę, polecam gorąco serię o jakubie Wędrowyczu
Ewa Siarkiewicz - Kuźnia na rozdrożu oraz Kuźnia glupców. Babskie, ale mądre.[/QUOTE]
To ja też zanotowałam, a co
[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20906295]A poniżej kiecuszka chrzścielna [/QUOTE]
Fajna i nie taka przesadzana ale w sam raz
- - - - - - -
No ja dziś najwcześniej z Was tu się pojawiłam, ale spać mi żołądek nie daje. Młody nakarmiony, a mnie mdli. Popijam więc herbatkę miętową i czytam co naskrobałyście przez sobotę.
U nas dzień minął fajnie - goście byli, super się pogadało, młody dostał w prezencie fajny komplecik - koszulka i spodenki w barwach flagi francuskiej i naklejki z Kubusiem Puchatkiem. A wieczorkiem byłam tak zmęczona że małż jeszcze kąpał małego a ja już padłam jak kawka. A teraz spać nie mogę
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 06:24   #3153
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20906295]A poniżej kiecuszka chrzścielna [/QUOTE]
Świetna!
Delikatna i nie taka - jak już ją określono - przesadzona.

A ja od 5:00 znowu mam koncertowo i nie wiem co jest grane :[
Już jestem taka zdołowana ze dzwoniłam do męża (jest z ojcem na działce od wczoraj) i chciałam im powiedzieć, że niech biorą sobie dzieciaka ze sobą bo ja się nie będę z nim użerać albo absolutnie on nie wychodzi mi z domu na noc bo ja sama nie daję rady.
W nocy i tak z niego pomoc żadna bo on nie słyszy jak dziecko płacze, mimo ze łóżeczko mamy przy samych głowach! Ale jak go obudzę to mi pomoże i coś tam zrobi, więc dziś w nocy byłoby warowanie.. a tak to ja jestem ledwo żywa i nawet się ie mam jak drzemnąć bo smoczek wypadnie i jest ryk :[
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 06:48   #3154
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20906295]A poniżej kiecuszka chrzścielna [/QUOTE]Ładna, akurat taka.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20905161]

W temacie kup - pojedynek Daniel - Agatka zakończony chyba remisem Za to w konkurencji "Kto zużyje więcej pieluch" wygrywa dziewczę, jak również w zawodach na większą siłę płaczu Za to niespodziewanie na przód wysforował się facecik, który to pobił dziewczę na łeb długością niespania oraz wyrażania ogólnego niezadowolenia typu "maruda ogólna"

Łeb w łeb za to idą w gadaniu w przestrzeń i w wydawaniu dźwięków śmiechopodobnych [/QUOTE]
W konkurencji pieluchowej to Agatka wygrała w przedpiegach.

I idę o zakład, że nikt jej w tym nie pobije. Nie ma mocnych.

_______________

Dzieć mi wczoraj padł po 19:30 po zatankowaniu do pełna. O dziwo jednak pobudka nastąpiła po 23ej, a potem druga po 3ej. Żadnej dłuższej przerwy, zero litości dla matki...
Od 5ej praktycznie nie śpi, trochę go poszuszałam, wytrzymał w półśnie do 6ej i koniec. Poleżał na brzuchu - też nie zasnął. Teraz leży na plecach i bryka, gadając do karuzeli. Ćwiczy nowe dźwięki.

A ja padam, bo zamiast spać, do 22giej oglądałam jakiś głupi film...
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 07:24   #3155
iza240
Zadomowienie
 
Avatar iza240
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: płock
Wiadomości: 1 578
GG do iza240
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

witam.U nas wszystko w pożadku.Już drugi dzien nie wychodzimy na spacer bo brzydka pogoda.Niestety dziś musimy jechać na zakupy.Chciałam sobie kupić ciuszki,ale wszystko na mnie za małe.Chodzę ciagle w ciążowych spodniach
__________________

W końcu się doczekałam
Michalinka jest już na świecie
iza240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 07:28   #3156
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
witam.U nas wszystko w pożadku.Już drugi dzien nie wychodzimy na spacer bo brzydka pogoda.Niestety dziś musimy jechać na zakupy.Chciałam sobie kupić ciuszki,ale wszystko na mnie za małe.Chodzę ciagle w ciążowych spodniach
Ciesz się, że masz okazję do zakupów.


A tak serio - wszystko w swoim czasie. Ja marudziłam, że w nic nie wchodzę, a teraz dwa miesiące minęło, a ja wczoraj wskoczyłam we wszystkie przedciążowe bojówki. Mało tego, trochę luźnawe bez paska są.
A co lepsze wlazłam nawet w jeansy. Tyle że one niskie są dość i cosik mi nad pasem wystaje.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 08:17   #3157
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez iza240 Pokaż wiadomość
witam.U nas wszystko w pożadku.Już drugi dzien nie wychodzimy na spacer bo brzydka pogoda.Niestety dziś musimy jechać na zakupy.Chciałam sobie kupić ciuszki,ale wszystko na mnie za małe.Chodzę ciagle w ciążowych spodniach
Jeśli Cię to pocieszy to ja również w nic sprzed ciąży się nie mieszczę. Ba! Brzuch mam dalej jak w 4/5 miesiącu ciąży a miałam już wtedy sporawy.

Mama zabiera mi dziecia.. odeśpię i muszę zakupy zrobić, chyba do makro pojadę bo tam wszystko i dużo .. i drogo a może Auchan.. jakoś nie lubię tego sklepu...sama nie wiem już co mam robić - nieprzytomna jestem
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 08:18   #3158
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość

Mama zabiera mi dziecia.. odeśpię i muszę zakupy zrobić, chyba do makro pojadę bo tam wszystko i dużo .. i drogo a może Auchan.. jakoś nie lubię tego sklepu...sama nie wiem już co mam robić - nieprzytomna jestem
Właśnie.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 08:54   #3159
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Dziewczyny ja jakoś minęłam tą część o Klubie. Dopiero teraz się zorientowałam o czy mówicie. Ja też chcę do klubu.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:06   #3160
justin18061976
Rozeznanie
 
Avatar justin18061976
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Stavanger
Wiadomości: 840
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Świetna!
Delikatna i nie taka - jak już ją określono - przesadzona.

A ja od 5:00 znowu mam koncertowo i nie wiem co jest grane :[
Już jestem taka zdołowana ze dzwoniłam do męża (jest z ojcem na działce od wczoraj) i chciałam im powiedzieć, że niech biorą sobie dzieciaka ze sobą bo ja się nie będę z nim użerać albo absolutnie on nie wychodzi mi z domu na noc bo ja sama nie daję rady.
W nocy i tak z niego pomoc żadna bo on nie słyszy jak dziecko płacze, mimo ze łóżeczko mamy przy samych głowach! Ale jak go obudzę to mi pomoże i coś tam zrobi, więc dziś w nocy byłoby warowanie.. a tak to ja jestem ledwo żywa i nawet się ie mam jak drzemnąć bo smoczek wypadnie i jest ryk :[
Polozna mi mowila przed wyjsciem ze szpitala, ze taki maluszek musi przyzwyczaic sie do otoczenia, w brzusiu mial jasna sytuacje (tzn ciemna, ale znana) a teraz wokol ma mnostwo bodzcow, nowe zapachy, otoczenie, moze dla tego jest taki niespokojny? a moze po prostu brzusio go boli? a moze cosik z mleczkiem?
trzymam kciuki, u nas byl ten sam scenariusz (tzn z plakaniem), maly byl glodny, nie mialam dosc mleczka, po dokarmianiu butla nie to dziecko


Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A tak serio - wszystko w swoim czasie. Ja marudziłam, że w nic nie wchodzę, a teraz dwa miesiące minęło, a ja wczoraj wskoczyłam we wszystkie przedciążowe bojówki. Mało tego, trochę luźnawe bez paska są.
A co lepsze wlazłam nawet w jeansy. Tyle że one niskie są dość i cosik mi nad pasem wystaje.
oj oj jak masz fajnie, ja wciaz na plusie (10kg) i waga ani rusz, choc walcze na aerobikach jak szaleniec, moje kochane spodnie zatrzymuja sie na udach i koniec...moze by tak lansowac nowy sposob noszenia spodni??
biegam w legginsach albo rajtach, musze cierpliwa byc

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Jeśli Cię to pocieszy to ja również w nic sprzed ciąży się nie mieszczę. Ba! Brzuch mam dalej jak w 4/5 miesiącu ciąży a miałam już wtedy sporawy.

Mama zabiera mi dziecia.. odeśpię i muszę zakupy zrobić, chyba do makro pojadę bo tam wszystko i dużo .. i drogo a może Auchan.. jakoś nie lubię tego sklepu...sama nie wiem już co mam robić - nieprzytomna jestem
kobitko, kladz sie spac, odsypiaj jak dziecia nie bedzie, zakupki nie zajac

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20906295]A poniżej kiecuszka chrzścielna [/QUOTE]
cudenko!

-----------------------------------
my dzisiaj po bardzo ladnej nocce, Stefanek spal jak dziecko, hihi, ale za to wczoraj pod wieczor dal mi popalic, darl sie tak niemilosiernie, ze po scianach chodzilam, musialam zostawic go na chwile w pokoju zaryczanego, bo juz mnie nerw targal a nie chcialam zeby maly poczul, ze zirytowana jestem, malz poszedl na rower a jak wrocil to maly zasnal jak kamien, jak zwykle....i do mnie: ja nie wiem co ty chcesz od tego dziecka, grzeczny jak aniolek..
w kazdym razie pieknie zasnal jak zwykle w swoim lozeczku, spal do 3.30 od 22.30 ipotem obudzil sie o 7.30 witajac mame slicznym usmiechemw pozycji na skos, majac nozki na pieluszce, ktora byla pod glowa, gdy go kladlam
u nas zapowiada sie piekny dzien, ja po kawce, zaraz zwalam z wyra moich chlopakow (mam nadzieje, ze obu zadowolonych, bo wieczorkiem malz foszkiem rzucil) i gdzies trzeba sie przejsc na spacerek, milego dnia babincu
__________________
Każdy dzieciaczek jest indywidualnością i idzie swoim rytmem. Zaakceptuj to i ciesz się każdym dniem. Nie warto szukać problemów na siłę.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-48793.png
62-61-60-59-58-57-56-55-54-53
justin18061976 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:08   #3161
bydgoszczanka
Zakorzenienie
 
Avatar bydgoszczanka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 7 361
GG do bydgoszczanka
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kardashi Pokaż wiadomość
Własnie stoczyłam ponad godzinną walkę z Blanką bo nie mogła zasnąc..
Chyba jakis dzień taki był. Luiza spała w ciągu dnia może ze 3 godziny, a tak tylko marudzenie, cyc. Nawet leżenie w leżaczku nie pomagało
Męża długo nie było i nic nie mogłam zrobić w chacie. Padłam razem z córą przed 22.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A ja już nie wiem co jest temu mojemu dzieciowi
Sama na dodatek jestem w domu, mąż wraca jutro.
Od 11:00 jak pojadł tak do teraz posypia troszkę i się budzi i płacze.. dałam kropelki na brzuszek, poję herbatką rumiankową i nic. Dopiero jak wezmę na ręce to się uspokaja i przysypia choć nie do końca.. Smoczek też uspokaja.
Nie wiem co mu jest i jak mu pomóc
Kupki robi normalne, bączki też jakieś czasem są.. wtedy tak się krzywi.
Głowa mnie już boli bo i z niewyspania i z nieporadności
Czasami tak dzieci mają, gorsze dni

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2090205 7]a wiesz że moja babcia była zdziwiona, jak to róż dla dziewczynki??? przecież dziewczynka powinna być w niebieściutkim... coś mi się obiło o uszy że to z tego powodu, że matka boska jest przedstawiana w niebieskiej szacie. łagodność, niewinność itp. i kiedyś faktycznie podobno dziewczynki były ubierane na niebiesko. a chłopcy, wzorem mundurów (daaawno temu) na czerwono. mam nadzieję że nic nie pokręciłam, nie zmyślam, tak słyszałam stare dzieje, ale ten róż to moda chyba jak każda inna .

a paprotki zazdraszczam... nam każda pada... nie ten mikroklimat czy jak?

[/QUOTE]

Z kolorami prawda, kiedyś o tym pisałam. Czerwony był dla chłopców, bo to kolor królewski.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20906295]A poniżej kiecuszka chrzścielna [/QUOTE]

Bardzo ładna, nie przekombinowana.
__________________
Łukasz

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44203.png

Luiza

http://suwaczki.maluchy.pl/li-44331.png

Jaka jest różnica między kobietą z PMS a terrorystą?
Z terrorystą można negocjować.
bydgoszczanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:13   #3162
Jola00
Zadomowienie
 
Avatar Jola00
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 604
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja jakoś minęłam tą część o Klubie. Dopiero teraz się zorientowałam o czy mówicie. Ja też chcę do klubu.
Ja też pominęłam część o klubie... Też bym chciała...Przyjmiecie?

szaja śliczna sukieneczka

-----------------------------------------------------

U nas dziś nocka niespecjalna Mały wykąpany zjadł o 20 i potem budził się o północy,3 nad ranem, 5 rano i 7 Do tego po 5 było stękanie. Ale na szczęście płaczu nie było.
Dziewczyny nie wiem co jest grane. Jutro minie 6 tyg.od porodu. Już nie plamiłam,było czysto i od wczoraj znów mam lekkie ale czerwone plamienie... Nic mnie nie boli. Mam nadzieję,że nic tam się nie popie*szyło...Przytulanek nie było jeszcze. Niestety nie przewidują tutaj kontroli ginekologicznej po porodzie. W Polsce będę za niecały m-c to się wybiorę oczywiście...
__________________
Oliver już jest z nami
14.06.2010



Jola00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:22   #3163
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=41606c31298bccbf4cae52b 7859efbfee487d7f9;2090205 7]a wiesz że moja babcia była zdziwiona, jak to róż dla dziewczynki??? przecież dziewczynka powinna być w niebieściutkim... coś mi się obiło o uszy że to z tego powodu, że matka boska jest przedstawiana w niebieskiej szacie. łagodność, niewinność itp. i kiedyś faktycznie podobno dziewczynki były ubierane na niebiesko. a chłopcy, wzorem mundurów (daaawno temu) na czerwono. mam nadzieję że nic nie pokręciłam, nie zmyślam, tak słyszałam stare dzieje, ale ten róż to moda chyba jak każda inna .

a paprotki zazdraszczam... nam każda pada... nie ten mikroklimat czy jak?

[/QUOTE] a czy rózowy kolor nie stal sie hitem jak do nas przyszła barbi ?? bo ja teraz tak myslac tez na zdieciach starych bardzo starych gdzie jest moja babcia za chiny nie widze rózowego
zdiecia niby sa kolorowe ale nie takie jak teraz ale zadna dziewczynka nie ma rózu

---------- Dopisano o 09:18 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A ja już nie wiem co jest temu mojemu dzieciowi
Sama na dodatek jestem w domu, mąż wraca jutro.
Od 11:00 jak pojadł tak do teraz posypia troszkę i się budzi i płacze.. dałam kropelki na brzuszek, poję herbatką rumiankową i nic. Dopiero jak wezmę na ręce to się uspokaja i przysypia choć nie do końca.. Smoczek też uspokaja.
Nie wiem co mu jest i jak mu pomóc
Kupki robi normalne, bączki też jakieś czasem są.. wtedy tak się krzywi.
Głowa mnie już boli bo i z niewyspania i z nieporadności
nie jestem specem bo tak nigdy nie miałam ale przeczytałam ze jesli dziecko kiedy płazce wezmie sie na rece i ono przestaje potrzebuje bardziej czułosci i ciepła mamy bo jesli i na rekach by płakało to wtedy mogło by cos go boleć nie wiem ile w tym prawdy ale moze twój potrzebuje wiecej tulenia (niektóre dzieci potrzebuja wiecej niz inne)

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20902720]Super dzień zakończył się fochem męża, nie mam pojęcia o co poszło, gówniarz wyszedł bez słowa z domu. Dajcie mi jakiego kija, to mu wtłukę.

Jedyna pociecha to to, że córka ładnie zasnęła dzisiaj.

Miałam poodpisywać, ale nie mam mocy teraz.
Emerald, ja bym skonsultowała się jeszcze z innym lekarzem na spokojnie, nie panikuj an zapas [/QUOTE]


ale oddaj bo dla mojego tez se szykuje zeby mu wtrabolic

brava dla Agatki

---------- Dopisano o 09:22 ---------- Poprzedni post napisano o 09:19 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20906295]A poniżej kiecuszka chrzścielna [/QUOTE]
jest super
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:26   #3164
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
Polozna mi mowila przed wyjsciem ze szpitala, ze taki maluszek musi przyzwyczaic sie do otoczenia, w brzusiu mial jasna sytuacje (tzn ciemna, ale znana) a teraz wokol ma mnostwo bodzcow, nowe zapachy, otoczenie, moze dla tego jest taki niespokojny? a moze po prostu brzusio go boli? a moze cosik z mleczkiem?
trzymam kciuki, u nas byl ten sam scenariusz (tzn z plakaniem), maly byl glodny, nie mialam dosc mleczka, po dokarmianiu butla nie to dziecko



kobitko, kladz sie spac, odsypiaj jak dziecia nie bedzie, zakupki nie zajac
Zakupy właśnie że zając bo nawet srajtaśmy czy płynu do garów nie ma
a synek karmiony modyfikowanym, więc raczej nie mleko.
Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
nie jestem specem bo tak nigdy nie miałam ale przeczytałam ze jesli dziecko kiedy płazce wezmie sie na rece i ono przestaje potrzebuje bardziej czułosci i ciepła mamy bo jesli i na rekach by płakało to wtedy mogło by cos go boleć nie wiem ile w tym prawdy ale moze twój potrzebuje wiecej tulenia (niektóre dzieci potrzebuja wiecej niz inne)
może racja ale zdaje mi się, że jakby już na rękach usnął to by odłożony spał dalej... i wtedy sam smoczek jak leży nie na rękach by też nie pomagał.. no nie wiem.
Boje sie trochę, że synek będzie miał jakąs nerwicę właśnie bo ja wybuchowa strasznie jestem i w ciąży niejedną burzliwą batalię stoczyłam. Ja się denerwuję bardzo szybko i bardzo mocno...
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:35   #3165
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość
oj oj jak masz fajnie, ja wciaz na plusie (10kg) i waga ani rusz, choc walcze na aerobikach jak szaleniec, moje kochane spodnie zatrzymuja sie na udach i koniec...moze by tak lansowac nowy sposob noszenia spodni??
biegam w legginsach albo rajtach, musze cierpliwa byc
Jeszcze trochę i się zdziwisz. Cierpliwości. Ja miałam nadzieję, że trochę na plus mi zostanie, a tu figa.

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
nie jestem specem bo tak nigdy nie miałam ale przeczytałam ze jesli dziecko kiedy płazce wezmie sie na rece i ono przestaje potrzebuje bardziej czułosci i ciepła mamy bo jesli i na rekach by płakało to wtedy mogło by cos go boleć nie wiem ile w tym prawdy ale moze twój potrzebuje wiecej tulenia (niektóre dzieci potrzebuja wiecej niz inne)
Większość dzieci przestaje płakać wzięte na ręce. I większość chce więcej czułości niż dostaje. Niestety potem trudno je odłożyć. A wiem co mówię, bo mi Daniel płakał 8 tygodni, a odkładany wył jak zarzynany.

Na rękach mi płacze teraz, bo już wie, że jak przestanie to go odłożę. Naprawdę nic go nie boli. Zresztą Szaja świadkiem, że moje dziecko potrafi płakać dla sportu i nim się uspokoi próbuje wszystkiego, z histerią i kaszlem włącznie.

Obstawiam, że nie on jeden taki. Ostrożnie z tym tuleniem na każde kwęknięcie.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:37   #3166
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

papu o 19.45
20.40 kąpanie
21.00 spanie uwaga do
2.30 papu ale po 10 min ulała serkiem
20 min aktywnosci
5.30 znów papu i ulała swieżym mleczkiem po karmieniu (mało)
30 min aktywnosci
8.00 papu i kupol bez ulewania
30 min aktywnosci haha zamach na cyca taty w ostatnim momencie uratowany
i spi z tatusiem sobie w łozku do teraz

kurde teraz nie wiem czy te ulewania to z powodu duzej przerwy miedzy karmieniami i za duzo wtraboliła czy po capuccino dawno nie piłam miałam smaka i se wczoraj zrobiła popłudniu a ulewan juz dawno nie było nawet jak jej sie nie odbiło

i moj tz wstał tylko o 5.30 bo mi ubranka zabraklo a bałam sie ja sama zostawic w łozku i ma pretensje ze znów niewyspany bedzie a ja to ku...co robokop ja to nie musze spac jesc ja to zawsze mam miec sile na wszystko i jeszcze sie przytulic w nocy chwale se mojego chłopa ale czasem nie pomysli osioł jeden

---------- Dopisano o 09:37 ---------- Poprzedni post napisano o 09:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
Zakupy właśnie że zając bo nawet srajtaśmy czy płynu do garów nie ma
a synek karmiony modyfikowanym, więc raczej nie mleko.

może racja ale zdaje mi się, że jakby już na rękach usnął to by odłożony spał dalej... i wtedy sam smoczek jak leży nie na rękach by też nie pomagał.. no nie wiem.
Boje sie trochę, że synek będzie miał jakąs nerwicę właśnie bo ja wybuchowa strasznie jestem i w ciąży niejedną burzliwą batalię stoczyłam. Ja się denerwuję bardzo szybko i bardzo mocno...
to teraz masz szanse uzbrajac sie w cierpilwosc i policzyc do 10 a potem sie zdenerwowac ja tez jestem nerwus ( u mnie w kamienicy to wiedza):h ahaha:
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:38   #3167
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Siala_Bala Pokaż wiadomość
A ja już nie wiem co jest temu mojemu dzieciowi
Sama na dodatek jestem w domu, mąż wraca jutro.
Od 11:00 jak pojadł tak do teraz posypia troszkę i się budzi i płacze.. dałam kropelki na brzuszek, poję herbatką rumiankową i nic. Dopiero jak wezmę na ręce to się uspokaja i przysypia choć nie do końca.. Smoczek też uspokaja.
Nie wiem co mu jest i jak mu pomóc
Kupki robi normalne, bączki też jakieś czasem są.. wtedy tak się krzywi.
Głowa mnie już boli bo i z niewyspania i z nieporadności
Posta pisałaś wieczorem... Jak on od 11 tylko troszkę przysypia to nie dziwne, że się budzi z płaczem. On zmęczony jest. Tzn. był, bo to wczoraj jak widzę.

Mam to samo, każdego dnia.

Póki się nie wyśpi tak właśnie będzie.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:39   #3168
Edzia400
Zakorzenienie
 
Avatar Edzia400
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Niebo :)
Wiadomości: 3 374
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość


Większość dzieci przestaje płakać wzięte na ręce. I większość chce więcej czułości niż dostaje. Niestety potem trudno je odłożyć. A wiem co mówię, bo mi Daniel płakał 8 tygodni, a odkładany wył jak zarzynany.

Na rękach mi płacze teraz, bo już wie, że jak przestanie to go odłożę. Naprawdę nic go nie boli. Zresztą Szaja świadkiem, że moje dziecko potrafi płakać dla sportu i nim się uspokoi próbuje wszystkiego, z histerią i kaszlem włącznie.




Obstawiam, że nie on jeden taki. Ostrożnie z tym tuleniem na każde kwęknięcie.
o tu tez prawda wiec mama musi wiedziec kiedy jest ta granica zeby dziecie se nas nie wychowalo

no toć mówie ze Daniel bedzie prezesem
__________________
Amelcia 6 MAJ 2010


http://www.zapytajpolozna.pl/compone....php?sid=69629- JULECZKA 14 marzec 2014
Edzia400 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:44   #3169
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 468
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
kurde teraz nie wiem czy te ulewania to z powodu duzej przerwy miedzy karmieniami i za duzo wtraboliła czy po capuccino dawno nie piłam miałam smaka i se wczoraj zrobiła popłudniu a ulewan juz dawno nie było nawet jak jej sie nie odbiło
Dziecko nie może zacząć ulewać dlatego, że Ty wypiłaś nibykawę.

Może się przeszamała. Albo zbyt łapczywie jadła...

---------- Dopisano o 09:42 ---------- Poprzedni post napisano o 09:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
o tu tez prawda wiec mama musi wiedziec kiedy jest ta granica zeby dziecie se nas nie wychowalo

no toć mówie ze Daniel bedzie prezesem
No niestety często sobie nas wychowuje właśnie dlatego, że jak kwęknie to my już... I potem mamy takie słodziutki potworki jak w Niani.

Ha ha ha

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ----------

Tak a propos potworków...

Dziecko znajomych moich znajomych ma tak, że jak czegoś nie chce, np. iść do przedszkola, to na zawołanie jest chore. Tak płacze, że kaszle, tak kaszle, że wymiotuje...

Jak widzę płacza Daniela, jak on się rozkręca i jak potem kaszle to tylko czekam kiedy sobie odruch wymiotny wzbudzi. Normalnie do Babci H. oddam za karę.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 09:54   #3170
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość

No niestety często sobie nas wychowuje właśnie dlatego, że jak kwęknie to my już... I potem mamy takie słodziutki potworki jak w Niani.

Ha ha ha

---------- Dopisano o 09:44 ---------- Poprzedni post napisano o 09:42 ----------

Tak a propos potworków...

Dziecko znajomych moich znajomych ma tak, że jak czegoś nie chce, np. iść do przedszkola, to na zawołanie jest chore. Tak płacze, że kaszle, tak kaszle, że wymiotuje...
Jak widzę płacza Daniela, jak on się rozkręca i jak potem kaszle to tylko czekam kiedy sobie odruch wymiotny wzbudzi. Normalnie do Babci H. oddam za karę.
Moja siostrzenica tak miała, nawet temperatury dostawała. Lekarz stwierdził nerwicę a okazało się że przyczyną była pani w przedszkolu, wredna baba jedna. Musztrowała dzieci strasznie, kiedyś poszłam po nią wcześniej do przedszkola i zobaczyłam jak dziecko na baczność stoi przed całą grupą, ciągnie własne rękawy ze zdenerwowania i recytuje wierszyk. Oczywiście pomimo interwencji dyrektorka problemu nie widziała, przeniosłyśmy małą do innego przedszkola.
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 10:07   #3171
Siala_Bala
Zakorzenienie
 
Avatar Siala_Bala
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Będzin
Wiadomości: 4 683
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Posta pisałaś wieczorem... Jak on od 11 tylko troszkę przysypia to nie dziwne, że się budzi z płaczem. On zmęczony jest. Tzn. był, bo to wczoraj jak widzę.

Mam to samo, każdego dnia.

Póki się nie wyśpi tak właśnie będzie.
No własnie tylko nie wiedziałam jak go uśpić tak porządnie żeby się wyspał a nie budził po pół godzinie z bekiem znowu

Jaki masz sposób na swoje dziecię? Czy nie masz skoro to trwało 8 tygodni ja nie chciałam przyzwyczajać do smoczka ale wolę już to niz bujanie bo mi ręce uschną jak podrośnie.
Miałam spac i co? I mi za cicho jest
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/82down155vemfnqi.png
"I Panie Boże spraw żeby te wszystkie kilogramy poszły mi w cycki..."

Wzrost 175cm. Start: 90,2
Plan minimum: 70
Satysfakcja maksymalna: 61,4(max wg Dukana choć nie Dukam)

Obecnie: 74,2kg
Siala_Bala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 10:19   #3172
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Siala, smoczek. Jak pluje, przytrzymaj, podłóż pieluchę. Masz kołysanki ode mnie? Słałam ci na maila? Agatka się uspokaja przy nich.

Jedzenie po 20, spanie do 23:30, spanie do 4:15, przecknęła się o 7, wzięłam do nas i spanie do 9 Potem odłożona do łóżeczka gadała z karuzelą, teraz w bujaczku siedzi, owija się tetrówką i smoka cycka.

A ja na 12 z koleżanką na zakupy babskie idę, dziecię z małżonem zostawiam. A jakże
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 10:21   #3173
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20905161]W temacie kup - pojedynek Daniel - Agatka zakończony chyba remisem Za to w konkurencji "Kto zużyje więcej pieluch" wygrywa dziewczę, jak również w zawodach na większą siłę płaczu Za to niespodziewanie na przód wysforował się facecik, który to pobił dziewczę na łeb długością niespania oraz wyrażania ogólnego niezadowolenia typu "maruda ogólna"

Łeb w łeb za to idą w gadaniu w przestrzeń i w wydawaniu dźwięków śmiechopodobnych

W temacie kolorów - Agatka najwięcej ma rzeczy chyba niebieskich. Chociaż dzisiaj miała babskie kolory I NAJWIĘCEJ ma spodni - w rozmiarze 68 14 par.[/QUOTE]
jakieś potajemne spotkanie?

na co Agatce tyle gaci?
Cytat:
Napisane przez bratkab Pokaż wiadomość
Jak tylko spotkanie będzie pewne a nie będzie woda lała się z nieba strumieniami tylko tak zwyczajnie to nie ma sprawy a nawet lepiej bo się nie zagotujemy w tym busie
trzymam kciuki, żeby udało Wam się dotrzeć na sucho
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
A tak serio - wszystko w swoim czasie. Ja marudziłam, że w nic nie wchodzę, a teraz dwa miesiące minęło, a ja wczoraj wskoczyłam we wszystkie przedciążowe bojówki. Mało tego, trochę luźnawe bez paska są.
A co lepsze wlazłam nawet w jeansy. Tyle że one niskie są dość i cosik mi nad pasem wystaje.
hm.. czyli jakaś nadzieja dla mnie jest. to powstrzymam się od pozbycia gaci sprzed ciąży. choć teraz tak myślę Tobie chyba miednica aż tak się nie rozeszła, bo ostatecznie miałaś cc. u mnie przez biodra nic nie przechodzi, a w pasie pewnie byłoby dobre. o ile letnich spodni mam kilka par, o tyle z długimi nogawkami raptem 1 ciążowe, a że brzucha nie ma, to te z kolei zsuwają mi się z dooopska...
Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Tak a propos potworków...

Dziecko znajomych moich znajomych ma tak, że jak czegoś nie chce, np. iść do przedszkola, to na zawołanie jest chore. Tak płacze, że kaszle, tak kaszle, że wymiotuje...

Jak widzę płacza Daniela, jak on się rozkręca i jak potem kaszle to tylko czekam kiedy sobie odruch wymiotny wzbudzi. Normalnie do Babci H. oddam za karę.
mieliśmy pdobny przypadek w przedszkolu. dzieciak miał jakaś fobię, do tego mutyzm wybiórczy, ewidentnie był jakiś problem (podejrzewaliśmy nawet molestowanie). młoda rzygała na zawołanie, bo liczyła, że zadzwonimy po matkę, żeby ją zabrała do domu. poradnia stwierdziła chorobliwą nieśmiałość jedynie.

Ewcia spędziła noc na brzuszku. niestety wbrew moim oczekiwaniom nocka lepsza nie była. początek - długi sen jak zawsze, potem wybudzały ją bąki, ból brzuszka albo głód. będziemy próbować - może trafi się noc, której takie atrakcje nie zakłócą i pośpimy obie lepiej

a tymczasem o 4 rano była kupa bez wspomagaczy. a między 6 i 7, gdy zmieniałyśmy z mamą plaster na pępku - jeszcze dwie poszły i to takie, że łapać w pieluchy nie nadążałyśmy

no i tatuś wrócił padł jak kawka i śpi już drugą godzinę. uśpiłam też Ewcię i mam chwilę, żeby poklikać.

jak tatuś oprzytomnieje, to poruszę kwestię zlotu czarownic
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 10:56   #3174
kardashi
Zakorzenienie
 
Avatar kardashi
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 12 869
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20906295]A poniżej kiecuszka chrzścielna [/QUOTE]

Śliczna, skormna i prosta.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;20908591]Siala, smoczek. Jak pluje, przytrzymaj, podłóż pieluchę. Masz kołysanki ode mnie? Słałam ci na maila? Agatka się uspokaja przy nich.

Jedzenie po 20, spanie do 23:30, spanie do 4:15, przecknęła się o 7, wzięłam do nas i spanie do 9 Potem odłożona do łóżeczka gadała z karuzelą, teraz w bujaczku siedzi, owija się tetrówką i smoka cycka.

A ja na 12 z koleżanką na zakupy babskie idę, dziecię z małżonem zostawiam. A jakże [/QUOTE]


a dobrze
Moj też siedział ostatnio caaały dzieen z małą a ja na zakupach
Wracam przed 21, a tu dzieć wykąpany, uśpiony..
W przyszlym tygodniu też chyba jade jak mu tak dobrze idzie

a mam pytanie
Bo mam taką kurteczkę na chłodne lato (jak np dziś), cieplejszą jesien.. ona taka cienka, ale tam coś ocieplana.. no i mam kombinezon zimowy..
No i takem pytam czy macie takie kurteczki np na paź/listopad, że takie już zimne, czy od razu w kombinezoniak ??
__________________



10.11.12 - zapuszczam włosy





kardashi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 10:56   #3175
Silpe
Zadomowienie
 
Avatar Silpe
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 453
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez justin18061976 Pokaż wiadomość

-----------------------------------
my dzisiaj po bardzo ladnej nocce, Stefanek spal jak dziecko, hihi, ale za to wczoraj pod wieczor dal mi popalic, darl sie tak niemilosiernie, ze po scianach chodzilam, musialam zostawic go na chwile w pokoju zaryczanego, bo juz mnie nerw targal a nie chcialam zeby maly poczul, ze zirytowana jestem, malz poszedl na rower a jak wrocil to maly zasnal jak kamien, jak zwykle....i do mnie: ja nie wiem co ty chcesz od tego dziecka, grzeczny jak aniolek..
U mnie dokładnie ta sama sytuacja

[QUOTE=bydgoszczanka;20907 931]Chyba jakis dzień taki był. Luiza spała w ciągu dnia może ze 3 godziny, a tak tylko marudzenie, cyc. Nawet leżenie w leżaczku nie pomagało
Męża długo nie było i nic nie mogłam zrobić w chacie. Padłam razem z córą przed 22.



QUOTE]

Było chłodniej dzieci miały spac a było całkiem odwrotnie


Jestem padnieta - od kąd Gabryska jest na tym świeciejeszcze nie miałam takiego wieczoru - masara .
o 15stej pierwsze marudzenie - gazy - jakoś to przetrzymałysmy i były małe grzemki a od 19stej jazda na całego z małą przerwą na spanie ze zmeczenia - pózniej kąpanie , jedzenie i od 20stej do 23.00 cyrk jakich mało
Darcie bo gazy , darcie bo zmeczona , darcie bo głodna , darcie bo nie moze usnąc , darcie bo chce na rączki , darcie bo z rączek uśpione dziecie położyłam - normalnie jak by ją kto ze skóry obrywał a ja myślałam ze sobie juz w łep palne ...
Mogła usnąc tylko na rekach a jak odkładałam znów ryk - nie wiem co to za dzien był ale porażka - dziś wcale nie lepiej teraz śpi odłośona ale i tak ciągle marudzi i tylko na rekach sie uspokaja i to nie zawsze i ona juz zmeczona i ja ...
I niby jak ma sie do tego ten cały JN - mam odłożyc pocałowac w czółko i powiedziec spij Gabrysiu - dobranoc
Niech ta kobieta co to pisała przyjdzie i przetestuje to na mojej zmeczonej córce - ja pierwsza usne -bo moje dziecie nawet wczoraj po trzech godzinach ryku nie usneła ....
__________________
God is a DJ
---------------------------------------




Silpe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 11:32   #3176
myszka1986
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 509
GG do myszka1986
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

U nas dzisiaj to samo - od rana marud, spać nie chce, jeść - najedzona, sucho ma a jęczy, płacze, jak uśnie to budzi się co 5 min.

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ----------

To ja już wolę te upały może i wtedy marudna była ale przynajmniej spała normalnie
myszka1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 12:16   #3177
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 749
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
...
Emerald nie martw się, jak chcesz to mogę popytać znajomych o jakiegoś dobrego specjalistę.
A co do różowego to ja nic przeciwko nie mam byle nie za dużo ale najbardziej wkurza mnie jak do wózka biorę niebieski kocyk i wszyscy stwierdzają - jaki fajny chłopczyk. Nawet jak ma niebieską czapeczkę dodam że z kwiatuszkiem to też pytają czy to chłopczyk - to niebieski kolor już tylko dla chłopców zarezerwowany
jeśli o ortopedę chodzi to śmigamy do dra gila. podobno dobry. a rehabilitant skibiński. ale jakbyś miała jakieś info dla mnie to przyjmę każde z dziką chęcią

a z niebieskim mamy to samo. jak mała nie ma nic różowego, to wszyscy zakładają że od razu chłopiec
Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja jakoś minęłam tą część o Klubie. Dopiero teraz się zorientowałam o czy mówicie. Ja też chcę do klubu.
Cytat:
Napisane przez Jola00 Pokaż wiadomość
Ja też pominęłam część o klubie... Też bym chciała...Przyjmiecie?
...
zaproszenia do klubu to chyba Szaja rozdaje, mam rację?

my też mamy dziś marudny dzień... i ta pogoda...
a wczoraj jeszcze gorzej było. na rękach luzik, odkładana do łóżeczka włączała syrenę... dobrze że chociaż te noce spokojne mamy. przychodzi wieczór i dziecię nam zasypia, bo chyba bym z okna skoczyła (parter, hm... niewiele mi to da chyba... )
41606c31298bccbf4cae52b7859efbfee487d7f9 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 13:06   #3178
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Większość dzieci przestaje płakać wzięte na ręce. I większość chce więcej czułości niż dostaje. Niestety potem trudno je odłożyć. A wiem co mówię, bo mi Daniel płakał 8 tygodni, a odkładany wył jak zarzynany.

Na rękach mi płacze teraz, bo już wie, że jak przestanie to go odłożę. Naprawdę nic go nie boli. Zresztą Szaja świadkiem, że moje dziecko potrafi płakać dla sportu i nim się uspokoi próbuje wszystkiego, z histerią i kaszlem włącznie.

Obstawiam, że nie on jeden taki. Ostrożnie z tym tuleniem na każde kwęknięcie.
Kropka ma rację. Ja na szczęście, do końca nie wiem jak, dziecka nie przyzwyczaiłam do reakcji na każde kwęknięcie więc teraz mam większe pole do popisu, bo tulenie rzeczywiście działa na smutki. Gdyby mnie ktoś zapytał jak mi się to udało to nie wiem sama - chyba intuicja zadziałała i brak dobrych rad na codzień ze strony znajomych i bliskich. I na szczęście jest dobrze.
Cytat:
Napisane przez Edzia400 Pokaż wiadomość
i moj tz wstał tylko o 5.30 bo mi ubranka zabraklo a bałam sie ja sama zostawic w łozku i ma pretensje ze znów niewyspany bedzie a ja to ku...co robokop ja to nie musze spac jesc ja to zawsze mam miec sile na wszystko i jeszcze sie przytulic w nocy chwale se mojego chłopa ale czasem nie pomysli osioł jeden
Ano faceci nie myślą niestety - mój dziś zaraz po rannym karmieniu przed 9 zaczął usypiać małego. No uspał go osiołek w końcu po 40min, a młody się obudził po kolejnych 40... I potem ryk bo głodny - więc się go pytam gdzie aktywność młodego po jedzeniu?? Nakarmiłam, chciał się tatuś poprawić zabawił małego przez godzinę, na koniec już nie miał siły go uspać, więc sama to zrobiłam. W efekcie obaj teraz śpią padnięci
Cytat:
Napisane przez margo80 Pokaż wiadomość
trzymam kciuki, żeby udało Wam się dotrzeć na sucho
jak tatuś oprzytomnieje, to poruszę kwestię zlotu czarownic
Dzięki Miotłę szykuję
Cytat:
Napisane przez myszka1986 Pokaż wiadomość
U nas dzisiaj to samo - od rana marud, spać nie chce, jeść - najedzona, sucho ma a jęczy, płacze, jak uśnie to budzi się co 5 min.

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:28 ----------

To ja już wolę te upały może i wtedy marudna była ale przynajmniej spała normalnie
A może ona chce dziś poświętować, w końcu nasze maluchy kończą dziś 2 miesiące. Serdecznie gratulujemy z tej okazji Agatce
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 13:09   #3179
margo80
Zakorzenienie
 
Avatar margo80
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

moje skarby śpią na kanapie, po jej przeciwnych stronach

obserwowałam małża dziś i widzę, jak bardzo poszłam do przodu, jak o wiele lepiej rozumiem Ewcię i wiem, czego jej trzeba. nie było go przy tym, gdy to do mnie docierało i teraz nie do końca wie o co chodzi. będę musiała mu delikatnie zwrócić czasem uwagę, żeby czegoś nie robił albo robił inaczej. mam nadzieję, że dobrze to przyjmie.
np. Ewcia śpi i przez sen kwęka, a nawet płacze, wygląda jakby się obudziła. a ja wiem, że jak się ją zostawi samą sobie lub delikatnie pogłaszcze przez chwilę po plecach i poszepcze "ciiiiiii" do uszka, to znów zaśnie. małż natomiast wziąłby ją na ręce i próbował uciszyć, co zwykle potęguje histerię albo ewentualnie zacząłby ją zabawiać, zagadywać. na szczęście dziś jest tak padnięty, że nie protestuje, gdy się wtrącam
__________________
jesteś tym, co czujesz, jesteś tym, co wiesz,
jesteś tym, co potrafisz, jesteś tym, kim być chcesz

Ewcia
Przemek
margo80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-07-25, 13:10   #3180
bratkab
Zadomowienie
 
Avatar bratkab
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 064
Dot.: MAJOWO-CZERWCOWE Maluszki opuściły nasze brzuszki. Mamy V- VI 2010 r.

Aha miałam zapytać - myślicie że taką zawieszkę owocka można kupić używaną?? Bo plastikowe używane zabawki sobie wymyję dla małego, a jak coś jest z materiału a prać się nie da, a nie wiadomo kto to miał?? Czy takie zabawki lepiej nowe jednak kupić??
__________________
BOGUŚ
Moje ząbki
bratkab jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.